Feng Yu Jiu Tian

Rozdział 615 min. lektury

Feng Ming wpadł w zasadzkę. Pod dużym naciskiem jego głos przestał być słyszalny.

Jego ciało i usta zareagowały. Koniuszek języka Regenta owinął się wokół jego własnego.

Atmosfera w jednej chwili stała się parna, okrywając ich podniecenie.

To już kilka dni, od kiedy cię dotykałem…

Głos Rong Wanga był głęboki i zmysłowy, przytłoczony pragnieniem. Feng Ming mógł wyraźnie odczytać jego intencje.

Z początku młody mężczyzna tylko groził Regentowi swoim najbardziej gniewnym spojrzeniem, na jakie go było stać. Ale w momencie, kiedy został zaatakowany, był już na straconej pozycji.

Mógł tylko skierować swój wzrok na przybliżającą się przystojną twarz.

Wiedział bez wątpienia, że może dojść do tej sytuacji, ale nie wiedział tylko kiedy. Ze zdolnościami i silną dominacją Regenta wszystko było w jego zasięgu. Tak długo, jak tylko tego chciał, wystarczyło, że otworzył swoje ramiona i z łatwością mógł to wziąć.

Och… Ty… To… nhmm…

Nie mówcie mi, że stracę dziś swoje dziewictwo?!

Feng Ming w jednej chwili stał się zaniepokojony. Jego ciało próbowało walczyć z tą zbliżającą się przemocą.

Język Rong Tiana stał się gwałtowniejszy wewnątrz jego ust. Flirtując z chłopakiem, rościł sobie prawo do jego ciała.

Co powinienem zrobić?

W głowie Księcia panował kompletny chaos.

Ponieważ jego kończyny zostały skrępowane, to najlepszym teraz wyjściem było użyć w proteście swoich miękkich ust.

Jego instynkt wezwał go do podjęcia desperackiego działania. Feng Ming zdecydował, że jeśli chce uciec, to jego celem będzie wgryzienie się w język Regenta.

Ten długi i intensywny pocałunek pozwoli mu zbić napastnika z tropu. Czy naprawdę będzie mógł odnieść sukces, stosując swój wyrachowany i okrutny atak?

Niestety dla Feng Minga, Rong Tian był już doświadczonym weteranem. W chwili, w której młodzieniec zaczął poruszać swoimi zębami, w oczach Regenta pojawił się nagle ostry błysk. Natychmiast wyciągnął swój język z ust chłopaka, uwalniając się od niebezpieczeństwa w zaledwie kilka krótkich sekund.

Chcesz mnie ugryźć?

Rong Tian podniósł swoje brwi, zanim został uderzony widokiem krwi, lejącej się strumieniem ze spuchniętych warg Feng Minga.

Kolor odpłynął z twarzy Regenta.

Jego duże dłonie chwyciły za kołnierz młodzieńca, a wraz z nim bezwładne ciało.

Chcesz popełnić samobójstwo?! – ryknął gniewnie.

Pomimo dzielenia tej samej pięknej twarzy, Feng Ming, w odróżnieniu od poprzedniego Księcia, był nadzwyczaj uparty i nieustępliwy.

Niech ktoś tu przyjdzie! Wezwać nadwornego medyka!

Świeża krew wciąż wypływała na zewnątrz. Rong Wang pociągnął gwałtownie za szaty Księcia, wydając dziko rozkazy.

Nie masz prawa umierać! Słyszysz mnie?! Nie dałem ci pozwolenia na śmierć!

Mój język boli, czy odgryzłem go sobie?

Feng Ming był zaniepokojony, ale jednocześnie poczuł zadowolenie, że jeszcze raz udało mu się uciec przed atakiem Rong Wanga.

Pomimo tego, iż „Tysiąc i jedna noc” było spektakularnym upadkiem, niespodziewanie strategia zranienia języka okazała się sukcesem. Teraz miał zamiar czerpać korzyści ze swojego planu i z odniesionych ran.

W żadnym wypadku nie zamierzał powiedzieć Rong Tianowi, że celem był on i tylko dlatego, że Regent zauważył jego gwałtowny atak, skończyło się to przypadkowym zranieniem siebie samego.

Nadworny medyk delikatnie opatrzył Księcia. Rong Tian nie był już dłużej zainteresowany szukaniem tej nocy ponownej przyjemności.

To był sukces, dzisiaj Feng Mingowi udało się uciec.

Chłopak zamknął swoje usta z ciężko poranionym, obandażowanym i boleśnie pulsującym językiem. Wszystko, co teraz mógł zrobić, to dać swojemu ciału odpocząć.

***

Następnego dnia wieści, że język Księcia jest poważnie ranny w wyniku ukąszenia, szybko obiegły cały Pałac.

Oficjalnie rany były wynikiem głupoty Jego Wysokości, który ugryzł się podczas żucia własnego jedzenia.

Jednak między służącymi i plotkarzami krążyły opowieści o tym, że Książę odmówił przyjęcia zarządzonych przez Regenta leków i za to nieposłuszeństwo Rong Wang ukarał go ugryzieniem się we własny język aż do krwawej miazgi.

Opowieści, które krążyły wokoło, były ubarwiane, a każdy z plotkarzy mówił tak, jakby widział to na własne oczy.

Rong Tian nie był jeszcze świadomy tych absurdalnych historyjek krążących po Pałacu. Czyn Feng Minga z ostatniej nocy całkowicie go zaszokował i kompletnie stracił swoje opanowanie.

Niezależnie czy byli to mężczyźni, czy kobiety, to nigdy nie miał do czynienia z kimś, kto wolałby wybrać śmierć, niż być przez niego zdobytym…

Miał status i władzę, talent w literaturze i w dzierżeniu miecza, był też również obdarzony niezwykle przystojną twarzą. Kto mógłby odmówić bycia wybranym przez niego i czerpania korzyści, zwłaszcza jako jego kochanek?

Byli tacy, którzy obawiali się jego władzy, ale większość z nich była zadufana w sobie i chciwa, także sami mu się oddawali.

Ostatniej nocy fałszywy Książę bez żadnego wahania usiłował popełnić samobójstwo przez odgryzienie własnego języka.

Widok świeżej krwi płynącej z ust Feng Minga wywołał w nim autentyczną wściekłość, prawdopodobnie największą, jakiej kiedykolwiek w życiu doświadczył.

Początkowo chciał ukarać chłopaka poprzez tortury i przez zniewolenie go pod każdym względem. Zniszczyć jego potrzeby i pragnienia, dopóki Feng Ming nie podda się jemu i nie nauczy, że nigdy nie powinien sprzeciwiać się jego rozkazom.

Kiedy Regent zobaczył, że język chłopaka został ugryziony, a on sam nie tylko nie jest przerażony, ale podnosi swoje oczy i nieustraszenie wpatruje się w niego, przez chwilę pomyślał, że widzi młodego, dzikiego lamparta.

Ta niezachwiana determinacja i to delikatne piękno były niezgłębionym połączeniem.

Rong Tian zrozumiał, że Feng Ming wciąż się rozwijał, że ta osoba była jak ogromne arcydzieło, które tylko czeka na to, by stać się w pełni rozkwitu swojego prawdziwego piękna.

Po spędzeniu więcej niż połowy nocy na rozmyślaniu o tej sprawie Rong Wang zdecydował, że nie będzie stosował na tym małym oszuście tych samych metod, jakich używał przy poprzednim Księciu.

Tego rodzaju osoba potrzebuje być odpowiednio traktowana. Oto mądrość jak kierować ludźmi.

Następnego ranka z nowym planem działania Regent udał się natychmiast do kwater książęcych…

W samym centrum książęcej sypialni, gdy tylko Feng Ming otworzył swoje oczy, natychmiast zauważył zmartwienie malujące się na twarzach otaczających go pokojówek.

Książę, który znajdował się teraz przed nimi, nagle dorósł i wyrobił w sobie odwagę, by przeciwstawić się Regentowi, za co otrzymał tę okrutną karę.

To był dowód szacunku, który nigdy nie został okazany poprzedniemu Panu, który mógł tylko płakać bezradnie pod ciałem Rong Wanga.

Wasza Książęca Wysokość, Książę powinien już wstać. – Chiu Lan, jego wierna służąca, rzuciła się w dół, by pomóc podnieść się Feng Mingowi.

Ach…?

Jego język był potwornie opuchnięty. Robił wszystko, co w jego mocy, by zignorować ból i powiedzieć kilka niespójnych słów.

Królewski Medyk, poinformował nas, że nie wolno ci jeść. Możesz tylko pić kleik ryżowy, a po dwóch dniach spożyć trochę owoców i warzyw.

Gdy zaserwowano mu płynną, ryżową owsiankę, to wszystkie pary oczu zostały skierowane na Księcia. Jego delikatna postać przypominała skuloną, płochliwą mysz.

To zachowanie wobec Regent mogło stanowić poważne zagrożenie. Co skłoniło Księcia do tak drastycznej zmiany swego postępowania?

Gdy tylko Feng Ming włożył w usta pełną łyżkę letniego kleiku, wrzasnął z bólu, który nagle wystrzelił z jego ran.

Piękna twarz ścisnęła się cała w cierpieniu. Zmarszczył brwi, zaczerpując szybkie, następujące po sobie oddechy, aby opanować i złagodzić swoje cierpienie.

Cholera! To wszystko wina Regenta, powinien za to umrzeć!

Nie mógł nic na to poradzić, ale czuł nienawiść i żal wobec tego mężczyzny.

Ten urażony ciąg myśli trwał, dopóki nie został przerwany przez okrzyk, który, nagle dotarł do uszu Feng Minga:

Pozdrawiamy cię, Rong Wang!

Myśl o Cao Cao, a on za każdym razem się pojawi!

Regent był energiczny i pełen dostojności. To było naprawdę rzadkością, że przybywał do książęcych komnat tak wcześnie rano.

Jego urzędowe szaty i ciężkie buty były eleganckie i wyglądały wspaniale na jego wysokiej posturze. Był przystojnym mężczyzną.

Gdyby urodził się we współczesnych czasach i tylko pokazał w telewizji, to z pewnością zdobyłby wielu fanów wśród kobiet i mężczyzn.

Feng Ming obserwował, jak Rong Wang zbliżał się do niego. Obrzydliwa cierpkość zebrała się w jego ustach, zaledwie od patrzenia na tego mężczyznę.

Co to za rodzaj krwawego szczęśliwego losu?

Nie tylko spotkał Cao Cao na swojej drodze, ale ten Cao Cao wyglądał jak supergwiazda. To było po prostu szalone.

Rong Wang nagle zatrzymał się na wprost Feng Minga. Chciał przyciągnąć młodzieńca w swoje mocne ramiona i pocałować go, ale nagle przypomniał sobie scenę z poprzedniej nocy, kiedy ten mały oszust zbuntował się i chciał popełnić samobójstwo. Skupił swój wzrok na innych rzeczach przy łóżku i spytał:

Czy twój język uleczył się chociaż trochę? Czy to wciąż boli? – Brzmiał szczerze.

Feng Ming zachował milczenie.

Rong Tian odwrócił nieco swoją twarz. Widok ust Księcia rozpalał wewnątrz niego lekki płomień. Poranione wargi młodego mężczyzny i fakt haniebnego odrzuceniem jego seksualnych zalotów spowodowało, że na nowo musiał uporządkować swoje moralne zasady.

Pierwszy raz, kiedy zobaczył oszusta w świetle dziennym, wyzwolił w nim myśli jak czarujący i inteligentny był on w porównaniu z „oryginałem”. Dodatkowo posiadał parę zdeterminowanych oczu, które były tak piękne, że nic nie mogło im dorównać.

Nawet porównywanie Fang Minga do prawdziwego Koronowanego Księcia było bluźnierstwem, czystą niesprawiedliwością.

W tym momencie wszystkim, czego pragnął Rong Tian, było spędzenie całego dnia w komnatach Księcia i patrzenie na Feng Minga, aby chłopak nie zrobił żadnych kolejnych szalonych popisów.

Niestety Królestwo Xi Rei miało niezliczenie wiele ważnych spraw do załatwienia, czekających teraz na niego.

Wyjeżdżam, aby omówić rządowe sprawy, zachowuj się i nie powoduj więcej kłopotów.

Regent usiadł naprzeciw Księcia i wpatrywał się w niego uważnie przez dłuższy czas, zanim w końcu wstał. Będąc całkowicie niechętny rozłące, oznajmił:

Przyjdę dziś wieczorem, by cię zobaczyć.

Co? Wróci tu znowu?

Słysząc tę uwagę, oczy Feng Minga natychmiast rozszerzyły się i wymierzyły w Regenta wystraszone spojrzenie.

Za pierwszym razem musiałem oddać ci moje imię, za drugim razem mój język został poraniony. Za trzecim razem… czego powinienem użyć, aby się móc przed tobą ochronić?

Ten niepokój sprawił, że Feng Ming zadrżał.

Rong Wang wiedział, o czym myśli Książę, prawdopodobnie dlatego, że emocje jasno malowały się na jego twarzy.

Na ustach Regenta pojawił się krzywy uśmiech.

W tym momencie upomniał się w myślach, że musi traktować Feng Minga inaczej, niż traktował oryginalnego Księcia.

Złośliwości i siła, których zazwyczaj używał w odniesieniu do chłopaka, zniknęły.

Był w bardzo dobrym nastroju i z zaskakująco delikatnym głosem uspokoił go.

Nie musisz się bać, dziś wieczorem nie będę cię zmuszał.

Kiedy skończył, kiwnął lekko głową, jak gdyby potwierdzał swoje postanowienie, po czym wyszedł.

Nie wliczając Feng Minga, nawet jego słudzy byli całkowicie zakłopotani tym nagłym okazaniem dobrej woli i zagadkową odmianą w zachowaniu Rong Wanga.

Dzisiaj Regent naprawdę dziwnie się zachowywał.

Wszystko zaczęło się od osobliwej zmiany w zachowaniu Księcia, a teraz to szaleństwo wskoczyło w ich najbardziej budzącego lęk bohatera.

Pomimo tego, iż Feng Ming nie był zadowolony z wizyty, to wiedział, że nie jest w stanie temu zapobiec.

Czy absolutnie nie istniała żadna strategia, jakiej mógłby użyć, ponieważ ten mężczyzna był oficjalnym władcą Xi Rei?

Gdy zapadła noc Regent rzeczywiście dotrzymał swojego słowa i przyszedł.

Dopiero skończyłem moje urzędowe obowiązki, wciąż jeszcze nie zjadłem porządnego posiłku. Chciałbym zjeść kolację z tobą.

Gdy tylko przekroczył książęce komnaty, Rong Wang zwrócił się do służby i wydał im rozkazy.

Muszę jeść z tym mężczyzną?

Feng Ming wierzył, że nie będzie w stanie przełknąć jedzenia w jego obecności i wszystkie oznaki apetytu natychmiast zniknęły. Osunął się w dół kompletnie zniechęcony.

Regent zamiast poczuć się obrażony szczerością Feng Minga uśmiechnął się tylko. Młody mężczyzna nie ukrywał swojego skrępowania i niesmaku, jaki odczuwał w jego towarzystwie. Jak ktoś tak pełen wyrazu może być zamachowcem? Był ofiarą losu, nie potrafiąc ukrywać swoich emocji. Być może jedynym powodem, dla którego został wybrany, jest jego niesamowite podobieństwo do prawdziwego Księcia?

O co chodzi? Nie chcesz ze mną jeść?

Regent nie rozumiał dlaczego, ale samo siedzenie z Feng Mingiem powodowało uniesienie w jego sercu. Czuł się przy nim beztrosko.

Stres, jakiemu został dziś poddany podczas załatwienia wszystkich spraw koncentrujących się na problemach królestwa, wycisnął z niego całą energię, jaką posiadał. Mimo to Rong Tian uwierzył, że znalazł interesujące źródło orzeźwienia dla całego swego zmęczenia.

Praktycznie musiał chwycić Feng Minga i zmusić go, aby usiadł z nim przy obiadowym stole.

Rong Wang wykazywał wielkie zainteresowanie i rozkoszował się, wyśmienitym smakiem jedzenia, które przygotowali dla niego wysoko wykwalifikowani nadworni kucharze.

To danie tutaj z posiekana zieloną cebulką i kaczką w cieście, zostało przygotowane z młodej kaczki, nie starszej niż dwa miesiące. Na dwa dni przed przyrządzeniem umieszcza się ją w czystej klatce, nie karmiąc jej niczym poza misą sojowych sosów. Umożliwia to naturalnym sokom przedostać się do mięsa, zanim zostanie przygotowane poprzez lekkie podsmażanie go w mieszaninie mąki i zielonej cebulki. Jest nadzwyczajnie delikatne, a smak jest wyrazisty i niepowtarzalny.

Pomimo tego, iż Rong Tian wiedział, że Feng Ming miał surowy nakaz picia tylko ryżowego kleiku, wręcz nie mógł się oprzeć, by zabawić się trochę kosztem młodzieńca. Siedział na miejscu i okrutnie opisywał potrawy stojące przed nim, łącznie z wyjaśnieniami, w jaki sposób zostały przyrządzone. Jednak najgorsze było, to gdy tłumaczył, jak każde z nich smakuje.

Feng Ming miał tylko kleik ryżowy, więc aromat smacznie wyglądającej kaczki leżącej tuż przed nim był prawdziwą torturą.

Powstrzymał się przed odwróceniem wzroku i patrzył, wiedząc, że w najbliższym czasie nie będzie w stanie jeść żadnego z tych dań. Mógł tylko starać się przełykać swoją ślinę.

Uchwyciwszy reakcję młodego mężczyzny, Rong Wang wypuścił z siebie głośny i szczery śmiech. Jego oczy były zauroczone słodkim zachowaniem Feng Minga, który stał się dla niego kimś więcej niż tylko chwilową muzą.

Cała domowa służba, znajdująca się wewnątrz i na zewnątrz książęcych komnat, stała zdenerwowana i zszokowana słysząc śmiech Regenta, który zawsze był tak poważną osobą.

Rong Wang się śmiał, podczas gdy Feng Ming patrzył na niego gniewnie. Ta scena powtarzała się regularnie. Oczy Księcia nieustannie ćwiczyły wysyłanie na zewnątrz śmiertelnie groźnych spojrzeń, używanych przynajmniej dziesięć razy dziennie. Prawie wszystkie z nich były skierowane do jednego osobnika, który właśnie siedział naprzeciw niego.

Teraz kiedy te oczy gniewnie spoglądały, można w nich było wyczytać wyrzuty i uczucie rozżalenia.

i to stąd wziął się początek ich miłości.

Tłumaczenie: Polandread

Tom I
Rozdział 1
Rozdział 2
Rozdział 3
Rozdział 4
Rozdział 5
Rozdział 6
Rozdział 7
Rozdział 8
Rozdział 9
Rozdział 10
Rozdział 11
Rozdział 12
Rozdział 13
Rozdział 14
Rozdział 15
Rozdział 16
Rozdział 17
Rozdział 18
Rozdział 19
Rozdział 20
Rozdział 21
Rozdział 22
Rozdział 23

Tom II
Rozdział 24
Rozdział 25
Rozdział 26
Rozdział 27
Rozdział 28
Rozdział 29
Rozdział 30
Rozdział 31
Rozdział 32
Rozdział 33
Rozdział 34
Rozdział 35
Rozdział 36
Rozdział 37
Rozdział 38
Rozdział 39
Rozdział 40
Rozdział 41
Rozdział 42
Rozdział 43
Rozdział 44
Rozdział 45
Rozdział 46
Rozdział 47
Rozdział 48
Rozdział 49

Tom III
Rozdział 50
Rozdział 51
Rozdział 52
Rozdział 53
Rozdział 54
Rozdział 55
Rozdział 56
Rozdział 57
Rozdział 58
Rozdział 59
Rozdział 60
Rozdział 61
Rozdział 62

Tom IV
Rozdział 63
Rozdział 64
Rozdział 65
Rozdział 66
Rozdział 67
Rozdział 68
Rozdział 69
Rozdział 70
Rozdział 71
Rozdział 72
Rozdział 73
Rozdział 74
Rozdział ekstra

Tom V
Rozdział 75
Rozdział 76
Rozdział 77
Rozdział 78
Rozdział 79
Rozdział 80
Rozdział 81
Rozdział 82
Rozdział 83
Rozdział 84
Rozdział 85
Rozdział 86
Rozdział 87
Rozdział 88
Rozdział 89
Rozdział 90
Rozdział 91
Rozdział 92
Rozdział 93
Rozdział 94
Rozdział 95
Rozdział 96
Rozdział 97

Tom VI
Rozdział 98
Rozdział 99
Rozdział 100
Rozdział 101
Rozdział 102
Rozdział 103
Rozdział 104
Rozdział 105
Rozdział 106
Rozdział 107
Rozdział 108
Rozdział 109
Rozdział 110
Rozdział 111
Rozdział 112
Rozdział 113
Rozdział 114
Rozdział 115
Rozdział 116
Rozdział 117

One Comment

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

:błeee:  :płaku:  :WeiMądruś:  :zonk:  :NieNie: 
:AAAA:  :ależeco:  :blabla:  :ugh:  :cooo: 
:ekscytacja:  :facepalm:  :patriarcha:  :muahaha:  :złamaneserce: 
:szok:  :przestań:  :zachwyt:  :zachwyt2: