A Fox Spirits Guide to Seducing Men

Rozdział 13 min. lektury

Mały lis dorastał w górach, ucząc się kultywacji ze swoim mistrzem. Kiedy w końcu osiągnął dorosłość, nadeszła pora, by mistrz puścił go w świat.

Jesteśmy lisimi duchami. Naszym powołaniem jest opuszczenie góry, by kusić mężczyzn. Teraz kiedy stałeś się lisimi duchem i nie jesteś już beztroskim lisiątkiem, musisz wyruszyć, by je spełnić.

Mały lis nie do końca rozumiał, co mistrz miał na myśli.

Jeśli powołaniem lisich duchów jest kuszenie mężczyzn, to czy są jakieś zasady, których musimy przestrzegać? Wytyczne odnośnie do mężczyzn, których mamy kusić lub na przykład konkretna ilość, którą musimy uwieść, zanim będzie można powiedzieć, że spełniliśmy swoje powołanie? – zapytał.

Ten potok pytań przyprawił mistrza o ból głowy. Mały lis nie miał rodziców. Jako dziecko został porzucony na wzgórzu. Kiedy go znalazł, był bliski śmierci z głodu. Mistrz nie potrafił wtedy zrozumieć, jak ktoś mógł wyrzucić takie urocze maleństwo.

Jednak z upływem lat tajemnica sama wyszła na jaw. Lisiątko pewnie zostało porzucone przez rodziców, bo było zbyt głupie!

Widząc, że mistrz nie miał zamiaru odpowiedzieć na jego pytania, mały lis paplał dalej:

A może jakaś książka, w której są informacje na temat każdego mężczyzny, który musi zostać uwiedziony? Jak Księga życia, która należy do pana piekieł? Wiesz, ta, w której zapisywana jest każda śmierć i odrodzenie duszy?

Prawdę mówiąc, mały lis nie miał pojęcia, co tu się dzieje. Kiedy usłyszał od mistrza, że powołaniem lisich duchów jest kuszenie mężczyzn, zaczął czuć się zagubiony. Nie rozumiał, dlaczego miałby kusić mężczyzn i na pewno nie miał pojęcia, jak się za to zabrać.

Dlatego potrzebował instrukcji.

Taka instrukcja powinna istnieć, prawda? Inaczej skąd mamy wiedzieć, kogo uwieść? I skąd nasi przodkowie wiedzieli, że kuszenie mężczyzn jest ich powołaniem, jeśli nie istniała żadna księga, z której by to wyczytali?

Mistrz nie mógł dłużej znieść bycia traktowanym jak chodząca encyklopedia i wybuchnął, spławiając malucha powierzchowną odpowiedzią:

Nie ma instrukcji! Idź sam szukać mężczyzn! Jeśli ktoś ci się spodoba, to go po prostu przeleć!

Mały lis patrzył na niego w milczeniu.

Teraz rozumiesz? Kiedy wszystko ci tak jasno wytłumaczyłem?

Nie.

No to powiem inaczej. Wyjdź teraz z domu, skręć w lewo i zejdź z góry. Po drodze napotkasz różnych mężczyzn. Jeśli któryś będzie przystojny, to natychmiast go przeleć. I tyle.

W ten sposób mały lis… Nie, teraz to lisi duch.

W ten sposób lisi duch został wrobiony przez mistrza w opuszczenie domu, wyruszając na wspaniałe poszukiwania mężczyzn do przelecenia.

Tłumaczenie: Ashi

One Comment

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

:błeee:  :płaku:  :WeiMądruś:  :zonk:  :NieNie: 
:AAAA:  :ależeco:  :blabla:  :ugh:  :cooo: 
:ekscytacja:  :facepalm:  :patriarcha:  :muahaha:  :złamaneserce: 
:szok:  :przestań:  :zachwyt:  :zachwyt2: