{"id":21646,"date":"2022-02-04T18:13:27","date_gmt":"2022-02-04T17:13:27","guid":{"rendered":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/?p=21646"},"modified":"2022-02-04T18:13:27","modified_gmt":"2022-02-04T17:13:27","slug":"rozdzial-63-2","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/2022\/02\/04\/rozdzial-63-2\/","title":{"rendered":"Rozdzia\u0142 63"},"content":{"rendered":"<p>[vc_row bg_type=&#8221;bg_color&#8221; bg_override=&#8221;full&#8221; bg_color_value=&#8221;rgba(255,255,255,0.5)&#8221;][vc_column width=&#8221;5\/6&#8243; css=&#8221;.vc_custom_1559820356403{background-color: #ffffff !important;border-radius: 1px !important;}&#8221;][vc_column_text]<\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Po drodze natkn\u0119li si\u0119 na wrak samolotu. Wygl\u0105da\u0142 identycznie jak ten, kt\u00f3rym lecia\u0142 Lu Feng. An Zhe oceni\u0142 mniej wi\u0119cej kierunek lotu i wywnioskowa\u0142, \u017ce to on musia\u0142 si\u0119 rozbi\u0107 przed maszyn\u0105 pu\u0142kownika. By\u0142 \u015bwiadkiem jego upadku.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Po trzech czy czterech wypadkach na niebie nie pojawi\u0142o si\u0119 wi\u0119cej samolot\u00f3w. Mo\u017cna by\u0142o domniema\u0107, \u017ce baza tak\u017ce zauwa\u017cy\u0142a, \u017ce dzieje si\u0119 co\u015b niepo\u017c\u0105danego i zaniecha\u0142a dalszych dzia\u0142a\u0144. Jednak ten samolot by\u0142 w o wiele lepszym stanie od my\u015bliwca Lu Fenga. Nie wybuch\u0142 i poza mocnymi wgnieceniami by\u0142 ca\u0142y. <\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">S\u0119dzia podszed\u0142 do niego i wydoby\u0142 czarn\u0105 skrzynk\u0119. Zawaha\u0142 si\u0119 przez chwil\u0119, po czym wszed\u0142 do kokpitu poprzez roztrzaskane drzwi z wyra\u017anymi \u015bladami ugryzie\u0144 po bokach.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Potw\u00f3r zjad\u0142 cia\u0142o pilota. Krew na szcz\u0105tkach ubra\u0144 ju\u017c wysch\u0142a, a ko\u015bci rozrzucone by\u0142y po pod\u0142odze. Czaszka le\u017ca\u0142a pod konsol\u0105 sterowania, z kt\u00f3rej zosta\u0142a tylko po\u0142owa. Na jej brzegach widoczne by\u0142y \u015blady z\u0119b\u00f3w.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">An Zhe wszed\u0142 za pu\u0142kownikiem. Przez chwil\u0119 Lu Feng pragn\u0105\u0142 wyprosi\u0107 ch\u0142opaka na zewn\u0105trz, by si\u0119 nie przestraszy\u0142, lecz zauwa\u017cy\u0142 jego spokojne spojrzenie i zrozumia\u0142, \u017ce nie boi si\u0119 ludzkich szcz\u0105tk\u00f3w.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Pod konsol\u0105 le\u017ca\u0142a instrukcja lotu, b\u0119d\u0105ca skarbnic\u0105 wiedzy ka\u017cdego pilota. Zapisano w niej podstawy pos\u0142ugiwania si\u0119 my\u015bliwcem i znajduj\u0105cymi si\u0119 na pok\u0142adzie urz\u0105dzeniami, a tak\u017ce r\u00f3\u017cne rozwi\u0105zania nieoczekiwanych sytuacji.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lu Feng wzi\u0105\u0142 j\u0105 do r\u0119ki, zauwa\u017caj\u0105c co\u015b dziwnego. Czarny tusz wbi\u0142 si\u0119 g\u0142\u0119boko w papier, rozci\u0105gaj\u0105c z ka\u017cdego znaku cienkie macki. Pismo w dziwny spos\u00f3b si\u0119 zniekszta\u0142ci\u0142o, przypominaj\u0105c mroczne symbole. An Zhe przyjrza\u0142 si\u0119 im uwa\u017cnie, pr\u00f3buj\u0105c co\u015b odczyta\u0107. Na tej stronie umieszczono informacje o r\u00f3\u017cnych typach awarii silnika. A\u017c do ostatniej chwili pilot przegl\u0105da\u0142 podr\u0119cznik, staraj\u0105c si\u0119 znale\u017a\u0107 jakie\u015b wyj\u015bcie z tej sytuacji. Samolot i tak si\u0119 rozbi\u0142, instrukcja upad\u0142a na ziemi\u0119, a ludzie umarli.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">S\u0119dzia wyci\u0105gn\u0105\u0142 An Zhe z samolotu i postawi\u0142 go na ziemi, m\u00f3wi\u0105c:<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">My\u015bliwiec, kt\u00f3rym lecia\u0142em, te\u017c rozbi\u0142 si\u0119 z powodu usterki silnika.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">An Zhe zmarszczy\u0142 brwi.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Jednak by\u0142y te\u017c problemy z innymi cz\u0119\u015bciami \u2013 doda\u0142 po chwili pu\u0142kownik.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Czy to mo\u017cliwe, \u017ce pope\u0142niono b\u0142\u0105d podczas konstrukcji? \u2013 zastanawia\u0142 si\u0119 ch\u0142opak.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wielokrotnie lecieli\u015bmy my\u015bliwcami PJ na misje, a do tego tu\u017c przed odlotem by\u0142y serwisowane.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wr\u00f3cili do Xi Beia i staruszka. An Zhe wci\u0105\u017c nie rozumia\u0142, dlaczego dosz\u0142o do awarii, wi\u0119c zapyta\u0142:<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">No to dlaczego?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nie wiem. \u2013 Pu\u0142kownik rzadko wypowiada\u0142 te s\u0142owa. Po chwili najwyra\u017aniej co\u015b sobie przypomnia\u0142, bo doda\u0142: \u2013 PL1109 te\u017c mia\u0142 awari\u0119 silnika, lecz uda\u0142o si\u0119 nam bezpiecznie wyl\u0105dowa\u0107.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">PL1109 to najbardziej zaawansowany technologicznie my\u015bliwiec b\u0119d\u0105cy w posiadaniu ludzi. Zrozumia\u0142 znaczenie s\u0142\u00f3w Lu Fenga \u2013 najwyra\u017aniej latanie nie by\u0142o ju\u017c bezpieczne. Wygl\u0105da\u0142o na to, \u017ce nied\u0142ugo po opuszczeniu bazy, gdy An Zhe odwr\u00f3ci\u0142 si\u0119, by po raz ostatni spojrze\u0107 na G\u0142\u00f3wne Miasto i zobaczy\u0142 powoli spadaj\u0105cy PL1109, to Lu Feng by\u0142 na skraju \u017cycia i \u015bmierci.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">W takim razie\u2026 \u2013 wyszepta\u0142 An Zhe. \u2013 Czyli w przysz\u0142o\u015bci nie b\u0119dziesz lata\u0142 ju\u017c samolotami?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Pu\u0142kownik nie odpowiedzia\u0142, mierzwi\u0105c tylko w\u0142osy ch\u0142opaka. <\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Pokr\u00f3tce opowiedzieli sytuacj\u0119 Xi Beiowi, po czym ruszyli dalej. W zasi\u0119gu ich wzroku by\u0142a wy\u0142\u0105cznie dzicz. <\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Naprawd\u0119 jest mniej potwor\u00f3w. \u2013 Xi Bei si\u0119 rozejrza\u0142. \u2013 Przewa\u017cnie by\u0142o ich tutaj do\u015b\u0107 sporo.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">An Zhe zrozumia\u0142, co to oznacza. Ma\u0142e czy du\u017ce, wiele istot zgin\u0119\u0142o w paszczach miesza\u0144c\u00f3w genetycznych. Sprawi\u0142o to, \u017ce okolica by\u0142a bezpieczniejsza, lecz napotkane stworzenia b\u0119d\u0105 o wiele bardziej niebezpieczne. Jednak wszystkie te zmiany zasz\u0142y zaledwie w ci\u0105gu dziesi\u0119ciu dni. S\u0142abe potwory wygin\u0119\u0142y w zastraszaj\u0105cym tempie. An Zhe przypomnia\u0142 sobie istot\u0119, kt\u00f3ra \u0142apczywie po\u017cera\u0142a geny \u2013 jej zachowanie by\u0142o niezwykle niecierpliwe.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">W jego pami\u0119ci znajdowa\u0142o si\u0119 podobne wspomnienie z ko\u0144ca jesieni w Otch\u0142ani. W zimie to miejsce stawa\u0142o si\u0119 ch\u0142odne i mokre. Po pierwszym \u015bniegu ziemia i drzewa zamarza\u0142y. Potwory nie wychodzi\u0142y, ukrywaj\u0105c si\u0119 w ciep\u0142ych jaskiniach. By prze\u017cy\u0107 t\u0119 por\u0119, szale\u0144czo si\u0119 nawzajem zabija\u0142y, z desperacj\u0105 po\u017ceraj\u0105c mi\u0119so i krew, by zdoby\u0107 jak najwi\u0119cej sk\u0142adnik\u00f3w od\u017cywczych. Czasami zabiera\u0142y swoje ofiary do jaski\u0144 na d\u0142u\u017csze przechowanie. Miesi\u0105c poprzedzaj\u0105cy zim\u0119 by\u0142 najbardziej niebezpiecznym i krwawym okresem w Otch\u0142ani. Teraz identyczna sytuacja mia\u0142a miejsce tutaj.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ich podr\u00f3\u017c nie trwa\u0142a d\u0142ugo. Przez ca\u0142\u0105 drog\u0119 ostro\u017cnie wybierali skryte \u015bcie\u017cki. Poszcz\u0119\u015bci\u0142o im si\u0119 i nie napotkali \u017cadnych okropnych istot. <\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wyruszyli o \u00f3smej rano, a p\u00f3\u0142torej godziny p\u00f3\u017aniej przed nimi pojawi\u0142o si\u0119 miasto na wp\u00f3\u0142 zakopane w piasku. By\u0142o ogromne. Gdy si\u0119 zbli\u017cyli, nie byli w stanie zobaczy\u0107 jego ko\u0144ca. Zarysy ulic by\u0142y niewyra\u017anie widoczne pomi\u0119dzy nieko\u0144cz\u0105cymi si\u0119 budynkami. W przeciwie\u0144stwie do identycznych wie\u017cowc\u00f3w Bazy P\u00f3\u0142nocnej tutaj zabudowa by\u0142a rozproszona i nieregularna. Wysokie i niskie budynki sta\u0142y obok siebie i da\u0142o si\u0119 zauwa\u017cy\u0107, \u017ce niekt\u00f3re z nich mia\u0142y okr\u0105g\u0142y kszta\u0142t, a inne prostok\u0105tny. Droga sz\u0142a zygzakiem, a w samym centrum miasta wznosi\u0142a si\u0119 ciemnoczerwona wie\u017ca. Po\u0142owa wiaduktu si\u0119 zapad\u0142a i zwisa\u0142y z niego g\u0119ste, suche pn\u0105cza. Przy g\u0142\u00f3wnej drodze sta\u0142y budynki w r\u00f3\u017cnych barwach, lecz by\u0142o ich tak wiele, \u017ce szybko zla\u0142y si\u0119 w oczach An Zhe w mglist\u0105 szaro\u015b\u0107.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ch\u0142opak spojrza\u0142 w dal. Gdyby nie zobaczy\u0142 tego na w\u0142asne oczy, to nigdy by nie pomy\u015bla\u0142, \u017ce na \u015bwiecie istnia\u0142o tak rozbudowane miasto. Gdyby tutaj mieszka\u0142, to na pewno ci\u0105gle by si\u0119 gubi\u0142.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ciemne chmury zas\u0142oni\u0142y s\u0142o\u0144ce. Niebo by\u0142o pochmurne i lekko zamglone.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Chod\u017acie za mn\u0105 \u2013 powiedzia\u0142 im Xi Bei. \u2013 Ludzie z naszej kopalni cz\u0119sto tutaj przychodzili po zapasy. W\u0142a\u015bciwie mogli\u015bmy tu zamieszka\u0107, ale bali\u015bmy si\u0119 potwor\u00f3w. Dziadek nie wie dlaczego, ale jaskinia by\u0142a najbezpieczniejsza. Jeden z moich wujk\u00f3w uzna\u0142, \u017ce \u017cycie pod ziemi\u0105 jest zbyt ci\u0119\u017ckie i przeprowadzi\u0142 si\u0119 tutaj, lecz nigdy wi\u0119cej ju\u017c o nim nie s\u0142yszeli\u015bmy.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Xi Bei przeszed\u0142 mi\u0119dzy blokami, docieraj\u0105c do mocno zabudowanej strefy. Wielkie, szare wie\u017cowce mieszkalne t\u0142oczy\u0142y si\u0119 jeden przy drugim, a w oddali wida\u0107 by\u0142o skwer, na kt\u00f3rego \u015brodku znajdowa\u0142a si\u0119 bia\u0142a kula. W ciszy s\u0142ycha\u0107 tylko by\u0142o \u015bwist wiatru i ich kroki. Lu Feng by\u0142 odpowiedzialny za obserwowanie otoczenia. <\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ju\u017c prawie jeste\u015bmy na miejscu. To tu\u017c za tym skwerem \u2013 powiedzia\u0142 Xi Bei, kt\u00f3ry ni\u00f3s\u0142 dziadka z pochylon\u0105 nisko g\u0142ow\u0105.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">W tej chwili d\u017awi\u0119k doby\u0142 si\u0119 z gard\u0142a staruszka. Jego struny g\u0142osowe wibrowa\u0142y, stale emituj\u0105c jedn\u0105 fraz\u0119. Flegma zalega\u0142a mu w krtani, wi\u0119c jego g\u0142os nie by\u0142 zbyt wyra\u017any. Ledwo da\u0142o si\u0119 cokolwiek us\u0142ysze\u0107.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ucie\u2026 Ucie\u2026<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Co? \u2013 zastanawia\u0142 si\u0119 Xi Bei.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lu Feng nagle si\u0119 zatrzyma\u0142. An Zhe spojrza\u0142 na niego, zauwa\u017caj\u0105c, \u017ce wpatruje si\u0119 w skwer. W nast\u0119pnej chwili wym\u00f3wi\u0142 jedno, kr\u00f3tkie s\u0142owo:<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Uciekajcie!<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nie by\u0142o czasu do namys\u0142u. An Zhe zosta\u0142 mocno poci\u0105gni\u0119ty za rami\u0119 i odruchowo poszed\u0142 za Lu Fengiem, kt\u00f3ry pobieg\u0142 do najbli\u017cszego budynku. Xi Bei nie wiedzia\u0142, co si\u0119 dzieje, lecz szybko pod\u0105\u017cy\u0142 za nimi z dziadkiem.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">An Zhe by\u0142 zaznajomiony ze struktur\u0105 tego bloku \u2013 by\u0142a identyczna, jak wie\u017cowce w Mie\u015bcie Zewn\u0119trznym. Gdy tylko wszed\u0142 na korytarz, powita\u0142 go szkielet w szarobia\u0142ych ubraniach, opieraj\u0105cy si\u0119 o \u015bcian\u0119 jakby si\u0119 z ni\u0105 scali\u0142. Jednak nie by\u0142o czasu na bli\u017csze ogl\u0119dziny. Jego cia\u0142o by\u0142o s\u0142abe, wi\u0119c bardzo powoli wspina\u0142 si\u0119 po schodach. Lu Feng szybko wzi\u0105\u0142 go na r\u0119ce, sprawnie pokonuj\u0105c kolejne stopnie pomimo dodatkowego ci\u0119\u017caru. Klatka schodowa by\u0142a bardzo przestronna, a na pierwszym pi\u0119trze ujrzeli kolejne trzy cia\u0142a. Gdy dotarli na \u00f3sme pi\u0119tro, to wreszcie zobaczyli otwarte drzwi, wi\u0119c pu\u0142kownik szybko wbieg\u0142 do \u015brodka z An Zhe. Jak tylko do\u0142\u0105czyli do nich Xi Bei z dziadkiem, Lu Feng zamkn\u0105\u0142 drzwi. Wszystkie powierzchnie pokryte by\u0142y kurzem, a na sofie w salonie le\u017ca\u0142 ko\u015bciotrup.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">W mieszkaniu by\u0142y trzy sypialnie i dwie przestrzenie wsp\u00f3lne. Okna rozci\u0105gaj\u0105ce si\u0119 od pod\u0142ogi po sufit dawa\u0142y widok na p\u00f3\u0142noc i po\u0142udnie. <\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lu Feng postawi\u0142 An Zhe na ziemi. Jego oddech by\u0142 do\u015b\u0107 ci\u0119\u017cki, bo przed chwil\u0105 da\u0142 z siebie naprawd\u0119 wiele. Ch\u0142opak widzia\u0142 go takim po raz pierwszy.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">W nast\u0119pnej chwili zauwa\u017cy\u0142, \u017ce strasznie blady Xi Bei spogl\u0105da zagubionym wzrokiem przez okno. <\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">An Zhe r\u00f3wnie\u017c spojrza\u0142 w tamt\u0105 stron\u0119.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Biel.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Bia\u0142y, okr\u0105g\u0142y i wysoki na p\u00f3\u0142 pi\u0119tra potw\u00f3r szed\u0142 dziwnie. Prawie unosi\u0142 si\u0119 nad ziemi\u0105, powoli sun\u0105c jak duch. To w\u0142a\u015bnie to znajdowa\u0142o si\u0119 w oddali na skwerze. An Zhe my\u015bla\u0142, \u017ce to jaki\u015b rodzaj bia\u0142ej dekoracji, lecz w rzeczywisto\u015bci by\u0142 to potw\u00f3r. <\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Zmierza\u0142 prosto w t\u0119 stron\u0119, a gdy by\u0142 zaledwie dwie przecznice dalej, to w ko\u0144cu mogli mu si\u0119 uwa\u017cnie przyjrze\u0107. Spod niego wyrasta\u0142a groteskowa masa przypominaj\u0105ca o\u015bmiornice i \u015blimaki. Po\u0142owa by\u0142a odpowiedzialna za poruszanie, a reszta ci\u0105gn\u0119\u0142a si\u0119 za nim. Jego cia\u0142o by\u0142o prawie idealnie okr\u0105g\u0142e i pokryte przezroczyst\u0105 membran\u0105, kt\u00f3ra niekiedy przybiera\u0142a szar\u0105 barw\u0119. Pod ni\u0105 wida\u0107 by\u0142o niezliczon\u0105 ilo\u015b\u0107 czarnych, mi\u0119sistych obiekt\u00f3w, kt\u00f3rych nie da\u0142o si\u0119 opisa\u0107 s\u0142owami. Przypomina\u0142y narz\u0105dy, grube macki, ko\u0144czyny i inne cz\u0119\u015bci cia\u0142, kt\u00f3re ci\u0105gle si\u0119 porusza\u0142y.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Gdy zbli\u017cy\u0142 si\u0119 do ich wie\u017cowca, da\u0142o si\u0119 dostrzec jeszcze wi\u0119cej szczeg\u00f3\u0142\u00f3w. By\u0142 to typ mieszanego potwora b\u0119d\u0105cego ca\u0142kowicie poza ludzkim zrozumieniem. W og\u00f3le nie by\u0142o wida\u0107 jego oczu. Xi Bei gapi\u0142 si\u0119 na niego, tak jakby za sekund\u0119 mia\u0142 umrze\u0107 ze strachu.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Potw\u00f3r zbli\u017ca\u0142 si\u0119 coraz bardziej.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif; color: #000000;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wszyscy wstrzymali oddechy.<\/span><\/span><\/p>\n<p>[\/vc_column_text][vc_row_inner][vc_column_inner][vc_custom_heading text=&#8221;T\u0142umaczenie: Ashi&#8221; font_container=&#8221;tag:h2|font_size:20|text_align:right|color:%23397ead&#8221; google_fonts=&#8221;font_family:Alegreya%20SC%3Aregular%2Citalic%2C700%2C700italic%2C900%2C900italic|font_style:700%20bold%20regular%3A700%3Anormal&#8221;][\/vc_column_inner][\/vc_row_inner][\/vc_column][vc_column width=&#8221;1\/6&#8243;]<div class=\"ult_row_spacer\"><div class=\"ult-sticky-anchor\"><div class=\"ult-sticky-section ult-sticky \"  data-stick_behaviour= 'stick_with_scroll_row'  data-sticky_position= 'top' data-mobile='no' data-support='no'>[vc_btn title=&#8221;Wattpad&#8221; color=&#8221;inverse&#8221; size=&#8221;xs&#8221; link=&#8221;url:https%3A%2F%2Fwww.wattpad.com%2Fstory%2F251281478-little-mushroom|||&#8221;][vc_raw_html css=&#8221;.vc_custom_1608239472658{padding-top: 20px !important;padding-bottom: 20px !important;padding-left: 20px !important;background-color: #ffffff !important;border-radius: 1px !important;}&#8221;]JTVCc2MlMjBuYW1lJTNEJTIyZ3J6eWJ0b2MlMjIlNUQ=[\/vc_raw_html]<\/div><div class=\"ult-space\"><\/div><\/div><\/div>[\/vc_column][\/vc_row]<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>[vc_row bg_type=&#8221;bg_color&#8221; bg_override=&#8221;full&#8221; bg_color_value=&#8221;rgba(255,255,255,0.5)&#8221;][vc_column width=&#8221;5\/6&#8243; css=&#8221;.vc_custom_1559820356403{background-color: #ffffff !important;border-radius: 1px !important;}&#8221;][vc_column_text] Po drodze natkn\u0119li si\u0119 na wrak samolotu. Wygl\u0105da\u0142 identycznie jak <a class=\"more-link\" href=\"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/2022\/02\/04\/rozdzial-63-2\/\">Continue Reading<\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_pvb_checkbox_block_on_post":false,"_jetpack_memberships_contains_paid_content":false,"footnotes":""},"categories":[131],"tags":[],"class_list":["post-21646","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-little-mushroom","no-post-thumbnail","no-read-more-tag","no-sticky","entry"],"jetpack_featured_media_url":"","jetpack_sharing_enabled":true,"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/21646","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=21646"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/21646\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":21647,"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/21646\/revisions\/21647"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=21646"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=21646"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=21646"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}