True Star

Rozdział 39 – Chen Ming Xu5 min. lektury

To znowu Ge Chen. Gość jest ostatnio zawzięty! Dostał się do całego rozrywkowego biznesu dopiero w zeszłym roku, a już zdobył nagrodę dla Najlepszego Debiutanta. W tym roku został nawet nagrodzony jako Najlepszy Męski Aktor Drugoplanowy. Tsk, tsk, coraz więcej i więcej nowych twarzy, każda lepsza od poprzedniej. – Przeglądając gazetę, pracownik kanału nadającego gawędził spokojnie z kolegami.

Naprawdę lubię Ge Chena! – Asystentka natychmiastowo i z wielkim zapałem dołączyła do rozmowy od razu, gdy go usłyszała. – Jest młody, przystojny i posiada niepowtarzalną charyzmę. Jego czysty wygląd sprawia, że człowiek czuje się szczęśliwy, jedynie na niego patrząc. Jest kochany zarówno przez widzów, jak i ludzi przemysłu, a nawet posiada wsparcie zarządzającej agencji. Mogę się założyć, że będzie w przyszłości wielką gwiazdą. Tak czy inaczej, mimo że każdego roku w przemyśle rozrywkowym pojawia się mnóstwo nowicjuszy, ktoś jego pokroju jest tak rzadkim okazem, jak feniks albo jednorożec. – Asystentka wychwalała go bez zahamowania.

To prawda. Nawet moja córka tak szaleje na jego punkcie, że jestem trochę zazdrosny. Ale zdobycie stabilnej podstawy w tym przemyśle nie jest łatwe. To nie tak, że wcześniej nie było aktorów tak dobrych, jak Ge Chen, ale wielu z nich po cichu zniknęło, ponieważ nie mogli się przystosować lub stracili sławę z jakichś innych powodów. – Pracownik zaśmiał się, gdy powiedział przykrą prawdę.

Taka była rzeczywistość przemysłu rozrywkowego. Nie miało znaczenia, czy ktoś znalazł się wcześniej na szczycie. Jeżeli nie zachował ostrożności… spadał na samo dno. Gdy raz się spadło, było bardzo trudno by wspiąć się z powrotem.

Było zbyt wielu nowo przybyłych, wszyscy przez cały czas wściekle wspinający się po szczeblach drabiny. Ci, których publiczność widziała na ekranie byli zaledwie małym wycinkiem. W cieniu tych sław znajdowały się dziesiątki tysięcy pomniejszych i zapomnianych gwiazdek walczących w cichej szamotaninie.

Kiedy zakończyło się nagrywanie, Tang Feng przysłuchał się dyskusji pracownikó, pakując swoje rzeczy. Uśmiechnął się lekko. Ta branża była naprawdę okrutna.

***

Dzyyyyń… – Gdy tylko wyszedł ze studia, jego telefon zadzwonił.

Nacisnął odbierający przycisk:

Halo?

Cześć, mój ukochany. Czy skończyłeś nagrywanie? – Zabrzmiał głęboki, aksamitny głos.

Ostatnimi czasy Charles niestety był zwolennikiem mówienia do niego z akcentem cockney1.

Tak, dopiero skończyłem. – Tang Feng zatrzymał się i również odpowiedział z akcentem cockney.

Czy właśnie coś takiego ludzie nazywają dodawaniem pikanterii życiu miłosnemu

Będę czekać na dole. Wiesz, który samochód jest mój.

W porządku. – Tang Feng rozłączył się.

Tylko dwa tygodnie do czasu, kiedy on i ten głupi niedźwiedź będą mogli się rozejść, cudownie. Mimo że Charles był mistrzem w łóżku, nie było nadziei na bycie na górze. Tang Feng nie miał nic przeciwko byciu stroną odbierającą, ale od czasu do czasu chciałby również wejść.

Tang Feng. – Ktoś zawołał go z tyłu po imieniu.

Odwrócił się. Młody mężczyzna zmierzający w jego kierunku nie był szczególnie przystojny lub piękny, lecz posiadał gustowny i delikatny wygląd. Mógł być określany jako przyjemny dla oczu.

Słyszałem, że ostatnio wyszedłeś ze szpitala. Mówiłem ci już dawno temu, że z twoją osobowością nie pasujesz do tej branży. – Chen Ming Xu nie wyglądał zbyt przyjacielsko, oceniając po jego minie.

Xiao Yu wspomniała Tang Fengowi, że był stałym gościem w jakimś rozrywkowym show. Był tutaj dzisiaj, aby wziąć udział w nagraniach. Mimo że Tang Feng był uczestnikiem, prowadzący rzadko kiedy pozwalał mu się wypowiadać. Nawet jeżeli go wybierał, robił to, by stroić sobie z niego żarty. Aczkolwiek te zawstydzające incydenty miały miejsce tylko w przeszłości. Dzisiejszego dnia Tang Feng odpowiedział na szturchnięcia dobrym humorem. Nie zmieniło to niczyjej opinii na jego temat, ale przynajmniej nie używano go dłużej jako klauna, z którego można sobie drwić. Aktor musiał dbać o swoją reputację. Zachowywanie się tak jak na co dzień było w porządku, ale nadal powinno się podtrzymywać odpowiedni wizerunek.

Myślę, że masz rację, dziękuję. – Tang Feng uśmiechnął się.

Chen Ming Xu wgapiał się w niego przez jakiś czas i odezwał się po chwili:

Mam nadzieję, że naprawdę to przemyślałeś.

Tang Feng podszedł i przyjacielsko poklepał młodego mężczyznę po ramieniu. Xiao Yu powiedziała, że prowadzący go nie lubił. Chen Ming Xu rzeczywiście wydawał się go czepiać, lecz Tang Feng nie sądził, by był on złą osobą. Lepiej było mieć jednego więcej przyjaciela niż wroga.

Chen Ming Xu zerknął podejrzliwie na odchodzącego mężczyznę. Nie mógł do końca zrozumieć, co było z nim nie tak.


1. Rodzaj angielskiego akcentu, głównie ze wschodniej części Londynu.

Tłumaczenie: Berenice96

Tom I
Rozdział 1
Rozdział 2
Rozdział 3
Rozdział 4
Rozdział 5
Rozdział 6
Rozdział 7
Rozdział 8
Rozdział 9
Rozdział 10
Rozdział 11
Rozdział 12
Rozdział 13
Rozdział 14
Rozdział 15
Rozdział 16
Rozdział 17
Rozdział 18
Rozdział 19
Rozdział 20
Rozdział 21
Rozdział 22
Rozdział 23
Rozdział 24
Rozdział 25
Rozdział 26
Rozdział 27
Rozdział 28
Rozdział 29
Rozdział 30
Rozdział 31
Rozdział 32
Rozdział 33
Rozdział 34
Rozdział 35
Rozdział 36
Rozdział 37
Rozdział 38
Rozdział 39
Rozdział 40
Rozdział 41
Rozdział 42
Rozdział 43
Rozdział 44
Rozdział 45
Rozdział 46
Rozdział 47
Rozdział 48
Rozdział 49
Rozdział 50
Rozdział 51
Rozdział 52
Rozdział 53
Rozdział 54
Rozdział 55
Rozdział 56
Rozdział 57
Rozdział 58
Rozdział 59
Rozdział 60
Rozdział 61
Rozdział 62
Rozdział 63
Rozdział 64
Rozdział 65
Rozdział 66
Rozdział 67
Rozdział 68
Rozdział 69
Rozdział 70
Rozdział 71
Rozdział 72
Rozdział 73
Rozdział 74
Rozdział 75
Rozdział 76
Rozdział 77
Rozdział 78
Rozdział 79
Rozdział 80
Rozdział 81
Rozdział 82
Rozdział 83
Rozdział 84
Rozdział 85
Rozdział 86
Rozdział 87
Rozdział 88
Rozdział 89
Rozdział 90
Rozdział 91
Rozdział 92
Rozdział 93
Rozdział 94
Rozdział 95
Rozdział 96
Rozdział 97
Rozdział 98
Rozdział 99
Rozdział 100
Rozdział 101
Rozdział 102
Rozdział 103
Rozdział 104
Rozdział 105
Rozdział 106
Rozdział 107
Rozdział 108
Rozdział 109
Rozdział 110
Rozdział 111
Rozdział 112
Rozdział 113
Rozdział 114
Rozdział 115
Rozdział 116
Rozdział 117
Rozdział 118
Rozdział 119
Rozdział 120
Rozdział 121
Rozdział 122
Rozdział 123
Rozdział 124
Rozdział 125
Rozdział 126
Rozdział 127
Rozdział 128
Tom II
Rozdział 129
Rozdział 130
Rozdział 131
Rozdział 132
Rozdział 133
Rozdział 134
Rozdział 135
Rozdział 136
Rozdział 137
Rozdział 138
Rozdział 139
Rozdział 140
Rozdział 141
Rozdział 142
Rozdział 143
Rozdział 144
Rozdział 145
Rozdział 146
Rozdział 147
Rozdział 148
Rozdział 149

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

:błeee:  :płaku:  :WeiMądruś:  :zonk:  :NieNie: 
:AAAA:  :ależeco:  :blabla:  :ugh:  :cooo: 
:ekscytacja:  :facepalm:  :patriarcha:  :muahaha:  :złamaneserce: 
:szok:  :przestań:  :zachwyt:  :zachwyt2: