Chuanshuo Zhi Zhu de Furen

Rozdział 17 – Pierwszy raz w świetle reflektorów5 min. lektury

Te wszystkie spojrzenia tylko go zawstydziły. Po chwili wahania zapytał:

Czy mogę wiedzieć, co jest nie tak?

Wszyscy natychmiast się pozbierali i zmarszczyli brwi. Przeważnie beznamiętny Wu uśmiechnął się lekko i mu kiwnął głową.

Nic złego się nie stało. Dobrze ci poszło. Udało ci się idealnie podzielić siłę duchową za pierwszym podejściem, to tak, jak kiedyś Starszy Brat Fang ChenLe.

Te słowa były bez wątpienia pochwałą. Pozostali uczniowie natychmiast byli zszokowani. Starszy Brat Wu naprawdę porównał go do Starszego Brata1! To świadczyło o tym, że jego zdolność kontroli nad energią jest wyjątkowa. Chwilę później przypomnieli sobie, że im już kilka razy się nie udało, a ich twarze wykrzywiły się ze złości. Ich wrodzone predyspozycje były takie same jak jego – jeden z nich miał żółtą aurę, ale pozostali mieli zielone. A teraz najmłodszy z nich okazał się najlepszy! A do tego go nie lubili, przez co nagle poczuli silne niezadowolenie.

You XiaoMo nie myślał o tym zbyt wiele. Zaśmiał się tylko w zawstydzeniu po otrzymaniu pochwały od Starszego Brata Wu. Naprawdę nie chciał się wyróżniać. Skąd miał wiedzieć, że uda mu się za pierwszym podejściem? Gdyby wiedział, że tak będzie, to specjalnie parę razy by schrzanił, by tego uniknąć. Tak właściwie, to był świadomy, że oni za bardzo go nie lubią. Ale nie chciał szukać kłopotów, więc zawsze udawał, że nie ma o tym pojęcia. A teraz, kiedy okazał się od nich lepszy, to jeszcze bardziej zaczną go nie lubić!

Starszy Brat Wu nie pozwolił mu ćwiczyć czegoś innego tylko dlatego, że raz mu wyszło. Po krótkiej pochwale kazał im próbować dalej. You XiaoMo nie chciał jeszcze bardziej się wyróżniać, więc kontynuował ćwiczenie podziału siły duchowej. Ale powtarzanie tego samego w kółko robiło się nudne, więc po chwili w jego głowie zaczęło się formułować pytanie – czy energię można podzielić na cztery części? Myśląc o tym, You XiaoMo ukradkiem zerknął na pozostałych uczniów. Wszyscy byli w pełni pochłonięci swoją pracą. Starszy Brat Wu też na niego nie patrzył, ale nadal musiał być ostrożny. Jeśli zrobi to w kociołku, to wszystko powinno być w porządku. Jeszcze przez chwilę obserwował sytuację i zaczął eksperymentować, kiedy był pewny, że nie zostanie przyłapany.

Najpierw rozdzielił ją na trzy części, by włożyć ją przez otwory do kociołka. Kiedy dotarły na samo dno, to każdy z nich podzielił jeszcze raz i zaczął nimi kręcić ósemki. Najpierw w tę stronę, potem w tamtą, nawet zawiązywał je w supełki. W końcu postawił sobie wyzwanie i zdecydował się zrobić kokardę.

Kiedy bawił się do woli, to pozostałym uczniom nareszcie wyszło. Kiedy You XiaoMo na nich spojrzał, to wszyscy wyglądali na zmęczonych i strasznie się pocili. Trochę też przypominali pozbawionych ducha, jakby zużyli zbyt wiele energii i zaraz mieli zemdleć. Starszy Brat Wu nie pozwolił im dalej próbować i rozkazał odpocząć.

You XiaoMo w ciszy spoglądał na swoją siłę duchową zawiązaną w idealną kokardę i poczuł się zawstydzony. Naprawdę nie miał zamiaru wyjść na tak godnego podziwu. Nie rozumiał, dlaczego pozostali uczniowie byli tacy zmęczeni tylko od podzielenia siły duchowej. On sam nadal był pełen wigoru.

By nie wyjść na zbyt silnego, chłopak przywołał z powrotem siłę swojego ducha i usiadł na podłodze razem z resztą. Siedzący obok niego Brat Chen niespodziewanie chrząknął z pogardą. You XiaoMo spojrzał na niego zaskoczony i widział płomienie złości w oczach starszego ucznia. Choć nie były jakoś szczególnie wyraźne, to nie dało się ich nie zauważyć. O co tu mogło chodzić?

Skąd miałby wiedzieć, że choć nie chciał się wyróżniać, to każdy mający oczy mógł zauważyć, że nawet odrobinę nie był zmęczony? Ale nadal siadł z nimi, by zrobić sobie przerwę, tak jakby się z nich nabijał. Jak mogliby nie być wściekli? You XiaoMo płakał w środku. Naprawdę nie wiedział, co zrobił, by ich tak urazić.

W tej chwili Starszy Brat Wu, który na chwilę wyszedł, wrócił do pomieszczenia. Wyraźnie było widać, że trzymał coś w dłoniach.

To magiczne zioła pierwszego poziomu. Możecie teraz zacząć je rozpuszczać.

Mówiąc to, położył rośliny na drewnianych stolikach. Łącznie było sześć typów po dwadzieścia źdźbeł każdego z nich. Ale tylko You XiaoMo tyle dostał. Pozostali otrzymali jedynie trzy typy. Można sobie tylko wyobrazić, jak ogień ich nienawiści został podsycony.

You XiaoMo odwrócił głowę i cichutko zapłakał. Starszy Bracie Wu, chcesz, żeby jeszcze bardziej mnie znienawidzili?


1. Kiedy występuje samo „Starszy Brat”, to zawsze jest mowa o Fang ChenLe.

Tłumaczenie: Ashi

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

:błeee:  :płaku:  :WeiMądruś:  :zonk:  :NieNie: 
:AAAA:  :ależeco:  :blabla:  :ugh:  :cooo: 
:ekscytacja:  :facepalm:  :patriarcha:  :muahaha:  :złamaneserce: 
:szok:  :przestań:  :zachwyt:  :zachwyt2: