Married Thrice to a Salted Fish

Rozdział 4213 min. lektury

Kilka dni później rzeczywiście otrzymał wezwanie z pałacu. Lin Qingyu i cesarz byli spokrewnieni ze względu na cesarzową — ale ponieważ nie miał oficjalnego tytułu, mógł wejść do pałacu tylko jako zwykły człowiek.

Hualu wybrała jasnoniebieski shenyi. W wielowarstwowej szacie Lin Qingyu wyglądał orzeźwiająco i elegancko niczym czyste niebo po deszczu. Wspominał pierwszy raz, kiedy wszedł do pałacu, aby podziękować cesarzowej – zanim tam dotarł, młody mężczyzna o nazwisku „Jiang” niechętnie go puścił. Kiedy zapytał dlaczego, ten odparł: „Obawiam się, że ten obleśny następca tronu cię zauważy. Och, oprócz następcy tronu, będziesz musiał uważać również na cesarza. Wszyscy starzy mężczyźni lubią młode i ładne…”.

Miał rację co do następcy tronu. Czy cesarz też będzie…?

– Nie założę tego – powiedział Lin Qingyu. – Przynieś tę jaskrawofioletową szatę.

Hualu była zaskoczona.

– Masz na myśli tę z zeszłego roku? – Przypomniała sobie, że Lin Qingyu nie lubił jaskrawego fioletu, a Lu Wancheng kiedyś powiedział, że jest tak krzykliwy, że razi w oczy, więc kazali jej ją schować.

– Tak.

– Ale nadal jesteś w żałobie. Lepiej byłoby założyć coś prostego – nalegała.

– Wszystko w porządku.

Lin Qingyu przebrał się w fioletowe szaty, ale jego sylwetka i twarz nadal się wyróżniały. Niestety, to było wszystko, co mógł zrobić. Nie mógł ryzykować kary za niewłaściwe zachowanie przed cesarzem.

Lin Qingyu podążył za eunuchem do pałacu, aż do sali Qinzheng.

– Cesarz rozmawia z następcą tronu – powiedział eunuch zarządzający salą Qinzheng. – Proszę tu chwilę zaczekać, młody lordzie Lin.

Eunuch miał na imię Xue Ying. Służył cesarzowi od lat i nawet cesarzowa musiała go szanować. Lin Qingyu skinął głową.

– Dziękuję.

Ponieważ Xue Ying przebywał w pałacu od dawna, widział mnóstwo piękności. Mimo to, gdy po raz pierwszy zobaczył świeżo owdowiałego panicza Lin, był w szoku. Męski homoseksualizm był powszechny w Wielkim Yu, a harem cesarza składał się z wielu męskich konkubin, wszystkich pięknych na swój sposób. Jednak w porównaniu z paniczem Linem były niczym. Cesarz miał wyrafinowany gust i preferował piękności o delikatnych rysach, przypominające w pełni rozkwitnięty lotos w czystej wodzie. Aczkolwiek panicz Lin był ubrany tak tandetnie, że tylko jego twarz dopełniała całości. Nikt inny nie wyglądałby tak dostojnie.

– Zaczekaj chwilę – powiedział eunuch, ale Lin Qingyu czekał ponad godzinę, zanim Xiao Cheng w końcu wyszedł. Kiedy książę koronny zobaczył Lin Qingyu, w jego oczach błysnęło zdziwienie.

– Dlaczego tu jesteś?

– Recepta na epidemię młodego lorda Lin okazała się niezwykle skuteczna – wyjaśnił Xue Ying. – Dlatego cesarz osobiście nagrodzi go za jego zasługi.

– Och? – Xiao Cheng uniósł brew i okrążył Lin Qingyu. – Z taką miną? Nie spodziewałem się, że masz taki talent. Pasuje do kogoś, kto wpadł mi w oko… – Xiao Cheng nachylił się i tuż przy uchu Lin Qingyu wycedził: – Mały Qingyu.

Lin Qingyu cofnął się o pół kroku, skutecznie unikając oddechu księcia.

– Mam nadzieję, że zachowasz szacunek przed salą Qinzheng, Wasza Wysokość.

Xiao Cheng uśmiechnął się blado.

– Po prostu witam się z mężem mojego zmarłego młodszego kuzyna. Jak to jest niegrzeczne?

Zauważywszy, że atmosfera między nimi nie do końca sprzyjała, Xue Ying uśmiechnął się, by załagodzić sytuację.

– Słyszałeś, że naczelny lekarz cesarski Lin przyjął generała Gu za swojego chrześniaka, Wasza Wysokość? Posiadanie brata chrzestnego takiego jak generał Gu będzie wielkim błogosławieństwem dla panicza Lin.

Jak można było oczekiwać od personelu pałacowego, Xue Ying rozwiązał sytuację zaledwie jednym czy dwoma zdaniami. Gu Fuzhou dowodził armią liczącą trzysta tysięcy żołnierzy, był przywódcą generałów i cieszył się ogromnym prestiżem w armii. Młody mężczyzna o nazwisku „Jiang” powiedział kiedyś, że Xiao Cheng cenił najbardziej swoją pozycję następcy tronu – choć było to zanim książę zakochał się w Shen Huaishim. Dopóki Xiao Cheng miał rozum, nie zmarnowałby relacji z Gu Fuzhou tylko dlatego, że pożądał namiastki miłości swojego życia.

Jak można było przewidzieć, wzrok Xiao Chenga dramatycznie przygasł, gdy spojrzał na Lin Qingyu.

– Gu Fuzhou… – Przesunął językiem po zębach, po czym powiedział z namysłem: – Rodzina Lin ma talent do znajdowania przyjaciół na wysokich stanowiskach. Szkoda, że czasy się zmieniły i nawet Gu Fuzhou może nie być godny zaufania.

Po tych słowach odszedł.

Młody eunuch wyszedł z sali Qinzheng.

– Proszę wejść, młody lordzie Lin.

Cesarz miał ponad czterdzieści lat, a jego stan zdrowia był zmienny. Przez pół dnia czytał memoriały i przez dwie godziny rozmawiał z następcą tronu. W tym momencie był u kresu sił. Mimo to chciał spotkać się z paniczem Lin, który opracował lek na epidemię. Z jednej strony wkład Lin Qingyu był porównywalny z wkładem Gu Fuzhou – jeden pomógł cesarzowi utrzymać stabilność w granicach imperium, a drugi pomógł mu odeprzeć agresję z zewnątrz.

Gdy wyczerpany pocierał czoło, cesarz zobaczył młodego mężczyznę w purpurowej szacie, który wszedł i uklęknął przed nim.

– Lin Qingyu wita Jego Wysokość.

– Wstań.

Lin Qingyu stał w półmroku, ze spuszczonym wzrokiem, jakby bał się spojrzeć cesarzowi prosto w oczy.

Kiedy cesarz zobaczył jego jaskrawe szaty, nawet na niego nie spojrzał wprost.

– Słyszałem z Cesarskiej Akademii Medycznej, że to ty opracowałeś lek na tę epidemię?

– Tak – powiedział Lin Qingyu, wciąż spuszczając wzrok. – Ale to wszystko dzięki radzie mojego mistrza.

Cesarz uważał, że Lin Qingyu jest na to za młody. Dla lekarzy doświadczenie i kwalifikacje były ważne.

– Gdzie jest teraz twój mistrz?

– Podróżuje po świecie i nie ma stałego miejsca zamieszkania. Nie jestem pewien, gdzie się znajduje.

– Wydaje się kompetentny i nierozpraszany przez doczesne sprawy. Ty oczywiście też nie jesteś gorszy – zauważył cesarz. – Twój ojciec właśnie uratował generała Gu przed śmiercią, a ty uratowałeś miliony moich poddanych. To prawda, że wybitni ojcowie mają zdolnych synów.

– Wasza Wysokość, jestem zaszczycony.

Cesarz nie chciał tracić zbyt wiele czasu na Lin Qingyu.

– Wniosłeś wielki wkład w zakończenie epidemii. Jakiej nagrody byś chciał?

Oczy Lin Qingyu rozbłysły.

– Chcę… mieć możliwość swobodnego poruszania się po Cesarskiej Akademii Medycznej, pracy ze słynnymi lekarzami, czytania książek medycznych i wspierania rządów Waszej Wysokości moim skromnym wysiłkiem.

– Och? – Ton cesarza był podobny do tonu Xiao Chenga. – Nie sądziłem, że będziesz tak ambitny.

Nagle ujrzał Lin Qingyu w nowym świetle, gdy dowiedział się, że ten młody człowiek nie pragnie oficjalnego stanowiska ani pieniędzy – tylko dostępu do Cesarskiej Akademii Medycznej.

– Jesteś utalentowany, ale poślubiłeś mężczyznę. Trudno byłoby ci pokazać się publicznie.

Lin Qingyu ponownie ukląkł.

– Młody markiz zmarł, a ja wypełniłem swój obowiązek jako męska żona. Mam nadzieję, że Wasza Wysokość to przemyśli.

– Cesarzowa zaproponowała ci małżeństwo. Kilka dni temu poruszyła ten temat. Ponieważ małżeństwo z mężczyzną jest niezgodne z obyczajami, dwór markiza jest nękany kłopotami. Cesarzowa postanowiła pozwolić ci wrócić do dworu Lin… – Cesarz się nad tym zastanowił. – Cóż, nigdy nie pyta się, skąd pochodzi bohater. Mianuję cię standardowym lekarzem cesarskim siódmej rangi i możesz swobodnie poruszać się po Cesarskiej Akademii Medycznej.

Lin Qingyu skłonił się, by wyrazić wdzięczność.

– Dziękuję za hojność, Wasza Wysokość.

Wychodząc z sali, Lin Qingyu nagle zachciało się śmiać. W zeszłym roku nie zdał egzaminu wstępnego do Cesarskiej Akademii Medycznej, ale teraz jego marzenie się spełniło. Nie musiał czekać kolejne trzy lata.

To było tak proste, że aż zabawne.

Od śmierci Lu Wanchenga szczęście Lin Qingyu zdawało się odmienić — odziedziczył fortunę, odzyskał wolność, w jakiś sposób zyskał potężnego brata chrzestnego i w końcu został przyjęty do Cesarskiej Akademii Medycznej, do której od dawna pragnął uczęszczać.

Czy dusza tego młodego człowieka – gdziekolwiek się znajdowała – czuwała nad nim…?

– Gratulacje, lekarzu cesarski Lin – powiedział Xue Ying z uśmiechem. – Mam nadzieję, że w przyszłości będziesz się o nas, służących, troszczył.

Lin Qingyu się uśmiechnął.

– Eunuchu Xue, jesteś zbyt uprzejmy. To ja potrzebuję opieki.

Teraz, gdy został lekarzem cesarskim, mógł wreszcie zbliżyć się do następcy tronu w Pałacu Wschodnim.

Wychodząc za eunuchem, Lin Qingyu przypadkowo natknął się na Hu Jiego, który właśnie wracał do domu po dniu pracy. Szli razem. Kiedy Hu Ji usłyszał o jego awansie, powiedział radośnie:

– W przyszłości będziemy kolegami, lekarzu cesarski Lin.

– Na to wygląda.

– A tak przy okazji, lekarzu cesarski Lin, czy słyszałeś zabawną anegdotę dotyczącą wielkiego generała Gu?

Lin Qingyu zauważył, że Hu Ji ma dziwny wyraz twarzy, jakby chciał się śmiać, ale uznał, że nie powinien.

– O co chodzi?

– Właśnie wpadłem na Xiaosongziego, eunucha odpowiedzialnego za serwowanie herbaty w sali Qinzheng. To on mi to powiedział – wymamrotał Hu Ji, zawstydzony. – To nie jest do końca zabawne, skoro cesarz się tym teraz martwi.

Po awansie ze strony Szlachetnej Małżonki Chen i następcy tronu, Hu Ji cieszył się teraz wysokim statusem w Urzędzie Lekarzy Cesarskich. To starszeństwo pozwalało mu badać puls konkubin, diagnozować ich choroby i leczyć je. Jednak zachowywał się tak samo, jak wcześniej, nie zadzierając nosa. Starał się jak najlepiej leczyć każdego, kto się do niego zgłaszał, niezależnie od tego, czy był to eunuch, pokojówka pałacowa, strażnik czy niania.

Życie służby było w pałacu najmniej cenne. Początkowo Hu Ji miał na celu wyłącznie leczenie chorób i ratowanie życia, ale nieświadomie zdobył serca wielu osób, dzięki czemu nawiązał z nimi silne relacje. Nawet osoby bliskie cesarzowi były gotowe podzielić się z nim nowiną, choć nie była ona poufna.

Jeśli tę anegdotę można by określić jako „zabawną”, to prawdopodobnie nie była to wielka sprawa. Być może jakaś głupia konkubina z haremu zrobiła z siebie widowisko, żeby zasłużyć na łaskę cesarza. Lin Qingyu nie przejął się tym zbytnio i po prostu zapytał ponownie:

– O co chodzi?

– Zastępca generała Zhao Mingwei z armii Ekspedycji Zachodniej przesłał Jego Wysokości list.

Armia Zachodniej Ekspedycji walczyła z Zachodnim Xia w Yongliang. Prawo wojskowe Wielkiego Yu zabraniało uczestnikom wyprawy kontaktowania się z kimkolwiek prywatnie. W krytycznej sytuacji nie wolno im było nawet pisać listów do rodzin, aby zapobiec wyciekowi tajemnic wojskowych. Osoby łamiące ten zakaz podlegały prawu wojskowemu, niezależnie od ich statusu osobistego. Jedynym łącznikiem między Yongliang a stolicą było biurko cesarza w sali Qinzheng. Jeśli Lin Qingyu chciał poznać status swojego ojca, mógł liczyć jedynie na Hu Ji, który zapytał eunuchów z sali Qinzheng.

– Czy coś się wydarzyło w Yongliang?

Hu Ji wiedział, o co martwi się Lin Qingyu.

– Nie martw się, lekarzu cesarski Lin. Pod dowództwem generała Gu armia Zachodniej Ekspedycji odniosła wielkie zwycięstwo nad armią Zachodniego Xia. Naczelny lekarz cesarski czuje się dobrze. Generał Zhao złożył memoriał do tronu, w którym domaga się odsunięcia generała Gu od władzy.

Zastępca generała Zhao podążał za Gu Fuzhou od kilku lat, był wobec niego lojalny i podziwiał go. Dlaczego nagle chciał go postawić w stan oskarżenia, zwłaszcza po wygranej bitwie?

– Jak to możliwe?

Hu Ji nie mógł powstrzymać śmiechu.

– Powiedział, że generał Gu za dużo czasu spędza w łóżku i że wczesne wstawanie zawsze kończy się katastrofą. Musieli omawiać tajniki wojskowe u stóp łóżka generała Gu. Generał Gu uważał jednak, że spotkanie trwa zbyt długo, więc poprosił ich, aby poszli wcześnie spać, twierdząc, że pomoże im to oszczędzać energię. Kilka dni temu wróg zaatakował nocą w pobliżu miasta. Generał Gu był na wpół przytomny – trzymał się kołdry, wspinając się na bramę miejską i rozkazał armii bronić miasta. Pod jego dowództwem nasza armia odniosła miażdżące zwycięstwo, ale było to bardzo… nieestetyczne.

– Co…? – zapytał Lin Qingyu. – Jak zareagował Jego Wysokość?

Cesarz nie zdecydował jeszcze, jak zareagować, ale generał Gu złożył własny memoriał. Napisał w nim, że przeżył bliskie spotkanie ze śmiercią i teraz widzi świat na wylot. Jego ciało i umysł uległy zmianie i nie może już walczyć dla Wielkiego Yu na polu bitwy. Pozwolenie mu na dowodzenie siłami Wielkiego Yu w najlepszym razie utrudniłoby sprawy militarne, a w najgorszym zaszkodziłoby krajowi i obywatelom. Generał ma teraz trzydzieści lat – uważa, że jest już w podeszłym wieku – i nie chce stracić swojej prawości w późniejszych latach. Ma nadzieję, że cesarz pozwoli mu wrócić do stolicy, aby stał się bogatym, leniwym człowiekiem w nagrodę za jego dawne osiągnięcia.

W miarę jak Hu Ji kontynuował, historia stawała się coraz bardziej absurdalna. Nie cytował oryginalnych słów Gu Fuzhou z uroczystości żałobnych i bez wątpienia Xiaosongzi dodał do nich osobisty akcent, relacjonując incydent, ale ogólny sens był taki sam.

– Wielki generał Gu zalecił również, aby generał Zhao objął jego stanowisko w wojnie z Zachodnim Xia. Wielokrotnie błagał Jego Wysokość o natychmiastowy powrót do stolicy.

Gu Fuzhou wstąpił do wojska w wieku czternastu lat i zasłynął w bitwie, w której walczył, mając szesnaście lat. Lin Qingyu miał wtedy zaledwie cztery lata i można powiedzieć, że dorastał, słuchając opowieści o jego osiągnięciach. Choć teraz był lekarzem, od dziecka marzył o tym, by zostać bohaterem, wnoszącym wielki wkład na polu bitwy. Niewielu podziwiał i szanował, ale Gu Fuzhou był jedną z tych nielicznych osób.

Jednakże to, co opowiedział Hu Ji, nie było czymś, co powiedziałby wielki generał oddany obronie kraju.

Lin Qingyu milczał przez długi czas. Nie mógł się powstrzymać od pytania:

– Czy naprawdę mówisz o wielkim generale Gu Fuzhou?

– Naczelny lekarz cesarski wspomniał, że jeśli ktoś przeżyje sytuację zagrożenia życia, jego charakter często ulega drastycznej zmianie. Być może generał Gu rzeczywiście wszystko przejrzał i teraz pragnie wrócić do stolicy na spokojną emeryturę.

Lin Qingyu skinął głową.

– Być może.

Tłumaczenie: Ashi

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

:błeee:  :płaku:  :WeiMądruś:  :zonk:  :NieNie: 
:AAAA:  :ależeco:  :blabla:  :ugh:  :cooo: 
:ekscytacja:  :facepalm:  :patriarcha:  :muahaha:  :złamaneserce: 
:szok:  :przestań:  :zachwyt:  :zachwyt2: