True Star

Rozdział 1 – Odrodzenie4 min. lektury

Międzynarodowa gwiazda – Fiennes Tang, wiek trzydzieści siedem lat, zmarł w wyniku zawału serca.

Jeżeli był już martwy, to jak wytłumaczyć tę sytuację?

Ostra woń środków dezynfekujących, upiornie białe ściany, sprzęt podtrzymujący funkcje życiowe, aparatura oddechowa… Te rzeczy nie były obce komuś, kto walczył z chorobą przez dekady.

Ale czy nie umarłem? Skoro tak, to dlaczego leżę na szpitalnym łóżku?

Mając zdezorientowany i zbolały umysł powoli zamknął oczy, jak z oddali słysząc głosy paru stojących nieopodal pielęgniarek.

Jakie przykre. Jest w takim stanie, a nikt nie przychodzi go odwiedzić.

Wygląda na to, że jest członkiem tej bardzo znanej grupy idoli. Ma wspaniały wygląd, ale w porównaniu do pozostałych członków zespołu nie wydaje się zbyt sławny.

Głosy pielęgniarek zaczęły stopniowo niknąć. Naprawdę nie mógł zrozumieć, o czym mówiły. Od swojego debiutu zajmował się tylko filmami. Od kiedy dołączył do grupy idoli? Podczas gdy stawał się coraz bardziej zmartwiony przypuszczeniami, ponownie zapadł w głęboki sen. Następnie wahał się na pograniczu świadomości i nieświadomości, lecz przez większość czasu nie potrafił stwierdzić czy jest przebudzony, czy śpi. Jednakże jednej rzeczy był pewny. Skoro wszyscy nazywali go „Tang Feng”, nie był tym samym „Tang Fengiem”, o którym mówili. Zdążył już zmienić swoje imię po tym, jak dołączył do przemysłu rozrywkowego Hollywood.

To nie mogło być jego trzydziestosiedmioletnie ciało, stale nękane przez chorobę. To było młode ciało. Wyzdrowiało bardzo szybko. Poza tym miał zawał serca. Nie stracił przytomności po upadku do oceanu.

Czuł, że prawdopodobnie stał się kimś innym.

Te myśli i emocje zakończyły się z dniem, gdy ponownie stał się całkowicie przytomny i zdjęto mu aparaturę oddechową.

Poprosił pielęgniarkę, by przyniosła mu lusterko. Nie zrozumiała jego zamiarów i powiedziała, spoglądając na niego: „Bez obaw. Pana twarz nie została uszkodzona”. Mógł jedynie uśmiechnąć się bezradnie.

Tak czy inaczej, posłusznie wręczyła mu lusterko. Widząc własne odbicie, ostatecznie potwierdził swoje wątpliwości. Naprawdę stał się inną osobą – przystojnym, młodym mężczyzną. Całe szczęście nie zmienił się w kobietę.

Ludzie, którzy walczyli z poważną chorobą przez ponad trzydzieści lat, mogliby stać się albo skrajnie pesymistyczni, albo tacy jak on w tej chwili, optymistyczni i pozytywnie nastawieni. Spójrzcie, jak dobrze jest mieć otwarty umysł. Nawet po tym, jak został ożywiony i wszedł w ciało innej osoby, nadal zaakceptował ten stan rzeczy z otwartymi ramionami.

Czy to ciało ma chorobę serca? To znaczy, czy to ciało jest zdrowe? – Nie mógł powstrzymać się od zadania pytania.

Pielęgniarka spojrzała na niego podejrzliwie i odrzekła:

Miał pan dużo szczęścia. Mimo że wpadł pan do oceanu i był nieprzytomny przez pół miesiąca, wszystko wróciło do normy. Pana ciało ma się świetnie. Nie ma żadnych chorób serca ani niczego podobnego.

Kiedy tylko skończyła swoją odpowiedź, wyszła w pośpiechu. Jak przypuszczał, prawdopodobnie uznała, że postradał zmysły.

Cokolwiek przyczyniło się do tej sytuacji, chciał podziękować Bogu za danie mu drugiej szansy w życiu oraz za danie mu zdrowego ciała.

Tłumaczenie: Berenice96

Tom I
Rozdział 1
Rozdział 2
Rozdział 3
Rozdział 4
Rozdział 5
Rozdział 6
Rozdział 7
Rozdział 8
Rozdział 9
Rozdział 10
Rozdział 11
Rozdział 12
Rozdział 13
Rozdział 14
Rozdział 15
Rozdział 16
Rozdział 17
Rozdział 18
Rozdział 19
Rozdział 20
Rozdział 21
Rozdział 22
Rozdział 23
Rozdział 24
Rozdział 25
Rozdział 26
Rozdział 27
Rozdział 28
Rozdział 29
Rozdział 30
Rozdział 31
Rozdział 32
Rozdział 33
Rozdział 34
Rozdział 35
Rozdział 36
Rozdział 37
Rozdział 38
Rozdział 39
Rozdział 40
Rozdział 41
Rozdział 42
Rozdział 43
Rozdział 44
Rozdział 45
Rozdział 46
Rozdział 47
Rozdział 48
Rozdział 49
Rozdział 50
Rozdział 51
Rozdział 52
Rozdział 53
Rozdział 54
Rozdział 55
Rozdział 56
Rozdział 57
Rozdział 58
Rozdział 59
Rozdział 60
Rozdział 61
Rozdział 62
Rozdział 63
Rozdział 64
Rozdział 65
Rozdział 66
Rozdział 67
Rozdział 68
Rozdział 69
Rozdział 70
Rozdział 71
Rozdział 72
Rozdział 73
Rozdział 74
Rozdział 75
Rozdział 76
Rozdział 77
Rozdział 78
Rozdział 79
Rozdział 80
Rozdział 81
Rozdział 82
Rozdział 83
Rozdział 84
Rozdział 85
Rozdział 86
Rozdział 87
Rozdział 88
Rozdział 89
Rozdział 90
Rozdział 91
Rozdział 92
Rozdział 93
Rozdział 94
Rozdział 95
Rozdział 96
Rozdział 97
Rozdział 98
Rozdział 99
Rozdział 100
Rozdział 101
Rozdział 102
Rozdział 103
Rozdział 104
Rozdział 105
Rozdział 106
Rozdział 107
Rozdział 108
Rozdział 109
Rozdział 110
Rozdział 111
Rozdział 112
Rozdział 113
Rozdział 114
Rozdział 115
Rozdział 116
Rozdział 117
Rozdział 118
Rozdział 119
Rozdział 120
Rozdział 121
Rozdział 122
Rozdział 123
Rozdział 124
Rozdział 125
Rozdział 126
Rozdział 127
Rozdział 128
Tom II
Rozdział 129
Rozdział 130
Rozdział 131
Rozdział 132
Rozdział 133
Rozdział 134
Rozdział 135
Rozdział 136
Rozdział 137
Rozdział 138
Rozdział 139
Rozdział 140
Rozdział 141
Rozdział 142
Rozdział 143
Rozdział 144
Rozdział 145
Rozdział 146
Rozdział 147
Rozdział 148
Rozdział 149

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

:błeee:  :płaku:  :WeiMądruś:  :zonk:  :NieNie: 
:AAAA:  :ależeco:  :blabla:  :ugh:  :cooo: 
:ekscytacja:  :facepalm:  :patriarcha:  :muahaha:  :złamaneserce: 
:szok:  :przestań:  :zachwyt:  :zachwyt2: