Little Mushroom

Ekstra 7 – Dziennik Grzyba3 min. lektury

Nadeszły wieści z Bazy Północnej. Planują zbudować muzeum w sercu przewodów wentylacyjnych w Głównym Mieście. Na szczęście tamto pomieszczenie nie zostało zniszczone podczas ataku. Z tego powodu proszą prawie wszystkich o przesłanie swoich wspomnień. Wiele osób z Instytutu już je przekazało.

Z wyjątkiem Lu Fenga.

Nie ma pamiątek, nie pisze dziennika. Właściwie, jego służbowe notatki można uznać za dziennik, ale tamte zapiski były zbyt pobieżne, zresztą i tak zaginęły.

Sędzia, najważniejsza osoba dla ludzkości, nie pozostawił ani jednego słowa dla potomnych.

Jednak nie brakuje informacji czy artykułów na jego temat. Ludzie uważają, że historia to długa, niepowstrzymana rzeka – Sędzia milczał, ukrywając się w jej głębinach, lecz widać jego ślady w każdej fali czy szmerze.

Co ludzkość będzie o nim myślała po latach? Czy znajdą się tacy, co będą go kochali? Nienawidzili? Wątpili w jego istnienie?

Jak sprawić, by stał się odrobinę bardziej prawdziwy?

Nie wiem.

Istnieli ludzie, których kochał. Matka, przyjaciele, podwładni. Jednak nie było ani jednej osoby, wobec której odczuwałby nienawiść.

Lubił innych, lecz przynajmniej dwukrotnie czuł przejmującą samotność, gdy stał w tłumie. Pierwszy raz był podczas Dnia Sądu, tuż przy bramie miasta. Kolejny raz przypadł, gdy jego lalka została zamordowana przez opozycję. Czy czuł się wtedy odrzucony? Dlaczego? Bo ludzie go nie rozumieli? Przez siebie? Ze względu na całe społeczeństwo? A może dlatego, że ludzie nigdy tak naprawdę nie zrozumieją się nawzajem?

Nie wiem.

Za każdym razem, gdy o tym myślę, to jestem zbyt smutny, by się odezwać.

Czasami zastanawiam się też, dlaczego zawsze jesteśmy razem. Czy jest w stanie wyrwać się z okowów wiecznej samotności, gdy łapie moją grzybnię w dłoń? Mogę z nim rozmawiać, ale o czym? Jesteśmy różni, a ludzie z Instytutu nigdy nie pojęli, jak możemy się dogadać.

Zapytałem Polly’ego. Odpowiedział: „Tak naprawdę jesteście dwójką najbardziej podobnych do siebie ludzi na świecie”.

Nie rozumiem.

Polly powiedział też: „Kiedy będziesz starszy i dożyjesz wieku, w którym często wspominasz przeszłość, to zrozumiesz”.

Jednak gdzie będziemy, gdy nadejdzie ten czas?

Pewnie będziemy razem podróżować po świecie.

Okej, skończyłem.

Muszę teraz przygotować jego prezent noworoczny!

Tłumaczenie: Ashi

2 Comments

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

:błeee:  :płaku:  :WeiMądruś:  :zonk:  :NieNie: 
:AAAA:  :ależeco:  :blabla:  :ugh:  :cooo: 
:ekscytacja:  :facepalm:  :patriarcha:  :muahaha:  :złamaneserce: 
:szok:  :przestań:  :zachwyt:  :zachwyt2: