{"id":21586,"date":"2022-01-07T17:43:32","date_gmt":"2022-01-07T16:43:32","guid":{"rendered":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/?p=21586"},"modified":"2022-01-07T17:43:32","modified_gmt":"2022-01-07T16:43:32","slug":"rozdzial-59-2","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/2022\/01\/07\/rozdzial-59-2\/","title":{"rendered":"Rozdzia\u0142 59"},"content":{"rendered":"<p>[vc_row bg_type=&#8221;bg_color&#8221; bg_override=&#8221;full&#8221; bg_color_value=&#8221;rgba(255,255,255,0.5)&#8221;][vc_column width=&#8221;5\/6&#8243; css=&#8221;.vc_custom_1559820356403{background-color: #ffffff !important;border-radius: 1px !important;}&#8221;][vc_column_text]<\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Po drodze napotkali kolejnego mieszanego potwora.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">R\u00f3\u017cni\u0142 si\u0119 od poprzedniej bestii, kt\u00f3ra pad\u0142a od broni Lu Fenga. By\u0142 smuk\u0142y i czarno-szary, jak powi\u0119kszony dziesi\u0105tki razy patyczak. Mia\u0142 ogromne, cienkie skrzyd\u0142a na grzbiecie podobne do tych posiadanych przez motyle. Dwie cienkie antenki wystawa\u0142y z jego czo\u0142a i nie by\u0142o jasne, w kt\u00f3rym miejscu znajdowa\u0142y si\u0119 jego oczy. Mia\u0142 oko\u0142o pi\u0119ciu metr\u00f3w d\u0142ugo\u015bci i porusza\u0142 si\u0119 na sze\u015bciu stopach. Gdy Lu Feng i An Zhe min\u0119li wysokie zbocze, potw\u00f3r po\u017cera\u0142 dwumetrow\u0105 jaszczurk\u0119. Jego g\u0142adki, chitynowy korpus odbija\u0142 \u015bwiat\u0142o zorzy, z ka\u017cdym k\u0119sem stopniowo pokrywaj\u0105c si\u0119 \u0142uskami.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lekkie i zwinne cia\u0142o pozwala\u0142o mu szybko si\u0119 porusza\u0107. Gdy zjad\u0142 \u0142eb jaszczurki, skoczy\u0142 do przodu, porywaj\u0105c reszt\u0119 jej truch\u0142a i uciekaj\u0105c w dal. Nie mia\u0142 czasu odkry\u0107 obecno\u015bci Lu Fenga i An Zhe.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">By\u0107 mo\u017ce to w\u0142a\u015bnie jego S\u0119dzia nazwa\u0142by m\u0105drym miesza\u0144cem. Potw\u00f3r wyra\u017anie wiedzia\u0142, \u017ce po zdobyciu gen\u00f3w nale\u017ca\u0142o znale\u017a\u0107 kryj\u00f3wk\u0119, by przej\u015b\u0107 t\u0119 najbardziej chaotyczn\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 przemiany.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">An Zhe wpatrywa\u0142 si\u0119 w jego \u015bnie\u017cnobia\u0142e skrzyd\u0142a, szczerze m\u00f3wi\u0105c:<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ale pi\u0119kne.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Sam tak\u017ce by\u0142 bia\u0142y. Podoba\u0142 mu si\u0119 kolor jego grzybni, cho\u0107 nie by\u0142 w stanie rozpostrze\u0107 pi\u0119knych skrzyde\u0142. Wstydzi\u0142 si\u0119 swojego mi\u0119kkiego cia\u0142a. Na samym pocz\u0105tku sezonu deszczowego, gdy si\u0142y natury z\u0142ama\u0142y jego trzon, przesta\u0142 wygl\u0105da\u0107 jak grzyb i zosta\u0142 nazwany \u201ewariacj\u0105 podstawowej formy swojego gatunku\u201d.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Chcesz go zje\u015b\u0107? \u2013 rozleg\u0142 si\u0119 ch\u0142odny g\u0142os Lu Fenga.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nie \u2013 zaprzeczy\u0142.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nie jedz tego \u2013 rozkaza\u0142 m\u0119\u017cczyzna.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nie pokona\u0142bym go \u2013 wyszepta\u0142 An Zhe.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Usta pu\u0142kownika wygi\u0119\u0142y si\u0119 w lekkim u\u015bmiechu.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">By\u0142 kontrolowany przez cz\u0142owieka pomimo bycia gatunkiem heterogenicznym i nie m\u00f3g\u0142 je\u015b\u0107 do woli. By\u0142 w\u015bciek\u0142y. Powinien m\u00f3c je\u015b\u0107 to, co zechce! W tej chwili zaburcza\u0142o mu w brzuchu.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nie masz ze sob\u0105 jedzenia? \u2013 zapyta\u0142 pu\u0142kownik.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ch\u0142opak przypomnia\u0142 sobie, ile zosta\u0142o mu prowiantu i wywnioskowa\u0142, \u017ce nie starczy nawet na jeden posi\u0142ek.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Czekaj. \u2013 Zastanowi\u0142 si\u0119 przez chwil\u0119, po czym zapyta\u0142: \u2013 Jeste\u015b g\u0142odny?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Mn\u0105 si\u0119 nie przejmuj.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">An Zhe wiedzia\u0142, \u017ce ten cz\u0142owiek by\u0142 niezwykle uparty. Wygrzeba\u0142 z plecaka pozosta\u0142\u0105 po\u0142ow\u0119 sprasowanych biszkopt\u00f3w, u\u0142ama\u0142 kawa\u0142ek i podsun\u0105\u0142 Lu Fengowi pod usta. Pu\u0142kownik nie odm\u00f3wi\u0142, wi\u0119c ch\u0142opak nie przestawa\u0142 go karmi\u0107. Po trzecim kawa\u0142ku przypomnia\u0142 sobie, \u017ce biszkopty by\u0142y bardzo suche, wi\u0119c nale\u017ca\u0142o je popija\u0107 wod\u0105. Wci\u0105\u017c mia\u0142 ze sob\u0105 p\u00f3\u0142 butelki, wi\u0119c j\u0105 wyj\u0105\u0142, lecz nie wiedzia\u0142, jak napoi\u0107 S\u0119dziego.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Zatrzymaj si\u0119 na chwil\u0119.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">I tak o \u015bwicie podzielili si\u0119 zapasami za wielkim g\u0142azem. Woda uszcz\u0119\u015bliwia\u0142a grzyby. An Zhe liza\u0142 usta, gdy Lu Feng wcisn\u0105\u0142 mu do buzi kawa\u0142ek biszkoptu.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Zimne palce dotkn\u0119\u0142y jego warg, gdy ch\u0142opak chwyci\u0142 biszkopt i powoli go prze\u017cu\u0142. W tej chwili czu\u0142 si\u0119 bardzo komfortowo, cho\u0107 ko\u0144czy\u0142y im si\u0119 zapasy i niejasne by\u0142o, czy do\u017cyj\u0105 jutra.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ty jedz. Ja nie jestem tak aktywny \u2013 powiedzia\u0142 Lu Fengowi.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Brak wysi\u0142ku oznacza\u0142, \u017ce nie potrzebuje wiele energii z po\u017cywienia.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">M\u0119\u017cczyzna nic nie powiedzia\u0142, g\u0142askaj\u0105c go tylko po g\u0142owie. An Zhe spojrza\u0142 na niego. Mia\u0142 wra\u017cenie, \u017ce w nik\u0142ym \u015bwietle poranka wzrok pu\u0142kownika by\u0142 odrobin\u0119 \u0142agodniejszy.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nagle poczu\u0142, jakby znajdowa\u0142 si\u0119 w jakiej\u015b iluzji. Mo\u017ce i kompletnie si\u0119 od siebie r\u00f3\u017cnili i nic tak naprawd\u0119 ich nie \u0142\u0105czy\u0142o, ale gdyby sygna\u0142 radiowy nigdy nie powr\u00f3ci\u0142, a oni obaj byli heterogeniczni lub lud\u017ami, gdyby prze\u017cyli\u2026 To pewnego dnia na pewno zostaliby bardzo dobrymi przyjaci\u00f3\u0142mi.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Sam nie by\u0142 zbyt dobrym cz\u0142owiekiem. Mo\u017cna by\u0142o nawet nazwa\u0107 go bezwarto\u015bciowym, lecz mimo tego pu\u0142kownik by\u0142 dla niego bardzo dobry. Je\u015bli Lu Feng kiedykolwiek stanie si\u0119 istot\u0105 heterogeniczn\u0105, to An Zhe nie przestanie go lubi\u0107, o ile nie b\u0119dzie zbyt paskudny.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Jednak to nie by\u0142o mo\u017cliwe. S\u0119dzia by\u0142 cz\u0142owiekiem, a on niestety grzybem. Gdyby od pocz\u0105tku by\u0142 cz\u0142owiekiem, zwyk\u0142ym mieszka\u0144cem Miasta Zewn\u0119trznego, to nawet nie pozna\u0142by Lu Fenga. Mia\u0142 farta, \u017ce by\u0142 grzybem.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Szli dalej. An Zhe zauwa\u017cy\u0142, \u017ce po nocnym odpoczynku noga ju\u017c tak bardzo go nie bola\u0142a. Nie musia\u0142 by\u0107 d\u0142u\u017cej niesiony i m\u00f3g\u0142 i\u015b\u0107 o w\u0142asnych si\u0142ach. Gdy by\u0142 stawiany na ziemi, zauwa\u017cy\u0142, \u017ce Lu Feng spojrza\u0142 w bok i zmarszczy\u0142 lekko brwi.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nieopodal znajdowa\u0142y si\u0119 rozsypane resztki dw\u00f3ch ludzkich szkielet\u00f3w. Czaszka i po\u0142amane kr\u0119gi le\u017ca\u0142y daleko od siebie. Brakowa\u0142o d\u0142oni, a szara ko\u015b\u0107 piszczelowa zosta\u0142a wetkni\u0119ta w piasek jak nagrobek.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Podeszli bli\u017cej, a pu\u0142kownik si\u0119 pochyli\u0142, by palcami zetrze\u0107 szary py\u0142 z ko\u015bci.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">S\u0105 \u015bwie\u017ce, nie starsze ni\u017c dwa dni.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ch\u0142opak poczu\u0142 si\u0119 zdumiony, gdy tylko to us\u0142ysza\u0142. W dziczy nie powinno by\u0107 \u017cadnych ludzi, wi\u0119c sk\u0105d te ko\u015bci?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Czy to pilot? \u2013 zastanawia\u0142 si\u0119.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lu Feng rozejrza\u0142 si\u0119 woko\u0142o.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nie ma szcz\u0105tk\u00f3w samolotu.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Uwa\u017cnie przyjrzeli si\u0119 szkieletom. Na ko\u015bciach wida\u0107 by\u0142o \u015blady ugryzie\u0144 potwor\u00f3w, a poszarpane ubrania przykry\u0142a cienka warstwa piasku. By\u0142y szaro-czarne, ca\u0142kowicie inne od odzie\u017cy produkowanej w bazie. Lu Feng wygl\u0105da\u0142 na zamy\u015blonego \u2013 ten incydent nie by\u0142 normalny.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nie mieli jednak \u017cadnych innych wskaz\u00f3wek i mogli tylko p\u00f3j\u015b\u0107 dalej. P\u00f3\u0142 godziny marszu p\u00f3\u017aniej spo\u015br\u00f3d mg\u0142y w oddali wy\u0142oni\u0142 si\u0119 jaki\u015b kszta\u0142t. By\u0142a to linia szaro\u015bci rozci\u0105gaj\u0105ca si\u0119 na horyzoncie jak pocz\u0105tek ogromnego miasta.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Widz\u0119 co\u015b \u2013 powiedzia\u0142 An Zhe. To musia\u0142y by\u0107 ruiny, o kt\u00f3rych wspomnia\u0142 wcze\u015bniej Lu Feng.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Te\u017c to widz\u0119.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Czy w ruinach znajdziemy wod\u0119 i jedzenie?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Tak.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Naprawd\u0119?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Cz\u0119sto zatrzymuj\u0119 si\u0119 w ruinach \u2013 wyt\u0142umaczy\u0142 m\u0119\u017cczyzna.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 \u2026<span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Och.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Pu\u0142kownik Lu by\u0142 m\u0119\u017cczyzn\u0105, kt\u00f3ry bez problem\u00f3w przemieszcza\u0142 si\u0119 po Otch\u0142ani. Dobr\u0105 wie\u015bci\u0105 by\u0142 fakt, \u017ce jednak nie umr\u0105 z g\u0142odu. Ch\u0142opak ruszy\u0142 lekkim krokiem, wymijaj\u0105c Lu Fenga. W tej chwili ziemia pod jego stopami nagle sta\u0142a si\u0119 mi\u0119kka, po czym powoli zacz\u0119\u0142a opada\u0107. Upad\u0142.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Jego serce bi\u0142o jak szalone i by\u0142 taki przera\u017cony, \u017ce jeszcze chwila, a zamieni\u0142by si\u0119 w grzybni\u0119. Nagle zobaczy\u0142 jasny rozb\u0142ysk, a jego rami\u0119 zosta\u0142o mocno chwycone przez Lu Fenga. Ch\u0142opak westchn\u0105\u0142 z ulg\u0105, po czym zosta\u0142 podniesiony przez towarzysza. Jego noga ju\u017c si\u0119 zagoi\u0142a, lecz teraz r\u0119ka zacz\u0119\u0142a go ostro bole\u0107. Pu\u0142kownik przesun\u0105\u0142 d\u0142o\u0144 od jego ramienia po nadgarstek.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nie jest z\u0142amane.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">An Zhe spojrza\u0142 w d\u00f3\u0142.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Prawie wpad\u0142 do g\u0142\u0119bokiego na trzy metry do\u0142u. Pierwotnie zdawa\u0142 si\u0119 by\u0107 zakryty cienkimi deskami pokrytymi piaskiem, wi\u0119c niczym nie r\u00f3\u017cni\u0142 si\u0119 od otoczenia, lecz wystarczy\u0142o nad nim stan\u0105\u0107, by wpa\u015b\u0107 w pu\u0142apk\u0119.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ch\u0142opak znowu poczu\u0142 si\u0119 dziwnie i zauwa\u017cy\u0142, \u017ce Lu Feng tak\u017ce lekko marszczy brwi.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">To \u015bwie\u017co zastawiona pu\u0142apka \u2013 oznajmi\u0142 S\u0119dzia.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Najpierw natrafili na ludzkie ko\u015bci, teraz na ten d\u00f3\u0142, wyra\u017anie stworzony przez cz\u0142owieka. Czy kto\u015b mieszka\u0142 w dziczy?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nagle Lu Feng spojrza\u0142 si\u0119 w bok.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Kim jeste\u015b?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Na ziemi wida\u0107 by\u0142o lekk\u0105 wypuk\u0142o\u015b\u0107. Wygl\u0105da\u0142a do\u015b\u0107 p\u0142asko na tle wzg\u00f3rz. Nikt nie odpowiedzia\u0142 Lu Fengowi, lecz ten mimo tego wyj\u0105\u0142 bro\u0144 i cicho rozkaza\u0142:<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wy\u0142a\u017a.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nic si\u0119 nie poruszy\u0142o.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">10 sekund, 20 sekund, p\u00f3\u0142 minuty.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nagle rozleg\u0142 si\u0119 szelest, a chwil\u0119 p\u00f3\u017aniej ciche pi\u015bni\u0119cie. An Zhe obserwowa\u0142, jak ziemia z niewielkiego wzniesienia si\u0119 zsuwa, ods\u0142aniaj\u0105c \u017celazn\u0105 pokryw\u0119. Otworzy\u0142a si\u0119, a ze \u015brodka wyczo\u0142ga\u0142a si\u0119 drobna posta\u0107. Pocz\u0105tkowo An Zhe s\u0105dzi\u0142, \u017ce to kret, jednak gdy przyjrza\u0142 si\u0119 dok\u0142adniej, to zauwa\u017cy\u0142, \u017ce by\u0142 to cz\u0142owiek, \u017cywy cz\u0142owiek bez \u017cadnych oznak mutacji. Mia\u0142 na sobie poszarpane jeansowe ubrania, podobne do tych pozostawionych przy szkieletach.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Gdy tylko wsta\u0142, okaza\u0142o si\u0119, \u017ce jest szczup\u0142ym ch\u0142opcem z blad\u0105 cer\u0105 ze wzgl\u0119du na brak kontaktu ze s\u0142o\u0144cem. Na policzkach mia\u0142 kilka pieg\u00f3w. Spojrza\u0142 na nich, wygl\u0105daj\u0105c, jakby ca\u0142kiem zaniem\u00f3wi\u0142.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">An Zhe tak\u017ce wpatrywa\u0142 si\u0119 w niego milcz\u0105co.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Min\u0119\u0142y dwie minuty, zanim w ko\u0144cu wydusi\u0142:<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wy\u2026 wy jeste\u015bcie\u2026 lud\u017ami?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nie by\u0142 zbyt dobry w s\u0142owach, a jego wymowa by\u0142a dziwna. R\u00f3\u017cni\u0142a si\u0119 od tej u\u017cywanej w bazie.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Najpierw nas st\u0105d zabierz \u2013 odpar\u0142 Lu Feng.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ch\u0142opak patrzy\u0142 na nich przez chwil\u0119, a jego d\u0142onie dr\u017ca\u0142y.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Poczekajcie tam chwil\u0119!<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Podbieg\u0142 do nich naoko\u0142o, po czym zacz\u0105\u0142 ich prowadzi\u0107, cz\u0119sto skr\u0119caj\u0105c.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Tak\u2026 Wybaczcie, boimy si\u0119\u2026 Boimy si\u0119 zbli\u017caj\u0105cych potwor\u00f3w, wi\u0119c wykopali\u015bmy\u2026 wiele pu\u0142apek. Nie przedr\u0105 si\u0119. Mo\u017cemy te\u017c obserwowa\u0107\u2026 Nie, nie spodziewa\u0142em si\u0119, \u017ce kto\u015b tu przyjdzie. Nic\u2026 Nic wam nie jest?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Widz\u0105c, \u017ce ch\u0142opak ze skruch\u0105 opuszcza g\u0142ow\u0119, An Zhe powiedzia\u0142:<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">To w porz\u0105dku.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Gdy tylko ch\u0142opak doszed\u0142 do wzniesienia, nacisn\u0105\u0142 wajch\u0119 i ci\u0119\u017cka, \u017celazna pokrywa otworzy\u0142a si\u0119 ze skrzypni\u0119ciem, ods\u0142aniaj\u0105c czarn\u0105 dziur\u0119.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Jeste\u015bcie\u2026 z zewn\u0105trz? \u2013 Zdawa\u0142 si\u0119 w ko\u0144cu na co\u015b zareagowa\u0107 i si\u0119 do nich odwr\u00f3ci\u0142. W pierwszej kolejno\u015bci spojrza\u0142 na Lu Fenga, lecz najwyra\u017aniej przerazi\u0142a go pokerowa mina S\u0119dziego, wi\u0119c sztywno odwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 do An Zhe.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Tak \u2013 odpar\u0142 m\u0142odzieniec.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ja\u2026 \u2013 Ch\u0142opak zaj\u0105kn\u0105\u0142 si\u0119 kilka razy, a jego twarz by\u0142a czerwona z podekscytowania. Gdyby nie sta\u0142 p\u00f3\u0142 metra dalej, to An Zhe m\u00f3g\u0142by przysi\u0105c, \u017ce us\u0142ysza\u0142by jego szybkie bicie serca.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nic ci nie jest? \u2013 zapyta\u0142.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ja\u2026 \u2013 Ch\u0142opak wci\u0105\u017c wygl\u0105da\u0142 na zasapanego, lecz zdawa\u0142 si\u0119 w ko\u0144cu zaczyna\u0107 reagowa\u0107 na obecne wydarzenia.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Cze\u015b\u0107 \u2013 odezwa\u0142 si\u0119 wreszcie Lu Feng. \u2013 Jestem z S\u0105du Procesowego Bazy P\u00f3\u0142nocnej. Czy potrzebujecie pomocy?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">My\u2026 Potrzebujemy! \u2013 \u015awiat\u0142o na nowo rozb\u0142ysn\u0119\u0142o w jego oczach, gdy odwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 w stron\u0119 tunelu. Pobieg\u0142 w g\u0142\u0105b, krzycz\u0105c: \u2013 Dziadku!<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lu Feng i An Zhe ruszyli za nim, tak\u017ce kieruj\u0105c si\u0119 d\u0142ugim, wij\u0105cym si\u0119 tunelem. Po zamkni\u0119ciu metalowej pokrywy w \u015brodku by\u0142o bardzo ciemno, ale w oddali wida\u0107 by\u0142o nik\u0142e \u015bwiat\u0142o. Nie widz\u0105c drogi pod nogami An Zhe ostro\u017cnie wspiera\u0142 si\u0119 o \u015bcian\u0119, lecz pu\u0142kownik szybko z\u0142apa\u0142 go za przedrami\u0119 i poprowadzi\u0142 naprz\u00f3d.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Przed nimi znajdowa\u0142y si\u0119 strome schody, z kt\u00f3rych bardzo \u0142atwo by\u0142o spa\u015b\u0107. Przeszli w d\u00f3\u0142 oko\u0142o stu metr\u00f3w i skr\u0119cili, wchodz\u0105c do szerszego tunelu. Zawieszona na \u015bcianie lampa naftowa pali\u0142a si\u0119 bia\u0142ym \u015bwiat\u0142em. Ich kroki odbija\u0142y si\u0119 niesko\u0144czonym echem.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ty to wykopa\u0142e\u015b? \u2013 zapyta\u0142 Lu Feng.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nie, nie ja \u2013 odpar\u0142 ch\u0142opak. \u2013 Dawno temu znajdowa\u0142a si\u0119 tu kopalnia. Wielu z nas si\u0119 tu ukry\u0142o.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Pu\u0142kownik kontynuowa\u0142 przes\u0142uchanie:<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ile tu mieszka os\u00f3b? Jak d\u0142ugo tu \u017cyjecie?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nie wiem. \u2013 Ch\u0142opak opu\u015bci\u0142 g\u0142ow\u0119. \u2013 Jestem tu od urodzenia. Od tamtej pory wielu ludzi\u2026 zmar\u0142o. M\u00f3j wuj wyszed\u0142 na powierzchni\u0119, wi\u0119c teraz zosta\u0142em tu sam z dziadkiem.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Zanim dotarli do miejsca, w kt\u00f3rym znajdowa\u0142 si\u0119 ten \u201edziadek\u201d, o kt\u00f3rym m\u00f3wi\u0142 ch\u0142opak, An Zhe us\u0142ysza\u0142 ci\u0119\u017ckie oddechy podobne do tych wydawanych przez zwierz\u0119ta na skraju \u015bmierci.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Chwil\u0119 p\u00f3\u017aniej zobaczy\u0142 jam\u0119 wielko\u015bci oko\u0142o dziesi\u0119ciu metr\u00f3w kwadratowych, w kt\u00f3rej sta\u0142o w\u0105skie, metalowe \u0142\u00f3\u017cko. Le\u017ca\u0142 na nim staruszek z siwymi w\u0142osami. Gdy podeszli, An Zhe zauwa\u017cy\u0142, \u017ce jego cia\u0142o przykrywa\u0142y szaro-\u017c\u00f3\u0142te koce. Policzki m\u0119\u017cczyzny by\u0142y zapadni\u0119te, oczy zamglone i ca\u0142y si\u0119 trz\u0105s\u0142, jakby znosi\u0142 ogromny b\u00f3l. Nie zareagowa\u0142 nawet kiedy podeszli do \u0142\u00f3\u017cka.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Jest chory \u2013 oznajmi\u0142 ch\u0142opak, a nast\u0119pnie usiad\u0142 na \u0142\u00f3\u017cku, wzi\u0105\u0142 r\u0119k\u0119 dziadka i g\u0142o\u015bno oznajmi\u0142: \u2013 Dziadku! Przyszli do nas ludzie z zewn\u0105trz. M\u00f3wi\u0105, \u017ce s\u0105 z bazy. Naprawd\u0119 istnieje jaka\u015b baza!<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Staruszek nie by\u0142 zbyt przytomny i euforia s\u0142yszana w s\u0142owach wnuka nie zrobi\u0142a na nim \u017cadnego wra\u017cenia. Zmarszczy\u0142 tylko brwi i odwr\u00f3ci\u0142 g\u0142ow\u0119, tak jakby chcia\u0142 uciec przed ha\u0142asem.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Chod\u017amy gdzie\u015b, gdzie jest wielu ludzi! \u2013 Ch\u0142opak zdawa\u0142 si\u0119 by\u0107 przyzwyczajony do negatywnego nastawienia dziadka, a jego ton stawa\u0142 si\u0119 coraz bardziej podekscytowany. Wtedy wyschni\u0119te usta starca si\u0119 poruszy\u0142y, wymawiaj\u0105c kilka niewyra\u017anych sylab.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Co? \u2013 zapyta\u0142 jego wnuk.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">An Zhe tak\u017ce uwa\u017cnie si\u0119 ws\u0142ucha\u0142. Wargi dziadka drgn\u0119\u0142y, gdy ponownie powt\u00f3rzy\u0142 swoje s\u0142owa.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Czas\u2026 \u2013 Jego g\u0142os by\u0142 zachrypni\u0119ty, a jego oddech by\u0142 jak \u015bwiszcz\u0105cy wiatr. \u2013 Nadchodzi\u2026 czas.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ch\u0142opak zwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 w stron\u0119 Lu Fenga i An Zhe z przepraszaj\u0105c\u0105 min\u0105.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Dziadek ci\u0105gle to powtarza. My\u015bli, \u017ce jest powa\u017cnie chory i umrze. \u2013 Nast\u0119pnie znowu skierowa\u0142 si\u0119 do staruszka: \u2013 Udamy si\u0119 do miejsca, w kt\u00f3rym s\u0105 ludzie. Na pewno s\u0105 tam jakie\u015b lekarstwa.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Dziadek po prostu odwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 do nich plecami, wi\u0119c ch\u0142opak musia\u0142 odpu\u015bci\u0107. Gdy wychodzili, m\u0119\u017cczyzna wci\u0105\u017c mamrota\u0142:<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Czas nadchodzi.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">An Zhe mia\u0142 wra\u017cenie, \u017ce sk\u0105d\u015b kojarzy to okre\u015blenie, ale nie m\u00f3g\u0142 sobie przypomnie\u0107 sk\u0105d.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ch\u0142opak zabra\u0142 ich w g\u0142\u0105b do wi\u0119kszego kwadratowego pomieszczenia, w kt\u00f3rym znajdowa\u0142y si\u0119 trzy rozwidlenia, rozci\u0105gaj\u0105c si\u0119 jak \u017cy\u0142y. Obdarte \u015bciany pokrywa\u0142 \u017c\u00f3\u0142ty papier, na kt\u00f3rym znajdowa\u0142a si\u0119 mapa kopalni i ostrze\u017cenia. Na \u015brodku sta\u0142 ma\u0142y stoliczek i dwie stare sofy. Nadmierna wilgo\u0107 zniszczy\u0142a ich sk\u00f3rzane obicia.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lu Feng kontynuowa\u0142 wypytywanie ch\u0142opaka. <\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nazywa\u0142 si\u0119 Xi Bei. Powiedzia\u0142, \u017ce gdy dosz\u0142o do bezprecedensowej katastrofy, zawali\u0142a si\u0119 kopalnia. Jednak promieniowanie kosmiczne nie by\u0142o w stanie przenikn\u0105\u0107 w g\u0142\u0105b ziemi, wi\u0119c niekt\u00f3rym uda\u0142o si\u0119 prze\u017cy\u0107. Niejednokrotnie wybierali si\u0119 do pobliskich ruin po potrzebne przedmioty i jedzenie, co nara\u017ca\u0142o ich na po\u017carcie przez potwory. By\u0142 jedynym dzieckiem swojej matki. Pocz\u0105tkowo mieszkali z dziesi\u0105tkami ludzi, lecz teraz zosta\u0142 tylko on, dziadek i dw\u00f3ch starszych m\u0119\u017cczyzn.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">By\u0142em pewny, \u017ce nie wszyscy umarli i na pewno wybudowali gdzie\u015b nowe domy. Po prostu nie mieli\u015bmy jak tego sprawdzi\u0107. Dziadek powiedzia\u0142, \u017ce kiedy odkryli drugie wyj\u015bcie z kopalni, to \u015bwiat bardzo si\u0119 zmieni\u0142 i nie by\u0142o ju\u017c \u017cadnych ludzi. Nie da\u0142o si\u0119 z\u0142apa\u0107 sygna\u0142u radiowego i wsz\u0119dzie grasowa\u0142y potwory. Mogli\u015bmy tylko tu zosta\u0107, lecz byli\u015bmy pewni, \u017ce na pewno nie jeste\u015bmy jedyni. \u2013 G\u0142os Xi Beia dr\u017ca\u0142 z podniecenia, gdy z ma\u0142ej szafeczki wyj\u0105\u0142 start\u0105, cienk\u0105 ksi\u0105\u017ceczk\u0119. \u2013 Dwa lata temu znale\u017ali\u015bmy na zewn\u0105trz samoch\u00f3d. Opr\u00f3cz martwego cz\u0142owieka w \u015brodku by\u0142o to. Dzi\u0119ki temu wiedzia\u0142em, \u017ce gdzie\u015b musz\u0105 by\u0107 ludzie. Czeka\u0142em na was. My\u2026 Moi towarzysze szukali was, modl\u0105c si\u0119 o ratunek. \u2013 Ch\u0142opak spojrza\u0142 na Lu Fenga z nadziej\u0105 w oczach.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Baza przyjmuje was z otwartymi ramionami \u2013 powiedzia\u0142 cicho Lu Feng.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">W mi\u0119dzyczasie An Zhe si\u0119gn\u0105\u0142 po ksi\u0105\u017ceczk\u0119. \u017b\u00f3\u0142ta lampa naftowa o\u015bwietli\u0142a ok\u0142adk\u0119 i tytu\u0142 <i>Miesi\u0119cznik Bazy<\/i> sta\u0142 si\u0119 czytelny. Te dwa s\u0142owa rozbudzi\u0142y w nim fragmenty wspomnie\u0144 \u2013 to materia\u0142 rozpowszechniany przez ludzi w bazie.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Zosta\u0142 wyprodukowany w ludzkiej bazie i przekazany \u017co\u0142nierzom b\u0105d\u017a najemnikom razem z powie\u015bciami erotycznymi czy schematami budowy broni. Wzi\u0119to go ze sob\u0105 do opancerzonego pojazdu, kt\u00f3ry opuszcza\u0142 bezpieczne schronienie i zostawiono w dziczy na zawsze. Ci, kt\u00f3rzy prze\u017cyli w kopalni, zabrali go z wraka samochodu i zapami\u0119tali, wiedz\u0105c, \u017ce reprezentowa\u0142 odleg\u0142\u0105 ludzk\u0105 stolic\u0119.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Strona tytu\u0142owa po\u017c\u00f3\u0142k\u0142a. Wydrukowano na niej nast\u0119puj\u0105ce s\u0142owa: \u201cOby\u015bmy mieli \u015bwietlan\u0105 przysz\u0142o\u015b\u0107\u201d. An Zhe przekr\u0119ci\u0142 stron\u0119, przegl\u0105daj\u0105c spis tre\u015bci. Jego d\u0142o\u0144 nagle zadr\u017ca\u0142a, a oczy zatrzyma\u0142y si\u0119 na linijce, w kt\u00f3rej widnia\u0142y dwa proste s\u0142owa.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\"><i>Zimowy dzie\u0144<\/i>.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Reszta linijki by\u0142a wykropkowana a\u017c do prawego brzegu kartki, gdzie znajdowa\u0142y si\u0119 dwa znaki reprezentuj\u0105ce autora.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">An Ze.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Oddech An Zhe zamar\u0142 na chwil\u0119, gdy w nast\u0119pnej chwili zobaczy\u0142 nast\u0119pn\u0105 pozycj\u0119 spisu tre\u015bci. <i>Pewien dzie\u0144 w 2059<\/i>. Rok 2059 by\u0142 odleg\u0142ym od\u0142amkiem historii, wi\u0119c tytu\u0142 idealnie oddawa\u0142 sens tego artyku\u0142u oparte gona faktach.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Jego autorem by\u0142 Poeta.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Te dwa imiona widnia\u0142y jeden pod drugim na stronie.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Palce An Zhe dotkn\u0119\u0142y papieru. Kiedy\u015b dotkn\u0105\u0142 nimi poro\u015bni\u0119tego bluszczem ramienia An Ze, a w ciemnym poje\u017adzie \u015bcisn\u0105\u0142 je Poeta. Teraz muska\u0142 nazwiska tych dw\u00f3ch os\u00f3b, a ich sylwetki wyra\u017anie pojawi\u0142y si\u0119 w umy\u015ble ch\u0142opaka. Przekr\u0119ci\u0142 stron\u0119 i oba tytu\u0142y znalaz\u0142y si\u0119 obok siebie. <i>Zimowy dzie\u0144 <\/i>by\u0142 kr\u00f3tkim wierszem o zimie i \u015bniegu spadaj\u0105cym na stacj\u0119 zaopatrzenia. An Ze powiedzia\u0142, \u017ce \u015bnieg jest mi\u0119kki jak \u015bnie\u017cnobia\u0142e skrzyd\u0142a go\u0142\u0119bicy.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">An Zhe wyra\u017anie s\u0142ysza\u0142 ka\u017cdy niuans jego g\u0142osu. Zdawa\u0142 si\u0119 s\u0142ysze\u0107 An Ze, kt\u00f3ry mu to wszystko opisywa\u0142. W tej chwili m\u0119\u017cczyzna na nowo \u017cy\u0142, a Poeta sta\u0142 przed nim z u\u015bmiechem, opowiadaj\u0105c mu histori\u0119 bazy \u2013 takie by\u0142y wszystkie zapiski pozostawione przez nich \u015bwiatu.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wzrok An Zhe si\u0119 zamgli\u0142. Od dawna nie my\u015bla\u0142 o tej dw\u00f3jce, lecz ich postacie by\u0142y w jego umy\u015ble tak wyra\u017ane, jakby widzia\u0142 ich zaledwie wczoraj. Pozna\u0142 ich na nowo, tak jak ch\u0142opiec imieniem Xi Bei nagle spotka\u0142 osoby z ludzkiej bazy.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Pierwotnie by\u0142o z nami jeszcze dw\u00f3ch m\u0119\u017cczyzn, ale poszli poszuka\u0107 czego\u015b do jedzenia i nie ma ich od ponad doby. My\u015bl\u0119\u2026 \u2013 Xi Bei opu\u015bci\u0142 g\u0142ow\u0119. \u2013 My\u015bl\u0119, \u017ce mog\u0105 ju\u017c nie wr\u00f3ci\u0107.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Przepraszam, \u017ce si\u0119 sp\u00f3\u017ani\u0142em \u2013 powiedzia\u0142 Lu Feng.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nie! \u2013 Xi Bei ostro potrz\u0105sn\u0105\u0142 g\u0142ow\u0105 i u\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119 do pu\u0142kownika, ochryple m\u00f3wi\u0105c: \u2013 Na zewn\u0105trz s\u0105 potwory i na pewno wasza sytuacja te\u017c nie jest najlepsza. Ju\u017c sam fakt, \u017ce tu jeste\u015bcie\u2026 Naprawd\u0119 jestem wdzi\u0119czny. Na \u015bwiecie s\u0105 inni ludzie i mamy dom. To\u2026 dobrze.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">\u015awiat\u0142o lampy naftowej odbija\u0142o si\u0119 w jego oczach, podkre\u015blaj\u0105c obecny w nich b\u0142ysk ekscytacji. W po\u0142\u0105czeniu z subteln\u0105 min\u0105 na twarzy Xi Bei wyra\u017anie by\u0142o wida\u0107 jego niewinn\u0105, smutn\u0105 rado\u015b\u0107.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">An Zhe milcz\u0105co patrzy\u0142 na ch\u0142opaka i wiedzia\u0142, \u017ce nigdy nie pojmie tej emocji. Opu\u015bci\u0142 wzrok, znowu patrz\u0105c na po\u017c\u00f3\u0142k\u0142e strony magazynu, a g\u0142os i u\u015bmiech An Ze na nowo pojawi\u0142y si\u0119 przed jego oczami.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Jego wzrok by\u0142 rozmazany. Zaledwie kilka godzin temu lekcewa\u017cy\u0142 wysi\u0142ki ludzko\u015bci. My\u015bla\u0142, \u017ce nie b\u0119dzie mia\u0142 nic przeciwko, je\u015bli Lu Feng stanie si\u0119 gatunkiem heterogenicznym, lecz ta my\u015bl wywo\u0142ywa\u0142a w nim teraz lekki niepok\u00f3j. <\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\"><i>Ludzie to ludzie<\/i> \u2013 pomy\u015bla\u0142. Wiedzia\u0142, \u017ce w bazie nie ma \u017cadnych lekarstw i zbli\u017ca\u0142 si\u0119 koniec ludzko\u015bci. Jednak mimo tego i tak byli nie\u015bmiertelni.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p>[\/vc_column_text][vc_row_inner][vc_column_inner][vc_custom_heading text=&#8221;T\u0142umaczenie: Ashi&#8221; font_container=&#8221;tag:h2|font_size:20|text_align:right|color:%23397ead&#8221; google_fonts=&#8221;font_family:Alegreya%20SC%3Aregular%2Citalic%2C700%2C700italic%2C900%2C900italic|font_style:700%20bold%20regular%3A700%3Anormal&#8221;][\/vc_column_inner][\/vc_row_inner][\/vc_column][vc_column width=&#8221;1\/6&#8243;]<div class=\"ult_row_spacer\"><div class=\"ult-sticky-anchor\"><div class=\"ult-sticky-section ult-sticky \"  data-stick_behaviour= 'stick_with_scroll_row'  data-sticky_position= 'top' data-mobile='no' data-support='no'>[vc_btn title=&#8221;Wattpad&#8221; color=&#8221;inverse&#8221; size=&#8221;xs&#8221; link=&#8221;url:https%3A%2F%2Fwww.wattpad.com%2Fstory%2F251281478-little-mushroom|||&#8221;][vc_raw_html css=&#8221;.vc_custom_1608239472658{padding-top: 20px !important;padding-bottom: 20px !important;padding-left: 20px !important;background-color: #ffffff !important;border-radius: 1px !important;}&#8221;]JTVCc2MlMjBuYW1lJTNEJTIyZ3J6eWJ0b2MlMjIlNUQ=[\/vc_raw_html]<\/div><div class=\"ult-space\"><\/div><\/div><\/div>[\/vc_column][\/vc_row]<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>[vc_row bg_type=&#8221;bg_color&#8221; bg_override=&#8221;full&#8221; bg_color_value=&#8221;rgba(255,255,255,0.5)&#8221;][vc_column width=&#8221;5\/6&#8243; css=&#8221;.vc_custom_1559820356403{background-color: #ffffff !important;border-radius: 1px !important;}&#8221;][vc_column_text] Po drodze napotkali kolejnego mieszanego potwora. R\u00f3\u017cni\u0142 si\u0119 od poprzedniej <a class=\"more-link\" href=\"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/2022\/01\/07\/rozdzial-59-2\/\">Continue Reading<\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_pvb_checkbox_block_on_post":false,"_jetpack_memberships_contains_paid_content":false,"footnotes":""},"categories":[131],"tags":[],"class_list":["post-21586","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-little-mushroom","no-post-thumbnail","no-read-more-tag","no-sticky","entry"],"jetpack_featured_media_url":"","jetpack_sharing_enabled":true,"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/21586","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=21586"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/21586\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":21587,"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/21586\/revisions\/21587"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=21586"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=21586"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=21586"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}