True Star

Rozdział 104 – Trójkąt III5 min. lektury

Co było do przewidzenia, nawet po zakończeniu posiłku nie rozwiązano niczego istotnego. Do tego stopnia, że to, co ledwo zostało zawarte, pozostawiło Tang Fenga raczej nieusatysfakcjonowanym.

Albert nie sprawi w tej chwili żadnego problemu, więc nie sądzę, aby było konieczne, żeby nasza trójka natychmiast zaczęła zachowywać się jak tkliwa grupa kochanków – zaprotestował Tang Feng.

Obojętnie czy w filmach, czy w prawdziwym życiu, tego typu trójkąt byłby niewiarygodny.

Albert jest nadzwyczaj zmienny. Żaden z nas nie może zagwarantować, że jego słowa są prawdziwe. Nawet jeżeli mówił prawdę, może nie postępować dalej zgodnie ze swoimi słowami. Jest nieprzewidywalnym człowiekiem, który ma skłonność do zmieniania zdania w dowolnym momencie. – Przemowa Lu Tian Chena wyraźnie wskazywała jego postawę wobec tej sprawy.

Tang Feng spojrzał na Charlesa. Ten plan został zaproponowany przez Lu Tian Chena, więc jego zgoda nie była szokująca.

Zgadzam się z Lu Tian Chenem. Czy nie ma chińskiego powiedzenia mówiącego, by stosować zapobiegawcze środki, zanim nastąpi dane wydarzenie? W tej chwili „stosujemy zapobiegawcze środki”. Mój drogi Tangu, ten plan nie przyniesie ci żadnych kłopotów.

Radosny wyraz twarzy Charlesa wywołał u Tang Fenga myśli, że z pewnością przyniesie mu to dużo kłopotów.

Nie zmienicie zdania bez względu na moją opinię, mam rację? – Tang Feng spojrzał w lewo na Lu Tian Chena i w prawo na Charlesa.

Lu Tian Chen jedynie uśmiechnął się lekko, nic nie mówiąc.

Nie mów tego w ten sposób, skarbie. Świat jest niebezpieczny a ludzie zepsuci, my tylko cię ochraniamy – rzekł Charles swobodnie.

Skoro tak, w porządku, zgodzę się na to.

Jako że dalsza dyskusja z jego strony nie zmieniłaby wyniku, Tang Feng wolał stanąć twarzą w twarz z nieuniknioną rzeczywistością, zamiast próbować się kłócić. W każdym razie jedynymi ludźmi, na których mógł w tej chwili polegać byli Lu Tian Chen i Charles. Nie wiedział jakiego rodzaju myśli żywili wobec niego ci dwaj mężczyźni, ale zgadywał, że Charles tylko chciał z nim sypiać. Lu Tian Chen był nieco lepszy – mimo że również miał tego typu myśli, wyglądało na to, że prezes widział go jako aktora posiadającego potencjał, aby stać się prawdziwą gwiazdą. Jako biznesmen, Lu Tian Chen z pewnością będzie traktował priorytetowo te rzeczy, które przynoszą mu korzyść. Poza tym postawa Lu Tian Chena gwarantowała, że Charles nie wykona wobec niego zbyt łatwo żadnego ruchu. Ich współpraca powstrzyma również Alberta przed nawiązaniem z nim kontaktu, co w rezultacie sprawi, że wszyscy zostaną zawieszeni w delikatnym stanie równowagi. Na razie, niezależnie od tego, jak długo ta równowaga się utrzyma, Tang Feng potrzebował zarówno Charlesa, jak i Lu Tian Chena. O ile nic nie naruszało jego zasad i nie popychało go do ostateczności, istniało wiele kwestii, które były luźne do przedyskutowania i zawarcia kompromisu. Gdy ludzie się starzeli, stawali się mniej uparci niż ich młodsze wersje, nie chcąc dłużej polegać na własnej młodości i sile, aby przeciwstawiać się społeczeństwu. Używając mało pochlebnych określeń, można by to nazwać unikaniem, zaś bardziej pozytywnych dojrzałością. W skrócie było to samoobronną metodą „słabszego osobnika” wśród stada bestii. Tang Feng nie był dopiero co urodzonym cielakiem – w sytuacji, w której nikt nie zostanie zraniony, nie szkodziło żyć z nieco większą mądrością oraz przebiegłością.

Wspaniale, więc kiedy się do mnie wprowadzisz? Może po zakończeniu Klasy Treningowej Prawdziwych Gwiazd? Szczerze mówiąc zasada, że wszyscy uczniowie muszą mieszkać w internacie, jest głupia. – Charles przybrał wyjątkowo gorliwą minę, a ogień w jego oczach płonął z ożywieniem.

Charles mógł być nieporównywalnie przystojny, ale dla Tang Fenga był tylko playboyem, któremu sperma zalała mózg. Czuł nieodpartą chęć, by wstać i go walnąć.

Czy przeprowadzanie się tam i z powrotem nie jest zbyt kłopotliwe? – Zamiast wprost odrzucić Charlesa, Tang Feng odwrócił się i wciągnął w bagno Lu Tian Chena.

Gdzie indziej będziesz się wprowadzał?

Charles nie był idiotą, potrafił uchwycić znaczenie ukryte w słowach Tang Fenga.

Aktor spojrzał z uśmiechem na Lu Tian Chena.

Skoro jesteśmy trójkątem, nie mogę zostać tylko z tobą. Muszę żyć również z Lu Tian Chenem. Jednakże bieganie tu i tam każdego dnia jest zbyt męczące. Chcę mieć miejsce do życia, zamiast bezustannie biegać w kółko i się przemęczać.

Pozwól nam usłyszeć swoje opinie.

Lu Tian Chen uśmiechnął się słabo. Mógł zrozumieć, że osoba zmieniła sposób myślenia, nawyki życiowe i zainteresowania. Ale czy jej IQ i EQ również by się zmieniło?

Charles wpatrywał się z ciekawością w Tang Fenga. Aktor wyciągnął ręce i chwycił lewą Lu Tian Chena a prawą Charlesa. Trzymając ich obu za ręce, stwierdził:

Skoro jesteśmy trójkątem, to oczywiście nasza trójka powinna mieszkać razem.

Czy mając do czynienia z Lu Tian Chenem, czy z Charlesem, indywidualny kontakt z nimi wydawał się Tang Fengowi niebezpieczny. Trójkąt był najlepszą opcją, ich relacja pozostałaby stabilna i wzajemnie ograniczająca. Nikt nie mógłby wykorzystać drugiego. Jeżeli nie było niczego do zrobienia, mieli nawet wystarczającą ilość ludzi, by zagrać w „Walkę z gospodarzem”.

Tłumaczenie: Berenice96

Tom I
Rozdział 1
Rozdział 2
Rozdział 3
Rozdział 4
Rozdział 5
Rozdział 6
Rozdział 7
Rozdział 8
Rozdział 9
Rozdział 10
Rozdział 11
Rozdział 12
Rozdział 13
Rozdział 14
Rozdział 15
Rozdział 16
Rozdział 17
Rozdział 18
Rozdział 19
Rozdział 20
Rozdział 21
Rozdział 22
Rozdział 23
Rozdział 24
Rozdział 25
Rozdział 26
Rozdział 27
Rozdział 28
Rozdział 29
Rozdział 30
Rozdział 31
Rozdział 32
Rozdział 33
Rozdział 34
Rozdział 35
Rozdział 36
Rozdział 37
Rozdział 38
Rozdział 39
Rozdział 40
Rozdział 41
Rozdział 42
Rozdział 43
Rozdział 44
Rozdział 45
Rozdział 46
Rozdział 47
Rozdział 48
Rozdział 49
Rozdział 50
Rozdział 51
Rozdział 52
Rozdział 53
Rozdział 54
Rozdział 55
Rozdział 56
Rozdział 57
Rozdział 58
Rozdział 59
Rozdział 60
Rozdział 61
Rozdział 62
Rozdział 63
Rozdział 64
Rozdział 65
Rozdział 66
Rozdział 67
Rozdział 68
Rozdział 69
Rozdział 70
Rozdział 71
Rozdział 72
Rozdział 73
Rozdział 74
Rozdział 75
Rozdział 76
Rozdział 77
Rozdział 78
Rozdział 79
Rozdział 80
Rozdział 81
Rozdział 82
Rozdział 83
Rozdział 84
Rozdział 85
Rozdział 86
Rozdział 87
Rozdział 88
Rozdział 89
Rozdział 90
Rozdział 91
Rozdział 92
Rozdział 93
Rozdział 94
Rozdział 95
Rozdział 96
Rozdział 97
Rozdział 98
Rozdział 99
Rozdział 100
Rozdział 101
Rozdział 102
Rozdział 103
Rozdział 104
Rozdział 105
Rozdział 106
Rozdział 107
Rozdział 108
Rozdział 109
Rozdział 110
Rozdział 111
Rozdział 112
Rozdział 113
Rozdział 114
Rozdział 115
Rozdział 116
Rozdział 117
Rozdział 118
Rozdział 119
Rozdział 120
Rozdział 121
Rozdział 122
Rozdział 123
Rozdział 124
Rozdział 125
Rozdział 126
Rozdział 127
Rozdział 128
Tom II
Rozdział 129
Rozdział 130
Rozdział 131
Rozdział 132
Rozdział 133
Rozdział 134
Rozdział 135
Rozdział 136
Rozdział 137
Rozdział 138
Rozdział 139
Rozdział 140
Rozdział 141
Rozdział 142
Rozdział 143
Rozdział 144
Rozdział 145
Rozdział 146
Rozdział 147
Rozdział 148
Rozdział 149

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

:błeee:  :płaku:  :WeiMądruś:  :zonk:  :NieNie: 
:AAAA:  :ależeco:  :blabla:  :ugh:  :cooo: 
:ekscytacja:  :facepalm:  :patriarcha:  :muahaha:  :złamaneserce: 
:szok:  :przestań:  :zachwyt:  :zachwyt2: