Feng Yu Jiu Tian

Rozdział 255 min. lektury

Feng Ming przyjrzał się zebranym wokół niego ludziom i spostrzegł, że każda z twarzy była równie zdziwiona. Jeszcze bardziej go to zaciekawiło, więc potrząsnął swą głową i powiedział:

Skąd mam niby to wiedzieć?

Haha, w rzeczy samej. Ten jeden z największych skarbów Xi Rei jest starannie ukrywany przez Rodzinę Królewską i rzadko się o nim wspomina. Nie jest więc niczym niezwykłym, że nikt nie słyszał o jego pochodzeniu, nie wspominając już o jego istnieniu. Urzędnik Xia lubuje się w takich niezwykłych rzeczach, posiadam również wiedzę o niezliczonych rzadkich przedmiotach. – Po przechwałkach na swój temat kontynuował: – „Niezrównany” jest jednym z pary dwóch mieczy. Starożytne podania mówią o dwóch braciach, którzy byli przodkami rodu An. Jako obrońcy tej ziemi przez niezliczone lata bezskutecznie próbowali pokonać swego największego wroga, nieprawdopodobnie demonicznego potwora. Wyczerpując już wszystkie możliwości, w końcu zdecydowali się niechętnie użyć ryzykownej strategii.

Kiedy Xia Guan dotarł do tego miejsca opowieści, Generał Tong niezdolny do powstrzymania swej ciekawości, zapytał:

Och? Jaki był ich plan ataku?

Tych dwóch barci posłużyło się magią. Zajęło im dziesięć lat, aby dokończyć zaklęcie i używając swej własnej krwi odlać dwa cenne miecze, w których zaklęta była niezrównana potęga.

Zaklęta niezrównana potęga?

Tak, była w nich zaklęta niezrównana potęga. – Urzędnik Xia kiwnął głowa, aby to potwierdzić. – Zgodnie z legendą, kiedy dwaj bracia An stworzyli miecze, to, pomimo iż stanowiły one osobne przedmioty, złożyli przysięgę, że skoro miecze są parą, to ich właściciele będą dzielili ten sam los. Zatem jeśli jednego z nich spotka śmierć, to drugiego z pewnością spotka ten sam koniec.

Oczy Feng Minga szeroko się otworzyły:

Czy mogło być tak, że powierzyli jeden z mieczy potworowi, a drugi z braci popełnił samobójstwo, w ten sposób zabijając potwora zaklęciem połączenia?

Urzędnik Xia z podziwem spojrzał na Feng Minga, wykrzykując:

Błyskotliwość Jego Książęcej Wysokości nieprzerwanie mnie zadziwia. Wasza Wysokość trafił w samo sedno! Starszy z braci podstępem zmusił potwora do podniesienia jednego z mieczy i bezzwłocznie popełnił samobójstwo. Potwór nareszcie został pokonany zgodnie z planem. Młodszy z braci przeżył i rządził całym krajem. Kraj znakomicie prosperował i w końcu dał podwaliny do powstania Królestwa Xi Rei. Młodszy z braci był pierwszym królem Xi Rei. Oba „Niezrównane miecze” powróciły do Króla i od tej pory są dobrze strzeżone w Pałacu Imperialnym, z dala od widoku i czyjejkolwiek wiedzy.

Wraz z ostatnim słowem tej historii wszyscy jednocześnie spojrzeli w kierunku miecza spoczywającego w rękach Xia Guan. Ten kawałek metalu zdobył nagle kilku nowych wielbicieli. Nie wyglądał już tak nieciekawie, jak jeszcze chwilę temu.

Chiu Lan drżała jeszcze przez chwilę, zanim zapytała:

Urzędniku Xia, dlaczego… dlaczego Rong Wang przekazuje tak potworny przedmiot Jego Książęcej Wysokości?

Feng Ming wpatrywał się w „Niezrównany” miecz, w którym zaklęta była niezwykła moc. Wziął głęboki wdech i sięgnął po niego. Podniósł miecz, aby jeszcze raz dokładnie mu się przyjrzeć, przesuwając swym palcem od dekorowanej rękojeści aż po sam czubek ostrza. Nagle z odrobiną smutku wyszeptał:

Ja… ja sam o siebie zadbam.

Urzędnik Xia był wielce uradowany z tego, że Książę w końcu przyjął podarunek. Na jego twarzy odmalował się uśmiech i jednocześnie spojrzał w kierunku Generała Tong.

Generał patrzył na Feng Minga, po czym ukłonił się nisko i zapewnił:

Twój uniżony sługa dołoży najwyższych starań, aby ochronić Koronowanego Księcia i nie zawieść zaufania, jakie pokłada we mnie Rong Wang.

Xia Guan dodał:

Naszedł już czas, proszę, Waszą Wysokość, zacznijmy już naszą podróż.

Feng Ming skinął głową. Sprytna Chiu Lan szybko podbiegła i pomogła mu usunąć bogato zdobiony perłowy miecz, który był przymocowany przy jego pasie i zastąpiła go „Niezrównanym” ostrzem.

Całą grupą opuścili w końcu książęce korytarze. Chiu Xing była ostatnią z wychodzących i nagle pociągnęła za rękaw Chiu Yue, marszcząc swe brwi, kiedy pytała:

Hej, ja wciąż nie rozumiem, dlaczego Koronowany Książę nie jest zły na Rong Wanga za przekazanie mu tak strasznego podarku?

O czym ty mówisz, „Niezrównany” jest jednym z pary mieczy, więc jeśli jeden z nich jest przy naszym Księciu, jak myślisz, gdzie może znajdować się drugi?

Ach… wiem, on jest…

Chiu Yue szybko zakryła jej usta i roześmiała się:

Już teraz rozumiesz, prawda? Pośpieszmy się zatem. Nasz powóz wyrusza zaraz po powozie Księcia.

***

W ten oto sposób Koronowany Książę Xi Rei, An He, prowadzony przez Generała Tong Jian Minga, w asyście nadwornego doradcy Mistrza Xia Guana, oraz pięciu tysięcy żołnierzy, powoli poruszał się w pochodzie z dyplomatyczną misją do Królestwa Fan Jia.

Tłumaczenie: Polandread

Tom I
Rozdział 1
Rozdział 2
Rozdział 3
Rozdział 4
Rozdział 5
Rozdział 6
Rozdział 7
Rozdział 8
Rozdział 9
Rozdział 10
Rozdział 11
Rozdział 12
Rozdział 13
Rozdział 14
Rozdział 15
Rozdział 16
Rozdział 17
Rozdział 18
Rozdział 19
Rozdział 20
Rozdział 21
Rozdział 22
Rozdział 23

Tom II
Rozdział 24
Rozdział 25
Rozdział 26
Rozdział 27
Rozdział 28
Rozdział 29
Rozdział 30
Rozdział 31
Rozdział 32
Rozdział 33
Rozdział 34
Rozdział 35
Rozdział 36
Rozdział 37
Rozdział 38
Rozdział 39
Rozdział 40
Rozdział 41
Rozdział 42
Rozdział 43
Rozdział 44
Rozdział 45
Rozdział 46
Rozdział 47
Rozdział 48
Rozdział 49

Tom III
Rozdział 50
Rozdział 51
Rozdział 52
Rozdział 53
Rozdział 54
Rozdział 55
Rozdział 56
Rozdział 57
Rozdział 58
Rozdział 59
Rozdział 60
Rozdział 61
Rozdział 62

Tom IV
Rozdział 63
Rozdział 64
Rozdział 65
Rozdział 66
Rozdział 67
Rozdział 68
Rozdział 69
Rozdział 70
Rozdział 71
Rozdział 72
Rozdział 73
Rozdział 74
Rozdział ekstra

Tom V
Rozdział 75
Rozdział 76
Rozdział 77
Rozdział 78
Rozdział 79
Rozdział 80
Rozdział 81
Rozdział 82
Rozdział 83
Rozdział 84
Rozdział 85
Rozdział 86
Rozdział 87
Rozdział 88
Rozdział 89
Rozdział 90
Rozdział 91
Rozdział 92
Rozdział 93
Rozdział 94
Rozdział 95
Rozdział 96
Rozdział 97

Tom VI
Rozdział 98
Rozdział 99
Rozdział 100
Rozdział 101
Rozdział 102
Rozdział 103
Rozdział 104
Rozdział 105
Rozdział 106
Rozdział 107
Rozdział 108
Rozdział 109
Rozdział 110
Rozdział 111
Rozdział 112
Rozdział 113
Rozdział 114
Rozdział 115
Rozdział 116
Rozdział 117

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

:błeee:  :płaku:  :WeiMądruś:  :zonk:  :NieNie: 
:AAAA:  :ależeco:  :blabla:  :ugh:  :cooo: 
:ekscytacja:  :facepalm:  :patriarcha:  :muahaha:  :złamaneserce: 
:szok:  :przestań:  :zachwyt:  :zachwyt2: