{"id":22577,"date":"2026-01-27T18:22:36","date_gmt":"2026-01-27T17:22:36","guid":{"rendered":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/?p=22577"},"modified":"2026-01-27T18:22:36","modified_gmt":"2026-01-27T17:22:36","slug":"rozdzial-138-dwunaste-drzwi","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/2026\/01\/27\/rozdzial-138-dwunaste-drzwi\/","title":{"rendered":"Rozdzia\u0142 138 &#8211; Dwunaste drzwi"},"content":{"rendered":"<p>[vc_row bg_type=&#8221;bg_color&#8221; bg_override=&#8221;full&#8221; bg_color_value=&#8221;rgba(255,255,255,0.5)&#8221;][vc_column width=&#8221;5\/6&#8243; css=&#8221;.vc_custom_1559820356403{background-color: #ffffff !important;border-radius: 1px !important;}&#8221;][vc_column_text]<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Po wielu d\u0142ugich nocach Lin Qiushi i Ruan Nanzhu nadal nie poczynili post\u0119p\u00f3w w zdobyciu klucza.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Jednocze\u015bnie jednak odkryli, \u017ce wieczory staj\u0105 si\u0119 coraz kr\u00f3tsze. Najpierw trwa\u0142y sze\u015b\u0107 godzin, potem pi\u0119\u0107, potem cztery\u2026 Ta zmiana nie by\u0142a pocz\u0105tkowo oczywista, ale z czasem stawa\u0142a si\u0119 coraz bardziej widoczna. Przeszukali ca\u0142\u0105 szko\u0142\u0119, odwiedzaj\u0105c nawet niekt\u00f3re z bardziej osobliwych miejsc, ale wszystkie wskaz\u00f3wki dotycz\u0105ce klucza zdawa\u0142y si\u0119 zagin\u0105\u0107 i nie mogli znale\u017a\u0107 \u017cadnego tropu.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Gdyby mieli bra\u0107 przyk\u0142ad z poprzednich drzwi, to skracaj\u0105ce si\u0119 noce by\u0142yby ukrytym limitem czasowym. Je\u015bli nie znajd\u0105 klucza, czy zostan\u0105 tu po prostu uwi\u0119zieni? To by\u0142o to, czego Lin Qiushi obawia\u0142 si\u0119 najbardziej \u2013 roz\u0142\u0105ki z Ruan Nanzhu i tego, \u017ce ju\u017c nigdy si\u0119 nie zobacz\u0105.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">To samo dotyczy\u0142o Ruan Nanzhu, ale wszystkie ich wysi\u0142ki praktycznie nic nie da\u0142y. Poza ci\u0105g\u0142ym pojawianiem si\u0119 duch\u00f3w, ich wieczory nie mia\u0142y \u017cadnych innych zasad. Pojawiaj\u0105ce si\u0119 potwory i demony r\u00f3wnie\u017c si\u0119 zmienia\u0142y, a oni byli coraz bardziej zaniepokojeni coraz kr\u00f3tszymi nocami.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Dzi\u015b widzieli\u015bmy tylko trzy potwory. \u2013 Tego dnia, o \u015bwicie, Ruan Nanzhu mia\u0142 w ustach cukierka i analizowa\u0142 sytuacj\u0119. \u2013 Cz\u0119stotliwo\u015b\u0107 ich pojawiania si\u0119 spada, a wraz z ni\u0105 poziom trudno\u015bci.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Kilka dni temu liczba potwor\u00f3w osi\u0105gn\u0119\u0142a apogeum. Tej nocy odnie\u015bli powa\u017cne obra\u017cenia, a Lin Qiushi omal nie straci\u0142 \u017cycia. Jednak od tego dnia ich ilo\u015b\u0107 gwa\u0142townie spad\u0142a. Pocz\u0105tkowo my\u015bla\u0142, \u017ce to drzwi okazuj\u0105 lito\u015b\u0107, ale dzi\u0119ki analizie Ruan Nanzhu zdali sobie spraw\u0119, \u017ce widzieli ju\u017c istoty ze wszystkich swoich drzwi. W tym momencie zacz\u0119\u0142y pojawia\u0107 si\u0119 duchy z drzwi, w kt\u00f3rych trenowali przed jedenastymi.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Czy to dobrze? \u2013 zapyta\u0142 Lin Qiushi, obserwuj\u0105c Ruan Nanzhu. \u2013 Czy to dobrze?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Powinno by\u0107 dobrze. Potwor\u00f3w by\u0142o coraz mniej, co oznacza\u0142o, \u017ce zagro\u017cenie r\u00f3wnie\u017c mala\u0142o. Mimo to Lin Qiushi nie potrafi\u0142 si\u0119 zmusi\u0107 do szcz\u0119\u015bcia.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nie wiem. \u2013 Ton Ruan Nanzhu by\u0142 nieco przygn\u0119biony. \u2013 Nie jestem te\u017c pewny, czy te drzwi w og\u00f3le maj\u0105 klucz. Mo\u017ce \u201eBrak rozwi\u0105zania\u201d z podpowiedzi, kt\u00f3r\u0105 dostali\u015bmy, ma jakie\u015b g\u0142\u0119bsze znaczenie, kt\u00f3rego nie rozumiemy?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Tylko nie mieli poj\u0119cia, co to mo\u017ce znaczy\u0107.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi i Ruan Nanzhu si\u0119 obj\u0119li. \u015awit, kt\u00f3ry powinien symbolizowa\u0107 nadziej\u0119, sta\u0142 si\u0119 ci\u0119\u017cki.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Zn\u00f3w prawie nasta\u0142 ranek i musieli si\u0119 rozsta\u0107. W obliczu coraz kr\u00f3tszych nocy Lin Qiushi zacz\u0105\u0142 si\u0119 martwi\u0107, \u017ce nie zobacz\u0105 si\u0119 nast\u0119pnego wieczoru.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ruan Nanzhu r\u00f3wnie\u017c wyra\u017anie si\u0119 martwi\u0142, cho\u0107 nic o tym nie powiedzia\u0142. \u015acisn\u0105\u0142 tylko mocno Lin Qiushiego. Przytulili si\u0119 do siebie, a ich cienie zla\u0142y si\u0119 w jeden na ziemi.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Zza horyzontu wychyn\u0119\u0142y promienie s\u0142o\u0144ca. Lin Qiushi pr\u00f3bowa\u0142 oprze\u0107 si\u0119 tej przemo\u017cnej senno\u015bci, ale ostatecznie mu si\u0119 nie uda\u0142o. Zasn\u0105\u0142 g\u0142\u0119boko, a oddech Ruan Nanzhu r\u00f3wnie\u017c si\u0119 wyr\u00f3wna\u0142.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">W miar\u0119 jak ich wieczory stawa\u0142y si\u0119 coraz spokojniejsze, dni stawa\u0142y si\u0119 coraz trudniejsze do zniesienia. Po przebudzeniu Lin Qiushi wsta\u0142 z \u0142\u00f3\u017cka i d\u0142ugo siedzia\u0142 w milczeniu przy oknie. Potem podszed\u0142 do biurka i zacz\u0105\u0142 skrupulatnie co\u015b zapisywa\u0107.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nagle kto\u015b zapuka\u0142 do drzwi. Lin Qiushi poszed\u0142 otworzy\u0107 i zobaczy\u0142 po drugiej stronie Wu Qiego nios\u0105cego jedzenie i piwo.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wszystko w porz\u0105dku, Qiushi? \u2013 Wu Qi obserwowa\u0142 go z niepokojem. \u2013 Nie widzia\u0142em ci\u0119 od ponad miesi\u0105ca i nie odbierasz telefonu.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nic mi nie jest \u2013 powiedzia\u0142 Lin Qiushi. \u2013 Jestem po prostu czym\u015b zaj\u0119ty.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wu Qi wszed\u0142 i zobaczy\u0142 otwarty notatnik na stole.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Co piszesz? \u2013 zapyta\u0142 dziwnie.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Po prostu zapisuje rzeczy \u2013 odpowiedzia\u0142 Lin Qiushi. Prawda by\u0142a taka, \u017ce chcia\u0142 zapisa\u0107 wszystko, czego on i Ruan Nanzhu do\u015bwiadczyli\u2026 ba\u0142 si\u0119, \u017ce pewnego dnia o tym zapomni.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Podobnie jak Ruan Nanzhu zapomnia\u0142 o swoim starszym koledze.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi szybko sprz\u0105tn\u0105\u0142 ze sto\u0142u, a Wu Qi postawi\u0142 jedzenie. Zmartwiony obserwowa\u0142 Lin Qiushiego<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Siedzisz w domu ju\u017c ponad miesi\u0105c. Co si\u0119, do cholery, sta\u0142o? Nie mo\u017cesz mi powiedzie\u0107? Martwi\u0119 si\u0119 o ciebie.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nic si\u0119 nie sta\u0142o.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wu Qi nie m\u00f3g\u0142 nic zrobi\u0107, je\u015bli Lin Qiushi nie chcia\u0142 o tym rozmawia\u0107, wi\u0119c westchn\u0105\u0142 i powiedzia\u0142, \u017ceby nie da\u0142 si\u0119 nabra\u0107 na \u017cadn\u0105 piramid\u0119 finansow\u0105 ani nic takiego, \u017ce organizacje te z biegiem lat staj\u0105 si\u0119 coraz sprytniejsze i \u017ce je\u015bli co\u015b si\u0119 dzieje, to naprawd\u0119 powinien komu\u015b o tym powiedzie\u0107&#8230;<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi s\u0142ucha\u0142 narzeka\u0144 kolegi i wcale si\u0119 tym nie przejmowa\u0142. Wr\u0119cz przeciwnie, w jego sercu pojawi\u0142a si\u0119 nostalgia. W \u015bwiecie rzeczywistym, po \u015bmierci Wu Qiego, od bardzo dawna nie spotka\u0142 nikogo, kto by si\u0119 o niego troszczy\u0142 w taki spos\u00f3b.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Gdy m\u0119\u017cczyzna m\u00f3wi\u0142, Lin Qiushi pi\u0142. Atmosfera mi\u0119dzy nimi by\u0142a harmonijna.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Oko\u0142o dziewi\u0105tej wieczorem przyjaciel odszed\u0142. Lin Qiushi obserwowa\u0142 go i westchn\u0105\u0142 lekko. Prawda by\u0142a taka, \u017ce gdyby nie mia\u0142 Ruan Nanzhu, pozostanie na tym \u015bwiecie nie wydawa\u0142oby si\u0119 a\u017c tak z\u0142e. Jednak skoro mia\u0142 Ruan Nanzhu, Lin Qiushi nie pragn\u0105\u0142 niczego bardziej, ni\u017c opu\u015bci\u0107 te drzwi. Gdy wybi\u0142a godzina dwunasta, Lin Qiushi nie m\u00f3g\u0142 si\u0119 doczeka\u0107, a\u017c zn\u00f3w si\u0119 spotkaj\u0105.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Tym razem jednak szko\u0142a nie kry\u0142a \u017cadnych duch\u00f3w, tylko pusty kampus pogr\u0105\u017cony w ciemno\u015bci. G\u0142o\u015bny \u015bpiew owad\u00f3w towarzyszy\u0142 im przez ca\u0142y czas i na pierwszy rzut oka wygl\u0105da\u0142o to zupe\u0142nie jak zwyk\u0142a szko\u0142a.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Widzia\u0142em mojego przyjaciela \u2013 odezwa\u0142 si\u0119 Ruan Nanzhu, id\u0105cy r\u0119ka w r\u0119k\u0119 z Lin Qiushim po szkolnym dziedzi\u0144cu. \u2013 No wiesz, tego, kt\u00f3ry zgin\u0105\u0142 w prawdziwym \u015bwiecie.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Byli\u015bcie blisko? \u2013 zapyta\u0142 Lin Qiushi.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Mhm \u2013 powiedzia\u0142 Ruan Nanzhu. \u2013 Dorastali\u015bmy razem, ale zgin\u0105\u0142 w wypadku samochodowym przed moimi pierwszymi drzwiami.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi natychmiast pomy\u015bla\u0142 o Wu Qim.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nie s\u0105dzi\u0142em, \u017ce zobacz\u0119 go na tym \u015bwiecie. On wci\u0105\u017c \u017cyje&#8230; i ma si\u0119 dobrze.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi milcza\u0142. Jego g\u0142os by\u0142 nieco ochryp\u0142y, gdy w ko\u0144cu wypowiedzia\u0142 na g\u0142os najg\u0142\u0119bszy l\u0119k w swoim sercu:<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nanzhu, czy to mo\u017cliwe, \u017ce te drzwi w og\u00f3le nie maj\u0105 klucza?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ruan Nanzhu przesta\u0142 oddycha\u0107.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Czy naprawd\u0119 istniej\u0105 dwunaste drzwi? \u2013 zapyta\u0142 Lin Qiushi. \u2013 Czy naprawd\u0119 mo\u017cemy st\u0105d wyj\u015b\u0107?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">D\u0142o\u0144, kt\u00f3ra trzyma\u0142a jego w\u0142asn\u0105, zacisn\u0119\u0142a si\u0119 mocniej.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nasza wskaz\u00f3wka to \u201eBrak rozwi\u0105zania\u201d. Co to, u licha, znaczy?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Pocz\u0105tkowo my\u015bleli, \u017ce to pr\u00f3ba, ale po odkryciu, \u017ce bez wzgl\u0119du na to, co zrobi\u0105, nie znajd\u0105 \u017cadnych wskaz\u00f3wek dotycz\u0105cych klucza, wpadli na inn\u0105, o wiele bardziej przera\u017caj\u0105c\u0105 mo\u017cliwo\u015b\u0107. Brak rozwi\u0105zania&#8230; a co, je\u015bli chodzi\u0142o o istnienie klucza?<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">To by\u0142y drzwi bez klucza. Nigdy nie b\u0119d\u0105 mogli wyj\u015b\u0107.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ruan Nanzhu r\u00f3wnie\u017c pomy\u015bla\u0142 o tym samym, co Lin Qiushi, i gdy spojrza\u0142 na swojego ukochanego, w jego ciemnych oczach pojawi\u0142 si\u0119 cie\u0144 melancholii.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ci\u0105gle my\u015bl\u0119 o tym twoim seniorze. \u2013 W tak spokojny wiecz\u00f3r Lin Qiushi powinien si\u0119 cieszy\u0107, ale po prostu nie potrafi\u0142 si\u0119 u\u015bmiechn\u0105\u0107. Bez uciekania przed duchami mieli wi\u0119cej czasu na rozmy\u015blanie o przysz\u0142o\u015bci, ale im wi\u0119cej my\u015bleli, tym bardziej ogarnia\u0142a ich rozpacz. \u2013 Wszyscy o nim zapomnieli. Czy my te\u017c zapomnimy o sobie nawzajem?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Na s\u0142owa Lin Qiushiego Ruan Nanzhu nagle wpad\u0142 w z\u0142o\u015b\u0107. <\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nie zapomn\u0119 o tobie! \u2013 warkn\u0105\u0142.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wsta\u0142 i niczym uwi\u0119zione zwierz\u0119 zacz\u0105\u0142 kr\u0105\u017cy\u0107 w k\u00f3\u0142ko.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Klucz musi by\u0107 gdzie\u015b ukryty, tylko jeszcze go nie znale\u017ali\u015bmy. Musimy troch\u0119 bardziej si\u0119 postara\u0107\u2026<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi wyci\u0105gn\u0105\u0142 r\u0119k\u0119 i obj\u0105\u0142 go. Poca\u0142owa\u0142 w policzek.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Dobrze. B\u0119dziemy szuka\u0107 dalej.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Krzewy, drzewa, ka\u017cdy budynek. Nawet w stawie \u2013 przeszukiwali ka\u017cdy zak\u0105tek szko\u0142y, a\u017c s\u0142o\u0144ce zn\u00f3w wzesz\u0142o.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Tego dnia noc trwa\u0142a tylko dwie godziny. Kiedy ogarn\u0119\u0142a ich senno\u015b\u0107, Ruan Nanzhu chwyci\u0142 Lin Qiushiego, bliski za\u0142amania nerwowego. Ich przepowiednia si\u0119 sprawdzi\u0142a. Wieczory stawa\u0142y si\u0119 coraz kr\u00f3tsze, a\u017c w ko\u0144cu noce mog\u0142y znikn\u0105\u0107 ca\u0142kowicie. A kiedy ju\u017c znikn\u0105, nigdy wi\u0119cej si\u0119 nie zobacz\u0105.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nie, nie id\u0119 spa\u0107. \u2013 Ruan Nanzhu prawie nie m\u00f3g\u0142 ju\u017c utrzyma\u0107 oczu otwartych, ale wci\u0105\u017c si\u0119 nie poddawa\u0142. Pr\u00f3bowa\u0142 uszczypn\u0105\u0107 si\u0119 w rami\u0119, \u017ceby nie zasn\u0105\u0107, ale wszystko na pr\u00f3\u017cno. Zasn\u0105\u0142.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wzrok Lin Qiushiego utkwiony by\u0142 w jego \u015bpi\u0105cej twarzy, a jego ramiona odmawia\u0142y pos\u0142usze\u0144stwa. Przera\u017caj\u0105ca senno\u015b\u0107 przenika\u0142a jego umys\u0142, a\u017c w ko\u0144cu i on zosta\u0142 zmuszony do snu.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nast\u0119pnego ranka by\u0142 s\u0142oneczny dzie\u0144.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi wsta\u0142 z \u0142\u00f3\u017cka i zacz\u0105\u0142 pisa\u0107 przy biurku. Notatnik przed nim by\u0142 niemal zape\u0142niony g\u0119sto zapisanymi s\u0142owami. By\u0142o w nim wszystko, od spotkania z Ruan Nanzhu po ka\u017cdego jego s\u0142owo. Kasztan zamiaucza\u0142 u jego boku, po czym wskoczy\u0142 mu na kolana. Da\u0142 Lin Qiushiemu ciep\u0142o swojego cia\u0142a, ale gdy ten wpatrywa\u0142 si\u0119 w notatnik przed sob\u0105, poczu\u0142 nag\u0142\u0105 fal\u0119 ogromnego, nieopisanego b\u00f3lu.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Chcia\u0142 tylko umrze\u0107 razem z Ruan Nanzhu. Nie s\u0105dzi\u0142, \u017ce spe\u0142nienie tego ostatniego \u017cyczenia b\u0119dzie tak trudne.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">W notatniku by\u0142 ka\u017cdy, najmniejszy szczeg\u00f3\u0142, kt\u00f3ry ich dotyczy\u0142, ale je\u015bli naprawd\u0119 by zapomnia\u0142, to jakie znaczenie mia\u0142y te wszystkie drobiazgi? Lin Qiushi ukry\u0142 twarz w d\u0142oniach.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Kolejna noc. Tym razem mieli tylko godzin\u0119.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wydawa\u0142o si\u0119, \u017ce to ju\u017c ostatnie odliczanie, a drzwi dawa\u0142y im szans\u0119 na ostatnie po\u017cegnanie.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Klucz musi istnie\u0107! \u2013 Ruan Nanzhu chwyci\u0142 go za r\u0119k\u0119. \u2013 Nie mo\u017cemy si\u0119 podda\u0107, musimy st\u0105d wyj\u015b\u0107\u2026 Qiushi, nawet je\u015bli noce znikn\u0105, nie poddawajmy si\u0119? Prosz\u0119!<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Oczywi\u015bcie.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Irytacja Ruan Nanzhu osi\u0105gn\u0119\u0142a punkt kulminacyjny \u2013 po raz pierwszy a\u017c tak straci\u0142 nad sob\u0105 kontrol\u0119.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nie chc\u0119, \u017ceby\u015bmy byli rozdzieleni, nie chc\u0119, \u017ceby\u015bmy byli rozdzieleni, Qiushi\u2026<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi go obserwowa\u0142, po czym podszed\u0142, by da\u0107 mu pocieszaj\u0105cy poca\u0142unek, a\u017c Ruan Nanzhu w ko\u0144cu si\u0119 uspokoi\u0142. U\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119 i pog\u0142aska\u0142 jego policzek kciukiem.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Aj, nie mog\u0119 tego zrobi\u0107. Wygl\u0105dasz tak m\u0142odo, \u017ce czuj\u0119 si\u0119, jakbym pope\u0142nia\u0142 przest\u0119pstwo.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ruan Nanzhu nie m\u00f3g\u0142 si\u0119 \u015bmia\u0107. Wydawa\u0142o mu si\u0119, \u017ce w jego oczach p\u0142ywa p\u0142ynne \u015bwiat\u0142o, ale po bli\u017cszym przyjrzeniu si\u0119, wcale nie przypomina\u0142o wody. Wygl\u0105da\u0142o raczej jak zamarzni\u0119ty l\u00f3d.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nie poddam si\u0119. Zdecydowanie b\u0119d\u0119 dalej szuka\u0142 klucza \u2013 powiedzia\u0142 Lin Qiushi. \u2013 B\u0119d\u0119 ci\u0119 nadal szuka\u0142\u2026 Nie poddam si\u0119\u2026<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Znowu si\u0119 w siebie wtulili.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Podoba ci si\u0119 dzie\u0144? \u2013 zapyta\u0142 Lin Qiushi.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nie \u2013 powiedzia\u0142 Ruan Nanzhu. \u2013 W ci\u0105gu dnia dzieje si\u0119 wiele rzeczy\u2026 ale\u2026 ciebie tam nie ma.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi g\u0142aska\u0142 go po w\u0142osach. Jego palce przeczesywa\u0142y pasma, a spos\u00f3b, w jaki na niego patrzy\u0142, by\u0142 pe\u0142en mi\u0142o\u015bci rodzica patrz\u0105cego na swoje dziecko.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Mia\u0142by\u015b o wiele lepsze \u017cycie.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ruan Nanzhu nie by\u0142 taki sam jak on. Mia\u0142 rodzic\u00f3w i brata. Gdyby nie drzwi, by\u0142o oczywiste, \u017ce by\u0142by o wiele szcz\u0119\u015bliwszy. Nie musia\u0142by stawia\u0107 czo\u0142a \u015bmierci i nie straci\u0142by tylu ukochanych przyjaci\u00f3\u0142.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ale ciebie tam nie ma \u2013 rozpacza\u0142 Ruan Nanzhu. \u2013 Lin Qiushi, nie rozumiesz? Ka\u017cdy \u015bwiat bez ciebie jest fa\u0142szywy!<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi uwa\u017cnie go obserwowa\u0142. Chcia\u0142 opanowa\u0107 w\u0142asne emocje i nadal go pociesza\u0107, ale odkry\u0142, \u017ce po prostu nie daje rady. Min\u0119\u0142a ju\u017c godzina. Nie mogli nawet by\u0107 pewni, czy zobacz\u0105 si\u0119 jutro.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nie\u2026 \u2013 Lin Qiushi chcia\u0142 co\u015b powiedzie\u0107, ale zdo\u0142a\u0142 wypowiedzie\u0107 tylko jedno s\u0142owo, zanim \u0142zy zacz\u0119\u0142y p\u0142yn\u0105\u0107. Otar\u0142 je szorstk\u0105 d\u0142oni\u0105. \u2013 Nie chc\u0119 si\u0119 z tob\u0105 \u017cegna\u0107.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ruan Nanzhu przycisn\u0105\u0142 usta do oczu Lin Qiushiego, ca\u0142uj\u0105c \u0142zy.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">W takim razie nie po\u017cegnamy si\u0119.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ciesz\u0119 si\u0119, \u017ce ci\u0119 pozna\u0142em \u2013 powiedzia\u0142 Lin Qiushi. \u2013 W og\u00f3le si\u0119 ju\u017c nie boj\u0119 tych potwor\u00f3w, ani troch\u0119.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Siedzieli pod nocnym niebem, a nad ich g\u0142owami by\u0142a rzeka gwiazd. Ch\u0142odny wiatr muska\u0142 ich policzki, a wok\u00f3\u0142 nich rozbrzmiewa\u0142o jedynie ciche brz\u0119czenie owad\u00f3w.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Jakby to by\u0142 po prostu kolejny spokojny wiecz\u00f3r, a oni byli po prostu par\u0105 zakochanych na randce, zwierzaj\u0105cych si\u0119 sobie nawzajem.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nigdy si\u0119 nie poddam. Musimy wyj\u015b\u0107\u2026 \u2013 Ruan Nanzhu musia\u0142 robi\u0107 si\u0119 senny, bo jego g\u0142os stawa\u0142 si\u0119 coraz cichszy. \u2013 Lin Qiushi, ty te\u017c musisz wyj\u015b\u0107\u2026<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Dobrze \u2013 odpar\u0142 Lin Qiushi. \u2013 Na pewno nam si\u0119 uda.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Gdy tylko to powiedzia\u0142, podobnie jak Ruan Nanzhu, nie m\u00f3g\u0142 powstrzyma\u0107 si\u0119 od zamkni\u0119cia oczu. Obaj zasn\u0119li g\u0142\u0119boko.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">To by\u0142 ostatni raz, kiedy Lin Qiushi widzia\u0142 Ruan Nanzhu noc\u0105.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Gdy nast\u0119pnego dnia wybi\u0142a godzina dwunasta, a on, jak zwykle, ukrywa\u0142 si\u0119 na szkolnym dziedzi\u0144cu, Ruan Nanzhu nie by\u0142o nigdzie wida\u0107.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Jego partner znikn\u0105\u0142. Znikn\u0105\u0142 w cichy, samotny wiecz\u00f3r. Znikn\u0105\u0142 w innej linii czasu.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Cho\u0107 domy\u015bli\u0142 si\u0119 ju\u017c wszystkiego po coraz kr\u00f3tszych nocach, Lin Qiushi i tak kompletnie si\u0119 za\u0142ama\u0142. Przebieg\u0142 przez ca\u0142\u0105 szko\u0142\u0119, krzycz\u0105c imi\u0119 Ruan Nanzhu, a\u017c ochroniarze go wyrzucili.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Stoj\u0105c przed szko\u0142\u0105, zadzwoni\u0142 pod numer Ruan Nanzhu, ale okaza\u0142o si\u0119, \u017ce po\u0142\u0105czenie nie zosta\u0142o nawi\u0105zane \u2013 m\u0119\u017cczyzna po prostu znikn\u0105\u0142.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi skuli\u0142 si\u0119 na kraw\u0119\u017cniku i zakry\u0142 d\u0142o\u0144mi zalan\u0105 \u0142zami twarz.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Sam nie wiedzia\u0142, jak min\u0119\u0142a reszta wieczoru. Wiedzia\u0142 tylko, \u017ce kiedy odzyska\u0142 przytomno\u015b\u0107, le\u017ca\u0142 w szpitalnym \u0142\u00f3\u017cku ca\u0142y obola\u0142y. Wu Qi siedzia\u0142 obok niego, obserwuj\u0105c go z trosk\u0105.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Qiushi, wszystko w porz\u0105dku? \u2013 Ton g\u0142osu Wu Qiego by\u0142 niezwykle ostro\u017cny, jakby ba\u0142 si\u0119, \u017ce urazi i tak ju\u017c wra\u017cliwe nerwy przyjaciela.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">W porz\u0105dku. \u2013 Lin Qiushi wpatrywa\u0142 si\u0119 w \u015bnie\u017cnobia\u0142y sufit nad g\u0142ow\u0105. \u2013 Wszystko w porz\u0105dku.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wu Qi zacz\u0105\u0142 m\u00f3wi\u0107, ale si\u0119 powstrzyma\u0142. Najwyra\u017aniej Lin Qiushi nie by\u0142 w dobrym stanie. Zanim trafi\u0142 do szpitala, pr\u00f3bowa\u0142 w\u0142ama\u0107 si\u0119 do szko\u0142y i walczy\u0142 z ochron\u0105, zanim policja go tu przywioz\u0142a&#8230;<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi odwr\u00f3ci\u0142 g\u0142ow\u0119 i spojrza\u0142 na koleg\u0119. Jego wzrok by\u0142 nieziemsko dziwny, jakby patrzy\u0142 na jakiego\u015b potwora. Widz\u0105c to, Wu Qi poczu\u0142 dreszcze.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Qiushi? \u2013 zawo\u0142a\u0142 cicho.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Czy jeste\u015b prawdziwy? \u2013 zapyta\u0142 Lin Qiushi. \u2013 Czy jeste\u015b tylko halucynacj\u0105, maj\u0105c\u0105 na celu zapewnienie komfortu?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wu Qi, zdumiony, nie m\u00f3g\u0142 usiedzie\u0107 spokojnie.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Qiushi, czy jeste\u015b bardzo zestresowany?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Czy si\u0119 stresowa\u0142? A mo\u017ce naprawd\u0119 zwariowa\u0142? Nie. Nie zwariowa\u0142. To ten \u015bwiat zwariowa\u0142.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Po tygodniu sp\u0119dzonym w szpitalu Lin Qiushi wymkn\u0105\u0142 si\u0119 do domu, nie informuj\u0105c o tym Wu Qiego. Pierwsz\u0105 rzecz\u0105, jak\u0105 zrobi\u0142 po powrocie do mieszkania, by\u0142o wyj\u0119cie notatnika, w kt\u00f3rym trzyma\u0142 swoje zapiski, i dok\u0142adne przeczytanie ka\u017cdego zanotowanego tam szczeg\u00f3\u0142u.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Musia\u0142 pami\u0119ta\u0107. Musia\u0142 pami\u0119ta\u0107.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">By\u0107 mo\u017ce senior Ruan Nanzhu nigdy nawet nie przeszed\u0142 jedenastych drzwi, wi\u0119c to oczywiste, \u017ce nie m\u00f3g\u0142 nic wiedzie\u0107 o dwunastych. Na zawsze utkn\u0105\u0142 za tymi drzwiami. Wszyscy na zewn\u0105trz zacz\u0119li o nim zapomina\u0107, rzeczy takie jak jego twarz i imi\u0119 znika\u0142y. Tylko najbli\u017csi pami\u0119tali, \u017ce mieli takiego starszego koleg\u0119.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Jednak mo\u017ce po jakim\u015b czasie ca\u0142kiem zostanie zapomniany. Tak w\u0142a\u015bnie pomy\u015bla\u0142 Lin Qiushi, \u015bciskaj\u0105c kartki zeszytu palcami.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Od tamtego wieczoru ani razu nie powr\u00f3ci\u0142 do tamtych ciemnych nocy. Jego noce sta\u0142y si\u0119 ciche i spokojne, s\u0142ycha\u0107 by\u0142o jedynie brz\u0119czenie owad\u00f3w. Duchy znikn\u0119\u0142y, a wraz z nimi odszed\u0142 jego ukochany.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Zacz\u0105\u0142 przeszukiwa\u0107 wszystkie dost\u0119pne informacje na temat Ruan Nanzhu. Kiedy Wu Qi dowiedzia\u0142 si\u0119, co robi, pomy\u015bla\u0142, \u017ce przechodzi jakie\u015b za\u0142amanie nerwowe. Jednak potem przekona\u0142 si\u0119, \u017ce jego przyjaciel jest spokojny, tak spokojny, \u017ce Lin Qiushi w og\u00f3le nie wygl\u0105da\u0142 na uciekiniera z psychiatryka. I tak, nie maj\u0105c innego wyj\u015bcia, Wu Qi m\u00f3g\u0142 tylko pozwoli\u0107 mu kontynuowa\u0107. Potajemnie poprosi\u0142 nawet kogo\u015b o pomoc w odszukaniu imienia Ruan Nanzhu w bazie danych Biura Bezpiecze\u0144stwa Publicznego. Ku swojemu zaskoczeniu, rzeczywi\u015bcie co\u015b znalaz\u0142.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ruan Nanzhu to prawdziwa osoba. \u2013 Wu Qi przekaza\u0142 t\u0119 nowin\u0119 Lin Qiushiemu. \u2013 Nawet mieszka w naszym mie\u015bcie. Jest profesorem fizyki na uniwersytecie\u2026<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Pocz\u0105tkowo Lin Qiushi my\u015bla\u0142, \u017ce przyjaciel \u017cartuje. Jednak gdy potwierdzi\u0142, \u017ce Wu Qi jest ca\u0142kowicie powa\u017cny, przez d\u0142u\u017csz\u0105 chwil\u0119 by\u0142 kompletnie oszo\u0142omiony.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nast\u0119pnego dnia po\u015bpieszy\u0142 do szko\u0142y, o kt\u00f3rej wspomnia\u0142 przyjaciel i faktycznie go zobaczy\u0142.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">By\u0142o to tu\u017c mi\u0119dzy zaj\u0119ciami. Lin Qiushi zobaczy\u0142 m\u0119\u017cczyzn\u0119 w okularach id\u0105cego w\u0105sk\u0105 \u015bcie\u017ck\u0105. By\u0142 wysoki, ubrany w prost\u0105 koszul\u0119 zapinan\u0105 na guziki i w\u0142a\u015bnie wysiad\u0142 z samochodu. Twarz m\u0119\u017cczyzny wygl\u0105da\u0142a dok\u0142adnie jak twarz Ruan Nanzhu. Tyle \u017ce w por\u00f3wnaniu z ch\u0142odn\u0105 i pow\u015bci\u0105gliw\u0105 aur\u0105 jego Ruan Nanzhu, ten m\u0119\u017cczyzna wygl\u0105da\u0142 o wiele \u0142agodniej i wydawa\u0142 si\u0119 \u0142atwiejszy w obej\u015bciu.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">W chwili, gdy Lin Qiushi go zobaczy\u0142, wstrzyma\u0142 oddech. Zawaha\u0142 si\u0119, ale mimo to rzuci\u0142 si\u0119 naprz\u00f3d, ostro\u017cnie wo\u0142aj\u0105c:<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ruan Nanzhu?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">S\u0142ysz\u0105c to, m\u0119\u017cczyzna si\u0119 odwr\u00f3ci\u0142. Zobaczy\u0142 Lin Qiushiego, ale w jego spojrzeniu nie by\u0142o ciep\u0142a.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Kim pan jest? \u2013 zapyta\u0142 z wahaniem.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nie poznajesz mnie?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">M\u0119\u017cczyzna zmarszczy\u0142 brwi i pokr\u0119ci\u0142 g\u0142ow\u0105.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Przepraszam, nie przypominam sobie, \u017cebym ci\u0119 wcze\u015bniej widzia\u0142.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi milcza\u0142. Przez chwil\u0119 wpatrywa\u0142 si\u0119 w oczy m\u0119\u017cczyzny, po czym si\u0119 odwr\u00f3ci\u0142.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Przepraszam, pomyli\u0142em pana z kim\u015b.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">M\u0119\u017cczyzna zadr\u017ca\u0142, chc\u0105c powiedzie\u0107 co\u015b jeszcze, ale Lin Qiushi odszed\u0142 zbyt szybko. Jak m\u00f3g\u0142 trafi\u0107 na niew\u0142a\u015bciw\u0105 osob\u0119? A je\u015bli trafi\u0142 na niew\u0142a\u015bciw\u0105 osob\u0119, to sk\u0105d i tak zna\u0142 jego imi\u0119?<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi nie mia\u0142 ochoty na tuszowanie sprawy. Dotar\u0142 do wyj\u015bcia z terenu uniwersytetu i zacz\u0105\u0142 otwiera\u0107 cukierka, trzymaj\u0105c g\u0142ow\u0119 nisko. Jego ruchy by\u0142y nieco nerwowe. Wpycha\u0142 cukierki do ust jeden po drugim, pr\u00f3buj\u0105c znale\u017a\u0107 ukojenie w znajomej s\u0142odyczy.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ostatecznie poni\u00f3s\u0142 pora\u017ck\u0119. S\u0142odycze nie wystarczy\u0142y, by go pocieszy\u0107. Jego emocje po raz kolejny si\u0119gn\u0119\u0142y zenitu.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Za ka\u017cdym razem \u2013 je\u015bli sprawa dotyczy\u0142a Ruan Nanzhu \u2013 Lin Qiushi mia\u0142 trudno\u015bci z przemy\u015bleniem wszystkiego w spokojny spos\u00f3b. Tym razem by\u0142o tak samo.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Dlaczego Ruan Nanzhu nagle pojawi\u0142 si\u0119 w ci\u0105gu dnia? Co to oznacza\u0142o? Czy co\u015b mog\u0142o si\u0119 sta\u0107 po jego stronie? Lin Qiushi g\u0142o\u015bno rozgryz\u0142 cukierka. Odwr\u00f3ci\u0142 si\u0119, by spojrze\u0107 na uniwersytet.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">By\u0142a to uczelnia ciesz\u0105ca si\u0119 uznaniem w ca\u0142ym kraju, znana z wydzia\u0142\u00f3w nauk \u015bcis\u0142ych, technicznych, in\u017cynieryjnych i matematycznych (STEM). Bycie profesorem fizyki na takiej uczelni \u2013 szczeg\u00f3lnie w wieku Ruan Nanzhu \u2013 musia\u0142o oznacza\u0107, \u017ce odni\u00f3s\u0142 ogromny sukces akademicki.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi pomy\u015bla\u0142, \u017ce by\u0107 mo\u017ce tak wygl\u0105da\u0142oby jego \u017cycie, gdyby nie natkn\u0105\u0142 si\u0119 na te drzwi \u2013 ze s\u0142aw\u0105, osi\u0105gni\u0119ciami i ca\u0142ym \u017cyciem przed sob\u0105.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Powoli podni\u00f3s\u0142 si\u0119 z ziemi. Prawdopodobnie z powodu niedoboru \u017celaza jego cia\u0142o nie przestawa\u0142o si\u0119 trz\u0105\u015b\u0107 i o ma\u0142o nie upad\u0142. To by\u0142 idealny \u015bwiat. Z wyj\u0105tkiem Lin Qiushiego, wszyscy inni mieli szcz\u0119\u015bliwe \u017cycie.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Powl\u00f3k\u0142 si\u0119 do domu, padaj\u0105c na \u0142\u00f3\u017cko. Kasztan wskoczy\u0142 mu na grzbiet, miaucz\u0105c i miaucz\u0105c, \u017ceby Lin Qiushi poszed\u0142 go nakarmi\u0107. Pog\u0142aska\u0142 mi\u0119kkie futerko kota, patrz\u0105c na jego pi\u0119kne niczym klejnoty oczy. W mgnieniu oka zasn\u0105\u0142.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">D\u017awi\u0119k kurant\u00f3w o p\u00f3\u0142nocy wyrwa\u0142 Lin Qiushiego ze snu. Wsta\u0142 z \u0142\u00f3\u017cka i spojrza\u0142 na zegar \u015bcienny wisz\u0105cy nieopodal.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Cho\u0107 wieczorami nie m\u00f3g\u0142 ju\u017c przebywa\u0107 w tej samej czasoprzestrzeni co Ruan Nanzhu, wci\u0105\u017c budzi\u0142 si\u0119 codziennie punktualnie o godzinie dwunastej, a w uszach d\u017awi\u0119cza\u0142y mu kuranty.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Czy naprawd\u0119 m\u00f3g\u0142 nigdy nie opu\u015bci\u0107 tych drzwi? Czy Ruan Nanzhu nie powiedzia\u0142, \u017ce drzwi nie maj\u0105 \u015blepych zau\u0142k\u00f3w? A mo\u017ce w jedenastych drzwiach nie by\u0142o \u017cadnych zasad?<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Maj\u0105c tak\u0105 my\u015bl w g\u0142owie, Lin Qiushi ponownie wybra\u0142 numer telefonu Ruan Nanzhu.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\"><em>Przepraszamy, ale numer, pod kt\u00f3ry dzwonisz, nie jest aktywny. Prosz\u0119 sprawdzi\u0107 numer i zadzwoni\u0107 ponownie. Przepraszamy, ale numer, pod kt\u00f3ry dzwonisz, nie jest aktywny. Prosz\u0119 sprawdzi\u0107 numer i zadzwoni\u0107 ponownie\u2026<\/em><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Zimny, mechaniczny g\u0142os dobieg\u0142 z drugiego ko\u0144ca linii. Lin Qiushi siedzia\u0142 w swoim mieszkaniu, otoczony przera\u017caj\u0105c\u0105 cisz\u0105. Na \u015bcianie przed nim wisia\u0142 tylko tykaj\u0105cy zegar. Jego wzrok pad\u0142 na niego, obserwuj\u0105c wahad\u0142o ko\u0142ysz\u0105ce si\u0119 w prz\u00f3d i w ty\u0142 z ka\u017cdym tykni\u0119ciem. Wskaz\u00f3wka godzinowa min\u0119\u0142a ju\u017c dwunast\u0105 i zmierza\u0142a ku pierwszej.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi patrzy\u0142 na zegar, ale nagle przypomnia\u0142 sobie korytarz, kt\u00f3ry widzia\u0142, wchodz\u0105c przez drzwi. Po obu stronach korytarza by\u0142o dwana\u015bcie metalowych drzwi. Dlaczego akurat dwana\u015bcie? Wygl\u0105da\u0142o na to, \u017ce nigdy nie zastanawiali si\u0119 nad tym pytaniem.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Jego wzrok ponownie pow\u0119drowa\u0142 w stron\u0119 zegara. Na tarczy zobaczy\u0142 dwana\u015bcie cyfr wyt\u0142oczonych na czarno. Nagle w jego umy\u015ble pojawi\u0142a si\u0119 dziwna my\u015bl.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi wsta\u0142 i podszed\u0142 do zegara.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">To by\u0142 zupe\u0142nie zwyczajny zegar. Sta\u0142 w tym pokoju, odk\u0105d Lin Qiushi go wynaj\u0105\u0142. Bi\u0142 co godzin\u0119, od pierwszej do dwunastej&#8230; <em>Ding-dong, ding-dong<\/em>. Jego bicie by\u0142o jasne i wyra\u017ane, przypominaj\u0105c Lin Qiushiemu, \u017ce czas nieustannie posuwa si\u0119 naprz\u00f3d.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi zdj\u0105\u0142 zegar. Poniewa\u017c wisia\u0142 tak d\u0142ugo, na jego tarczy osiad\u0142a warstwa kurzu. Chwyci\u0142 chusteczk\u0119, \u017ceby go wyczy\u015bci\u0107, a nast\u0119pnie ostro\u017cnie zdj\u0105\u0142 pokryw\u0119.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nie chcia\u0142 tego, co by\u0142o pod pokrywk\u0105. Wpatrywa\u0142 si\u0119 w skomplikowane wn\u0119trze, kt\u00f3re ods\u0142oni\u0142, i po chwili zastanowienia nacisn\u0105\u0142 pokr\u0119t\u0142o, powoli obracaj\u0105c je do ty\u0142u\u2026<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wskaz\u00f3wka zacz\u0119\u0142a si\u0119 obraca\u0107 przeciwnie do ruchu wskaz\u00f3wek zegara. Przesun\u0119\u0142a si\u0119 po liczbie dwana\u015bcie, a kiedy wskaza\u0142a na liczb\u0119 jedena\u015bcie, Lin Qiushi zatrzyma\u0142 j\u0105 \u2013 na jego oczach zacz\u0119\u0142y pojawia\u0107 si\u0119 z\u0142o\u017cone obrazy. Na jednym z nich pi\u0119kny m\u0119\u017cczyzna w damskim stroju u\u015bmiecha\u0142 si\u0119 do niego promiennie i m\u00f3wi\u0142: \u201eLin Qiushi, bardzo ci\u0119 lubi\u0119\u201d. Potem pojawi\u0142y si\u0119 sceny, kt\u00f3re zna\u0142 ju\u017c lepiej \u2013 niekt\u00f3re z nich wci\u0105\u017c pami\u0119ta\u0142, inne by\u0142y niewyra\u017ane. Wszystkie jednak wy\u015bwietla\u0142y si\u0119 niczym pokaz slajd\u00f3w w jego umy\u015ble.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Kiedy wspomnienia usta\u0142y, palce Lin Qiushiego zadr\u017ca\u0142y, a wskaz\u00f3wka godzinowa przesun\u0119\u0142a si\u0119 na liczb\u0119 dziesi\u0119\u0107. Ujrza\u0142 wtedy \u015bwiat Hako Onny.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Po tym Lin Qiushi straci\u0142 kontrol\u0119. Wskaz\u00f3wki zegara zacz\u0119\u0142y powoli si\u0119 obraca\u0107, a niezliczone wspomnienia nap\u0142yn\u0119\u0142y do jego m\u00f3zgu. Poczu\u0142 silny b\u00f3l w g\u0142owie i mimowolnie rozlu\u017ani\u0142 u\u015bcisk, pozwalaj\u0105c zegarowi upa\u015b\u0107 na pod\u0142og\u0119.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Aaach!<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Zakry\u0142 g\u0142ow\u0119 d\u0142o\u0144mi. Lin Qiushi mia\u0142 wra\u017cenie, jakby kto\u015b zainstalowa\u0142 w nim gigantyczny kalejdoskop ze \u015bwiatem drzwi w \u015brodku. Widzia\u0142 niezliczone potwory i demony, widzia\u0142 martwych przyjaci\u00f3\u0142 \u2013 widzia\u0142 Ruan Nanzhu.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ruan Nanzhu, kt\u00f3rego zobaczy\u0142, obdarzy\u0142 go promiennym u\u015bmiechem i wyci\u0105gn\u0105\u0142 do niego r\u0119k\u0119.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\"><em>Cze\u015b\u0107, nazywam si\u0119 Ruan Baijie.<\/em><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Obrazy si\u0119 przekrzywi\u0142y i ujrza\u0142 kolejn\u0105 wersj\u0119 Ruan Nanzhu. Jego wyraz twarzy by\u0142 ch\u0142odny, gdy na niego spojrza\u0142.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\"><em>Witamy w Obsydianie.<\/em><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi nie wiedzia\u0142, jak d\u0142ugo to trwa\u0142o. Zanim straszliwy b\u00f3l opu\u015bci\u0142 jego g\u0142ow\u0119, niebo na zewn\u0105trz ju\u017c pociemnia\u0142o.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wok\u00f3\u0142 panowa\u0142a cisza. Zdo\u0142a\u0142 si\u0119 podnie\u015b\u0107, potykaj\u0105c si\u0119 i podchodz\u0105c do przewr\u00f3conego zegara. Podni\u00f3s\u0142 go.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Gdy tylko to zrobi\u0142, co\u015b wypad\u0142o z tarczy zegara. <em>Bam<\/em>. Upad\u0142o na pod\u0142og\u0119 z g\u0142o\u015bnym brz\u0119kiem.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi pomy\u015bla\u0142 na pocz\u0105tku, \u017ce zegar si\u0119 zepsu\u0142, ale gdy spojrza\u0142 w d\u00f3\u0142 i zobaczy\u0142 przedmiot, kt\u00f3ry wyl\u0105dowa\u0142 u jego st\u00f3p, znieruchomia\u0142 ze zdziwienia..<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Z tarczy zegarka wypad\u0142y dwa zielono-miedziane klucze.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Patrz\u0105c na nie, Lin Qiushi wzi\u0105\u0142 g\u0142\u0119boki oddech. Uspokoi\u0142 umys\u0142, po czym pochyli\u0142 si\u0119 i je podni\u00f3s\u0142.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">By\u0142y niemal identyczne. Jedyn\u0105 r\u00f3\u017cnic\u0105 by\u0142a ledwo widoczna linia tekstu wygrawerowana na ich powierzchni.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Klucze by\u0142y pocz\u0105tkowo zimne, ale gdy wzi\u0105\u0142 je do r\u0119ki, to wr\u0119cz zacz\u0119\u0142y parzy\u0107. Przyjrza\u0142 si\u0119 im uwa\u017cnie i przeczyta\u0142 dwa s\u0142owa wypisane na jednym z nich: <em>Iluzoryczne \u017bycie<\/em>. Na drugim widnia\u0142y kolejne dwa s\u0142owa: <em>Autentyczna \u015amier\u0107<\/em>.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Iluzoryczne \u017cycie, autentyczna \u015bmier\u0107? Trzyma\u0142 je w zamy\u015bleniu. Nie m\u00f3g\u0142 zrozumie\u0107, co te cztery s\u0142owa znacz\u0105 razem. Potar\u0142 palcami metalow\u0105 powierzchni\u0119 i gdy ju\u017c mia\u0142 na nie spojrze\u0107 ponownie, poczu\u0142 nag\u0142y dreszcz ch\u0142odu w d\u0142oni. Wtedy klucz, na kt\u00f3rym widnia\u0142 napis <em>Iluzoryczne \u017bycie<\/em>, rozsypa\u0142 si\u0119 w jego d\u0142oni na py\u0142\u2026 i zosta\u0142a mu tylko <em>Autentyczna \u015amier\u0107<\/em>.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Autentyczna \u015bmier\u0107? Lin Qiushi co\u015b sobie przypomnia\u0142. Mocno \u015bciskaj\u0105c klucz, pobieg\u0142 do drzwi. Potem, po g\u0142\u0119bokim oddechu, uroczy\u015bcie je otworzy\u0142.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Za nimi pojawi\u0142 si\u0119 znajomy korytarz. W \u015brodku by\u0142o dwana\u015bcie czarnych metalowych drzwi \u2013 jedena\u015bcie z nich by\u0142o zapiecz\u0119towane. Tylko ostatnie sta\u0142y samotnie na ko\u0144cu korytarza.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi wyszed\u0142 na korytarz i zobaczy\u0142 wisz\u0105c\u0105 na dwunastych drzwiach du\u017c\u0105 czarn\u0105 k\u0142\u00f3dk\u0119. Potem spojrza\u0142 z powrotem na klucz w swojej d\u0142oni.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">W tym momencie zrozumia\u0142 prawdziwe znaczenie s\u0142\u00f3w \u201eiluzoryczny\u201d i \u201eautentyczny\u201d.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">\u015awiat, w kt\u00f3rym si\u0119 znajdowa\u0142, by\u0142 iluzj\u0105. Wszystko w \u015brodku dzia\u0142o si\u0119 tak, jakby drzwi nie istnia\u0142y. Ka\u017cdy, kto umar\u0142 za drzwiami, m\u00f3g\u0142 powr\u00f3ci\u0107 do \u017cycia w inny spos\u00f3b. Mieszkali i \u017cyli jak gdyby nigdy nic i gdyby Lin Qiushi zechcia\u0142, m\u00f3g\u0142by zacz\u0105\u0107 wszystko od nowa razem z nimi.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Je\u015bli chodzi o drugi klucz, to s\u0142owo \u201eautentyczna\u201d sugerowa\u0142o, \u017ce m\u00f3g\u0142by powr\u00f3ci\u0107 do swojego pierwotnego \u015bwiata. Dwunaste drzwi by\u0142y pytaniem wielokrotnego wyboru, a decyzja znajdowa\u0142a si\u0119 w jego r\u0119kach<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">M\u00f3g\u0142 zosta\u0107 w tym \u015bwiecie i spotka\u0107 Ruan Nanzhu, kt\u00f3ra go nie zna\u0142. M\u00f3g\u0142 te\u017c odej\u015b\u0107. Jednak gdyby odszed\u0142, pojawi\u0142oby si\u0119 przed nim dodatkowe pytanie: co wybierze Ruan Nanzhu? Czy znalaz\u0142 klucz? A je\u015bli znajdzie klucz i wybierze iluzj\u0119, to czy nigdy wi\u0119cej go nie zobaczy?<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi kurczowo trzyma\u0142 klucz w d\u0142oni.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Spojrza\u0142 w ty\u0142, na korytarz za sob\u0105. Ka\u017cde zamkni\u0119te drzwi w tym korytarzu zawiera\u0142y wspomnienia powi\u0105zane z Obsydianem. Mo\u017ce nie wszystkie by\u0142y dobre, ale by\u0142y prawdziwe.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ale co wybra\u0142by Ruan Nanzhu?<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Rodzina Lin Qiushiego by\u0142a odleg\u0142a i nie mia\u0142 zbyt wielu przyjaci\u00f3\u0142. Jedyn\u0105 osob\u0105, z kt\u00f3r\u0105 czu\u0142 si\u0119 naprawd\u0119 zwi\u0105zany, by\u0142 Ruan Nanzhu. Jednak sytuacja Ruan Nanzhu by\u0142a inna. Gdyby nie drzwi, m\u00f3g\u0142by utrzyma\u0107 dobre relacje z rodzin\u0105 biologiczn\u0105. Nie m\u00f3g\u0142 straci\u0107 tylu przyjaci\u00f3\u0142\u2026<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi zacz\u0105\u0142 si\u0119 \u015bmia\u0107 z b\u00f3lem. W ko\u0144cu zrozumia\u0142, dlaczego prawie nikt nie m\u00f3wi\u0142 o dwunastych drzwiach. Bo tak naprawd\u0119 nie istnia\u0142y.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Po do\u015bwiadczeniu niezliczonych koszmarnych krain widok prawdziwego raju ukazuj\u0105cego si\u0119 na twoich oczach by\u0142 pokus\u0105, kt\u00f3rej trudno by\u0142o si\u0119 oprze\u0107.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Zastanowi\u0142 si\u0119 przez chwil\u0119, ale w\u0142a\u015bciwie to wiedzia\u0142, co zrobi. Ka\u017cdy \u015bwiat bez Ruan Nanzhu by\u0142 dla niego fa\u0142szywy. Nie musia\u0142 si\u0119 ani chwili waha\u0107, zanim podj\u0105\u0142 decyzj\u0119.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi si\u0119 u\u015bmiechn\u0105\u0142. Przetar\u0142 twarz d\u0142oni\u0105, jakby pr\u00f3bowa\u0142 co\u015b wytrze\u0107. Trzyma\u0142 w d\u0142oni klucz i w\u0142o\u017cy\u0142 go w k\u0142\u00f3dk\u0119 wisz\u0105c\u0105 na metalowych drzwiach.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Z trzaskiem si\u0119 otworzy\u0142a, a przed jego oczami pojawi\u0142a si\u0119 \u015bcie\u017cka wype\u0142niona jasnym, bia\u0142ym \u015bwiat\u0142em.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi obejrza\u0142 si\u0119 na korytarz za sob\u0105.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Do zobaczenia.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nast\u0119pnie wszed\u0142 do \u015brodka.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Korytarz przed nim by\u0142 d\u0142u\u017cszy ni\u017c jakikolwiek, kt\u00f3rym kiedykolwiek szed\u0142. Otaczaj\u0105ce go \u015bwiat\u0142o mia\u0142o zaskakuj\u0105co uspokajaj\u0105cy wp\u0142yw. Szed\u0142 dalej, a\u017c dotar\u0142 do ko\u0144ca. Widok przed nim zawirowa\u0142 i w ko\u0144cu dostrzeg\u0142 znajom\u0105 scen\u0119.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi wr\u00f3ci\u0142 do swojego prawdziwego \u017cycia. Siedzia\u0142 na \u0142\u00f3\u017cku w sypialni Ruan Nanzhu. Gdy tylko wr\u00f3ci\u0142, pierwsz\u0105 rzecz\u0105, jak\u0105 zrobi\u0142, by\u0142o rozejrzenie si\u0119 za partnerem, ale nigdzie nie m\u00f3g\u0142 znale\u017a\u0107 postaci, kt\u00f3ra powinna si\u0119 pojawi\u0107.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi zbieg\u0142 na d\u00f3\u0142 i dostrzeg\u0142 Ye Niao na sofie w salonie. Podszed\u0142 i zapyta\u0142:<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ye Niao? Widzia\u0142e\u015b Ruan Nanzhu?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wyszed\u0142e\u015b z drzwi! \u2013 wykrzykn\u0105\u0142 ch\u0142opak na jego widok.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Tak, widzia\u0142e\u015b Ruan Nanzhu?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Siostrzyczka Lu przygotowa\u0142a dla ciebie jedzenie!<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi milcza\u0142.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Skoro ju\u017c wyszed\u0142e\u015b, to naturalnie musimy to uczci\u0107\u2026<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ye Niao?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Hmm?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Czy nie chcesz mnie zapyta\u0107 o jedenaste drzwi?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">S\u0142ysz\u0105c s\u0142owa Lin Qiushiego, Ye Niao przybra\u0142 oszo\u0142omiony wyraz twarzy.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Co powiedzia\u0142e\u015b? Nie s\u0142ysza\u0142em.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nie chcesz wiedzie\u0107, co jest za jedenastymi drzwiami?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Powt\u00f3rzy\u0142 to samo, ale stwierdzi\u0142, \u017ce to daremne, poniewa\u017c zdziwienie Ye Niao nie znikn\u0119\u0142o \u2013 wr\u0119cz przeciwnie, by\u0142o jeszcze gorzej.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Qiushi, co m\u00f3wisz?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi zamkn\u0105\u0142 usta. Zacisn\u0105\u0142 z\u0119by i odezwa\u0142 si\u0119 ochryple:<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Czy&#8230; znasz Ruan Nanzhu?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wyraz twarzy Ye Niao na chwil\u0119 zamar\u0142, po czym spojrza\u0142 na niego i ostro\u017cnie pokr\u0119ci\u0142 g\u0142ow\u0105.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nie, nie znam \u2013 powiedzia\u0142 Ye Niao. \u2013 Kim\u2026 jest Ruan Nanzhu?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Dotkni\u0119ty fal\u0105 zawrot\u00f3w g\u0142owy, Lin Qiushi omal nie upad\u0142 na ziemi\u0119. Uda\u0142o mu si\u0119 jednak z\u0142apa\u0107 kanapy i utrzyma\u0107 r\u00f3wnowag\u0119.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nie znasz Ruan Nanzhu? Kto wi\u0119c jest przyw\u00f3dc\u0105 Obsydianu?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">No przecie\u017c ty \u2013 odpar\u0142 Ye Niao z niepokojem. \u2013 Qiushi\u2026 czy\u2026 wszystko w porz\u0105dku?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi sta\u0142 bez ruchu przez d\u0142ugi czas. Nagle pobieg\u0142 na g\u00f3r\u0119, ca\u0142y czas b\u0119d\u0105c obserwowanym przez przera\u017conego ch\u0142opaka. Poszed\u0142 do sypialni Ruan Nanzhu i zacz\u0105\u0142 gor\u0105czkowo szuka\u0107 \u015bladu jego istnienia, ale bezskutecznie.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wida\u0107 by\u0142o, \u017ce w tym pokoju mieszka\u0142a tylko jedna osoba \u2013 on sam. Ruan Nanzhu sta\u0142a si\u0119 kim\u015b, kto nie istnia\u0142.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi sta\u0142 bez ruchu na \u015brodku pokoju. Pomy\u015bla\u0142 o czym\u015b i zbieg\u0142 na d\u00f3\u0142, wo\u0142aj\u0105c do Ye Niao:<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ye Niao, kt\u00f3re drzwi przeszed\u0142em?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Spojrzenie Ye Niao, uparcie wbite w Lin Qiushiego, stawa\u0142o si\u0119 coraz bardziej przera\u017cone.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Dwunaste \u2013 odpar\u0142 ostro\u017cnie. D\u0142uga cisza. \u2013 Czy wszystko w porz\u0105dku?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Jednak Lin Qiushi zacz\u0105\u0142 si\u0119 \u015bmia\u0107. \u015amia\u0142 si\u0119 tak g\u0142o\u015bno, \u017ce \u0142zy same pop\u0142yn\u0119\u0142y mu z oczu. Machaj\u0105c r\u0119k\u0105 przez ca\u0142y czas, wytoczy\u0142 si\u0119 z salonu.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Przyw\u00f3dca Obsydianu ca\u0142y i zdrowy wyszed\u0142 z dwunastych drzwi. To, co powinno by\u0107 okazj\u0105 do \u015bwi\u0119towania, w rzeczywisto\u015bci rzuci\u0142o dziwny cie\u0144 na organizacj\u0119. Wszyscy my\u015bleli, \u017ce co\u015b by\u0142o nie tak z umys\u0142em Lin Qiushiego \u2013 szok by\u0142 zbyt wielki, a on sam wymy\u015bli\u0142 osob\u0119, kt\u00f3ra tak naprawd\u0119 nie istnia\u0142a.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wieczorem Lin Qiushi zrobi\u0142 sobie przerw\u0119. Dopiero nast\u0119pnego dnia, gdy ju\u017c wszystko ogarn\u0105\u0142, poszed\u0142 do Ye Niao, \u017ceby por\u00f3wna\u0107 swoje notatki z rzeczywisto\u015bci\u0105.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">P\u00f3\u017aniej Lin Qiushi odkry\u0142, \u017ce z wyj\u0105tkiem Ruan Nanzhu, wszystkie jego wspomnienia by\u0142y prawdziwe.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Tan Zaozao i Cheng Qianli naprawd\u0119 umarli, a Cheng Yixie opu\u015bci\u0142 Obsydian. Wszyscy inni zostali zrekrutowani przez Lin Qiushiego, \u0142\u0105cznie z Chen Feiem, Lu Yanxue i Yi Manmanem. To on sta\u0142 u podstaw Obsydianu. By\u0142 nawet dobrym przyjacielem Bai Minga.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">W tym momencie nie by\u0142 ju\u017c pewien, czy rzeczywi\u015bcie wymy\u015bli\u0142 sobie Ruan Nanzhu, czy te\u017c drzwi po prostu wymaza\u0142y jego istnienie.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Istnia\u0142a jeszcze inna mo\u017cliwo\u015b\u0107 \u2013 Ruan Nanzhu by\u0142 jego dwunastymi drzwiami, nieszcz\u0119\u015bciem jego serca.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Zgodnie z logik\u0105, po przej\u015bciu przez dwunaste drzwi, powinien by\u0142 skupi\u0107 na sobie uwag\u0119 wszystkich, poniewa\u017c uda\u0142o mu si\u0119 przez nie przej\u015b\u0107. Najdziwniejsze by\u0142o to, \u017ce jego istnienie jakby zosta\u0142o przy\u0107mione. Przypomnia\u0142 sobie seniora, o kt\u00f3rym Ruan Nanzhu tak mgli\u015bcie wspomina\u0142.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ye Niao i reszta zacz\u0119li nie\u015bwiadomie ignorowa\u0107 jego istnienie. Nawet gdy by\u0142 tu\u017c obok nich, zdawa\u0142o si\u0119, \u017ce go nie widz\u0105, a nikt nawet nie podszed\u0142, \u017ceby zapyta\u0107 go o drzwi.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi uwa\u017ca\u0142 to wszystko za absurdalne \u2013 tak absurdalne, \u017ce a\u017c \u015bmieszne. Nast\u0119pnego dnia uda\u0142 si\u0119 do domu Ruan Nanzhu, \u017ceby go poszuka\u0107, ale okaza\u0142o si\u0119, \u017ce nie ma nikogo takiego.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ruan Nanzhu nie istnia\u0142. Wszyscy udzielali mu tej samej odpowiedzi.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Jednak Lin Qiushi w to nie uwierzy\u0142. Wyprowadzi\u0142 si\u0119 z Obsydianu i wr\u00f3ci\u0142 do swojego mieszkania.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Cz\u0142onkowie grupy pr\u00f3bowali pocz\u0105tkowo go od tego odwie\u015b\u0107, ale ju\u017c si\u0119 zdecydowa\u0142. Powiedzia\u0142 im tylko, \u017ceby po przekroczeniu drzwi nie kierowali si\u0119 z\u0142ymi intencjami, bo inaczej z pewno\u015bci\u0105 spotka ich zas\u0142u\u017cona kara. Prawdopodobnie dlatego, \u017ce jego s\u0142owa by\u0142y niejasne, uda\u0142o mu si\u0119 przekaza\u0107 t\u0119 kr\u00f3tk\u0105 wskaz\u00f3wk\u0119. Jednak nawet je\u015bli go us\u0142yszeli, nikt nie zada\u0142 pytania, na kt\u00f3re czeka\u0142 najbardziej: \u201eCzego do\u015bwiadczy\u0142e\u015b za dwunastymi drzwiami?\u201d.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Prawdopodobnie w celu uniemo\u017cliwienia wycieku zawarto\u015bci drzwi istnia\u0142a pewna metoda szyfrowania. Lin Qiushi uzna\u0142 to za ca\u0142kiem zabawne, ale kiedy uni\u00f3s\u0142 k\u0105ciki ust, zda\u0142 sobie spraw\u0119, \u017ce nie mo\u017ce si\u0119 u\u015bmiechn\u0105\u0107.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Jego jedynym \u017ar\u00f3d\u0142em pocieszenia po wyj\u015bciu za drzwi by\u0142a ogromna suma \u015brodk\u00f3w na koncie bankowym. Wyda\u0142 sporo pieni\u0119dzy i kupi\u0142 mieszkanie, kt\u00f3re kiedy\u015b wynajmowa\u0142. Zabieraj\u0105c ze sob\u0105 Kasztana, wprowadzi\u0142 si\u0119 z powrotem i odnowi\u0142 je, aby wygl\u0105da\u0142o dok\u0142adnie tak samo jak wcze\u015bniej. Jakby pewnego dnia, kiedy otworzy oczy, m\u00f3g\u0142 zobaczy\u0107 dok\u0142adnie to samo, co za pierwszym razem \u2013 Ruan Nanzhu siedz\u0105cego przy jego \u0142\u00f3\u017cku i m\u00f3wi\u0105cego mu \u201edzie\u0144 dobry\u201d.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi my\u015bla\u0142, \u017ce nawet je\u015bli ca\u0142y \u015bwiat zapomni o Ruan Nanzhu, on b\u0119dzie pami\u0119ta\u0142. To by\u0142a jego obietnica. By\u0107 mo\u017ce ostatecznie m\u0119\u017cczyzna wybra\u0142 iluzoryczny \u015bwiat za drzwiami, porzucaj\u0105c go w zimnej, brutalnej rzeczywisto\u015bci. Mimo to wci\u0105\u017c go kocha\u0142 i nie potrafi\u0142 go za nic wini\u0107.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Czas p\u0142yn\u0105\u0142 dalej. Niezauwa\u017cenie min\u0105\u0142 ponad rok, odk\u0105d ostatni raz odwiedzi\u0142 \u015bwiat za drzwiami.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi przeszed\u0142 ju\u017c d\u0142ugi okres emocjonalnej adaptacji, pocz\u0105wszy od poszukiwa\u0144 jakichkolwiek \u015blad\u00f3w istnienia Ruan Nanzhu, a\u017c po zaakceptowanie okrutnej prawdy.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Przez pierwszy miesi\u0105c nie m\u00f3g\u0142 spa\u0107, bo za ka\u017cdym razem, gdy zamyka\u0142 oczy, zdawa\u0142o mu si\u0119, \u017ce s\u0142yszy w uszach szept Ruan Nanzhu.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Poszed\u0142 do szko\u0142y, do kt\u00f3rej kiedy\u015b chodzi\u0142 i pr\u00f3bowa\u0142 nawet odszuka\u0107 ka\u017cd\u0105 osob\u0119 o imieniu Ruan Nanzhu w tym kraju. Wszystkie dowody jednak wskazywa\u0142y jedn\u0105 prawd\u0119 \u2013 \u017ce na ca\u0142ym \u015bwiecie nie ma nikogo takiego.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi my\u015bla\u0142, \u017ce zwariuje z tego powodu, ale jako\u015b da\u0142 rad\u0119. D\u0142ugimi, d\u0142ugimi wieczorami m\u00f3g\u0142 tylko trzyma\u0107 Kasztana i siedzie\u0107 przed telewizorem, ogl\u0105daj\u0105c powt\u00f3rki wiadomo\u015bci i maj\u0105c nadziej\u0119, \u017ce kto\u015b zapuka do jego drzwi.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Jednak wszystkie jego nadzieje leg\u0142y w gruzach. Lin Qiushi r\u00f3wnie\u017c zacz\u0105\u0142 popada\u0107 w ot\u0119pienie. Straci\u0142 wszelk\u0105 rado\u015b\u0107 z \u017cycia.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">A\u017c pewnego dnia nagle odebra\u0142 telefon.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Numer nale\u017ca\u0142 do Ye Niao, a kiedy po\u0142\u0105czenie zosta\u0142o odebrane, w g\u0142osie ch\u0142opaka s\u0142ycha\u0107 by\u0142o ogromne podniecenie.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Qiushi, brat Ruan wr\u00f3ci\u0142!<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi zamar\u0142 na kilka sekund, gdy to us\u0142ysza\u0142.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Co powiedzia\u0142e\u015b?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wr\u00f3ci\u0142 brat Ruan\u2026 \u2013 powiedzia\u0142 Ye Niao. \u2013 Wsz\u0119dzie ci\u0119 szuka!<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi szed\u0142 pieszo i poniewa\u017c ca\u0142a jego uwaga skupi\u0142a si\u0119 na s\u0142owach Ye Niao, przypadkowo potkn\u0105\u0142 si\u0119 o kamie\u0144 przy drodze. Jego telefon upad\u0142 z trzaskiem na ziemi\u0119, a kiedy go gwa\u0142townie podni\u00f3s\u0142, zobaczy\u0142, \u017ce ekran pokrywa g\u0119sta sie\u0107 p\u0119kni\u0119\u0107, a po\u0142\u0105czenie, naturalnie, zosta\u0142o przerwane.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Kurwa! \u2013 Lin Qiushi nie m\u00f3g\u0142 si\u0119 powstrzyma\u0107 od przekle\u0144stwa. Odwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 i z\u0142apa\u0142 taks\u00f3wk\u0119, kieruj\u0105c si\u0119 prosto do Obsydianu.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Jednak gdy dotar\u0142 do drzwi wej\u015bciowych, ba\u0142 si\u0119 wej\u015b\u0107 do \u015brodka. To by\u0142o uczucie podobne do strachu, kt\u00f3ry towarzyszy t\u0119sknocie za domem. Lin Qiushi by\u0142 przera\u017cony, \u017ce jego nadzieje po raz kolejny legn\u0105 w gruzach.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Zwleka\u0142 jeszcze chwil\u0119, zanim w ko\u0144cu podj\u0105\u0142 decyzj\u0119. I gdy tylko uni\u00f3s\u0142 r\u0119k\u0119, \u017ceby zadzwoni\u0107, drzwi przed nim otworzy\u0142y si\u0119 z trzaskiem.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ruan Nanzhu pojawi\u0142 si\u0119 przed nim. Gdy tylko zobaczy\u0142 Lin Qiushiego, wyci\u0105gn\u0105\u0142 r\u0119k\u0119 i mocno go przytuli\u0142. \u015aciska\u0142 go tak mocno, jakby pragn\u0105\u0142 tylko wci\u0105gn\u0105\u0107 go w swoje cia\u0142o.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Przepraszam \u2013 powiedzia\u0142. \u2013 Sp\u00f3\u017ani\u0142em si\u0119.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi te\u017c nie wiedzia\u0142, co powiedzie\u0107. Wtuli\u0142 twarz w rami\u0119 Ruan Nanzhu, wdychaj\u0105c zapach, kt\u00f3ry nale\u017ca\u0142 tylko do niego.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Jak to mo\u017cliwe, \u017ce dopiero teraz wr\u00f3ci\u0142e\u015b?! Tak d\u0142ugo zaj\u0119\u0142o ci znalezienie klucza?! \u2013 wydusi\u0142 z siebie w ko\u0144cu.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ruan Nanzhu roze\u015bmia\u0142 si\u0119 bole\u015bnie.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nie s\u0105dzi\u0142em, \u017ce b\u0119dzie ukryty w zegarze.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Mia\u0142 jeszcze wiele do powiedzenia, ale Ruan Nanzhu pierwszy pochyli\u0142 g\u0142ow\u0119 i wszystkie ich s\u0142owa zamilk\u0142y w delikatnym poca\u0142unku.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi czu\u0142, \u017ce traci si\u0142y.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">My\u015bla\u0142em, \u017ce ju\u017c nigdy nie wr\u00f3cisz \u2013 wymamrota\u0142.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ruan Nanzhu obserwowa\u0142 go.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">My\u015bla\u0142em, \u017ce wybra\u0142e\u015b iluzoryczny \u015bwiat \u2013 doda\u0142 Lin Qiushi. \u2013 My\u015bla\u0142em, \u017ce po tym wszystkim zostan\u0119 ca\u0142kiem sam.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ju\u017c m\u00f3wi\u0142em \u2013 powiedzia\u0142 Ruan Nanzhu. \u2013 Ka\u017cdy \u015bwiat bez ciebie jest fa\u0142szywy.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ale ja by\u0142em w tamtym \u015bwiecie. \u2013 Lin Qiushi spojrza\u0142 z pow\u0105tpiewaniem na Ruan Nanzhu. \u2013 Nie pozna\u0142e\u015b m\u0142odszego mnie?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nie.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Jego odpowied\u017a by\u0142a ostra i w gruncie rzeczy wzbudzi\u0142a jeszcze wi\u0119ksze podejrzenia Lin Qiushiego. W tym momencie w ko\u0144cu zrozumia\u0142, dlaczego Ruan Nanzhu czu\u0142 zazdro\u015b\u0107 nawet wobec swojego m\u0142odszego odpowiednika.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nanzhu, naprawd\u0119 jeste\u015b kim\u015b wyj\u0105tkowym! Kaza\u0142e\u015b mi czeka\u0107 na siebie tak d\u0142ugo!<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ruan Nanzhu po\u015bpieszy\u0142 z przeprosinami i zapyta\u0142 Lin Qiushiego, co wydarzy\u0142o si\u0119 w ci\u0105gu ostatniego roku.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Najpierw znajd\u017amy jakie\u015b miejsce, w kt\u00f3rym b\u0119dziemy mogli zje\u015b\u0107. Jestem g\u0142odny.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ruan Nanzhu skin\u0105\u0142 g\u0142ow\u0105.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Pojechali wi\u0119c do pobliskiej restauracji. Nie chodzi\u0142o o to, \u017ce nie chcieli rozmawia\u0107 z reszt\u0105 Obsydianu, ale ka\u017cde ich s\u0142owo prawdopodobnie zosta\u0142oby bezlito\u015bnie uciszone przez drzwi. To uczucie bycia ignorowanym by\u0142o naprawd\u0119 nieprzyjemne, wi\u0119c zamiast tego lepszym rozwi\u0105zaniem by\u0142o znalezienie miejsca, gdzie mogliby porozmawia\u0107 w cztery oczy.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi opisa\u0142 wydarzenia minionego roku w kilku s\u0142owach, lecz mimo to Ruan Nanzhu wyczu\u0142 mi\u0119dzy wierszami, jak trudny by\u0142 dla niego ten czas.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Przepraszam, naprawd\u0119 kaza\u0142em ci d\u0142ugo czeka\u0107. \u2013 Ruan Nanzhu poca\u0142owa\u0142 koniuszki palc\u00f3w Lin Qiushiego, prosz\u0105c ukochanego o wybaczenie.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Szczerze m\u00f3wi\u0105c, zanim zobaczy\u0142 Ruan Nanzhu, \u017cywi\u0142 wiele uraz. Jednak teraz ca\u0142a jego z\u0142o\u015b\u0107 i uraza rozwia\u0142y si\u0119 w mgnieniu oka.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Najwa\u017cniejsze, \u017ce wr\u00f3ci\u0142e\u015b.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Zawsze wr\u00f3c\u0119.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi si\u0119 u\u015bmiechn\u0105\u0142.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Jedli i rozmawiali. S\u0142ucha\u0142 opowie\u015bci Ruan Nanzhu o tym, co wydarzy\u0142o si\u0119 za drzwiami. Rzeczywi\u015bcie poszed\u0142 szuka\u0107 m\u0142odego Lin Qiushiego i nawet si\u0119 zaprzyja\u017anili. Jednak i tak postanowi\u0142 odej\u015b\u0107, gdy znalaz\u0142 klucz.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi wci\u0105\u017c popija\u0142 alkohol.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wiesz, po twoim znikni\u0119ciu nikt ci\u0119 nie pami\u0119ta\u0142. Nikt opr\u00f3cz mnie\u2026 Naprawd\u0119 my\u015bla\u0142em, \u017ce trac\u0119 rozum.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ruan Nanzhu u\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119 lekko.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">My\u015bla\u0142em nawet, \u017ce jeste\u015b moimi dwunastymi drzwiami \u2013 powiedzia\u0142 Lin Qiushi. \u2013 Prawie mi odbi\u0142o.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ruan Nanzhu nape\u0142ni\u0142 jego szklank\u0119 wi\u0119ksz\u0105 ilo\u015bci\u0105 alkoholu.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nie ma po\u015bpiechu. Mamy jeszcze mn\u00f3stwo czasu.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">W oczach Lin Qiushiego pojawi\u0142 si\u0119 lekki b\u0142ysk \u0142ez. <\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Dobrze, \u017ce wr\u00f3ci\u0142e\u015b.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Tak. \u2013 Ruan Nanzhu \u015bcisn\u0105\u0142 jego palce. \u2013 Wr\u00f3ci\u0142em.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Tej nocy Lin Qiushi nie pami\u0119ta\u0142, jak wr\u00f3cili do domu, wiedzia\u0142 tylko, \u017ce kiedy obudzi\u0142 si\u0119 nast\u0119pnego ranka, by\u0142 ca\u0142y obola\u0142y. Widz\u0105c m\u0119\u017cczyzn\u0119 \u015bpi\u0105cego obok niego, bez trudu domy\u015bli\u0142 si\u0119, co zasz\u0142o mi\u0119dzy nimi.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wpatrywa\u0142 si\u0119 w twarz \u015bpi\u0105cego Ruan Nanzhu i bardzo ostro\u017cnie wyci\u0105gn\u0105\u0142 palec, \u017ceby dotkn\u0105\u0107 jego policzka. Po upewnieniu si\u0119, \u017ce czuje ciep\u0142o cia\u0142a na czubku palca, odetchn\u0105\u0142 g\u0142\u0119boko z ulg\u0105.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">To nie by\u0142 sen. Ruan Nanzhu naprawd\u0119 wr\u00f3ci\u0142. Lin Qiushi nie m\u00f3g\u0142 si\u0119 powstrzyma\u0107. Wyci\u0105gn\u0105\u0142 papierosa spod koszuli i zacz\u0105\u0142 powoli pali\u0107.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ruan Nanzhu obudzi\u0142 si\u0119 i mrukn\u0105\u0142:<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Dlaczego znowu zacz\u0105\u0142e\u015b pali\u0107, przecie\u017c rzuci\u0142e\u015b\u2026<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Si\u0119gn\u0105\u0142 w g\u00f3r\u0119 i wyj\u0105\u0142 papierosa z ust Lin Qiushiego, wrzucaj\u0105c go do popielniczki obok siebie. Potem poca\u0142owa\u0142 go w k\u0105cik ust.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nie mog\u0142em si\u0119 powstrzyma\u0107\u2026 \u2013 powiedzia\u0142 Lin Qiushi. \u2013 Ale teraz, kiedy wr\u00f3ci\u0142e\u015b, nie b\u0119d\u0119 ju\u017c pali\u0142.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ruan Nanzhu usiad\u0142 i zacz\u0105\u0142 si\u0119 ubiera\u0107.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Co chcesz zje\u015b\u0107?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Cokolwiek.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Leniwie przesun\u0105\u0142 palcem po ekranie telefonu i obserwowa\u0142, jak Ruan Nanzhu z go\u0142ym torsem zmierza do kuchni, aby przygotowa\u0107 mu \u015bniadanie.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ziewn\u0105\u0142 i z przyzwyczajenia zalogowa\u0142 si\u0119 na forum drzwi. Stwierdzi\u0142 jednak, \u017ce dzisiejsze logowanie by\u0142o wyj\u0105tkowo trudne. Cudem uda\u0142o mu si\u0119 dosta\u0107 na forum, ale wsz\u0119dzie widzia\u0142 praktycznie jeden temat. \u201eDlaczego dwunaste drzwi s\u0105 zapiecz\u0119towane?\u201d. \u201eMy\u015bla\u0142em, \u017ce \u017ale widzia\u0142em, ale dwunaste drzwi naprawd\u0119 s\u0105 zapiecz\u0119towane? Czy to jaki\u015b b\u0142\u0105d, czy co?\u201d. \u201eO m\u00f3j Bo\u017ce, czy to oznacza, \u017ce w przysz\u0142o\u015bci b\u0119dziemy mieli o jedne drzwi mniej do przej\u015bcia?\u201d.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi zmarszczy\u0142 brwi i gdy ju\u017c mia\u0142 si\u0119 wczyta\u0107 dok\u0142adniej, Ruan Nanzhu opar\u0142 si\u0119 o framug\u0119 drzwi.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Chcesz jajka na mi\u0119kko?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Brzmi nie\u017ale\u2026<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ruan Nanzhu przechyli\u0142 g\u0142ow\u0119.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Na co si\u0119 gapisz? \u0141adniejsze ode mnie? \u2013 Podszed\u0142 i wyrwa\u0142 telefon z r\u0105k partnera.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Oczywi\u015bcie, \u017ce nikt nie jest \u0142adniejszy od ciebie \u2013 powiedzia\u0142 Lin Qiushi. \u2013 Nasz Mengmeng jest naturalnie najpi\u0119kniejszy.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ruan Nanzhu u\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119 szeroko. Obliza\u0142 wargi Lin Qiushiego i wyszepta\u0142:<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Znowu jestem g\u0142odny.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ach\u2026?!<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Zanim zd\u0105\u017cy\u0142 zareagowa\u0107, Ruan Nanzhu pchn\u0105\u0142 go z powrotem na \u0142\u00f3\u017cko.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Niewa\u017cne. Dop\u00f3ki Ruan Nanzhu wr\u00f3ci\u0142, wszystko by\u0142o w porz\u0105dku. Nic innego nie zaprz\u0105ta\u0142o jego g\u0142owy.<\/span><\/span><\/p>\n<p>[\/vc_column_text][vc_row_inner][vc_column_inner][vc_custom_heading text=&#8221;T\u0142umaczenie: Ashi&#8221; font_container=&#8221;tag:h2|font_size:20|text_align:right|color:%23397ead&#8221; google_fonts=&#8221;font_family:Alegreya%20SC%3Aregular%2Citalic%2C700%2C700italic%2C900%2C900italic|font_style:700%20bold%20regular%3A700%3Anormal&#8221;][\/vc_column_inner][\/vc_row_inner][\/vc_column][vc_column width=&#8221;1\/6&#8243;]<div class=\"ult_row_spacer\"><div class=\"ult-sticky-anchor\"><div class=\"ult-sticky-section ult-sticky \"  data-stick_behaviour= 'stick_with_scroll_row'  data-sticky_position= 'top' data-mobile='no' data-support='no'>[vc_raw_html css=&#8221;.vc_custom_1726858968050{padding-top: 20px !important;padding-bottom: 20px !important;padding-left: 20px !important;background-color: #ffffff !important;border-radius: 1px !important;}&#8221;]JTVCc2MlMjBuYW1lJTNEJTIya29kdG9jJTIyJTVEJTVCJTJGc2MlNUQ=[\/vc_raw_html]<\/div><div class=\"ult-space\"><\/div><\/div><\/div>[\/vc_column][\/vc_row]<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>[vc_row bg_type=&#8221;bg_color&#8221; bg_override=&#8221;full&#8221; bg_color_value=&#8221;rgba(255,255,255,0.5)&#8221;][vc_column width=&#8221;5\/6&#8243; css=&#8221;.vc_custom_1559820356403{background-color: #ffffff !important;border-radius: 1px !important;}&#8221;][vc_column_text] Po wielu d\u0142ugich nocach Lin Qiushi i Ruan Nanzhu nadal <a class=\"more-link\" href=\"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/2026\/01\/27\/rozdzial-138-dwunaste-drzwi\/\">Continue Reading<\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_pvb_checkbox_block_on_post":false,"_jetpack_memberships_contains_paid_content":false,"footnotes":""},"categories":[134],"tags":[],"class_list":["post-22577","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-kaleidoscope-of-death","no-post-thumbnail","no-read-more-tag","no-sticky","entry"],"jetpack_featured_media_url":"","jetpack_sharing_enabled":true,"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/22577","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=22577"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/22577\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":22578,"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/22577\/revisions\/22578"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=22577"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=22577"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=22577"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}