Feng Yu Jiu Tian

Rozdział 12619 min. lektury

Ach! – Królowa Matka wstała gwałtownie, zszokowana. – Niech ktoś tu przyjdzie! Szybko! Co się z tobą dzieje, Feng Ming?

Cztery lub pięć pokojówek wbiegło natychmiast do środka. Na ich twarzach widać było strach, gdy zobaczyły tę scenę. Królowa Matka pomogła Feng Mingowi wstać i przy pomocy dwóch z nich położyła go na łóżko. Widać było, że książę stracił przytomność, oczy miał mocno zamknięte, a twarz białą jak kreda.

Ktoś przyniósł ciepłą herbatę, a Królowa Matka wzięła ją i ostrożnie wlała do ust Feng Minga. Chłopak zacisnął zęby, a herbata lekko zabulgotała w kącikach ust.

Twarz kobiety pobladła jeszcze bardziej, odłożyła miseczkę z herbatą i głośno zawołała:

Niech ktoś natychmiast wezwie nadwornego medyka!

Pokojówka Feng Minga, Sui Yin, podparła poduszkami jego plecy i szybko powiedziała:

Posłaliśmy już po medyka, Mistrzu Sun.

Nagle, usłyszały cichy pomruk „um”, a Feng Ming poruszył się lekko. Wszyscy wpatrywali się w niego nerwowo.

Książę Ming, czy Książę się obudził? Proszę otworzyć oczy.

Grube rzęsy zadrżały, a powieki otworzyły się lekko i powoli rozszerzały, odsłaniając ciemne źrenice. Kilka spiętych twarzy wpatrywało się w niego intensywnie. Feng Ming powoli przesunął po nich wzrokiem i w końcu zatrzymał się na twarzy Królowej Matki.

Co się stało?

Serce kobiety zawieszone w powietrzu w końcu wróciło na miejsce, gdy zobaczyła, jak blade usta nagle się poruszyły. Chwyciła Feng Minga za rękę i szepnęła:

Zemdlałeś. Czy nadal boli cię serce? Jak się teraz czujesz?

Książę zmarszczył powoli brwi i skinął głową, mówiąc już całkiem przytomnie:

Och, pamiętam. To pewnie dlatego, że wstałem zbyt gwałtownie. To często się zdarza ludziom z niskim ciśnieniem krwi tak jak u mnie. Proszę się nie martwić, to całkiem normalne.

Królowa Matka nie dała się przekonać.

Musisz pozwolić nadwornemu medykowi, aby cię dokładnie przebadał.

Feng Ming natychmiast zaprotestował, gdy tylko pomyślał o badaniu pulsu i zażywaniu tych dziwnych, gorzkich leków.

Nie potrzebuję lekarza. Wystarczy, że coś zjem i dobrze się wyśpię. No właśnie, to wszystko pewnie dlatego, że jeszcze niczego dziś nie jadłem i spadło mi ciśnienie. – Powoli poruszył się, ale w chwili gdy próbował wstać z łóżka, wszyscy pospiesznie zawołali „nie”.

Sui Yin delikatnie popchnęła Feng Minga z powrotem na poduszki i zawołała do innej służącej:

Idź i zobaczy, czy medyk już przyszedł.

W tym samym momencie strażnik pilnujący wejścia do komnat księcia, wszedł szybko i zameldował:

Przybył Nadworny Doradca.

W tym samym momencie w drzwiach pojawiła się postać Lu Dana, który w pośpiechu skinął głową w stronę Królowej Matki i w kilku krokach pokonał dzielący go od łóżka dystans, z powagą chwytając za nadgarstek Feng Minga.

 Wszyscy wiedzieli, że był biegły w medycynie, więc nie protestowali i wycofywali się jeden po drugim.

Widząc jego wielką powagę, Feng Ming nie próbował walczyć i tylko uśmiechnął się gorzko.

Mam nadzieję, że lekarstwa przepisane przez Doradcę nie będą ciężkie do przełknięcia.

Lu Dan długo badał w skupieniu puls Feng Minga, kiedy w końcu puścił jego rękę, spojrzał w twarz księcia i z uśmiechem powiedział:

Nie ma się o co martwić, nie trzeba będzie brać żadnych lekarstw. Lu Dan się wszystkim zajmie, Książę powinien tylko dobrze teraz wypocząć.

Feng Ming usłyszał jego słowa, jednak poczuł się nieswojo, jakby za tymi słowami kryło się coś innego. Nagle chwycił dłoń Lu Dana i zniżył głos:

Proszę, aby Doradca nie robił żadnych głupich rzeczy.

Książę Ming nie musi się martwić. – Mężczyzna również mówił cicho. – Lu Dan nigdy nie robi nic, co nie przynosi korzyści. Musisz tylko dobrze wypocząć.

Ignorując pytające spojrzenie Feng Minga, wstał i przeprosił Królową Matkę:

W ciągu tych ostatnich dni, było tak wiele spraw, o które trzeba było zadbać. Proszę mi wybaczyć Mistrzu Sun, że nie mogłem cię odwiedzić.

Królowa Matka uśmiechnęła się łagodnie.

Nic nie szkodzi Doradco. Dziękuję Doradcy, że mimo wszystko przyszedł tu dziś, aby zbadać mojego młodego ucznia.

Proszę tak nie mówić. Mistrz jest również biegły w medycynie, ale kiedy Lu Dan usłyszał, że Książę Ming źle się poczuł, kompletnie o tym zapomniałem i w rezultacie ośmieszyłem się przed Mistrzem Sun. Skoro nic złego nie dzieje się ze zdrowiem Księcia Minga, Lu Dan pójdzie już, ponieważ wciąż ma wiele innych spraw do załatwienia. Gdy tylko znajdę czas, pozwolę sobie odwiedzić Mistrza Sun. – Pokłonił się Królowej Matce i Feng Mingowi, po czym pospiesznie wyszedł.

Widząc poprawę samopoczucia księcia, Królowa Matka poczuła ulgę, a na jej twarz powróciły kolory. Nie mogła jednak powstrzymać Feng Minga i musiała pozwolić mu wstać z łóżka. Szybko odesłała pokojówki i gdy zostali sami, powiedziała z lekkim strachem w głosie:

Następnym razem uważaj na siebie, naprawdę się dziś przestraszyłam.

Feng Ming uśmiechnął się do niej i z nutą żartu w głosie, odparł:

Następnym razem po zbyt długim siedzeniu w jednym miejscu muszę po prostu powoli wstać, inaczej obawiam się, że to Mistrz zemdleje ze strachu o mnie. W przyszłości będę już ostrożniejszy. – Wypowiedział te słowa, aby uspokoić kobietę, ale w sercu potajemnie zapytał sam siebie: Czy rzeczywiście moja witalność jest tak słaba, ​​jak powiedział Lu Dan?

Nie chcąc dłużej martwić Królowej Matki, szybko zmienił temat, ziewając przy tym wymownie.

Powinienem iść coś zjeść i wcześniej położyć się spać. Dobranoc, Mistrzu, zobaczymy się jutro rano. – Pożegnał się z kobietą i wyszedł z salonu.

Gdy wrócił do swych komnat, czekała tam już na niego pachnąca kolacja, którą przygotowała dla niego Sui Yin. Feng Ming zjadła w pośpiechu miskę ryżu i czując, jak głód powoli znika, uśmiechnął się sam do siebie.

Ach, stęskniłem się za kuchnią Chiu Lan.

Więc ja nie gotuję pysznych dań? – Głos Sui Yin, był lekko rozgoryczony

Feng Ming spojrzał na nią i łagodnie powiedział:

Nie złość się na moje słowa, haha. Myślę, że Chiu Lan jest trochę lepsza od ciebie, to naprawdę znakomita kucharka, ale ty też jesteś całkiem dobra.

Kto by się złościł z tego powodu? – Dziewczyna uśmiechnęła się uprzejmie. – Nie mówmy już o tym. Książę Ming biegał dziś przez cały dzień i powinien być bardzo zmęczony. Przygotowałam już ciepłą wodę, proszę wziąć kąpiel, a potem położyć się spać. Nic nie jest tak krzepiące dla ciała i ducha, jak porządny sen.

Pół godziny później Feng Ming leżał już w miękkim i ciepłym łóżku. Myślał o wszystkich rzeczach, które dziś się wydarzyły i stwierdził, że nie zmarnował ani jednej minuty. Rano dowiedział się, że Królowa Matka zamierza przyjąć nowego ucznia, a potem dyskutował z Jun Ting o metodach szkoleniowych żołnierzy. Przybyła też kolejna, sekretna wiadomość od Rong Tiana. Królowa Matka powiedziała generałom o zasadzce na południu miasta, ale obrona przed zasadzką okazała się prawdziwą klęską, odkryto również, że wśród generałów jest szpieg. Dla Feng Minga wielkim zaskoczeniem był to, że jest nim Lin Yin, osoba, którą kochała Jun Ting. Oprócz tego był również Lu Dan, który martwił się o jego los i poświęcał dla niego własne życie.

To był zdecydowanie długi dzień, nic dziwnego, że Feng Minga już wkrótce zmorzył błogi sen.

Późną nocą, przed bramą pałacu, w którym mieszkał książę, dało się słyszeć dźwięk podków, dochodzący z daleka, który powoli zmienił się w głośne dudnienie.

Dwóch jeźdźców najwyraźniej bardzo się spieszyło, jednym z nich był Generał Chang Yen. Kiedy dotarli do bramy, natychmiast zsiedli z koni i szybko weszli do środka. Sui Yin jeszcze nie spała. Kiedy usłyszała hałas, wyszła, by ich przywitać.

Książę Ming już śpi. Jest dzisiaj chory, wcześniej nawet zemdlał. – Na zewnątrz było ciemno, zimno i ponuro. Chang Yen nie przyjechałby tak późno w nocy bez powodu. Służąca zmierzyła mężczyznę pytającym wzrokiem, po czym dodała: – Jednak jeśli sprowadzają was pilne sprawy wojskowe i nie można ich opóźnić, poproszę Księcia Minga, aby wstał.

Chang Yen zmarszczył brwi, słysząc, że ​​Feng Ming nagle zasłabł, pokiwał szybko głową i powiedział:

Skoro jest chory, nie budźmy go i pozwólmy mu wypocząć. – Zawahał się jednak na chwilę i nagle powiedział do Sui Yin: – Poczekaj, zróbmy tak, idź teraz do niego i zawołaj dwukrotnie, jeśli się obudzi, poproś go, aby wstał, jeśli nie zareaguje, nie przeszkadzaj mu i pozwól mu dalej spać.

Dziewczyna skinęła głową i wykonała polecenie, kiedy wróciła po kilku minutach, powiedziała spokojnie:

Książę śpi.

Dobrze. Kiedy Książę Ming się budzi, powiedz mu, że przyjechałem tu późno w nocy i wiedząc, że jest chory, nie chciałem mu przeszkadzać. Poproś go, żeby przyszedł do sali narad wojskowych najszybciej jak to możliwe. – To mówiąc, odwrócił się i wyszedł z pałacu. Razem ze swym towarzyszem wsiedli na konie i odjechali.

Feng Ming spał dobrze przez całą noc.

Łóżko było miękkie i ciepłe. Nieświadomie śnił o swych książęcych komnatach w Pałacu Księcia Xi Rei i o silnych ramionach Rong Tiana, w których czuł się tak bezpiecznie.

Rong Tian… – Z niewyraźnym pomrukiem Feng Ming przewrócił się leniwie, wtulając w miękką poduszkę.

Następnego dnia pogoda była wyjątkowo dobra, a wiatr i śnieg ustały. Słońce wyłoniło się zza zbocza góry, rzucając ciepły blask na pokrytą bielą ziemię, a wiszące pod okapami sople lodu, odbijały oślepiające i jaskrawe światło.

Sui Yin wstała wcześnie rano i zajrzała do sypialni Feng Minga już dwa lub trzy razy, widząc jednak, że wciąż śpi głęboko, kazała pokojówkom i strażom nie przeszkadzać mu. Poszła do kuchni, starannie przygotowała śniadanie dla swego pana, a następnie ponownie udała się do komnat księcia.

Gdy usłyszała, że Feng Ming jęknął cicho i otworzył oczy, podeszła do łóżka i nachyliła głowę.

Książę Ming już nie śpi? Chyba pora wstać. Dziś jest ładna pogoda.

Feng Ming otworzył oczy i popatrzył na nią niewyraźnie, kąciki jego ust wygięły się w piękny łuk.

Czy słońce już wstało? Świetnie. – Usiadł na łóżku i przeciągnął się leniwie. – To pierwsza dobra noc, jaką przespałem po przybyciu do Dong Fan.

Sui Yin wezwała dwie pokojówki, które przygotowały poranną toaletę oraz świeżą odzież dla Feng Minga i opowiedziała mu o tym, co wydarzyło się zeszłej nocy.

Książę nie krył zdziwienia, gdy zapytał:

Czy to było coś ważnego, skoro generał przyszedł tak późno? Dlaczego mnie nie obudziłaś? Ach Sui Yin, czy zapytałaś go, o co chodzi?

Nie, Książę, nie pytałam. Generał Chang Yen przyszedł tu późną nocą, podejrzewam, że chodziło o sprawy wojskowe, więc nie miałam odwagi, by lekkomyślnie o to pytać.

Sytuacja Feng Minga była niebezpieczna, to nie był Pałac Xi Rei, dlatego nie ośmielał się lekceważyć najmniejszej rzeczy. Po ubraniu się i zjedzeniu lekkiego śniadania poszedł szybko do Królowej Matki, która spokojnie piła herbatę i czytała w zaciszu swej komnaty. Opowiedział jej w skrócie, co wydarzyło się w nocy, na końcu dodając:

Myślę, że powinienem udać się do sali narad wojskowych i sprawdzić, co się dzieje.

Dobrze. Myślę jednak, że to tylko zwykłe sprawy, w przeciwnym razie Generał Chang Yen z pewnością kazałby cię obudzić. Tak czy inaczej, idź, sprawdź i nie martw się za dużo. – Spojrzała na niego w łagodny sposób i uśmiechnęła się tajemniczo, ujawniając odrobinę satysfakcji.

Lekko zaskoczony Feng Ming od razu pomyślał: Czy Rong Tian przeszedł już do akcji? 

Serce podskoczyło mu w piersi. Nie śmiąc jednak prosić o więcej informacji, w dobrym nastroju poszedł prosto do sali narad.

Nie wiedział, czy nadal jest tam jakieś spotkanie, czy już dawno się skończyło. Gdy wszedł do środka, zobaczył, że było tam tylko kilku generałów. Feng Ming rozejrzał się dyskretnie, ale nigdzie nie dostrzegł Naczelnego Dowódcy. Był tam za to Chang Yen, który gdy tylko zobaczył wchodzącego do sali księcia, skinął do niego dłonią, zapraszając, aby usiadł przy nim.

Słyszałem, że Książę Ming był wczoraj chory, czy dziś już czujesz się lepiej?

Feng Ming podziękował Chang Yenowi za jego troskę i zapytał o nocną wizytę. Mężczyzna uśmiechnął się serdecznie.

Księcia Minga musi zżerać ciekawość. W rzeczywistości od samego początku Książę Ming jest osobą wyznaczoną przez naszego Wielkiego Króla do udziału w naradach wojskowych. Dlatego musimy raportować do Księcia Minga o wszystkim, co się wydarzy. Jeśli nie będziemy tego robić, to tak, jakbyśmy sprzeciwili się rozkazom samego Króla Dong Fan.

Chociaż Feng Ming niewiele wiedział o sprawach wojskowych, to z pewnością zrozumiał znaczenie tych słów. Szybko skinął głową pozwalając Chang Yenowi kontynuować.

Wczoraj w nocy otrzymaliśmy informację, że nasza armia odkryła kolejną zasadzkę. Generał Xie Guang natychmiast poprowadził swoje wojska do ataku z zaskoczenia i odniósł zwycięstwo. Wieści dotarły do mnie akurat w chwili, gdy byłem na konnej przejażdżce, chcąc zaczerpnąć świeżego powietrza po całym dniu spędzonym w sali narad. Ponieważ znajdowałem się w okolicy, zdecydowałem się podjechać do Księcia Minga, aby jak najszybciej o tym zaraportować, ale Książę Ming już spał, więc nie chciałem Księcia budzić. Ponieważ jednak sprawa nie była tak pilna, poprosiłem pokojówkę, aby dała ci porządnie wypocząć, a rano powiedziała o mojej wizycie.

Feng Ming uśmiechnął się delikatnie i powiedział z ulgą:

Więc o to chodzi. Po prostu pomyślałem, że skoro generał Chang Yen przyszedł do mnie tak późno w nocy, sprawa musi być niezwykle poważna i pilna.

Pracując w zimny dzień do późnej nocy, nawet człowiek z żelaza może poczuć się zmęczony. Dlaczego miałbym nie przejechać się po okolicy, rozluźnić trochę mięśnie i kości, a przy okazji przekazać Księciu Mingowi najnowszych wieści? Gdyby Książę Ming nie spał, z pewnością wprosiłbym się również na późną kolację.

Oboje głośno się roześmiali.

W tej samej chwili Xie Guang wszedł pośpiesznie do sali, gdy tylko ich zobaczył krzyknął do Chang Yena:

No proszę, ostatniej nocy omal nie zamarzłem na śmierć, stercząc na mrozie, a ty siedzisz tu, rozmawiasz i śmiejesz się w głos. – Usiadł naprzeciw nich, pocierając o siebie zmarznięte ręce, nagle kichnął głośno i potarł nos dłonią, narzekając głośno: – Chociaż słońce świeci wysoko, temperatury wciąż są niskie, na zewnątrz jest tak zimno, że aż przemarzają kości. Nie wiem, czy się wczoraj nie przeziębiłem. – Kichnął jeszcze dwa razy i pociągnął nosem. Spośród generałów Feng Ming znał tylko Chang Yena i Jun Ting, więc milczał, pochylając głowę i spoglądając na światło rozpalonych w palenisku kawałków drewna.

Towarzysze broni Chang Yen i Xie Guang przyjaźnili się już od wielu lat, dlatego Chang Yen nie powstrzymywał się, by mu trochę podokuczać.

Twoje kości i mięśnie są starsze od moich. Hehe, ostatniej nocy odniosłeś ogromny sukces, Naczelny Dowódca już o tym wie, więc z pewnością zostaniesz nagrodzony.

Co to za sukces? – Xie Guang prychnął pod nosem i dodał: – To ledwie stu małych żołnierzy, nie wiem nawet, czy zostali wyrzuceni ze swej głównej jednostki za niekompetencję, czy też nie. Wszyscy byli słabi i nie potrafili porządnie trzymać broni. Kiedy dostrzegli nasze wojsko, już wyglądali na przerażonych, a nawet nie zaczęliśmy walczyć. Jeśli wszyscy żołnierze Bai Qi są tacy tchórzliwi, to nie uważam, że potrzebna będzie chociaż jedna bitwa. Nasi żołnierze mogą ich powalić jednym kichnięciem. Gdybyśmy wiedzieli o tym wcześniej, nie musielibyśmy sprowadzać wszystkich naszych elitarnych oddziałów do stolicy. Spójrz na wojsko stacjonujące pod miastem, wszędzie stłoczeni są ludzie, brakuje nawet miejsca do spania. Obóz jest zatłoczony, jest dwa lub trzy razy więcej ludzi niż zwykle.

Kwestionujesz rozkazy Naczelnego Dowódcy? – Chang Yen zapytał nagle. – Stolica jest sercem kraju, to oczywiste, że musimy być ostrożni.

Xie Guang mruknął z zakłopotaniem:

Kto niby ośmiela się kwestionować rozkazy Naczelnego Dowódcy? Takich słów nie można nawet wypowiadać w żartach.

Feng Ming myślał o tym długo, ale nie mógł pojąć, na czym tak naprawdę polegał plan Rong Tiana. Czy zasadzka z zeszłej nocy była częścią tego planu? To naprawdę irytujące, że Królowa Matka nie powiedziała o tym ani słowa. Chociaż miał niewielki kontakt z Rong Tianem, nadal był trzymany w niewiedzy. Po chwili zastanowienia podniósł głowę i zapytał Xie Guanga:

Zastanawiam się, czy Generał wie, gdzie znajdują się inne zasadzki zaplanowane przez Bai Qi?

 Xie Guang nie darzył zbytnią sympatią tego tak zwanego Księcia Minga, który wszedł do sali narad wojskowych praktycznie znikąd. Spojrzał na niego i zadrwił:

Nie rozumiem słów bogów, skąd mogę wiedzieć, gdzie zaplanowana jest zasadzka? – Jego ton był kwaśny i zazdrosny.

Feng Ming, człowiek, który jest śmiertelnikiem i nie pochodzi ze Wschodu, jest faworyzowany przez bogów na całym świecie. W oczach Xie Guanga, człowieka z Dong Fan, królestwa, który najbardziej ze wszystkich czci bogów, nie jest to rzecz przyjemna.

Chang Yen zdecydował się uspokoić Feng Minga i wyjaśnić mu sytuację:

Ostatniej nocy Generał Xie Guang złapał kilku jeńców, żyją, zostali rozdzieleni i obecnie są przesłuchiwani w osobnych barakach. Już wkrótce powinniśmy poznać lokalizację pozostałych zasadzek.

Obawiam się, że to nie będzie takie proste. – Xie Guang westchnął, gdy pomyślał o jeńcach. – Ci więźniowie bali się śmierci i byli zdezorientowani. Przesłuchiwaliśmy troje z nich i dwóch na miejscu zmoczyło się w spodnie. To z pewnością ludzie z Bai Qi, ale zaprzeczają, że są żołnierzami i utrzymują, że są zwykłymi obywatelami.

Chang Yen również wyglądał na zaskoczonego.

Więc dlaczego ukrywają się na przedmieściach Ping Xi w czarnych ubraniach i mają przy sobie broń, jakiej używa wojsko z Bei Qi?

No właśnie! Jak oni się tu w ogóle dostali? Oni sami nawet nie wiedzą, jak przekroczyli granice. To banda nieudaczników, wszyscy mówili niewyraźnie i byli zdezorientowani. Przesłuchiwałem ich przez całą noc, aż byłem zły na koniec. – Xie Guang powiedział zirytowany i dodał: – Chwilę temu ten Guang Ying przyszedł do mojego baraku i słysząc, że niczego jeszcze nie odkryłem, ośmielił się ze mną drażnić i powiedział, że moje metody przesłuchań nie są wystarczająco ostre, dlatego ci więźniowie w ogóle się nie boją i kłamią. Byłem tak zły, że kazałem moim podwładnym wysłać jednego z tych więźniów do baraków trzeciej armii i zobaczyć czy coś z niego wyciągną.

Serce Feng Minga poruszyło się lekko. W jego głowie coś błysnęło, ale wciąż nie potrafił tego wyjaśnić. Myślał o tym intensywnie, ale nagle poczuł ból w skroni. Nie mogąc się powstrzymać, podniósł ręce i chwycił się za głowę, marszcząc brwi w brzydkim grymasie.

Widząc to Chang Yen zapytał z niepokojem:

Co się dzieje Książę?

Głowa mnie boli… – Feng Ming uśmiechnął się z zakłopotaniem. – Ostatnio jeśli jeden obszar ciała mnie nie boli, to inny mi doskwiera.

Mam wezwać medyka?

Nie ma takiej potrzeby. – Feng Minga przerażała sama myśl o badaniu i przełknięciu kolejnego, gorzkiego lekarstwa. Szybko wstał i dodał: – Po prostu wrócę do siebie i trochę odpocznę. Jeśli pojawią się nowe informacje militarne, proszę Generała Chang Yena, aby wysłał strażnika i mnie o tym powiadomił.

Książę pożegnał się szybko. Na zewnątrz jak zawsze było wielu żołnierzy, strzegących sali narad, jednak Feng Ming nie zwracał na nich uwagi, tylko wsiadł na swego konia i odjechał z powrotem do pałacu.

Już w bramie powitało go kilku służących, którzy stali na stopniach, czekając na jego powrót. Dwoje z nich podeszło do Księcia, by przytrzymać konia. Feng Ming przekręcił się w siodle gotowy zeskoczyć. Wciąż miał jedną nogę w strzemieniu, gdy nagle zakręciło mu się w głowie. Ręka trzymająca wodze poluzowała uścisk, a niebo przed oczami zawirowało. Feng Ming upadł w gęsty śnieg.

Tłumaczenie: Polandread

Tom I
Rozdział 1
Rozdział 2
Rozdział 3
Rozdział 4
Rozdział 5
Rozdział 6
Rozdział 7
Rozdział 8
Rozdział 9
Rozdział 10
Rozdział 11
Rozdział 12
Rozdział 13
Rozdział 14
Rozdział 15
Rozdział 16
Rozdział 17
Rozdział 18
Rozdział 19
Rozdział 20
Rozdział 21
Rozdział 22
Rozdział 23

Tom II
Rozdział 24
Rozdział 25
Rozdział 26
Rozdział 27
Rozdział 28
Rozdział 29
Rozdział 30
Rozdział 31
Rozdział 32
Rozdział 33
Rozdział 34
Rozdział 35
Rozdział 36
Rozdział 37
Rozdział 38
Rozdział 39
Rozdział 40
Rozdział 41
Rozdział 42
Rozdział 43
Rozdział 44
Rozdział 45
Rozdział 46
Rozdział 47
Rozdział 48
Rozdział 49

Tom III
Rozdział 50
Rozdział 51
Rozdział 52
Rozdział 53
Rozdział 54
Rozdział 55
Rozdział 56
Rozdział 57
Rozdział 58
Rozdział 59
Rozdział 60
Rozdział 61
Rozdział 62

Tom IV
Rozdział 63
Rozdział 64
Rozdział 65
Rozdział 66
Rozdział 67
Rozdział 68
Rozdział 69
Rozdział 70
Rozdział 71
Rozdział 72
Rozdział 73
Rozdział 74
Rozdział ekstra

Tom V
Rozdział 75
Rozdział 76
Rozdział 77
Rozdział 78
Rozdział 79
Rozdział 80
Rozdział 81
Rozdział 82
Rozdział 83
Rozdział 84
Rozdział 85
Rozdział 86
Rozdział 87
Rozdział 88
Rozdział 89
Rozdział 90
Rozdział 91
Rozdział 92
Rozdział 93
Rozdział 94
Rozdział 95
Rozdział 96
Rozdział 97

Tom VI
Rozdział 98
Rozdział 99
Rozdział 100
Rozdział 101
Rozdział 102
Rozdział 103
Rozdział 104
Rozdział 105
Rozdział 106
Rozdział 107
Rozdział 108
Rozdział 109
Rozdział 110
Rozdział 111
Rozdział 112
Rozdział 113
Rozdział 114
Rozdział 115
Rozdział 116
Rozdział 117

Tom VII
Rozdział 118
Rozdział 119
Rozdział 120
Rozdział 121
Rozdział 122
Rozdział 123
Rozdział 124
Rozdział 125
Rozdział 126
Rozdział 127
Rozdział 128

2 Comments

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

:błeee:  :płaku:  :WeiMądruś:  :zonk:  :NieNie: 
:AAAA:  :ależeco:  :blabla:  :ugh:  :cooo: 
:ekscytacja:  :facepalm:  :patriarcha:  :muahaha:  :złamaneserce: 
:szok:  :przestań:  :zachwyt:  :zachwyt2: