True Star

Rozdział 44 – Witaj, prezesie Lu I5 min. lektury

Pierwszy dzień Tang Fenga w pracy minął gładko. Jego scena została zakończona przy pierwszym podejściu i udało mu się zapoznać z główną aktorką, Tang Tian Tian. Była ona bezpośrednią dziewczyną. Była również bardzo ładna i miała doświadczenie w nauce za granicą. Dogadywała się wyjątkowo dobrze z takim „starym wyjadaczem” jak Tang Feng. W momencie, kiedy otwierała usta, zaczynało się „Tang Ge1 to” i „Tang Ge tamto”, na tyle, że ekipa na planie zaczęła się z nimi przez to droczyć.

W związku z tym, że nie miał nic innego w planach na to popołudnie, Tang Feng odsunął się na bok w swoim antycznie stylizowanym kostiumie i obejrzał parę scen innych aktorów. Od czasu do czasu ucinał sobie pogawędkę z członkami personelu nieopodal. Nieważne gdzie poszedł, ludzie nie odrzuciliby kogoś, kto był szczery, ciężko pracujący i bezkonfliktowy, chociaż było paru pomniejszych aktorów, którzy nadal nie chcieli zadawać się z Tang Fengiem.

Czarny, matowy Aston Martin powoli nadjechał do miejsca filmowania. Chociaż Tang Feng zauważył dyskretny i stylowy sportowy samochód, nie przywiązał do niego wagi. Stracił już rachubę, ile sportowych samochodów widział z miejsca, w którym siedział, rozprawiając i wygrzewając się na słońcu. To raczej Xiao Yu przypomniała mu prędko, kto jest właścicielem tego samochodu.

To samochód prezesa Lu! – Xiao Yu chcąc nie chcąc wywlekła Tang Fenga z jego miejsca, na którym siedział z podciągniętymi rękawami i rozmawiał radośnie z ekipą.

Lu Tian Chen?

Co on tutaj robił?

Dzisiaj jest twój pierwszy dzień w pracy. To całkiem normalne, że przyszedł sprawdzić, jak sobie radzisz – odrzekła Xiao Yu, tak jakby było to oczywiste.

Tang Feng uśmiechnął się do siebie. Nie wierzył w to, że ktokolwiek o nazwisku „Lu” mógłby być tak troskliwy. Jednakże, skoro przyjechał jego szef, nie byłoby dobrze, gdyby jako pracownik siedział po cichu.

Sportowy samochód stał na pobliskim miejscu parkingowym. Tang Feng podążył skwapliwie za Xiao Yu i podszedł. Drzwi pojazdu otworzyły się i Lu Tian Chen wyszedł ze środka, wyglądając nawet bardziej przystojnie i porywająco niż aktor grający główną rolę w serialu telewizyjnym. Mężczyzna, który zazwyczaj był tak pozbawiony ekspresji, jak góra lodowa ze sparaliżowanymi nerwami twarzy, wyglądał na nieco zaskoczonego, gdy jego oczy po raz pierwszy zatrzymały się na Tang Fengu ubranym w swój kostium.

Prezesie Lu, przepraszam, że musieliśmy sprawić problem, zabierając czas z pańskiego harmonogramu, żeby pan tu przyjechał. – Jak mały, zagubiony szczeniaczek, Xiao Yu podbiegła do boku Lu Tian Chena.

Spojrzenie Lu Tian Chena padło na Tang Fenga.

Nie skończyłeś jeszcze?

Ja…

Przerwano mu, zanim mógł dokończyć zdanie.

Idź pozbyć się makijażu i kostiumu. Wyjeżdżasz ze mną.

Ja…

Pier**l się!

Mimo że wyklinał w środku, udało mu się utrzymać łagodny uśmiech na twarzy, gdy wdzięcznie skinął głową.

W takim razie pozwolę sobie kłopotać prezesa Lu czekaniem przez jakiś czas. Wkrótce będę z powrotem.

Xiao Yu szybko zaciągnęła Tang Fenga w stronę garderoby. Nie mogli trzymać prezesa Lu w oczekiwaniu przez długi czas.

Hej, bądź delikatniejsza!

Siedząc w pomieszczeniu Tang Feng, który został tam zaciągnięty za ubranie, westchnął w myślach. Nie planował celowo guzdrać się po to, aby przetrzymywać czekającego Lu Tian Chena. Nawet jeżeli tego typu myśli przemykały przez jego głowę, nie oznaczało to, że będzie się do nich stosował.

Ale Xiao Yu, nie możesz być delikatniejsza? Nadal jesteś dziewczyną.

Była jak mały zboczeniec, szaleńczo ściągający jego ciuchy.

Prezes Lu czeka! – Xiao Yu stale powtarzała to jedno zdanie.

Więc pozwolę mu czekać, nie prosiłem go, by przyjeżdżał.

Gdy Tang Feng usunął swoje nakrycie głowy, zabolała go skóra. Potarł ją, lekko unosząc nogę, by Xiao Yu mogła ściągnąć jego spodnie.

Ach, jak możesz zmuszać mnie, bym ściągała twoje spodnie! – pisnęła Xiao Yu, a jej cała twarz zrobiła się czerwona. Uniosła ręce, aby w zawstydzeniu ukryć twarz, ale nie mogła się powstrzymać przed podglądaniem przez palce. – Myślę, że mógłbyś zrobić jakieś zdjęcia na okładki magazynów.

Ta noga naprawdę jest… Myśli Xiao Yu podryfowały w innym kierunku. Opuściła wzrok i spojrzała na własną nogę. Zapomnij o tym, miała być w końcu menadżerem, nie było potrzeby, by porównywać się z celebrytami.

Zorganizuję to. – Męski głos niespodziewanie dobiegł od strony wejścia.

Tang Feng i Xiao Yu odwrócili się w tej samej chwili. Od kiedy Lu Tian Chen stał na progu garderoby?


1. Ge – starszy brat.

Tłumaczenie: Berenice96

Tom I
Rozdział 1
Rozdział 2
Rozdział 3
Rozdział 4
Rozdział 5
Rozdział 6
Rozdział 7
Rozdział 8
Rozdział 9
Rozdział 10
Rozdział 11
Rozdział 12
Rozdział 13
Rozdział 14
Rozdział 15
Rozdział 16
Rozdział 17
Rozdział 18
Rozdział 19
Rozdział 20
Rozdział 21
Rozdział 22
Rozdział 23
Rozdział 24
Rozdział 25
Rozdział 26
Rozdział 27
Rozdział 28
Rozdział 29
Rozdział 30
Rozdział 31
Rozdział 32
Rozdział 33
Rozdział 34
Rozdział 35
Rozdział 36
Rozdział 37
Rozdział 38
Rozdział 39
Rozdział 40
Rozdział 41
Rozdział 42
Rozdział 43
Rozdział 44
Rozdział 45
Rozdział 46
Rozdział 47
Rozdział 48
Rozdział 49
Rozdział 50
Rozdział 51
Rozdział 52
Rozdział 53
Rozdział 54
Rozdział 55
Rozdział 56
Rozdział 57
Rozdział 58
Rozdział 59
Rozdział 60
Rozdział 61
Rozdział 62
Rozdział 63
Rozdział 64
Rozdział 65
Rozdział 66
Rozdział 67
Rozdział 68
Rozdział 69
Rozdział 70
Rozdział 71
Rozdział 72
Rozdział 73
Rozdział 74
Rozdział 75
Rozdział 76
Rozdział 77
Rozdział 78
Rozdział 79
Rozdział 80
Rozdział 81
Rozdział 82
Rozdział 83
Rozdział 84
Rozdział 85
Rozdział 86
Rozdział 87
Rozdział 88
Rozdział 89
Rozdział 90
Rozdział 91
Rozdział 92
Rozdział 93
Rozdział 94
Rozdział 95
Rozdział 96
Rozdział 97
Rozdział 98
Rozdział 99
Rozdział 100
Rozdział 101
Rozdział 102
Rozdział 103
Rozdział 104
Rozdział 105
Rozdział 106
Rozdział 107
Rozdział 108
Rozdział 109
Rozdział 110
Rozdział 111
Rozdział 112
Rozdział 113
Rozdział 114
Rozdział 115
Rozdział 116
Rozdział 117
Rozdział 118
Rozdział 119
Rozdział 120
Rozdział 121
Rozdział 122
Rozdział 123
Rozdział 124
Rozdział 125
Rozdział 126
Rozdział 127
Rozdział 128
Tom II
Rozdział 129
Rozdział 130
Rozdział 131
Rozdział 132
Rozdział 133
Rozdział 134
Rozdział 135
Rozdział 136
Rozdział 137
Rozdział 138
Rozdział 139
Rozdział 140
Rozdział 141
Rozdział 142
Rozdział 143
Rozdział 144
Rozdział 145
Rozdział 146
Rozdział 147
Rozdział 148
Rozdział 149

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

:błeee:  :płaku:  :WeiMądruś:  :zonk:  :NieNie: 
:AAAA:  :ależeco:  :blabla:  :ugh:  :cooo: 
:ekscytacja:  :facepalm:  :patriarcha:  :muahaha:  :złamaneserce: 
:szok:  :przestań:  :zachwyt:  :zachwyt2: