{"id":22156,"date":"2025-03-07T19:17:26","date_gmt":"2025-03-07T18:17:26","guid":{"rendered":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/?p=22156"},"modified":"2025-03-14T20:20:16","modified_gmt":"2025-03-14T19:20:16","slug":"rozdzial-25-blad","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/2025\/03\/07\/rozdzial-25-blad\/","title":{"rendered":"Rozdzia\u0142 25 &#8211; B\u0142\u0105d"},"content":{"rendered":"<p>[vc_row bg_type=&#8221;bg_color&#8221; bg_override=&#8221;full&#8221; bg_color_value=&#8221;rgba(255,255,255,0.5)&#8221;][vc_column width=&#8221;5\/6&#8243; css=&#8221;.vc_custom_1559820356403{background-color: #ffffff !important;border-radius: 1px !important;}&#8221;][vc_column_text]<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Kiedy co\u015b si\u0119 rozpocznie, to nie mo\u017cna tego cofn\u0105\u0107 i wr\u00f3ci\u0107 do pocz\u0105tku.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">\u015amier\u0107 Xiao Yi wydawa\u0142a si\u0119 jedynie sygnalizowa\u0107 preludium ko\u0144ca, z\u0142owieszczo podnosz\u0105c kurtyn\u0119, aby pokaza\u0107 makabryczn\u0105 gr\u0119 \u015bmierci. Zeng Ruguo i Zhong Chengjian zgin\u0119li tragicznie w ci\u0105gu zaledwie dw\u00f3ch kr\u00f3tkich dni, jednak sierp \u015bmierci jeszcze si\u0119 nie zatrzyma\u0142. Nast\u0119pnego dnia tu\u017c po zmartwychwstaniu gospodyni pojawi\u0142a si\u0119 czwarta ofiara.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">To nie jedno z nich umar\u0142o, a m\u0142oda dziewczyna, Xiao Shi.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Tym razem Xu Xiaocheng jako pierwsza odkry\u0142a cia\u0142o. Gdy tylko wesz\u0142a do \u0142azienki, wrzasn\u0119\u0142a wniebog\u0142osy i natychmiast wybieg\u0142a, histerycznie krzycz\u0105c: <\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Kolejna osoba umar\u0142a! Kolejna osoba umar\u0142a!<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Kto umar\u0142? \u2013 zapyta\u0142a Tang Yaoyao.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nie wiem. Wygl\u0105da\u0142o na to, \u017ce to jedna z tamtych dziewczynek. \u2013 Oczy Xu Xiaocheng zrobi\u0142y si\u0119 okr\u0105g\u0142e ze strachu. Chocia\u017c dostrzeg\u0142a zw\u0142oki, jej reakcja by\u0142a znacznie spokojniejsza ni\u017c wcze\u015bniej. Przynajmniej nie zacz\u0119\u0142a wymiotowa\u0107. \u2013 Nie mia\u0142am odwagi, \u017ceby si\u0119 na ni\u0105 d\u0142u\u017cej gapi\u0107. Po prostu rzuci\u0142am bardzo szybkie spojrzenie, a potem natychmiast stamt\u0105d wybieg\u0142am.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Us\u0142yszawszy to, grupa uda\u0142a si\u0119 w stron\u0119 \u0142azienki. W chwili, gdy weszli do \u015brodka, natkn\u0119li si\u0119 na szcz\u0105tki.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Trup Xiao Shi nie wygl\u0105da\u0142 lepiej ni\u017c Xiao Yi, kt\u00f3r\u0105 zamordowano no\u017cem. Wszystkie ko\u0144czyny i organy by\u0142y chaotycznie rozrzucone po pod\u0142odze, tworz\u0105c okropny ba\u0142agan. Mo\u017cna by\u0142o sobie niemal wyobrazi\u0107 brutalno\u015b\u0107, jaka mia\u0142a miejsce, jak bardzo cia\u0142o zosta\u0142o pokrojone i zmia\u017cd\u017cone.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Jednak tym razem wszyscy zachowali wzgl\u0119dny spok\u00f3j. Lin Qiushi rzuci\u0142 okiem na krwaw\u0105 scen\u0119 i potwierdzi\u0142, \u017ce Xiao Shi by\u0142a tak martwa, jak to tylko mo\u017cliwe \u2014 wr\u0119cz bardziej martwa by\u0107 nie mog\u0142a.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ruan Nanzhu przez ca\u0142y czas nie wypowiedzia\u0142 ani s\u0142owa. Sta\u0142 w bezruchu. Lin Qiushi szeptem zapyta\u0142 go, o czym my\u015bli.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nic wa\u017cnego \u2013 odpowiedzia\u0142 beztrosko Ruan Nanzhu. \u2013 Jestem po prostu ciekawa, jak zareaguje matka, gdy zobaczy t\u0119 scen\u0119.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Na my\u015bl o tej kobiecie wszystkim zrobi\u0142o si\u0119 s\u0142abo.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">A jednak by\u0142o tak, jak g\u0142osi przys\u0142owie \u2013 gdy o wilku mowa, on si\u0119 pojawia. Ruan Nanzhu ledwie wspomnia\u0142 o gospodyni, gdy ta niespodziewanie pojawi\u0142a si\u0119 tu\u017c przy drzwiach \u0142azienki. Tym razem si\u0119 nie rozp\u0142aka\u0142a. Z zadziwiaj\u0105co spokojn\u0105 postaw\u0105 i wyrazem twarzy, kt\u00f3ry nie m\u00f3g\u0142 by\u0107 bardziej beznami\u0119tny, chwyci\u0142a mopa w jedn\u0105 r\u0119k\u0119 i plastikowy worek w drug\u0105. Nast\u0119pnie opu\u015bci\u0142a g\u0142ow\u0119 i w milczeniu zacz\u0119\u0142a zbiera\u0107 szcz\u0105tki c\u00f3rki, robi\u0105c to bardzo powoli.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ani jedno wypowiedziane s\u0142owo nie przerwa\u0142o tej pantomimy. S\u0142ycha\u0107 by\u0142o tylko lepkie, chlupocz\u0105ce d\u017awi\u0119ki mokrego mopa ci\u0105gni\u0119tego po g\u0119stej krwi. Kobieta umiej\u0119tnie zapakowa\u0142a cz\u0119\u015bci cia\u0142a, a nast\u0119pnie w milczeniu odci\u0105gn\u0119\u0142a pe\u0142ny worek.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Mam naprawd\u0119 z\u0142e przeczucie. \u2013 Cera Tang Yaoyao zblad\u0142a. \u2013 A wy?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ja tak samo. \u2013 Zhang Xinghuo prze\u0142kn\u0105\u0142 \u015blin\u0119. \u2013 Czy naprawd\u0119 wszyscy mo\u017cemy do\u017cy\u0107 przyj\u0119cia urodzinowego?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Do przyj\u0119cia urodzinowego pozosta\u0142y tylko dwa dni, ale ten moment wydawa\u0142 si\u0119 niezwykle odleg\u0142y. Czas wl\u00f3k\u0142 si\u0119 niemi\u0142osiernie powoli, gdy cz\u0142owiek czu\u0142 si\u0119 fatalnie.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nikt nie potrafi\u0142 odpowiedzie\u0107 na pytanie Zhang Xinghuo. W takim \u015bwiecie niczyje \u017cycie nie by\u0142o zagwarantowane i sam fakt, \u017ce wci\u0105\u017c \u017cyli, by\u0142 ju\u017c b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwem. W tym momencie polegali wy\u0142\u0105cznie na szcz\u0119\u015bciu, aby przetrwa\u0107.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Tego popo\u0142udnia Tang Yaoyao zachorowa\u0142a i wr\u00f3ci\u0142a wcze\u015bnie do swojego pokoju, aby troch\u0119 odpocz\u0105\u0107.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi przypomnia\u0142 sobie, co wydarzy\u0142o si\u0119 poprzedniego dnia i taktownie przypomnia\u0142 jej, aby by\u0142a ostro\u017cna i uwa\u017ca\u0142a na siebie.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Tang Yaoyao nie wzi\u0119\u0142a sobie jego s\u0142\u00f3w do serca. Skin\u0119\u0142a tylko g\u0142ow\u0105, odwr\u00f3ci\u0142a si\u0119 na pi\u0119cie i odesz\u0142a. Xu Xiaocheng spojrza\u0142a na jej oddalaj\u0105ce si\u0119 plecy i niepewnie rozchyli\u0142a usta, by co\u015b powiedzie\u0107, ale ostatecznie zrezygnowa\u0142a i postanowi\u0142a pozosta\u0107 cicho.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Co si\u0119 sta\u0142o? \u2013 Lin Qiushi zapyta\u0142 Xu Xiaocheng, widz\u0105c jej zrozpaczon\u0105 min\u0119.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013<span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nic. \u2013 Xu Xiaocheng pokr\u0119ci\u0142a g\u0142ow\u0105. \u2013 My\u015bl\u0119 po prostu, \u017ce by\u0142oby troch\u0119 bezpieczniej dla wszystkich trzyma\u0107 si\u0119 razem.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nie ma znaczenia, czy jest bezpiecznie, czy nie \u2013 powiedzia\u0142 Zhang Xinghuo. \u2013 Nawet je\u015bli wszyscy trzymaj\u0105 si\u0119 teraz razem, b\u0119dziemy musieli si\u0119 rozdzieli\u0107, gdy nadejdzie noc.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">To by\u0142a, rzeczywi\u015bcie, smutna prawda. Lin Qiushi westchn\u0105\u0142 w duchu.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ponura atmosfera zepsu\u0142a wszystkim humory i nikt nie mia\u0142 serca na pogaw\u0119dki.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Po zjedzeniu prostej kolacji Ruan Nanzhu oznajmi\u0142, \u017ce jest zm\u0119czony. Nast\u0119pnie wsta\u0142 ze swojego miejsca i poci\u0105gn\u0105\u0142 Lin Qiushiego ze sob\u0105 z powrotem do przypominaj\u0105cego trumn\u0119 pokoju.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Co si\u0119 sta\u0142o? \u2013 zastanawia\u0142 si\u0119 Lin Qiushi. \u2013 Dlaczego tak si\u0119 dzisiaj spieszysz?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ruan Nanzhu si\u0119 nad\u0105sa\u0142.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Po prostu chc\u0119 z tob\u0105 poby\u0107 przez chwil\u0119\u2026 Nie mog\u0119?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 \u2026<span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">M\u00f3w. Co si\u0119 dzieje?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">My\u015bl\u0119, \u017ce wiem, gdzie s\u0105 drzwi.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi uni\u00f3s\u0142 brwi ze zdumienia.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wiesz, gdzie s\u0105 drzwi?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">To tylko przypuszczenie. Najpierw musz\u0119 to zweryfikowa\u0107. To b\u0119dzie bardzo niebezpieczne, wi\u0119c powiniene\u015b po prostu\u2026<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Id\u0119 z tob\u0105. \u2013 Lin Qiushi ju\u017c wiedzia\u0142, co zamierza powiedzie\u0107 Ruan Nanzhu, wi\u0119c natychmiast mu przerwa\u0142. \u2013 Chocia\u017c prawdopodobnie nie b\u0119d\u0119 m\u00f3g\u0142 ci pom\u00f3c, przynajmniej b\u0119dziesz mia\u0142 kogo\u015b u boku. Dwie osoby, kt\u00f3re si\u0119 o siebie troszcz\u0105, s\u0105 lepsze ni\u017c jedna. \u2013 Zacisn\u0105\u0142 usta, a jego g\u0142os sta\u0142 si\u0119 o oktaw\u0119 ni\u017cszy, znacznie powa\u017cniejszy. \u2013 Wiem, \u017ce teraz jestem s\u0142aby, ale je\u015bli co\u015b ci si\u0119 stanie\u2026<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Na ustach Ruan Nanzhu pojawi\u0142 si\u0119 s\u0142aby u\u015bmiech.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ach, racja, je\u015bli co\u015b z\u0142ego mi si\u0119 stanie, to zostaniesz wdowcem.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi zamilk\u0142.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">I nie jestem na tyle mi\u0142y, \u017ceby pozwoli\u0107 ci znale\u017a\u0107 inn\u0105 kobiet\u0119. Nie, nie pozwol\u0119 na to.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi westchn\u0105\u0142 g\u0142\u0119boko.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Okej, szefie, czy mo\u017cemy przesta\u0107 si\u0119 wyg\u0142upia\u0107 i ju\u017c i\u015b\u0107?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ruan Nanzhu wyci\u0105gn\u0105\u0142 r\u0119k\u0119 i poklepa\u0142 Lin Qiushi po po\u015bladkach, po czym powiedzia\u0142:<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Dobrze, chod\u017amy.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushiego zatka\u0142o. <em>Naprawd\u0119 nie potrafisz trzyma\u0107 swoich niegrzecznych r\u0105k przy sobie?!<\/em><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Kilka minut p\u00f3\u017aniej pojawili si\u0119 na klatce schodowej. Jak poprzednio, z drzwi prowadz\u0105cych na dach zwisa\u0142 masywny, zardzewia\u0142y zamek, pokryty nierozpoznawalnymi plamami, kt\u00f3ry prawdopodobnie nie by\u0142 u\u017cywany od d\u0142u\u017cszego czasu. Jednak Lin Qiushi zauwa\u017cy\u0142, \u017ce na zamku pojawi\u0142y si\u0119 nowe \u015blady, kt\u00f3rych wcze\u015bniej tam nie by\u0142o. Wygl\u0105da\u0142o to tak, jakby kto\u015b go niedawno otworzy\u0142. Szczeg\u00f3lnie w pobli\u017cu dziurki od klucza wida\u0107 by\u0142o \u015blady otar\u0107.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Czy kto\u015b wszed\u0142 na dach? \u2013 Lin Qiushi natychmiast przypomnia\u0142 sobie zakazane drzwi, kt\u00f3rych nie powinno si\u0119 otwiera\u0107 w bajce i g\u0142o\u015bno si\u0119 zastanawia\u0142: \u2013 Czy to s\u0105 te drzwi?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">By\u0107 mo\u017ce \u2013 odpowiedzia\u0142 Ruan Nanzhu. \u2013 Nie jestem jednak pewien, wi\u0119c planuj\u0119 p\u00f3j\u015b\u0107 na g\u00f3r\u0119 i to sprawdzi\u0107. Ty zosta\u0144 tutaj i b\u0105d\u017a czujny.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi skin\u0105\u0142 g\u0142ow\u0105.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ruan Nanzhu zdj\u0105\u0142 spink\u0119 do w\u0142os\u00f3w i zacz\u0105\u0142 grzeba\u0107 w k\u0142\u00f3dce. Je\u015bli chodzi o t\u0119 dziedzin\u0119, by\u0142 wyj\u0105tkowo zr\u0119czny. Szybko i bez wysi\u0142ku sprawnie otworzy\u0142 zamek.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Z g\u0142o\u015bnym klikni\u0119ciem k\u0142\u00f3dka wkr\u00f3tce upad\u0142a na ziemi\u0119. \u017belazne drzwi wyda\u0142y lekkie skrzypni\u0119cie, gdy Ruan Nanzhu stopniowo je uchyla\u0142.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Gdy zosta\u0142y ca\u0142kowicie otwarte, ca\u0142y dach by\u0142 wyra\u017anie widoczny. Chocia\u017c na zewn\u0105trz panowa\u0142a ca\u0142kowita ciemno\u015b\u0107, Lin Qiushi m\u00f3g\u0142 ca\u0142kiem dobrze dostrzec, co przed sob\u0105 widzi. Na dachu le\u017ca\u0142y niezliczone wypchane czarne worki, kt\u00f3re wydawa\u0142y si\u0119 strasznie znajome. Tak naprawd\u0119 widzia\u0142 podobny worek zaledwie tego popo\u0142udnia \u2014 identyczny zosta\u0142 u\u017cyty przez t\u0119 kobiet\u0119 do spakowania zmasakrowanego cia\u0142a jej c\u00f3rki.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Jednak w tej w\u0142a\u015bnie chwili mia\u0142 przed oczami setki tych work\u00f3w.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Tsk. \u2013 Ruan Nanzhu cicho cmokn\u0105\u0142 j\u0119zykiem, po czym odwr\u00f3ci\u0142 g\u0142ow\u0119, by spojrze\u0107 na Lin Qiushiego. \u2013 Wygl\u0105da na to, \u017ce mamy k\u0142opoty.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Co?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">A co, je\u015bli te drzwi nie dotyczy\u0142y trzech si\u00f3str, lecz jajek?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Zanim Lin Qiushi zd\u0105\u017cy\u0142 odpowiedzie\u0107, Ruan Nanzhu wszed\u0142 na dach.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ale skoro ju\u017c przeszli\u015bmy taki kawa\u0142 drogi\u2026<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi zamilk\u0142. <em>Przyjacielu, my\u015blisz, \u017ce jeste\u015b na wakacjach czy co\u015b? Przyjechali\u015bmy do tego pieprzonego miejsca tylko po to, \u017ceby\u015b m\u00f3g\u0142 przywie\u017a\u0107 ze sob\u0105 jakie\u015b pami\u0105tki?<\/em><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ruan Nanzhu wyszed\u0142 na dach, rozgl\u0105daj\u0105c si\u0119 na lewo i prawo, jakby czego\u015b szuka\u0142.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi obserwowa\u0142, jak kr\u0105\u017cy po dachu, przeszukuj\u0105c teren, a\u017c w ko\u0144cu zatrzyma\u0142 si\u0119 na rogu. Czarne torby le\u017ca\u0142y jedna na drugiej, odpychaj\u0105c ciekawskie spojrzenia.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi uwa\u017cnie patrzy\u0142, jak jego towarzysz pochyla si\u0119 i zaczyna przeszukiwa\u0107 worki, pr\u00f3buj\u0105c co\u015b znale\u017a\u0107. Ale w\u0142a\u015bnie wtedy us\u0142ysza\u0142 odg\u0142os lekkich krok\u00f3w, kt\u00f3rych \u017ar\u00f3d\u0142o wydawa\u0142o si\u0119 zmierza\u0107 prosto w ich kierunku.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nanzhu! Kto\u015b idzie!\u2013 krzykn\u0105\u0142 cicho Lin Qiushi. \u2013 Wyjd\u017a stamt\u0105d natychmiast\u2026!<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ruan Nanzhu mrukn\u0105\u0142 w odpowiedzi, ale nie wykazywa\u0142 \u017cadnych oznak, \u017ce zamierza si\u0119 ruszy\u0107 ze swojego miejsca.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Kroki by\u0142y coraz bli\u017csze. Zimny pot sp\u0142ywa\u0142 po czole i plecach Lin Qiushiego. Chocia\u017c nie wiedzia\u0142, kto si\u0119 zbli\u017ca, mia\u0142 powa\u017cne przeczucie, \u017ce najlepiej b\u0119dzie, je\u015bli ta osoba nie dowie si\u0119, \u017ce byli na dachu.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">No dobra. \u2013 Ruan Nanzhu najwyra\u017aniej w ko\u0144cu znalaz\u0142 to, czego szuka\u0142, i wsta\u0142. Na szcz\u0119\u015bcie rusza\u0142 si\u0119 do\u015b\u0107 szybko. Natychmiast pobieg\u0142 z powrotem do drzwi, zamkn\u0105\u0142 je i zawiesi\u0142 k\u0142\u00f3dk\u0119 \u2014 jego ruchy by\u0142y bezb\u0142\u0119dne i b\u0142yskawiczne.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nieznana osoba by\u0142a ju\u017c tu\u017c-tu\u017c.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi natychmiast przej\u0105\u0142 inicjatyw\u0119. Poruszaj\u0105c si\u0119 szybciej ni\u017c b\u0142yskawica, po\u015bpiesznie z\u0142apa\u0142 d\u0142o\u0144 Ruan Nanzhu, pchn\u0105\u0142 go na \u015bcian\u0119 i przycisn\u0105\u0142 swoje cia\u0142o do jego. Ich oddechy miesza\u0142y si\u0119 ze sob\u0105, cia\u0142a by\u0142y splecione, a klatki piersiowe si\u0119 styka\u0142y, pozwalaj\u0105c im poczu\u0107 bicie ich serc. Wygl\u0105dali jak para poch\u0142oni\u0119ta swoimi nami\u0119tno\u015bciami i intymno\u015bci\u0105.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Kto idzie? \u2013 Gdy odg\u0142os krok\u00f3w si\u0119 zbli\u017cy\u0142, Lin Qiushi lekko przekr\u0119ci\u0142 g\u0142ow\u0119. Uczucia przera\u017cenia i niepokoju, kt\u00f3re pr\u00f3bowa\u0142 ukry\u0107, by\u0142y ca\u0142kowicie widoczne na jego twarzy. \u2013 Kto tam?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nie by\u0142o \u017cadnej odpowiedzi.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ruan Nanzhu rzuci\u0142 Lin Qiushiemu znacz\u0105ce spojrzenie. Obaj rozdzielili si\u0119 i zeszli na d\u00f3\u0142, jednak nie dostrzegli ani \u017cywej duszy. By\u0142o tak, jakby kroki, kt\u00f3re w\u0142a\u015bnie us\u0142yszeli, stanowi\u0142y jedynie wytw\u00f3r ich wyobra\u017ani.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nikogo tu nie ma? \u2013 Lin Qiushi by\u0142 sceptyczny.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ruan Nanzhu pokr\u0119ci\u0142 g\u0142ow\u0105 i wskaza\u0142 r\u00f3g.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi pod\u0105\u017cy\u0142 za palcem i spojrza\u0142 we wskazanym kierunku, by odkry\u0107 \u015blady krwi \u2013 wygl\u0105da\u0142y, jakby kto\u015b wl\u00f3k\u0142 co\u015b po ziemi. Patrz\u0105c na t\u0119 scen\u0119, pierwsz\u0105 rzecz\u0105, o kt\u00f3rej pomy\u015bla\u0142 Lin Qiushi, by\u0142y te czarne worki wype\u0142nione ludzkimi szcz\u0105tkami.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nie\u017ale \u2013 zauwa\u017cy\u0142 Ruan Nanzhu. \u2013 Linlin, tw\u00f3j refleksi jest nienaganny.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Na szcz\u0119\u015bcie \u2013 odruchowo odpar\u0142 Lin Qiushi. Jego d\u0142onie by\u0142y mokre od potu, wi\u0119c przez chwil\u0119 wyciera\u0142 je o spodnie. \u2013 Wi\u0119c co znalaz\u0142e\u015b?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Powiem ci, kiedy wr\u00f3cimy do pokoju.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Poniewa\u017c pok\u00f3j mia\u0142 s\u0142ab\u0105 izolacj\u0119 akustyczn\u0105, nie mogli rozmawia\u0107 zbyt g\u0142o\u015bno. Ruan Nanzhu pochyli\u0142 si\u0119 w stron\u0119 Lin Qiushiego tak blisko, jak tylko m\u00f3g\u0142, i najcichszym g\u0142osem, jaki uda\u0142o mu si\u0119 wydoby\u0107, wyjawi\u0142:<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Znalaz\u0142em drzwi.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Naprawd\u0119? \u2013 Lin Qiushi nie spodziewa\u0142 si\u0119, \u017ce znalezienie drzwi p\u00f3jdzie tak g\u0142adko. \u2013 Na dachu?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Tak, na pod\u0142odze dachu. By\u0142y przykryte tymi torbami pe\u0142nymi zw\u0142ok \u2013 odpar\u0142 Ruan Nanzhu. \u2013 Podejrzewam, \u017ce klucz pojawi si\u0119 w dniu przyj\u0119cia urodzinowego. Musimy wykorzysta\u0107 t\u0119 okazj\u0119, gdy nadejdzie czas.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Jasne. \u2013 Nie wiedzia\u0142 dlaczego, ale zawsze czu\u0142 si\u0119 wyj\u0105tkowo swobodnie w towarzystwie Ruan Nanzhu. Teraz, gdy tamten ju\u017c znalaz\u0142 spos\u00f3b na wydostanie si\u0119 z tego okropnego miejsca, m\u00f3g\u0142 w ko\u0144cu rozlu\u017ani\u0107 napi\u0119te ramiona i odetchn\u0105\u0107 z ulg\u0105.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Teraz \u015bpij \u2013 powiedzia\u0142 Ruan Nanzhu. \u2013 Musimy jeszcze troch\u0119 wytrzyma\u0107, a potem b\u0119dziemy wolni.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nast\u0119pnego ranka wszyscy zebrali si\u0119 w salonie.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Poniewa\u017c cia\u0142o Tang Yaoyao by\u0142o poplamione krwi\u0105, Lin Qiushi po\u015bwi\u0119ci\u0142 jej szczeg\u00f3ln\u0105 uwag\u0119, ale gdy j\u0105 zobaczy\u0142, okaza\u0142o si\u0119, \u017ce nic z\u0142ego jej si\u0119 nie przydarzy\u0142o. Ca\u0142kowicie bez szwanku przyby\u0142a na czas i zjad\u0142a z nimi \u015bniadanie.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Chc\u0119 dzi\u015b zej\u015b\u0107 na d\u00f3\u0142 i sprawdzi\u0107 sytuacj\u0119 \u2013 oznajmi\u0142 nagle Ruan Nanzhu. \u2013 Te dwie osoby, kt\u00f3re te\u017c tu mieszkaj\u0105, powinny mie\u0107 jakie\u015b informacje.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">P\u00f3jd\u0119 z tob\u0105 \u2013 powiedzia\u0142 Lin Qiushi.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Tang Yaoyao o\u015bwiadczy\u0142a, \u017ce nie chce nigdzie i\u015b\u0107. Przez ostatnie dwa dni biega\u0142a na d\u00f3\u0142 po schodach, ale ca\u0142kowicie daremnie, bo nie mog\u0142a uzyska\u0107 \u017cadnych informacji. Albo zatrzaskiwano jej drzwi przed nosem, albo komunikacja by\u0142a niezwykle utrudniona. Co wi\u0119cej, najgorsze by\u0142o to, \u017ce winda przesta\u0142a dzia\u0142a\u0107, wi\u0119c musieli pokonywa\u0107 ponad dwana\u015bcie pi\u0119ter schod\u00f3w. Za ka\u017cdym razem, gdy z nich korzystali, nie mogli pozby\u0107 si\u0119 wra\u017cenia, \u017ce s\u0105 postaciami z horroru walcz\u0105cymi o \u017cycie.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">W takim razie mo\u017cesz zosta\u0107 tutaj. P\u00f3jd\u0119 na d\u00f3\u0142 z Yu Linlinem \u2013 stwierdzi\u0142 Ruan Nanzhu.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Chc\u0119 do was do\u0142\u0105czy\u0107 \u2013 powiedzia\u0142a szybko Xu Xiaocheng. Nie\u015bmia\u0142o spojrza\u0142a na Ruan Nanzhu, zanim opu\u015bci\u0142a wzrok na ziemi\u0119. \u2013 Czy mog\u0119, starsza siostro Zhu Meng?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">To zale\u017cy od ciebie. \u2013 Oboj\u0119tny wyraz twarzy Ruan Nanzhu pokaza\u0142, \u017ce zupe\u0142nie go to nie obchodzi.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">I tak poszli we troje. Lin Qiushi po drodze zauwa\u017cy\u0142, \u017ce drzwi do sypialni by\u0142y uchylone, a niewielka szpara mi\u0119dzy framug\u0105 a drzwiami ods\u0142ania\u0142a par\u0119 w\u015bcibskich oczu. Wygl\u0105da\u0142o na to, \u017ce ostatnia z trojaczk\u00f3w, Xiao Tu, potajemnie ich obserwowa\u0142a.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Jednak w chwili, gdy jej linia wzroku skrzy\u017cowa\u0142a si\u0119 ze spojrzeniem Lin Qiushiego, natychmiast si\u0119 odwr\u00f3ci\u0142a. Nied\u0142ugo po tym uchylone drzwi zamkn\u0119\u0142y si\u0119 ponownie.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Widz\u0105c to, Lin Qiushi zmarszczy\u0142 brwi.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Zej\u015bcie z czternastego pi\u0119tra na czwarte bez u\u017cycia windy by\u0142o prawdziw\u0105 udr\u0119k\u0105. Klatka schodowa by\u0142a ciemna i w\u0105ska, ze st\u0119ch\u0142ym zapachem typowym dla starych budynk\u00f3w.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Kiedy b\u0119d\u0119 mog\u0142a opu\u015bci\u0107 to miejsce? \u2013 zapyta\u0142a Xu Xiaocheng, gdy schodzili na d\u00f3\u0142. \u2013 Starsza siostro Zhu Meng, bardzo si\u0119 boj\u0119. Ka\u017cdego dnia \u017cyj\u0119 w strachu.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wkr\u00f3tce \u2013 odpowiedzia\u0142 Ruan Nanzhu. \u2013 Po prostu wytrzymaj jeszcze dwa dni.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wychudzona i blada Xu Xiaocheng s\u0142abo skin\u0119\u0142a g\u0142ow\u0105.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi studiowa\u0142 jej niespokojny wygl\u0105d. Jednak, co zaskakuj\u0105ce, zamiast czu\u0107 si\u0119 o ni\u0105 zatroskanym, czu\u0142 si\u0119 raczej zaintrygowany i ciekawy. Ruan Nanzhu wspomnia\u0142 wcze\u015bniej, \u017ce by\u0142a nie tylko zwyk\u0142\u0105 klientk\u0105 i kim\u015b, kogo pozna\u0142 w swojej pracy, ale r\u00f3wnie\u017c znan\u0105 gwiazd\u0105 w prawdziwym \u015bwiecie. W\u0142a\u015bciwie to Lin Qiushi nie wiedzia\u0142, czym dok\u0142adnie zajmuje si\u0119 Ruan Nanzhu, jak jego praca wi\u0105za\u0142a si\u0119 z Xu Xiaocheng, ani jak w og\u00f3le uda\u0142o mu si\u0119 nawi\u0105za\u0107 z ni\u0105 kontakt.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Jeste\u015bmy. \u2013 Podczas gdy Lin Qiushi wci\u0105\u017c rozmy\u015bla\u0142 nad t\u0105 spraw\u0105, dotarli na czwarte pi\u0119tro. Jednak gdy tylko wyszli z klatki schodowej, ostry od\u00f3r krwi przenikn\u0105\u0142 powietrze, k\u0142uj\u0105c ich nozdrza. Ten krwawy zapach by\u0142 niewiarygodnie silny, do tego stopnia, \u017ce nawet ci, kt\u00f3rzy nie mieli wra\u017cliwych nos\u00f3w, byli w stanie wyra\u017anie go wyczu\u0107.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Co to za okropny zapach? Jest tak wstr\u0119tny. \u2013 Ca\u0142kowicie obrzydzona, Xu Xiaocheng \u015bcisn\u0119\u0142a nos jedn\u0105 r\u0119k\u0105 i wachlowa\u0142a powietrze drug\u0105.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Zapach krwi. \u2013 Lin Qiushi by\u0142 do\u015b\u0107 zaznajomiony z tym odorem. Podszed\u0142 naprz\u00f3d, po czym rzuci\u0142 okiem na mieszkanie znajduj\u0105ce si\u0119 na samym ko\u0144cu korytarza.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">O cholera. \u2013 Lin Qiushi pozwoli\u0142, by przekle\u0144stwo wymkn\u0119\u0142o mu si\u0119 z ust.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Drzwi do rezydencji by\u0142y szeroko otwarte, a jasna, szkar\u0142atna krew rozprysn\u0119\u0142a si\u0119 po ca\u0142ym pomieszczeniu, chaotycznie plami\u0105c drzwi i \u015bciany na czerwono. Trysn\u0119\u0142a dos\u0142ownie wsz\u0119dzie i ju\u017c zakrzep\u0142a.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nikt nie wyda\u0142 ani jednego d\u017awi\u0119ku. Ostro\u017cnie przeszli przez pr\u00f3g, wchodz\u0105c do \u015brodka.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Jest tu kto\u015b?! \u2013 krzykn\u0105\u0142 Lin Qiushi, mimo \u017ce straci\u0142 ju\u017c wszelk\u0105 nadziej\u0119 na zobaczenie \u017cywej osoby.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Tak jak si\u0119 spodziewa\u0142, nie by\u0142o \u017cadnej reakcji. Ostro\u017cnie przeszed\u0142 nad zakrzep\u0142\u0105 krwi\u0105, po czym rozejrza\u0142 si\u0119 po pokoju, tylko po to, by zda\u0107 sobie spraw\u0119, \u017ce ca\u0142e miejsce pogr\u0105\u017cy\u0142o si\u0119 w ciemno\u015bci. Wyci\u0105gn\u0105\u0142 telefon kom\u00f3rkowy, w\u0142\u0105czy\u0142 latark\u0119 i o\u015bwietli\u0142 ni\u0105 wn\u0119trze.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Chocia\u017c przygotowa\u0142 si\u0119 psychicznie, Lin Qiushi instynktownie cofn\u0105\u0142 si\u0119 o krok, gdy \u015bwiat\u0142o jego latarki pad\u0142o na zakrwawione, makabryczne zw\u0142oki.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nie \u017cyje. \u2013 Ruan Nanzhu podszed\u0142 bli\u017cej.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wszystkie okna w pokoju by\u0142y zabite deskami. Nawet odrobina \u015bwiat\u0142a nie mog\u0142a przedosta\u0107 si\u0119 do \u015brodka. Mieszkanie by\u0142o schludne, wszystko zosta\u0142o starannie pouk\u0142adane. W\u0142a\u015bcicielem tego domu by\u0142 m\u0142ody m\u0119\u017cczyzna, kt\u00f3ry kilka dni temu otworzy\u0142 im drzwi.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Jednak w tej w\u0142a\u015bnie chwili straci\u0142 wszelkie oznaki \u017cycia. Jego cia\u0142o le\u017ca\u0142o zwini\u0119te na sofie, g\u0142ow\u0119 mia\u0142 zwr\u00f3con\u0105 ku sufitowi, a na jego twarzy zastyg\u0142 wyraz czystego przera\u017cenia.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wyd\u0142ubano mu oczy \u2013 zauwa\u017cy\u0142 Ruan Nanzhu.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi w ko\u0144cu podszed\u0142 bli\u017cej, spogl\u0105daj\u0105c na zw\u0142oki. Odkry\u0142, \u017ce oczy m\u0119\u017cczyzny znikn\u0119\u0142y, pozostawiaj\u0105c po sobie dwa otwory, z kt\u00f3rych s\u0105czy\u0142a si\u0119 g\u0119sta, lepka krew. Ta scena przypomnia\u0142a mu, jak roztrzaskano czaszk\u0119 Zeng Ruguo i jak wydr\u0105\u017cono cia\u0142o Zhong Chengjiana.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Dlaczego umar\u0142 w ten spos\u00f3b? \u2013 zapyta\u0142 Lin Qiushi. \u2013 Czy co\u015b si\u0119 nagle zmieni\u0142o?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ruan Nanzhu si\u0119 nie odezwa\u0142. Podszed\u0142 do najbli\u017cszej \u015bciany, aby znale\u017a\u0107 w\u0142\u0105cznik \u015bwiat\u0142a. Wcisn\u0105\u0142 go, a \u015bwiat\u0142a sufitowe zamigota\u0142y i rozja\u015bni\u0142y pok\u00f3j.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Na oknie te\u017c jest krew. \u2013 Teraz, gdy w pomieszczeniu by\u0142o du\u017co \u015bwiat\u0142a, \u0142atwiej by\u0142o wszystko obejrze\u0107. Lin Qiushi wykry\u0142 te\u017c pewne nie\u015bcis\u0142o\u015bci. Zabite deskami okna by\u0142y umazane krwi\u0105, ale krew nie mog\u0142a pochodzi\u0107 od zw\u0142ok, poniewa\u017c cia\u0142o znajdowa\u0142o si\u0119 co najmniej dwa do trzech metr\u00f3w od nich.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Czy nadal pami\u0119tasz krew, kt\u00f3ra zosta\u0142a przelana przy drzwiach? \u2013 zapyta\u0142 Ruan Nanzhu. \u2013 Pocz\u0105tkowo my\u015bla\u0142em, \u017ce s\u0142u\u017cy do odp\u0119dzania z\u0142a i jest czym\u015b w rodzaju ochrony, ale teraz\u2026<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">M\u00f3wisz, \u017ce kto\u015b chcia\u0142 ich \u015bmierci? \u2013 Lin Qiushi nagle wszystko zrozumia\u0142. \u2013 Kto\u015b celowo ochlapa\u0142 progi krwi\u0105?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Mhm. \u2013 Ruan Nanzhu kr\u00f3tko skin\u0105\u0142 g\u0142ow\u0105.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Czy to mo\u017cliwe, \u017ce ten cz\u0142owiek umar\u0142 zamiast Tang Yaoyao? \u2013 duma\u0142 Lin Qiushi. Sk\u00f3ra Tang Yaoyao zosta\u0142a ochlapana krwi\u0105, a mimo to uda\u0142o jej si\u0119 prze\u017cy\u0107 noc spokojnie. Pocz\u0105tkowo my\u015bla\u0142, \u017ce uciek\u0142a przed \u015bmierci\u0105, ale z pewno\u015bci\u0105 nie spodziewa\u0142 si\u0119 znale\u017a\u0107 kolejnego zmar\u0142ego na jednym z ni\u017cszych pi\u0119ter budynku.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ruan Nanzhu zmru\u017cy\u0142 oczy.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Na to wygl\u0105da.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Zejd\u017amy na d\u00f3\u0142 i sprawd\u017amy pierwsze pi\u0119tro. \u2013 Lin Qiushi pomy\u015bla\u0142 o starszej babci na dole i chcia\u0142 sprawdzi\u0107 sytuacj\u0119.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Chod\u017amy. \u2013 Ruan Nanzhu si\u0119 zgodzi\u0142.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Opu\u015bcili czwarte pi\u0119tro, udaj\u0105c si\u0119 na pierwsze. Dotarli do celu, tylko po to, by zobaczy\u0107, \u017ce wszystkie drzwi tej kondygnacji by\u0142y zamkni\u0119te. I rzeczywi\u015bcie, by\u0142o tak, jak przypuszcza\u0142 Ruan Nanzhu. Chocia\u017c zamkni\u0119te drzwi nie by\u0142y niczym nowym, szybko zauwa\u017cyli co\u015b innego \u2014 \u015bwie\u017ca krew zosta\u0142a rozmazana na jednej z framug, a krew jeszcze nie st\u0119\u017ca\u0142a, co sugerowa\u0142o, \u017ce zosta\u0142a rozlana ca\u0142kiem niedawno.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ruan Nanzhu wyci\u0105gn\u0105\u0142 r\u0119k\u0119 i mocno zapuka\u0142.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Szczerze m\u00f3wi\u0105c, nie spodziewali si\u0119, \u017ce osoba w \u015brodku odpowie, ale niespodziewanie po minucie starsza pani otworzy\u0142a im drzwi. Z ponur\u0105 min\u0105 zmru\u017cy\u0142a zamglone oczy i oceni\u0142a wzrokiem stoj\u0105ce przed sob\u0105 trzy osoby, mamrocz\u0105c co\u015b ca\u0142y czas pod nosem.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi nawet nie potrzebowa\u0142 si\u0119 ws\u0142ucha\u0107, by wiedzie\u0107, \u017ce powtarza\u0142a to samo monotonne zdanie: \u201eJu\u017c jad\u0142am\u201d.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wcze\u015bniej nie przejmowa\u0142 si\u0119 tym mechanicznym powtarzaniem, ale teraz, gdy o tym pomy\u015bla\u0142, to jedno zdanie wydawa\u0142o mu si\u0119 niewyt\u0142umaczalnie niepokoj\u0105ce i przera\u017caj\u0105ce, wr\u0119cz mro\u017c\u0105ce krew w \u017cy\u0142ach.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Dlaczego powtarza\u0142a to zdanie bez ko\u0144ca? Kto da\u0142 jej co\u015b do jedzenia? Co dok\u0142adnie ju\u017c zjad\u0142a? Chocia\u017c ta babcia by\u0142a stara i niedo\u0142\u0119\u017cna, wci\u0105\u017c mia\u0142a wystarczaj\u0105co du\u017co \u015bwiadomo\u015bci, by wyrazi\u0107 sw\u00f3j op\u00f3r.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Babciu, co dok\u0142adnie jad\u0142a\u015b? \u2013 zapyta\u0142 ostro\u017cnie Lin Qiushi.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Gdy to pytanie zosta\u0142o do niej skierowane, starsza kobieta zamar\u0142a, milcz\u0105c przez chwil\u0119. Nast\u0119pnie rozchyli\u0142a usta i chrapliwie odpowiedzia\u0142a:<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ju\u017c jad\u0142am\u2026 Zjad\u0142am ciasto. Nie jedz. Nie jedz. \u2013 Podkre\u015blaj\u0105c to, starsza kobieta wkr\u00f3tce zacz\u0119\u0142a papla\u0107 te same s\u0142owa. Podnios\u0142a r\u0119k\u0119, aby zamkn\u0105\u0107 drzwi, ale Ruan Nanzhu szybko przytrzyma\u0142 je w miejscu. Z ciep\u0142ym u\u015bmiechem i \u0142agodnym tonem zapyta\u0142:<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Babciu, czy planujesz wzi\u0105\u0107 udzia\u0142 w tegorocznym przyj\u0119ciu urodzinowym?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">S\u0142ysz\u0105c s\u0142owa \u201eprzyj\u0119cie urodzinowe\u201d, cia\u0142o starszej kobiety zacz\u0119\u0142o niekontrolowanie dr\u017ce\u0107. W jej zamglonych oczach pojawi\u0142 si\u0119 dziwny, mro\u017c\u0105cy krew w \u017cy\u0142ach wyraz, a po chwili odpowiedzia\u0142a:<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nie. Nie p\u00f3jd\u0119.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Dlaczego nie p\u00f3jdziesz?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ci, kt\u00f3rzy poszli, jeszcze nie wr\u00f3cili. Musz\u0119 na nich tutaj czeka\u0107. \u2013 Po tym stwierdzeniu znowu zacz\u0119\u0142a powtarza\u0107 \u201eju\u017c jad\u0142am\u201d, jak zdarta p\u0142yta. Bez wzgl\u0119du na to, o co pyta\u0142 Ruan Nanzhu, nie odpowiada\u0142a ju\u017c na \u017cadne pytania. W stanie, w jakim si\u0119 znajdowa\u0142a, nie mo\u017cna by\u0142o uzyska\u0107 \u017cadnych dalszych informacji.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Czuj\u0105c si\u0119 bezradnym i sfrustrowanym, Ruan Nanzhu pu\u015bci\u0142 drzwi, pozwalaj\u0105c starszej pani w ko\u0144cu je zamkn\u0105\u0107.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Niemniej jednak, chocia\u017c wymienili ze star\u0105 kobiet\u0105 tylko kilka s\u0142\u00f3w, ich podejrzenia si\u0119 potwierdzi\u0142y. By\u0142 pow\u00f3d, dla kt\u00f3rego ten budynek by\u0142 pusty i najwyra\u017aniej mia\u0142o to co\u015b wsp\u00f3lnego z przyj\u0119ciem urodzinowym trojaczk\u00f3w, kt\u00f3re mieszka\u0142y na czternastym pi\u0119trze.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wi\u0119c ka\u017cdy, kto bierze udzia\u0142 w przyj\u0119ciu urodzinowym, umiera? \u2013 Lin Qiushi zmarszczy\u0142 brwi w konsternacji. \u2013 Ale naszym zadaniem w tym \u015bwiecie jest odczeka\u0107 siedem dni, a nast\u0119pnie \u015bwi\u0119towa\u0107 urodziny trojaczk\u00f3w. Czy to nie jest ze sob\u0105 sprzeczne?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Jest bardzo ma\u0142o prawdopodobne, aby \u015bwiat za drzwiami stworzy\u0142 ca\u0142kowicie beznadziejn\u0105 sytuacj\u0119 lub impas. Samo uczestnictwo w przyj\u0119ciu urodzinowym niekoniecznie musi by\u0107 warunkiem \u015bmierci.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">O co wi\u0119c chodzi? \u2013 Lin Qiushi zmarszczy\u0142 brwi.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Jeszcze nie wiem \u2013 odpowiedzia\u0142 Ruan Nanzhu. \u2013 Mo\u017cemy tylko czeka\u0107.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Rozmawiaj\u0105c ze sob\u0105, udali si\u0119 z powrotem na czternaste pi\u0119tro.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Kiedy Lin Qiushi wszed\u0142 przez drzwi, natkn\u0105\u0142 si\u0119 na Tang Yaoyao i Zhang Xinghuo siedz\u0105cego tu\u017c obok niej z kwa\u015bnym wyrazem twarzy. Cho\u0107 zauwa\u017cyli ich powr\u00f3t, nawet ich nie przywitali. W rzeczywisto\u015bci ledwie zwr\u00f3cili na nich uwag\u0119.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Co si\u0119 sta\u0142o? \u2013 zapyta\u0142a nie\u015bmia\u0142o Xu Xiaocheng.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nic \u2013 odpar\u0142a Tang Yaoyao z machni\u0119ciem r\u0119ki. \u2013 Przed chwil\u0105 ten ma\u0142y bachor przyszed\u0142 do nas, \u017ceby narobi\u0107 troch\u0119 k\u0142opot\u00f3w.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Znalaz\u0142a was, \u017ceby narobi\u0107 k\u0142opot\u00f3w?\u2013 powt\u00f3rzy\u0142 Ruan Nanzhu z pow\u0105tpiewaniem. \u2013 Co powiedzia\u0142a?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nie przestawa\u0142a mnie n\u0119ka\u0107, \u017cebym powiedzia\u0142a jej imi\u0119 \u2013 warkn\u0119\u0142a Tang Yaoyao przez zaci\u015bni\u0119te z\u0119by. \u2013 Sk\u0105d, kurwa, mam wiedzie\u0107, jak si\u0119 nazywa? Wszystkie trzy wygl\u0105daj\u0105 dok\u0142adnie tak samo! Kto do cholery wie, kt\u00f3ra z nich umar\u0142a! To jest okropne \u2013 m\u00f3wi\u0105c to, cmokn\u0119\u0142a j\u0119zykiem kilka razy z irytacji. \u2013 Zhang Xinghuo powiedzia\u0142 nawet, \u017ceby nie z\u0142o\u015bci\u0107 si\u0119 na dziecko. Co? Czy to w og\u00f3le dziecko? Ja m\u00f3wi\u0119, \u017ce to tylko ma\u0142y diabe\u0142!<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Zhang Xinghuo prychn\u0105\u0142 z frustracji.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Czy mo\u017cesz przesta\u0107 z tym nastawieniem? Okej, powiedzmy, \u017ce jest ma\u0142ym diab\u0142em. My\u015blisz, \u017ce pozwoli ci \u017cy\u0107, je\u015bli b\u0119dziesz kontynuowa\u0142a swoje negatywne podej\u015bcie?! Szczerze m\u00f3wi\u0105c, takie zachowanie doprowadzi tylko do tego, \u017ce umrzesz szybciej!<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nikt nie wie na pewno, kto umrze nast\u0119pny! \u2013 rykn\u0119\u0142a w\u015bciekle Tang Yaoyao. \u2013 Naprawd\u0119 nie mog\u0119 poj\u0105\u0107, co my\u015bli tw\u00f3j zasrany m\u00f3zg. Nie m\u00f3w mi, \u017ce naprawd\u0119 potrafisz je rozr\u00f3\u017cni\u0107?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">W\u015bciek\u0142y Zhang Xinghuo zamilk\u0142.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wydawa\u0142o si\u0119, \u017ce odk\u0105d Tang Yaoyao zosta\u0142a poplamiona krwi\u0105, jej nastr\u00f3j by\u0142 zmienny, bardzo niestabilny, zw\u0142aszcza w tej chwili. Nawet najmniejszy bodziec m\u00f3g\u0142 spowodowa\u0107 wybuch.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Zosta\u0142a Xiao Tu \u2013 odpar\u0142 spokojnie Ruan Nanzhu. \u2013 Nie pope\u0142nij tego samego b\u0142\u0119du nast\u0119pnym razem. To mo\u017ce by\u0107 warunek \u015bmierci. Skoro o tym mowa, to przed chwil\u0105 byli\u015bmy na dole i odkryli\u015bmy, \u017ce m\u0119\u017cczyzna mieszkaj\u0105cy na czwartym pi\u0119trze nie \u017cyje.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Opieraj\u0105c si\u0119 na tym, co og\u0142osi\u0142 Ruan Nanzhu, Lin Qiushi opowiedzia\u0142 pozosta\u0142ym, co znale\u017ali na czwartym pi\u0119trze, a tak\u017ce podzieli\u0142 si\u0119 informacj\u0105, kt\u00f3r\u0105 uzyskali od starszej kobiety.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Kto by pomy\u015bla\u0142, \u017ce po wys\u0142uchaniu tych informacji nastr\u00f3j Tang Yaoyao sta\u0142 si\u0119 jeszcze gorszy. Wsta\u0142a z sofy i porywczo chodzi\u0142a po pokoju jak uwi\u0119zione zwierz\u0119. Jej wyraz twarzy by\u0142 niezwykle dziki.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Co si\u0119 z tob\u0105 dzieje, Tang Yaoyao? \u2013 zapyta\u0142a Xu Xiaocheng, widz\u0105c jej nieprzewidywalne zachowanie.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nie ma potrzeby si\u0119 o mnie martwi\u0107 \u2013 warkn\u0119\u0142a Tang Yaoyao. \u2013 Czuj\u0119 si\u0119 niezwykle\u2026 wspaniale! \u2013 M\u00f3wi\u0105c to, zacz\u0119\u0142a gwa\u0142townie pociera\u0107 ramiona.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">W \u015brodku nie by\u0142o wcale ch\u0142odno. Wszyscy nosili kr\u00f3tkie r\u0119kawy i lekkie bluzy, \u0142\u0105cznie z Tang Yaoyao. Mia\u0142a na sobie prosty T-shirt i cienk\u0105 kurtk\u0119 na wierzchu. A mimo to jej ruchy by\u0142y bardzo ekstremalne, jakby robi\u0142a wszystko, co w jej mocy, aby si\u0119 rozgrza\u0107.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ani jedna osoba si\u0119 nie odezwa\u0142a. Wszyscy czuli, \u017ce z Tang Yaoyao jest co\u015b dziwnego.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">W ko\u0144cu Xu Xiaocheng nie mog\u0142a si\u0119 powstrzyma\u0107, otworzy\u0142a usta i cicho zapyta\u0142a:<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Tang Yaoyao, co si\u0119 dzieje z twoj\u0105 r\u0119k\u0105\u2026<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Czuj\u0105c si\u0119 coraz bardziej zirytowana, Tang Yaoyao wybuch\u0142a:<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Co si\u0119 ze mn\u0105 dzieje?! Co masz na my\u015bli? Nic mi nie jest! Wszystko w porz\u0105dku! Wszystko w porz\u0105dku! \u2013 Po zapewnieniu, \u017ce wszystko w porz\u0105dku, podwin\u0119\u0142a r\u0119kawy i kontynuowa\u0142a gwa\u0142towne pocieranie ramion.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Gdy tylko to zrobi\u0142a, Lin Qiushi dostrzeg\u0142 \u015blady na jej ramieniu.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Czerwone plamy pokrywa\u0142y jej ramiona, przypominaj\u0105c do z\u0142udzenia krew. Tang Yaoyao zacz\u0119\u0142a drapa\u0107 to miejsce ostrymi paznokciami. Zachowywa\u0142a si\u0119, jakby dr\u0119czy\u0142 j\u0105 \u015bwi\u0105d nie do zniesienia.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Chwil\u0119 p\u00f3\u017aniej Lin Qiushi zobaczy\u0142, jak szkar\u0142atne \u015blady zaczynaj\u0105 si\u0119 rozprzestrzenia\u0107, stopniowo przenosz\u0105c si\u0119 na kolejne partie cia\u0142a. Oczy wszystkich rozszerzy\u0142y si\u0119 z przera\u017cenia na ten alarmuj\u0105cy widok. Tang Yaoyao, kt\u00f3ra by\u0142a zbyt poch\u0142oni\u0119ta drapaniem, nie by\u0142a \u015bwiadoma otoczenia i dlatego nie zauwa\u017cy\u0142a ich zszokowanych min. Nie przestawa\u0142a drapa\u0107 si\u0119 po ramionach, dop\u00f3ki nie zda\u0142a sobie sprawy, \u017ce wszyscy dziwnie si\u0119 na ni\u0105 gapi\u0105.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Twarz Tang Yaoyao pokry\u0142a si\u0119 g\u0142\u0119bokim szkar\u0142atem. Dziewczyna spojrza\u0142a na nich gniewnie i ostro\u017cnie zapyta\u0142a:<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Dlaczego tak na mnie patrzycie?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p>[\/vc_column_text][vc_row_inner][vc_column_inner][vc_custom_heading text=&#8221;T\u0142umaczenie: Ashi&#8221; font_container=&#8221;tag:h2|font_size:20|text_align:right|color:%23397ead&#8221; google_fonts=&#8221;font_family:Alegreya%20SC%3Aregular%2Citalic%2C700%2C700italic%2C900%2C900italic|font_style:700%20bold%20regular%3A700%3Anormal&#8221;][\/vc_column_inner][\/vc_row_inner][\/vc_column][vc_column width=&#8221;1\/6&#8243;]<div class=\"ult_row_spacer\"><div class=\"ult-sticky-anchor\"><div class=\"ult-sticky-section ult-sticky \"  data-stick_behaviour= 'stick_with_scroll_row'  data-sticky_position= 'top' data-mobile='no' data-support='no'>[vc_raw_html css=&#8221;.vc_custom_1726858968050{padding-top: 20px !important;padding-bottom: 20px !important;padding-left: 20px !important;background-color: #ffffff !important;border-radius: 1px !important;}&#8221;]JTVCc2MlMjBuYW1lJTNEJTIya29kdG9jJTIyJTVEJTVCJTJGc2MlNUQ=[\/vc_raw_html]<\/div><div class=\"ult-space\"><\/div><\/div><\/div>[\/vc_column][\/vc_row]<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>[vc_row bg_type=&#8221;bg_color&#8221; bg_override=&#8221;full&#8221; bg_color_value=&#8221;rgba(255,255,255,0.5)&#8221;][vc_column width=&#8221;5\/6&#8243; css=&#8221;.vc_custom_1559820356403{background-color: #ffffff !important;border-radius: 1px !important;}&#8221;][vc_column_text] Kiedy co\u015b si\u0119 rozpocznie, to nie mo\u017cna tego cofn\u0105\u0107 i <a class=\"more-link\" href=\"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/2025\/03\/07\/rozdzial-25-blad\/\">Continue Reading<\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_pvb_checkbox_block_on_post":false,"_jetpack_memberships_contains_paid_content":false,"footnotes":""},"categories":[134],"tags":[],"class_list":["post-22156","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-kaleidoscope-of-death","no-post-thumbnail","no-read-more-tag","no-sticky","entry"],"jetpack_featured_media_url":"","jetpack_sharing_enabled":true,"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/22156","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=22156"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/22156\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":22179,"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/22156\/revisions\/22179"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=22156"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=22156"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=22156"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}