True Star

Rozdział 101 – Sesja do magazynu6 min. lektury

Luksusowa rezydencja, ubrania od projektantów – najwyraźniej Lu Tian Chen miał zamiar przedstawić Tang Fenga raczej jako gwiazdę stylu i jakości niż taką, która wydaje się łatwo osiągalna. Pomimo tego wszystkiego, zewnętrzne opakowanie nie dodało tak naprawdę niczego, czego Tang Feng już sam w sobie by nie posiadał. Jego osobowość i maniery dobrze współgrały z zaprojektowanymi ubraniami, które miał na sobie. Nawet gdy był ubrany w uszyty na zamówienie garnitur od Gucciego albo Luisa Vuittona i nosił szwajcarski zegarek marki Patek Philippe, Lu Tian Chen nie dostrzegał żadnego rozdźwięku ani przyćmienia aktora przez luksusowe przedmioty. Niektórzy ludzie, nawet gdyby nosili najdroższe dostępne ubrania, nie wyglądaliby ani trochę lepiej niż wcześniej. Jeżeli zaś chodzi o innych, wyglądaliby dobrze zarówno w tanich T-shirtach, jak i drogich garniturach. Niektórzy ludzie nie urodzili się po to, by zostać aktorami albo piosenkarzami, natomiast inni byli przeznaczeni do stania się prawdziwą gwiazdą z momentem urodzenia.

Tematem dzisiejszej sesji była wolność. Fotograf miał nadzieję, że Tang Feng będzie mógł się zrelaksować i uwydatnić swój wyjątkowy urok, zamiast polegać na ustalonym szablonie póz. Publika lubiła szczerość, a jeszcze bardziej lubiła widzieć ją w celebrytach. Nikt nie lubił takich, którzy się wywyższali.

Dla Tang Fenga sesje zdjęciowe były czymś, co mógł robić ze związanymi rękoma. Nie wspominając o tym, że nie miał zamiaru ukrywać czegokolwiek o sobie w czasie dzisiejszej sesji. Kiedy aparat skieruje się na niego, przybierze odpowiednią pozę dokładnie pasującą do tematu.

Na początku Tang Feng wybrał dżentelmeńskie i postawne pozy, wyglądając niczym współczesny arystokrata. Zdjęcia wyszły dosyć dobrze, lecz tak jak powiedział fotograf, Tang Feng powinien wydobyć swój niepowtarzalny urok. Jeżeli mieliby na celu po prostu zrobienie dobrych zdjęć, to było mnóstwo modeli, którzy sprawdziliby się lepiej niż on. Po zaznajomieniu się z fotografem Tang Feng zaczął kombinować ze swoimi pozami. Pociągnął za krawat, przekrzywiając go. Fotograf kliknął, prędko uwieczniając tę chwilę. Równocześnie pochwalił aktora i po cichu ucieszył się z prędkości, z jaką zrobił zdjęcie. Miał wrażenie, że uchwycił ujęcie, na którym Tang Feng wyglądał najbardziej czarująco. Wcześniej robił zdjęcia wielu celebrytom. Często te wydrukowane w magazynie mogły być jedynymi udanymi z setek. Właśnie kiedy cieszył się, że zdołał zrobić udane ujęcie Tang Fenga tak wcześnie, aktor udowodnił mu, że był to dopiero początek sesji.

Chcę zrobić coś bardziej śmiałego.

Wyglądało na to, że Tang Feng stawał się podekscytowany dreszczykiem emocji wywołanym przez sesję. Jako że była to pierwsza sesja zdjęciowa po jego odrodzeniu, a tematem również była „wolność”, Tang Feng czuł, że musi się wyzwolić. Fotograf był nad wyraz uszczęśliwiony, gdy usłyszał aktora. Nie obawiali się celebrytów, którzy wygłupiali się i wymyślali dziwne pozy – bardziej obawiali się tych, którzy nigdy nie próbowali eksperymentować.

W porządku. Jeżeli tylko jest ci wygodnie.

Tang Feng ściągnął krawat i związał własne nadgarstki. Spojrzał na kamerę i zrobił zabawnie przesadzoną minę, jakby zaskoczony, że został związany krawatem.

O ile pierwsze serie zdjęć uwydatniły urzekającą męskość Tang Fenga, jego dojrzałość, kompetencję i aurę wysokiej klasy, o tyle kolejne pokazały jego figlarność oraz to, że w sercu był nadal dzieckiem. Posyłał w stronę obiektywu promienny uśmiech, leżąc na kanapie z niechlujnymi ubraniami. Jedna ze stóp opierała się o podłogę, podczas gdy druga leżała na oparciu. Czasami jego niedbałe i zuchwałe pozy niemal przyprawiały członków ekipy o nieśmiały rumieniec, a bicie ich serc nieco przyspieszało. Większość publiczności nadal przyczepiała do imienia Tang Fenga mało oryginalne pseudonimy typu „Klasyczna Męska Piękność” czy „Dystyngowany Dżentelmen”. Jednak gdy zobaczą dzisiejsze zdjęcia, z pewnością zyskają nowe zrozumienie aktora. Poważny i spokojny mężczyzna mrużył powieki i nadgryzał końcówki palców, wpatrując się w aparat. Otwierał szerzej oczy i patrzył się na obiektyw z niewinną i budzącą politowanie miną, jakby próbując wkraść się w czyjeś łaski. Ale minutę później zmieniał swój wyraz twarzy na okrutny, a w jego oczach pojawiał się morderczy błysk.

Sesja postępowała niebywale gładko. Nie wiedząc, co to znaczy zmęczenie, fotograf i Tang Feng biegali po całej rezydencji, robiąc zdjęcia. Lu Tian Chen pozostawał w pobliżu, śledząc całą sesję. Nie wkroczył, aby zatrzymać którekolwiek z działań Tang Fenga. Widząc rezultaty, uświadomił sobie, że ma on potencjał nie tylko do stania się wielkim aktorem, ale również modelem. Kiedy tylko kamera kierowała się w kierunku Tang Fenga, emanujący z niego urok sprawiał, że ludzie nie byli w stanie patrzeć na niego bezpośrednio z powodu onieśmielenia i szoku. Czasami Lu Tian Chen czuł się tak, jakby dotychczas żył pod wpływem iluzji. Czy Tang Feng, który gawędził z nim każdego dnia, był tym samym, który stał przed aparatem?

Jako że wszystko poszło bardzo płynnie, cała sesja trwała jedynie do południa. Sympatyczna postawa Tang Fenga pozwalała mu na prędkie zdobywanie przyjaciół. Gdyby nie fakt, że fotograf miał po południu kolejną pracę, prawdopodobnie spotkaliby się razem by porozmawiać przy herbacie.

Powinieneś zostać i zjeść obiad. Charles też przyjdzie – rzekł Lu Tian Chen po tym, jak ekipa magazynu wyszła.

Dla Tang Fenga nie brzmiało to, jak obiad, którego by szczególnie wyczekiwał.

Tłumaczenie: Berenice96

Tom I
Rozdział 1
Rozdział 2
Rozdział 3
Rozdział 4
Rozdział 5
Rozdział 6
Rozdział 7
Rozdział 8
Rozdział 9
Rozdział 10
Rozdział 11
Rozdział 12
Rozdział 13
Rozdział 14
Rozdział 15
Rozdział 16
Rozdział 17
Rozdział 18
Rozdział 19
Rozdział 20
Rozdział 21
Rozdział 22
Rozdział 23
Rozdział 24
Rozdział 25
Rozdział 26
Rozdział 27
Rozdział 28
Rozdział 29
Rozdział 30
Rozdział 31
Rozdział 32
Rozdział 33
Rozdział 34
Rozdział 35
Rozdział 36
Rozdział 37
Rozdział 38
Rozdział 39
Rozdział 40
Rozdział 41
Rozdział 42
Rozdział 43
Rozdział 44
Rozdział 45
Rozdział 46
Rozdział 47
Rozdział 48
Rozdział 49
Rozdział 50
Rozdział 51
Rozdział 52
Rozdział 53
Rozdział 54
Rozdział 55
Rozdział 56
Rozdział 57
Rozdział 58
Rozdział 59
Rozdział 60
Rozdział 61
Rozdział 62
Rozdział 63
Rozdział 64
Rozdział 65
Rozdział 66
Rozdział 67
Rozdział 68
Rozdział 69
Rozdział 70
Rozdział 71
Rozdział 72
Rozdział 73
Rozdział 74
Rozdział 75
Rozdział 76
Rozdział 77
Rozdział 78
Rozdział 79
Rozdział 80
Rozdział 81
Rozdział 82
Rozdział 83
Rozdział 84
Rozdział 85
Rozdział 86
Rozdział 87
Rozdział 88
Rozdział 89
Rozdział 90
Rozdział 91
Rozdział 92
Rozdział 93
Rozdział 94
Rozdział 95
Rozdział 96
Rozdział 97
Rozdział 98
Rozdział 99
Rozdział 100
Rozdział 101
Rozdział 102
Rozdział 103
Rozdział 104
Rozdział 105
Rozdział 106
Rozdział 107
Rozdział 108
Rozdział 109
Rozdział 110
Rozdział 111
Rozdział 112
Rozdział 113
Rozdział 114
Rozdział 115
Rozdział 116
Rozdział 117
Rozdział 118
Rozdział 119
Rozdział 120
Rozdział 121
Rozdział 122
Rozdział 123
Rozdział 124
Rozdział 125
Rozdział 126
Rozdział 127
Rozdział 128
Tom II
Rozdział 129
Rozdział 130
Rozdział 131
Rozdział 132
Rozdział 133
Rozdział 134
Rozdział 135
Rozdział 136
Rozdział 137
Rozdział 138
Rozdział 139
Rozdział 140
Rozdział 141
Rozdział 142
Rozdział 143
Rozdział 144
Rozdział 145
Rozdział 146
Rozdział 147
Rozdział 148
Rozdział 149

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

:błeee:  :płaku:  :WeiMądruś:  :zonk:  :NieNie: 
:AAAA:  :ależeco:  :blabla:  :ugh:  :cooo: 
:ekscytacja:  :facepalm:  :patriarcha:  :muahaha:  :złamaneserce: 
:szok:  :przestań:  :zachwyt:  :zachwyt2: