{"id":22522,"date":"2026-01-06T19:00:41","date_gmt":"2026-01-06T18:00:41","guid":{"rendered":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/?p=22522"},"modified":"2026-01-06T14:29:09","modified_gmt":"2026-01-06T13:29:09","slug":"rozdzial-116-drugi","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/2026\/01\/06\/rozdzial-116-drugi\/","title":{"rendered":"Rozdzia\u0142 116 &#8211; Drugi"},"content":{"rendered":"<p>[vc_row bg_type=&#8221;bg_color&#8221; bg_override=&#8221;full&#8221; bg_color_value=&#8221;rgba(255,255,255,0.5)&#8221;][vc_column width=&#8221;5\/6&#8243; css=&#8221;.vc_custom_1559820356403{background-color: #ffffff !important;border-radius: 1px !important;}&#8221;][vc_column_text]<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Dwadzie\u015bcia minut. Bior\u0105c pod uwag\u0119 obecn\u0105 sytuacj\u0119, ten czas mo\u017ce min\u0105\u0107 w mgnieniu oka.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wiele my\u015bli kr\u0105\u017cy\u0142o w g\u0142owie Lin Qiushiego, ale odkry\u0142, \u017ce \u017cadna z nich nie pomo\u017ce mu uratowa\u0107 Ruan Nanzhu. Jedyne, co mog\u0142o mu pom\u00f3c \u2013 czyli drewniany pal \u2013 znajdowa\u0142o si\u0119 przy nim, lecz nie wiedzia\u0142, czy mo\u017ce pos\u0142u\u017cy\u0107 do zabicia Hako Onny po aktywowaniu mocy. Nie wiedzia\u0142 te\u017c, czy benzyna, kt\u00f3r\u0105 wsun\u0105\u0142 pod drzwiami drzwi, mo\u017ce zosta\u0107 u\u017cyta\u2026 Nic nie wiedzia\u0142, a cen\u0105 za niewiedz\u0119 mog\u0142o by\u0107 \u017cycie Ruan Nanzhu.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi poczu\u0142 niewys\u0142owion\u0105 bezsilno\u015b\u0107. W obliczu zasad panuj\u0105cych w drzwiach by\u0142 tak s\u0142aby, niczym modliszka krzy\u017cuj\u0105ca ramiona przed samochodem. J\u0105 mo\u017cna by\u0142o tylko zmia\u017cd\u017cy\u0107, a on m\u00f3g\u0142 tylko patrze\u0107, jak umiera jego ukochany.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Yu Linlin. \u2013 Nagle obok niego rozleg\u0142 si\u0119 g\u0142os. Xiao Ji, kt\u00f3ry sta\u0142 daleko, podszed\u0142 do niego w pewnym momencie. \u2013 Wszystko w porz\u0105dku, Yu Linlin?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi spojrza\u0142 na niego. Ch\u0142\u00f3d w jego spojrzeniu sprawi\u0142, \u017ce nawet Xiao Ji zamar\u0142.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Klucz, kt\u00f3ry wyj\u0119li\u015bmy wcze\u015bniej z sejfu\u2026 Czy nadal jest przy niej? \u2013 Xiao Ji bez ogr\u00f3dek przeszed\u0142 do sedna. \u2013 Je\u015bli Hako Onna go dorwie, b\u0119dziemy w kiepskiej sytuacji, wi\u0119c\u2026<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">I co z tego? \u2013 odpowiedzia\u0142 lodowato Lin Qiushi.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Chodzi mi o to, czy nie mog\u0142aby przekaza\u0107 ci klucza przez szpar\u0119 pod drzwiami\u2026?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Zanim zd\u0105\u017cy\u0142 doko\u0144czy\u0107, Lin Qiushi mu przerwa\u0142.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nie.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nagle zgaszony przez Lin Qiushiego, Xiao Ji m\u00f3g\u0142 tylko niezr\u0119cznie si\u0119 roze\u015bmia\u0107.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Dobrze. Je\u015bli nie mo\u017ce&#8230; to niewa\u017cne.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u201e<span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Niewa\u017cne\u201d, powiedzia\u0142, ale wszyscy inni, kt\u00f3rzy to us\u0142yszeli, nie wygl\u0105dali na zbyt przyja\u017anie nastawionych. W ko\u0144cu to by\u0142 klucz do drzwi. Je\u015bli Hako Onna go ukryje, ich szanse na ucieczk\u0119 b\u0119d\u0105 jeszcze mniejsze. I tak spos\u00f3b, w jaki ludzie patrzyli na Lin Qiushi, zmieni\u0142 si\u0119 minimalnie. Wsp\u00f3\u0142czucie zosta\u0142o pomieszane z czym\u015b innym.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">On r\u00f3wnie\u017c odczu\u0142 t\u0119 zmian\u0119, ale nie zareagowa\u0142. Prawda by\u0142a taka, \u017ce w tamtej chwili w jego g\u0142owie zrodzi\u0142 si\u0119 do\u015b\u0107 szalony pomys\u0142.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Drzwi mia\u0142y swoje zasady. Je\u015bli zosta\u0142a tylko jedna osoba, to ta osoba by\u0142a pod ochron\u0105 drzwi. Wszystkie ghule i potwory w \u015brodku nie by\u0142y w stanie zrobi\u0107 jej krzywdy.Je\u015bli Ruan Nanzhu zostanie ostatni\u0105 osob\u0105\u2026 Lin Qiushi si\u0142\u0105 porzuci\u0142 t\u0119 my\u015bl. Mimo to strach przed utrat\u0105 partnera by\u0142 jak w\u0105\u017c zaciskaj\u0105cy si\u0119 wok\u00f3\u0142 niego. Z ka\u017cd\u0105 sekund\u0105 zawija\u0142 si\u0119 coraz mocniej.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Czy macie co\u015b do powiedzenia?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi nawet nie zauwa\u017cy\u0142, \u017ce kiedy to powiedzia\u0142, pozostali si\u0119 odsun\u0119li, przestraszeni jego wyrazem twarzy i tonem g\u0142osu.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Linlin. \u2013 Sun Yuanzhou wygl\u0105da\u0142, jakby chcia\u0142 co\u015b powiedzie\u0107, ale w ko\u0144cu st\u0142umi\u0142 to i tylko westchn\u0105\u0142. \u2013 Zapomnij o tym\u2026 Nie b\u0119dziemy ci\u0119 zmusza\u0107.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Niby jak mo\u017cemy go nie zmusza\u0107! \u2013 rozleg\u0142 si\u0119 ostry g\u0142os z t\u0142umu. Lin Qiushi spojrza\u0142 i zobaczy\u0142 Xuan Zihui, kt\u00f3ra zawsze mia\u0142a pretensje do Ruan Nanzhu. Zacz\u0119\u0142a krzycze\u0107: \u2013 Je\u015bli ona umrze, nasz klucz przepadnie! Yu Linlin, wbij sobie to do g\u0142owy, je\u015bli ci\u0119 kocha, sama odda ci klucz! Nie pozwoli\u0142aby ci tu tak umrze\u0107!<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi wpatrywa\u0142 si\u0119 w ni\u0105, a jego oczy zamarza\u0142y niczym g\u0142\u0119bokie jeziora. Pocz\u0105tkowa waleczna postawa Xuan Zihui, pod jego mrocznym spojrzeniem, zmieni\u0142a si\u0119 w dziwnie nie\u015bmia\u0142\u0105. Cofn\u0119\u0142a si\u0119 nawet o kilka krok\u00f3w, prze\u0142ykaj\u0105c ci\u0119\u017cko \u015blin\u0119.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">To\u2026 To tylko sugestia.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Mhm \u2013 powiedzia\u0142 Lin Qiushi. \u2013 Wi\u0119c mam prawo nie bra\u0107 jej pod uwag\u0119, tak?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Xuan Zihui nie mog\u0142a wydusi\u0107 z siebie ani s\u0142owa, jedynie w\u015bciekle przygryza\u0142a doln\u0105 warg\u0119.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Je\u015bli co\u015b jej si\u0119 naprawd\u0119 stanie i nie znajdziemy tego kreta, to zgi\u0144my tu wszyscy razem \u2013 doda\u0142 Lin Qiushi \u0142agodnym i serdecznym tonem.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">K\u0105ciki jego ust unios\u0142y si\u0119, a oczy sta\u0142y si\u0119 ciemne jak ocean przed burz\u0105.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nie pozwol\u0119, \u017ceby osoba, kt\u00f3ra j\u0105 zabije, wysz\u0142a st\u0105d \u017cywa.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wszyscy wiedzieli, \u017ce Lin Qiushi m\u00f3wi\u0142 powa\u017cnie. Nie odwa\u017cyli si\u0119 ju\u017c wi\u0119cej pr\u00f3bowa\u0107 go przekona\u0107 i mogli tylko patrze\u0107, jak czas up\u0142ywa.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Zhu Meng\u2026 \u2013 Lin Qiushi przycisn\u0105\u0142 twarz do drzwi. \u2013 Jeste\u015b taka sprytna. Pomy\u015bl, prosz\u0119, pomy\u015bl, czy jest jaki\u015b inny spos\u00f3b\u2026<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ruan Nanzhu wyczu\u0142, \u017ce jego partner jest na skraju za\u0142amania nerwowego.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Linlin, nie panikuj, pozw\u00f3l mi to przemy\u015ble\u0107. Mo\u017ce\u2026 mo\u017ce jest jakie\u015b inne wyj\u015bcie. Nie panikuj.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi zacisn\u0105\u0142 z\u0119by.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ok\u0142ama\u0142a\u015b mnie. Naprawd\u0119, cholera, ok\u0142ama\u0142a\u015b mnie.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Teraz, gdy o tym my\u015bla\u0142, Ruan Nanzhu prawdopodobnie to przewidzia\u0142.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ju\u017c w ci\u0105gu dnia dziwnie si\u0119 zachowywa\u0142. Lin Qiushi my\u015bla\u0142, \u017ce co\u015b mu przypomnia\u0142o o przesz\u0142o\u015bci, ale teraz wiedzia\u0142, \u017ce to nie tylko wspomnienia, ale tak\u017ce domy\u015bli\u0142 si\u0119, \u017ce musi by\u0107 druga wtyka.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Jednak co m\u00f3g\u0142 zrobi\u0107? Pozosta\u0142o mu jedynie zamkn\u0105\u0107 si\u0119 z dala od innych, bo gdyby Hako Onna u\u017cy\u0142a tej mocy, by\u0107 mo\u017ce nie tylko on musia\u0142by umrze\u0107.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Jako jej g\u0142\u00f3wny cel, Ruan Nanzhu zrobi\u0142 wszystko, co w jego mocy. Przynajmniej wykorzysta na niego sw\u00f3j najgro\u017aniejszy atak i Lin Qiushi nie b\u0119dzie w takim samym niebezpiecze\u0144stwie.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">W pokoju zapad\u0142a cisza. Lin Qiushi nie chcia\u0142 ju\u017c traci\u0107 czasu, wi\u0119c wsta\u0142, uda\u0142 si\u0119 na pierwsze pi\u0119tro i zacz\u0105\u0142 otwiera\u0107 skrzynie. Gdyby uda\u0142o mu si\u0119 znale\u017a\u0107 najbardziej przydatny przedmiot w grze, by\u0107 mo\u017ce Ruan Nanzhu mia\u0142by jeszcze szans\u0119 na prze\u017cycie.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Liang Miye wyra\u017anie domy\u015bli\u0142a si\u0119, co Lin Qiushi chce zrobi\u0107. Patrzy\u0142a, jak otwiera dwie skrzynie, nic w nich nie znajduj\u0105c, a potem podchodzi do trzeciej.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Linlin, musisz si\u0119 otrz\u0105sn\u0105\u0107. \u2013 Liang Miye wiedzia\u0142a, \u017ce lepiej nie dzia\u0142a\u0107 mu teraz na nerwy, ale widz\u0105c jego zachowanie, zmusi\u0142a si\u0119 do otwarcia ust. \u2013 Nie otwieraj trzeciej skrzyni. Nie wiesz, co si\u0119 trafi, a je\u015bli co\u015b ci si\u0119 stanie, to Ruan\u2026 Zhu Meng b\u0119dzie smutna!<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi ca\u0142kowicie j\u0105 zignorowa\u0142. Otworzy\u0142 skrzyni\u0119, ale ostatnie jego nadzieje leg\u0142y w gruzach. W \u015brodku by\u0142o pusto. \u017badnych przedmiot\u00f3w, \u017cadnej mocy, \u017cadnego Hakobito \u2013 absolutnie nic.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">W tym momencie mroczna my\u015bl wdar\u0142a si\u0119 do piersi Lin Qiushiego. Mia\u0142 nadziej\u0119, \u017ce uda mu si\u0119 otworzy\u0107 Hakobito i odej\u015b\u0107, zanim zrobi to Ruan Nanzhu \u2013 \u017ceby nie musia\u0142 znosi\u0107 tego, co stanie si\u0119 p\u00f3\u017aniej.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Kiedy do ko\u0144ca pozosta\u0142o jeszcze oko\u0142o dziesi\u0119ciu minut, wr\u00f3ci\u0142 do pokoju, w kt\u00f3rym zamkni\u0119ty by\u0142 jego ukochany, usiad\u0142, opar\u0142 si\u0119 o drzwi i ukry\u0142 twarz w kolanach.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ruan Nanzhu zdawa\u0142 si\u0119 wyczuwa\u0107 ruch na zewn\u0105trz.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Linlin, to ty? \u2013 zapyta\u0142.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nie wiem, co robi\u0107. Jestem za s\u0142aby. Nie mog\u0119 ci\u0119 uratowa\u0107.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Zakry\u0142 twarz d\u0142o\u0144mi, ramiona mu dr\u017ca\u0142y. Czu\u0142, \u017ce jest na skraju za\u0142amania.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Rozpacz w jego g\u0142osie sprawi\u0142a, \u017ce serce Ruana Nanzhu \u015bcisn\u0119\u0142o si\u0119, nawet po drugiej stronie drzwi. Ukl\u0119kn\u0105\u0142, przycisn\u0105\u0142 twarz do drewna i pocieszy\u0142:<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Linlin, nie martw si\u0119, prosz\u0119, nie p\u0142acz\u2026<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Jednak gdy m\u00f3wi\u0142, jego u\u015bmiech by\u0142 gorzki. Pocieszenie, jakie m\u00f3g\u0142 zaoferowa\u0107, by\u0142o marne.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Kto to? Kim jest ten kret? Zgad\u0142e\u015b? \u2013 zapyta\u0142 Lin Qiushi. \u2013 To on, prawda?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Potem wypowiedzia\u0142 jakie\u015b imi\u0119, na co Ruan Nanzhu mrukn\u0105\u0142 potwierdzaj\u0105co.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">To najbardziej prawdopodobna opcja, ale potrzebujesz jeszcze potwierdzenia&#8230; Mam spos\u00f3b&#8230; Zr\u00f3b, co m\u00f3wi\u0119&#8230;<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Zacz\u0105\u0142 opowiada\u0107 reszt\u0119, przekazuj\u0105c spraw\u0119 dalej.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi s\u0142ucha\u0142 przez chwil\u0119, nie odzywaj\u0105c si\u0119 ani s\u0142owem. Jednak gdy Ruan Nanzhu my\u015bla\u0142, \u017ce troch\u0119 si\u0119 uspokoi\u0142, nagle powiedzia\u0142:<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Gdyby wszyscy zgin\u0119li, to ty by\u015b prze\u017cy\u0142, prawda?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nie \u2013 odpar\u0142 Ruan Nanzhu. \u2013 Je\u015bli \u201ewszyscy\u201d to r\u00f3wnie\u017c ty, to wtedy te\u017c bym nie prze\u017cy\u0142.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Prze\u017cy\u0142by\u015b. Odda\u0142bym za ciebie \u017cycie, wi\u0119c na pewno by\u015b to doceni\u0142.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nie mo\u017cesz zabi\u0107 wszystkich. Jest ze mn\u0105 jeszcze jedna osoba.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">W pokoju wci\u0105\u017c by\u0142a z nim Tian Guxue. Kiedy kobieta odkry\u0142a, \u017ce drzwi s\u0105 zamkni\u0119te, kompletnie si\u0119 za\u0142ama\u0142a. Uznaj\u0105c j\u0105 za irytuj\u0105c\u0105, Ruan Nanzhu po prostu zwi\u0105za\u0142 j\u0105 prze\u015bcierad\u0142ami i zakneblowa\u0142 \u2013 wobec zdrajcy nie mia\u0142 lito\u015bci.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Czego wi\u0119c ode mnie chcesz?!<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">S\u0142ysz\u0105c odpowied\u017a Ruan Nanzhu, Lin Qiushi zacz\u0105\u0142 rycze\u0107. By\u0142 w\u015bciek\u0142y, wr\u0119cz wpad\u0142 w sza\u0142, wal\u0105c pi\u0119\u015bciami w drzwi przed sob\u0105.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nie potrzebuj\u0119 twojego po\u015bwi\u0119cenia, kurwa, chc\u0119 by\u0107 z tob\u0105! Nawet je\u015bli umrzemy, musimy by\u0107 razem! Ruan Nanzhu, nie mo\u017cesz si\u0119 wczu\u0107 w moj\u0105 sytuacj\u0119?!<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ruan Nanzhu nie odpowiedzia\u0142.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Po tych s\u0142owach Lin Qiushi uspokoi\u0142 si\u0119 i mrukn\u0105\u0142 do siebie:<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">My\u015bla\u0142em, \u017ce mamy jeszcze tyle czasu dla siebie\u2026<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wygl\u0105da\u0142o na to, \u017ce rzeczywi\u015bcie by\u0142 zbyt naiwny.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Cho\u0107 Ruan Nanzhu by\u0142 zdolny, to co z tego? W obliczu celowych atak\u00f3w potwor\u00f3w za drzwiami wci\u0105\u017c by\u0142 zwyk\u0142ym cz\u0142owiekiem. Nawet je\u015bli co\u015b odkry\u0142, m\u00f3g\u0142 jedynie dopilnowa\u0107, by nikt inny nie zosta\u0142 wci\u0105gni\u0119ty w ten ba\u0142agan.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Yu Linlin, kocham ci\u0119 \u2013 powiedzia\u0142 nagle cicho Ruan Nanzhu.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">S\u0142ysz\u0105c to, Lin Qiushi zamilk\u0142 na chwil\u0119, po czym w ko\u0144cu przem\u00f3wi\u0142 ochryp\u0142ym g\u0142osem.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ja te\u017c ci\u0119 kocham. Czy prze\u017cyjesz? Prosz\u0119?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ruan Nanzhu zdawa\u0142a si\u0119 co\u015b m\u00f3wi\u0107, ale nagle zza drzwi dobieg\u0142 przera\u017caj\u0105cy krzyk. Lin Qiushi zna\u0142 go a\u017c za dobrze \u2013 to by\u0142 g\u0142os Hako Onny. Spojrza\u0142 na zegarek na nadgarstku i zobaczy\u0142, \u017ce wskaz\u00f3wka minutowa zatrzyma\u0142a si\u0119 dok\u0142adnie na godzinie dwunastej. Hako Onna zn\u00f3w mog\u0142a u\u017cy\u0107 mocy.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Po krzyku zapad\u0142a cisza. Bez wzgl\u0119du na to, jak Lin Qiushi wo\u0142a\u0142, z wn\u0119trza nie by\u0142o odpowiedzi. Zachwia\u0142 si\u0119, wsta\u0142 i odszed\u0142, potykaj\u0105c si\u0119. Przynajmniej teraz mia\u0142 jeszcze co\u015b do zrobienia \u2013 zem\u015bci\u0107 si\u0119 za Ruan Nanzhu.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wszyscy nadal szukali ga\u015bnicy, ale nawet po godzinie dwunastej nikomu nie uda\u0142o si\u0119 jej znale\u017a\u0107.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi wr\u00f3ci\u0142 do pokoju. Usiad\u0142 na krze\u015ble i przez d\u0142ugi czas si\u0119 nie rusza\u0142. Liang Miye by\u0142a bardzo zmartwiona jego stanem psychicznym, ale nie chcia\u0142a go pociesza\u0107, wi\u0119c mog\u0142a jedynie siedzie\u0107 obok, dotrzymuj\u0105c mu towarzystwa.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Dopiero oko\u0142o trzeciej nad ranem odezwa\u0142a si\u0119 ostro\u017cnie.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Linlin, chcesz si\u0119 przespa\u0107?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi spojrza\u0142 na ni\u0105. Im d\u0142u\u017cej si\u0119 wpatrywa\u0142, tym bardziej w\u0142osy je\u017cy\u0142y mu si\u0119 na ramionach kobiety.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Och\u2026 No c\u00f3\u017c, w porz\u0105dku, skoro nie chcesz spa\u0107\u2026 \u2013 powiedzia\u0142a pospiesznie.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Gdyby to si\u0119 jej przydarzy\u0142o, by\u0142aby w jeszcze gorszym stanie.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Dobrze, prze\u015bpijmy si\u0119 troch\u0119.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Po tych s\u0142owach rzeczywi\u015bcie po\u0142o\u017cy\u0142 si\u0119 do \u0142\u00f3\u017cka i w mgnieniu oka zasn\u0105\u0142.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">To tylko jeszcze bardziej zdenerwowa\u0142o Liang Miy\u0119. Widzia\u0142a ju\u017c wiele takich sytuacji i wiedzia\u0142a, \u017ce lepiej zacz\u0105\u0107 p\u0142aka\u0107 od razu. To ludzie tacy jak Lin Qiushi, kt\u00f3rzy t\u0142umili wszystko w sobie, byli najbardziej niebezpieczni.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Jednak Liang Miye nie odwa\u017cy\u0142a si\u0119 powiedzie\u0107 nic wi\u0119cej. Odwr\u00f3ci\u0142a si\u0119 i po\u0142o\u017cy\u0142a do swojego \u0142\u00f3\u017cka. Przewraca\u0142a si\u0119 z boku na bok niespokojnie. Prawie w og\u00f3le nie usn\u0119\u0142a i dopiero oko\u0142o pi\u0105tej rano w ko\u0144cu zamkn\u0119\u0142a zamglone oczy.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nast\u0119pnego ranka, kiedy Liang Miye si\u0119 obudzi\u0142a, Lin Qiushiego ju\u017c nie by\u0142o. Pobieg\u0142a w panice na d\u00f3\u0142, nawet nie myj\u0105c twarzy, ale zasta\u0142a go siedz\u0105cego w jadalni i jedz\u0105cego \u015bniadanie. Nie wida\u0107 by\u0142o po nim za\u0142amania nerwowego. Wr\u0119cz przeciwnie, wydawa\u0142 si\u0119 spokojny.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Liang Miye mia\u0142a rozczochrane w\u0142osy i wci\u0105\u017c by\u0142a w pi\u017camie. Nara\u017caj\u0105c si\u0119 na spojrzenia wszystkich, niezr\u0119cznie go powita\u0142a.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Linlin, dzie\u0144 dobry.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Dzie\u0144 dobry \u2013 odpar\u0142 m\u0119\u017cczyzna.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Poniewa\u017c otworzy\u0142 wczoraj trzy skrzynie naraz, Liang Miye nie mog\u0142a dzi\u015b je\u015b\u0107, ale to by\u0142a tylko drobnostka. Znacznie powa\u017cniejszym problemem by\u0142a nieobecno\u015b\u0107 Ruan Nanzhu.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Liang Miye odwr\u00f3ci\u0142a si\u0119 i wr\u00f3ci\u0142a do pokoju. Mijaj\u0105c pomieszczenie, w kt\u00f3rym znajdowa\u0142 si\u0119 Ruan Nanzhu, spr\u00f3bowa\u0142a je otworzy\u0107, ale wcale nie by\u0142a zaskoczona, widz\u0105c, \u017ce drzwi nadal s\u0105 zamkni\u0119te. Ani drgn\u0119\u0142y, a z wn\u0119trza r\u00f3wnie\u017c nie dobiega\u0142 \u017caden d\u017awi\u0119k.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Liang Miye przypomnia\u0142a sobie twarz Ruan Nanzhu i westchn\u0119\u0142a g\u0142\u0119boko w sercu. Sprawy takie jak \u017cycie i \u015bmier\u0107 by\u0142y bolesne, niezale\u017cnie od tego, kiedy i gdzie do nich dochodzi\u0142o.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">\u015amier\u0107 Ruan Nanzhu i zaginiony klucz wstrz\u0105sn\u0119\u0142y wszystkimi.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Najgorsze by\u0142o to, \u017ce tego ranka mieli pecha, otwieraj\u0105c skrzynie i znale\u017ali trzy Hakobito z rz\u0119du. Ich liczba gwa\u0142townie spad\u0142a. Licz\u0105c Tian Guxue i Ruan Nanzhu, kt\u00f3rzy zgin\u0119li poprzedniej nocy, w rezydencji pozosta\u0142o teraz tylko trzyna\u015bcie os\u00f3b, mniej wi\u0119cej po\u0142owa ich pocz\u0105tkowej liczebno\u015bci.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Po przebraniu si\u0119 Liang Miye wr\u00f3ci\u0142a do jadalni i zasta\u0142a kogo\u015b p\u0142acz\u0105cego. Zbada\u0142a sytuacj\u0119, ale odkry\u0142a, \u017ce ta osoba r\u00f3wnie\u017c straci\u0142a towarzysza i znajdowa\u0142a si\u0119 w podobnej sytuacji co Lin Qiushi.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Czemu nie wzi\u0105\u0142e\u015b klucza? Gdyby\u015b to zrobi\u0142, mogliby\u015bmy ju\u017c wyj\u015b\u0107! \u2013 odezwa\u0142 si\u0119 nagle Xiao Ji. Nigdy nie by\u0142 szczeg\u00f3lnie uprzejmy i dzi\u015b nie by\u0142o inaczej. W mgnieniu oka skierowa\u0142 grot strza\u0142y w stron\u0119 Lin Qiushiego.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Za jego przewodem wszyscy \u0142ypn\u0119li na jedz\u0105cego spokojnie m\u0119\u017cczyzn\u0119, kt\u00f3ry u\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119 lodowato.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Skoro jeste\u015b taki cholernie zdolny, to czemu nie zareagowa\u0142e\u015b, kiedy otwierali\u015bmy ten sejf? Czeka\u0142e\u015b a\u017c do teraz, \u017ceby si\u0119 wygada\u0107?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nie masz zamiaru zachowywa\u0107 si\u0119 rozs\u0105dnie, co? \u2013 zapyta\u0142 kpi\u0105co Xiao Ji.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">A co, je\u015bli tego nie zrobi\u0119? \u2013 Lin Qiushi by\u0142 bezwzgl\u0119dny. \u2013 My\u015blisz, \u017ce mo\u017cesz mnie za to zabi\u0107?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Xiao Ji rzuci\u0142 to, co trzyma\u0142 w r\u0119kach, podwin\u0105\u0142 r\u0119kawy i natychmiast podszed\u0142 do Lin Qiushiego. Siedz\u0105ca obok niego Xiao Mei, zerwa\u0142a si\u0119 na nogi, by go zatrzyma\u0107.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Xiao Ji, zapomnij o tym, sytuacja i tak jest ju\u017c kiepska, po co j\u0105 pogarsza\u0107? \u2013 Celowo \u015bciszy\u0142a g\u0142os, kontynuuj\u0105c: \u2013 W\u0142a\u015bnie straci\u0142 dziewczyn\u0119, nie ma nic do stracenia. Nie warto na niego naciska\u0107.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Dopiero wtedy Xiao Ji si\u0119 uspokoi\u0142.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Podczas gdy on robi\u0142 zamieszanie, Lin Qiushi sta\u0142 i ch\u0142odno go obserwowa\u0142. W og\u00f3le nie ba\u0142 si\u0119 tej konfrontacji. Prawd\u0119 m\u00f3wi\u0105c, a\u017c go korci\u0142o, \u017ceby z kim\u015b powalczy\u0107 i da\u0107 upust temu st\u0142umionemu uczuciu w piersi.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Z powodu \u015bmierci Ruan Nanzhu, to, co kiedy\u015b by\u0142o do\u015b\u0107 zgranym zespo\u0142em, ca\u0142kowicie si\u0119 rozpad\u0142o. Nie znale\u017ali kreta, kt\u00f3ry doprowadzi\u0142 do jego \u015bmierci i nikt nie odwa\u017cy\u0142 si\u0119 dzieli\u0107 informacjami tak jak wcze\u015bniej. Wszyscy po prostu po posi\u0142ku po\u015bpiesznie opu\u015bcili jadalni\u0119.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">W obliczu takiej sytuacji Sun Yuanzhou chcia\u0142 przywr\u00f3ci\u0107 wszystko do stanu sprzed konfliktu, ale intencje nie przek\u0142ada\u0142y si\u0119 na mo\u017cliwo\u015bci. Chcia\u0142 zach\u0119ci\u0107 wszystkich do zjednoczenia si\u0119, ale kto\u015b natychmiast go zby\u0142, m\u00f3wi\u0105c, \u017ce skoro nawet Zhu Meng nie by\u0142a w stanie odkry\u0107 wtyki, to po co im to zjednoczenie? Co wi\u0119cej, gdyby powiedzieli wszystkim, jakie karty trzymaj\u0105, by\u0107 mo\u017ce sami staliby si\u0119 celem.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Zdesperowany Sun Yuanzhou zapyta\u0142 Lin Qiushiego, czy ma jakie\u015b przemy\u015blenia.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ten nie zawraca\u0142 sobie g\u0142owy grzeczno\u015bci\u0105, odpowiadaj\u0105c ostro:<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Przemy\u015blenia? Mo\u017ce najpierw poszukasz tej ga\u015bnicy, kt\u00f3r\u0105 zgubi\u0142e\u015b, zanim zapytasz mnie o moje przemy\u015blenia?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Sun Yuanzhou zamilk\u0142.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ta sytuacja rzeczywi\u015bcie by\u0142a jego win\u0105. Gdyby nie ukradziono mu ga\u015bnicy, to nie dosz\u0142oby do takich zdarze\u0144, a Zhu Meng by nie zgin\u0119\u0142a.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Widz\u0105c odchodz\u0105cego Lin Qiushiego, Sun Yuanzhou m\u00f3g\u0142 tylko westchn\u0105\u0107.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">\u015amier\u0107 Zhu Meng ca\u0142kowicie zrujnowa\u0142a sojusz, kt\u00f3ry od pocz\u0105tku nie by\u0142 zbyt solidny. Wszyscy zacz\u0119li dzia\u0142a\u0107 na w\u0142asn\u0105 r\u0119k\u0119.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Liang Miye nie jad\u0142a przez ca\u0142y dzie\u0144 i ani razu nie spotka\u0142a Lin Qiushiego. Dopiero wieczorem wr\u00f3ci\u0142 do pokoju.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Linlin, dok\u0105d poszed\u0142e\u015b? \u2013 zapyta\u0142a go Liang Miye.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Mia\u0142em co\u015b do zrobienia \u2013 odpowiedzia\u0142 wymijaj\u0105co.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Dziewczyna wiedzia\u0142a, \u017ce jego nastr\u00f3j jest kiepski i nie chcia\u0142a dr\u0105\u017cy\u0107 tematu. W pokoju zapad\u0142a cisza.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Oboje byli zaj\u0119ci my\u015blami. Liang Miye pesymistycznie rozwa\u017ca\u0142a, czy wszyscy tu zgin\u0105. Nastr\u00f3j Lin Qiushiego wydawa\u0142 si\u0119 dzi\u015b znacznie bardziej stabilny ni\u017c wczoraj, cho\u0107 kto wie, jak szybko si\u0119 adaptowa\u0142. Musia\u0142a przyzna\u0107, \u017ce Obsydian jako organizacja naprawd\u0119 by\u0142 najwy\u017cszej klasy. Gdyby by\u0142a na miejscu Lin Qiushiego, prawdopodobnie ju\u017c by si\u0119 za\u0142ama\u0142a.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Dzie\u0144 min\u0105\u0142 tak sobie, w stagnacji i pustce. Jakby ca\u0142a rezydencja zamieni\u0142a si\u0119 w mauzoleum, a oni byli lud\u017ami pogrzebanymi \u017cywcem w \u015brodku.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nast\u0119pnego ranka Lin Qiushi i Liang Miye wyszli, \u017ceby otworzy\u0107 kilka skrzy\u0144. Trafi\u0142y im si\u0119 puste pud\u0142a. Kiedy je otworzyli, oboje byli nieco rozczarowani.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Zebrawszy si\u0119 w jadalni, odkryli, \u017ce z trzynastu os\u00f3b, zgin\u0119\u0142y dwie kolejne. Teraz w rezydencji by\u0142o dwunastu Hakobito i jedna Hako Onna, a ludzie ze skrzy\u0144 mieli mia\u017cd\u017c\u0105c\u0105 przewag\u0119.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">W obliczu gro\u017aby \u015bmierci nawet smak jedzenia sta\u0142 si\u0119 nu\u017c\u0105cy. Liang Miye szturcha\u0142a widelcem i podgryza\u0142a posi\u0142ek, obserwuj\u0105c, jak Xiao Ji i Xiao Mei wchodz\u0105 do jadalni. \u015amiali si\u0119 i rozmawiali, najwyra\u017aniej w \u015bwietnych humorach.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Niespodziewanie Liang Miye odkry\u0142a jednak, \u017ce kiedy Xiao Mei usiad\u0142a, jej spojrzednie pad\u0142o na Lin Qiushiego. Chocia\u017c kontakt wzrokowy mi\u0119dzy nimi by\u0142 stosunkowo dyskretny, Liang Miye by\u0142a na nich skupiona, wi\u0119c natychmiast to zauwa\u017cy\u0142a. Na jej twarzy pojawi\u0142 si\u0119 wyraz podejrzliwo\u015bci, gdy zastanawia\u0142a si\u0119, czy tych dwoje co\u015b \u0142\u0105czy?<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Gdy o tym my\u015bla\u0142a, siedz\u0105cy obok niej Lin Qiushi nagle od\u0142o\u017cy\u0142 pa\u0142eczki, kt\u00f3re trzyma\u0142 w r\u0119kach, i przem\u00f3wi\u0142 spokojnym tonem:<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Skoro wszyscy ju\u017c tu s\u0105, chcia\u0142bym co\u015b og\u0142osi\u0107.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">O co chodzi? \u2013 zapyta\u0142 Sun Yuanzhou.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Znalaz\u0142em drugiego kreta \u2013 odpowiedzia\u0142 Lin Qiushi.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">W chwili, gdy to powiedzia\u0142, ca\u0142a sala wybuch\u0142a szokiem. Na twarzach wszystkich pojawi\u0142o si\u0119 zdziwienie, wyra\u017anie wywo\u0142ane zaskoczeniem tym, co w\u0142a\u015bnie powiedzia\u0142.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Znalaz\u0142 kreta? Min\u0105\u0142 zaledwie dzie\u0144, niby jak do tego dosz\u0142o?<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">M\u00f3wisz powa\u017cnie? \u2013 Liang Miye r\u00f3wnie\u017c by\u0142a wstrz\u0105\u015bni\u0119ta. Nie widzia\u0142a go zaledwie jeden dzie\u0144, a on ju\u017c zdoby\u0142 informacje o wtyce?!<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Oczywi\u015bcie, \u017ce m\u00f3wi\u0119 powa\u017cnie. \u2013 Lin Qiushi u\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119 ch\u0142odno.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Kto to jest? \u2013 zapyta\u0142 Sun Yuanzhou gwa\u0142townie.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi nie odpowiedzia\u0142, ale jego wzrok pad\u0142 na pewn\u0105 osob\u0119. Kiedy m\u0119\u017cczyzna zauwa\u017cy\u0142, \u017ce Lin Qiushi na niego patrzy, wybuchn\u0105\u0142, krzycz\u0105c g\u0142o\u015bno:<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Na kogo, kurwa, patrzysz? Jestem kretem? Wkurzy\u0142e\u015b si\u0119, \u017ce kaza\u0142em ci odda\u0107 klucz i teraz pr\u00f3bujesz mnie oczerni\u0107?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Rzeczywi\u015bcie by\u0142 to Xiao Ji, kt\u00f3ry stale popada\u0142 w konflikt z Lin Qiushim.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Czy to naprawd\u0119 Xiao Ji? \u2013 Inni r\u00f3wnie\u017c wygl\u0105dali na sceptycznych, bo wszyscy byli \u015bwiadkami ich k\u0142\u00f3tni. Je\u015bli Lin Qiushi nie mia\u0142 \u017cadnych dowod\u00f3w, to na pewno ich nie przekona.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Oczywi\u015bcie, \u017ce to on \u2013 prychn\u0105\u0142 Lin Qiushi. \u2013 To jedyny z nas, kt\u00f3ry potrafi bezpiecznie otwiera\u0107 skrzynie i nie wzbudza\u0107 przy tym podejrze\u0144.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">I co? Tylko tyle masz, \u017ceby udowodni\u0107, \u017ce jestem kretem? \u2013 zapyta\u0142 Xiao Ji. \u2013 Mam szcz\u0119\u015bcie, bo wyci\u0105gn\u0105\u0142em co\u015b dobrego ze skrzyni. Nie podoba ci si\u0119 to? No i co teraz zrobisz?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Naprawd\u0119 wyj\u0105\u0142e\u015b ten przedmiot ze skrzyni? \u2013 zapyta\u0142 Lin Qiushi. \u2013 Wszyscy przeczytali zasady, prawda?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wszyscy skin\u0119li g\u0142owami.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ksi\u0105\u017cka z zasadami jest mniej wi\u0119cej taka sama, jak w prawdziwej grze planszowej \u2013 powiedzia\u0142 Lin Qiushi. \u2013 To drugie wydanie.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Kiedy Hako Onna zadebiutowa\u0142a, poziom gry by\u0142 trudniejszy, poniewa\u017c gracze nie mieli \u017cadnych u\u017cytecznych przedmiot\u00f3w. Jednak po modernizacji poziom trudno\u015bci zosta\u0142 obni\u017cony. Jedn\u0105 z g\u0142\u00f3wnych zmian by\u0142o to, \u017ce przed wej\u015bciem przez drzwi gracze mogli wybra\u0107 spo\u015br\u00f3d wielu narz\u0119dzi, w tym stetoskopu Xiao Ji i pi\u00f3ra wiecznego, kt\u00f3re znalaz\u0142 Lin Qiushi.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Pocz\u0105tkowo my\u015bla\u0142, \u017ce zasady panuj\u0105ce za drzwiami r\u00f3\u017cni\u0105 si\u0119 od tych na zewn\u0105trz. Teraz wiedzia\u0142, \u017ce to nieprawda.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Stetoskop w r\u0119kach Xiao Ji nigdy nie zosta\u0142 znaleziony w skrzyni. Prawdopodobnie by\u0142 to przyrz\u0105d przeznaczony dla graczy, kt\u00f3ry zosta\u0142 do\u0142\u0105czony do ksi\u0105\u017cki z zasadami. Tyle \u017ce Xiao Ji ukry\u0142 go w skrzyni, a nast\u0119pnie otworzy\u0142 j\u0105 na oczach wszystkich, by nie nabrali podejrze\u0144.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Hm. \u2013 W obliczu oskar\u017ce\u0144 Lin Qiushiego, Xiao Ji wydawa\u0142 si\u0119 zupe\u0142nie niewzruszony. \u2013 Du\u017co gadasz, a nie masz dowod\u00f3w. Wszyscy wiedz\u0105, \u017ce masz ze mn\u0105 problem. My\u015blisz, \u017ce wystarczy kilka s\u0142\u00f3w, \u017ceby skaza\u0107 mnie na \u015bmier\u0107? Yu Linlin, czy nie jeste\u015b troch\u0119 naiwny?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi uni\u00f3s\u0142 d\u0142o\u0144 i przem\u00f3wi\u0142 spokojnie:<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">To wszystko by\u0142o tylko moim przypuszczeniem. Oczywi\u015bcie, bez konkretnych dowod\u00f3w, nie powiedzia\u0142bym tego przy wszystkich.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wyraz twarzy Xiao Ji spochmurnia\u0142, zanim m\u0119\u017cczyzna prychn\u0105\u0142.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Dobra, \u015bmia\u0142o. Gdzie dowody? Najpierw jednak wyja\u015bnijmy, \u017ce nie cierpi\u0119 by\u0107 nies\u0142usznie oskar\u017cany. Je\u015bli nie potrafisz przedstawi\u0107 wystarczaj\u0105cych dowod\u00f3w, \u017ceby ich przekona\u0107\u2026<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi rzuci\u0142 mu spojrzenie pe\u0142ne pogardy.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Do\u015b\u0107 udawania. Dow\u00f3d, kt\u00f3rego chcesz, wisi ci na szyi.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">T\u0142um spojrza\u0142 w stron\u0119 szyi Xiao Ji i zobaczy\u0142 wisz\u0105cy tam stetoskop \u2013 ten sam, kt\u00f3rego u\u017cywa\u0142 do sprawdzania drewnianych skrzy\u0144 w poszukiwaniu Hakobito i Hako Onny.<\/span><\/span><\/p>\n<p>[\/vc_column_text][vc_row_inner][vc_column_inner][vc_custom_heading text=&#8221;T\u0142umaczenie: Ashi&#8221; font_container=&#8221;tag:h2|font_size:20|text_align:right|color:%23397ead&#8221; google_fonts=&#8221;font_family:Alegreya%20SC%3Aregular%2Citalic%2C700%2C700italic%2C900%2C900italic|font_style:700%20bold%20regular%3A700%3Anormal&#8221;][\/vc_column_inner][\/vc_row_inner][\/vc_column][vc_column width=&#8221;1\/6&#8243;]<div class=\"ult_row_spacer\"><div class=\"ult-sticky-anchor\"><div class=\"ult-sticky-section ult-sticky \"  data-stick_behaviour= 'stick_with_scroll_row'  data-sticky_position= 'top' data-mobile='no' data-support='no'>[vc_raw_html css=&#8221;.vc_custom_1726858968050{padding-top: 20px !important;padding-bottom: 20px !important;padding-left: 20px !important;background-color: #ffffff !important;border-radius: 1px !important;}&#8221;]JTVCc2MlMjBuYW1lJTNEJTIya29kdG9jJTIyJTVEJTVCJTJGc2MlNUQ=[\/vc_raw_html]<\/div><div class=\"ult-space\"><\/div><\/div><\/div>[\/vc_column][\/vc_row]<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>[vc_row bg_type=&#8221;bg_color&#8221; bg_override=&#8221;full&#8221; bg_color_value=&#8221;rgba(255,255,255,0.5)&#8221;][vc_column width=&#8221;5\/6&#8243; css=&#8221;.vc_custom_1559820356403{background-color: #ffffff !important;border-radius: 1px !important;}&#8221;][vc_column_text] Dwadzie\u015bcia minut. Bior\u0105c pod uwag\u0119 obecn\u0105 sytuacj\u0119, ten czas mo\u017ce <a class=\"more-link\" href=\"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/2026\/01\/06\/rozdzial-116-drugi\/\">Continue Reading<\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_pvb_checkbox_block_on_post":false,"_jetpack_memberships_contains_paid_content":false,"footnotes":""},"categories":[134],"tags":[],"class_list":["post-22522","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-kaleidoscope-of-death","no-post-thumbnail","no-read-more-tag","no-sticky","entry"],"jetpack_featured_media_url":"","jetpack_sharing_enabled":true,"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/22522","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=22522"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/22522\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":22523,"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/22522\/revisions\/22523"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=22522"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=22522"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=22522"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}