Chuanshuo Zhi Zhu de Furen

Rozdział 19 – Przed zejściem do podnóża góry6 min. lektury

Kiedy You XiaoMo poszedł złożyć swoją pracę, to uczeń odpowiedzialny za notowanie wyników był bardzo zaskoczony. Czterdzieści pigułek pierwszego poziomu. Jak na nowego maga, to wspaniały wynik. Ale musiał przekazać tylko połowę, bo to pigułki niskiej jakości. Reszta zostawała dla niego, bo sekcie TianXin z pewnością nie brakuje tak łatwych do stworzenia pigułek. A szczególnie tych niskiej jakości, bo niewiele by zarobili, nawet gdyby naprawdę próbowali je sprzedać. Dzisiejszym łupem You XiaoMo było dwadzieścia pigułek poziomu pierwszego i dziesięć punktów zasługi.

Takie pigułki może i nie są wiele warte dla sekty, ale dla niego to cenna możliwość. Wczoraj, kiedy zdał sobie sprawę, że może w wymiarze kryjącym się pod niebieską kroplą sadzić magiczne zioła, to w jego głowie uformował się pewien pomysł. Miał zamiar w swoim wymiarze zasadzić zioła drugiego poziomu, ale do tego potrzebował nasion. Choć szczyt Ziemski zbierał różne rodzaje nasion, to gdyby zaczął zachowywać się lekkomyślnie, na pewno zwróciłby na siebie uwagę, bo jest nowym uczniem. Nie chciał ryzykować, że ludzie dowiedzą się o jego wymiarze, więc pozostawało mu kupowanie nasion w mieście u podnóża góry.

Ale to wymagało pieniędzy. Wcześniej przegrzebał wszystkie rzeczy „You XiaoMo”. Zaskakująco miał ze sobą tylko dwa zestawy ubrań i nic więcej, przez co złapał doła. Brak kasy oznaczał, że najpierw będzie musiał jakoś ją zarobić. Wczoraj długo się nad tym zastanawiał i nawet nie pomyślał, że dzisiaj nadarzy mu się taka okazja. Więc zdecydował, że za dwa dni złoży prośbę o pozwolenie zejścia do miasta.

Wieczorem nie szedł po wodę. Ostatnio po prostu kąpał się w swoim wymiarze. You XiaoMo nie martwił się, że ktoś go będzie o coś podejrzewał, bo jest tutaj wiele osób, które nie kąpią się nawet przez dwa miesiące.

Po wejściu do wymiaru nie spieszyło mu się z kąpielą. Wczoraj zmęczył się na śmierć podczas wyrywania chwastów z poletka mającego dziesięć metrów kwadratowych. Choć to nie było mało, to niedługo i tak pewnie będzie potrzebował więcej ziemi, bo jest wiele rodzajów magicznych ziół. Więc kontynuował swój duży odchwaszczający projekt. Tego wieczora oczyścił dużą połać ziemi, po czym dopiero wziął kąpiel.

Następnego dnia znowu poszedł do kamiennego pokoju. Pozostali uczniowie już byli na miejscu. Choć patrzyli się na niego z byka, to nie powiedzieli na głos żadnych nienawistnych słów, bo chwilę po You XiaoMo przyszedł Starszy Brat.

Widząc chłopaka, mężczyzna się uśmiechnął.

Młodszy Bracie, już o wszystkim słyszałem od Brata Wu. Świetna robota. Godna mojego uznania.

Słysząc to, radość, którą You XiaoMo odczuł na jego widok, spadła o połowę. Kolejny, który próbował wpakować go w kłopoty! Kiedy Starszy Brat wypowiedział te słowa, to ciśnienie w pokoju zdecydowanie poszło w górę.

Starszy Bracie, potrzebuję z czymś twojej pomocy. Czy teraz jest dobry moment? – You XiaoMo z całych sił starał się zignorować pozostałych uczniów.

O co chodzi? – spytał Fang ChenLe.

Za dwa dni chciałbym pójść do miasta. Czy mógłbym teraz poprosić o pozwolenie?

Fang ChenLe myślał, że to coś poważnego, więc po usłyszeniu pytania natychmiast się uśmiechnął.

Więc to o to chodzi. To dość proste. Jeśli chcesz zejść do podnóża góry, to musisz poprosić o pozwolenie Młodszego Brata Wu. To on jest za to odpowiedzialny. Ale jesteś tu nowy, więc możesz zostać nie dłużej, niż na jedną noc. Później musisz wrócić.

You XiaoMo nie spodziewał się, że osobą odpowiedzialną będzie ktoś, kogo znał. Zachwalając niebiosa, podziękował mężczyźnie.

Starszy Bracie, jest jeszcze jedno. To znaczy… Czy mógłbym zabrać ten kociołek do pokoju?

Chłopak z błyskiem w oku patrzy na kociołek stojący na kamiennej platformie. Gdyby miał pieniądze, to kupiłby sobie własny, ale w tej sytuacji…

Fang ChenLe był zaskoczony, ale szybko przytaknął.

Możesz.

Kociołki poziomu pierwszego nie są cennymi rzeczami i bardzo łatwo je kupić. A do tego, Młodszy Brat z własnej inicjatywy zapytał, czy może częściej trenować. Fang ChenLe był przeszczęśliwy. W końcu to ktoś, kogo osobiście trenował.

Po usłyszeniu pozytywnej odpowiedzi You XiaoMo też był wniebowzięty. Nie miał problemu z udanym tworzeniem pigułek, ale ich jakość nadal była taka sama. Choć zioła z Sali Magicznych Ziół nie były najlepsze, to gdyby jeszcze parę razy je oczyścił, z pewnością zmniejszone zostałoby ryzyko ich przyjmowania. Ale chłopak nie chciał się wyróżniać, więc specjalnie oczyszczał je tylko raz. Ale czasami niektóre oczyszczał parę razy. Taka pigułka miała ten sam kolor, więc nie zostałby odkryty, jeśli ktoś uważnie by się jej przyjrzał. I tak czas powoli mijał, kiedy tworzył pigułki.

Został sam w pomieszczeniu, kiedy zużył wszystkie materiały. Wycierając pot z czoła, zauważył, że dzisiaj wyrafinował dziewięćdziesiąt pigułek pierwszego poziomu. To ponad dwa razy tyle, co wczoraj. Może wzrosło jego tempo, bo przyzwyczaił się już do procesu? Nie zastanawiając się długo nad tym, You XiaoMo sprzątnął swoje miejsce pracy i zabrał pigułki do Wujka Zhao.

Wujek Zhao tak naprawdę nazywał się Zhao Zhen i był odpowiedzialny za notowanie dystrybucji magicznych ziół i zbieranie pigułek na szczycie Ziemskim. Wczoraj, kiedy You XiaoMo złożył swoje pigułki, to wywołał na nim naprawdę dobre wrażenie. Ten uczeń na okresie próbnym przyniósł wczoraj dwadzieścia magicznych pigułek. Stuprocentowy sukces według jego rejestru potrafi odnieść jedynie pięć osób na całym szczycie Ziemskim. Oczywiście to rekord, że nowy uczeń za pierwszym razem ukończył tyle pigułek.

Tłumaczenie: Ashi

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

:błeee:  :płaku:  :WeiMądruś:  :zonk:  :NieNie: 
:AAAA:  :ależeco:  :blabla:  :ugh:  :cooo: 
:ekscytacja:  :facepalm:  :patriarcha:  :muahaha:  :złamaneserce: 
:szok:  :przestań:  :zachwyt:  :zachwyt2: