Feng Yu Jiu Tian

Rozdział 8120 min. lektury

W jaki sposób jesteś w stanie zagwarantować pokój z Yong Yin?

Rong Tian spojrzał srogo na wciąż klęczącego na ziemi Lie Er, a jego zimny wzrok sprawił, że Feng Ming zaczął się niepokoić, lecz kiedy już miał powiedzieć kilka słów w obronie służącego, Rong Tian zamachał dłonią, mówiąc:

Feng Ming chodź ze mną.

Obaj wyszli z głównej sali Książęcej Rezydencji i udali się do komnaty obok, aby porozmawiać.

Rong Tian zamknął drzwi, odwrócił się i spojrzał na kochanka. Zimny wzrok mężczyzny nagle odrobinę złagodniał, a usta wykrzywiły się w prowokacyjnym uśmiechu:

Wygląda na to, że jesteś wciąż nieco wystraszony.

Zaskoczony Feng Ming spojrzał pytająco na kochanka. Rong Tian westchnął łagodnie i powiedział:

Pomimo tego, iż międzynarodowa sytuacja wydaje się stabilna, to w rzeczywistości wszystkie kraje zaczynają na własną rękę podejmować różnego rodzaju działania. Równowaga pomiędzy Królestwem Li a Xi Rei została zachwiana i w końcu nadarzyła się okazja, aby na scenie politycznej pojawił się władca, będący w stanie zjednoczyć wszystkie królestwa. Przybycie tutaj Miao Guang to dopiero początek zbliżającej się burzy.

Mężczyzna mówił spokojnie, lecz pomimo tego ton jego głosu był bardzo poważny. Feng Ming słuchał uważnie, milcząc przez cały czas. Kiedy Rong Tian skończył mówić, Książę zmarszczył brwi i delikatnie drapiąc się po skroni, zapytał:

A co to ma wspólnego z Lie Er?

Rong Tian nieco rozbawiony usiadł na krześle i przyciągnął do siebie Feng Minga, oplatając go ramionami. Przez chwilę skubał i całował delikatnie ucho kochanka, zanim powiedział:

Książę Ming miał przed chwilą kontakt z niebezpieczną Miao Guang, więc pozwól, że sprawdzę, czy wszystko jest w porządku… Ałć! To boli! – Rong Tian skrzywił się i potarł dłonią miejsce, w które Feng Ming wymierzył silny cios łokciem, szybko jednak poddał się i kontynuował: – Sprawa z Lie Er nie należy do prostych. Jest szpiegiem z wielkim potencjałem, zdecydowanie powinien być w miejscu, gdzie najlepiej można to wykorzystać.

Chcesz z powrotem wysłać Lie Er do Yong Yin, by tam ci służył?… – Feng Ming przerwał na chwilę, jakby właśnie coś sobie uświadomił. Pochylił głowę i myślał o czymś intensywnie. Kiedy znów ją podniósł, wyraz na jego twarzy był dziwnie skrzywiony, a brwi zwęziły się, tworząc cienką linię. – Mówiąc wprost… bardzo się martwię, że coś złego może się przydarzyć Lie Er.

Nie rozumiesz. Największą umiejętnością Króla, jest wiedza, jak w odpowiedni sposób wykorzystać potencjał swoich ludzi, co więcej, zyskać ten poziom doskonałości, aby sprawić, by ci, którzy się mylą, z własnej woli przyznali się do porażki.

Blokując kolejny cios łokcia Feng Minga, Rong Tian spojrzał na kochanka, uśmiechając się lekko, z pełnym ufności i uroku wyrazem twarzy. Pocałowali się głęboko, smakując swoje wargi, a kiedy ich usta się rozdzieliły, Feng Ming zapytał:

Co planujesz?…

Jeśli chciałbym zostać władcą Zjednoczonych Królestw, nie ma lepszego miejsca niż Yong Yin, aby zacząć podbój. Król Yong Yin ma trzech synów. Koronowany Książę jest bardzo inteligentnym mężczyzną, to wizjoner myślący szerokimi horyzontami.

Ich Koronowanego Księcia dzieli jakaś więź z naszym Lie Er, więc Lie Er będzie oczywiście najlepszym wyborem, aby sobie z nim poradzić…– Feng Ming zaczął rozmyślać nad całą sytuacją. – Ale wygląda na to, że Li Er żywi głębokie uczucia do Koronowanego Księcia. Gdybyśmy powiedzieli Lie Er, aby go skrzywdził, byłoby to z naszej strony zbyt okrutne…

Rong Tian czule obejmując kochanka, uśmiechnął się do niego pocieszająco i powiedział:

Dzisiaj pozwól, że nauczę cię, jak używać ludzi. Odwrócił głowę i spojrzał przez okno. – Siedzimy tutaj już od jakiegoś czasu, to chyba wystarczająco długo, aby Lie Er zaczął tracić zmysły, zżerany niepokojem. – Mężczyzna nagle wstał i szepnął do ucha Feng Minga. – Zapamiętaj, kiedy wyjdziemy przez te drzwi, twoja twarz musi wyglądać na poważną, im bardziej poważna i posępna będzie, tym lepiej.

Kiedy weszli znów do sali głównej, zobaczyli, że nie tylko Lie Er, ale również Chiu Lan i dziewczęta klęczały na podłodze.

Ze spuszczonymi głowami, milcząc, czekali na powrót Króla i Księcia, nie ważąc się nawet podnieść głów, kiedy w końcu usłyszeli zbliżające się kroki.

Wszyscy wstrzymali oddech. Rong Tian usiadł i wziął łyk stojącej na stole herbaty. Surowym wzrokiem omiótł całą czwórkę, aż w końcu jego wzrok zatrzymał się na Lie Er. Po skroni chłopaka spłynęły błyszczące krople potu, a jego ciało lekko drżało.

Wstań, Lie Er.

Kiedy chłopak usłyszał swoje imię, zaskoczony i przerażony jednocześnie, jeszcze niżej pochylił głowę i zaczął błagać o przebaczenie:

Lie Er nie ma prawa wstać, gdyż wie, że się mylił. Lie Er prosi Wielkiego Króla o surową karę.

Rong Tian nie spuszczał z niego wzroku i nagle spokojnie zapytał:

W czym się myliłeś?

Lie Er… był zbyt pewny siebie, był arogancki, bez pozwolenia miał śmiałość wtrącać się w sprawy krajowe. Twój wierny służący nie może wstawiać się za Yong Yin… nie jest w stanie ich kontrolować i gwarantować z nimi pokoju.

Chłopak kulił się na podłodze, nie mając odwagi spojrzeć na Rong Tiana, który wciąż nie powiedział ani słowa. Serce Lie Er zaczęło bić jeszcze mocniej, jakby chciało wyrwać się z piersi. Był przerażony, a w jego oczach pojawiły się łzy, kiedy łamiącym się głosem kontynuował:

Lie Er zasłużył na śmierć, wiedział, że sytuacja nie jest łatwa, jednak wciąż nieustannie kontynuował wymianę listów z Koronowanym Księciem Yong Yin. Lie Er … Lie Er zdradził Wielkiego Króla. Błagam o surową karę dla siebie.

Przyglądający się wszystkiemu Feng Ming nie potrafił znieść widoku, klęczących przed nimi ludzi. Chciał im powiedzieć, że Rong Tian tylko ich straszy, ale nie mógł niczego zrobić, zwłaszcza że żadne z jego przyjaciół nie śmiało na niego spojrzeć. Zamiast tego skierował wzrok na kochanka i subtelnym gestem mówiącym „dość tej zabawy” dał mu znać, aby przestał dłużej ich dręczyć.

Rong Tian nie zmieniając wyrazu twarzy spokojnie i łagodnie zapytał:

Czyżby Lie Er tak szybko zmienił zdanie?

Lie Er zasłużył na śmierć… Lie Er nigdy więcej już go nie zobaczy, nigdy więcej nie wyśle do niego listu… – W jego głosie słychać było, jak bardzo w tej chwili cierpi. Gorące łzy płynęły po policzkach i spadały ciężko na podłogę, rozpryskując się po kamiennych płytkach.

Serce Feng Minga ściskał żal, całym sobą chciał ruszyć do przodu, aby wspomóc przyjaciela, jednak zachował spokój i nadal trwał w miejscu jak posąg, tylko patrząc i w duchu mu współczując.

Nagle i niespodziewanie Rong Tian chwycił chłopaka za ramię, pomagając mu wstać. Spojrzał w zaczerwienione oczy Lie Er, który wciąż przygryzał mocno wargi, próbując powstrzymać płacz. Używając rękawa swej szaty, mężczyzna otarł zły z policzka chłopaka i westchnął głośno:

Co to za brzydki płacz? Wychowałeś się razem ze mną, ale odkąd za mną podążasz aż dotąd, to pierwszy raz, kiedy widzę, żebyś tak bardzo płakał. Spotkanie kogoś, kogo kochasz, a potem odmiana serca, to normalna rzecz. To nie jest coś, o co można cię obwiniać.

W trakcie mówienia Rong Tian zerknął na stojącego z boku z szeroko otwartymi oczami Feng Minga i wygiął swe usta w lekkim uśmiechu.

Lie Er patrzył na Króla z niedowierzaniem, że może być dla niego aż tak uprzejmy. Przepełniony emocjami nie był w stanie kontrolować wciąż spływających po policzkach łez. Nogi odmówiły mu posłuszeństwa, sprawiając, że znowu ukląkł przez swym Królem, mówiąc:

Wasza Wysokość, Lie Er… Lie Er błaga, aby Wasza Wysokość wybaczyła mi moje przewinienia… – Głęboko w sercu wiedział, że miłość, jaką czuje do Koronowanego Księcia Yong Yin, który w przyszłości stanie się politycznym rywalem Rong Tiana, jest czymś niewłaściwym i ekstremalnie złym.

Rong Tian uśmiechnął się i łagodnie pokręcił głową, mówiąc:

Nie musisz mnie prosić o wybaczenie. Nadejdzie czas, kiedy będzie mi ciężko uniknąć zrobienia czegoś, co będzie niesprawiedliwe względem ciebie. Lie Er, dlaczego sprawiasz, że jest to dla mnie jeszcze trudniejsze? – Po raz kolejny omiótł wzrokiem klęczącą w milczeniu czwórkę służących i nagle powiedział: – Możecie wszyscy wstać.

Jako pierwszy dźwignął się w górę Lie Er. Chiu Lan, która wstała zaraz po nim, miała bladą twarz i w napięciu czekała na dalsze rozkazy.

Feng Ming patrzył na nich i w duchu myślał, że koniecznie musi nauczyć się od Rong Tiana metod zastraszania ludzi, żeby również i jego tak posłusznie słuchali.

Tymczasem Rong Tian kuł żelazo, póki gorące. Znowu spojrzał na Lie Er i spokojnie powiedział:

Oprócz Feng Minga, nikt nigdy nie postawił mnie w tak trudnej sytuacji. – Zmarszczył brwi i dodał: – Yong Yin sąsiaduje z Xi Rei. Jeśli chcę zostać największym władcą świata, Yong Yin będzie pierwszym miejscem, w które uderzę. Czy to możliwe, że w rzeczywistości, pewnego dnia będę musiał osobiście pozbyć się najważniejszej dla ciebie osoby, wbrew twojej woli?

Twarz Lie Er natychmiast pobladła, kiedy usłyszał te słowa. Odkąd był mały, podążał za Rong Tianem, rozumiejąc w pełni jego ambicje i podziwiając umiejętności.

Koronowany Książę Yong Yin nie jest zwyczajną osobą, ale nie wygrałby w starciu z Rong Tianem. Smutne oczy Lie Er spojrzały na Króla błagalnie, kiedy cicho zapytał:

Wasza Wysokość, czy nie możesz darować mu życia?

Rong Tian westchnął.

Nie chodzi o to, że nie mogę darować mu życia, a bardziej o to, że nie mogę oszczędzić życia pokonanego Króla. Jeśli Król wciąż żyje, jego ludzie wciąż będą mieli nadzieję na opór i odzyskanie wolności. Aby zmniejszyć ilość ofiar i rozlanej krwi, jedynym wyjściem jest zabicie Króla.

Feng Ming przez cały czas obserwował, jak Rong Tian buduje napięcie i niepokój w sercu Lie Er. Zdolności Rong Tiana były niezmierzone. Jeśli jego plan się powiedzie, to w przyszłości nie tylko Lie Er będzie mógł być szczęśliwy, ale i Rong Tian bez zbędnego rozlewu krwi i przy najmniejszym wysiłku, może zdobyć władzę nad Yong Yin.

Królestwo Yong Yin zawsze było sprzymierzeńcem Xi Rei, jednak gdy w grę wchodzi walka o podbój świata, nawet przyjaźń zaciera się w kurzu politycznej burzy.

Serce Feng Minga wypełniło się goryczą. Westchnął głęboko i spojrzał na zdesperowaną twarz Lie Er. Wiedział, że teraz nadeszła jego kolej, rola pocieszyciela i doradcy. Uśmiechnął się do niego łagodnie, po czym odwrócił głowę i spojrzał na Rong Tiana, mówiąc:

Lie Er jest najbardziej zaufanym poddanym, którego mi ofiarowałeś. Jego szczęście jest również moim szczęściem, niezależnie od wszystkiego nie możesz tego zniszczyć. – Wzrok Feng Minga był surowy, kiedy ostatecznie zapytał: – Powiedz nam, jeśli Koronowany Książę Yong Yin nie obejmie tronu, to jak z nim postąpisz po podbiciu Królestwa Yong Yin?

Tak długo, jak nie zostanie on Królem, oszczędzę życie reszcie Rodziny Królewskiej Yong Yin i zachowam ich status, jednak muszą przysiąc mi lojalność.

Więc czy to jest niemożliwe do osiągnięcia? – Feng Ming spojrzał na Lie Er i łagodnie się uśmiechnął. – Bycie Królem prowadzi tylko do szybkiej śmierci, lepiej już zostać bogatym szlachcicem i mieć wszystko, czego się zapragnie. Lie Er, wciąż możesz ocalić swego kochanka.

Na twarzy Lie Er pojawił się cień nadziei, gdy nagle wszystko zrozumiał. Ukląkł przed Rong Tianem i głośno zapytał:

Wasza Wysokość, proszę pozwolić Lie Er jechać do Yong Yin. Drugi i Trzeci Książę zawsze pragnęli tytułu Koronowanego Księcia. Tak długo, jak Lie Er użyje kilku metod… Z pewnością doprowadzę do tego, że przez nich w społeczeństwie Yong Yin zapanuje chaos.

Rong Tian łagodnie przypomniał:

Drugi i Trzeci Książę nie mają statusu Koronowanego Księcia, nie przyczynią się do wywołania chaosu w Królestwie.

Wasza Wysokość, proszę pozostać spokojnym. Zanim do tego dojdzie, Lie Er sprawi, aby Koronowany Książę popełnił kilka poważnych pomyłek, wystarczająco dużych, aby stracić przychylność Króla Yong Yin, co pozbawi go możliwości dziedziczenia tronu. Tak długo, jak Król Yong Yin zleci obiór nowego Koronowanego Księcia, stworzy to okazję dla Drugiego i Trzeciego Księcia na zdobycie tronu i wywoła polityczne zamieszanie.

Wspaniale. Nic dziwnego, że od najmłodszych lat trwasz przy mym boku. – Rong Tian zaśmiał się głośno, a echo poniosło ten dudniący dźwięk daleko poza ściany sali. Gdy w końcu przestał się śmiać i na nowo przybrał poważny wyraz twarzy, złapał za ramiona Lie Er i dodał łagodnie:

Jeśli w przyszłości ośmieli się odmienić swoje serce, ja w twoim imieniu dam mu porządną nauczkę. – Rong Tian wciąż kontynuował, nie dając nawet szansy zdumiałemu chłopakowi cokolwiek odpowiedzieć. Twarz Króla przybrała nagle poważnego wyrazu, kiedy ostatecznie dodał: – Ponieważ wymieniałeś listy z Koronowanym Księciem Yong Yin, dopuściłeś się zdrady przeciwko mnie, dlatego od tej chwili zostajesz wygnany z Królestwa Xi Rei. W przyszłości całkowicie dbaj tylko o siebie, nie myśl i nie podejmuj działań z myślą o mnie. Och, od tej pory możesz cieszyć się wolnością.

Wasza Wysokość…

Pamiętaj, za wszelką cenę musisz zapobiec, aby twój kochanek w jakikolwiek sposób był zamieszany w politykę Yong Yin. Podróżujcie trochę, bawcie się i cieszcie życiem. Im dalej w przyszłości będziecie od władzy i tronu Yong Yin, tym będzie bezpieczniej. – Przerwał na chwilę i łagodnie pogłaskał głowę Lie Er. – Nie płacz. Musisz zadbać o siebie… Idź już, idź.

Złapał za ramię chłopaka i ruszył w stronę drzwi, otwierając je gwałtownie, po czym popchnął Lie Er do przodu, wyrzucając go z pomieszczenia.

Na zewnątrz ustawiona w rzędach stała straż pałacowa. Pierwszym, co zobaczyli, była zapłakana twarz młodego służącego i gniewne oblicze swego Króla. Rong Tian spojrzał w ich kierunku i zimno oświadczył:

Dziś ta osoba ośmieliła się mnie okłamać. Bez mojej wiedzy wymieniała informacje z obywatelem Yong Yin. Nie mamy gwarancji, że w przyszłości nie zacznie wysyłać informacji do Królestwa Li. Jako Król Xi Rei nie potrzebuję przy sobie takich ludzi. – Przerwał na chwilę i zwrócił się do dowódcy straży: – Gdzie jest Tong Jian?

Generał Tong wraz z kilkoma strażnikami patrolował obszar zewnętrzny wokół sali głównej. Gdy tylko usłyszał odgłosy zamieszania, pospiesznie ruszył w jego kierunku, meldując Królowi swe przybycie.

Wasza Królewska Wysokość, czekam na rozkazy.

Rong Tian spojrzał na mężczyznę i z niezmiennym, chłodnym tonem powiedział:

Od dzisiaj, Lie Er staje się zwykłym obywatelem, nie ma prawa wejścia do Pałacu. Zostaje wypędzony z Xi Rei. Przekaż ten rozkaz wszystkim urzędnikom i ministrom, nikt nie ma prawa udzielić mu schronienia.

Wasza Wysokość… – powiedział Lie Er łamiącym się głosem. Jego opuchnięte oczy nieustannie roniły łzy, które spływały rzeką po policzkach.

Feng Ming i dziewczęta dobrze wiedzieli, że Lie Er tak naprawdę jest wdzięczny Rong Tianowi za okazana łaskę, jednak niczego nieświadomy Generał Tong pochylił się w poddańczym ukłonie przed swym Królem, po czym zgodnie z jego rozkazem skierował swe kroki w stronę Lie Er, spokojnie mówiąc:

To rozkaz Jego Wysokości, chodź ze mną. – Szybko skinął dłonią, dając sygnał dwóm gwardzistom, by wyprowadzili roztrzęsionego Lie Er na zewnątrz.

Feng Ming patrzył smutno na oddalającego się w asyście żołnierzy przyjaciela. Wyciągnął wysoko szyję, jakby chciał zapamiętać jego ruchy, sylwetkę i prosząc w duchu, aby Lie Er odwrócił głowę i spojrzał na niego, tak, by po raz ostatni zajrzeć w te zawsze roześmiane, lecz dziś pełne żalu oczy. Czuł ucisk w sercu, a rozlewająca się w nim gorycz ściskała jego gardło. Chciało mu się płakać.

Nagle poczuł, jak ramiona Rong Tiana chwytają go w pasie i przyciągają do siebie, zakleszczając w objęciach. Mężczyzna pochylił się lekko i wyszeptał mu do ucha:

Nie smuć się. Lie Er jest wolny, od dziś może podążać własną drogą. Przecież nie chcesz, żeby zawsze przebywał w Pałacu Xi Rei i cierpiał, tęskniąc za Koronowanym Księciem Yong Yin.

Feng Ming wtulił się w ramiona kochanka i po cichu przyznał mu rację, jednak przez jego głowę przeszła myśl – co się stanie, jeśli w przyszłości Chiu Lan, Chiu Xing, Chiu Yue i Rong Hu odnajdą miłość i również będą chcieli go opuścić? Wówczas Rezydencja Koronowanego Księcia Xi Rei stanie się pustym i smutnym miejscem, bez nikogo, kto dotrzymywałby mu towarzystwa.

Stali tak jeszcze przez chwilę.

Po jakimś czasie Feng Ming poczuł się zmęczony, oboje więc udali się do Książęcej Sypialni. Po drodze Rong Tian przypomniał Feng Mingowi jego niedawno wypowiedziane słowa i spytał kochanka:

Feng Ming, skoro twierdzisz, że szczęście Lie Er jest również twoim szczęściem, to kto będzie dbał o moje szczęście?

Kiedy w końcu weszli do sypialni, dokładnie zamknęli za sobą drzwi.

Rong Tian nie potrafiąc się oprzeć, przylgnął do Feng Minga, całując go zachłannie i nie dając szansy na złapanie tchu.

Rong Tian, ty… niebo jeszcze nie zdążyło ściemnieć, a ty…

Zanim niebo zdąży ściemnieć Król i Książę Ming będą mogli omówić tę kwestię bardziej szczegółowo… i to nie tylko jeden raz…

Och ty… jesteś jak ciągle niezaspokojony seksem wilk!

Uuuuuch…

Na zewnątrz komnaty, Chiu Lan i dziewczęta usiadły cicho przy schodach, jak zawsze czekając na rozkazy.

Słysząc dobiegające z sypialni odgłosy, spojrzały po sobie zaczerwienionymi i opuchniętymi od płaczu oczami. Chiu Xing uśmiechnęła się lekko do siostry, szturchając ją łokciem w bok i mówiąc:

Jestem pewna, że Książę Ming zaraz zacznie krzyczeć, żeby go ratować!

Ała, ratunku! Ratunku…! – Już chwilę później zza drzwi komnaty dało się słyszeć głośne i gniewne wołanie.

Stojące na zewnątrz dziewczyny spojrzały na siebie i nagle jednocześnie wybuchły śmiechem. Uczucie smutku po odejściu Lie Er wciąż w nich żyło, jednak w tej chwili, choć na moment mogły o tym zapomnieć.

Chiu Lan poklepała się po brzuchu i nagle powiedziała:

Teraz kiedy Lie Er odszedł, nie muszę dłużej martwić się o to, że będzie podjadał ukradkiem moje pierożki.

Och i nikt nie będzie narzekał, że jestem gruba – dodała zaraz Chiu Xing.

No… ale też nikt następnym razem nie pomoże biec za moją chusteczką, kiedy porwie ją wiatr… – Dodała smutno Chiu Yue.

***

W kilka chwil później do małej grupki służących dołączył Rong Hu. Zapytany, co czuje po odejściu brata, przyznał, że wierzy, iż nikt tak naprawdę nie chciałby dobrowolnie opuścić Wielkiego Króla i Księcia Minga.

Wierzy, że najszczęśliwsze momenty w życiu Lie Er, to te przy nich.

Chiu Lan, Chiu Xing, Chiu Yue, widząc, że Rong Hu nadal szpieguje Rong Tiana i Feng Minga, zapytały, dlaczego to robi, nawet wówczas, gdy przebywają oni w komnacie sypialnej.

Rong Hu przyznał, że lubi słuchać, kiedy tych dwoje jest razem, ponieważ ich wspólne chwile wypełnione są mnóstwem miłości i szczęścia, które sprawia, że serce człowieka przepełnia dziwne ciepło i radość.

Dziewczęta spojrzały na niego i nagle zaczęły się głośno śmiać.

***

Ze środka komnaty sypialnej co chwila dochodziły różne dźwięki.

Rong Tian, Król Xi Rei, po ciężkiej walce, został ostatecznie wykopany z łóżka, koziołkując kilka razy po dywanie.

Hej… – Feng Ming wysunął lekko głowę spoza jedwabnej kołdry i nastawił uszu: – Dlaczego oni tak się śmieją za drzwiami?

Rong Tian spojrzał wpierw na drzwi, a potem na kochanka i wciąż nie poddając się w tych miłosnych zmaganiach, stwierdził:

Jak w ogóle śmieli zakłócić chwile radości i rujnować nastrój Księcia Minga? Jutro dam im za to porządną nauczkę.

Feng Ming gniewnie przewrócił oczami.

Myślę, że to nie mój, a twój nastrój został zrujnowany, Wielki Królu…

Jeśli przyznam, że Książę Ming dobrze odgadł, to czy Książę Ming jest skłonny współpracować ze mną i wyrazi zgodę na kolejną małą rundę? – Rong Tian stanął przy łóżku, pokazując w całej okazałości swe przystojne i ponętne nagie ciało. Powoli zbliżał się do Feng Minga, nakłaniając go swym uwodzicielskim, niskim głosem do poddania się.

Hm… Czy jedna runda wystarczy? Myślałem, że będzie ich siedem, a może nawet osiem?

Tsk, tsk, Książę Ming znowu ma rację! Rzeczywiście zasługuje na tytuł najmądrzejszego człowieka na świecie! Nawet Ruo Yan musi przyznać się do porażki…

Nie pochlebiaj mi tak! Nie uda ci się mnie znowu oszuka… Ała! Ratunku! Ratunku! Ach… aach!…

Tłumaczenie: Polandread

Tom I
Rozdział 1
Rozdział 2
Rozdział 3
Rozdział 4
Rozdział 5
Rozdział 6
Rozdział 7
Rozdział 8
Rozdział 9
Rozdział 10
Rozdział 11
Rozdział 12
Rozdział 13
Rozdział 14
Rozdział 15
Rozdział 16
Rozdział 17
Rozdział 18
Rozdział 19
Rozdział 20
Rozdział 21
Rozdział 22
Rozdział 23

Tom II
Rozdział 24
Rozdział 25
Rozdział 26
Rozdział 27
Rozdział 28
Rozdział 29
Rozdział 30
Rozdział 31
Rozdział 32
Rozdział 33
Rozdział 34
Rozdział 35
Rozdział 36
Rozdział 37
Rozdział 38
Rozdział 39
Rozdział 40
Rozdział 41
Rozdział 42
Rozdział 43
Rozdział 44
Rozdział 45
Rozdział 46
Rozdział 47
Rozdział 48
Rozdział 49

Tom III
Rozdział 50
Rozdział 51
Rozdział 52
Rozdział 53
Rozdział 54
Rozdział 55
Rozdział 56
Rozdział 57
Rozdział 58
Rozdział 59
Rozdział 60
Rozdział 61
Rozdział 62

Tom IV
Rozdział 63
Rozdział 64
Rozdział 65
Rozdział 66
Rozdział 67
Rozdział 68
Rozdział 69
Rozdział 70
Rozdział 71
Rozdział 72
Rozdział 73
Rozdział 74
Rozdział ekstra

Tom V
Rozdział 75
Rozdział 76
Rozdział 77
Rozdział 78
Rozdział 79
Rozdział 80
Rozdział 81
Rozdział 82
Rozdział 83
Rozdział 84
Rozdział 85
Rozdział 86
Rozdział 87
Rozdział 88
Rozdział 89
Rozdział 90
Rozdział 91
Rozdział 92
Rozdział 93
Rozdział 94
Rozdział 95
Rozdział 96
Rozdział 97

Tom VI
Rozdział 98
Rozdział 99
Rozdział 100
Rozdział 101
Rozdział 102
Rozdział 103
Rozdział 104
Rozdział 105
Rozdział 106
Rozdział 107
Rozdział 108
Rozdział 109
Rozdział 110
Rozdział 111
Rozdział 112
Rozdział 113
Rozdział 114
Rozdział 115
Rozdział 116
Rozdział 117

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

:błeee:  :płaku:  :WeiMądruś:  :zonk:  :NieNie: 
:AAAA:  :ależeco:  :blabla:  :ugh:  :cooo: 
:ekscytacja:  :facepalm:  :patriarcha:  :muahaha:  :złamaneserce: 
:szok:  :przestań:  :zachwyt:  :zachwyt2: