Feng Yu Jiu Tian

Rozdział 12112 min. lektury

Feng Ming wybiegł za Królową Wdową. Ponieważ martwił się, że ktoś może ich śledzić, nie odważył się powiedzieć do niej nawet jednego słowa. Oboje wrócili do pałacu odpowiednio powozem i koniem.

Służąca Feng Minga już na niego czekała i gdy tylko go zobaczyła, natychmiast powiedziała:

Doradca Lu Dan czeka na Księcia Minga w gabinecie.

Feng Ming w pośpiechu wszedł do środka. Już z daleka zobaczył szczupłe plecy Lu Dana. Sam nie rozumiał dlaczego, ale w sercu poczuł nagle ulgę. Odprężył się trochę i powiedział z uśmiechem:

Na zewnątrz pada ciężki śnieg, a Doradca zdecydował się mnie odwiedzić, nie obawiasz się zimna?

Lu Dan odwrócił się i wykrzywił usta ku górze.

Jeszcze chwilę temu, kiedy słyszałem ciężkie kroki Księcia Minga, pomyślałem, że jesteś rozgniewany. Ale teraz kiedy słyszę twój głos, wydaje mi się, że jesteś raczej w dobrym nastroju.

Lu Dan miał na sobie czerwoną szatę, która współgrając z białą skórą, czyniła go jeszcze piękniejszym.

Nie mów tak. Przed chwilą na spotkaniu w sali narad wojskowych mój Mistrz został oskarżony o kłamstwo, co jest kompletnym nonsensem.

Feng Ming usiadł i opowiedział, co się stało, aż nagle coś sobie przypomniał.

Mój Mistrz również wrócił ze mną do pałacu, dlaczego jej tu jeszcze nie ma?

Przywołał do siebie służącą, która natychmiast wyszła zza kurtyny, mówiąc:

Wielka Mistrzyni Sun Zi twierdzi, że jest zmęczona i udała się prosto do swej komnaty, by odpocząć. Poprosiła, aby Książę Ming sam porozmawiał z Doradcą.

Lu Dan skierował wzrok na Feng Minga.

Nie ma potrzeby, by niepokoić Mistrza, szczerze mówiąc, Lu Dan przyszedł dziś, aby zobaczyć się z Księciem… ekhe… ekhe… – Nagle zakrył dłonią swoje usta i kaszlał strasznie przez chwilę, jakby brakowało mu powietrza.

Feng Ming zmarszczył brwi i podszedł bliżej.

Wszystko dobrze, Doradco? Niech ktoś przyniesie gorącej herbaty.

Lu Dan potrząsnął dłonią i znowu zaczął kaszleć, minęła dłuższa chwila, zanim się uspokoił i uśmiechnął.

Dni wciąż są bardzo zimne.

Twarz mężczyzny zarumieniła się, co dodało mu jeszcze większego uroku.

Feng Ming złapał jego rękę i od razu poczuł, jak bardzo jest zimna. Z daleka nie widać było różnicy, ale przy bliższym spojrzeniu, Lu Dan wydawał się dużo szczuplejszy niż wcześniej. Nie mogąc się powstrzymać od zmartwień, książę zmarszczył brwi i powiedział:

Dwa dni temu wszystko było z tobą w porządku, jak to możliwe, że teraz…

Książę Ming nauczył kiedyś Lu Dana jednego zdania: „Choroba przychodzi jak góra, a odchodzi jak kokon otaczający nić jedwabiu”. – Lu Dan uśmiechnął się, kiedy zobaczył jego minę i dodał niskim głosem: – Powiedziałem już o tym wcześniej Księciu Mingowi, czy Książę Ming myślał, że Lu Dan kłamał? Wygląda na to, że już co najmniej w 80% nie jestem w stanie ukryć mojej choroby przed Naczelnym Dowódcą Junem… Lu Dan nie jest dobrą osobą, moja śmierć nie jest warta współczucia.

Pomimo tego, że jego słowa były prawdą, bo to on sprowadził nieszczęście na Feng Minga, to książę poczuł się, jakby został dźgnięty nożem w serce. Łzy napłynęły mu do oczu, a potem zaczęły spływać po policzkach.

W pałacu jest wiele cennych ziół i najlepsi lekarze, Doradca nie powinien myśleć o najgorszym.

Lu Dan milczał przed długi czas, a potem westchnął cicho.

Widząc, jak serdeczny jest Książę Ming, Lu Dan już sam nie wie, czy to o Wielkiego Króla, czy o Księcia Minga powinien się bardziej martwić. – Poklepując Feng Minga po dłoni, mężczyzna zniżył głos: – Proszę się nie przejmować, Jun Qing nie odważy się dotknąć Księcia Minga, tak długo, jak jestem w pałacu. Twój Mistrz… cóż, nie mogę prosić jej dziś o naukę.

Lu Dan wstał powoli, a jego ciało nagle się przechyliło. Feng Ming krzyknął i rzucił się do przodu, by go wesprzeć, tylko po to, by zdać sobie sprawę, jak słaby tak naprawdę jest ten piękny mężczyzna.

Lu Dan uwolnił się od pomocy Feng Minga, ledwo stojąc prosto. Uśmiechnął się i powiedział:

Pozwoliłem Księciu Mingowi widzieć mnie tak żenującym.

Feng Ming zmarszczył brwi, nie mogąc tego znieść.

Następnym razem, jeśli Doradca ma mi coś do powiedzenia, proszę po mnie zawołać, a przyjdę natychmiast.

Lu Dan kiwnął głową, spojrzał na Feng Minga i chciał coś dodać, ale ostatecznie się powstrzymał.

Czy Doradca, chce mi coś powiedzieć?

Lu Dan wpatrywał się w twarz Feng Minga przez długi czas, a potem uśmiechnął się, pokazując swoje białe zęby.

Czy Książę Ming wie, że wszędzie wewnątrz pałacu i poza nim są szpiedzy, wysyłani przez różne grupy?

Feng Ming dał mu zdziwione spojrzenie.

Lu Dan ma jedną prośbę…

Proszę mówić.

Mój Król ma złote serce, kocha ludzi, szanuje nauczycieli, jest oddany Bogom i obdarzony głęboką mądrością…

Feng Ming na początku nie rozumiał, co Lu Dan zamierza powiedzieć, aż padły słowa „obdarzony głęboką mądrością”, sprawiając, że iskra błysnęła w jego głowie i nagle zrozumiał.

Wyglądało na to, że słowa Królowej Matki o przyjęciu drugiego ucznia dotarły już do uszu Lu Dana.

Mężczyzna szepnął do Feng Minga odważnie, a jednocześnie z pokorą:

Proszę Księcia Minga, aby powiedział kilka dobrych słów swemu mistrzowi, polecając mu mego Wielkiego Króla.

Lu Dan uśmiechnął się delikatnie, żegnając z Feng Mingem, po czym wszedł do palankinu i ruszył w śnieg.

Po odprowadzeniu Lu Dana Feng Ming wrócił do gabinetu i spojrzał na leżący na biurku w połowie zapisany papier ze strategiami szkoleniowymi. Jun Qing i Lu Dan to dwa stare lisy bawiące się polityką i walczące o władzę. Wszystkie te tak zwane teorie naukowe nie przyniosą efektu, jeśli Jun Qing celowo będzie wszystko utrudniał. Nawet imponujące metody treningowe zostaną odrzucone.

Rozżalony Feng Ming chwycił papier i podarł go na kawałki. Usiadł ciężko na krześle, starając się poukładać myśli, które zmieszały się w jego głowie z powodu tych dwóch mężczyzn.

Lu Dan wyglądał na poważnie chorego. Książę nigdy nie spodziewał się, że choroba mężczyzny będzie tak gwałtowna. Widząc go w takim stanie, nie wiedział, ile dni życia mu jeszcze pozostało. Patrząc wstecz rzeczywiście Lu Dan powoli słabł już w drodze powrotnej z Yong Yin, ale Feng Ming był niewystarczająco bystry, by to dostrzec. Jeśli chodzi o sprawy wojskowe, wiadomości od bogów, kod Morse’a i inne oznaki zbliżającej się katastrofy, są bardziej skomplikowane niż te w powieści Dwanaście królestw. Feng Ming nie zawracał sobie głowy myśleniem o tym. Ale co z wiadomością od Rong Tiana? Co ona dokładnie oznaczała?

Nienawidził tego, że wszędzie są szpiedzy, nie śmiał komunikować się z Królową Matką na osobności, nie wiedział, co ona naprawdę myśli i dlaczego nie chce mu powiedzieć o planie Rong Tiana.E

Feng Ming myślał o tym przez prawie cały dzień, ale wciąż nie potrafił znaleźć odpowiedzi.

W końcu ziewnął mocno, a jego żołądek wydał z siebie burczący dźwięk. Przypomniał sobie, że nie jadł jeszcze obiadu, więc wstał i ruszył w stronę salonu. Na jego widok, służąca, która już na nie go czekała, skłoniła się i od razu powiedziała:

Mistrz Sun Zi poprosiła o przyniesienie posiłku do pokoju, a co z Księciem Mingiem? Książę chce zjeść obiad w salonie czy w swojej komnacie?

Zjem tutaj, przynieś mi zaraz coś ciepłego i smacznego.

Nagle zza grubej zasłony przy wejściu rozległ się głos, sprawiając, że zaskoczony Feng Ming, aż podskoczył w miejscu.

Oto świeży zając, czy możemy liczyć na gorącą potrawkę?

Feng Ming uniósł głowę i zobaczył generała Cang Yana, który rzeczywiście trzymał w rękach zająca. Zaraz za nim weszła Jun Ting.

Generale Cang Yan, co cię tu tak nagle sprowadza? – Feng Ming był naprawdę zaskoczony.

Po naradzie miałem trochę wolnego czasu, więc przyszedłem, by zobaczyć się z Księciem Mingiem i Mistrzem Sun Zi. Chciałem zapytać, czy możemy razem zjeść obiad.

Cang Yan oddał upolowane zwierzę służącej i uśmiechnął się szeroko do Księcia.

Jun Ting również spojrzała na Feng Minga i powiedziała bez ogródek:

Mój ojciec przysłał mnie tutaj, abym miała na was oko. Jeśli prawdą jest, że używasz niepokojących kłamstw, aby zakłócić racjonalne działanie wojska, karą będzie natychmiastowa egzekucja.

Dlaczego 13. Dowódca Wojskowy tak mówi? Haha, jest tak zimno na dworze, dlaczego nie usiądziemy, żeby zjeść coś ciepłego? – Na poważnej twarzy Cang Yana pojawił się lekki uśmiech, który wyglądał niezwykle przyjaźnie.

Na Feng Mingu ten stary weteran wojskowy wywarł dobre wrażenie, więc odwzajemnił uśmiech w serdeczny sposób, nie przejmując się już Jun Ting, po czym natychmiast kazał przynieść dodatkową zastawę stołową.

Pokojówki szybko przyniosły gorący kociołek z zupą i różne dania mięsne.

Feng Ming upił trochę wina i pochwalił:

Wino Dong Fan jest takie dobre. – Spoglądając na Jun Ting, która wciąż wyglądała na niezadowoloną, zapytał cicho: – Czy 13. Asystent Wojskowy ma ochotę się napić?

Nie chcę. – Jun Ting spojrzała na niego chłodno.

Książę był zaskoczony, jeszcze tego ranka dziewczyna mówiła mu, żeby się o siebie martwił, pokazując, że interesuje się jego losem, a teraz jej zachowanie w stosunku do niego kompletnie się zmieniło. W odróżnieniu od niej Cang Yan wydawał się stosunkowo bardziej przyjemny. Po wypiciu kolejnych trzech kubków wina mężczyzna nagle zapytał:

Słyszałem, że Książę Ming był wychowywany na Księcia Koronnego Xi Rei już od dziecka?

Hę? Ach tak. – Feng Ming zastanowił się w duchu nad odpowiedzią i po chwili dodał cichym głosem: – W przeszłości Xi Rei było niestabilne, obawiano się, że ktoś może zamordować Księcia Koronnego, więc żeby tego uniknąć Minister Rong użył swego własnego syna, by zastąpić nim Księcia Koronnego w pałacu. Zabrał do siebie na wychowanie prawdziwego Księcia, którym był Wielki Król Rong Tian, aby go w ten sposób chronić.

Haha, stary Minister Rong użył swojego własnego dziecka… – Cang Yan zaśmiał się śmiało. – Słysząc słowa Księcia Minga, wydaje się, jakby Książę opowiadał o obcych osobach. Czy Minister Rong nie jest ojcem Księcia Minga?

W wypowiedzi Cang Yana Feng Ming wyczuł ukryty motyw.

O niebiosa! Czy całe Dong Fan również wiedziało o tej całej zamianie dusz? A może to Lu Dan wciąż zamierzał pobawić się trochę jego kosztem, zanim umrze?

Generał Cang Yan ma w połowie rację. Zamieszkałem w pałacu wewnętrznym Xi Rei, gdy byłem jeszcze bardzo mały. Mój ojciec całym sercem bronił prawdziwego Księcia Koronnego, więc nigdy nie dbał i nie uczył swego prawdziwego syna, dlatego nieuniknionym była alienacja między mną a moim ojcem.

Feng Ming zmusił się do uśmiechu i spokojnie wziął kolejny łyk wina.

Cang Yan uniósł głowę, widać było, że myślał nad czymś intensywnie. Bawił się swoim kubkiem, obracając go w dłoniach i od czasu do czasu spoglądając na Feng Minga. Chłopak czuł, jak wzrok mężczyzny przeszywa go na wskroś, powodując dreszcze na całym ciele.

Jest jeszcze jedna rzecz, ale nie wiem, czy powinienem o niej mówić… – Cang Yan myślał przez dłuższy czas, a na jego twarzy pojawił się wyraz wahania.

Jeśli generał chce o coś zapytać, proszę się nie krępować.

Chodzi o to, że jeśli Rong Tian nadal żyje, Książę Ming jest wciąż czynnym ministrem Królestwa Xi Rei. Nigdy bym o tym nie wspomniał, ale ponieważ taka jest prawda, nie ma powodu, by tego nie czynić. – Teraz nawet na twarzy Jun Ting pojawiło się zaciekawienie. Cang Yan westchnął i kontynuował: – Książę Ming, czy wiesz, że twój wygląd i temperament jest bardzo podobny do mojego starego przyjaciela, którego znałem wiele lat temu? Kiedy pierwszy raz cię zobaczyłem, pomyślałem, że jesteś jego synem, dlatego już od pierwszego spotkania mam o tobie dobre zdanie.

Oczy Feng Minga rozszerzyły się mocno.

Jun Ting wtrąciła się do rozmowy i powiedziała:

Generale, generał musi się mylić. Książę Ming urodził się i dorastał w pałacu Xi Rei, jest synem Ministra Ronga, jak więc może być synem kogoś innego?

Na tym polega problem. – Cang Yan uśmiechnął się tajemniczo. – 13. Asystencie Wojskowy, proszę postawić się na miejscu Ministra Ronga i pomyśleć, czy w takiej sytuacji nie lepiej byłoby użyć innego dziecka, zamiast posyłać swego jedynego syna na czyhające wszędzie niebezpieczeństwo i groźbę, że w każdej chwili zostanie zmordowany?

Feng Ming rozluźnił uścisk na kubku wina, który wyśliznął się z jego ręki i upadając z hukiem na podłogę, rozbił się na części.

Tłumaczenie: Polandread

Tom I
Rozdział 1
Rozdział 2
Rozdział 3
Rozdział 4
Rozdział 5
Rozdział 6
Rozdział 7
Rozdział 8
Rozdział 9
Rozdział 10
Rozdział 11
Rozdział 12
Rozdział 13
Rozdział 14
Rozdział 15
Rozdział 16
Rozdział 17
Rozdział 18
Rozdział 19
Rozdział 20
Rozdział 21
Rozdział 22
Rozdział 23

Tom II
Rozdział 24
Rozdział 25
Rozdział 26
Rozdział 27
Rozdział 28
Rozdział 29
Rozdział 30
Rozdział 31
Rozdział 32
Rozdział 33
Rozdział 34
Rozdział 35
Rozdział 36
Rozdział 37
Rozdział 38
Rozdział 39
Rozdział 40
Rozdział 41
Rozdział 42
Rozdział 43
Rozdział 44
Rozdział 45
Rozdział 46
Rozdział 47
Rozdział 48
Rozdział 49

Tom III
Rozdział 50
Rozdział 51
Rozdział 52
Rozdział 53
Rozdział 54
Rozdział 55
Rozdział 56
Rozdział 57
Rozdział 58
Rozdział 59
Rozdział 60
Rozdział 61
Rozdział 62

Tom IV
Rozdział 63
Rozdział 64
Rozdział 65
Rozdział 66
Rozdział 67
Rozdział 68
Rozdział 69
Rozdział 70
Rozdział 71
Rozdział 72
Rozdział 73
Rozdział 74
Rozdział ekstra

Tom V
Rozdział 75
Rozdział 76
Rozdział 77
Rozdział 78
Rozdział 79
Rozdział 80
Rozdział 81
Rozdział 82
Rozdział 83
Rozdział 84
Rozdział 85
Rozdział 86
Rozdział 87
Rozdział 88
Rozdział 89
Rozdział 90
Rozdział 91
Rozdział 92
Rozdział 93
Rozdział 94
Rozdział 95
Rozdział 96
Rozdział 97

Tom VI
Rozdział 98
Rozdział 99
Rozdział 100
Rozdział 101
Rozdział 102
Rozdział 103
Rozdział 104
Rozdział 105
Rozdział 106
Rozdział 107
Rozdział 108
Rozdział 109
Rozdział 110
Rozdział 111
Rozdział 112
Rozdział 113
Rozdział 114
Rozdział 115
Rozdział 116
Rozdział 117

Tom VII
Rozdział 118
Rozdział 119
Rozdział 120
Rozdział 121
Rozdział 122
Rozdział 123
Rozdział 124
Rozdział 125

One Comment

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

:błeee:  :płaku:  :WeiMądruś:  :zonk:  :NieNie: 
:AAAA:  :ależeco:  :blabla:  :ugh:  :cooo: 
:ekscytacja:  :facepalm:  :patriarcha:  :muahaha:  :złamaneserce: 
:szok:  :przestań:  :zachwyt:  :zachwyt2: