Tang Feng chciał, żeby jego ostatnia scena – mimo że była tragiczna i kończyła się jego śmiercią – była doskonałym podsumowaniem, które w przyszłości przywoła miłe wspomnienia. Jednak sprawy nie potoczyły się tak idealnie, jak to sobie wyobrażał. Zawsze znajdują się ludzie czujący wobec innych zazdrość za to, że są lepsi niż oni sami. Zieloni z zazdrości, starają się pociągnąć osobę w dół i zbrukać jej doskonałość. Weźmy na przykład takie pytanie na egzaminie: na kawałku papieru narysowana jest linia. Jak ją przekroczyć? Niektórzy wybraliby narysowanie dłuższej linii. Inni zrobiliby wszystko, co w ich mocy, by przeciąć oryginalną linię na pół. Zazdrość nie tylko sprawia, że ludzie są paskudni, stają się również głupi i ignoranccy.
– Akcja! – rozkazał reżyser.
Ostatnia scena Tang Fenga jako muzyka wreszcie się rozpoczęła. W tej scenie główna bohaterka grana przez Tang Tian Tian została skazana na pobicie drewnianymi kijami. Po usłyszeniu tych wieści, główny bohater próbował pognać z powrotem na tam, gdzie się znajdowała. Czas przed jego przybyciem miał zostać wypełniony przez muzyka, którego grał Tang Feng. Miał umrzeć zamiast dziewczyny. Wszystkie drewniane kije używane w tej scenie były prawdziwe. Chociaż wyglądało to tak, jakby aktorzy bezlitośnie machali bronią w dół, tak naprawdę wstrzymywali się, zanim kij dotknął ciała. Ponadto pod kostiumem Tang Tian Tian była ukryta gruba mata przywiązana do jej ciała. Z punktu widzenia ludzi na planie, mimo że drewniane kije były w ruchu, nie był wytwarzany żaden dźwięk. Przerażające odgłosy drewna uderzającego o ciało miały być dodane później, w czasie edytowania efektów dźwiękowych. Siedząc na krześle, główna aktorka przyjęła około czterech do pięciu ciosów kijami. Umiejętności aktorskie Tang Tian Tian były raczej dobre. Zacisnęła mocno zęby, zupełnie jakby naprawdę cierpiała przez ból wywołany uderzeniami. Dodając do tego jej gładkie i ładne rysy twarzy, naprawdę sprawiało to, że ludzie naprawdę czuli wobec niej współczucie. Była to dosyć brutalna scena.
W tej samem chwili muzyk, który usłyszał, że dziewczyna jest bita, podbiegł pospiesznie. Co mógł zrobić bezradny i słaby muzyk taki jak on? Poprosić o pomoc? Byłoby tak samo, jakby w ogóle nie prosił. Kto by go wysłuchał? Ostatecznie, mógł jedynie osłonić dziewczynę własnym ciałem i przyjąć ciosy zamiast niej.
Dziewczyna, która od początku bicia nie wydusiła z siebie ani jednego słowa, nagle zaczęła błagać. Błagała razem z mężczyzną, który ją osłaniał, a który był taki sam jak ona, uwięziony w pałacu wbrew własnej woli. Prosiła razem z nim by przestali i odsunęli się od niej. „To nie boli. Nie jestem ranny”. Muzyk jedynie powtarzał te słowa raz za razem swoim łagodnym i ciepłym głosem. Nie mógł ocalić samego siebie, ale mógł przynajmniej uratować dziewczynę, która nadal miała przed sobą dobre życie. Jego głos stawał się coraz cichszy, aż wreszcie z kącików jego sinych ust wypłynęła intensywnie czerwona krew. Było to jak rozkwit kwiatów śliwy. Rozkwit w zamian za jego życie. Była to melodramatyczna, lecz smutna scena. Trwała aż muzyk został pobity na śmierć. Wtedy spóźniony główny bohater pojawił się, aby ocalić bohaterkę. Do tego czasu udział Tang Fenga już się zakończył.
Wtedy właśnie wydarzyło się coś niespodziewanego. Dwóch aktorów, którzy mieli za zadanie wykonanie wyroku, nagle zboczyli ze scenariusza. Podnieśli grube jak nadgarstek kije i uderzyli mocno w ciało Tang Fenga. Tym razem ciosy były prawdziwe. Drewniane kije wydały głuchy łomot, gdy uderzyły w Tang Fenga. Nieważne jak szybka była jego reakcja, nadal został parokrotnie trafiony. Na planie natychmiast zapanował chaos. Tang Tian Tian krzyknęła alarmująco i chwyciła Tang Fenga, staczając się przy okazji z krzesła. Xiao Yu niezwłocznie popędziła i zaczęła kopać tę dwójkę aktorów swoimi wysokimi obcasami.
– Tang Feng, wszystko w porządku? – Xiao Yu podbiegła do boku Tang Fenga.
Wstał z podłogi i potrząsnął głową. Wtedy, ciągnąc ze sobą Xiao Yu, wrócili wspólnie do holu. Powiedziano im, że ciosy będą tylko na pokaz, ale Xiao Yu wyraźnie słyszała wcześniej odgłos drewna uderzającego o ciało. Tang Feng nie znał dwóch aktorów, którzy grali wymierzających karę, jednak z niewytłumaczalnych przyczyn zaczęli go oni bić. Xiao Yu kłóciła się z jednym z członków ekipy, starając się wyjaśnić sytuację, lecz ten jedynie wpatrywał się w nią z niecierpliwością i powiedział:
– Skąd miałbym wiedzieć, dlaczego tych dwóch zaczęło okładać ludzi? Pytasz mnie o to, ale kogo ja powinienem zapytać? Poza tym, jeśli nie może znieść nawet czegoś takiego, dlaczego w ogóle został aktorem? Przyjął tylko parę ciosów, to nic takiego.
Po usłyszeniu tych słów Xiao Yu zaniemówiła z wściekłości.
Tłumaczenie: Berenice96
Rozdział 1
Rozdział 2
Rozdział 3
Rozdział 4
Rozdział 5
Rozdział 6
Rozdział 7
Rozdział 8
Rozdział 9
Rozdział 10
Rozdział 11
Rozdział 12
Rozdział 13
Rozdział 14
Rozdział 15
Rozdział 16
Rozdział 17
Rozdział 18
Rozdział 19
Rozdział 20
Rozdział 21
Rozdział 22
Rozdział 23
Rozdział 24
Rozdział 25
Rozdział 26
Rozdział 27
Rozdział 28
Rozdział 29
Rozdział 30
Rozdział 31
Rozdział 32
Rozdział 33
Rozdział 34
Rozdział 35
Rozdział 36
Rozdział 37
Rozdział 38
Rozdział 39
Rozdział 40
Rozdział 41
Rozdział 42
Rozdział 43
Rozdział 44
Rozdział 45
Rozdział 46
Rozdział 47
Rozdział 48
Rozdział 49
Rozdział 50
Rozdział 51
Rozdział 52
Rozdział 53
Rozdział 54
Rozdział 55
Rozdział 56
Rozdział 57
Rozdział 58
Rozdział 59
Rozdział 60
Rozdział 61
Rozdział 62
Rozdział 63
Rozdział 64
Rozdział 65
Rozdział 66
Rozdział 67 Rozdział 68 Rozdział 69 Rozdział 70 Rozdział 71 Rozdział 72 Rozdział 73 Rozdział 74 Rozdział 75 Rozdział 76 Rozdział 77 Rozdział 78 Rozdział 79 Rozdział 80 Rozdział 81 Rozdział 82 Rozdział 83 Rozdział 84 Rozdział 85 Rozdział 86 Rozdział 87 Rozdział 88 Rozdział 89 Rozdział 90 Rozdział 91 Rozdział 92 Rozdział 93 Rozdział 94 Rozdział 95 Rozdział 96 Rozdział 97 Rozdział 98 Rozdział 99 Rozdział 100 Rozdział 101 Rozdział 102 Rozdział 103 Rozdział 104 Rozdział 105 Rozdział 106 Rozdział 107 Rozdział 108 Rozdział 109 Rozdział 110 Rozdział 111 Rozdział 112 Rozdział 113 Rozdział 114 Rozdział 115 Rozdział 116 Rozdział 117 Rozdział 118 Rozdział 119 Rozdział 120 Rozdział 121 Rozdział 122 Rozdział 123 Rozdział 124 Rozdział 125 Rozdział 126 Rozdział 127 Rozdział 128 Tom II
Rozdział 129 Rozdział 130 Rozdział 131 Rozdział 132 Rozdział 133 Rozdział 134 Rozdział 135 Rozdział 136 Rozdział 137 Rozdział 138 Rozdział 139 Rozdział 140 Rozdział 141 Rozdział 142 Rozdział 143 Rozdział 144 Rozdział 145 Rozdział 146 Rozdział 147 Rozdział 148 Rozdział 149