{"id":21671,"date":"2022-03-04T21:17:41","date_gmt":"2022-03-04T20:17:41","guid":{"rendered":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/?p=21671"},"modified":"2022-03-04T21:17:41","modified_gmt":"2022-03-04T20:17:41","slug":"rozdzial-67-2","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/2022\/03\/04\/rozdzial-67-2\/","title":{"rendered":"Rozdzia\u0142 67"},"content":{"rendered":"<p>[vc_row bg_type=&#8221;bg_color&#8221; bg_override=&#8221;full&#8221; bg_color_value=&#8221;rgba(255,255,255,0.5)&#8221;][vc_column width=&#8221;5\/6&#8243; css=&#8221;.vc_custom_1559820356403{background-color: #ffffff !important;border-radius: 1px !important;}&#8221;][vc_column_text]<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ca\u0142owa\u0142 tak zaciekle, tak nieodparcie i mocno, \u017ce An Zhe w og\u00f3le nie m\u00f3g\u0142 oddycha\u0107. Przechyli\u0142 g\u0142ow\u0119, by uciec, ale zosta\u0142 ponownie przyci\u015bni\u0119ty.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Dopiero co by\u0142o mu szkoda Lu Fenga, lecz teraz a\u017c trz\u0105s\u0142 si\u0119 ze z\u0142o\u015bci. Jego grzybnia si\u0119 rozprzestrzenia\u0142a, instynktownie stawiaj\u0105c op\u00f3r, gdy\u017c chcia\u0142 udusi\u0107 tego m\u0119\u017cczyzn\u0119. Jednak szybko wpad\u0142 w trans, a przed jego oczami pojawi\u0142a si\u0119 obca scena.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Tu\u017c przed nim kto\u015b upad\u0142. Jego serce nagle zamar\u0142o, gdy z\u0142apa\u0142 t\u0119 osob\u0119, mocno j\u0105 obejmuj\u0105c.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">An Zhe?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ch\u0142opak zrozumia\u0142, \u017ce by\u0142 to fragment wspomnie\u0144 Lu Fenga. Podczas poca\u0142unku prze\u0142kn\u0105\u0142 troch\u0119 krwi pu\u0142kownika, co\u015b z niej zyskuj\u0105c. Najwyra\u017aniej by\u0142 teraz \u015bwiadkiem momentu, w kt\u00f3rym straci\u0142 przytomno\u015b\u0107.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">An Zhe? \u2013 Lu Feng kilkakrotnie zawo\u0142a\u0142 jego imi\u0119, lecz le\u017c\u0105ca w jego ramionach osoba nie odpowiada\u0142a, marszcz\u0105c tylko brwi, jakby bardzo cierpia\u0142a. Pu\u0142kownik nie rozumia\u0142, co takiego si\u0119 sta\u0142o i m\u00f3g\u0142 tylko mocno go trzyma\u0107. Ch\u0142opak wygl\u0105da\u0142, jakby nagle zacz\u0105\u0142 umiera\u0107 \u2013 tak jak ten niesta\u0142y \u015bwiat.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">An Zhe zrozumia\u0142, co m\u0119\u017cczyzna czu\u0142 w tej chwili. Tak si\u0119 sk\u0142ada\u0142o, \u017ce ich uczucia by\u0142y identyczne.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lu Feng si\u0119 ba\u0142. Naprawd\u0119 si\u0119 ba\u0142. Czego? \u017be straci t\u0119 osob\u0119. Tak jakby\u2026 Gdyby go straci\u0142, to straci\u0142by wszystko.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">An Zhe zadr\u017ca\u0142. Ten m\u0119\u017cczyzna\u2026<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Dlaczego Lu Feng by\u0142 dla niego jednocze\u015bnie tak dobry i tak okropny?<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Si\u0142a, z kt\u00f3r\u0105 by\u0142 obejmowany, na chwil\u0119 wytrz\u0105sn\u0119\u0142a go z tej sceny. Jego \u015bwiadomo\u015b\u0107 podzieli\u0142a si\u0119 na p\u00f3\u0142 \u2013 jedna cz\u0119\u015b\u0107 by\u0142a ca\u0142owana jakby za kar\u0119 przez Lu Fenga, podczas gdy druga zanurzy\u0142a si\u0119 we wspomnieniach, obserwuj\u0105c, jak ten cz\u0142owiek trzyma go, wykrzykuj\u0105c ci\u0105gle jego imi\u0119.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Jednak ch\u0142opak si\u0119 nie obudzi\u0142. Wygl\u0105da\u0142 na tak zbola\u0142ego i uroczego! By\u0142 kruchy, lecz znosi\u0142 intensywny b\u00f3l.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lu Feng wytar\u0142 pot z jego czo\u0142a, a An Zhe pod\u015bwiadomie chwyci\u0142 go za r\u0119kaw, tak jakby \u0142apa\u0142 lin\u0119 ratuj\u0105c\u0105 \u017cycie. Co takiego w tej chwili my\u015bla\u0142 pu\u0142kownik? Zapewne: \u201eZrobi\u0119 wszystko, by si\u0119 wybudzi\u0142, nawet go zrani\u0119\u201d.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">An Zhe zamkn\u0105\u0142 oczy. Wci\u0105\u017c stawia\u0142 op\u00f3r, lecz nie mia\u0142 wiele si\u0142. Wydawa\u0142 si\u0119 zniech\u0119cony i ostatecznie zaprzesta\u0142 walki, pozwalaj\u0105c Lu Fengowi pojma\u0107 jego usta, dusz\u0119, wszystko.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">To by\u0142a d\u0142uga wojna. Intensywne emocje wywo\u0142ane tym d\u0142ugim pojedynkiem powoli go wym\u0119czy\u0142y. Gdy Lu Feng w ko\u0144cu go pu\u015bci\u0142, An Zhe opar\u0142 si\u0119 o jego pier\u015b, nic nie m\u00f3wi\u0105c. Pu\u0142kownik po prostu go przytuli\u0142, r\u00f3wnie\u017c milcz\u0105c. Czas ci\u0105gn\u0105\u0142 si\u0119 w niesko\u0144czono\u015b\u0107. Ani S\u0119dzia, ani istota heterogeniczna nie mieli nic do powiedzenia.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Po d\u0142ugiej chwili ciszy Lu Feng nagle si\u0119 odezwa\u0142:<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Jak sta\u0142e\u015b si\u0119 cz\u0142owiekiem?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">To dzi\u0119ki An Ze.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wtuli\u0142 si\u0119 mocniej w ramiona m\u0119\u017cczyzny. Nie by\u0142o ju\u017c mi\u0119dzy nimi \u017cadnych tajemnic, dzi\u0119ki poca\u0142unkowi, kt\u00f3ry wyjawi\u0142 wszystkie uczucia. Z tego powodu uwa\u017ca\u0142, \u017ce nie ma sensu nic ukrywa\u0107. Tak naprawd\u0119 nie by\u0142 istot\u0105 heterogeniczn\u0105, a kim\u015b bezu\u017cytecznym, kto nie m\u00f3g\u0142 nawet nikogo zainfekowa\u0107. Tak naprawd\u0119 by\u0142 grzybem ska\u017conym ludzkimi genami.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">W tej chwili Lu Feng spojrza\u0142 na jego grzybni\u0119. Jej bia\u0142a tkanka wci\u0105\u017c by\u0142a splamiona krwi\u0105 pu\u0142kownika z miejsca, w kt\u00f3rym zosta\u0142 ugryziony przez An Zhe. Wygl\u0105da\u0142o na to, \u017ce ten grzybek by\u0142 bardzo zaciek\u0142y, gdy si\u0119 go zez\u0142o\u015bci\u0142o. Ciecz znika\u0142a stopniowo, wch\u0142aniana przez grzybni\u0119.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">An Zhe tak\u017ce spojrza\u0142 w tamt\u0105 stron\u0119.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Umrzesz \u2013 zadeklarowa\u0142 nagle ch\u0142opak.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Dlaczego? \u2013 zapyta\u0142 Lu Feng, \u015bciskaj\u0105c jego palce.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Rosn\u0119 w tobie \u2013 odpar\u0142 beznami\u0119tnie An Zhe. \u2013 Po\u017ceram twoj\u0105 krew, narz\u0105dy i mi\u0119\u015bnie. Wrastam w twoje ko\u015bci.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Druga d\u0142o\u0144 pu\u0142kownika powoli zacisn\u0119\u0142a si\u0119 wok\u00f3\u0142 przedramienia ch\u0142opaka. Zadrasn\u0105\u0142 go paznokciem, zostawiaj\u0105c na alabastrowej sk\u00f3rze jasnor\u00f3\u017cowy \u015blad. Przypomina\u0142o to bia\u0142ego grzyba trac\u0105cego \u017cyciowe p\u0142yny po z\u0142amaniu n\u00f3\u017cki.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Czy wiesz, o czym w og\u00f3le m\u00f3wisz? \u2013 wyszepta\u0142.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">An Zhe potrz\u0105sn\u0105\u0142 przecz\u0105co g\u0142ow\u0105. Co\u015b stan\u0119\u0142o mu w gardle, a oczy zasz\u0142y \u0142zami. Spojrza\u0142 na zielon\u0105, zgrzybia\u0142\u0105 \u015bcian\u0119 i powykr\u0119cany \u017cyrandol. Przez otwarte wcze\u015bniej okno do \u015brodka dosta\u0142 si\u0119 deszcz i wycie wiatru. Na pocz\u0105tku nie wiedzia\u0142, jak nazwa\u0107 swoje uczucia, lecz by\u0142 pewny, \u017ce nie by\u0142o sposobu na pozostanie u boku Lu Fenga. Spogl\u0105da\u0142 na b\u0119d\u0105ce poza jego zasi\u0119giem niebo.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Znowu p\u0142aczesz \u2013 powiedzia\u0142 pu\u0142kownik.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ch\u0142opak spojrza\u0142 na niego, odrobin\u0119 unosz\u0105c g\u0142ow\u0119. Obserwowali si\u0119 przez chwil\u0119. Nie wiedz\u0105c czemu, An Zhe nagle si\u0119 za\u015bmia\u0142. Jego usta by\u0142y zaczerwienione, a policzki pokryte b\u0142yszcz\u0105cymi \u015bladami po \u0142zach.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lu Feng odwzajemni\u0142 u\u015bmiech i wzi\u0105\u0142 w d\u0142onie twarz An Zhe, mamrocz\u0105c:<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">G\u0142uptas.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ch\u0142opak tylko si\u0119 na niego gapi\u0142. Po d\u0142u\u017cszej chwili zapyta\u0142:<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Przyjad\u0105 po ciebie?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Tak.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">An Zhe nic nie odpowiedzia\u0142. <\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lubisz baz\u0119? \u2013 zaciekawi\u0142 si\u0119 Lu Feng.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Gdy tylko us\u0142ysza\u0142 s\u0142owo \u201ebaza\u201d, b\u00f3l bycia pora\u017canym pr\u0105dem na nowo rozszed\u0142 si\u0119 po ciele ch\u0142opaka. Zadr\u017ca\u0142, mocniej wtulaj\u0105c si\u0119 w ramiona pu\u0142kownika. M\u0119\u017cczyzna odwzajemni\u0142 u\u015bcisk, delikatnie klepi\u0105c go po plecach.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Przepraszam.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">An Zhe potrz\u0105sn\u0105\u0142 g\u0142ow\u0105. Poruszy\u0142 si\u0119 dopiero po chwili, spogl\u0105daj\u0105c znowu na Lu Fenga i mocno \u015bciskaj\u0105c jego d\u0142onie.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\"><em>Wygl\u0105da, jakby na co\u015b czeka\u0142<\/em> \u2013 pomy\u015bla\u0142 Lu Feng. Mia\u0142 pewien pomys\u0142, co to mo\u017ce oznacza\u0107, wi\u0119c pochyli\u0142 si\u0119 lekko i znowu poca\u0142owa\u0142 ch\u0142opaka.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Tym razem nie by\u0142o \u017cadnego oporu czy intensywnych gest\u00f3w. To by\u0142 g\u0142\u0119boki, spokojny poca\u0142unek.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Usta An Zhe by\u0142y bardzo mi\u0119kkie. Podczas kr\u00f3tkiej przerwy na oddech Lu Feng spojrza\u0142 na jego min\u0119. Ch\u0142opak lekko dysza\u0142, jego oczy by\u0142y przymkni\u0119te, a rz\u0119sy l\u015bni\u0142y od \u0142ez. Jego d\u0142onie zaciska\u0142y si\u0119 na ramionach pu\u0142kownika z nie\u015bmia\u0142\u0105 i delikatn\u0105 niewinno\u015bci\u0105. W jego spojrzeniu kry\u0142a si\u0119 pewna bosko\u015b\u0107 \u2013 jak jaki\u015b rodzaj duchowej mi\u0142o\u015bci, kt\u00f3r\u0105 chcia\u0142 w tej chwili ofiarowa\u0107.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Mimo wszystko wci\u0105\u017c p\u0142aka\u0142. Lu Feng sca\u0142owa\u0142 jego \u0142zy, tak jakby w ten spos\u00f3b m\u00f3g\u0142 wymaza\u0107 wszystkie stoj\u0105ce za nimi smutki.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Deszcz powoli usta\u0142. \u017b\u00f3\u0142ta po\u015bwiata przebija\u0142a si\u0119 przez chmury na wieczornym niebie.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">An Zhe kl\u0119cza\u0142 na \u0142\u00f3\u017cku. Jego r\u0119ce dr\u017ca\u0142y, gdy przytula\u0142 Lu Fenga, powoli k\u0142ad\u0105c go na \u0142\u00f3\u017cku.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Oczy m\u0119\u017cczyzny by\u0142y zamkni\u0119te. Zasn\u0105\u0142, a jego oddech by\u0142 miarowy. Nic nie by\u0142oby w stanie go teraz obudzi\u0107. To by\u0142o proste. Podczas poca\u0142unku zamieni\u0142 czubek j\u0119zyka w mi\u0119kk\u0105 grzybni\u0119, czego pu\u0142kownik nie by\u0142by w stanie wyczu\u0107.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">\u015api\u0105cy Lu Feng nie m\u00f3g\u0142 go z\u0142apa\u0107, ani powstrzyma\u0107. An Zhe si\u0119 u\u015bmiechn\u0105\u0142. Tak naprawd\u0119 nigdy nie zosta\u0142 z\u0142apany. W ko\u0144cu to zrozumia\u0142 \u2013 sam musia\u0142 zdecydowa\u0107, czy zostanie.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nagle\u2026<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Przed oczami ch\u0142opaka pociemnia\u0142o, gdy poczu\u0142 silny b\u00f3l. Ostatnia strz\u0119pka tak\u017ce si\u0119 oderwa\u0142a. Tak jak cz\u0142owiek bez oka b\u0105d\u017a ramienia, mia\u0142 wra\u017cenie, \u017ce co\u015b straci\u0142. Jednak to nie by\u0142o co\u015b tak b\u0142ahego \u2013 istnienie zarodnika by\u0142o dla niego wa\u017cniejsze od ko\u0144czyn czy organ\u00f3w.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nagle jego cia\u0142o sta\u0142o si\u0119 puste. To by\u0142o silniejsze odczucie, znacznie g\u0142\u0119bsze i bardziej ja\u0142owe ni\u017c kiedy porwano jego niedojrza\u0142\u0105 spor\u0119. Tak jakby jego wi\u0119\u017a ze \u015bwiatem nagle zosta\u0142a zerwana. Najwa\u017cniejsza dla niego rzecz go opu\u015bci\u0142a, pozostawiaj\u0105c mu zepsute, rozk\u0142adaj\u0105ce si\u0119 cia\u0142o, zwyk\u0142\u0105 skorup\u0119.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">An Zhe nagle poczu\u0142 si\u0119 zd\u0142awiony. W tym momencie by\u0142 przekonany, \u017ce los szepcze mu do ucha jak z\u0142owrogi demon. Spojrza\u0142 przed siebie, unosz\u0105c dr\u017c\u0105c\u0105 r\u0119k\u0119.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Jeszcze chwil\u0119 temu uwa\u017ca\u0142, \u017ce ma wyb\u00f3r. Naprawd\u0119 tak my\u015bla\u0142. Jednak teraz odkry\u0142, \u017ce to by\u0142a zwyk\u0142a iluzja.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">By\u0142 naprawd\u0119 zdziwiony.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Zarodnik wyszed\u0142 z jego cia\u0142a, spoczywaj\u0105c na jego d\u0142oni. An Zhe spogl\u0105da\u0142 przez chwil\u0119 na to bia\u0142e male\u0144stwo, po chwili w ko\u0144cu wykrzesuj\u0105c z siebie u\u015bmiech.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Przepraszam\u2026 Co\u2026 Co teraz zrobi\u0119? P\u00f3jdziesz ze mn\u0105? Mog\u0119 nie by\u0107 w stanie\u2026 si\u0119 tob\u0105 opiekowa\u0107.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Grzybnia spory dotkn\u0119\u0142a jego palc\u00f3w. An Zhe wiedzia\u0142, \u017ce nic nie zrozumia\u0142a. W nast\u0119pnej chwili nagle poruszy\u0142a si\u0119 powoli w drug\u0105 stron\u0119. Grzybnia powoli zsun\u0119\u0142a si\u0119 z jego d\u0142oni, opadaj\u0105c na czarny mundur Lu Fenga i sun\u0105c dalej.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ch\u0142opak przygl\u0105da\u0142 si\u0119 tej scenie, nie mog\u0105c powstrzyma\u0107 u\u015bmiechu. To nie by\u0142 pierwszy raz, gdy zarodnik wykona\u0142 taki ruch.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Dlaczego a\u017c tak bardzo go lubisz?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Spora zatrzyma\u0142a si\u0119 na skraju d\u0142oni An Zhe i znowu dotkn\u0119\u0142a jego palc\u00f3w, nie mog\u0105c nic powiedzie\u0107. Ch\u0142opak westchn\u0105\u0142 lekko i po\u0142o\u017cy\u0142 j\u0105 na ciele pu\u0142kownika. Szybko wykorzysta\u0142a swoj\u0105 grzybni\u0119, by wczo\u0142ga\u0107 si\u0119 na pier\u015b Lu Fenga i spontanicznie wesz\u0142a mu do kieszeni. Zdawa\u0142a si\u0119 szcz\u0119\u015bliwa, tak jakby ju\u017c dawno chcia\u0142a to zrobi\u0107.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ch\u0142opak obserwowa\u0142 t\u0119 scen\u0119. Nie potrafi\u0142 zrozumie\u0107, dlaczego jego zarodnik tak bardzo zbli\u017cy\u0142 si\u0119 do Lu Fenga i jak do tego dosz\u0142o. Wyj\u0105\u0142 z plecaka kartk\u0119 papieru, po\u0142o\u017cy\u0142 na stoliku do kawy i zacz\u0105\u0142 pisa\u0107.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\"><em>Jest ju\u017c doros\u0142y i inny ni\u017c wcze\u015bniej. Mo\u017cesz go trzyma\u0107 gdzie\u015b, gdzie jest wysoka wilgotno\u015b\u0107.<\/em><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\"><em>Potrzebuje du\u017co wody, a tak\u017ce boi si\u0119 gryzoni i robak\u00f3w.<\/em><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\"><em>Je\u015bli b\u0119dziecie przeprowadza\u0107 badania, to nie ra\u0144cie go zbyt mocno. Nie pozw\u00f3l mu umrze\u0107.<\/em><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\"><em>Dzi\u0119kuj\u0119, \u017ce si\u0119 mn\u0105 zaopiekowa\u0142e\u015b.<\/em><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\"><em>Odchodz\u0119.<\/em><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Zostawiaj\u0105c notatk\u0119 z boku, si\u0119gn\u0105\u0142 do kieszeni pu\u0142kownika i wyj\u0105\u0142 fiolk\u0119 z substancj\u0105 \u015bledz\u0105c\u0105, otwieraj\u0105c wieczko. Bladozielony p\u0142yn chlusn\u0105\u0142 na pod\u0142og\u0119, wp\u0142ywaj\u0105c w szpary. W ko\u0144cu upu\u015bci\u0142 butelk\u0119, a w pomieszczeniu rozleg\u0142 si\u0119 wyra\u017any d\u017awi\u0119k rozbijanego szk\u0142a.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Podejmuj\u0105c decyzj\u0119, odczepi\u0142 od piersi Lu Fenga odznak\u0119 i schowa\u0142 do swojej kieszeni. Wzi\u0105\u0142 plecak, spojrza\u0142 po raz ostatni na \u015bpi\u0105cego m\u0119\u017cczyzn\u0105 i wyszed\u0142 z pokoju.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Co planujesz? \u2013 zapyta\u0142 Xi Bei.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wyjd\u0119 si\u0119 rozejrze\u0107 \u2013 odpar\u0142 An Zhe.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Okej. \u2013 Ch\u0142opak najwyra\u017aniej troch\u0119 si\u0119 ju\u017c uspokoi\u0142. \u2013 Uwa\u017caj na siebie.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Jasne.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Otworzy\u0142 zardzewia\u0142e drzwi i cofn\u0105\u0142 si\u0119 o krok. Zerkn\u0105\u0142 z powrotem w g\u0142\u0105b pokoju, spogl\u0105daj\u0105c poprzez le\u017c\u0105cego na kanapie ko\u015bciotrupa na drzwi do pokoju Lu Fenga. Szare drewno zdawa\u0142o si\u0119 go milcz\u0105co kusi\u0107. Gdyby to by\u0142o mo\u017cliwe i nie mia\u0142by innych zmartwie\u0144, to chcia\u0142by razem z zarodnikiem zosta\u0107 przy pu\u0142kowniku. Jednak nie wchodzi\u0142o to w rachub\u0119.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Zamkn\u0105\u0142 drzwi, wchodz\u0105c po schodach na g\u00f3r\u0119. Ka\u017cdy stopie\u0144 by\u0142 bardzo wysoki, a jego cia\u0142o by\u0142o wyzute z si\u0142. Wspi\u0119cie si\u0119 na szczyt zaj\u0119\u0142o mu du\u017co czasu, lecz w ko\u0144cu dotar\u0142 na dach budynku.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Po wcze\u015bniejszym deszczu powietrze by\u0142o okropnie ch\u0142odne.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Sztuczne pole magnetyczne znikn\u0119\u0142o na kilka dni, wi\u0119c atmosfera wci\u0105\u017c by\u0142a wyj\u0105tkowo rzadka. Kiedy funkcjonowa\u0142a Latarnia, us\u0142ysza\u0142, jak naukowcy przepowiadali, \u017ce pogoda w tym roku b\u0119dzie niezwyk\u0142a, a zima przyjdzie trzy miesi\u0105ce wcze\u015bniej.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"color: #000000;\">\u2026<span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nadchodzi\u0142a zima jego \u017cycia.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Gdy jego zarodnik dojrza\u0142, zrozumia\u0142 instrukcje przekazywane przez instynkt i otrzyma\u0142 wskaz\u00f3wki od losu. Nigdy nie widzia\u0142 grzyba, kt\u00f3ry by\u0142 jego matecznikiem, od pocz\u0105tku b\u0119d\u0105c skazanym na niepowodzenie w kwestii ochrony doros\u0142ej spory.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Powietrze by\u0142o suche i cz\u0119sto szala\u0142y huragany. Straszne potwory wsz\u0119dzie si\u0119 panoszy\u0142y, a w Otch\u0142ani napotka\u0107 mo\u017cna by\u0142o zmutowane gryzonie i stawonogi. Zarodnik m\u00f3g\u0142 przypadkiem zosta\u0107 zdeptany lub zniszczony podczas jednej z ich walk. W ostatniej chwili An Zhe m\u00f3g\u0142 tylko zaufa\u0107 Lu Fengowi.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">A to dlatego, \u017ce umrze.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Grzyby nie \u017cy\u0142y d\u0142ugo. Ju\u017c i tak mo\u017cna by\u0142o go uzna\u0107 za najstarszego przedstawiciela swojego gatunku. Ka\u017cdy mia\u0142 swoje zadanie, a gdy je wykona\u0142, spe\u0142nia\u0142 tak\u017ce swoj\u0105 \u017cyciow\u0105 misj\u0119. Dla grzyba by\u0142o ni\u0105 jedynie wytworzenie zarodnika.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">An Zhe trz\u0105s\u0142 si\u0119 lekko na zimnym wietrze, obejmuj\u0105c si\u0119 ramionami. Nie musia\u0142 ju\u017c czu\u0107. Jego cia\u0142o si\u0119 rozpada\u0142o. Wielokrotnie widzia\u0142 martwe grzyby. Gdy zarodnik je opuszcza\u0142, ich kapelusz powoli si\u0119 rozpada\u0142, zwija\u0142 w sobie, a ostatecznie usycha\u0142. W ko\u0144cu wszystkie tkanki, grzybnia, korzenie i n\u00f3\u017cka zamienia\u0142y si\u0119 w ciemn\u0105 ciecz, poch\u0142anian\u0105 przez inne istoty \u017cyj\u0105ce w glebie.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nied\u0142ugo sam zacznie do\u015bwiadcza\u0107 tego procesu. Nie wiedzia\u0142, jak d\u0142ugo to potrwa, ale mia\u0142 nadziej\u0119, \u017ce zako\u0144czy si\u0119 przed ca\u0142kowitym upadkiem ludzko\u015bci. <\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Pierwotnie planowa\u0142 wr\u00f3ci\u0107 do bazy z Lu Fengiem, ignoruj\u0105c potencjalne konsekwencje, jednak wola\u0142, by pu\u0142kownik my\u015bla\u0142, \u017ce wci\u0105\u017c \u017cy\u0142 gdzie\u015b w dziczy. S\u0119dzia by\u0142 \u015bwiadkiem zbyt wielu \u015bmierci.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Na dachu budynku znajdowa\u0142 si\u0119 ma\u0142y, zaniedbany ogr\u00f3dek. Usiad\u0142 na rabatce, obejmuj\u0105c ramionami nogi i kieruj\u0105c twarz na wsch\u00f3d, by zobaczy\u0107, jak \u015bwit odgania ciemno\u015b\u0107 nocy. Nie znajdowali si\u0119 daleko od bazy. Pszczo\u0142a lecia\u0142a zaledwie nieca\u0142y dzie\u0144.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">By\u0142o tak, jak si\u0119 spodziewa\u0142. Gdy tylko s\u0142o\u0144ce o\u015bwietli\u0142o miasto poprzez porann\u0105 mg\u0142\u0119, opancerzone pojazdy pojawi\u0142y si\u0119 na placu przed osiedlem. Musiano ich poinformowa\u0107 odno\u015bnie panuj\u0105cej sytuacji, gdy\u017c wszyscy byli silnie uzbrojeni \u2013 mieli wystarczaj\u0105co du\u017co broni ci\u0119\u017ckiej, by nie ba\u0107 si\u0119 \u017cadnych atak\u00f3w. Wielki orze\u0142 lata\u0142 nad nimi, uwa\u017cnie si\u0119 im przygl\u0105daj\u0105c, lecz nie \u015bmia\u0142 si\u0119 zbli\u017cy\u0107.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Szare chmury, ptak, rozci\u0105gaj\u0105ce si\u0119 ruiny i pancerne pojazdy tworzy\u0142y scen\u0119 jak ze snu. Wiatr znowu zawy\u0142.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">An Zhe obserwowa\u0142, jak Lu Feng i Xi Bei wyszli z budynku, wsiadaj\u0105c do samochodu po kr\u00f3tkiej rozmowie z \u017co\u0142nierzami. Z oddali by\u0142 w stanie rozpozna\u0107 posta\u0107 doktora. <\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Czy odje\u017cd\u017caj\u0105c Lu Feng spojrzy przez tylne okno na miasto? Nie m\u00f3g\u0142 wiedzie\u0107, \u017ce An Zhe wybiera\u0142 si\u0119 do Otch\u0142ani. Planowa\u0142 wr\u00f3ci\u0107 do tamtej jaskini i odnale\u017a\u0107 ko\u015bci An Ze. Wszystko si\u0119 tam zacz\u0119\u0142o i tam si\u0119 zako\u0144czy.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">W obliczu \u015bmierci zrozumia\u0142, \u017ce pu\u0142kownik mia\u0142 swoje przeznaczenie, a on swoje.<\/span><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">To by\u0142 koniec.<\/span><\/span><\/p>\n<p>[\/vc_column_text][vc_row_inner][vc_column_inner][vc_custom_heading text=&#8221;T\u0142umaczenie: Ashi&#8221; font_container=&#8221;tag:h2|font_size:20|text_align:right|color:%23397ead&#8221; google_fonts=&#8221;font_family:Alegreya%20SC%3Aregular%2Citalic%2C700%2C700italic%2C900%2C900italic|font_style:700%20bold%20regular%3A700%3Anormal&#8221;][\/vc_column_inner][\/vc_row_inner][\/vc_column][vc_column width=&#8221;1\/6&#8243;]<div class=\"ult_row_spacer\"><div class=\"ult-sticky-anchor\"><div class=\"ult-sticky-section ult-sticky \"  data-stick_behaviour= 'stick_with_scroll_row'  data-sticky_position= 'top' data-mobile='no' data-support='no'>[vc_btn title=&#8221;Wattpad&#8221; color=&#8221;inverse&#8221; size=&#8221;xs&#8221; link=&#8221;url:https%3A%2F%2Fwww.wattpad.com%2Fstory%2F251281478-little-mushroom|||&#8221;][vc_raw_html css=&#8221;.vc_custom_1608239472658{padding-top: 20px !important;padding-bottom: 20px !important;padding-left: 20px !important;background-color: #ffffff !important;border-radius: 1px !important;}&#8221;]JTVCc2MlMjBuYW1lJTNEJTIyZ3J6eWJ0b2MlMjIlNUQ=[\/vc_raw_html]<\/div><div class=\"ult-space\"><\/div><\/div><\/div>[\/vc_column][\/vc_row]<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>[vc_row bg_type=&#8221;bg_color&#8221; bg_override=&#8221;full&#8221; bg_color_value=&#8221;rgba(255,255,255,0.5)&#8221;][vc_column width=&#8221;5\/6&#8243; css=&#8221;.vc_custom_1559820356403{background-color: #ffffff !important;border-radius: 1px !important;}&#8221;][vc_column_text] Ca\u0142owa\u0142 tak zaciekle, tak nieodparcie i mocno, \u017ce An Zhe <a class=\"more-link\" href=\"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/2022\/03\/04\/rozdzial-67-2\/\">Continue Reading<\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_pvb_checkbox_block_on_post":false,"_jetpack_memberships_contains_paid_content":false,"footnotes":""},"categories":[131],"tags":[],"class_list":["post-21671","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-little-mushroom","no-post-thumbnail","no-read-more-tag","no-sticky","entry"],"jetpack_featured_media_url":"","jetpack_sharing_enabled":true,"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/21671","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=21671"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/21671\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":21672,"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/21671\/revisions\/21672"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=21671"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=21671"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=21671"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}