Feng Yu Jiu Tian

Rozdział 11539 min. lektury

Gdy nastała noc, pałac wewnętrzny Dong Fan był oświetlony tysiącem pochodni i hałaśliwy jak nigdy dotąd.

Odgłosy śmiechu i przedniej zabawy rozchodziły się echem wśród komnat i korytarzy. Butelki z winem były szybko opróżniane i zastępowane nowymi. Piękne służące krążyły w tę i z powrotem, nosząc do wnętrza sali bankietowej wypełnione po brzegi tace pełne owoców, mięsa i różnorodnych pysznych dań.

Członkowie Rodziny Królewskiej Dong Fan oraz cała reszta arystokracji, którzy mieli już dość nieograniczonej władzy kapłańskiej, dziś świętowali, śmiejąc się, tańcząc, przytulając wokół piękne kobiety, pijąc wyborne wino i bawiąc się do utraty tchu.

W pustej przestrzeni na środku sali dziesiątki tancerek ubranych w zwiewne kostiumy i ozdobne maski wykonane z czystego złota tańczyło cudownie do dźwięków muzyki płynącej powoli zza kurtyny.

Jednak tym, który najbardziej wyróżniał się spośród biesiadujących uczestników, był pochodzący z Xi Rei Książę Ming. Jego przystojna i delikatna twarz była posępna, a plecy lekko przygarbione.

Król Dong Fan siedział pośrodku na lekkim podwyższeniu, Lu Dan zajął miejsce po jego prawej stronie, a Feng Ming po lewej. Pomimo iż te trzy osoby były w centrum uwagi, mina Księcia nikogo tak naprawdę nie odstraszała. W rzeczywistości, nawet jeśli siedziałby w kącie, nadal byłby tą słynną i ważną postacią, której dobrze byłoby się przypodobać. Gdy tylko ustały dźwięki muzyki i tancerki zakończyły swój występ, twarze ludzi, których nie znał, zaczęły nagle tłoczyć się przed Feng Mingiem.

Książę Ming, pozwól proszę, abym ofiarował ci kubek wina. Wasza Książęca Wysokość wykorzystał moc ofiarowaną ci przez bogów i ukarał te bezczelne kapłanki, pozwalając nam tym samym oddychać spokojnie i mieć nadzieję na lepszą przyszłość – powiedział jeden z mężczyzn.

To prawda, jeśli dziś wieczorem za to nie wypijemy, nie wrócimy do naszych domów! – dodał inny.

Słyszałem o reputacji Księcia Minga już jakiś czas temu, a teraz mam szansę, by poznać Cię osobiście. Przyznaję, że Książę jest również niezwykłej urody.

Feng Ming siedział spokojnie i przyglądał im się w milczeniu.

Dzisiejszego ranka, tuż po ogromnej kłótni z Lu Danem, Feng Ming został odprowadzony przez dwóch postawnych strażników i osadzony w ciemnym pokoju, w którym przebywał aż do późnego popołudnia.

Jego gniew zelżał tylko odrobinę. Sama wiedza o tym, że Lu Dan tak naprawdę nie był dobrą i uczciwą osobą, ale wykorzystał jego dobre intencje, sprawiały, że czuł się jeszcze bardziej sfrustrowany.

Myśli o Rong Tianie i Xi Rei nieustannie go prześladowały. W końcu postanowił sam siebie upomnieć. Skoro jest uważany za bohatera, nie powinien pokazywać swego przygnębienia i obaw.

Nie może siedzieć spokojnie i czekać na pomoc z zewnątrz. Książę Ming z Xi Rei powinien wstać i sam zacząć siebie ratować!

Aby uciec z tego miejsca musiał jak najszybciej znaleźć metodę. Gdy ma się tak silnego i nieprzewidywalnego wroga jak Lu Dan, dalsze kłótnie byłyby nierozsądne.

Feng Ming zamknął oczy, próbując wymazać ze swej pamięci wszystkie te przerażające wrzaski, które słyszał w Pałacu Nieba i Ziemi. Przez wzgląd na Xi Rei, niezależnie od tego ile przyjdzie mu jeszcze wycierpieć, musi zachować spokój.

Dlatego właśnie zgodził się, aby dziś wieczorem wziąć udział w bankiecie organizowanym przez Rodzinę Królewską Dong Fan, ale pomimo tego, iż całym sercem starał się powstrzymać buzujący w nim gniew, daleko mu było do umiejętności Rong Tiana.

Nastrój Feng Minga wciąż się nie poprawiał, nie zmienił tego nawet widok pięknych i zwinnych tancerek przygotowujących się do kolejnego występu.

Wypijmy – nalegał jeden ze szlachciców, kierując w stronę księcia kielich z winem.

Och nie, widząc po minie Księcia Minga, nie za bardzo przypadłeś mu do gustu, Dong Ying Hou.

Hehe, to wino jest wyborne, dlaczego Książę Ming nie potrafi się cieszyć jego smakiem?

Tego wieczoru, nawet jeśli Feng Ming był naprawdę zły i smutny, i tak nikogo to nie obchodziło. Ostatecznie zdecydował, że musi trochę odpuścić. Chłodno spojrzał na wszystkie kubki z winem skierowane w jego stronę i wręcz nachalnie przystawiane do jego ust i powiedział:

Nie będę pił.

Publiczne odmówienie przez Feng Minga wypicia toastu sprawiło, że twarze mężczyzn zebranych wokół niego, również nabrały lekko chłodnego wyrazu. Brak zrozumienia dla jego uczuć na nowo wzbudził w Feng Mingu gniew.

Xi Rei było w chaosie, Rong Tian zaginął, a Książę zamiast wspierać teraz swój kraj przesiaduje w Pałacu Dong Fan. Prawdę mówiąc, był tutaj więźniem! Nie powinien bawić się i cieszyć ze szczęścia innych ludzi, podczas gdy jego własne królestwo przechodzi tak ciężki okres.

Dzisiaj jest radosny dzień dla Dong Fan, wypicie jednego kubka wina nie powinno stanowić problemu, prawda? – powiedział Dong Ying Hou z uśmiechem. – Zgodnie z tradycją Dong Fan odmówienie picia toastów innych ludzi jest uważane za niestosowne. Jeśli zwykły człowiek byłby niegrzeczny w stosunku do szlachetnie urodzonej osoby, zostałby natychmiast ukarany.

Feng Ming spojrzał na mężczyznę z lekką odrazą. Nie raz słyszał o bezwstydnej rozpuście w pałacach królewskich. Zawsze słuchał opowieści Lie Er, kiedy ten mówi mu, że książęta i szlachta upijali, karmili i obmacywali podczas bankietu zarówno pokojówki, jak i służebnych chłopców, co było niezwykle powszechne wśród wysoko urodzonych.

Jednakże w największym niebezpieczeństwie są piękne dzieci szlachciców, które znalazły się w kłopotliwej sytuacji. To właśnie one traktowane są najgorzej, będąc ulubionym celem zniewag i napastowania.

Rozejrzał się wokoło. Dźwięki muzyki ucichły za zasłoną, również tancerki wycofały się po cichu, sprawiając, że to właśnie on stał się teraz centrum uwagi wszystkich biesiadujących gości.

Pomimo tego, że Feng Ming nie był tak dobry w rozszyfrowywaniu ludzi, jak Rong Tian, to wystarczyło tylko spojrzeć, aby zobaczyć złe intencje w oczach tych patrzących teraz na niego arystokratów. Poczuł, jak wzdłuż kręgosłupa przechodzi go nieprzyjemny dreszcz.

Cholera!

Feng Ming przygryzł dolną wargę, jego oczy lekko odwróciły się w bok i spojrzały na osobę, która była światkiem tej sceny – Lu Dana.

Nie czekając na reakcję Doradcy, wstał od stołu i spojrzał w głąb sali na wszystkich uczestników uczty, a potem zwrócił się do króla, mówiąc:

Jeśli Feng Ming jest teraz więźniem, wówczas zwracam się do Waszej Wysokości, aby natychmiast odesłał mnie do miejsca, gdzie powinien przebywać więzień, taki jak ja.

Dong Ying Hou jest nieroztropny. – Lu Dan wyprzedził odpowiedź króla. Czarujący uśmiech pojawił się na jego pięknej twarzy. Gestem dłoni dał znak Dong Ying Hou, by się cofnął, chwycił za kubek wina i podszedł do Feng Minga. – Sprawiłeś, że Książę Ming wystraszył się ciebie. Pozwól, że w ramach przeprosin, ja wypiję ten toast. – Przechylił głowę i opróżnił z wielką gracją cały kubek wina, a następnie spojrzał na Feng Minga i zniżając głos, dodał: – Lu Dan zrobi wszystko, co w jego mocy, aby ochronić Księcia Minga. Zagrażające Twemu życiu kapłanki zostały już pokonane, jednakże członkowie rodziny królewskiej stali się przez to bardziej swobodni. Jeśli Książę Ming chce przetrwać w obecnej sytuacji, będziesz musiał pokazać odrobinę swych umiejętności.

Jak Feng Ming miał nie zrozumieć przesłania ukrytego za tymi słowami. Ostatecznie Lu Dan okazał się okrutnym człowiekiem.

Porwał go, szantażował, wymordował niewinnych ludzi w Pałacu Dong Fan… W obecnej sytuacji, nawet jeśli Feng Ming zaciskałby zęby ze złości, mógł tylko ukrywać swe prawdziwe uczucia i udawać, że jest posłuszny. Intuicyjnie czuł, jak powinien działać. Pamiętał, że Lu Danowi zależało głównie na jednym…

Wiem, że Doradca ma na myśli militarne strategie Mistrza Sun Zi. – Feng Ming spojrzał bez strachu w oczy Lu Dana. – Będę pomału przekazywał Ci całą moją wiedzę, jednakże jeśli chodzi o Sztukę Wojny, to nic o niej nie wiem. Tylko mój mistrz ją rozumie i jest w stanie o niej nauczać. Jeżeli masz taką możliwość, poproś mego mistrza Sun Zi, który mieszka wysoko w górach o pomoc, a zostanie ci ona ofiarowana.

Więc twój mistrz…

Mogę powiedzieć ci, gdzie przebywa mój mistrz.

Feng Ming szybko powiedział przypadkową nazwę miejsca. Tak czy inaczej, Lu Dan nie był dobrą osobą i Feng Ming uznał to drobne kłamstwo za formę odegrania się.

Obaj patrzyli sobie w oczy i uśmiechali się do siebie, ale tak naprawdę ukrywali wewnątrz serca prawdziwe intencje.

Poparcie Doradcy Lu Dana sprawiło, że nikt już nie odważył się niepokoić Księcia Minga. Zebrani wokół niego goście powrócili na swe miejsca przy biesiadnym stole, aby na nowo cieszyć się dobrym jedzeniem i zabawą.

Feng Ming uspokoił się i spojrzał na środek sali, gdzie zwinne tancerki znów rozpoczęły swój taniec. Głęboko w sercu wiedział, że jeżeli nadejdzie dzień, w którym Lu Dan nie będzie już dłużej postrzegał go jako użytecznego, bez wahania rzuci go tym wygłodniałym bestiom na pożarcie.

Piękno jest jak jadowita żmija. Rong Tian miał rację…

Och, Rong Tian…

Zaczęło już świtać, kiedy bankiet dobiegł końca.

W pierwszej chwili Feng Ming pomyślał, że eskortują go na powrót do tego ciemnego pokoju, w którym spędził niemal cały poprzedni dzień. Podążając za strażnikami, dopiero w połowie drogi zorientował się, że miejsce, do którego zmierzali, było raczej ustronne i znacznie oddalone od Pałacu Wewnętrznego Dong Fan.

Gdy po chwili wszedł do komnaty, zauważył, że wszędzie rozwieszone były grube zasłony, a w powietrzu unosił się zapachy kadzidła. Było tu elegancko i cicho. Cztery lub pięć ładnych pokojówek powitało go, kłaniając się nisko:

Witamy Księcia Minga.

Wyglądało na to, że te pokojówki były specjalnie trenowane przez ich mistrza. Nawet ich uśmiechy były jasne i piękne.

Feng Ming był zszokowany. Odwrócił się i spojrzał na pozbawione emocji twarze strażników. Ich ręce spoczywały na rękojeści broni przypiętych do pasów.

Z rozkazu Wielkiego Króla od dziś te pokojówki będą usługiwały Księciu Mingowi – powiedział jeden z nich.

Stojąca najbliżej Feng Minga dziewczyna wskazała dłonią pomieszczenie za kurtyną.

Woda została już przygotowana, prosimy Księcia Minga, aby wziął relaksującą kąpiel.

Od ukrytego pomieszczenia na więziennej łodzi płynącej przez niespokojne wody rzeki Aman, poprzez odrażający loch w świątyni kapłanek, a potem ciemny pokój, w którym Lu Dan czasowo go uwięził. Teraz nagle trafił do wysokiej klasy opływającej w luksusy komnaty, ciepłej i wygodnej. Feng Ming rozglądał się po niej, rozmyślając o tym wszystkim.

Doradca powiedział, żeby Książę poczuł się jak u siebie w domu.

Służące zaprowadziły go do komnaty kąpielowej. Pomimo tego, że Feng Ming przywykł do bycia obsługiwanym, to w dalszym ciągu rozebranie się przed pokojówkami sprawiało, że na jego policzkach pojawiał się rumieniec zawstydzenia. Zakrył dłońmi swą dolną połowę ciała i wszedł do basenu kąpielowego.

Haha, Książę Ming jest nieśmiały.

Niepotrzebnie, skóra Księcia Minga jest taka gładka i biała.

Nie czekając na polecenie, dwie służące natychmiast uklękły, gotowe do asystowania swemu nowemu Panu podczas kąpieli. Jedna z nich delikatnie polewała ciepłą wodą plecy Feng Minga, a druga umiejętnie masowała jego zmęczone ramiona. W Xi Rei tylko Rong Tian miał przywilej asystowania mu podczas kąpieli. Nawet Chiu Lan i pozostałe dziewczęta nie były w to angażowane.

Po około pół godzinie Feng Ming wyszedł leniwie z wanny. Pokojówki starannie wytarły jego ciało, a potem ubrały go w prostą, ale piękną szatę, jakże inną od tych bogato zdobionych i ekstrawaganckich szat z Xi Rei.

Gdy wszedł do salonu, to pierwszym, co dostrzegły jego oczy, były smukłe plecy Lu Dana.

Przyszedłem znów zakłócić spokój Księcia Minga.

Wróciłem do wygodnej i ciepłej komnaty, nareszcie wziąłem też gorącą i relaksującą kąpiel. – Feng Ming wskazał dłonią na krzesło, dając znak Lu Danowi, aby usiadł. – Kiedy umysł człowieka jest spokojny, a ciało zrelaksowane, jest to również najlepszy czas na zadawanie pytań. Gdyby Doradca nie przyszedłby do mnie z wizytą właśnie w takiej chwili, wówczas nie byłbyś tym Doradcą, jakiego znam.

Słysząc te słowa, Lu Dan mimowolnie się zarumienił. Nagle szybko zakasłał i pokręcił lekko głową, mówiąc:

Och Książę Ming, Książę Ming, co Lu Dan ma z tobą zrobić? – Usiadł na krześle z naturalną swobodą i dalej mówił: – Zabić? Hmm, ale zabić kogoś tak mądrego, jak ty? Nie miałbym do tego serca. Uwięzić? Byłoby bezcelowe więzić osobę, która ma tak wyjątkowy umysł w strategiach i planowaniu. Uwolnić również cię nie mogę. To byłoby, jak wypuszczenie tygrysa do dżungli. Xi Rei bez Rong Tiana, ale za to z niezwykle inteligentnym Księciem Mingiem? Ach, nie mogę być tak nierozważny. Nawet teraz, kiedy szczerze próbuję cię zadowolić, Książę Ming nadal podejrzewa mnie o złe intencje.

Lu Dan westchnął głęboko, pokazując gorzki uśmiech, który wzruszyłby serce niejednego człowieka, potem zmarszczył brwi i nic już więcej nie mówiąc, spojrzał smutno na Feng Minga.

Doradca stara się być uprzejmy, jednak proszę, abyś mówił wprost i nie kluczył tak między słowami. Nawet inteligentna osoba może mieć słabszy dzień i nie zrozumieć twych intencji. Jeśli masz mi coś do powiedzenia, po prostu to powiedz.

Nastrój Lu Dana nagle w widoczny sposób się poprawił. Na jego ustach pojawił się delikatny uśmiech.

W takim razie proszę Księcia Minga, aby dokładnie mnie wysłuchał.

Feng Ming wzruszając ramionami odpowiedział:

Elokwencja Doradcy jest na najwyższym poziomie. Twoje przemowy lepsze niż przemowy samego prezydenta Stanów Zjednoczonych. Proszę, niech Doradca mówi, będę uważnym słuchaczem. – Ziewnął delikatnie, po czym posłusznie usiadł na krześle naprzeciw Lu Dana.

Lu Dan zastanowił się przez chwilę i zapytał łagodnie:

Czy Książę Ming wie, dlaczego Lu Dan zabił wszystkie kapłanki?

Ponieważ kontrolowały większość serc i umysłów obywateli Dong Fan, i były twoimi przeciwnikami politycznymi. Ich obecność przeszkadzała ci w przejęciu władzy nad krajem… Jednak bez względu na to, jaki jest twój główny powód, nadal będziesz tylko uzurpatorem. Doradca nie powinien się już dłużej oszukiwać w tej kwestii.

Lu Dan poczuł, jakby został zdemaskowany, jednak jego wyraz twarzy w ogóle się nie zmienił. Westchnął cicho i po chwili spokojnie dodał:

Pochodzę z Rodziny Lu. Moja rodzina licząca 77 członków, została w jeden dzień wymordowana przez kapłanki.

Feng Ming zaniemówił. Piękne oczy Lu Dana posmutniały, jakby przypominał sobie swą tragiczną przeszłość.

Mój ojciec miał sześcioro rodzeństwa, braci i siostry. Tamtego roku moja Piąta Ciotka Wu, została uznana za najpiękniejszą kobietę w całym Dong Fan. To właśnie jej niesłychane piękno sprowadziło zgubę na całą moją rodzinę.

Czy spodobała się jakiemuś wysoko urodzonemu szlachcicowi albo urzędnikowi, który ostatecznie został odrzucony i z zemsty zaczął ją prześladować? – Feng Ming uniósł brwi w zaciekawieniu.

Wystarczyło spojrzeć na Lu Dana i z łatwością można było sobie wyobrazić, jak piękna musiał być jego ciotka.

Lu Dan potrząsnął przecząco głową i gorzko odpowiedział:

W przeszłości w Dong Fan istniała ścisła hierarchia. Arystokracja i członkowie rodzin szlacheckich nie mieli prawa żenić się ludźmi z niższych klas społecznych. Moja rodzina… To byli zwykli obywatele, nawet jeśli moja Piąta Ciotka uważana była za najpiękniejszą w kraju, to w chwili przekroczenia progu szlacheckiego domostwa mogła zostać jedynie tylko służącą i zabawką w rękach tych wysoko urodzonych mężczyzn. Nie było nawet możliwości, aby którykolwiek z nich uczynił ją jedną ze swych konkubin… Osobą, której tak bardzo się spodobała, był Naczelny Kapłan Dong Fan.

Twarz Feng Minga pobladła.

Ale, czy naczelni kapłani z pokolenia na pokolenie nie byli zawsze kobietami?

Och niebiosa, czy to możliwe, że w tej zamierzchłej erze dozwolone są damsko-damskie związki? Jednak sądząc po tym, jak te stare kobiety się zachowywały, nie wydaje się, żeby miały aż tak otwarty światopogląd. A może Naczelna Kapłanka uważała, że należy zmienić wizerunek postrzegania kapłanek i chciała znaleźć piękną kobietę, aby kontynuowała jej rolę? Nie… Czy to nie oznaczałoby przymuszenia ciotki Lu Dana do zostania zakonnicą?

Podczas kiedy Feng Ming zajęty był rozmyślaniem, Lu Dan kontynuował:

Czy Naczelny Kapłan jest kobietą, czy też nie, jakie to ma znaczenie? Kobieta potrafi być czasami bardziej okrutna od mężczyzny. Moja rodzina to byli zwykli ludzie. Zarówno mój ojciec, jak i wuj byli z zawodu cieślami. Te wielkie posągi, które widziałeś przed wejściem do Pałacu Nieba i Ziemi, były ich dziełem. W dniu, w którym posagi były gotowe, Naczelna Kapłanka wysłała nam informację, że moja Piąta Ciotka została wybrana i będzie złożona w ofierze bogom… W ciągu całego roku kapłanki przeprowadzają ten rytuał cztery razy wiosną, latem, jesienią i zimą. Co kwartał poświęcają piękną kobietę pochodzącą z ludu. Ten rytuał złożenia w ofierze prawie nie różni się od tego, który niedawno sami przeżyliśmy, gdzie przy użyciu naszej krwi oczyszczany jest pierścień Nieba i Ziemi. Dzięki temu Święty Pałac przechodzi duchowe oczyszczenie.

Czy ten rytuał nie jest zbyt okrutny?! – skomentował chłodno Feng Ming. – Co się stało dalej? Czy Twoja Piąta Ciotka uciekła, unikając śmierci i sprowadziła tym samym nieszczęście na całą rodzinę?

Nie – odpowiedział natychmiast Lu Dan. – Wybór bogów jest czymś, czego nie można uniknąć. Mój ojciec i wuj byli bardzo wdzięczni za ten zaszczyt. Eskortowali moją Piątą Ciotkę do Pałacu Nieba i Ziemi i nawet ofiarowali kapłankom prezent w podzięce. Ten podarek był tak cenny, że pozwoliłby całej mojej rodzinie przetrwać kolejne trzy zimy.

Feng Ming był oszołomiony.

Więc.. co…

Jednak wtedy żadne z nas nie było sobie w stanie wyobrazić, że zanim moja Piąta Ciotka przekroczyła próg świątyni, kapłanki odkryły… że nie była już dziewicą.

Ech?

To był wielki grzech wobec bogów. Naczelna Kapłanka była niezwykle rozgniewana. Nasza cała rodzina została zaciągnięta przed Pałac Nieba i Ziemi nie wiedząc nawet dlaczego. Jedna z kapłanek wyszła do nas w imieniu Naczelnej Kapłanki i wydała rozkazy gwardzistom, aby wycięli w pień całą naszą rodzinę. – Lu Dan zamknął oczy. – To było bardzo dziwne, bo choć moja Piąta Ciotka była uważana za piękność, tak naprawdę była zwykłą osobą i nie miała gdzie szukać pomocy. Nie wiadomo, kiedy została zgwałcona przez jakiegoś drania ze szlacheckiej rodziny. Jaka szkoda, że nie odważyła się powiedzieć o tym komukolwiek z nas i przez to 77 członków mojej rodziny zostało tak po prostu zabitych. Te dwa posągi przed Pałacem Nieba i Ziemi zostały poplamione krwią mojego ojca i wuja. Nawet moja matka, bracia i siostra… Czy Książę Ming nie zauważył krwawych śladów, które wciąż można dostrzec na tych posągach?

Twarz Lu Dana pozostawała spokojna i delikatna, ale zazwyczaj piękny uśmiech wydawał się teraz niezwykle zimy, tak zimny, że potrafiłby zmrozić ludzkie serce.

Feng Ming zadrżał.

Siedemdziesiąt siedem ludzkich istnień… Oczywiście liczby tej nie można nawet porównać z tragicznym mordem w Pałacu sprzed kilkunastu godzin… Patrząc jednak wstecz, tamci ludzie byli całą rodziną Lu Dana. Tak głęboko zakorzeniona nienawiść i potrzeba zemsty nie jest łatwa do skalkulowania.

Co ciekawe, w ostatniej chwili zostałem odciągnięty od mojej rodziny, unikając w ten sposób krwawego końca. Stałem na najwyższej platformie Pałacu Nieba i Ziemi. Byłem świadkiem tego, jak krew moich bliskich płynie po ziemi, słyszałem przerażające krzyki moich ukochanych osób. W tamtym czasie byłem bardzo mały, nie walczyłem, tylko patrzyłem oniemiały na te przerażające sceny. – Lu Dan otworzył oczy szeroko i spojrzał prosto na Feng Minga. – Książę Ming jest niezwykle inteligentny. Pewnie domyślasz się, dlaczego zostałem przez nie oszczędzony?

Feng Ming był zszokowany, świadomie milczał i nie chciał nawet zgadywać. Na twarzy Lu Dana ukazał się nagle wzruszający uśmiech:

Jestem piękną osobą. Te stare kobiety żyją w zamknięciu przez całe miesiące i lata, więc muszą znaleźć coś do zabawy, aby wyładować swoje seksualne pragnienia, o których nie chcą, by świat się dowiedział. Bogowie pozwolili mi zobaczyć sceny, które niejednego człowieka by przeraziły aż do łez… Oszczędzili mnie przed śmiercią od miecza, ale w zamian pozwolili mi być świadkiem tych odrażających poczynań, dając mi do zrozumienia, że te kapłanki w ogóle nie reprezentują bogów. Marzyłem, że pewnego dnia zniszczę ten gnijący rdzeń Dong Fan.

Feng Ming patrzył na jego uśmiech, ale nie był w stanie wypowiedzieć ani słowa.

Nigdy nie odgadłbym, że taka będzie wola bogów. Pięć lat później, bogowie pozwolili mi jednak poznać Wielkiego Króla.

Doradco, proszę, niech pan już przestanie.

Feng Minga nie był w stanie znieść dzielenia się bolesnymi wspomnieniami z Lu Danem. Drżał ze strachu, słysząc tę historię. Wystarczyło, że usłyszał połowę tej opowieści, a był gotów z miejsca wybaczyć Lu Danowi wszystkie złe uczynki, których mężczyzna się dopuścił. Zebrał się jednak w sobie i nagle powiedział:

Przeszłość, którą Doradca ma za sobą, jest rzeczywiście bolesna, ale nie ma ze mną nic wspólnego. Dodatkowo Doradca zdołał się zemścić i tych okrutnych kapłanek już nie ma. Pozostała tylko jedna rzecz, a właściwie pytacie, co Doradca zamierza ze mną zrobić? Doradcy nie zależy przecież tylko na spisaniu mojej wiedzy o strategiach wojennych.

To bardzo proste. Potrzebuję twojego serca, Książę Ming.

Mojego serca?

Feng Ming instynktownie położył dłonie na klatce piersiowej. Dong Fan jest znane na świecie ze swych praktyk magicznych i rzucania zaklęć, sam doświadczył niedawno umiejętności Lu Dana w tej dziedzinie. Dobrze wiedział, że ten piękny mężczyzna, który wydaje się uroczy i delikatny w rzeczywistości jest w stanie zrobić odrażające i szokujące rzeczy, więc musi być przy nim bardzo ostrożny.

Książę Ming źle mnie zrozumiał. – Lu Dan zaśmiał się łagodnie. – To, co Lu Dan miał na myśli, to aby Książę Ming poddał się i osiadł w Dong Fan. Kiedy król Xi Rei był wciąż wśród żywych, Lu Dan nigdy nawet nie brał tego pod uwagę. Jednakże teraz… Nie chcę okłamywać Księcia Minga. Lu Dan już na początku zdecydował, że niezależnie od tego, co się wydarzy, po tym, jak całkowicie wykorzystam twój talent i wiedzę planowałem niezwłocznie cię zabić. – Widząc jak twarz Feng Minga pobladła, głos Lu Dana nieco złagodniał. – Jednak teraz Rong Tian nie żyje. Świat jest duży, ale Xi Rei ze wspomnień Księcia Minga już nie istnieje. Nie ma już miejsca, gdzie mógłbyś powrócić. Dlatego Lu Dan jest gotów oddać całą władzę w Królestwie Dong Fan w zamian za pozostanie Księcia Minga przy naszym Wielkim Królu w roli jego doradcy. Pośród wszystkich jedenastu królestw tylko Wielki Król Dong Fan jest w stanie zaoferować Księciu Mingowi status i wysoką pozycję, po którą nikt nie będzie mógł sięgnąć.

Przecież… – powiedział nagle Feng Ming. – Jeszcze chwilę temu byłem zwykłym więźniem, a cała arystokracja Dong Fan patrzyła na mnie z góry. Nawet Doradca się ze mnie wyśmiewał, więc dlaczego teraz zmieniłeś zdanie?

Ten bankiet był tylko na pokaz. Chciałem pokazać to wszystko Księciu Mingowi i sprawić, abyś zrozumiał, że po unicestwieniu kapłanek walki o władzę w Dong Fan nie będą się różnić od tych w innych królestwach. Obecna pozycja Wielkiego Króla nie jest stabilna. Jeśli Książę Ming chce tu przetrwać, nie możesz po prostu liczyć tylko na mnie. Nawet Wielki Król nie jest w stanie całkowicie zagwarantować twojego bezpieczeństwa. Książę Ming musi nauczyć się sam bronić, musisz użyć swojej siły i bystrości umysłu, aby trwać przy mym królu i ochraniać go, tak jak broniłeś Króla Xi Rei, tak jak pomogłeś mu stać się naprawdę potężnym Królem, o którym przez kolejne tysiąc lat będą pamiętać pokolenia. Kimś, kogo ludzie będą idealizować.

Feng Ming przymknął oczy i nie odpowiedział. Lu Dan przyglądał mu się przez chwilę po czym znowu zaczął mówić:

Milczenie Księcia Minga pozwala mi domyślać się, o czym tak naprawdę myślisz w głębi swego serca. – Nagle wstał, podszedł do Feng Minga i przykucnął przy nim, dokładnie studiując jego twarz. – Czy Książę Ming nadal trzyma w sobie nadzieję, że Rong Tian żyje i dlatego nie chcesz teraz nawet myśleć o mojej propozycji?

Feng Ming nie potrafił ukryć swoich uczuć, zmarszczył brwi i spojrzał w oczy mężczyzny.

Lu Dan, zachowując powagę, kontynuował:

Tamtego dnia, kiedy otrzymaliśmy wieści z Xi Rei, wysłałem moich ludzi, aby sekretnie przeprowadzili dochodzenie. Nareszcie dziś wrócili. Książę Ming nie powinien więcej się zadręczać. W Xi Rei naprawdę zaszły zmiany i obecnie panującym tam królem jest Rong Tong, siostrzeniec Królowej Wdowy. Wieść niesie, że podczas buntu w Xi Rei, Rong Tian dostał pomieszania zmysłów, co doprowadziło ostatecznie do jego klęski, a potem śmierci. Posłaniec z podarkami od nowego władcy Xi Rei jechał tu wiele dni i nocy. Czy Książę Ming nie jest zainteresowany, by je zobaczyć?

Nie czekając nawet na odpowiedź Feng Minga, Lu Dan delikatnie klasnął w dłonie. Do pokoju weszły dwie służące, obie niosły tace. Na jednej z nich był długi przedmiot zasłonięty żółtym materiałem.

Kobiety położyły tace na stole, po czym usprawiedliwiły się i szybko wyszły.

Lu Dan podszedł do przedmiotów i powolnym ruchem dłoni wysypał zawartość jednej z tac na blat stołu.

Oczom Feng Minga ukazało się wiele cennych klejnotów, złota i srebrna biżuteria. Ich olśniewające piękno sprawiało, że człowiek aż mrużył oczy. Jednak Książę nie był niemi wcale zainteresowany. Jego wzrok skupił się na jednym z przedmiotów, a całe ciało przeszedł dreszcz. Lu Dan podążył za spojrzeniem Feng Minga i chwycił w dłonie leżący pomiędzy innymi kosztownościami niesamowity jadeitowy pierścień.

Czy to jest… – zapytał cicho Lu Dan. – Coś, co Rong Tian zazwyczaj nosił?

Rong Tian jest Wielkim Królem, codziennie nosi na sobie wiele cennych rzeczy, jeden lub dwa przedmioty zostały odnalezione na zewnątrz, co w tym zaskakującego? Może po prostu tym pierścieniem nagrodził któregoś ze swych poddanych?

Lu Dan spuścił oczy i zachichotał.

W takim razie zapraszam Księcia Minga, aby osobiście sprawdził przedmiot leżący obok.

Feng Ming spojrzał na okryty żółtym materiałem długi kształt. Gdzieś w głębi serca wiedział, że ten przedmiot jest czymś, czego nie chciał widzieć. Zacisnął zęby i sięgnął dłonią, zdejmując żółty materiał. Gdy tylko zobaczył, czym ów przedmiot jest, wziął głęboki wdech, a jego oczy rozszerzyły się, jakby miały zaraz wypaść.

I co? – Głos Lu Dan delikatnie napłynął do jego ucha. – Ten przedmiot nie jest czymś, co może swobodnie opuścić Pałac Xi Rei i włóczyć się po świecie, prawda? W Xi Rei nastała nowa władza, Książę Ming nie może w dalszym ciągu uparcie wierzyć, że tak się nie stało.

Każdy palec dłoni Feng Minga drżał niekontrolowanie, dotykając zimnej niczym lód tafli kamiennego stołu. Tylko nowy władca Xi Rei mógł oddać ten przedmiot. Gdyby Rong Tian wciąż żył, nigdy nie pozwoliłby, aby ta cenna rzecz została ofiarowana Królestwu Dong Fan.

Niezrównany Miecz z Xi Rei! Jeden z dwóch najcenniejszych skarbów królestwa, będący w posiadaniu Rodziny Królewskiej Xi Rei od początków jej panowania. To temu niesamowitemu mieczowi królestwo zawdzięcza swoje istnienie.

Ten niezwykły miecz był jednym z pary nierozłącznych mieczy, które zawsze powinny być trzymane razem, tworząc jedność. W chwili rozdzielenia mieczy każdy z nich będzie przynależał do jednej osoby. Jeśli jedną z tych osób spotka nieszczęście lub śmierć, również właściciela drugiego miecza spotka przykry koniec.

Na tej parze mieczy ciąży krwawa klątwa, którą rzucił pierwszy władca Xi Rei. Rong Tian również użył mieczy, aby wyrazić swoje uczucia do Feng Minga. Z powodu ciążącego na nich przekleństwa Rong Tian ukrył je głęboko wewnątrz pałacu Xi Rei, aby nikt nie miał do nich dostępu.

Ten dzień, kiedy Mistrz Xia wyjaśnił Feng Mingowi pochodzenie i znaczenie Niezrównanego Miecza, wciąż był jak żywy w jego umyśle.

Mistrz Xia nie żyje… i co z Rong Tianem?

Xi Rei naprawdę ma nowego władcę? – Głos Feng Minga lekko drżał. – Obecnym władcą Xi Rei jest Tong Er?

Niezależnie od tego, jakim typem człowieka jest Rong Tian, nigdy i nikomu nie oddałby dobrowolnie Niezrównanego Miecza, przedmiotu, który jest symbolem jego miłości do mnie.

Tak. – Lu Dan kiwnął głową, aby potwierdzić swoje słowa. – Nowy minister jest również z rodziny Tong.

Nagle przybliżył się do Feng Minga. Używając opuszków palców delikatnie przejechał po bladej twarzy księcia i ciężko westchnął.

Widząc, jak Książę Ming teraz cierpi, Lu Dan czuje się naprawdę winny. Czy Książę Ming nigdy nie zauważył, że działania Lu Dana były zawsze dokładnie przemyślane? Więc od dziś Lu Dan będzie z Księciem Mingiem szczery. Dlatego chciałbym szczegółowo omówić jeden z warunków pozostania Księcia w Dong Fan. – Piękna twarz mężczyzny nabrała łagodnego wyrazu.

Feng Ming wciąż przyglądał się Niezrównanemu Mieczowi. Zagubił się w swych myślach. Przypominał sobie każdy uśmiech i czuły gest Rong Tiana, wszystkie te dni i miesiące w komnatach książęcych wypełnione szczęśliwymi chwilami i radosnymi rozmowami z Chiu Lan, Lie Er i resztą.

W przeciwieństwie do Lu Dana wciąż wierzył w Rong Tiana. Nie był w stanie tak po prostu zaakceptować, że jego ukochany nie żyje. Jednak… Niezrównany Miecz jest tutaj, tak jakby mówił mu o okrutnej rzeczywistości.

Czy to możliwe, że kiedy Feng Ming siedział tu w nadziei, że Rong Tian go uratuje, Rong Tian w tym samym czasie sam cierpiał katusze w jakimś nieznanym miejscu?

Czuł, jak boli go serce na samą myśl o tym. Spojrzał w górę i zobaczył jasne, wypełnione cierpliwością i troską oczy Lu Dana. Uśmiechnął się do niego smutno i powiedział:

Nie stanowię już dla ciebie żadnej wartości, więc nie rozumiem, dlaczego Doradca wciąż chce negocjować ze mną warunki.

Dlaczego Książę Ming nie chce najpierw usłyszeć, jakie są te warunki? To, co proponuję Księciu Mingowi, to nie tylko status i bezpieczeństwo. Tak naprawdę pozycja Doradcy mego Wielkiego Króla da ci władzę i możliwość rządzenia całym Królestwem Dong Fan. Czy Książę Ming tego nie chce?

Palce Feng Minga zacisnęły się mocno na rękojeści Niezrównanego Miecza, jego twarz nagle pobladła, a z ust wydobył się drżący głos:

Doradca nie ofiarowałby mi tak znaczącej pozycji tylko z powodu mojej wiedzy o militarnych strategiach. To musi być coś więcej. Jeśli Doradca wciąż nie jest gotów, by powiedzieć mi całą prawdę, jak Feng Ming ma uwierzyć w twoje szczere intencje?

Na twarzy Lu Dana pojawiła się ulga.

Słysząc słowa Księcia, teraz wiem, że sytuacja w Xi Rei bardzo cię poruszyła. To naturalne. Jednak jeśli Książę Ming myśli o zemście, musisz mieć pod kontrolą silną armię. Propozycja Lu Dana jest najlepszą z możliwych opcji.

Głos mężczyzny był spokojny. Powoli odwrócił się i podszedł do okna, by wyjrzeć na zewnątrz. Nikogo tam nie było, nawet strażnicy wycofali się ze swych pozycji, tak jak im rozkazał. Śnieg znów zaczął padać.

Stał tak przez chwilę i milczał, jakby nad czymś myślał. Nagle odwrócił się i spojrzał na Feng Minga, mówiąc:

Są trzy ważne sprawy, które chcę zrobić dla mego Wielkiego Króla. Dwie z nich mogę uznać za skończone. Pierwsza to uwolnić Dong Fan od zagrożeń płynących ze strony Xi Rei. Ten problem rozwiązał się sam i poszło tak gładko, że do tej pory nie mogę w to uwierzyć. Drugą kwestią było pozbycie się kapłanek. Trzecią rzeczą, którą chcę zrobić, to pozbyć się ogromnej korupcji, jaka szerzy się w Dong Fan. Chcę rozprawić się z arystokracją i szlachtą, która swymi złymi intencjami niszczy cały dwór królewski. Chcę ukrócić ich spiski i pragnienia sięgnięcia po najwyższą władzę w państwie. Chcę również, aby Książę Ming pomógł Królowi Dong Fan usunąć przeszkody i przy użyciu militarnych strategii wzmocnić i zreformować armię, tak aby uczynić ten kraj najpotężniejszym spośród jedenastu królestw.

Feng Ming kiwnął lekko głową i westchnął.

Nic dziwnego, że Doradca jest prawdziwym filarem Dong Fan. Z tobą u boku twój Wielki Król z pewnością zostanie cenionym w świecie władcą.

Książę Ming się myli. – Lu Dan uśmiechnął się i dodał poważnie: – Trzecią rzeczą, jaką muszę zrobić, to znaleźć kogoś, kto zastąpi mnie u boku Wielkiego Króla, zanim poświęcę moje ciało.

Feng Ming poczuł ukłucie w klatce piersiowej i nagle zamarł.

Czy Doradca ma na myśli…

Wiele wycierpiałem, żyjąc przez pięć lat razem z kapłankami. Moje siły stopniowo mnie opuszczały. Kiedy znalazłem się przy boku Króla, nie chciałem, aby inni ludzie go krzywdzili, więc aby ukrócić wszelkie spiski, które mogłyby zbrukać jego dobre imię, musiałem być uważny i świadomy poczynań ludzi. Krzywdziłem tych, których uważałem za wrogów i planowałem intrygi bez dnia odpoczynku. Światło, które od tak dawna we mnie się tli, pomału zaczyna gasnąć. Nie mam już więcej siły, aby dalej to kontynuować. Pośród wszystkich ludzi, których do tej pory spotkałem, tylko Księcia Minga naprawdę szanuję. Tylko Książę Ming jest wyjątkową osobą, która nie używa brudnych sztuczek, aby celowo krzywdzić innych ludzi, a jednocześnie ma silnego ducha, którego trudno złamać. Będę spokojny, jeśli to właśnie Książę Ming będzie przy boku mego Wielkiego Króla. – Widząc szeroko otwarte ze zdziwienia oczy Feng Minga, Lu Dan zachichotał, po czym dodał: – W przeciwieństwie do Lu Dana, Książę Ming może łatwo sprawić, aby ludzie cię lubili. Nawet pomimo tego, że moje ciało i twarz są piękne, wiem, że mój temperament jest zbyt chłodny. Ci, którzy przebywali w moim towarzystwie przez długi czas, czują względem mnie strach. Wyjątkiem jest Wielki Król… Tylko on nigdy nie chował do mnie urazy.

Mężczyzna nagle odwrócił się i powoli podszedł do księcia. Jego piękna twarz wyglądała jak dzieło sztuki. Delikatny zapach mężczyzny rozszedł się tuż przed twarzą Feng Minga, sprawiając, że serce księcia zaczęło niekontrolowanie bić. W jego głowie pojawiły się myśli o Rong Tianie i tęsknota, by znów móc zatopić się w objęciach ukochanego.

Nagle zamknął oczy, zadając sobie w sercu pytanie:

Jeśli miałbym umrzeć, czy byłbym na tyle otwarty, aby znaleźć inną osobę, która zastąpiłaby mnie i zajęła moje miejsce przy boku Rong Tiana?

Jego serce wypełniło się bólem i goryczą. Nie był nawet w stanie wydobyć z siebie słowa. Szybko odwrócił głowę w bok i powiedział:

Doradca mówi to w sposób, jakby to było coś bardzo łatwego. Twoim zdaniem zastąpienie ciebie przy boku króla naprawdę jest takie proste?

Tak długo, jak Książę Ming się na to zgadza, Lu Dan wymyśli sposób, aby ten plan się powiódł. Jeśli chodzi o Wielkiego Króla… będę pomału go do tego przekonywał. Również władzę na dworze królewskim będę stopniowo przekazywał w twoje ręce. Książę Ming… – Lu Dan spojrzał w oczy Feng Minga, nie kryjąc swych intencji. – Z pewnością znajdę sposób, abyś całym sercem był gotów bronić mego Wielkiego Króla. – Mówiąc to, Lu Dan wyprostował się i odwrócił w stronę wyjścia. – Dziś tylko tyle mam Księciu do powiedzenia. Niech Książę Ming teraz odpocznie. Lu Dan przydzieli swych najlepszych gwardzistów, aby stali na straży i cię ochraniali. Zapewniam cię Książę, że nikt nie będzie cię tu niepokoił.

Te prezenty przywiezione tu z Xi Rei…

Oddaję je wszystkie Księciu Mingowi. – Lu Dan nie czekał z odpowiedzią.

Feng Ming nagle złapał za Niezrównany Miecz i z okrzykiem rzucił się w stronę drzwi, gdzie stał Lu Dan.

Dlaczego jest tylko jeden miecz?

Drugi z mieczy oczywiście znajduje się teraz u mego Wielkiego Króla. Jeśli Książę Ming zgodzi się na warunki Lu Dana, wtedy proszę, abyś zaczął nosić Niezrównany Miecz przy sobie. Zaklęcie będzie miało swą moc, jeśli właściciele obu mieczy będą nosić je przy sobie dobrowolnie. Proszę również nie zapominać o tym, że klątwa zostanie z nich zdjęta tylko wtedy, gdy obaj właściciele w tym samym czasie zgodzą się pozbyć sparowanych mieczy. Niech Książę Ming dokładnie to przemyśli. – Kiedy ostatnie słowo opuściło usta Lu Dana, odwrócił się i tak po prostu wyszedł, zostawiając Feng Minga samego z myślami.

Śnieg na zewnątrz przerodził się w prawdziwą zawieruchę, a wiatr hulał wśród pałacowych korytarzy.

Tej nocy Feng Ming nie zmrużył oka. Okręcał na swoim placu jadeitowy pierścień Rong Tiana i myślał o każdym słowie Lu Dana.

Prawdopodobnie osobą, która ma największą wiedzę o militarnych strategiach na tym świecie, nie jest Rong Tian, ani Ruo Yan. Nie jest nią nawet on sam, Feng Ming. Tak naprawdę prawdziwym mistrzem w sztuce wojny, jest Lu Dan. Dla niejednego człowieka działania Lu Dana mogą się wydawać chaotyczne, ale w rzeczywistości nikt nie jest w stanie przewidzieć jego ukrytych motywów. Również Feng Ming był nieraz przez niego wykorzystywany do osiągnięcia pożądanych celów. Chociaż czasami wydarzyło się coś nieoczekiwanego, to i tak ostatecznie Lu Dan okazywał się zwycięzcą.

Jednak i taka osoba może stać się ogniem, który pali się jasno, oślepiając oczy, aż pewnego dnia po prostu zniknie, jak wypalony olej w lampie oliwnej.

Rong Tian, co powinienem zrobić? – Feng Ming oparł się o okno i obserwował niebo pełne płatków śniegu. – Nie wierzę w to, że mnie opuściłeś. Jakoś muszę przeżyć… W Xi Rei z pewnością szerzy się teraz terror, więc jeśli miałbym ci pomóc, muszę być silny.

Nagle jego ciało przeszedł ból. Feng Ming spojrzał w dół i zauważył krew ściekającą z ran na palcach, w których mocno ściskał miecz.

Rong Tian, jak wygląda obecnie twoja sytuacja?

 Feng Ming wyprostował się i spojrzał w niebo. Płatki śniegu wciąż spadały bez końca. Krew kapała z ręki zwisającej wzdłuż ciała i wsiąkała w drogi, futrzany dywan.

Nigdy nie byłem silną osobą. W ogóle nie nadaję się do walki z chaosem i intrygami wewnątrz pałacu. – szeptał słowa i czuł, jak niepokój wypełnia jego serce. – Ale… – Czarne oczy lśniące od łez, wpatrywały się przed siebie w skupieniu. Zacisnął pięknie ukształtowaną dolną wargę i dodał:Jeśli będę w stanie kontrolować armię Dong Fan i cała siła tego królestwa będzie w moich rękach, to w odpowiednim czasie będę w stanie ci pomóc, prawda?

To pułapka Lu Dana.

To było oczywiste, że Lu Dan dokładnie wszystko przemyślał i zaplanował w sobie tylko znanym celu. Jednak jak Feng Ming, mimo tej świadomości, miał w nią nie wpaść?

Książę otarł łzy i cicho podniósł Niezrównany Miecz.

Skupił na nim wzrok, jakby ten przedmiot był źródłem wspomnień. Zdawało mu się, że wrócił do swych Książęcych Komnat z czasów, kiedy był jeszcze w Pałacu Xi Rei, bawiąc się i sprzeczając całe dnie z Rong Tianem.

Słowa Mistrza Xia cały czas dźwięczały w jego uszach.

Niezrównany Miecz jest jedyny taki na świecie, bo stanowi go para mieczy. Zgodnie z historycznymi podaniami, bracia An strzegli terenów dzisiejszego Xi Rei przed potworem. Walka z okrutną bestią trwała przez wiele lat i bracia próbowali różnych metod, jednak nie mogli go pokonać. W końcu zdecydowali się użyć ostatecznego rozwiązania i użyli magicznego zaklęcia. Przez ponad dziesięć lat przy użyciu swej krwi tworzyli parę mieczy, na które rzucili klątwę łączącą losy jego mistrzów w jedno. Jeśli jeden z nich umrze, śmierć spotka również drugiego. Wiele wysiłku włożyli w to, aby jeden z mieczy dostał się w ręce potwora, podczas gdy drugi miecz był trzymany przez starszego z braci. Gdy starszy brat popełnił samobójstwo, umarł również potwór. Młodszy z braci podbił cały obszar i stał się pierwszym Wielkim Królem Xi Rei. Oba miecze wróciły w jego ręce i znów stanowią parę, po czym zostały ukryte głęboko w Pałacu wewnętrznym Xi Rei, aby nigdy nie ujrzały już światła dziennego”.

Rong Tian nie jestem tylko twoim Feng Mingiem, ale jestem również Księciem Mingiem z Xi Rei. Jeśli Lu Dan jest gotów oddać całe serce i duszę z powodu Króla Dong Fan, wtedy ja… jak mogę być bezużyteczny w porównaniu z tym mieczem?

Trzymał rękojeść miecza w mocnym uścisku, a z jego dłoni kapała krew.

Nagle otworzył okno, a wiatr ze świstem wpadł do środka. Delikatne płatki śniegu unosiły się radośnie w powietrzu, ryzykując swą zgubę w kontakcie z ogniem paleniska.

Feng Ming stał nieruchomo, czując na twarzy chłód i patrzył w niebo. Promienie światła, zaczęły powoli przebijać się przez ciemność nocy.

Już prawie świt.

Tłumaczenie: Polandread

Tom I
Rozdział 1
Rozdział 2
Rozdział 3
Rozdział 4
Rozdział 5
Rozdział 6
Rozdział 7
Rozdział 8
Rozdział 9
Rozdział 10
Rozdział 11
Rozdział 12
Rozdział 13
Rozdział 14
Rozdział 15
Rozdział 16
Rozdział 17
Rozdział 18
Rozdział 19
Rozdział 20
Rozdział 21
Rozdział 22
Rozdział 23

Tom II
Rozdział 24
Rozdział 25
Rozdział 26
Rozdział 27
Rozdział 28
Rozdział 29
Rozdział 30
Rozdział 31
Rozdział 32
Rozdział 33
Rozdział 34
Rozdział 35
Rozdział 36
Rozdział 37
Rozdział 38
Rozdział 39
Rozdział 40
Rozdział 41
Rozdział 42
Rozdział 43
Rozdział 44
Rozdział 45
Rozdział 46
Rozdział 47
Rozdział 48
Rozdział 49

Tom III
Rozdział 50
Rozdział 51
Rozdział 52
Rozdział 53
Rozdział 54
Rozdział 55
Rozdział 56
Rozdział 57
Rozdział 58
Rozdział 59
Rozdział 60
Rozdział 61
Rozdział 62

Tom IV
Rozdział 63
Rozdział 64
Rozdział 65
Rozdział 66
Rozdział 67
Rozdział 68
Rozdział 69
Rozdział 70
Rozdział 71
Rozdział 72
Rozdział 73
Rozdział 74
Rozdział ekstra

Tom V
Rozdział 75
Rozdział 76
Rozdział 77
Rozdział 78
Rozdział 79
Rozdział 80
Rozdział 81
Rozdział 82
Rozdział 83
Rozdział 84
Rozdział 85
Rozdział 86
Rozdział 87
Rozdział 88
Rozdział 89
Rozdział 90
Rozdział 91
Rozdział 92
Rozdział 93
Rozdział 94
Rozdział 95
Rozdział 96
Rozdział 97

Tom VI
Rozdział 98
Rozdział 99
Rozdział 100
Rozdział 101
Rozdział 102
Rozdział 103
Rozdział 104
Rozdział 105
Rozdział 106
Rozdział 107
Rozdział 108
Rozdział 109
Rozdział 110
Rozdział 111
Rozdział 112
Rozdział 113
Rozdział 114
Rozdział 115
Rozdział 116
Rozdział 117

9 Comments

    1. Ashi Ashi Autor

      Na wstępie zaznaczę, że nowelki dalej nie czytałam, więc to nie spoilery, a rozkminy :) Myślę, że to wszystko jest tylko intrygą. Tak jak Lu Dan powiedział, zabiłby Feng Minga, ale skoro ten i tak nie ma po co wracać do Xi Rei, to mu nic nie zrobi. Rong Tian upozorował przewrót i własną śmierć, bo w końcu nasz doradca to kawał szczwanego lisa i na byle co by się nie nabrał.

      Odpowiedz
      1. Avatar Polandread

        No to… pozostaje mi tylko zakasać rękawy i jak najszybciej przetłumaczyć kolejne rozdziały. W końcu tylko tak możemy dowiedzieć się prawdy :cooo:

        Odpowiedz
  1. Avatar Anonim

    O mój Boże…. :złamaneserce: Jaki smutny rozdział… Biedny Ming… :płaku:
    Ciekawe czy z tym mieczem to nie jakiś podstęp Rong Tina, żeby przekonać Lu Dana o swojej śmierci ( by łatwiej było wykraść Minga) To takie w stylu Ronga…. :zachwyt:

    Odpowiedz
    1. Avatar Dzadza14

      Uwielbiam tą nowelkę, a zwłaszcza te długie rozdziały, naprawde można się nią rozkoszować. Tylko to co się teraz dzieje jest przybijające i wyprowadzające czytelnika z tropu. No bo te przedmioty i nie mówiąc o tych wieściach z ojczyzny są dosyć trudne do ogarnięcia. Ale jakoś trudno mi uwierzyć, że Rong Tian, aż tak rozpaczał i oszalał, a potem stracił tak głupio życie. Eh ale ciut realne się wydaje bo w końcu bardzo go kochał. No, ale nie chcę tak, bo to smutne bardzo. ;( Czekam z niecierpliwością na nowe rozdziały.

      Odpowiedz

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

:błeee:  :płaku:  :WeiMądruś:  :zonk:  :NieNie: 
:AAAA:  :ależeco:  :blabla:  :ugh:  :cooo: 
:ekscytacja:  :facepalm:  :patriarcha:  :muahaha:  :złamaneserce: 
:szok:  :przestań:  :zachwyt:  :zachwyt2: