Feng Yu Jiu Tian

Rozdział 8318 min. lektury

Mężczyzna stojący naprzeciw Feng Minga był tego samego wzrostu co Rong Tian. Jego talia była smukła prawie jak u dziewczyny i ukryta pod warstwami szaty mogła w niemal każdym wzbudzić pełne emocji drżenie. Piękne rysy twarzy, można było opisać tylko jednym słowem – perfekcja.

Rong Tian był uważany za bardzo przystojnego mężczyznę, jednak stojąc przy tym człowieku, tracił odrobinę swego szlachetnego blasku.

Patrząc na wygląd tej pięknej osoby, Feng Ming musiał przyznać, że nawet ozdobne obszycie na ubraniach Lu Dana, było bardziej szykowne i wyjątkowe niż to na szatach Króla Xi Rei.

W ciągu kilku sekund wszystkie wstrzymywane do tej pory z niedowierzania oddechy z cichym świstem uleciały z zebranych w komnacie ludzi i wypełniły pokój.

Feng Ming patrzył na gościa szeroko otwartymi oczami, a w jego głowie kłębiły się myśli podziwu i uznania. Nic dziwnego, że Rong Tian powiedział kiedyś, że gdyby ten mężczyzna był niewiastą, tytuł Najpiękniejszej Kobiety na świecie byłby odebrany Mei Ji.

Lu Dan najwidoczniej przyzwyczajony był do pełnych zdumienia i ciekawości spojrzeń ludzi, więc nawet kiedy Feng Ming uparcie wpatrywał się w niego, mężczyzna stał tylko spokojnie i uśmiechał się przyjaźnie.

Koronowanemu Księciu Xi Rei zajęło sporo czasu, zanim odzyskał jasność umysłu i wyjąkał ciche słowa:

Doradca Dong Fan przebył daleką drogę, nie miałem okazji, aby odpowiednio cię powitać. Proszę, usiądź.

W tym samym niemal czasie odwrócił się i krzyknął do Chiu Yue, aby ta zaparzyła herbaty i natychmiast ją tu przyniosła.

Dziewczyna w ciągu kilku sekund ocknęła się ze stanu osłupienia, którego w żaden sposób nie potrafiła ukryć, jednak z jej gardła zamiast słów wydobył się tylko cichy jęk.

Chiu Lan stojąca za Feng Mingiem, spiesząc na pomoc przyjaciółce, łagodnie ukłoniła się i przypomniała swemu Panu:

Książę Ming, obiad jest już gotowy…

Wysłannik Królestwa Dong Fan, tajemniczy Lu Dan, był jak postać doskonała, dotknięta ręką Boga. Jego obecność sprawiała, że ludzie czuli się przy nim nieswojo, jakby bali się, że każdy głębszy oddech mógłby spowodować, iż mężczyzna rozpłynie się w powietrzu.

Stojąc naprzeciw tak pięknej osoby, nawet Feng Ming starał się być ostrożny. Otworzył usta i w niezwykle grzeczny sposób powiedział:

Doradco Lu Dan, czy zjadłby Pan z nami obiad?

Mężczyzna ukłonił się lekko i łagodnym, niskim głosem odparł:

To dla mnie zaszczyt, Książę.

Mała jadalnia, z której Fang Ming często korzystał, przebywając wewnątrz swych komnat, usytuowana była tuż przy Książęcej Sypialni.

Na środku niewielkiej komnaty stał duży, rzeźbiony stół. Wokół niego krzątało się teraz kilka służących, które sprawnie ustawiły zastawę stołową i przyozdobiły owalny blat ciętymi kwiatami. Wszystko było gotowe w kilka minut.

Wielki Król Xi Rei, Książę Ming oraz ich gość zasiedli do obiadu, a Chiu Lan i dziewczęta szybko padały gorący posiłek i smaczne przystawki.

Cała trójka cieszyła się wspólnym obiadowaniem, jednak w powietrzu czuć było dziwne napięcie. Wszyscy troje wiedzieli, że nie spotykali się tu tylko dla przyjemności i nieuniknione było przejście do sedna sprawy.

Doradco Lu Dan – zapytał nagle Feng Ming – jak dużo zapasów żywności chciałbyś od nas pożyczyć?

Mężczyzna spojrzał na Księcia, aura wokół niego nieznacznie się zmieniła, jednak jego głos był czysty i pewny siebie, gdy bez wahania powiedział:

Wasza Wysokość, Dong Fan potrzebuje 300 tysięcy ton żywności.

Feng Ming zamyślił się na chwilę. Ta ogromna liczba wcale go nie przeraziła, a prośba wydała mu się realna do spełnienia. Zważywszy na to, że w przeciągu ostatnich trzech latach plony w Królestwie były nadzwyczaj udane, spichlerze Xi Rei stale się wypełniały i zyskały dzięki temu ponad dwa miliony ton ryżu, ziaren zbóż i innych cennych produktów.

Kiedy już chciał odpowiedzieć, poczuł, jak Rong Tian ściska go sekretnie za rękę i wymownie patrzy na niego.

Niemal natychmiast jednak odwrócił wzrok i spojrzał na Lu Dana:

Niestety nie jesteśmy w stanie spełnić tej prośby. 300 tysięcy ton to zbyt duża ilość – powiedział stanowczym głosem Rong Tian. – Zapasy żywności Królestwa Xi Rei przeznaczone są tylko dla nas samych, wciąż jeszcze nie wiemy, z jakimi trudnościami przyjdzie się nam zmierzyć w kolejnych latach. Prośba Królestwa Dong Fan jest aż nadto wygórowana.

Spojrzał przelotnie na szeroko otwarte usta Feng Minga, który już miał zamiar coś wtrącić i okradł go ze słów:

Ponieważ Doradca przebył tysiące mil, by do nas dotrzeć, nie mogę pozwolić ci wrócić z pustymi rękami. Co powiesz na 30 tysięcy ton ryżu? Ta ilość powinna być wystarczająca, by Pałac Dong Fan mógł przetrwać zimę.

Lu Dan milczał przez długi czas, w końcu westchnął cicho:

Ale nasi ludzie… – Nie kontynuował, a jego cienkie usta zacisnęły się ciasno. Wyraz jego wypełnionych cierpieniem oczu mógł sprawić, że niejeden by się poddał i ostatecznie spełnił jego prośbę.

Rong Tian również głośno westchnął:

To nie tak, że nie chcę wam pomóc, ale Xi Rei ma również własne problemy. Doradco, proszę, nie bądź smutny i ciesz się swoim pobytem tutaj przez kolejne kilka dni. – Gdy tylko skończył, podniósł swą czarkę z winem, dając tym gestem znać, że rozmowa została zakończona, a gość może opuścić pokój.

Lu Dan, powstrzymany przez upór Rong Tiana, dobrze wiedział, że nie powinien dłużej naciskać w tej sprawie. Powoli wstał od stołu, łagodnie się ukłonił i usprawiedliwił swoje wyjście.

Wzrok Feng Minga podążał za mężczyzną, aż zniknął on za drzwiami komnaty jadalnej. Nagle usłyszał śmiech Rong Tiana:

Czy nie mówiłem ci, że to piękny mężczyzna? Prawda? Wpatrywałeś się w niego przez cały czas.

Gdybym nie widział go na własne oczy, nigdy bym nie uwierzył, że na tym świecie może żyć tak piękny człowiek. – Feng Ming wziął głęboki wdech i zapytał – Dlaczego nie chcesz przystać na jego prośbę?

Nie ma ku temu żadnych powodów, nic na tym nie zyskam. Dlaczego miałbym pożyczyć mu 300 tysięcy ton żywności?

Feng Ming spojrzał gniewnie na niego.

Doradca Dong Fan przejechał tysiące mil, aby prosić nas o żywność. Czy wcześniej nie zaraportowali ci, o jak dużą ilość zamierzają zapytać?

Zrobili to.

Więc co im odpowiedziałeś?

Powiedziałem, że sprawa podlega negocjacji.

Feng Ming zmierzył Rong Tiana rozgniewanym wzrokiem od stóp do głów i potrząsnął głową z dezaprobatą.

Jesteś Królem, obiecałeś coś, sprawiając, że ta osoba podróżowała przez tysiące mil, by tu dotrzeć, a potem złamałeś słowo. Rong Tian, to nie jest zachowanie godne Króla.

Rong Tian nagle głośno się roześmiał.

Czy obiecałem pożyczyć Dong Fan zasoby żywności? Słów „sprawa podlega negocjacji” nie można traktować jak złamania obietnicy. – Mężczyzna wyciągnął ręce, by przyciągnąć do siebie Feng Minga i ciasno uwięzić go w swych ramionach. Pochylił się i wciąż rozbawionym głosem wyszeptał do ucha kochanka – Sprawy międzynarodowe są takie nudne, może podyskutujemy o czymś bardziej interesującym?

Feng Minga nie wzruszyły zaczepki mężczyzny, myśli w jego głowie wciąż krążyły wokół Lu Dana.

Lu Dan z pewnością nie opuszcza zbyt często Pałacu Dong Fan. Z powodu jego pięknej twarzy cały świat do tej pory byłby już pogrążony w chaosie. Hej, powiedz mi, czy myślisz, że Król Dong Fan i on… – przerwał na chwilę i szybko dodał – Nie, nie musisz odpowiadać. Jeśli Król Dong Fan uporczywie ignorowałby tak piękną osobę, wtedy byłby bardziej niebezpieczny niż sam Ruo Yan.

Rong Tian przyjrzał się kochankowi i nagle zapytał:

Feng Ming, czy rozumiesz, dlaczego chciałem, abyś poznał Lu Dana?

Czy nie dlatego, by nauczyć się od niego manier? Ale musisz wiedzieć, że Lu Dan już się z nimi urodził, to niemożliwe, żebym się tego wszystkiego nauczył. Na przykład sposób, w jaki rzuca swe spojrzenia… Nawet Rong Hu był zdekoncentrowany. Jeśli chcesz, żebym się tak zmienił, myślę, że prościej byłoby, gdybyś jak najszybciej sprowadził tu najpiękniejszą na świecie Mei Ji. Może ona osiągnie lepsze rezultaty.

Rong Tian posadził Feng Minga na swoich kolanach i ugryzł jego smukłą szyję, karząc kochanka za te słowa:

Ty mały diable, wiedziałem, że będziesz zazdrosny o Lu Dana. No dobrze, porozmawiajmy najpierw o polityce. Co sądzisz o Lu Danie?

Co sądzę? Jest tak piękny, że to niemal zbrodnia. Dla kogoś tak pięknego nawet jeśli twoje kości byłyby łamane, a twoje ciało cięte na tysiąc kawałków, wciąż myślałbyś, że dla niego było warto poświęcić życie. Nikt nie chciałby sprawić mu zawodu… – Książę przerwał na chwilę i obrzucił Rong Tiana spojrzeniem pełnym oburzenia. – Poza tobą! Nasze spichlerze są przepełnione zapasami żywności, a ty i tak nie chcesz mu pomóc!

Hmm, i co jeszcze?

Feng Ming zauważył, że Rong Tian wcale nie żartuje, więc skupił się i intensywnie zaczął myśleć.

Piękny wygląd Lu Dana może być zabójczą bronią. Już od zamierzchłych czasów piękni ludzie nie są rzadkością. Niemal połowa mężczyzn o wysokim statusie preferuje męskich kochanków. Jeśli Lu Dan użyje swych talentów, aby zyskać dla Królestwa Dong Fan przewagę, wówczas zyskają zdolność, aby stać się dużym zagrożeniem dla Xi Rei.

Rong Tian dmuchnął w ucho Feng Minga i, delikatnie skubiąc mały płatek, powiedział:

Jednak Lu Dan poza Królem Dong Fan wyjątkowo nienawidzi wszystkich mężczyzn, którzy stają przed nim. Nie tylko ludzie z zewnątrz rzadko go widują, ale słyszałem też, że nawet ci, którzy pracują w Pałacu Dong Fan, również mają trudności, by się z nim spotkać. To pierwszy raz, kiedy stawił się osobiście, przybywając do Xi Rei. To dla nas nadzwyczajny honor, że udało nam się go poznać.

Feng Ming zmarszczył brwi i zapytał zaciekawiony:

Ale… czy on nie jest Doradcą Dong Fan? Więc co się dzieje, gdy idzie na obrady rządu?

Zakrywa swoją twarz – odpowiedział Rong Tian, obserwując cały czas reakcje kochanka. – Hm, ta metoda nie jest najgorsza. A może ty, za każdym razem, kiedy uczestniczysz w obradach lub spotykasz urzędników państwowych, będziesz przesłaniał twarz? Tylko ja będę mógł ją oglądać.

Wyciągnął dłoń i przejechał palcami po zaróżowionym policzku Księcia.

Chcesz, żebym umarł z nudów, prawda? – odpowiedział szybko Feng Ming, wymierzając cios w ramię kochanka.

Rong Tian z radością przyjął tę słodką karę.

Jedną ręką przytrzymał Feng Minga, tak aby chłopak nie mógł uciec, a drugą szybko zanurkował pod ubranie Księcia.

Stanowisko Głównego Doradcy, to bardzo znacząca pozycja. Lu Dan nie jest tylko człowiekiem, którego Król Dong Fan kocha i dlatego tak wysoko go awansował. To oczywiste, że ten człowiek ma również inne talenty. Z tego, co widzę, znaczenie Lu Dana w Pałacu Dong Fan nie różni się od pozycji Króla Dong Fan i jest bardzo podobne do twojego stanowiska tutaj, w Xi Rei.

Rong Tian pocałował usta kochanka, a jego ręka powoli zaczęła rozwiązywać szeroką szarfę, ciasno oplatającą talię Feng Minga. Książę wyrwał się z pocałunku i krzyknął karcąco do mężczyzny:

Ośmieliłeś się zdjąć mój pas, ja… Dziś wieczorem to ja jestem na górze! – Ciało Księcia energicznie zaczęło się poruszać, gdy próbował wyrwać się z niewoli przytrzymującego je silnego ramienia. – Lu Dan jest reprezentantem Króla Dong Fan. Jeśli będziesz zbyt uparty, a relacje pomiędzy naszymi krajami staną się napięte, może to okazać się niekorzystne dla Xi Rei. Uważam, że mimo wszystko powinieneś przychylić się do ich prośby. To dotyczy spraw krajowych, dlate… ach… ach…

Wypowiadane z zawziętością słowa nagle zmieniły się w głośny jęk, a potem w jeszcze głośniejszy krzyk, kiedy ręka Króla przesunęła się gwałtownie z gładkiego uda do sekretnego miejsca pod Książęcą szatą…

Cai Qing, przechodząca niedaleko komnaty Księcia, usłyszała krzyk. Podeszła do drzwi i delikatnie zapukała:

Książę Ming, czy Książę czegoś potrzebuje?

Bez czekania na odpowiedź weszła nieproszona do środka. Jej oczom natychmiast ukazała się zarumieniona twarz jej Pana.

Ponieważ dopiero od niedawna służyła Feng Mingowi, nie była świadoma codziennych zwyczajów tych dwojga mężczyzn. Nie wiedząc, jak się zachować, zachichotała, nagle jednak zrozumiała, co się dzieje i natychmiast wycofała z pomieszczenia, cicho zamykając za sobą drzwi.

Puść mnie! – wykrzyknął Książę.

Twarz Feng Minga była jednocześnie rozgniewana i zażenowana, więc Rong Tian nieznacznie poluźnił uścisk, wytrzymując serię bolesnych, karzących ugryzień kochanka.

Byłem dziś w znakomitym humorze, więc pomyślałem, że moglibyśmy z tego skorzystać. No dobrze, nie bądź już zły, a co powiesz na to, że dziś wieczorem dobrze ci się odwdzięczę?

Policzki Feng Minga zrobiły się jeszcze bardziej czerwone, płonąc ze wstydu. Nagle rozgniewany do granic, wysyczał:

Ty… czy ty myślisz tylko o tym?

Nie złość się – powiedział Rong Tian, łagodnie gładząc ramię Księcia. – Sprawy rządowe są nadto wyczerpujące, a ja jestem tylko człowiekiem, chciałem się nieco rozluźnić. To zwyczajne, ludzkie potrzeby… – Przerwał na chwilę, głęboko wzdychając, po czym kontynuował. – Powiedziałeś, że Lu Dan wygląda pięknie, ale kiedy ja na niego patrzę, widzę tylko 300 tysięcy ton żywności… I coś jeszcze…

Co to takiego?

Rong Tian uśmiechnął się łagodnie, myśląc o czymś przez chwilę.

Książę Ming kiedyś powiedział „Nie można uniknąć woli nieba”.

Gdy tylko mężczyzna wypowiedział te słowa, wstał i starannie poprawił swe szaty, zawołał również Chiu Lan, aby pomogła mu w przypięciu jego królewskiej korony i dopiero wtedy odwrócił się do Feng Minga, mówiąc:

Zaaranżowałem dla Lu Dana mały pokój na tyłach Książęcej Rezydencji. To miejsce znajduje się w cichym otoczeniu i jest bardzo blisko twoich komnat. Jeśli chcesz, możesz tam iść i z nim porozmawiać, ale bez względu na wszystko, nie możesz zgodzić się na pożyczenie mu zasobów żywności. Jeśli zapyta cię o to, powiedz, że tę kwestię musisz najpierw przedyskutować ze mną.

Nie czekając na odpowiedź Feng Minga, Rong Tian zniżył głowę i delikatnie pocałował czoło Księcia, łagodnie dodając:

Późnym popołudniem mam spotkanie z Generałem Tongiem, czekaj na mnie posłusznie i nie wałęsaj się nigdzie. Medyk powiedział, że nie wyzdrowiałeś jeszcze w pełni i twoje ciało jest wciąż słabe. Co do tej nowej służącej… jeśli ją lubisz, możesz ją zatrzymać. Ale ponieważ już raz odważyła się ukraść twoje rzeczy, jest albo głupia, albo odważna. Nigdy nie bądź z nią sam w komnacie, gdy ci usługuje.

Gdy mężczyzna wyszedł na spotkanie dotyczące spraw narodowych, od razu udał się do bocznego skrzydła Rezydencji Koronowanego Księcia, które na pewien czas stało się siedzibą Rady Rządu Xi Rei.

***

Ciekawska natura Feng Minga podpowiadała mu, że powinien skorzystać z okazji i pójść z wizytą do Lu Dana. Jednak rozsądek powstrzymał go przed tym. Jego gość przebył daleką drogę, by dostać się do Xi Rei, więc z pewnością potrzebował teraz odpoczynku.

W międzyczasie Chiu Xing i Chiu Yue przyniosły mu podarki, które Lu Dan przywiózł ze sobą dla Księcia i Króla Xi Rei. Były wśród nich wspaniałe tkaniny, z których słynęło Królestwo Dong Fan.

Dziewczęta zapytały Feng Minga, czy podarowałby im niektóre z tych pięknych rzeczy. Chłopak pozwolił im wybrać coś dla siebie i podzielić się tym z Chiu Lan i Cai Qing. Kazał również wziąć trochę materiałów, aby mogły uszyć z nich nowe stroje.

Chiu Xing przyznała, że służące Księcia mają już dużo ubrań, jednak jeśli Feng Ming pozwoli, wezmą trochę materiałów i uszyją z nich stroje dla małego Cai Jinga.

Gdy dziewczęta wyszły, a w komnacie został tylko Feng Ming i Chiu Lan, Książę przypomniał sobie nagle o Królowej Wdowie i poprosił swą wierną służąca, aby wybrała najpiękniejsze tkaniny i zaniosła je matce Rong Tiana.

Broniąc się przed nudą, sam udał się do biblioteki, gdzie zwoje i księgi piętrzyły się na półkach. Wybrał kilka tych dotyczących geografii Xi Rei, jednak ich lektura bardzo szybko go znużyła.

Siedząc przy ogromnym bibliotecznym biurku, pogrążył się w myślach.

Był zły na siebie, że nie potrafił dokończyć czytania ani jednej książki, podczas gdy Rong Tian znał je prawie wszystkie na pamięć. Ponieważ jest Księciem Xi Rei, powinien znać przynajmniej połowę tego, co wie Rong Tian, w przeciwnym razie jak ma mu pomóc w podboju świata?

Wściekły i rozczarowany samym sobą wrócił w końcu do komnaty sypialnej i położył się, zmęczony targającymi jego umysł myślami.

Ze snu wyrwały go ciche odgłosy. Gdy otworzył oczy, zauważył Cai Qing, która w rogu komnaty parzyła dla niego herbatę. Kiedy zapytał ją, gdzie są pozostałe służące, dziewczyna odpowiedziała, że Chiu Yue i Chiu Xing zajęte są zabawą z Cai Jingiem, a Chiu Lan nie wróciła jeszcze z Rezydencji Królowej Wdowy.

Gdy tylko wypowiedziała te słowa, drzwi do sypialni uchyliły się i do środka weszła Chiu Lan.

Ukłoniła się i powiedziała Feng Mingowi, że prezent dla Królowej Wdowy został już dostarczony. Głos dziewczyn brzmiał jednak smutno i dziwnie, jakby chwilę wcześniej płakała.

Pierwszą myślą Feng Minga było to, że Królowej nie spodobał się podarek, jednak Chiu Lan zaprzeczyła i powiedziała, że Jej Wysokości jest wdzięczna za prezent i nawet nagrodziła ją, dając kilka ze swych przyborów do makijażu.

Feng Ming nadal nalegał, aby zdradziła mu, co spowodowało, że płakała. Dziewczyna przygryzła wargi i cicho odpowiedziała:

Gdy jesteś służącą, musisz mierzyć się z przemocą. Chiu Lan nie chce mówić o tym Księciu Mingowi. Jeśli jednak Książę chce wiedzieć, proszę odnaleźć Rong Hu, on także wie… Książę Ming, niech Książę spojrzy…

Chiu Lan podwinęła nagle rękawy swej szaty. Jej obie ręce pokryte były ciemnymi sińcami.

Feng Ming zerwał się z łóżka w mgnieniu oka i krzyknął z całych sił:

Natychmiast wezwać Rong Hu! Kto odważył się coś takiego zrobić?!

Tłumaczenie: Polandread

Tom I
Rozdział 1
Rozdział 2
Rozdział 3
Rozdział 4
Rozdział 5
Rozdział 6
Rozdział 7
Rozdział 8
Rozdział 9
Rozdział 10
Rozdział 11
Rozdział 12
Rozdział 13
Rozdział 14
Rozdział 15
Rozdział 16
Rozdział 17
Rozdział 18
Rozdział 19
Rozdział 20
Rozdział 21
Rozdział 22
Rozdział 23

Tom II
Rozdział 24
Rozdział 25
Rozdział 26
Rozdział 27
Rozdział 28
Rozdział 29
Rozdział 30
Rozdział 31
Rozdział 32
Rozdział 33
Rozdział 34
Rozdział 35
Rozdział 36
Rozdział 37
Rozdział 38
Rozdział 39
Rozdział 40
Rozdział 41
Rozdział 42
Rozdział 43
Rozdział 44
Rozdział 45
Rozdział 46
Rozdział 47
Rozdział 48
Rozdział 49

Tom III
Rozdział 50
Rozdział 51
Rozdział 52
Rozdział 53
Rozdział 54
Rozdział 55
Rozdział 56
Rozdział 57
Rozdział 58
Rozdział 59
Rozdział 60
Rozdział 61
Rozdział 62

Tom IV
Rozdział 63
Rozdział 64
Rozdział 65
Rozdział 66
Rozdział 67
Rozdział 68
Rozdział 69
Rozdział 70
Rozdział 71
Rozdział 72
Rozdział 73
Rozdział 74
Rozdział ekstra

Tom V
Rozdział 75
Rozdział 76
Rozdział 77
Rozdział 78
Rozdział 79
Rozdział 80
Rozdział 81
Rozdział 82
Rozdział 83
Rozdział 84
Rozdział 85
Rozdział 86
Rozdział 87
Rozdział 88
Rozdział 89
Rozdział 90
Rozdział 91
Rozdział 92
Rozdział 93
Rozdział 94
Rozdział 95
Rozdział 96
Rozdział 97

Tom VI
Rozdział 98
Rozdział 99
Rozdział 100
Rozdział 101
Rozdział 102
Rozdział 103
Rozdział 104
Rozdział 105
Rozdział 106
Rozdział 107
Rozdział 108
Rozdział 109
Rozdział 110
Rozdział 111
Rozdział 112
Rozdział 113
Rozdział 114
Rozdział 115
Rozdział 116
Rozdział 117

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

:błeee:  :płaku:  :WeiMądruś:  :zonk:  :NieNie: 
:AAAA:  :ależeco:  :blabla:  :ugh:  :cooo: 
:ekscytacja:  :facepalm:  :patriarcha:  :muahaha:  :złamaneserce: 
:szok:  :przestań:  :zachwyt:  :zachwyt2: