{"id":22544,"date":"2026-01-15T22:18:40","date_gmt":"2026-01-15T21:18:40","guid":{"rendered":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/?p=22544"},"modified":"2026-01-15T22:18:40","modified_gmt":"2026-01-15T21:18:40","slug":"rozdzial-125-rybozercy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/2026\/01\/15\/rozdzial-125-rybozercy\/","title":{"rendered":"Rozdzia\u0142 125 &#8211; Rybo\u017cercy"},"content":{"rendered":"<p>[vc_row bg_type=&#8221;bg_color&#8221; bg_override=&#8221;full&#8221; bg_color_value=&#8221;rgba(255,255,255,0.5)&#8221;][vc_column width=&#8221;5\/6&#8243; css=&#8221;.vc_custom_1559820356403{background-color: #ffffff !important;border-radius: 1px !important;}&#8221;][vc_column_text]<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">A co do wyniku tej bitwy\u2026 Lin Qiushi powoli podszed\u0142 do drzwi i zajrza\u0142 przez szpar\u0119.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wn\u0119trze pokoju by\u0142o ca\u0142kowicie pogr\u0105\u017cone w ciemno\u015bci, ale wci\u0105\u017c widzia\u0142 panuj\u0105cy tam ba\u0142agan. Meble wala\u0142y si\u0119 po pod\u0142odze, ale najbardziej rzucaj\u0105c\u0105 si\u0119 w oczy rzecz\u0105 by\u0142 le\u017c\u0105cy po\u015brodku rybolud, kt\u00f3ry wygl\u0105da\u0142, jakby by\u0142 o krok od \u015bmierci. By\u0142 to \u017c\u00f3\u0142tooki potw\u00f3r, kt\u00f3rego widzieli wczoraj w tym pokoju. Wci\u0105\u017c \u017cy\u0142, ale jego oddech by\u0142 ju\u017c do\u015b\u0107 s\u0142aby. Nawet gdy Lin Qiushi podszed\u0142 bli\u017cej, nie zareagowa\u0142.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi nadal jednak zachowywa\u0142 ostro\u017cno\u015b\u0107. W ko\u0144cu nie wiedzieli, czy ma jeszcze w sobie cho\u0107 krztyn\u0119 waleczno\u015bci.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Na szcz\u0119\u015bcie sytuacja okaza\u0142a si\u0119 nieco lepsza, ni\u017c si\u0119 spodziewali \u2013 cia\u0142o potwora by\u0142o pokryte niezliczon\u0105 ilo\u015bci\u0105 ran. Jego krew te\u017c nie by\u0142a czerwona, lecz atramentowozielona, lepka i cuchn\u0105ca. Le\u017ca\u0142 na pod\u0142odze, w og\u00f3le nie reaguj\u0105c, gdy si\u0119 zbli\u017cyli. Ani drgn\u0105\u0142, nawet gdy stali tu\u017c przed nim.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ruan Nanzhu patrzy\u0142 przez chwil\u0119 w milczeniu, po czym wystawi\u0142 stop\u0119 i nadepn\u0105\u0142 na jego sk\u00f3r\u0119. Widz\u0105c, \u017ce nadal nie reaguje, powiedzia\u0142:<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Jest prawie martwy.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Mh. \u2013 Lin Qiushi przyjrza\u0142 si\u0119 potworowi, obserwuj\u0105c, jak jego oddech staje si\u0119 coraz s\u0142abszy. W ko\u0144cu chrapliwy rytm r\u00f3wnie\u017c usta\u0142 i rybolud umar\u0142. Wtedy Lin Qiushi wyci\u0105gn\u0105\u0142 n\u00f3\u017c. \u2013 Ja to zrobi\u0119.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Poczekaj \u2013 powiedzia\u0142 nagle Ruan Nanzhu.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi si\u0119 obejrza\u0142. My\u015bla\u0142, \u017ce Ruan Nanzhu powie co\u015b, \u017ceby go powstrzyma\u0107, ale zamiast tego wyci\u0105gn\u0105\u0142 z plecaka par\u0119 gumowych r\u0119kawiczek i poda\u0142 je Lin Qiushiemu.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Za\u0142\u00f3\u017c r\u0119kawiczki. Nie ubrudzisz si\u0119 p\u0142ynami.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ciemnozielona ciecz wyp\u0142ywaj\u0105ca z potwora-ryby rzeczywi\u015bcie nie by\u0142a przyjemna. Najlepiej by\u0142o unika\u0107 kontaktu fizycznego, o ile to mo\u017cliwe, poniewa\u017c nie wiedzieli, jakie b\u0119d\u0105 konsekwencje.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi skin\u0105\u0142 g\u0142ow\u0105, wzi\u0105\u0142 r\u0119kawice i je za\u0142o\u017cy\u0142. Z no\u017cem w d\u0142oni, przykucn\u0105\u0142 na ziemi i zacz\u0105\u0142 odcina\u0107 ostry przedmiot na czubku g\u0142owy rybiego potwora.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Jego ruchy by\u0142y ostro\u017cne, bo nieustannie wypatrywa\u0142 cho\u0107by najmniejszego ruchu potwora. Ba\u0142 si\u0119, \u017ce nagle zn\u00f3w zacznie zachowywa\u0107 si\u0119 agresywnie, zanim faktycznie umrze.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Na szcz\u0119\u015bcie, ten w og\u00f3le nie zareagowa\u0142. W rzeczywisto\u015bci by\u0142 ju\u017c martwy \u2013 cho\u0107 jego para du\u017cych \u017c\u00f3\u0142tych oczu pozosta\u0142a szeroko otwarta, w jego ciele nie by\u0142o ju\u017c \u015bladu oddechu.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi wsta\u0142 i poda\u0142 przedmiot Ruan Nanzhu. Nast\u0119pnie zdj\u0105\u0142 r\u0119kawice i rzuci\u0142 je na bok.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">By\u0142 to d\u0142ugi, ostry kolec, o d\u0142ugo\u015bci oko\u0142o p\u00f3\u0142 metra. By\u0142 bardzo twardy i z \u0142atwo\u015bci\u0105 m\u00f3g\u0142 wybi\u0107 dziur\u0119 w solidnej desce. Pokrywa\u0142y go czarne plamy krwi i \u0142atwo by\u0142o sobie wyobrazi\u0107, \u017ce podczas bitwy on r\u00f3wnie\u017c musia\u0142 zada\u0107 sporo ran bia\u0142ookiemu potworowi. Ruan Nanzhu owin\u0105\u0142 go w plastikow\u0105 torb\u0119 i bardzo ostro\u017cnie schowa\u0142 j\u0105 do plecaka.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Sznurek, d\u0142ugi miecz i aperitif. Wszystko gotowe \u2013 powiedzia\u0142 Lin Qiushi.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ruan Nanzhu spojrza\u0142 w niebo.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">W takim razie poczekamy do wieczora.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi skin\u0105\u0142 g\u0142ow\u0105.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">We tr\u00f3jk\u0119 weszli na g\u00f3rny pok\u0142ad i znale\u017ali miejsce, \u017ceby usi\u0105\u015b\u0107 i porozmawia\u0107. Reszta ludzi wci\u0105\u017c przemierza\u0142a kabin\u0119, szukaj\u0105c wskaz\u00f3wek do drzwi i klucza.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Te drzwi wydaj\u0105 si\u0119 do\u015b\u0107 proste \u2013 powiedzia\u0142 Gu Longming.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Niby jak? \u2013 odpowiedzia\u0142 ch\u0142odno Ruan Nanzhu. \u2013 Gdyby Linlin nie znalaz\u0142 wskaz\u00f3wki dotycz\u0105cej owad\u00f3w, prawdopodobnie byliby\u015bmy teraz w kompletnej rozsypce.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Je\u015bli chodzi o pokrytego owadami NPC, wszyscy instynktownie starali si\u0119 go unika\u0107, nie wiedz\u0105c, \u017ce jest on tak naprawd\u0119 kluczem do wydostania si\u0119 st\u0105d.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Racja. \u2013 Gu Longming podrapa\u0142 si\u0119 po g\u0142owie. \u2013 Obaj jeste\u015bcie niesamowici.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Jak masz na imi\u0119? \u2013 zapyta\u0142 Ruan Nanzhu.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">S\u0142ysz\u0105c to pytanie, Gu Longming najpierw si\u0119 zdziwi\u0142, a potem wygl\u0105da\u0142 na oszo\u0142omionego. Wiedzia\u0142, co to oznacza \u2013 \u017ce Ruan Nanzhu zgadza si\u0119 przyj\u0105\u0107 go do Obsydianu. I to kto\u015b silniejszy ni\u017c Lin Qiushi\u2026 Gu Longming roze\u015bmia\u0142 si\u0119 i poda\u0142 im swoje prawdziwe imi\u0119.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Jestem Ye Niao.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ruan Nanzhu skin\u0105\u0142 g\u0142ow\u0105 na znak zrozumienia.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Jak ju\u017c wyjdziemy z tych drzwi, p\u00f3jd\u0119 ci\u0119 poszuka\u0107.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wiesz, gdzie mieszkam? \u2013 zapyta\u0142 zdziwiony mi\u0119\u015bniak.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Oczywi\u015bcie, \u017ce tak \u2013 powiedzia\u0142 Ruan Nanzhu. \u2013 W przeciwnym razie nie pozwoli\u0142bym mojemu Linlinowi wej\u015b\u0107 z tob\u0105 przez drzwi.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nie tylko wiedzia\u0142, gdzie mieszka Gu Longming, ale zna\u0142 te\u017c jego prawdziwe imi\u0119. Te pytania mia\u0142y na celu jedynie sprawdzenie jego szczero\u015bci.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Gu Longming naprawd\u0119 nie wiedzia\u0142, co powiedzie\u0107.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ze wzgl\u0119du na wszystko, co wydarzy\u0142o si\u0119 w ci\u0105gu ostatnich kilku dni, liczba os\u00f3b zbieraj\u0105cych si\u0119 na posi\u0142ek w jadalni po raz kolejny zmala\u0142a. Przy stole siedzia\u0142o tylko kilka os\u00f3b.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Grzebali od niechcenia w miskach, ale nastr\u00f3j by\u0142 do\u015b\u0107 przyjazny.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Grupa Ruan Nanzhu oczywi\u015bcie nie jad\u0142a ryb. Lin Qiushi nie m\u00f3g\u0142 zrozumie\u0107, dlaczego pozosta\u0142ych nie odpycha\u0142y te \u015bmierdz\u0105ce dania. Nawet facet, kt\u00f3ry mia\u0142 chorob\u0119 morsk\u0105, zjad\u0142 dzi\u015b kilka k\u0119s\u00f3w ryby.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nie uwa\u017casz, \u017ce to obrzydliwe? \u2013 Gu Longming nie m\u00f3g\u0142 si\u0119 powstrzyma\u0107 od zadania tego pytania osobie siedz\u0105cej obok niego.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nie s\u0105dz\u0119, \u017ceby to by\u0142o takie obrzydliwe, jak sobie wyobra\u017ca\u0142em. \u2013 Od kilku dni Shen Juexin wymiotowa\u0142 w nieludzkich ilo\u015bciach, ale dzi\u015b wydawa\u0142 si\u0119 w lepszej formie. Przynajmniej jego twarz nie by\u0142a ju\u017c woskowo \u017c\u00f3\u0142ta. \u2013 Och\u2026 Chyba czuj\u0119 si\u0119 teraz o wiele lepiej.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lepiej b\u0119dzie, je\u015bli przestaniesz je\u015b\u0107. Ta ryba wcale nie wygl\u0105da \u015bwie\u017co.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Shen Juexin podrapa\u0142 si\u0119 po g\u0142owie.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wygl\u0105da w porz\u0105dku.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nast\u0119pnie wzi\u0105\u0142 kolejny k\u0119s bez \u015bladu obrzydzenia.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Obserwuj\u0105c ruchy Shen Juexina, Lin Qiushi czu\u0142 si\u0119 niepewnie. Pr\u00f3bowa\u0142 ju\u017c tej ryby i by\u0142a naprawd\u0119 obrzydliwa \u2013 do tego wci\u0105\u017c czu\u0142 ten sam rybi smr\u00f3d, wi\u0119c wyobra\u017ca\u0142 sobie, \u017ce smak si\u0119 nie zmieni\u0142. Nie rozumia\u0142, dlaczego Shen Juexin uwa\u017ca\u0142 teraz, \u017ce ryba jest w porz\u0105dku\u2026<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">W\u0142a\u015bnie gdy Lin Qiushi si\u0119 nad tym zastanawia\u0142, zobaczy\u0142, \u017ce Ruan Nanzhu bierze pa\u0142eczki i wk\u0142ada do ust kawa\u0142ek ryby.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Zhu Meng?! \u2013 Lin Qiushi by\u0142 zaskoczony zachowaniem towarzysza. Nie s\u0105dzi\u0142, \u017ce r\u00f3wnie\u017c spr\u00f3buje ryby.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Po prze\u0142kni\u0119ciu gryza Ruan Nanzhu zmarszczy\u0142 brwi.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">&#8230;Naprawd\u0119 nie jest ju\u017c z\u0142a.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nie jest z\u0142a? \u2013 Lin Qiushi wyczu\u0142, \u017ce co\u015b jest nie tak. Us\u0142yszawszy to, r\u00f3wnie\u017c spr\u00f3bowa\u0142 i upewni\u0142 si\u0119, \u017ce w mi\u0119sie ryby nie ma \u017cadnych innych smak\u00f3w poza t\u0105 zgnilizn\u0105. \u2013 Jest paskudna! Chwila\u2026<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Spojrza\u0142 na Ruan Nanzhu oczami pe\u0142nymi niedowierzania.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">A mo\u017ce aperitif jest przypadkowy?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ruan Nanzhu milcza\u0142, poruszaj\u0105c szybko pa\u0142eczkami w talerzu z rybami.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wci\u0105\u017c \u017cy\u0142o jedena\u015bcie os\u00f3b, a siedem z nich siedzia\u0142o w jadalni. Nie licz\u0105c Ruan Nanzhu, co najmniej trzy z nich siedzia\u0142y z pa\u0142eczkami w d\u0142oniach, zajadaj\u0105c si\u0119 ryb\u0105. S\u0105dz\u0105c po ich minach, nie by\u0142o to wcale trudne \u2013 dla nich danie to wydawa\u0142o si\u0119 pyszne.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi mia\u0142 z\u0142e przeczucie.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Zhu Meng, nie jedz wi\u0119cej. Wracajmy do pokoju.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Jednak Ruan Nanzhu si\u0119 nie poruszy\u0142. Jego wzrok by\u0142 spuszczony, a spojrzenie skierowane na ryb\u0119 przed nim, jakby mia\u0142a w sobie jak\u0105\u015b ogromn\u0105 si\u0142\u0119 przyci\u0105gania, kt\u00f3ra uniemo\u017cliwia\u0142a mu oderwanie si\u0119 od niej.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Jego zachowanie wywo\u0142a\u0142o dreszcze na plecach Lin Qiushiego. Rzuci\u0142 Gu Longmingowi spojrzenie, a ten zrozumia\u0142 bez s\u0142owa. Uj\u0105\u0142 Ruan Nanzhu za rami\u0119, Lin Qiushi z\u0142apa\u0142 po drugiej stronie i wyci\u0105gn\u0119li go si\u0142\u0105 z jadalni.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wybrali losowy pok\u00f3j, a gdy ju\u017c byli w \u015brodku, Lin Qiushi w po\u015bpiechu \u015bci\u0105gn\u0105\u0142 prze\u015bcierad\u0142o i mocno przywi\u0105za\u0142 partnera do krzes\u0142a.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Na szcz\u0119\u015bcie Ruan Nanzhu zachowa\u0142 spok\u00f3j.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Po co mnie wi\u0105\u017cesz? \u2013 zapyta\u0142 jedynie, marszcz\u0105c swoje \u015bliczne czo\u0142o.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi odpowiedzia\u0142 bardzo spokojnie: <\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Boj\u0119 si\u0119, \u017ce zjesz ryb\u0119.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ruan Nanzhu nic wi\u0119cej nie powiedzia\u0142. Przechyli\u0142 g\u0142ow\u0119, a w jego wyrazie twarzy da\u0142o si\u0119 dostrzec zdenerwowanie, jakby on r\u00f3wnie\u017c nie do ko\u0144ca rozumia\u0142, dlaczego teraz lubi je\u015b\u0107 ryby. Lin Qiushi my\u015bla\u0142, \u017ce b\u0119dzie si\u0119 k\u0142\u00f3ci\u0142, ale ostatecznie tego nie zrobi\u0142, m\u00f3wi\u0105c tylko:<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">No dobrze.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wydawa\u0142o si\u0119, \u017ce te drzwi by\u0142y zbyt \u0142atwe \u2013 tak \u0142atwe, \u017ce stracili czujno\u015b\u0107. Lin Qiushi kaza\u0142 Gu Longmingowi wyprowadzi\u0107 Ruan Nanzhu na korytarz, \u017ceby nie zgin\u0105\u0142 przy zmianie uk\u0142adu pomieszcze\u0144, sam wr\u00f3ci\u0142 do jadalni i odkry\u0142, \u017ce prawie wszyscy w \u015brodku zacz\u0119li je\u015b\u0107 ryb\u0119.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">To, co pierwotnie by\u0142o md\u0142ym, lekko zgni\u0142ym mi\u0119sem, sta\u0142o si\u0119 teraz w ich oczach jakim\u015b rzadkim przysmakiem. Ucztowali z pochylonymi g\u0142owami, zupe\u0142nie nie\u015bwiadomi jego przybycia.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi rzuci\u0142 jedno spojrzenie, zanim uciek\u0142. Kiedy dotar\u0142 na g\u00f3rny pok\u0142ad, zobaczy\u0142 Xiao Mo, kt\u00f3ra skuli\u0142a si\u0119 w k\u0105cie z blad\u0105 twarz\u0105. Kiedy go zobaczy\u0142a, spojrza\u0142a mu w oczy z panik\u0105.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Co si\u0119 sta\u0142o? \u2013 zapyta\u0142 Lin Qiushi.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Kuchnia\u2026 \u2013 odezwa\u0142a si\u0119 dziewczyna s\u0142abym g\u0142osem. \u2013 Co\u015b si\u0119 sta\u0142o\u2026 kuchnia\u2026<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Co? \u2013 zapyta\u0142 Lin Qiushi. \u2013 Co si\u0119 sta\u0142o?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Jest tak, jakby wszyscy oszaleli. \u2013 Xiao Mo trzyma\u0142a si\u0119 kawa\u0142ek z dala od niego, jakby ba\u0142a si\u0119 teraz by\u0107 blisko kogokolwiek. \u2013 Oni jedz\u0105 ryby. Wszyscy jedz\u0105 ryby, jakby oszaleli.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Cho\u0107 to by\u0142o tylko kilka zda\u0144, Lin Qiushi i tak rozumia\u0142 pe\u0142ne znaczenie s\u0142\u00f3w Xiao Mo. Skin\u0105\u0142 g\u0142ow\u0105 i powiedzia\u0142:<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Dobrze, rozumiem. Uwa\u017caj na siebie.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Czy&#8230;czy p\u00f3jdziesz tam?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Mhm. P\u00f3jd\u0119 to zobaczy\u0107.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Xiao Mo nie powiedzia\u0142a nic wi\u0119cej.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi odwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 i skierowa\u0142 do kuchni. Ta r\u00f3wnie\u017c by\u0142a w sta\u0142ym miejscu, a g\u0119sty rybi smr\u00f3d da\u0142o si\u0119 wyczu\u0107 jeszcze przed dotarciem do niej.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Stopy Lin Qiushiego zatrzyma\u0142y si\u0119 w drzwiach i nie wszed\u0142 do \u015brodka. Us\u0142ysza\u0142 dziwny odg\u0142os \u017cucia dochodz\u0105cy z jej wn\u0119trza. Przez okno zobaczy\u0142 przera\u017caj\u0105c\u0105 scen\u0119.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Kilka os\u00f3b kuca\u0142o na ziemi z twarzami wbitymi w gigantyczn\u0105 ryb\u0119. Nie by\u0142a w \u017caden spos\u00f3b ugotowana i mia\u0142a blady, martwy kolor, a mi\u0119dzy mi\u0119sem wci\u0105\u017c mo\u017cna by\u0142o dostrzec czerwone \u017cy\u0142ki. Jednak trzy osoby obecne w \u015brodku zdawa\u0142y si\u0119 tym w og\u00f3le nie przejmowa\u0107, wk\u0142adaj\u0105c niemal ca\u0142e g\u0142owy w mi\u0119so. Na ich twarzach ledwo by\u0142o wida\u0107 zadowolenie, jakby ryba przed nimi by\u0142a naprawd\u0119 pysznym daniem.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi m\u00f3g\u0142 znie\u015b\u0107 wiele, ale nawet on poczu\u0142 fal\u0119 md\u0142o\u015bci na ten widok.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wzi\u0105\u0142 g\u0142\u0119boki oddech i uspokoi\u0142 umys\u0142, po czym wszed\u0142 do kuchni i zawo\u0142a\u0142:<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Czy wszystko z wami w porz\u0105dku? \u2013 Chcia\u0142 sprawdzi\u0107, czy ci ludzie s\u0105 jeszcze przytomni.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Jednak rzeczywisto\u015b\u0107, kt\u00f3ra go otacza\u0142a, zgasi\u0142a jego nadzieje. Ludzie przed nim zachowywali si\u0119, jakby w og\u00f3le go nie s\u0142yszeli, wpatrzeni w rybie mi\u0119so. Nikt nawet nie podni\u00f3s\u0142 wzroku. By\u0142o oczywiste, \u017ce ju\u017c dawno im odbi\u0142o.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Widz\u0105c tak\u0105 scen\u0119, Lin Qiushi natychmiast co\u015b sobie u\u015bwiadomi\u0142, wi\u0119c szybko odwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 i odszed\u0142. Martwi\u0142 si\u0119 o Ruan Nanzhu, martwi\u0142 si\u0119, \u017ce te same zmiany zajd\u0105 w jego ciele.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Po odej\u015bciu Lin Qiushiego Gu Longming wyni\u00f3s\u0142 Ruan Nanzhu na korytarz razem z krzes\u0142em. Korytarze by\u0142y sta\u0142e, wi\u0119c kiedy wr\u00f3ci\u0142, zobaczy\u0142 przyjaciela w tym samym miejscu. Tylko \u017ce wyraz jego twarzy nie wygl\u0105da\u0142 najlepiej.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Zhu Meng \u2013 zawo\u0142a\u0142 do niego Lin Qiushi. \u2013 Trzymaj si\u0119. Jeszcze tylko jeden dzie\u0144 i wszystko b\u0119dzie dobrze.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ale jestem strasznie g\u0142odna. \u2013 Ruan Nanzhu zwiesi\u0142 g\u0142ow\u0119, a kosmyk w\u0142os\u00f3w opad\u0142 mu na policzek, nadaj\u0105c mu jednocze\u015bnie s\u0142aby i kruchy wygl\u0105d. Do tego dochodzi\u0142 \u017ca\u0142osny wyraz twarzy, kt\u00f3remu trudno by\u0142o si\u0119 oprze\u0107. Przygryza\u0142 wargi, a w jego oczach migota\u0142y wodniste iskierki. \u2013 Linlin, chc\u0119 co\u015b zje\u015b\u0107.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi w po\u015bpiechu wyj\u0105\u0142 jedzenie z torby, ale gdy chcia\u0142 w\u0142o\u017cy\u0107 je do ust Ruan Nanzhu, ten tylko zacisn\u0105\u0142 usta.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nie. Nie chc\u0119 tego je\u015b\u0107.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">A co chcesz zje\u015b\u0107?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Chc\u0119 zje\u015b\u0107 ryb\u0119. Pozw\u00f3l mi, prosz\u0119?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lekko podni\u00f3s\u0142 wzrok i spojrza\u0142 na niego wzrokiem pe\u0142nym pragnienia. Prawd\u0119 m\u00f3wi\u0105c, gdyby chodzi\u0142o o cokolwiek innego, Lin Qiushi prawdopodobnie natychmiast by si\u0119 podda\u0142 w obliczu takiego Ruan Nanzhu. Jednak w tej sytuacji nie mia\u0142 innego wyj\u015bcia, jak tylko zebra\u0107 si\u0119 w sobie i powiedzie\u0107 \u201enie\u201d.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">\u017ba\u0142osny wyraz twarzy Ruana Nanzhu znikn\u0105\u0142 w jednej chwili, jego oczy sta\u0142y si\u0119 lodowate, a g\u0142os przera\u017caj\u0105co zimny.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi, czy wiesz, co robisz?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Tak wygl\u0105da\u0142 Ruan Nanzhu w prawdziwym \u015bwiecie: nieprzenikniony i wynios\u0142y, niczym b\u00f3g patrz\u0105cy na mr\u00f3wki.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Tak. \u2013 Lin Qiushi pozosta\u0142 niewzruszony. Wyci\u0105gn\u0105\u0142 r\u0119k\u0119 i uni\u00f3s\u0142 g\u0142ow\u0119 partnera za brod\u0119, wyra\u017anie wypowiadaj\u0105c ka\u017cde s\u0142owo: \u2013 Dok\u0142adnie wiem, co robi\u0119. Chcesz je\u015b\u0107 ryby? Nawet o tym nie my\u015bl.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ruan Nanzhu wpatrywa\u0142 si\u0119 w oczy Lin Qiushiego, jakby pr\u00f3bowa\u0142 dostrzec w nich cho\u0107by cie\u0144 wahania. Jednak najwyra\u017aniej mu si\u0119 to nie uda\u0142o, a jego g\u0142os zn\u00f3w z\u0142agodnia\u0142:<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Linlin, Linlin, ale ja naprawd\u0119, naprawd\u0119 chc\u0119 zje\u015b\u0107 ryb\u0119\u2026<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Jego nastawienie zmienia\u0142o si\u0119 raz w t\u0119, raz w tamt\u0105 stron\u0119, ale Lin Qiushi pozosta\u0142 niewzruszony.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Obserwuj\u0105c z boku, Gu Longming r\u00f3wnie\u017c by\u0142 pod wra\u017ceniem.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Cholera, Linlin, dasz rad\u0119 to wytrzyma\u0107?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">A co mam zrobi\u0107? Pozwoli\u0107 mu zje\u015b\u0107 ryb\u0119?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Opowiedzia\u0142 Gu Longmingowi, co wydarzy\u0142o si\u0119 w jadalni i kuchni, obserwuj\u0105c, jak mi\u0119\u015bniak si\u0119 wykrzywia.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Sk\u0105d ten nag\u0142y rozw\u00f3j sytuacji\u2026 \u2013 Wydawa\u0142 si\u0119 o czym\u015b my\u015ble\u0107. \u2013 Czy to mo\u017ce by\u0107 jaki\u015b efekt przyspieszenia po \u015bmierci \u017c\u00f3\u0142tookiego ryboluda?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nie wiem. \u2013 Lin Qiushi spojrza\u0142 na zegarek. Do wieczora pozosta\u0142y jeszcze cztery godziny. Musieli jako\u015b wytrzyma\u0107.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Prawie widzia\u0142 cie\u0144 ludzi po\u017ceraj\u0105cych rybie mi\u0119so w Ruan Nanzhu. Lin Qiushi z grubsza obliczy\u0142, \u017ce na ca\u0142ym statku nie by\u0142o wi\u0119cej ni\u017c cztery zdrowe osoby. Wszyscy inni wydawali si\u0119 op\u0119tani.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Bez wzgl\u0119du na to, jak bardzo Ruan Nanzhu grozi\u0142 lub kusi\u0142, Lin Qiushi udawa\u0142, \u017ce nic nie s\u0142yszy. W ko\u0144cu najwyra\u017aniej si\u0119 zm\u0119czy\u0142 i w og\u00f3le przesta\u0142 m\u00f3wi\u0107, siedz\u0105c w milczeniu na krze\u015ble. Wtedy Lin Qiushi zacz\u0105\u0142 przygotowywa\u0107 si\u0119 do zadania, kt\u00f3re mia\u0142 wykona\u0107 tej nocy.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ca\u0142y statek by\u0142 ju\u017c pe\u0142en aperitifu. D\u0142ugi miecz trzyma\u0142 w d\u0142oniach, a ni\u0107 te\u017c si\u0119 pojawi\u0142a. Wygl\u0105da\u0142 jak rycerz, kt\u00f3ry zaraz wejdzie do labiryntu, by uratowa\u0107 ksi\u0119\u017cniczk\u0119 \u2013 cho\u0107 wygl\u0105da\u0142o na to, \u017ce w tej chwili w\u0142asnymi r\u0119koma przywi\u0105za\u0142 swoj\u0105 ksi\u0119\u017cniczk\u0119 do krzes\u0142a.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Widz\u0105c stan Ruan Nanzhu, Gu Longming westchn\u0105\u0142 i podrapa\u0142 si\u0119 po g\u0142owie.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">To po prostu dziwne. Obaj pr\u00f3bowali\u015bmy tej ryby, wi\u0119c dlaczego akurat Zhu Meng tak to ruszy\u0142o?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi mrukn\u0105\u0142, \u017ce on r\u00f3wnie\u017c nie wie.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Musia\u0142 istnie\u0107 jaki\u015b ukryty pow\u00f3d \u2013 mo\u017ce dotyczy\u0142o to tylko tych, kt\u00f3rzy dot\u0105d nawet nie spr\u00f3bowali ryby. Jednak na razie to by\u0142y tylko spekulacje, a prawda nie by\u0142a istotna. Wa\u017cne by\u0142o, \u017ceby uko\u0144czyli te drzwi jak najszybciej. W ko\u0144cu Lin Qiushi nie m\u00f3g\u0142 trzyma\u0107 Ruan Nanzhu przywi\u0105zanego do krzes\u0142a w niesko\u0144czono\u015b\u0107.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Po raz pierwszy tak wyczekiwa\u0142 wieczoru. Gdy tylko zobaczy\u0142, \u017ce niebo stopniowo ciemnieje, Lin Qiushi i Gu Longming przenie\u015bli zwi\u0105zanego Ruan Nanzhu z powrotem do pokoju razem z krzes\u0142em.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">M\u0119\u017cczyzna wci\u0105\u017c milcza\u0142. Lin Qiushi jednak go rozumia\u0142 i po jego oczach widzia\u0142, \u017ce wci\u0105\u017c si\u0119 nie podda\u0142.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Linlin \u2013 odezwa\u0142 si\u0119 nagle Ruan Nanzhu.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi spojrza\u0142 na niego.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Linlin, idziesz go pokona\u0107 sam? \u2013 zapyta\u0142 Ruan Nanzhu. \u2013 Martwi\u0119 si\u0119, \u017ce p\u00f3jdziesz sam. Czy pozwolisz mi i\u015b\u0107 z tob\u0105?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nie \u2013 powiedzia\u0142 Lin Qiushi. \u2013 Widzisz? Zn\u00f3w mnie ok\u0142amujesz.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ruan Nanzhu zachowa\u0142 szlachetny ton, m\u00f3wi\u0105c:<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nie k\u0142ami\u0119. Kiedy p\u00f3jdziesz walczy\u0107, b\u0119d\u0119 sta\u0142 za tob\u0105 i pilnowa\u0142 twoich plec\u00f3w.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">S\u0142uchaj\u0105c, jak to m\u00f3wi, Lin Qiushi pomy\u015bla\u0142, \u017ce powinien si\u0119 z\u0142o\u015bci\u0107, ale zamiast tego nie m\u00f3g\u0142 powstrzyma\u0107 \u015bmiechu.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">B\u0119dziesz pilnowa\u0142 moich plec\u00f3w? Chcesz powiedzie\u0107, \u017ce kiedy zabij\u0119 potwora, to ty za mn\u0105 b\u0119dziesz wcina\u0142 ryby?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ruan Nanzhu zerkn\u0105\u0142 na niego i nie powiedzia\u0142 nic wi\u0119cej.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Czy smakuje a\u017c tak dobrze? \u2013 zapyta\u0142 Lin Qiushi.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">M\u0119\u017cczyzna nad\u0105sa\u0142 si\u0119 i nadal milcza\u0142.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Czy smakuje lepiej ni\u017c ja? \u2013 dopytywa\u0142 dalej Lin Qiushi.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Oczywi\u015bcie, \u017ce smakujesz lepiej \u2013 mrukn\u0105\u0142 Ruan Nanzhu. W tej chwili ca\u0142e jego zachowanie by\u0142o nie na miejscu. Zachowywa\u0142 si\u0119 jak ma\u0142e dziecko. \u2013 Ale jestem teraz g\u0142odny i nie mog\u0119 ci\u0119 zje\u015b\u0107, by\u0142bym wtedy smutny.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi si\u0119 roze\u015bmia\u0142.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Obok nich Gu Longming m\u00f3g\u0142 jedynie w milczeniu zajada\u0107 si\u0119 karm\u0105 dla ps\u00f3w, my\u015bl\u0105c: \u201eJak oni mog\u0105 to robi\u0107? Sytuacja jest beznadziejna, a oni wci\u0105\u017c musz\u0105 obnosi\u0107 si\u0119 z t\u0105 fal\u0105 mi\u0142o\u015bci\u201d.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi obserwowa\u0142 ciemniej\u0105ce za oknem niebo i w duchu cieszy\u0142 si\u0119, \u017ce on i Gu Longming s\u0105 zdrowi. W przeciwnym razie te drzwi by\u0142yby prawdziwym problemem.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Kiedy zapad\u0142 zmrok, Ruan Nanzhu by\u0142 ju\u017c znacznie cichszy, spokojnie wpatruj\u0105c si\u0119 w okno. Lin Qiushi pocz\u0105tkowo my\u015bla\u0142, \u017ce po odpoczynku b\u0119dzie ich namawia\u0142, \u017ceby jeszcze troch\u0119 poje\u015b\u0107 ryb, ale szybko zasn\u0105\u0142.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Powinni\u015bmy po\u0142o\u017cy\u0107 go na \u0142\u00f3\u017cku? \u2013 zapyta\u0142 cicho Gu Longming. W ko\u0144cu Ruan Nanzhu by\u0142 zwi\u0105zany ca\u0142y dzie\u0144 i na pewno ju\u017c bola\u0142y go mi\u0119\u015bnie.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Jednak po namy\u015ble Lin Qiushi pokr\u0119ci\u0142 g\u0142ow\u0105.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nie. Trzymaj go zwi\u0105zanego. \u2013 Nie m\u00f3g\u0142 by\u0107 pewien, czy Ruan Nanzhu rzeczywi\u015bcie teraz \u015bpi. Je\u015bli ten dra\u0144 udaje, to bior\u0105c pod uwag\u0119 jego umiej\u0119tno\u015bci bojowe, nawet Lin Qiushi i Gu Longming razem mogliby nie by\u0107 w stanie go powstrzyma\u0107.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Poza tym zbli\u017ca\u0142a si\u0119 ju\u017c noc. Potw\u00f3r mia\u0142 si\u0119 pojawi\u0107, a gdyby Ruan Nanzhu uciek\u0142, mog\u0142oby si\u0119 to \u017ale sko\u0144czy\u0107.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Powinienem i\u015b\u0107 z tob\u0105 \u2013 powiedzia\u0142 Gu Longming, patrz\u0105c, jak Lin Qiushi wyci\u0105ga d\u0142ugi kolec z worka. \u2013 Mo\u017cemy si\u0119 nawzajem pilnowa\u0107.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi pokr\u0119ci\u0142 g\u0142ow\u0105 i odrzuci\u0142 sugesti\u0119 przyjaciela.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Zosta\u0144 tu i pilnuj go. Je\u015bli nie dam rady sam, twoja obecno\u015b\u0107 niewiele pomo\u017ce. Poza tym on nie jest w dobrym stanie, kto\u015b musi go pilnowa\u0107.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Widz\u0105c jego determinacj\u0119, Gu Longming nie m\u00f3g\u0142 powiedzie\u0107 nic wi\u0119cej, poza \u017cyczeniem powodzenia. Lin Qiushi skin\u0105\u0142 g\u0142ow\u0105, przyjmuj\u0105c jego b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwo.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Gdy noc zapad\u0142a, Lin Qiushi nas\u0142uchiwa\u0142, czy co\u015b si\u0119 dzieje na zewn\u0105trz. W ko\u0144cu us\u0142ysza\u0142 cichy d\u017awi\u0119k. S\u0142ysza\u0142 go ju\u017c wiele razy \u2013 du\u017ce stworzenie poruszaj\u0105ce si\u0119 po drewnianych deskach.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi spojrza\u0142 na Gu Longminga.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Id\u0119.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Id\u017a, brachu, dobrze zaopiekuj\u0119 si\u0119 moj\u0105 bratow\u0105.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushiego zatka\u0142o. Dlaczego to zabrzmia\u0142o tak \u017ale?<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Widz\u0105c jego wyraz twarzy, Gu Longming cicho si\u0119 za\u015bmia\u0142.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">No dobra, to by\u0142 tylko \u017cart. Powodzenia, wracaj szybko.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi otworzy\u0142 drzwi i wyszed\u0142. Najpierw uda\u0142 si\u0119 do jadalni, kt\u00f3ra by\u0142a punktem wej\u015bcia labiryntu. Zaczyna\u0142a si\u0119 tam r\u00f3wnie\u017c ni\u0107 z owad\u00f3w, a pod\u0105\u017caj\u0105c za nimi, m\u00f3g\u0142 odnale\u017a\u0107 potwora.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi wzi\u0105\u0142 d\u0142ugi miecz i ostro\u017cnie pod\u0105\u017cy\u0142 we wskazanym kierunku. Szybko us\u0142ysza\u0142 nieprzyjemny d\u017awi\u0119k. Brzmia\u0142, jakby dzika bestia obgryza\u0142a mi\u0119so, a jedynym \u017ar\u00f3d\u0142em mi\u0119sa na statku byli&#8230;<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Na g\u00f3rnym pok\u0142adzie znalaz\u0142 sw\u00f3j cel.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">To by\u0142 gigantyczny rybo-potw\u00f3r o umi\u0119\u015bnionym ciele pokrytym atramentowymi \u0142uskami. Tyle \u017ce w por\u00f3wnaniu z wczoraj, na jego ciele by\u0142o znacznie wi\u0119cej ran. Lin Qiushi oczywi\u015bcie wiedzia\u0142, sk\u0105d si\u0119 wzi\u0119\u0142y. W tej chwili ca\u0142a uwaga ryboluda skupi\u0142a si\u0119 na pogryzionym ludzkim ciele pod jego stopami. Zdawa\u0142 si\u0119 nie zauwa\u017ca\u0107 Lin Qiushiego ostro\u017cnie podchodz\u0105cego od ty\u0142u.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi wiedzia\u0142, \u017ce to jego jedyna szansa, wi\u0119c zachowa\u0142 ostro\u017cno\u015b\u0107 i bezwzgl\u0119dn\u0105 determinacj\u0119. Wzi\u0105\u0142 d\u0142ugi r\u00f3g do r\u0119ki i powoli go uni\u00f3s\u0142 \u2013 po czym zanurkowa\u0142 w d\u00f3\u0142, przebijaj\u0105c szyj\u0119 ryboluda.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Potw\u00f3r wyda\u0142 z siebie przera\u017aliwy wrzask. Czarna krew trysn\u0119\u0142a z jego cia\u0142a, zanim bezw\u0142adnie osun\u0105\u0142 si\u0119 na ziemi\u0119.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Jednak Lin Qiushi temu nie ufa\u0142. Po upadku ryboluda zada\u0142 mu seri\u0119 jeszcze bardziej agresywnych cios\u00f3w. Odetchn\u0105\u0142 z ulg\u0105, dopiero gdy upewni\u0142 si\u0119, \u017ce zwierz\u0119 na pewno zgin\u0119\u0142o.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Sta\u0142 tam, gdzie by\u0142, odpoczywaj\u0105c przez chwil\u0119, zanim roz\u0142upa\u0142 brzuch bestii. St\u0142umi\u0142 obrzydzenie, grzebi\u0105c wok\u00f3\u0142, a\u017c w ko\u0144cu, po\u015br\u00f3d resztek ludzkich szcz\u0105tk\u00f3w, znalaz\u0142 to, czego szuka\u0142 \u2013 mosi\u0119\u017cny klucz, kt\u00f3ry wygl\u0105da\u0142 zupe\u0142nie normalnie. Cho\u0107 nie wyr\u00f3\u017cnia\u0142 si\u0119 niczym szczeg\u00f3lnym, w oczach Lin Qiushiego nie by\u0142o na \u015bwiecie niczego s\u0142odszego ni\u017c ten przedmiot.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Podni\u00f3s\u0142 go, schowa\u0142 do kieszeni i opu\u015bci\u0142 pok\u0142ad.<\/span><\/span><\/p>\n<p>[\/vc_column_text][vc_row_inner][vc_column_inner][vc_custom_heading text=&#8221;T\u0142umaczenie: Ashi&#8221; font_container=&#8221;tag:h2|font_size:20|text_align:right|color:%23397ead&#8221; google_fonts=&#8221;font_family:Alegreya%20SC%3Aregular%2Citalic%2C700%2C700italic%2C900%2C900italic|font_style:700%20bold%20regular%3A700%3Anormal&#8221;][\/vc_column_inner][\/vc_row_inner][\/vc_column][vc_column width=&#8221;1\/6&#8243;]<div class=\"ult_row_spacer\"><div class=\"ult-sticky-anchor\"><div class=\"ult-sticky-section ult-sticky \"  data-stick_behaviour= 'stick_with_scroll_row'  data-sticky_position= 'top' data-mobile='no' data-support='no'>[vc_raw_html css=&#8221;.vc_custom_1726858968050{padding-top: 20px !important;padding-bottom: 20px !important;padding-left: 20px !important;background-color: #ffffff !important;border-radius: 1px !important;}&#8221;]JTVCc2MlMjBuYW1lJTNEJTIya29kdG9jJTIyJTVEJTVCJTJGc2MlNUQ=[\/vc_raw_html]<\/div><div class=\"ult-space\"><\/div><\/div><\/div>[\/vc_column][\/vc_row]<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>[vc_row bg_type=&#8221;bg_color&#8221; bg_override=&#8221;full&#8221; bg_color_value=&#8221;rgba(255,255,255,0.5)&#8221;][vc_column width=&#8221;5\/6&#8243; css=&#8221;.vc_custom_1559820356403{background-color: #ffffff !important;border-radius: 1px !important;}&#8221;][vc_column_text] A co do wyniku tej bitwy\u2026 Lin Qiushi powoli podszed\u0142 <a class=\"more-link\" href=\"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/2026\/01\/15\/rozdzial-125-rybozercy\/\">Continue Reading<\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_pvb_checkbox_block_on_post":false,"_jetpack_memberships_contains_paid_content":false,"footnotes":""},"categories":[134],"tags":[],"class_list":["post-22544","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-kaleidoscope-of-death","no-post-thumbnail","no-read-more-tag","no-sticky","entry"],"jetpack_featured_media_url":"","jetpack_sharing_enabled":true,"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/22544","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=22544"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/22544\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":22545,"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/22544\/revisions\/22545"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=22544"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=22544"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=22544"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}