True Star

Rozdział 52 – Zazdrość II5 min. lektury

Tang Feng chciał, żeby jego ostatnia scena – mimo że była tragiczna i kończyła się jego śmiercią – była doskonałym podsumowaniem, które w przyszłości przywoła miłe wspomnienia. Jednak sprawy nie potoczyły się tak idealnie, jak to sobie wyobrażał. Zawsze znajdują się ludzie czujący wobec innych zazdrość za to, że są lepsi niż oni sami. Zieloni z zazdrości, starają się pociągnąć osobę w dół i zbrukać jej doskonałość. Weźmy na przykład takie pytanie na egzaminie: na kawałku papieru narysowana jest linia. Jak ją przekroczyć? Niektórzy wybraliby narysowanie dłuższej linii. Inni zrobiliby wszystko, co w ich mocy, by przeciąć oryginalną linię na pół. Zazdrość nie tylko sprawia, że ludzie są paskudni, stają się również głupi i ignoranccy.

Akcja! – rozkazał reżyser.

Ostatnia scena Tang Fenga jako muzyka wreszcie się rozpoczęła. W tej scenie główna bohaterka grana przez Tang Tian Tian została skazana na pobicie drewnianymi kijami. Po usłyszeniu tych wieści, główny bohater próbował pognać z powrotem na tam, gdzie się znajdowała. Czas przed jego przybyciem miał zostać wypełniony przez muzyka, którego grał Tang Feng. Miał umrzeć zamiast dziewczyny. Wszystkie drewniane kije używane w tej scenie były prawdziwe. Chociaż wyglądało to tak, jakby aktorzy bezlitośnie machali bronią w dół, tak naprawdę wstrzymywali się, zanim kij dotknął ciała. Ponadto pod kostiumem Tang Tian Tian była ukryta gruba mata przywiązana do jej ciała. Z punktu widzenia ludzi na planie, mimo że drewniane kije były w ruchu, nie był wytwarzany żaden dźwięk. Przerażające odgłosy drewna uderzającego o ciało miały być dodane później, w czasie edytowania efektów dźwiękowych. Siedząc na krześle, główna aktorka przyjęła około czterech do pięciu ciosów kijami. Umiejętności aktorskie Tang Tian Tian były raczej dobre. Zacisnęła mocno zęby, zupełnie jakby naprawdę cierpiała przez ból wywołany uderzeniami. Dodając do tego jej gładkie i ładne rysy twarzy, naprawdę sprawiało to, że ludzie naprawdę czuli wobec niej współczucie. Była to dosyć brutalna scena.

W tej samem chwili muzyk, który usłyszał, że dziewczyna jest bita, podbiegł pospiesznie. Co mógł zrobić bezradny i słaby muzyk taki jak on? Poprosić o pomoc? Byłoby tak samo, jakby w ogóle nie prosił. Kto by go wysłuchał? Ostatecznie, mógł jedynie osłonić dziewczynę własnym ciałem i przyjąć ciosy zamiast niej.

Dziewczyna, która od początku bicia nie wydusiła z siebie ani jednego słowa, nagle zaczęła błagać. Błagała razem z mężczyzną, który ją osłaniał, a który był taki sam jak ona, uwięziony w pałacu wbrew własnej woli. Prosiła razem z nim by przestali i odsunęli się od niej. „To nie boli. Nie jestem ranny”. Muzyk jedynie powtarzał te słowa raz za razem swoim łagodnym i ciepłym głosem. Nie mógł ocalić samego siebie, ale mógł przynajmniej uratować dziewczynę, która nadal miała przed sobą dobre życie. Jego głos stawał się coraz cichszy, aż wreszcie z kącików jego sinych ust wypłynęła intensywnie czerwona krew. Było to jak rozkwit kwiatów śliwy. Rozkwit w zamian za jego życie. Była to melodramatyczna, lecz smutna scena. Trwała aż muzyk został pobity na śmierć. Wtedy spóźniony główny bohater pojawił się, aby ocalić bohaterkę. Do tego czasu udział Tang Fenga już się zakończył.

Wtedy właśnie wydarzyło się coś niespodziewanego. Dwóch aktorów, którzy mieli za zadanie wykonanie wyroku, nagle zboczyli ze scenariusza. Podnieśli grube jak nadgarstek kije i uderzyli mocno w ciało Tang Fenga. Tym razem ciosy były prawdziwe. Drewniane kije wydały głuchy łomot, gdy uderzyły w Tang Fenga. Nieważne jak szybka była jego reakcja, nadal został parokrotnie trafiony. Na planie natychmiast zapanował chaos. Tang Tian Tian krzyknęła alarmująco i chwyciła Tang Fenga, staczając się przy okazji z krzesła. Xiao Yu niezwłocznie popędziła i zaczęła kopać tę dwójkę aktorów swoimi wysokimi obcasami.

Tang Feng, wszystko w porządku? – Xiao Yu podbiegła do boku Tang Fenga.

Wstał z podłogi i potrząsnął głową. Wtedy, ciągnąc ze sobą Xiao Yu, wrócili wspólnie do holu. Powiedziano im, że ciosy będą tylko na pokaz, ale Xiao Yu wyraźnie słyszała wcześniej odgłos drewna uderzającego o ciało. Tang Feng nie znał dwóch aktorów, którzy grali wymierzających karę, jednak z niewytłumaczalnych przyczyn zaczęli go oni bić. Xiao Yu kłóciła się z jednym z członków ekipy, starając się wyjaśnić sytuację, lecz ten jedynie wpatrywał się w nią z niecierpliwością i powiedział:

Skąd miałbym wiedzieć, dlaczego tych dwóch zaczęło okładać ludzi? Pytasz mnie o to, ale kogo ja powinienem zapytać? Poza tym, jeśli nie może znieść nawet czegoś takiego, dlaczego w ogóle został aktorem? Przyjął tylko parę ciosów, to nic takiego.

Po usłyszeniu tych słów Xiao Yu zaniemówiła z wściekłości.

Tłumaczenie: Berenice96

Tom I
Rozdział 1
Rozdział 2
Rozdział 3
Rozdział 4
Rozdział 5
Rozdział 6
Rozdział 7
Rozdział 8
Rozdział 9
Rozdział 10
Rozdział 11
Rozdział 12
Rozdział 13
Rozdział 14
Rozdział 15
Rozdział 16
Rozdział 17
Rozdział 18
Rozdział 19
Rozdział 20
Rozdział 21
Rozdział 22
Rozdział 23
Rozdział 24
Rozdział 25
Rozdział 26
Rozdział 27
Rozdział 28
Rozdział 29
Rozdział 30
Rozdział 31
Rozdział 32
Rozdział 33
Rozdział 34
Rozdział 35
Rozdział 36
Rozdział 37
Rozdział 38
Rozdział 39
Rozdział 40
Rozdział 41
Rozdział 42
Rozdział 43
Rozdział 44
Rozdział 45
Rozdział 46
Rozdział 47
Rozdział 48
Rozdział 49
Rozdział 50
Rozdział 51
Rozdział 52
Rozdział 53
Rozdział 54
Rozdział 55
Rozdział 56
Rozdział 57
Rozdział 58
Rozdział 59
Rozdział 60
Rozdział 61
Rozdział 62
Rozdział 63
Rozdział 64
Rozdział 65
Rozdział 66
Rozdział 67
Rozdział 68
Rozdział 69
Rozdział 70
Rozdział 71
Rozdział 72
Rozdział 73
Rozdział 74
Rozdział 75
Rozdział 76
Rozdział 77
Rozdział 78
Rozdział 79
Rozdział 80
Rozdział 81
Rozdział 82
Rozdział 83
Rozdział 84
Rozdział 85
Rozdział 86
Rozdział 87
Rozdział 88
Rozdział 89
Rozdział 90
Rozdział 91
Rozdział 92
Rozdział 93
Rozdział 94
Rozdział 95
Rozdział 96
Rozdział 97
Rozdział 98
Rozdział 99
Rozdział 100
Rozdział 101
Rozdział 102
Rozdział 103
Rozdział 104
Rozdział 105
Rozdział 106
Rozdział 107
Rozdział 108
Rozdział 109
Rozdział 110
Rozdział 111
Rozdział 112
Rozdział 113
Rozdział 114
Rozdział 115
Rozdział 116
Rozdział 117
Rozdział 118
Rozdział 119
Rozdział 120
Rozdział 121
Rozdział 122
Rozdział 123
Rozdział 124
Rozdział 125
Rozdział 126
Rozdział 127
Rozdział 128
Tom II
Rozdział 129
Rozdział 130
Rozdział 131
Rozdział 132
Rozdział 133
Rozdział 134
Rozdział 135
Rozdział 136
Rozdział 137
Rozdział 138
Rozdział 139
Rozdział 140
Rozdział 141
Rozdział 142
Rozdział 143
Rozdział 144
Rozdział 145
Rozdział 146
Rozdział 147
Rozdział 148
Rozdział 149

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

:błeee:  :płaku:  :WeiMądruś:  :zonk:  :NieNie: 
:AAAA:  :ależeco:  :blabla:  :ugh:  :cooo: 
:ekscytacja:  :facepalm:  :patriarcha:  :muahaha:  :złamaneserce: 
:szok:  :przestań:  :zachwyt:  :zachwyt2: