{"id":21371,"date":"2021-03-26T17:00:29","date_gmt":"2021-03-26T16:00:29","guid":{"rendered":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/?p=21371"},"modified":"2021-03-25T23:30:46","modified_gmt":"2021-03-25T22:30:46","slug":"rozdzial-17-7","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/2021\/03\/26\/rozdzial-17-7\/","title":{"rendered":"Rozdzia\u0142 17"},"content":{"rendered":"<p>[vc_row bg_type=&#8221;bg_color&#8221; bg_override=&#8221;full&#8221; bg_color_value=&#8221;rgba(255,255,255,0.5)&#8221;][vc_column width=&#8221;5\/6&#8243; css=&#8221;.vc_custom_1559820356403{background-color: #ffffff !important;border-radius: 1px !important;}&#8221;][vc_column_text]<\/p>\n<p align=\"justify\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Kurwa! \u2013 krzykn\u0105\u0142 Jin Sen. \u2013 Pode mn\u0105!<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Mia\u0142 racj\u0119. W nast\u0119pnej sekundzie An Zhe poczu\u0142, jak ziemia trz\u0119sie si\u0119 pod jego stopami. To uczucie by\u0142o bardzo realistyczne, tak jakby m\u0142ot wali\u0142 o pod\u0142og\u0119. Na drugim ko\u0144cu korytarza rozleg\u0142 si\u0119 g\u0142o\u015bny huk. \u017belazne drzwi trzasn\u0119\u0142y, a wi\u0119\u017aniowie krzykn\u0119li ze strachu.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Tu te\u017c s\u0105. Podziemne istoty, mo\u017ce gryzonie? \u017byj\u0105 w stadach, a Baza P\u00f3\u0142nocna\u2026 \u2013 Poeta nie doko\u0144czy\u0142, zamiast tego zmieniaj\u0105c my\u015bl. \u2013 Nie, gryzonie nie maj\u0105 tyle si\u0142y. Pod ziemi\u0105\u2026<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">D\u017awi\u0119k krok\u00f3w obwie\u015bci\u0142 nadej\u015bcie ubranych na czarno \u017co\u0142nierzy. Rozb\u0142ysn\u0119\u0142y latarki, a z megafon\u00f3w rozleg\u0142y si\u0119 komunikaty:<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Prosz\u0119 nie panikowa\u0107. Stacja obronna ma podwaliny wzmacniane cementem i specjalnymi \u017celaznymi p\u0142ytami. Pr\u00f3bujemy odkry\u0107, co si\u0119 dzieje. Nie panikujcie.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Gdyby si\u0119 nie przekrzykiwali i nie otwierali szybko drzwi, by wypu\u015bci\u0107 wi\u0119\u017ani\u00f3w, to mo\u017ce kto\u015b by uwierzy\u0142 ich s\u0142owom. Jednocze\u015bnie z zewn\u0105trz da\u0142o si\u0119 s\u0142ysze\u0107 ostre wycie przerywanego alarmu.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">To syreny ewakuacyjne. \u2013 Jin Sen mocno uderzy\u0142 pi\u0119\u015bci\u0105 w drzwi. \u2013 Bracie! Wypu\u015b\u0107 mnie!<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">\u017bo\u0142nierz w po\u015bpiechu otworzy\u0142 trzy pary drzwi po drugiej stronie i podszed\u0142 do nich. M\u0119\u017cczyzna szybko znalaz\u0142 klucz do celi szefa Shaw i j\u0105 otworzy\u0142, rozkazuj\u0105c uciekaj\u0105cemu staruszkowi:<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Na prawo, a potem w g\u00f3r\u0119 do wyj\u015bcia!<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Szef Shaw potkn\u0105\u0142 si\u0119, po czym pos\u0142ucha\u0142 rozkazu. Py\u0142 opad\u0142 z sufitu. \u017bo\u0142nierz otar\u0142 twarz, po czym stan\u0105\u0142 przed cel\u0105 Poety.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">W tej chwili Jin Sen krzykn\u0105\u0142:<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Odsiaduje do\u017cywocie! Jest niebezpieczny! Uwolnij mnie pierwszego, jestem dobrym obywatelem!<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">M\u0119\u017cczyzna si\u0119 zawaha\u0142. Ziemia trz\u0119s\u0142a si\u0119 coraz mocniej, wi\u0119c zdecydowa\u0142 si\u0119 wypu\u015bci\u0107 najpierw Jin Sena. Ch\u0142opak chwyci\u0142 mocno za drzwi, a jego g\u0142os dr\u017ca\u0142.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Bracie, po\u015bpiesz si\u0119.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">An Zhe zauwa\u017cy\u0142, \u017ce \u017co\u0142nierz kilka razy pr\u00f3bowa\u0142 w\u0142o\u017cy\u0107 klucz do dziurki, gdy\u017c jego r\u0119ka mocno si\u0119 trz\u0119s\u0142a.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Jeste\u015b moim bratem\u2026<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">G\u0142os Jin Sena nagle si\u0119 urwa\u0142. Pod\u0142oga zaskrzypia\u0142a i ca\u0142e cia\u0142o ch\u0142opaka zosta\u0142o uniesione, gdy ogromny, czarny obiekt wychyn\u0105\u0142 spod pop\u0119kanej ziemi i piachu.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Rozleg\u0142 si\u0119 g\u0142uchy d\u017awi\u0119k, gdy Jin Sen zosta\u0142 przyszpilony przez potwora do sufitu. Ga\u0142ki prawie wypad\u0142y mu z oczodo\u0142\u00f3w, zamieraj\u0105c w permanentnym wytrzeszczu. Co\u015b ostrego wbi\u0142o si\u0119 w jego brzuch, a krew pomieszana z tkank\u0105 zacz\u0119\u0142y skapywa\u0107 na ziemi\u0119.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Kto\u015b krzykn\u0105\u0142 przera\u017aliwe, a \u017arenice An Zhe si\u0119 rozszerzy\u0142y. Powoli odwr\u00f3ci\u0142 g\u0142ow\u0119. \u017bo\u0142nierz, kt\u00f3ry otworzy\u0142 drzwi, zosta\u0142 przez nie zgnieciony, a ostre pr\u0119ty przebi\u0142y mu udo i pier\u015b. Le\u017ca\u0142 na ziemi, trzymaj\u0105c si\u0119 za nog\u0119, a jego cia\u0142o drga\u0142o w konwulsjach. Nagle z jego p\u0142uc wyrwa\u0142 si\u0119 ostry kaszel, a razem z nim ka\u0142u\u017ca krwi. Jego p\u0142uca prawdopodobnie zosta\u0142y przebite.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Rozleg\u0142 si\u0119 kolejny huk, a czarna istota opad\u0142a ci\u0119\u017cko na ziemi\u0119, szybko wskakuj\u0105c z powrotem do utworzonej dziury. Jin Sen spad\u0142 na d\u00f3\u0142, znikaj\u0105c im z oczu.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Uciekajcie\u2026! \u2013 Z oddali da\u0142o si\u0119 s\u0142ysze\u0107 krzyki \u017co\u0142nierzy.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">W nast\u0119pnej chwili pod\u0142oga si\u0119 roztrzaska\u0142a i co\u015b rykn\u0119\u0142o. \u017belazne drzwi upad\u0142y na ziemi\u0119, a sufit p\u0119k\u0142. Dwa krzyki przera\u017cenia ucich\u0142y tak szybko, jak si\u0119 rozleg\u0142y.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">An Zhe us\u0142ysza\u0142 odg\u0142os prze\u017cuwania.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Najpierw s\u0142yszalne by\u0142o mokre mla\u015bni\u0119cie. Potem t\u0119pe tarcie, d\u017awi\u0119k zgniatanych razem cz\u0142onk\u00f3w, a na ko\u0144cu trzaskanie ko\u015bci. To wszystko dobiega\u0142o z drugiego ko\u0144ca korytarza i dziury znajduj\u0105cej si\u0119 naprzeciwko An Zhe.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Le\u017c\u0105cy przed nim \u017co\u0142nierz drgn\u0105\u0142. Latarka wypad\u0142a mu z r\u0119ki i przeturla\u0142a si\u0119 kilka razy, o\u015bwietlaj\u0105c jam\u0119 w pod\u0142odze.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">W tej samej chwili przez szpary w drzwiach przecisn\u0119\u0142a si\u0119 grzybnia, chwytaj\u0105c le\u017c\u0105cy nieopodal p\u0119k kluczy i powoli ci\u0105gn\u0105c go w stron\u0119 celi. Metal skrzypia\u0142 od ci\u0105g\u0142ego tarcia o pod\u0142og\u0119. \u017bo\u0142nierz spojrza\u0142 z przera\u017ceniem w jego stron\u0119, ale nic nie by\u0142 w stanie zrobi\u0107. An Zhe tak\u017ce si\u0119 nim nie przejmowa\u0142, gdy\u017c m\u0119\u017cczyzna by\u0142 ju\u017c na skraju \u015bmierci.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">W kt\u00f3rej jestem celi? \u2013 zapyta\u0142 ch\u0142opak.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">W 17. Nic ci nie jest? \u2013 g\u0142os Poety dr\u017ca\u0142.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nie \u2013 odpar\u0142 An Zhe. Ustali\u0142, \u017ce jego towarzysz znajduje si\u0119 w celi tu\u017c obok, wi\u0119c nie m\u00f3g\u0142 zobaczy\u0107, jak bierze klucze.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">An Zhe szybko chwyci\u0142 p\u0119k, znalaz\u0142 klucz numer 17 i go odczepi\u0142. Chrupi\u0105cy d\u017awi\u0119k przyspieszy\u0142.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Chwyci\u0142 za pomoc\u0105 grzybni klucz i ponownie wysun\u0105\u0142 j\u0105 za drzwi. Jej fragment przyczepi\u0142 si\u0119 do \u017celaza, by znale\u017a\u0107 po\u0142o\u017cenie dziurki. Zacz\u0105\u0142 wsuwa\u0107 klucz, jednak grzybnia by\u0142a delikatna i nie mia\u0142a wiele si\u0142y. Zebra\u0142o si\u0119 jej coraz wi\u0119cej, a\u017c w ko\u0144cu mu si\u0119 uda\u0142o. Drzwi otworzy\u0142y si\u0119 z klikni\u0119ciem.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wzi\u0105\u0142 reszt\u0119 kluczy i poszed\u0142 do celi obok. Jego r\u0119ce si\u0119 trz\u0119s\u0142y, kiedy przekr\u0119ca\u0142 klucz numer 18. Otwieraj\u0105c drzwi, zauwa\u017cy\u0142, \u017ce d\u017awi\u0119k \u017cucia ca\u0142kiem ucich\u0142.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">M\u00f3j bo\u017ce\u2026 \u2013 Z celi chwiejnie wyszed\u0142 m\u0142odzieniec. An Zhe nawet nie mia\u0142 czasu mu si\u0119 przyjrze\u0107. Z\u0142apa\u0142 go za r\u0119k\u0119 i poci\u0105gn\u0105\u0142 nad cia\u0142em \u017co\u0142nierza. Pobiegli w stron\u0119 jedynego bezpiecznego korytarza. Pod\u0142oga wci\u0105\u017c si\u0119 trz\u0119s\u0142a, wskazuj\u0105c, \u017ce pod ziemi\u0105 znajdowa\u0142o si\u0119 wi\u0119cej potwor\u00f3w.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">\u015awiat\u0142o awaryjne zamigota\u0142o i zgas\u0142o. Dalsz\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 przej\u015bcia spowi\u0142 mrok. An Zhe s\u0142ysza\u0142, jak Poeta z trudem \u0142apie powietrze, m\u00f3wi\u0105c:<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nie patrz w ty\u0142.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Jednak ch\u0142opak nie m\u00f3g\u0142 si\u0119 powstrzyma\u0107.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Robak.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Czarny robak szeroki na p\u00f3\u0142 korytarza.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Jego cia\u0142o przypomina\u0142o w\u0119\u017ca, ale by\u0142o podzielone na wyra\u017ane segmenty. Wychodzi\u0142 w\u0142a\u015bnie z ogromnej dziury w pod\u0142odze, kieruj\u0105c \u0142eb w stron\u0119 An Zhe i Poety. W\u0142a\u015bciwie nie mo\u017cna by\u0142o tego nazwa\u0107 g\u0142ow\u0105. Nie mia\u0142o \u017cadnej struktury poza paszcz\u0105 g\u0119sto wype\u0142nion\u0105 z\u0119biskami.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Za nim pojawi\u0142 si\u0119 kolejny. Potar\u0142y si\u0119 pyskami, jednocze\u015bnie spogl\u0105daj\u0105c w ich stron\u0119, po czym ruszy\u0142y. Wcale nie by\u0142y powolne. Znajdowa\u0142y si\u0119 zaledwie kilkana\u015bcie metr\u00f3w od An Zhe i Poety. Ch\u0142opak czu\u0142 ich zapach.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wiejemy! \u2013 krzykn\u0105\u0142 Poeta, zaciskaj\u0105c z\u0119by.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ziemia si\u0119 zatrz\u0119s\u0142a, a An Zhe z impetem uderzy\u0142 o \u015bcian\u0119. Ostry b\u00f3l rozszed\u0142 si\u0119 po jego lewym ramieniu, jakby oberwa\u0142 metalow\u0105 rur\u0105. Poeta poci\u0105gn\u0105\u0142 go za sob\u0105, uciekaj\u0105c \u015blepo przez ciemny korytarz. Wszystko mog\u0142o si\u0119 zdarzy\u0107 w tym mroku. Mo\u017ce trzeci robak wyskoczy\u0142by spod ziemi, albo wpadliby na \u015bcian\u0119.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">&#8230;An Zhe naprawd\u0119 na co\u015b wpad\u0142.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Metal obi\u0142 si\u0119 bole\u015bnie o jego g\u0142ow\u0119. W nast\u0119pnej chwili co\u015b owin\u0119\u0142o si\u0119 wok\u00f3\u0142 talii ch\u0142opaka, pr\u00f3buj\u0105c utrzyma\u0107 go na nogach.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ta \u015bciana mia\u0142a r\u0119ce.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Czy zosta\u0142 jeszcze kto\u015b \u017cywy? \u2013 G\u0142os Lu Fenga rozbrzmia\u0142 bardzo blisko i wypowiada\u0142 s\u0142owa szybciej ni\u017c zwykle.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nie \u2013 odpar\u0142 An Zhe, a jego serce prawie si\u0119 zatrzyma\u0142o.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wszyscy byli martwi.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Przygotujcie bomb\u0119 uranow\u0105 o najwy\u017cszej mocy.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">M\u0119\u017cczyzna ledwo sko\u0144czy\u0142 m\u00f3wi\u0107, kiedy o\u015blepiaj\u0105ce \u015bwiat\u0142o pomkn\u0119\u0142o w g\u0142\u0105b korytarza. Zanim An Zhe m\u00f3g\u0142 zareagowa\u0107, Lu Feng pchn\u0105\u0142 go na ziemi\u0119 i zakry\u0142 w\u0142asnym cia\u0142em.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">W nast\u0119pnej chwili rozleg\u0142 si\u0119 huk eksplozji, a korytarz roz\u015bwietli\u0142 bia\u0142y rozb\u0142ysk. Posta\u0107 pu\u0142kownika by\u0142a niewyra\u017anym cieniem. Ch\u0142opak zamkn\u0105\u0142 oczy, praw\u0105 d\u0142oni\u0105 mocno \u015bciskaj\u0105c r\u0119kaw Lu Fenga. Dysza\u0142 przez chwil\u0119, mog\u0105c wreszcie odsapn\u0105\u0107 po szalonej ucieczce.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ziemia wci\u0105\u017c si\u0119 trz\u0119s\u0142a. Trzy sekundy p\u00f3\u017aniej zosta\u0142 podniesiony z ziemi przez Lu Fenga, znajduj\u0105c si\u0119 w towarzystwie innych. Zapali\u0142y si\u0119 \u015bwiat\u0142a.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Idziemy \u2013 rozkaza\u0142 pu\u0142kownik.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">An Zhe wspi\u0105\u0142 si\u0119 za pozosta\u0142ymi po schodach. Nie mia\u0142 wiele si\u0142y, ale d\u0142o\u0144 Lu Fenga zdawa\u0142a si\u0119 mie\u0107 specjalne moce. Gdy nie nad\u0105\u017ca\u0142, ci\u0105gn\u0119\u0142a go i popycha\u0142a do przodu. Nie wiedzia\u0142, jak d\u0142ugo szli, kiedy zimne powietrze w ko\u0144cu wype\u0142ni\u0142o jego p\u0142uca. Wzi\u0105\u0142 g\u0142\u0119boki oddech, prawie opieraj\u0105c si\u0119 o Lu Fenga.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Ju\u017c w porz\u0105dku \u2013 powiedzia\u0142 mu oboj\u0119tnym tonem pu\u0142kownik.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Uczniu! Uczniu! \u2013 Podbieg\u0142 do nich m\u0119\u017cczyzna, odci\u0105gaj\u0105c go od Lu Fenga. To by\u0142 szef Shaw. An Zhe w ko\u0144cu poczu\u0142 si\u0119 lepiej, a jego wzrok si\u0119 wyostrzy\u0142.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Poeta\u2026 <\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Tu jestem. \u2013 G\u0142os rozleg\u0142 si\u0119 zza plec\u00f3w An Zhe. Ch\u0142opak odwr\u00f3ci\u0142 si\u0119, widz\u0105c m\u0142odego i przystojnego m\u0142odzie\u0144ca opieraj\u0105cego si\u0119 o \u015bcian\u0119. Oddycha\u0142 ci\u0119\u017cko po ich ostatnim wysi\u0142ku. Gdy tylko si\u0119 pozbiera\u0142, to doda\u0142: \u2013 Jeste\u015b niez\u0142y w uciekaniu z wi\u0119zienia.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Zanim An Zhe m\u00f3g\u0142 to skomentowa\u0107, przerwa\u0142 im g\u0142os Lu Fenga:<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Sp\u00f3\u017ani\u0142e\u015b si\u0119, dyrektorze Howard.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Naprzeciwko nich sta\u0142 rz\u0105d \u017co\u0142nierzy z wysokim m\u0119\u017cczyzn\u0105 w mundurze stra\u017cy miejskiej na czele. Jego w\u0142osy by\u0142y siwe, a twarz ozdobiona majestatycznym, zakrzywionym nosem. Pagony na mundurze wskazywa\u0142y na ten sam stopie\u0144 wojskowy co Lu Fenga. Najwyra\u017aniej by\u0142 pu\u0142kownikiem odpowiedzialnym za obron\u0119 miasta.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">By\u0142em gotowy do zmasowanego bombardowania, wi\u0119c mia\u0142em niez\u0142y problem, gdy wdar\u0142e\u015b si\u0119 na teren poza twoj\u0105 jurysdykcj\u0105, pu\u0142kowniku Lu \u2013 odpar\u0142 zimnym i spokojnym tonem Howard.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Moi wi\u0119\u017aniowie wci\u0105\u017c byli w \u015brodku. \u2013 G\u0142os Lu Feng tak\u017ce by\u0142 ch\u0142odny. \u2013 To tutaj znajduje si\u0119 rozpraszacz ultrad\u017awi\u0119kowy, a ty masz odwag\u0119 zarz\u0105dza\u0107 bombardowanie?<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">S\u0105d Procesowy nie musi si\u0119 martwi\u0107 wyposa\u017ceniem stacji obronnej miasta. Lepiej sprawd\u017a, czy twoi wi\u0119\u017aniowie nie zostali ska\u017ceni.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Nie musisz si\u0119 martwi\u0107 o prac\u0119 S\u0105du Procesowego.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Howard wbi\u0142 wzrok w An Zhe. Ch\u0142opak zerkn\u0105\u0142 na niego i zda\u0142 sobie spraw\u0119, \u017ce m\u0119\u017cczyzna wpatruje si\u0119 na jego lewe rami\u0119. Krwawi\u0142 z powodu rany odniesionej pod ziemi\u0105.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Lu Feng \u015bcisn\u0105\u0142 go za rami\u0119.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Zabior\u0119 go ze sob\u0105 i b\u0119d\u0119 obserwowa\u0142 przez wymagany okres.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\">\u2013 <span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Dzi\u0119ki za tw\u00f3j wk\u0142ad \u2013 powiedzia\u0142 Howard, po czym odwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 do swoich \u017co\u0142nierzy. \u2013 Przygotowa\u0107 si\u0119 do bombardowania.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">I tak An Zhe zosta\u0142 zabrany przez Lu Fenga sprzed nosa szefa Shaw.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Biuro pu\u0142kownika znajdowa\u0142o si\u0119 w budynku pomocniczym stacji obronnej miasta. Pozbawione by\u0142o jakichkolwiek dekoracji. Gdy tylko weszli, m\u0119\u017cczyzna zamkn\u0105\u0142 za nimi drzwi na klucz.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">An Zhe uzna\u0142 to za \u015brodek zapobiegawczy. Gdyby by\u0142 ska\u017cony i zamieni\u0142 si\u0119 w potwora, to nie m\u00f3g\u0142by uciec na zewn\u0105trz.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">W nast\u0119pnej chwili Lu Feng podszed\u0142 do szarego biurka i z szuflady wyj\u0105\u0142 co\u015b bia\u0142ego, rzucaj\u0105c to An Zhe. Ch\u0142opak z\u0142apa\u0142 to odruchowo, u\u015bwiadamiaj\u0105c <!-- pod\u015bwiadomie u\u015bwiadamiaj\u0105c ;p --><!-- no co, fajny zlepek :D -->sobie, \u017ce by\u0142a to rolka banda\u017cy. Pu\u0142kownik chcia\u0142, by opatrzy\u0142 swoje rany. <\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Usiad\u0142 przy stole nieopodal okna i zacz\u0105\u0142 rozwija\u0107 gaz\u0119. Pomy\u015bla\u0142, \u017ce cho\u0107 S\u0119dzia m\u00f3g\u0142 dowolnie os\u0105dza\u0107 ludzi, to m\u00f3g\u0142 by\u0107 dobr\u0105 osob\u0105.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Zrani\u0142 si\u0119 w lewe rami\u0119. By\u0142a to drobna i niezbyt bolesna rana, ale i tak do\u015b\u0107 mocno krwawi\u0142a. An Zhe urwa\u0142 oko\u0142o p\u00f3\u0142 metra banda\u017cu i praw\u0105 r\u0119k\u0105 pr\u00f3bowa\u0142 si\u0119 opatrzy\u0107. Nie uda\u0142o mu si\u0119.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Owijanie si\u0119 jedn\u0105 r\u0119k\u0105 by\u0142o trudne, a do tego nie da\u0142o si\u0119 zawi\u0105za\u0107 ko\u0144c\u00f3w. Ludzkie palce nie by\u0142y tak gi\u0119tkie jak grzybnia, szczeg\u00f3lnie kiedy m\u00f3g\u0142 u\u017cywa\u0107 tylko po\u0142owy z nich. Nie by\u0142 tak\u017ce zbyt dobrze zaznajomiony z takim rodzajem ko\u0144czyn. Jednak jednocze\u015bnie jako cz\u0142owiek poczu\u0142by wstyd, gdyby si\u0119 okaza\u0142o, \u017ce nie potrafi nawet zabanda\u017cowa\u0107 r\u0119ki. Zmarszczy\u0142 brwi, m\u0119cz\u0105c si\u0119 z w\u0119z\u0142em.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Poczu\u0142 na sobie spojrzenie. Lu Feng go obserwowa\u0142.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Wi\u0105za\u0142 dalej. Problem w tym, \u017ce palce same mu si\u0119 pl\u0105ta\u0142y na my\u015bl o spojrzeniu S\u0119dziego \u015bledz\u0105cym ka\u017cdy jego ruch. Po trzech minutach wysi\u0142ku nie tylko w\u0119ze\u0142 si\u0119 rozsup\u0142a\u0142, ale tak\u017ce trz\u0119s\u0142a mu si\u0119 r\u0119ka, a banda\u017c zsun\u0105\u0142 z ramienia. An Zhe by\u0142 taki w\u015bciek\u0142y, kiedy to si\u0119 sta\u0142o, \u017ce a\u017c zapragn\u0105\u0142 rozpostrze\u0107 swoj\u0105 grzybni\u0119.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">Z naprzeciwka us\u0142ysza\u0142 \u015bmiech.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">W\u0142a\u015bciwie to nie by\u0142 \u015bmiech, tylko kr\u00f3tkie parskni\u0119cie, ale An Zhe wyra\u017anie je us\u0142ysza\u0142.<\/span><\/span><\/p>\n<p align=\"justify\">\u2026<\/p>\n<p align=\"justify\"><span style=\"font-family: Georgia, serif;\"><span style=\"font-size: medium;\">S\u0119dzia si\u0119 z niego \u015bmia\u0142.<\/span><\/span><\/p>\n<p>[\/vc_column_text][vc_row_inner][vc_column_inner][vc_custom_heading text=&#8221;T\u0142umaczenie: Ashi&#8221; font_container=&#8221;tag:h2|font_size:20|text_align:right|color:%23397ead&#8221; google_fonts=&#8221;font_family:Alegreya%20SC%3Aregular%2Citalic%2C700%2C700italic%2C900%2C900italic|font_style:700%20bold%20regular%3A700%3Anormal&#8221;][\/vc_column_inner][\/vc_row_inner][\/vc_column][vc_column width=&#8221;1\/6&#8243;]<div class=\"ult_row_spacer\"><div class=\"ult-sticky-anchor\"><div class=\"ult-sticky-section ult-sticky \"  data-stick_behaviour= 'stick_with_scroll_row'  data-sticky_position= 'top' data-mobile='no' data-support='no'>[vc_btn title=&#8221;Wattpad&#8221; color=&#8221;inverse&#8221; size=&#8221;xs&#8221; link=&#8221;url:https%3A%2F%2Fwww.wattpad.com%2Fstory%2F251281478-little-mushroom|||&#8221;][vc_raw_html css=&#8221;.vc_custom_1608239472658{padding-top: 20px !important;padding-bottom: 20px !important;padding-left: 20px !important;background-color: #ffffff !important;border-radius: 1px !important;}&#8221;]JTVCc2MlMjBuYW1lJTNEJTIyZ3J6eWJ0b2MlMjIlNUQ=[\/vc_raw_html]<\/div><div class=\"ult-space\"><\/div><\/div><\/div>[\/vc_column][\/vc_row]<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>[vc_row bg_type=&#8221;bg_color&#8221; bg_override=&#8221;full&#8221; bg_color_value=&#8221;rgba(255,255,255,0.5)&#8221;][vc_column width=&#8221;5\/6&#8243; css=&#8221;.vc_custom_1559820356403{background-color: #ffffff !important;border-radius: 1px !important;}&#8221;][vc_column_text] \u2013 Kurwa! \u2013 krzykn\u0105\u0142 Jin Sen. \u2013 Pode mn\u0105! Mia\u0142 <a class=\"more-link\" href=\"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/2021\/03\/26\/rozdzial-17-7\/\">Continue Reading<\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_pvb_checkbox_block_on_post":false,"_jetpack_memberships_contains_paid_content":false,"footnotes":""},"categories":[131],"tags":[],"class_list":["post-21371","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-little-mushroom","no-post-thumbnail","no-read-more-tag","no-sticky","entry"],"jetpack_featured_media_url":"","jetpack_sharing_enabled":true,"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/21371","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=21371"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/21371\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":21372,"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/21371\/revisions\/21372"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=21371"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=21371"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/dracaena.webd.pl\/nowelki\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=21371"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}