{"id":22125,"date":"2024-12-13T16:55:56","date_gmt":"2024-12-13T15:55:56","guid":{"rendered":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/?p=22125"},"modified":"2024-12-13T16:55:18","modified_gmt":"2024-12-13T15:55:18","slug":"rozdzial-13-inny-swiat","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/2024\/12\/13\/rozdzial-13-inny-swiat\/","title":{"rendered":"Rozdzia\u0142 13 &#8211; Inny \u015bwiat"},"content":{"rendered":"<p>[vc_row bg_type=&#8221;bg_color&#8221; bg_override=&#8221;full&#8221; bg_color_value=&#8221;rgba(255,255,255,0.5)&#8221;][vc_column width=&#8221;5\/6&#8243; css=&#8221;.vc_custom_1559820356403{background-color: #ffffff !important;border-radius: 1px !important;}&#8221;][vc_column_text]<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi nie potrafi\u0142 poradzi\u0107 sobie z Ruan Baijie, gdy ta zaczyna\u0142a szlocha\u0107.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">W mi\u0119dzyczasie Xiao Ke i Xiong Qi wyszli z kuchni z jedzeniem, przez co Ruan Baijie od\u0142o\u017cy\u0142a wa\u017cne sprawy na p\u00f3\u017aniej. U\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119 promiennie i zacz\u0119\u0142a rozmawia\u0107 z Lin Qiushim o innych rzeczach.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Kolacja by\u0142a do\u015b\u0107 prosta, ale nikt nie skupia\u0142 si\u0119 na posi\u0142ku. Jedz\u0105c, zacz\u0119li zastanawia\u0107 si\u0119 nad mo\u017cliw\u0105 lokalizacj\u0105 drzwi.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">My\u015bl\u0119, \u017ce powinni\u015bmy przeszuka\u0107 okolice domu stolarza \u2013 stwierdzi\u0142 Xiong Qi. \u2013 Ten cz\u0142owiek nie wydaje si\u0119 by\u0107 zwyk\u0142ym wie\u015bniakiem.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Dobry pomys\u0142. \u2013 Teraz, kiedy najbardziej niepokoj\u0105ca sprawa zosta\u0142a rozwi\u0105zana, nastr\u00f3j Xiao Ke zdawa\u0142 si\u0119 znacznie lepszy. Aktywnie sugerowa\u0142a r\u00f3\u017cne miejsca, w kt\u00f3rych mog\u0142y pojawi\u0107 si\u0119 drzwi.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Podczas gdy wszyscy wyra\u017cali swoje opinie, Cheng Wen cicho siedzia\u0142 z boku. Jego twarz nie by\u0142a ju\u017c tak pozbawiona \u017cycia, ale nadal mia\u0142 ponur\u0105 min\u0119. Chyba nie wini\u0142 Lin Qiushiego za pozbawienie go przytomno\u015bci \u2013 albo raczej lepiej by\u0142oby powiedzie\u0107, \u017ce od chwili przebudzenia nie odezwa\u0142 si\u0119 do niego ani s\u0142owem.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">S\u0142ysz\u0105c, \u017ce wszyscy dyskutuj\u0105 o tym samym, Cheng Wen powoli otworzy\u0142 usta i wychrypia\u0142:<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi przyjrza\u0142 mu si\u0119 uwa\u017cnie.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">O co chodzi?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Czy Wang Xiaoyi by\u0142a potworem? \u2013 zastanawia\u0142 si\u0119 m\u0119\u017cczyzna.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi potrz\u0105sn\u0105\u0142 g\u0142ow\u0105, daj\u0105c do zrozumienia, \u017ce nie wie. Jednak postawienie tego pytania przez Cheng Wena by\u0142o oczywistym sygna\u0142em, \u017ce jego obecny stan jest bardzo powa\u017cny.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Musia\u0142a by\u0107 potworem. Wszyscy to widzieli\u015bmy. \u2013 Lekko przechyli\u0142 g\u0142ow\u0119 na bok i z niepokojem zapyta\u0142 pozosta\u0142ych: \u2013 Widzieli\u015bcie, prawda? Jej cie\u0144 i to, co wyplu\u0142a\u2026<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nikt nie odezwa\u0142 si\u0119 ani s\u0142owem. Prawd\u0119 m\u00f3wi\u0105c, Lin Qiushi mia\u0142 wra\u017cenie, \u017ce istnieje du\u017ce prawdopodobie\u0144stwo, \u017ce Wang Xiaoyi by\u0142a w rzeczywisto\u015bci cz\u0142owiekiem. W przeciwnym razie nie umar\u0142aby tak \u0142atwo po uderzeniu \u0142opat\u0105 Cheng Wena. Niemniej jednak ju\u017c nie \u017cy\u0142a \u2013 ponowne poruszanie tego tematu wydawa\u0142o si\u0119 zupe\u0142nie bezcelowe.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">A jednak Cheng Wen nie dawa\u0142 im spokoju. By\u0142 bardzo przej\u0119ty t\u0105 spraw\u0105. Wielokrotnie pyta\u0142, czy Wang Xiaoyi by\u0142a potworem. W ko\u0144cu Xiao Ke mia\u0142a do\u015b\u0107 jego nieustannych pyta\u0144 i warkn\u0119\u0142a:<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Czy ten potw\u00f3r nie zosta\u0142 przez ciebie zabity? Dobrze si\u0119 bawisz, nieustannie o tym m\u00f3wi\u0105c? A mo\u017ce po prostu boisz si\u0119, \u017ce pope\u0142ni\u0142e\u015b b\u0142\u0105d i zamordowa\u0142e\u015b niew\u0142a\u015bciw\u0105 osob\u0119?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Gdy Cheng Wen to us\u0142ysza\u0142, jego mina zrobi\u0142a si\u0119 wyj\u0105tkowo paskudna. Wsta\u0142 gor\u0105czkowo z krzes\u0142a, odwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 na pi\u0119cie i pospiesznie odszed\u0142.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Jak to si\u0119 sta\u0142o, \u017ce by\u0142 tak nieust\u0119pliwy i j\u0105 zabi\u0142, a teraz trz\u0119sie portkami? \u2013 szydzi\u0142a dalej Xiao Ke. \u2013 Odwa\u017cy\u0142 si\u0119 to zrobi\u0107, ale nie ma odwagi przyj\u0105\u0107 konsekwencji swoich czyn\u00f3w? Co za tch\u00f3rz.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Czy zabicie cz\u0142owieka na tym \u015bwiecie jest czym\u015b powa\u017cnym? \u2013 Lin Qiushi zawsze chcia\u0142 zada\u0107 to pytanie.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wszystkie \u017cyj\u0105ce tu istoty posiadaj\u0105 dusze. Oznacza to, \u017ce kiedy kto\u015b umiera, mo\u017ce sta\u0107 si\u0119 duchem. \u2013 Twarz Xiong Qi wyra\u017ca\u0142a mieszane uczucia. \u2013 Dlatego nigdy, przenigdy nie wolno zabija\u0107 samowolnie.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi zamrucza\u0142, po czym ponownie si\u0119 nad tym zastanowi\u0142.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nie ma od tego wyj\u0105tk\u00f3w? Powiedzia\u0142e\u015b, \u017ce przynajmniej jedna osoba wyjdzie st\u0105d \u017cywa. Je\u015bli ta osoba zabije wszystkich, czy technicznie rzecz bior\u0105c, nie spe\u0142ni\u0142aby warunku bycia ostatni\u0105?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Uwa\u017caj bo \u2013 odpowiedzia\u0142a Xiao Ke. Czy naprawd\u0119 wszyscy siedzieliby i czekali, a\u017c kto\u015b ich wybije? Dop\u00f3ki ta osoba nie b\u0119dzie w stanie pozby\u0107 si\u0119 wszystkich jednym strza\u0142em i zwia\u0107 tak szybko, jak to mo\u017cliwe, na pewno by zgin\u0119\u0142a.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Zabi\u0142 j\u0105 rano. Te istoty prawdopodobnie przyjd\u0105 go szuka\u0107 w nocy \u2013 zauwa\u017cy\u0142 Xiong Qi. \u2013 Widzia\u0142em to ju\u017c wcze\u015bniej.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Spojrza\u0142 w stron\u0119, w kt\u00f3r\u0105 odszed\u0142 Cheng Wen, po czym potrz\u0105sn\u0105\u0142 g\u0142ow\u0105 ze wsp\u00f3\u0142czuciem.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">A wi\u0119c tak to wygl\u0105da\u0142o. Lin Qiushi w ko\u0144cu zrozumia\u0142.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Rano przenie\u015bli trumn\u0119. Po po\u0142udniu przetrz\u0105sn\u0119li ca\u0142\u0105 okolic\u0119 w poszukiwaniu drzwi, ale pomimo wielu stara\u0144 trwaj\u0105cych a\u017c do zmroku nadal nie mogli znale\u017a\u0107 ani jednej wskaz\u00f3wki. Lin Qiushi i Ruan Baijie poszli sprawdzi\u0107 dom stolarza. Po drodze dziewczyna o wszystkim mu powiedzia\u0142a, ostrzegaj\u0105c, \u017ceby wieczorem zachowa\u0142 czujno\u015b\u0107, bo wtedy wyrusz\u0105.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Na my\u015bl, \u017ce w ko\u0144cu b\u0119dzie m\u00f3g\u0142 opu\u015bci\u0107 to miejsce, kroki Lin Qiushiego sta\u0142y si\u0119 energiczne, szybkie i zdecydowane. Wyci\u0105gn\u0105\u0142 r\u0119k\u0119 i dotkn\u0105\u0142 p\u0142atka ucha; mia\u0142 teraz kolczyk z czerwonym kamieniem, kt\u00f3ry wygl\u0105da\u0142, jakby by\u0142 wykonany ze szk\u0142a. Nie wiedzia\u0142, gdzie Ruan Baijie nauczy\u0142a si\u0119 czego\u015b takiego. Prawie nic nie poczu\u0142, kiedy przek\u0142uto mu ucho, poniewa\u017c wszystkie jego my\u015bli by\u0142y skupione na drzwiach. Jednak teraz, gdy mia\u0142 troch\u0119 wolnego czasu, postanowi\u0142 zapyta\u0107 Ruan Baijie, o co dok\u0142adnie jej chodzi\u0142o.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Da\u0142am ci tylko ma\u0142y prezent \u2013 odpowiedzia\u0142a. \u2013 Ni\u0107 przeznaczenia splot\u0142a nasze losy, jednocz\u0105c nas i prowadz\u0105c do tych drzwi. Piel\u0119gnuj t\u0119 predestynowan\u0105 relacj\u0119&#8230;<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi nie przejmowa\u0142 si\u0119 szczeg\u00f3\u0142ami, kt\u00f3re w\u0142a\u015bnie od niej us\u0142ysza\u0142. Przecie\u017c po opuszczeniu tego \u015bwiata mog\u0105 si\u0119 ju\u017c nawet nigdy nie spotka\u0107. Ukradkiem patrzy\u0142 na profil pi\u0119knej twarzy Ruan Baijie, po czym westchn\u0105\u0142 z \u017calu w swoim sercu. Wszystko by\u0142oby dobrze, gdyby tylko nie spotka\u0142 jej w tak niezwyk\u0142ym miejscu\u2026<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Oko\u0142o czwartej po po\u0142udniu zacz\u0105\u0142 zapada\u0107 zmrok. Dzi\u015b nie pada\u0142 \u015bnieg, ale niebo by\u0142o ponure i spowite ci\u0119\u017ckimi chmurami. Przenikliwy wiatr wia\u0142 mocno, a igie\u0142ki mrozu k\u0142u\u0142y ich w twarze. Kiedy Lin Qiushi i Ruan Baijie wr\u00f3cili, Xiong Qi i Xiao Ke ju\u017c na nich czekali.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Znale\u017ali\u015bcie?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Po otrzymaniu od wszystkich negatywnych odpowiedzi Xiong Qi westchn\u0105\u0142 i powiedzia\u0142, \u017ce nie ma potrzeby si\u0119 z tym spieszy\u0107. Wygl\u0105da\u0142o na to, \u017ce sp\u0119dz\u0105 tu kolejn\u0105 noc, wi\u0119c zaproponowa\u0142, aby wszyscy poszli spa\u0107 troch\u0119 wcze\u015bniej i jutro kontynuowali poszukiwania.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ruan Baijie i Lin Qiushi si\u0119 zgodzili. W zwi\u0105zku z tym wcze\u015bniej wr\u00f3cili do swoich pokoi, jednak nie poszli jeszcze spa\u0107. Po prostu siedzieli na \u0142\u00f3\u017cku i czekali, a\u017c ca\u0142kiem si\u0119 \u015bciemni.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ruan Baijie siedzia\u0142a przy lampie oliwnej i spokojnie prze\u017cuwa\u0142a nasiona melona, \u017ceby zabi\u0107 troch\u0119 czasu. Lin Qiushi pocz\u0105tkowo s\u0105dzi\u0142, \u017ce natychmiast uciekn\u0105, gdy tylko zapadnie noc, ale z pewno\u015bci\u0105 nie spodziewa\u0142 si\u0119, \u017ce co\u015b si\u0119 wydarzy. Cheng Wen, kt\u00f3ry zajmowa\u0142 pok\u00f3j obok, nagle wyda\u0142 przenikliwy wrzask. Jego \u017ca\u0142osne krzyki by\u0142y niezwykle chrapliwe, jakby zdar\u0142 sobie gard\u0142o.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Pomocy! Pomocy! \u2013 M\u0119\u017cczyzna nieustannie wali\u0142 w \u015bciany. \u2013 Ach! Ra-ratunku, ktokolwiek&#8230;<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Jego \u017ca\u0142osnym krzykom towarzyszy\u0142 szloch kobiety. Lin Qiushi s\u0142ysza\u0142 ten g\u0142os ju\u017c wiele razy. Zdecydowanie nale\u017ca\u0142 do Wang Xiaoyi. Wcze\u015bniej to ona prosi\u0142a o pomoc, ale teraz role si\u0119 odwr\u00f3ci\u0142y.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">W ci\u0105gu kilku sekund wrzaski Cheng Wena os\u0142ab\u0142y. Nie trwa\u0142o d\u0142ugo, zanim z zewn\u0105trz rozleg\u0142 si\u0119 d\u017awi\u0119k ostrej broni siekaj\u0105cej mi\u0119so, raz za razem, raz za razem. To by\u0142o tak, jakby osoba trzymaj\u0105ca ostrze w og\u00f3le si\u0119 nie m\u0119czy\u0142a.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wo\u0142ania Cheng Wen o pomoc ucich\u0142y, ale Wang Xiaoyi nadal p\u0142aka\u0142a.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wyraz twarzy Ruan Baijie spowa\u017cnia\u0142. Spojrza\u0142a na Lin Qiushi i zapyta\u0142a go:<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Boisz si\u0119?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nie, sk\u0105d\u017ce \u2013 odpar\u0142.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wygl\u0105da na to, \u017ce sytuacja mog\u0142a si\u0119 zmieni\u0107. Nie mo\u017cemy d\u0142u\u017cej zwleka\u0107. Chod\u017amy.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi skin\u0105\u0142 g\u0142ow\u0105 i wyszed\u0142 za ni\u0105 z pokoju.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Kiedy wychodzi\u0142, dostrzeg\u0142 ka\u0142u\u017c\u0119 krwi po prawej stronie drzwi. Najwyra\u017aniej Cheng Wena spotka\u0142a tragedia. Chocia\u017c nie chcia\u0142, by umar\u0142a kolejna osoba, to Lin Qiushi rozumia\u0142, \u017ce s\u0105 rzeczy, wobec kt\u00f3rych by\u0142 bezsilny. W ko\u0144cu urodzi\u0142 si\u0119 po prostu zwyk\u0142ym cz\u0142owiekiem, niczym wi\u0119cej. W obliczu tych duch\u00f3w i potwor\u00f3w nie mia\u0142 szans w walce.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ruan Baijie naturalnie chwyci\u0142a go za r\u0119k\u0119 i poci\u0105gn\u0119\u0142a za sob\u0105. Oboje skierowali si\u0119 na d\u00f3\u0142.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi ju\u017c mia\u0142 j\u0105 zapyta\u0107, dok\u0105d id\u0105, kiedy zrozumia\u0142, \u017ce prowadzi go na podw\u00f3rze.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nie by\u0142o tam zupe\u0142nie nic poza jedn\u0105 pust\u0105 studni\u0105. Ruan Baijie podesz\u0142a niej, po czym pochyli\u0142a si\u0119, \u017ceby zajrze\u0107 do \u015brodka. Widz\u0105c to, Lin Qiushi wyci\u0105gn\u0105\u0142 wnioski z jej czyn\u00f3w i r\u00f3wnie\u017c zajrza\u0142 do studni.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Jej wn\u0119trze by\u0142o czarne jak smo\u0142a i nic nie by\u0142o wida\u0107. Ostry smr\u00f3d b\u0142ota by\u0142 tak silny, \u017ce wywo\u0142ywa\u0142 u ludzi uczucie strachu i dyskomfortu.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi wci\u0105\u017c mocno wpatrywa\u0142 si\u0119 w g\u0142\u0105b, gdy nagle poczu\u0142, \u017ce kto\u015b gwa\u0142townie pchn\u0105\u0142 go w plecy. Zachwia\u0142 si\u0119 i pr\u00f3bowa\u0142 odzyska\u0107 r\u00f3wnowag\u0119, jednak osoba za nim by\u0142a nieust\u0119pliwa \u2013 nie oderwa\u0142a r\u0105k z jego plec\u00f3w i pchn\u0119\u0142a go jeszcze mocniej.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">W\u0142a\u017a \u2013 powiedzia\u0142a Ruan Baijie i w chwili, gdy pad\u0142y jej s\u0142owa, pot\u0119\u017cna si\u0142a uderzy\u0142a go w plecy. <\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">To by\u0142o tak nag\u0142e, \u017ce Lin Qiushi nie zd\u0105\u017cy\u0142 zareagowa\u0107. Ca\u0142e jego cia\u0142o wpad\u0142o do studni. B\u0142yskawicznie wyci\u0105gn\u0105\u0142 ramiona, pr\u00f3buj\u0105c chwyci\u0107 si\u0119 czegokolwiek w pobli\u017cu, ale \u015bciany studni by\u0142y zbyt \u015bliskie. Nie mia\u0142 absolutnie \u017cadnej metody obrony. W\u0142a\u015bnie wtedy, gdy my\u015bla\u0142, \u017ce spotka go bardzo bolesny i tragiczny koniec, poczu\u0142, \u017ce l\u0105duje na czym\u015b mi\u0119kkim.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Mi\u0119kkim jak pluszowy materac. Lin Qiushi lekko na to upad\u0142 i nie odni\u00f3s\u0142 najmniejszych obra\u017ce\u0144. Po pewnych trudno\u015bciach uda\u0142o mu si\u0119 stan\u0105\u0107 na nogi. Kiedy s\u0142abe \u015bwiat\u0142o ksi\u0119\u017cyca wpad\u0142o do wn\u0119trza studni, w ko\u0144cu m\u00f3g\u0142 wyra\u017anie zobaczy\u0107, co by\u0142o pod nim.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">To, co pocz\u0105tkowo wzi\u0105\u0142 za materac, by\u0142o w rzeczywisto\u015bci k\u0119pk\u0105 g\u0119stych, czarnych w\u0142os\u00f3w, kt\u00f3re leniwie wi\u0142y si\u0119 wok\u00f3\u0142. Lekko poblad\u0142, bo nigdy nie spodziewa\u0142 si\u0119, \u017ce spotka go co\u015b takiego. Na szcz\u0119\u015bcie szybko si\u0119 uspokoi\u0142, rozejrza\u0142 po otoczeniu i znalaz\u0142 niepozorn\u0105 dr\u00f3\u017ck\u0119 na dnie studni.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi chcia\u0142 zawo\u0142a\u0107 Ruan Baijie, ale troch\u0119 si\u0119 martwi\u0142, \u017ce to zdenerwuje dziwne w\u0142osy pod jego stopami, wi\u0119c da\u0142 sobie spok\u00f3j i ostro\u017cnie poszed\u0142 naprz\u00f3d.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">\u015acie\u017cka by\u0142a bardzo w\u0105ska, ale wida\u0107 by\u0142o, \u017ce zosta\u0142a utworzona do specjalnych cel\u00f3w. Lin Qiushi musia\u0142 i\u015b\u0107 z opuszczon\u0105 g\u0142ow\u0105. Czarne w\u0142osy rozci\u0105ga\u0142y si\u0119 wzd\u0142u\u017c drogi niczym dywan \u015bciel\u0105cy przej\u015bcie.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nie wiedzia\u0142, ile czasu min\u0119\u0142o, zanim dotar\u0142 do ko\u0144ca szlaku, gdzie odkry\u0142 \u017ar\u00f3d\u0142o w\u0142os\u00f3w. Wygl\u0105da\u0142o na to, \u017ce wyrasta\u0142y ze \u015bcian, prowadz\u0105c do wysokich, czarnych, \u017celaznych drzwi. Zdobi\u0142a je efektowna k\u0142\u00f3dka z br\u0105zu.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">By\u0142y identyczne jak te, kt\u00f3re Lin Qiushi widzia\u0142 kiedy\u015b w swoim korytarzu. Jedyna r\u00f3\u017cnica polega\u0142a na tym, \u017ce wtedy nie by\u0142o na nich k\u0142\u00f3dki. Wyci\u0105gn\u0105\u0142 z kieszeni klucz i powoli zbli\u017cy\u0142 si\u0119 do drzwi.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Klucz z br\u0105zu, k\u0142\u00f3dka z br\u0105zu. Lin Qiushi w\u0142o\u017cy\u0142 klucz w dziurk\u0119 i delikatnie przekr\u0119ci\u0142. Rozleg\u0142o si\u0119 ciche klikni\u0119cie i zamek si\u0119 otworzy\u0142. Kiedy rozsun\u0105\u0142 k\u0142\u00f3dk\u0119, zauwa\u017cy\u0142, \u017ce co\u015b spada na ziemi\u0119.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">By\u0142a to bia\u0142a kartka papieru. Lin Qiushi schyli\u0142 si\u0119, \u017ceby j\u0105 podnie\u015b\u0107 i zobaczy\u0142 zapisane dwa s\u0142owa: <em>Ptak-straszyd\u0142o<\/em>.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi nie wiedzia\u0142, co to oznacza, ale te\u017c nie chcia\u0142 marnowa\u0107 tu wi\u0119cej czasu, wi\u0119c z\u0142o\u017cy\u0142 notatk\u0119 i wepchn\u0105\u0142 do kieszeni. Nast\u0119pnie chwyci\u0142 br\u0105zow\u0105 klamk\u0119 i poci\u0105gn\u0105\u0142 j\u0105 mocno.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Drzwi si\u0119 otworzy\u0142y, a z drugiej strony za\u015bwieci\u0142o mi\u0119kkie \u015bwiat\u0142o. Cho\u0107 nic wi\u0119cej nie by\u0142o wida\u0107, widok ten jednak dawa\u0142 ludziom wielki spok\u00f3j ducha.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lin Qiushi odwr\u00f3ci\u0142 g\u0142ow\u0119 i spojrza\u0142 za siebie. Wydawa\u0142o si\u0119, \u017ce atramentowe w\u0142osy zosta\u0142y sprowokowane przez \u015bwiat\u0142o i zacz\u0119\u0142y si\u0119 niespokojnie porusza\u0107. Nie odwa\u017cy\u0142 si\u0119 tu d\u0142u\u017cej zosta\u0107. Przeszed\u0142 przez otwarte wrota, wchodz\u0105c w promienn\u0105 aureol\u0119 \u015bwiat\u0142a.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\"><em>Ruan Baijie, musisz wyj\u015b\u0107 \u017cywa<\/em> \u2013 to by\u0142a ostatnia my\u015bl, kt\u00f3ra przesz\u0142a przez jego umys\u0142, zanim opu\u015bci\u0142 ten \u015bwiat.<\/span><\/span><\/p>\n<p>[\/vc_column_text][vc_row_inner][vc_column_inner][vc_custom_heading text=&#8221;T\u0142umaczenie: Ashi&#8221; font_container=&#8221;tag:h2|font_size:20|text_align:right|color:%23397ead&#8221; google_fonts=&#8221;font_family:Alegreya%20SC%3Aregular%2Citalic%2C700%2C700italic%2C900%2C900italic|font_style:700%20bold%20regular%3A700%3Anormal&#8221;][\/vc_column_inner][\/vc_row_inner][\/vc_column][vc_column width=&#8221;1\/6&#8243;]<div class=\"ult_row_spacer\"><div class=\"ult-sticky-anchor\"><div class=\"ult-sticky-section ult-sticky \"  data-stick_behaviour= 'stick_with_scroll_row'  data-sticky_position= 'top' data-mobile='no' data-support='no'>[vc_raw_html css=&#8221;.vc_custom_1726858968050{padding-top: 20px !important;padding-bottom: 20px !important;padding-left: 20px !important;background-color: #ffffff !important;border-radius: 1px !important;}&#8221;]JTVCc2MlMjBuYW1lJTNEJTIya29kdG9jJTIyJTVEJTVCJTJGc2MlNUQ=[\/vc_raw_html]<\/div><div class=\"ult-space\"><\/div><\/div><\/div>[\/vc_column][\/vc_row]<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>[vc_row bg_type=&#8221;bg_color&#8221; bg_override=&#8221;full&#8221; bg_color_value=&#8221;rgba(255,255,255,0.5)&#8221;][vc_column width=&#8221;5\/6&#8243; css=&#8221;.vc_custom_1559820356403{background-color: #ffffff !important;border-radius: 1px !important;}&#8221;][vc_column_text] Lin Qiushi nie potrafi\u0142 poradzi\u0107 sobie z Ruan Baijie, gdy <a class=\"more-link\" href=\"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/2024\/12\/13\/rozdzial-13-inny-swiat\/\">Continue Reading<\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_pvb_checkbox_block_on_post":false,"_jetpack_memberships_contains_paid_content":false,"footnotes":""},"categories":[134],"tags":[],"class_list":["post-22125","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-kaleidoscope-of-death","no-post-thumbnail","no-read-more-tag","no-sticky","entry"],"jetpack_featured_media_url":"","jetpack_sharing_enabled":true,"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/22125","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=22125"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/22125\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":22126,"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/22125\/revisions\/22126"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=22125"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=22125"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=22125"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}