{"id":22377,"date":"2025-09-26T22:43:22","date_gmt":"2025-09-26T20:43:22","guid":{"rendered":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/?p=22377"},"modified":"2025-09-26T22:43:22","modified_gmt":"2025-09-26T20:43:22","slug":"rozdzial-72-ogien","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/2025\/09\/26\/rozdzial-72-ogien\/","title":{"rendered":"Rozdzia\u0142 72 &#8211; Ogie\u0144"},"content":{"rendered":"<p>[vc_row bg_type=&#8221;bg_color&#8221; bg_override=&#8221;full&#8221; bg_color_value=&#8221;rgba(255,255,255,0.5)&#8221;][vc_column width=&#8221;5\/6&#8243; css=&#8221;.vc_custom_1559820356403{background-color: #ffffff !important;border-radius: 1px !important;}&#8221;][vc_column_text]<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">W pokoju by\u0142y tylko dwa \u0142\u00f3\u017cka, wi\u0119c kto\u015b musia\u0142 spa\u0107 na kanapie. Lin Qiushi bardzo \u015bwiadomie pokaza\u0142 swoje mocne strony, szanuj\u0105c starszych, kochaj\u0105c m\u0142odych i zawsze stawiaj\u0105c kobiety na pierwszym miejscu \u2013 stanowczo oznajmi\u0142, \u017ce b\u0119dzie spa\u0142 na kanapie. Cheng Yixie i Ruan Nanzhu mogli zaj\u0105\u0107 \u0142\u00f3\u017cka.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Cheng Yixie nie zawraca\u0142 sobie g\u0142owy zb\u0119dnymi rozmowami, po prostu przebra\u0142 si\u0119 w pi\u017cam\u0119 i po\u0142o\u017cy\u0142 si\u0119 do \u0142\u00f3\u017cka. Ruan Nanzhu z kolei siedzia\u0142 na \u0142\u00f3\u017cku i przez chwil\u0119 obserwowa\u0142 Lin Qiushiego. To sprawi\u0142o, \u017ce obserwowany m\u0119\u017cczyzna sta\u0142 si\u0119 do\u015b\u0107 nerwowy.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Czemu na mnie patrzysz?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Poniewa\u017c jeste\u015b przystojny.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi zamilk\u0142.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Chcesz si\u0119 do mnie wcisn\u0105\u0107? \u2013 zapyta\u0142 Ruan Nanzhu, klepi\u0105c materac \u0142\u00f3\u017cka.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi odm\u00f3wi\u0142, m\u00f3wi\u0105c, \u017ce przyjdzie, je\u015bli naprawd\u0119 nie b\u0119dzie m\u00f3g\u0142 zasn\u0105\u0107. Na t\u0119 odpowied\u017a Ruan Nanzhu tylko lekko przechyli\u0142 g\u0142ow\u0119, powiedzia\u0142, \u017ce w porz\u0105dku i nie nalega\u0142 ju\u017c wi\u0119cej.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Sofa by\u0142a szeroka i mi\u0119kka, i wcale nie by\u0142o na niej niewygodnie. Okry\u0142 si\u0119 cienkim kocem i spojrza\u0142 na pod\u0142og\u0119. Po\u0142o\u017cyli na niej r\u0119cznik, zakrywaj\u0105c jasn\u0105 powierzchni\u0119 lustra, tak aby osoby pod nimi nie mog\u0142y ju\u017c zagl\u0105da\u0107 do pokoju. Po obejrzeniu innych luster odkryli, \u017ce by\u0142y to zar\u00f3wno lustra weneckie, jak i zwyk\u0142e. Sp\u0119dzili troch\u0119 czasu na zakrywaniu ich r\u0119cznikami. Ten apartament by\u0142 ca\u0142kiem nowy i wygl\u0105da\u0142 na \u015bwie\u017co odnowiony. Zwini\u0119ty na sofie Lin Qiushi zasn\u0105\u0142.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Pierwsze noce w \u015bwiecie drzwi by\u0142y zazwyczaj spokojne. Lin Qiushi my\u015bla\u0142, \u017ce b\u0119dzie m\u00f3g\u0142 spa\u0107 do rana, ale o p\u00f3\u0142nocy niespodziewanie obudzi\u0142 go Cheng Yixie.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Kiedy Lin Qiushi si\u0119 obudzi\u0142, zobaczy\u0142 ch\u0142opaka siedz\u0105cego na \u0142\u00f3\u017cku ze zmarszczonymi brwiami i nieustannie drgaj\u0105cym nosem, jakby co\u015b w\u0105cha\u0142.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Yixie, co si\u0119 dzieje? \u2013 zapyta\u0142 oszo\u0142omiony.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Czuj\u0119 zapach \u2013 powiedzia\u0142 cicho Cheng Yixie. \u2013 &#8230;czego\u015b spalonego. A ty?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Zaskoczony Lin Qiushi chwil\u0119 popracowa\u0142 nosem, ale nie m\u00f3g\u0142 wyczu\u0107 \u017cadnego zapachu. Pokr\u0119ci\u0142 przecz\u0105co g\u0142ow\u0105.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nie. Nic nie czuj\u0119.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Cheng Yixie zamilk\u0142. Wsta\u0142, podszed\u0142 do \u015bciany i przykucn\u0105\u0142, aby si\u0119 jej przyjrze\u0107.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">To zachowanie by\u0142o naprawd\u0119 nieco dziwne. Obserwuj\u0105c od ty\u0142u Lin Qiushi mia\u0142 w\u0142a\u015bnie zapyta\u0107, ale Ruan Nanzhu go wyprzedzi\u0142.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Co si\u0119 dzieje?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Cheng Yixie nadal przygl\u0105da\u0142 si\u0119 \u015bcianie.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Niewyra\u017ana z\u0142ota tapeta pokrywa\u0142a niemal ka\u017cdy k\u0105t pokoju. Lin Qiushi obserwowa\u0142, jak Cheng Yixie wsta\u0142, wzi\u0105\u0142 n\u00f3\u017c do owoc\u00f3w ze sto\u0142u, a nast\u0119pnie wr\u00f3ci\u0142 do \u015bciany, aby zacz\u0105\u0107 j\u0105 zeskrobywa\u0107.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Kilka minut p\u00f3\u017aniej tapeta znikn\u0119\u0142a, ods\u0142aniaj\u0105c czarn\u0105 plam\u0119. W s\u0142abym \u015bwietle Lin Qiushi zobaczy\u0142 spalon\u0105 \u015bcian\u0119. Jego wyraz twarzy by\u0142 nieco oszo\u0142omiony.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Czy w tym pokoju by\u0142&#8230; po\u017car? \u2013 Ta \u015bciana wygl\u0105da\u0142a na zw\u0119glon\u0105. Co\u015b ewidentnie si\u0119 tu wydarzy\u0142o.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Cheng Yixie zacz\u0105\u0142 cicho kaszle\u0107, jakby dusi\u0142 si\u0119 jakim\u015b sw\u0105dem.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Widz\u0105c go w takim stanie, Ruan Nanzhu wsta\u0142 i poszed\u0142 do \u0142azienki. Stamt\u0105d wzi\u0105\u0142 mokry r\u0119cznik i poda\u0142 go ch\u0142opakowi.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Przy\u0142\u00f3\u017c to do twarzy.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Cheng Yixie wzi\u0105\u0142 go i przycisn\u0105\u0142 do nosa i ust. Dopiero wtedy kaszel nieco si\u0119 z\u0142agodzi\u0142.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wygl\u0105da na to, \u017ce co\u015b si\u0119 wydarzy\u0142o w tym budynku \u2013 powiedzia\u0142 Ruan Nanzhu.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Gdy tylko sko\u0144czy\u0142 m\u00f3wi\u0107, Lin Qiushi r\u00f3wnie\u017c poczu\u0142 zapach spalenizny. Na pocz\u0105tku pomy\u015bla\u0142, \u017ce to jego w\u0142asny zmys\u0142 w\u0119chu p\u0142ata mu figle, wi\u0119c spojrza\u0142 na Ruan Nanzhu, ale ten jedynie skin\u0105\u0142 g\u0142ow\u0105.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ja te\u017c to czuj\u0119.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Szybko poszed\u0142 do \u0142azienki i przygotowa\u0142 dwa kolejne mokre r\u0119czniki, jeden wr\u0119czaj\u0105c Lin Qiushiemu.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Spojrz\u0119 na zewn\u0105trz \u2013 powiedzia\u0142.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ja te\u017c. Chod\u017amy razem \u2013 wtr\u0105ci\u0142 Lin Qiushi, zakrywaj\u0105c usta i nos r\u0119cznikiem.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ruan Nanzhu nie odm\u00f3wi\u0142 i podszed\u0142 do drzwi. Na zewn\u0105trz pokoju by\u0142o cicho. Nikt inny najwyra\u017aniej jeszcze nie odkry\u0142 tej osobliwo\u015bci. Jednak w chwili, gdy Cheng Yixie opu\u015bci\u0142 pok\u00f3j, jego brwi zmarszczy\u0142y si\u0119 jeszcze bardziej.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ruan Nanzhu spojrza\u0142 na niego.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Zapach jest silniejszy?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Cheng Yixie skin\u0105\u0142 g\u0142ow\u0105, przeszukuj\u0105c wzrokiem hol, jakby mia\u0142 nadziej\u0119 co\u015b dostrzec. Lin Qiushi us\u0142ysza\u0142 cichy odg\u0142os. To by\u0142 dziwny d\u017awi\u0119k, troch\u0119 jak drapanie w drzwi&#8230; Jego wzrok pod\u0105\u017cy\u0142 za \u017ar\u00f3d\u0142em, a w tym samym czasie Cheng Yixie wskaza\u0142 koniec holu.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Na tym ko\u0144cu korytarza znajdowa\u0142y si\u0119 pokoje z pojedynczymi \u0142\u00f3\u017ckami. Mieszka\u0142y tam tylko dwie kobiety.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Zrobili kilka krok\u00f3w w tamtym kierunku. Lin Qiushi mia\u0142 zamiar skierowa\u0107 si\u0119 w stron\u0119 \u017ar\u00f3d\u0142a ha\u0142asu, ale Ruan Nanzhu wyci\u0105gn\u0105\u0142 r\u0119k\u0119 i go powstrzyma\u0142.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Co si\u0119 dzieje? \u2013 Lin Qiushi si\u0119 zdziwi\u0142.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ruan Nanzhu nie odpowiedzia\u0142, tylko nagle szarpn\u0105\u0142 g\u0142ow\u0105.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi spojrza\u0142 we wskazanym kierunku i odkry\u0142, \u017ce sufit korytarza r\u00f3wnie\u017c by\u0142 wy\u0142o\u017cony rz\u0119dem luster. Wszystko si\u0119 w nich odbija\u0142o. Posta\u0107 w lustrze r\u00f3wnie\u017c zadar\u0142a w tym momencie g\u0142ow\u0119, kopiuj\u0105c dok\u0142adnie ruchy Lin Qiushiego.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wtedy Ruan Nanzhu ponownie wskaza\u0142 na koniec korytarza.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi zrozumia\u0142. Spojrza\u0142 w g\u00f3r\u0119. Od tego spojrzenia oddech zamar\u0142 mu w gardle, poniewa\u017c druga strona korytarza w odbiciu by\u0142a poch\u0142oni\u0119ta szalej\u0105cym ogniem.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">P\u0142omienie bucha\u0142y. Towarzyszy\u0142 im g\u0119sty, czarny dym.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">W ko\u0144cu wiedzia\u0142, sk\u0105d pochodzi\u0142 ten odra\u017caj\u0105cy zapach. Odwr\u00f3ci\u0142 wzrok, a nast\u0119pnie spojrza\u0142 z powrotem na \u015bwiat poza lustrem. Prawdziwy korytarz wci\u0105\u017c by\u0142 pogr\u0105\u017cony w ciemno\u015bci, pozbawiony cho\u0107by iskierki.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Cheng Yixie nie mog\u0105c si\u0119 powstrzyma\u0107, zacz\u0105\u0142 znowu kaszle\u0107.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Czy ogie\u0144 si\u0119 tu rozprzestrzeni? \u2013 zapyta\u0142 Lin Qiushi.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ruan Nanzhu pokr\u0119ci\u0142 g\u0142ow\u0105.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nie wiem.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi obserwowa\u0142 korytarz w lustrze, a ogie\u0144 stawa\u0142 si\u0119 coraz bardziej zaciek\u0142y. Nawet metalowe drzwi antyw\u0142amaniowe zdawa\u0142y si\u0119 wypacza\u0107 pod wp\u0142ywem ciep\u0142a. Dudnienie, jakby kto\u015b uderza\u0142 w drzwi, sta\u0142o si\u0119 wyra\u017aniejsze i towarzyszy\u0142o mu niskie zawodzenie \u2013 wydawa\u0142o si\u0119, \u017ce w pokojach s\u0105 ludzie.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Pomocy, pomocy\u2026! \u2013 wo\u0142ano.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi nie m\u00f3g\u0142 by\u0107 pewien, czy tylko on to us\u0142ysza\u0142.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Czy wy to s\u0142yszycie?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ruan Nanzhu i Cheng Yixie pokr\u0119cili g\u0142owami, daj\u0105c do zrozumienia, \u017ce nic nie s\u0142yszeli.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nic nie s\u0142ysza\u0142em, ale widzia\u0142em \u2013 powiedzia\u0142 nagle Ruan Nanzhu.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Co widzia\u0142e\u015b? \u2013 zapyta\u0142 niepewnie Lin Qiushi.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">R\u0119k\u0119 wyci\u0105gni\u0119t\u0105 z pokoju. \u2013 Nast\u0119pnie przyjrza\u0142 si\u0119 bli\u017cej. \u2013 Teraz s\u0105 dwie.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Gdy Lin Qiushi my\u015bla\u0142, \u017ce w og\u00f3le nic nie widzi, czyja\u015b r\u0119ka lekko dotkn\u0119\u0142a jego plec\u00f3w. Przestraszy\u0142 si\u0119 na tyle, \u017ce obla\u0142 si\u0119 zimnym potem i odwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 gwa\u0142townie. Zobaczy\u0142 m\u0119\u017cczyzn\u0119 i kobiet\u0119. Mia\u0142 do\u015b\u0107 mgliste wra\u017cenie o tych dw\u00f3ch osobach \u2013 prawdopodobnie byli to ludzie z grupy, kt\u00f3r\u0105 spotkali wcze\u015bniej na dole.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Na co patrzycie? \u2013 zapyta\u0142a kobieta.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Pojawili si\u0119 bezg\u0142o\u015bnie i \u017cadne z nich niczego nie zauwa\u017cy\u0142o. Gdyby Lin Qiushi nie widzia\u0142 ich wcze\u015bniej, uzna\u0142by, \u017ce to duchy. Pomy\u015bla\u0142, \u017ce za dziewi\u0105tymi drzwiami naprawd\u0119 kryj\u0105 si\u0119 przys\u0142owiowe przyczajone tygrysy i ukryte smoki.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">W por\u00f3wnaniu do niego Ruan Nanzhu wydawa\u0142 si\u0119 ca\u0142kiem spokojny.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ogl\u0105damy fajerwerki \u2013 odpar\u0142.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Kobieta u\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119 na to.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Fajerwerki? Czy s\u0105 \u0142adne?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Przeci\u0119tne.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">\u0141adniejsze ode mnie?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ruan Nanzhu r\u00f3wnie\u017c si\u0119 u\u015bmiechn\u0105\u0142.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">\u0141adniejsze od ciebie, ale nie tak \u0142adne jak ja.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">U\u015bmiech znikn\u0105\u0142 z twarzy kobiety, a w jej oczach rozb\u0142ys\u0142a w\u015bciek\u0142o\u015b\u0107. Spojrza\u0142a na Ruan Nanzhu nieprzyja\u017anie.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">M\u0119\u017cczyzna obok niej zrobi\u0142 krok naprz\u00f3d. Przedstawi\u0142 si\u0119, powiedzia\u0142, \u017ce s\u0105 rodze\u0144stwem, \u017ce nazywa si\u0119 Luo Qianshan, a jego m\u0142odsza siostra to Luo Qianshui.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Czy na ko\u0144cu korytarza jest po\u017car? \u2013 zapyta\u0142.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nikt po stronie Lin Qiushiego nie odpowiedzia\u0142 na to pytanie, poniewa\u017c w pewnym sensie byli przeciwnikami, a dawanie wskaz\u00f3wek przeciwnikom nie by\u0142o zbyt m\u0105drym posuni\u0119ciem.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">P\u0142onie. \u2013 Luo Qianshui r\u00f3wnie\u017c zobaczy\u0142a obraz w lustrze, kt\u00f3ry by\u0142 zupe\u0142nie inny od rzeczywisto\u015bci. Spojrza\u0142a na Luo Qianshana. Czy ludzie w \u015brodku zostan\u0105 spaleni \u017cywcem?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nie wiem.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">I tak stali teraz w pi\u0105tk\u0119, obserwuj\u0105c w milczeniu.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ogie\u0144 nie wydawa\u0142 si\u0119 rozprzestrzenia\u0107, ograniczaj\u0105c si\u0119 do tego jednego pokoju. Lin Qiushi zerkn\u0105\u0142 na nieprzejrzyst\u0105 noc za oknem i nie powstrzyma\u0142 ma\u0142ego ziewni\u0119cia.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ruan Nanzhu spojrza\u0142 na niego.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Chod\u017a, wr\u00f3\u0107my do \u0142\u00f3\u017cka \u2013 powiedzia\u0142.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ju\u017c nie b\u0119dziemy patrze\u0107?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">A zamierzasz tu sta\u0107 i patrze\u0107 ca\u0142\u0105 noc?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">S\u0142uszna uwaga. Poza tym obok nich sta\u0142y dwie przera\u017caj\u0105ce osoby. Zignorowali rodze\u0144stwo i ruszyli w stron\u0119 swojego pokoju.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Zmys\u0142 w\u0119chu Cheng Yixiego by\u0142 nieco zbyt wra\u017cliwy. Z tego powodu dym wci\u0105\u017c powodowa\u0142 u niego kaszel i nie wygl\u0105da\u0142 zbyt dobrze.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ruan Nanzhu wszed\u0142 do pokoju jako ostatni. Zanim to zrobi\u0142, spojrza\u0142 jeszcze raz w d\u00f3\u0142 korytarza i zmarszczy\u0142 brwi.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nast\u0119pnie, b\u0119d\u0105c ju\u017c w pokoju, natychmiast powiedzia\u0142 do swoich towarzyszy:<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wyszli z pokoju.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Kto?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Spaleni ludzie \u2013 odpowiedzia\u0142 Ruan Nanzhu. Chwil\u0119 przed wej\u015bciem do \u015brodka zobaczy\u0142 dwie postacie na ko\u0144cu korytarza: jedn\u0105 du\u017c\u0105, jedn\u0105 ma\u0142\u0105. Wygl\u0105da\u0142o to na doros\u0142ego trzymaj\u0105cego dziecko za r\u0119k\u0119. Ich cia\u0142a by\u0142y zw\u0119glone i wci\u0105\u017c p\u0142on\u0119\u0142y. W milczeniu stali po prostu na korytarzu, obserwuj\u0105c ka\u017cdy pok\u00f3j. To by\u0142 bardzo niepokoj\u0105cy widok.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">S\u0142ysz\u0105c te s\u0142owa, Lin Qiushi przypomnia\u0142 sobie pewn\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 wskaz\u00f3wki: \u201ez histori\u0105 jako zwierciad\u0142em mo\u017cna zrozumie\u0107 fale losu\u201d. Czy \u201ehistoria\u201d mo\u017ce oznacza\u0107 to, co wydarzy\u0142o si\u0119 w tym wie\u017cowcu?<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Gdy wszyscy troje siedzieli zamy\u015bleni, zapach spalenizny stopniowo zacz\u0105\u0142 zanika\u0107.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Id\u017amy spa\u0107. \u2013 Ruan Nanzhu spojrza\u0142 na zegarek. \u2013 Pomy\u015blimy o tym jutro. Nie mo\u017cemy by\u0107 zm\u0119czeni.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wi\u0119c wszyscy wr\u00f3cili do swoich \u0142\u00f3\u017cek.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Normalni ludzie, po takim spotkaniu, prawdopodobnie byliby prze\u015bladowani przez te przera\u017caj\u0105ce obrazy i mieliby trudno\u015bci z za\u015bni\u0119ciem. Jednak Lin Qiushi uzna\u0142, \u017ce nie mog\u0105 by\u0107 ju\u017c zaliczani do grona normalnych. Nie tylko zasn\u0105\u0142 szybko, ale nie\u017ale si\u0119 wyspa\u0142 i nie obudzi\u0142 si\u0119 a\u017c do nast\u0119pnego ranka.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">S\u0142o\u0144ce wzesz\u0142o, a wraz z nim zapach popio\u0142u. Obudzony snopami \u015bwiat\u0142a wpadaj\u0105cymi przez okna francuskie, Lin Qiushi otworzy\u0142 oczy.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Dzie\u0144 dobry \u2013 przywita\u0142 si\u0119 Ruan Nanzhu.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Mhm \u2013 mrukn\u0105\u0142 Lin Qiushi, pocieraj\u0105c oczy. Wsta\u0142 z sofy i wszed\u0142 do \u0142azienki, \u017ceby si\u0119 umy\u0107.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Cheng Yixie najwyra\u017aniej obudzi\u0142 si\u0119 wcze\u015bnie. By\u0142 ju\u017c przebrany i sta\u0142 w milczeniu przy oknie, obserwuj\u0105c krajobraz.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">\u015aniadanie jest na drugim pi\u0119trze \u2013 powiedzia\u0142 Ruan Nanzhu. \u2013 Chod\u017amy. W\u0142a\u015bciwie jestem troch\u0119 g\u0142odny.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wyszli ze swojego pokoju i zobaczyli, \u017ce w restauracji zebra\u0142o si\u0119 ju\u017c wiele os\u00f3b.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi rozejrza\u0142 si\u0119 po pomieszczeniu i szybko dostrzeg\u0142 osoby, kt\u00f3rych szuka\u0142 \u2013 kobiety, kt\u00f3re mieszka\u0142y w pokojach z pojedynczym \u0142\u00f3\u017ckami.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wydawa\u0142y si\u0119 pe\u0142ne wigoru i weso\u0142o rozmawia\u0142y, jakby wszystko, co wydarzy\u0142o si\u0119 poprzedniej nocy, w og\u00f3le na nie nie wp\u0142yn\u0119\u0142o.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Kiedy Lin Qiushi nadal ich obserwowa\u0142, Ruan Nanzhu tu\u017c przy jego uchu wyda\u0142 d\u017awi\u0119k, kt\u00f3ry jednocze\u015bnie by\u0142 \u015bmiechem i nie by\u0142.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Patrzysz na nie tak uwa\u017cnie&#8230; Co, s\u0105 \u0142adniejsze ode mnie?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Oczywi\u015bcie, \u017ce jeste\u015b najprzystojniejszy \u2013 odpar\u0142 zirytowani Lin Qiushi.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Och, nie brzmisz zbyt szczerze. \u2013 Ruan Nanzhu zjad\u0142 k\u0119s chleba, po czym doda\u0142: \u2013 To rodze\u0144stwo te\u017c tu jest.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Chodzi o osoby, kt\u00f3re poznali wczoraj wieczorem na korytarzu, Luo Qianshana i Luo Qianshui. W\u0142a\u015bnie wchodzili, ch\u0142opak u\u015bmiecha\u0142 si\u0119 do Lin Qiushiego, a kobieta gro\u017anie patrzy\u0142a na Ruan Nanzhu.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wygl\u0105da\u0142o na to, \u017ce Luo Qianshui ju\u017c \u017cywi\u0142a uraz\u0119 do Ruan Nanzhu za jego wczorajsz\u0105 prowokacj\u0119.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ruan Nanzhu wcale si\u0119 nie ba\u0142, wskaza\u0142 brod\u0105 w kierunku dziewczyny i pochyli\u0142 si\u0119 nad ramieniem Lin Qiushiego.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ojej, spojrzenie tej kobiety jest przera\u017caj\u0105ce, a\u017c si\u0119 trz\u0119s\u0119 ze strachu \u2013 o\u015bwiadczy\u0142 nie\u015bmia\u0142o.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi nie wiedzia\u0142, czy ma si\u0119 \u015bmia\u0107, czy p\u0142aka\u0107. Cheng Yixie z kolei zdawa\u0142 si\u0119 by\u0107 przyzwyczajony do pasji Ruan Nanzhu i po prostu beznami\u0119tnie \u017cu\u0142 chleb.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Gdy najedli si\u0119 do syta, pojawi\u0142 si\u0119 boy hotelowy, kt\u00f3ry wczoraj da\u0142 im karty do pokoj\u00f3w, trzymaj\u0105c w r\u0119ku stos papier\u00f3w. Prawdopodobnie by\u0142y to przewodniki turystyczne, o kt\u00f3rych wspomina\u0142.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Czy wszyscy dobrze spali wczoraj w nocy? To s\u0105 przewodniki turystyczne, ka\u017cdy powinien uwa\u017cnie je przejrze\u0107, jak ju\u017c dostanie jeden \u2013 powiedzia\u0142 z u\u015bmiechem, a nast\u0119pnie zacz\u0105\u0142 je rozdawa\u0107.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi r\u00f3wnie\u017c dosta\u0142 kopi\u0119. Otwieraj\u0105c j\u0105, odkry\u0142, \u017ce to naprawd\u0119 przewodnik po malowniczych miejscach w tym mie\u015bcie, a kilka stron by\u0142o po\u015bwi\u0119conych lustrzanemu wie\u017cowcowi.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Dowiedzia\u0142 si\u0119, \u017ce ten hotel by\u0142 lokalnym punktem orientacyjnym, odnowionym dwa lata wcze\u015bniej. Wcze\u015bniej wygl\u0105da\u0142 ca\u0142kiem inaczej. Lustra zosta\u0142y przymocowane na ca\u0142ej zewn\u0119trznej cz\u0119\u015bci budynku.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Kiedy Lin Qiushi przegl\u0105da\u0142 ksi\u0105\u017ck\u0119, us\u0142ysza\u0142, jak Cheng Yixie zn\u00f3w zaczyna cicho kaszle\u0107.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\"><em>Ekhe, ekhe<\/em>. Zakrywaj\u0105c nos, Cheng Yixie z trudem wydusi\u0142:<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Co\u015b si\u0119 pali&#8230;.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Co takiego? \u2013 Zar\u00f3wno Lin Qiushi, jak i Ruan Nanzhu byli zdezorientowani, poniewa\u017c \u017caden z nich nie wyczu\u0142 niczego.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Jednak wkr\u00f3tce nie by\u0142o to konieczne, poniewa\u017c zacz\u0105\u0142 pojawia\u0107 si\u0119 g\u0119sty dym \u2013 p\u0142on\u0105ca rzecz by\u0142a w rzeczywisto\u015bci cz\u0142owiekiem. By\u0142a to jedna z kobiet mieszkaj\u0105cych w pokojach jednoosobowych.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Na pocz\u0105tku z jej cia\u0142a unosi\u0142 si\u0119 tylko dym. Jednak gdy przestraszone spojrzenia pad\u0142y na ni\u0105, wok\u00f3\u0142 wystrzeli\u0142y te\u017c o\u015blepiaj\u0105ce i \u017carz\u0105ce si\u0119 w\u0119gle. Zdawa\u0142y si\u0119 wychodzi\u0107 bezpo\u015brednio z jej cia\u0142a, poch\u0142aniaj\u0105c j\u0105 ca\u0142\u0105 w mgnieniu oka.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Aaaaaaach! \u2013 Kobieta wyda\u0142a z siebie okropny ryk i rzuci\u0142a si\u0119 na ziemi\u0119, miotaj\u0105c si\u0119 jak szalona, ale poniewa\u017c ogie\u0144 pali\u0142 j\u0105 od \u015brodka, nie przynios\u0142o to \u017cadnych korzy\u015bci. Lin Qiushi chwyci\u0142 butelk\u0119 mleka ze sto\u0142u i pr\u00f3bowa\u0142 ugasi\u0107 p\u0142omienie na jej ciele, ale to r\u00f3wnie\u017c nie zrobi\u0142o \u017cadnej r\u00f3\u017cnicy.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">W ci\u0105gu minuty na oczach t\u0142umu kobieta, kt\u00f3ra kiedy\u015b by\u0142a pi\u0119kna jak kwiat, zamieni\u0142a si\u0119 w spalone, czarne zw\u0142oki.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Kto\u015b zwymiotowa\u0142 na miejscu. Inni r\u00f3wnie\u017c nie wygl\u0105dali najlepiej.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">M\u00f3wiono, \u017ce spalenie by\u0142o najbole\u015bniejsz\u0105 \u015bmierci\u0105. Lin Qiushi powoli wr\u00f3ci\u0142 do Ruan Nanzhu i od\u0142o\u017cy\u0142 butelk\u0119 po mleku, kt\u00f3r\u0105 trzyma\u0142 w d\u0142oni.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wygl\u0105da na to, \u017ce to, co wydarzy\u0142o si\u0119 wczoraj wieczorem, by\u0142o przyczyn\u0105 \u015bmierci tej kobiety.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Xiao Yan! Xiao Yan! \u2013 Druga kobieta szlocha\u0142a g\u0142o\u015bno, rzucaj\u0105c si\u0119 w amoku na pod\u0142og\u0119 obok zw\u0119glonych resztek.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi obserwowa\u0142 sytuacj\u0119 z boku i nic nie m\u00f3wi\u0142.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wszystko w porz\u0105dku? \u2013 zapyta\u0142 Ruan Nanzhu.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi pokiwa\u0142 potwierdzaj\u0105co g\u0142ow\u0105. W rzeczywisto\u015bci widzia\u0142 ju\u017c wiele krwawych widok\u00f3w, ale ten przed nim by\u0142 odrobin\u0119 zbyt przera\u017caj\u0105cy&#8230; Dziewi\u0105te drzwi rzeczywi\u015bcie by\u0142y trudne. Ju\u017c pierwszej nocy kto\u015b zosta\u0142 zabity.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Obrzydliwe \u2013 powiedzia\u0142a lodowato siedz\u0105ca nieopodal Luo Qianshui, po czym wsta\u0142a i odesz\u0142a. \u2013 To naprawd\u0119 odpychaj\u0105ce.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Jej brat by\u0142 tu\u017c za ni\u0105, gdy wychodzi\u0142a z restauracji.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Postawa Luo Qianshui mog\u0142a by\u0107 ch\u0142odna, ale tak naprawd\u0119 by\u0142a norm\u0105. Po takiej scenie wi\u0119kszo\u015b\u0107 os\u00f3b w pokoju patrzy\u0142a na zw\u0142oki z ot\u0119pia\u0142ymi minami. Tylko w pi\u0119cioosobowej grupie, kt\u00f3ra zabra\u0142a ze sob\u0105 nowicjuszy, ludzie wymiotowali i si\u0119 trz\u0119\u015bli ze strachu.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Bardzo si\u0119 boj\u0119, siostro Xia \u2013 powiedzia\u0142 m\u0142ody m\u0119\u017cczyzna do przyw\u00f3dczyni.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Kobieta o imieniu Xia prawdopodobnie by\u0142a t\u0105, kt\u00f3ra ich tu przyprowadzi\u0142a. <\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nie ma si\u0119 czego ba\u0107. Dop\u00f3ki b\u0119dziesz uwa\u017cnie s\u0142ucha\u0107 i przestrzega\u0107 zasad, nic si\u0119 nie stanie.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Cho\u0107 s\u0142owa te by\u0142y powierzchowne, to rzeczywi\u015bcie by\u0142o wszystko, co mogli zrobi\u0107. Przera\u017cenie na twarzy m\u0142odego cz\u0142owieka nie zmala\u0142o.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ruan Nanzhu r\u00f3wnie\u017c wsta\u0142.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Chod\u017acie, rozejrzymy si\u0119.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wyszli z restauracji na ulic\u0119 w pobli\u017cu wie\u017cowca.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">W przeciwie\u0144stwie do poprzednich \u015bwiat\u00f3w ten wydawa\u0142 si\u0119 szeroko dost\u0119pny. Na ruchliwej ulicy ci\u0105gn\u0119\u0142y si\u0119 nieko\u0144cz\u0105ce strumienie ludzi, a po obu stronach by\u0142y sklepy wszelkiego rodzaju. Kursowa\u0142y te\u017c autobusy, kt\u00f3re mog\u0142y zabra\u0107 ich gdzie indziej. Nawet waluta, kt\u00f3rej u\u017cywano, by\u0142a taka sama jak w ich oryginalnym \u015bwiecie.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Rozgl\u0105daj\u0105c si\u0119 po otoczeniu, Lin Qiushi poczu\u0142 prawdziw\u0105 ciekawo\u015b\u0107.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Czy mo\u017cemy p\u00f3j\u015b\u0107 w inne miejsca?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Tak \u2013 powiedzia\u0142 Ruan Nanzhu. \u2013 O ile wr\u00f3cisz przed zapadni\u0119ciem zmroku.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">A co je\u015bli nie zd\u0105\u017c\u0119?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wtedy mo\u017cesz do\u015bwiadczy\u0107 naprawd\u0119 dziwnych sposob\u00f3w umierania. \u2013 M\u00f3wi\u0142 rzeczowo. Wyra\u017anie do\u015bwiadczy\u0142 ju\u017c wcze\u015bniej takiej sytuacji.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Czy ten \u015bwiat jest kompletny? \u2013 Cho\u0107 stara\u0142 si\u0119 trzyma\u0107 si\u0119 w ryzach, w sercu Lin Qiushiego wci\u0105\u017c by\u0142o wiele pyta\u0144. Spojrza\u0142 na nale\u015bnikarni\u0119, kt\u00f3ra by\u0142a po drugiej stronie ulicy. \u2013 Czy to jedzenie jest jadalne?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Mh \u2013 powiedzia\u0142 Ruan Nanzhu. \u2013 Powinny smakowa\u0107 ca\u0142kiem nie\u017ale.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi wyda\u0142 wi\u0119c w\u0142asne pieni\u0105dze na trzy nale\u015bniki, po jednym dla ka\u017cdego. Wybra\u0142 ten o smaku czekoladowym, z lodami w \u015brodku nale\u015bnika. Ugryz\u0142 i pomy\u015bla\u0142, \u017ce jest naprawd\u0119 dobry.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">To jaka jest r\u00f3\u017cnica mi\u0119dzy tym \u015bwiatem a rzeczywisto\u015bci\u0105? \u2013 wymrucza\u0142.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">R\u00f3\u017cnica? Najwi\u0119ksza to prawdopodobnie to, \u017ce ten \u015bwiat ma duchy. Zamierzam zapyta\u0107 o wie\u017cowiec.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Podszed\u0142 do kilku pobliskich sklep\u00f3w i zada\u0142 w\u0142a\u015bcicielom kilka pyta\u0144.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Trzeba przyzna\u0107, \u017ce korzy\u015bci p\u0142yn\u0105ce z przebieraniem si\u0119 za kobiet\u0119 by\u0142y w tym momencie naprawd\u0119 widoczne. W\u0142a\u015bciciele sklep\u00f3w byli bardzo przyja\u017anie nastawieni do Ruan Nanzhu. Pewien trzydziestoparolatek podarowa\u0142 mu nawet pude\u0142ko cukierk\u00f3w ze swojej cukierni, m\u00f3wi\u0105c, \u017ce je\u015bli znajdzie czas dzi\u015b wieczorem, mog\u0105 co\u015b zaplanowa\u0107.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ruan Nanzhu bez ogr\u00f3dek odm\u00f3wi\u0142.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Warto te\u017c zaznaczy\u0107, \u017ce NPC tutaj i NPC z poprzednich drzwi byli zupe\u0142nie inni. Tutejsi wydawali si\u0119 o wiele bardziej normalni. Nie by\u0142o sposobu, aby stwierdzi\u0107 po ich mowie lub czynach, \u017ce ten \u015bwiat r\u00f3\u017cni si\u0119 od rzeczywisto\u015bci.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">To wystarczy\u0142o, by Lin Qiushi by\u0142 nieco oszo\u0142omiony.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Czy naprawd\u0119 jeste\u015bmy w \u015brodku drzwi?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Oczywi\u015bcie \u2013 odpar\u0142 Ruan Nanzhu, spogl\u0105daj\u0105c na Lin Qiushiego. \u2013 Im trudniejsze drzwi, tym bardziej przypominaj\u0105 rzeczywisto\u015b\u0107. Dziesi\u0105te drzwi, przez kt\u00f3re wszed\u0142em\u2026 \u2013 Na to zatrzyma\u0142 si\u0119, a w jego spojrzeniu pojawi\u0142 si\u0119 smutek, jakby przypomnia\u0142 sobie co\u015b nieprzyjemnego. Widz\u0105c to, Lin Qiushi nie dr\u0105\u017cy\u0142 tematu. Po prostu udawa\u0142, \u017ce nic nie zauwa\u017cy\u0142.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Uda\u0142o im si\u0119 zebra\u0107 sporo informacji na temat wie\u017cowca. Dwa lata temu w budynku wybuch\u0142 po\u017car, w kt\u00f3rym zgin\u0119\u0142a trzyosobowa rodzina. Pochodzili spoza miasta i spotka\u0142 ich tak nieprzyjemny los.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Spali\u0142o si\u0119 ca\u0142e pi\u0119tro? \u2013 Ruan Nanzhu dowiedzia\u0142 si\u0119 o tym z ma\u0142ego stoiska z gazetami obok wie\u017cowca. By\u0142o dobrze utrzymane, a towar sprzedawa\u0142 starszy m\u0119\u017cczyzna.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Tak, ca\u0142e pi\u0119tro \u2013 powiedzia\u0142 starzec. \u2013 Potem wie\u017cowiec zosta\u0142 odnowiony. Elewacja by\u0142a ca\u0142a czarna od dymu, wi\u0119c wszystko zosta\u0142o zakryte lustrami. \u2013 Poprawi\u0142 okulary i zmartwionym g\u0142osem doda\u0142: \u2013 Odbicie s\u0142o\u0144ca naprawd\u0119 razi w oczy\u2026<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi przypomnia\u0142 sobie matk\u0119 i c\u00f3rk\u0119, kt\u00f3re widzia\u0142 w lustrach. Wygl\u0105da\u0142o na to, \u017ce by\u0142y ofiarami po\u017caru.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lepiej, \u017ceby\u015bcie tam nie mieszkali, w \u015brodku s\u0105 duchy \u2013 powiedzia\u0142 starzec. \u2013 M\u00f3wi\u0105, \u017ce ka\u017cdej nocy kto\u015b p\u0142acze&#8230;<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Kt\u00f3re pi\u0119tro sp\u0142on\u0119\u0142o? \u2013 zapyta\u0142 Lin Qiushi.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Trzydzieste czwarte \u2013 odpowiedzia\u0142 starzec.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Trzydzieste czwarte pi\u0119tro, czyli dok\u0142adnie tam, gdzie mieszkali. Wygl\u0105da\u0142o na to, \u017ce klucz mia\u0142 co\u015b wsp\u00f3lnego z tym po\u017carem.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wkr\u00f3tce nadesz\u0142a pora lunchu. Udali si\u0119 z powrotem do wie\u017cowca.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">By\u0142a r\u00f3wna dwunasta. Promienie s\u0142o\u0144ca spada\u0142y z nieba, odbijaj\u0105c si\u0119 od zewn\u0119trznych luster budynku i o\u015blepiaj\u0105c wszystkich blaskiem. Ca\u0142y wie\u017cowiec by\u0142 tak jasny, \u017ce nie mo\u017cna by\u0142o patrze\u0107 na niego bezpo\u015brednio, jakby by\u0142 otoczony kul\u0105 o\u015blepiaj\u0105cego ognia. Lin Qiushi rzuci\u0142 tylko jedno spojrzenie, a i tak \u0142zy nap\u0142yn\u0119\u0142y mu do oczu.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Och, wygl\u0105dasz s\u0142odko, kiedy p\u0142aczesz \u2013 rzuci\u0142 z boku Ruan Nanzhu.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi \u0142ypn\u0105\u0142 na niego zaczerwienionymi oczyma. Chwil\u0119 p\u00f3\u017aniej ten dra\u0144 wcieli\u0142 si\u0119 w dramatyczn\u0105 kr\u00f3low\u0105 i przy wszystkich w restauracji oznajmi\u0142, \u017ce Lin Qiushi powinien przesta\u0107 p\u0142aka\u0107, bo bierze za niego odpowiedzialno\u015b\u0107.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi nic nie m\u00f3wi\u0142. <em>Niewa\u017cne. Byleby\u015b si\u0119 dobrze bawi\u0142.<\/em><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Cheng Yixie przez ca\u0142y ten czas milcza\u0142, sprytnie udaj\u0105c, \u017ce jest cz\u0119\u015bci\u0105 t\u0142a. Lin Qiushi mocno podejrzewa\u0142, \u017ce Ruan Nanzhu r\u00f3wnie\u017c wiele razy wcze\u015bniej tak go oszuka\u0142.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Cho\u0107 nadesz\u0142a pora lunchu, wiele os\u00f3b nie wr\u00f3ci\u0142o po jedzenie. W ko\u0144cu byli przy zat\u0142oczonej ulicy, na kt\u00f3rej mieli multum opcji. Nie by\u0142o powodu, aby wciska\u0107 si\u0119 do tej restauracji.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Luo Qianshan i Luo Qianshui, kt\u00f3rych poznali wcze\u015bniej, r\u00f3wnie\u017c tu byli. Widz\u0105c Ruan Nanzhu, Luo Qianshui po raz kolejny spojrza\u0142a na niego z\u0142owrogo.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ruan Nanzhu przyj\u0105\u0142 to z u\u015bmiechem, poklepa\u0142 si\u0119 po piersi i zapyta\u0142, dlaczego poczu\u0142 si\u0119, jakby goni\u0142a go jaka\u015b gryz\u0105ca suka. To niemal wystarczy\u0142o, by Luo Qianshui rzuci\u0142a si\u0119 na niego z pi\u0119\u015bciami.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi po raz kolejny wyrazi\u0142 sw\u00f3j podziw dla umiej\u0119tno\u015bci Ruan Nanzhu do dra\u017cnienia kobiet, cho\u0107 s\u0142owo \u201edra\u017cni\u0107\u201d zyska\u0142o zupe\u0142nie nowe znaczenie, w zasadzie sprowadzaj\u0105c si\u0119 do prowokacji. Je\u015bli w\u015bciek\u0142e kobiety wcieli\u0142yby si\u0119 w byki, to Ruan Nanzhu by\u0142by powiewaj\u0105c\u0105 czerwon\u0105 flag\u0105, kt\u00f3ra je wkurza\u0142a&#8230;<\/span><\/span><\/p>\n<p>[\/vc_column_text][vc_row_inner][vc_column_inner][vc_custom_heading text=&#8221;T\u0142umaczenie: Ashi&#8221; font_container=&#8221;tag:h2|font_size:20|text_align:right|color:%23397ead&#8221; google_fonts=&#8221;font_family:Alegreya%20SC%3Aregular%2Citalic%2C700%2C700italic%2C900%2C900italic|font_style:700%20bold%20regular%3A700%3Anormal&#8221;][\/vc_column_inner][\/vc_row_inner][\/vc_column][vc_column width=&#8221;1\/6&#8243;]<div class=\"ult_row_spacer\"><div class=\"ult-sticky-anchor\"><div class=\"ult-sticky-section ult-sticky \"  data-stick_behaviour= 'stick_with_scroll_row'  data-sticky_position= 'top' data-mobile='no' data-support='no'>[vc_raw_html css=&#8221;.vc_custom_1726858968050{padding-top: 20px !important;padding-bottom: 20px !important;padding-left: 20px !important;background-color: #ffffff !important;border-radius: 1px !important;}&#8221;]JTVCc2MlMjBuYW1lJTNEJTIya29kdG9jJTIyJTVEJTVCJTJGc2MlNUQ=[\/vc_raw_html]<\/div><div class=\"ult-space\"><\/div><\/div><\/div>[\/vc_column][\/vc_row]<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>[vc_row bg_type=&#8221;bg_color&#8221; bg_override=&#8221;full&#8221; bg_color_value=&#8221;rgba(255,255,255,0.5)&#8221;][vc_column width=&#8221;5\/6&#8243; css=&#8221;.vc_custom_1559820356403{background-color: #ffffff !important;border-radius: 1px !important;}&#8221;][vc_column_text] W pokoju by\u0142y tylko dwa \u0142\u00f3\u017cka, wi\u0119c kto\u015b musia\u0142 spa\u0107 <a class=\"more-link\" href=\"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/2025\/09\/26\/rozdzial-72-ogien\/\">Continue Reading<\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_pvb_checkbox_block_on_post":false,"_jetpack_memberships_contains_paid_content":false,"footnotes":""},"categories":[134],"tags":[],"class_list":["post-22377","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-kaleidoscope-of-death","no-post-thumbnail","no-read-more-tag","no-sticky","entry"],"jetpack_featured_media_url":"","jetpack_sharing_enabled":true,"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/22377","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=22377"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/22377\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":22378,"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/22377\/revisions\/22378"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=22377"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=22377"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=22377"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}