Feng Yu Jiu Tian

Rozdział 7430 min. lektury

Jak tylko Feng Ming otrzymał pozwolenie, aby wstać z łóżka, to spragniony bliskości swojego kochanka Rong Tian powrócił do nawyku codziennego spania z nim przez całą noc.

Na początku z powodu ran Feng Minga trochę się wahał, trzymali się tylko za ręce, dotykali nogami i delikatnie przytulali, jednak obaj byli jak podpalona sucha słoma, więc nie potrafili długo się powstrzymywać.

Nie minęło kilka dni, a wiosna zagościła w ich pokoju, każdej nocy rozbrzmiewając monotonnym echem wśród ścian sypialni.

Ach… Och… Och…

Duża ręka Rong Tiana gładziła każdy fragment ciała Feng Minga sprawiając, że cały drżał.

Książę Ming z Xi Rei zatapiał się pomiędzy rozrzuconą w nieładzie jedwabną pościelą. Jego uda zostały rozdzielone i teraz jeszcze silniej odczuwał delikatną pieszczotę szorstkich dłoni. Jęczał przy każdym prowokującym geście Rong Tiana.

To niesprawiedliwe! Dziś powinna być moja kolej, żeby być na górze – wydyszał z niezadowoleniem, ignorując miłosne ślady pocałunków rozrzucane po jego miękkiej skórze.

Rong Tian zaśmiał się ochrypłym głosem:

Jeśli będziesz w stanie utrzymać swe plecy prosto, wtedy pozwolę ci to zrobić.– Feng Ming wciąż kończył będąc tym uległym i za każdym razem domagał się od Rong Tiana odwrócenia ról. – Kto ostatnim razem narzekał na ból pleców?

W końcu po intensywnym i długim sezonie kochania się, Feng Ming i Rong Tian byli zmęczeni.

Ich wzajemna adoracja z czystego szaleństwa powoli zmieniła się w trochę bardziej spokojniejszą, lecz wciąż pełną żaru miłość.

Pewnego dnia Chiu Lan weszła do sypialni, niosąc dla Feng Minga trochę rosołu z gołębia.

Ten natychmiast odmówił zjedzenia, tłumacząc, że nie jest głodny.

Rozżalona dziewczyna, nie oszczędzając Księcia od razu zaczęła narzekać na to, że jako jedyna pozostała w Xi Rei, przez co tylko Chiu Yue i Chiu Xing mogły się nim opiekować. A teraz, kiedy już może o niego zadbać i tak bardzo starała się przygotować dla niego pożywną zupę, Książę odmawia nawet jej skosztować!

Gdyby wasza wierna służącą była w Królestwie Li i mogła gotować dla Księcia Minga, wtedy nie był byś tak wychudzony, jak teraz…

Kiedy Feng Ming odkrył, że Chiu Lan przygotowała dla niego jeden ze swych koncertów życzeń i zażaleń, jego dłoń natychmiast uniosła się w górę, dając znak, że się poddaje:

Już dobrze, zjem ją, zjem. To nie moja wina, że nie zostałaś zabrana do Królestwa Li, więc nie wiń mnie o to już więcej. – Natychmiast rzucił okiem na Rong Tiana, szukając u niego wsparcia.

Mężczyzna uśmiechnął się tylko i rozkazał służącej, aby opuściła komnatę, zapewniając, że sam dopilnuje, aby Feng Ming zjadł przyniesiony dla niego posiłek.

Zadnie nie należało jednak do łatwych. Książę opierał się, chowając w łożu pod kocami. Podczas drobnej wymiany zdań, Feng Ming chcąc jak najszybciej zmienić temat, zapytał nagle:

Są jakieś wieści o Ruo Yanie?

Wykorzystałem całą swoją siłę, aby posłać w niego strzałę, jeśli do tej pory nie umarł, to z pewnością jest na granicy swego życia. Królestwo Li posiada wybitnych medyków, ale to byłoby prawdziwe szaleństwo, gdyby wyleczyli go z takich ran.

Czy Miao Guang przejęła obecnie całą władzę w Królestwie Li?

Nie. Za sprawy wojskowe odpowiedzialny jest Generał Zhuo Ran, natomiast sprawy rządowe należą do Księżniczki Miao Guang. To trudny czas dla Królestwa Li, z pewnością nastanie tam chwilowy chaos.

Rozmowa o sprawach międzynarodowych wprawiła Feng Minga w lepszy nastrój. Przekręcił się w ramionach Rong Tiana i spojrzał na mężczyznę:

Ruo Yan jest śmiertelnie ranny, nie wiadomo, czym to się skończy. Czy nasze Xi Rei nie powinno wykorzystać okazji i trochę odetchnąć? Jeśli chcemy, aby Królestwo Li pogrążyło się w jeszcze większym chaosie, to znam kogoś, kogo możemy do tego wykorzystać.

O kim mówisz? – Zapytał Rong Tian.

Lang Tiana z Fan Jia.

Rong Tian wpatrywał się w Feng Minga przez dłuższą chwilę i nagle głośno zaśmiał. Szybko opuścił głowę, aby złożyć na małych ustach pocałunek.

Rzeczywiście, byłby to wspaniały podstęp. Widzę, że myślimy podobnie. Godność Królewska Long Tiana spoczywa teraz w jego rękach. Wciąż jednak nie ma pełnej władzy, jego ruchy i decyzje ograniczane są przez Ruo Yana. Long Tian z pewnością musi odczuwać choć odrobinę niechęci. Byłby głupcem, żeby nie skorzystać z tej okazji i nie wyśliznąć się z pod kontroli Ruo Yana. To z pewnością przysporzyłoby dodatkowych kłopotów Królestwu Li.

Feng Ming zamyślił się na chwilę i szybko odpowiedział:

Ale jeśli Ruo Yan użył trucizny, aby kontrolować Long Tiana, to może być on niechętny, żeby się mu przeciwstawić.

Nie tylko Ruo Yan może posiadać antidotum. Dla Long Tiana byłoby to bardziej niebezpieczne, gdyby użył odtrutki wcześniej, jednak teraz, kiedy Ruo Yan jest śmiertelnie ranny, a Królestwo Li jest słabe, to jestem pewien, że Long Tian wykorzysta wszystkie swoje zdolności i tysiące planów, aby wykraść antidotum. Gdy tylko Ruo Yan straci kontrolę nad Long Tianem, Król Fan Jia, którego wręcz pali ambicja, może zacząć jeszcze bardziej siać spustoszenie w Królestwie Li.

Feng Ming i Rong Tian kontynuowali rozmowę do południa, jednak temat dotyczący tak poważnych międzynarodowych spraw okazał się zbyt wyczerpujący.

Rong Tian pogładził policzek Księcia i zaśmiał się cicho.

Czy nie mówiłeś wcześniej, że jesteś zmęczony? Gdy tylko zaczęliśmy rozmowę o polityce od razu się ożywiłeś? No dalej, odpocznij trochę, nie martw się zbyt mocno, przecież nadal jesteś słaby i dochodzisz do siebie.

Kochankowie uwielbiali spędzać ze sobą czas, jednak sprawy państwowe nie dawały o sobie zapomnieć.

Rong Tian pomógł Feng Mingowi położyć się wygodnie w łóżku i starannie okrył go kocem.

Całował długo usta kochanka, po czym niechętnie się od nich oderwał, wstał i wyszedł z sypialni, spiesząc się na kolejne zebranie oficjeli Królestwa.

Już po raz kolejny spóźnił się na jedną z takich debat.

Niektórzy z dworskich urzędników zasugerowali mu, że powinien rzadziej odwiedzać Księcia Minga i pozwolić mu w pełni wyzdrowieć, zamiast niepotrzebnie nadwyrężać jego wciąż słabe siły.

Wszyscy nie mogli się doczekać, aby Książę Ming znowu mógł brać udział w codziennych obradach rządu. Zwłaszcza ci odpowiedzialni za sprawy wojskowe byli bardziej niż spragnieni rozmów z Księciem, który zawsze sugerował im trafne strategie, opowiadał o zastosowaniu nowoczesnej broni, a nawet sprawy podatkowe nie były dla niego problemem.

Doszło nawet do tego, że zaczęli prosić Króla, aby pozwolił im osobiście spotkać się z Księciem w jego Książęcym Pałacu.

Rong Tian dusił w sobie zaborczość i zazdrość, że ci wszyscy starcy tak pragną zobaczyć jego Feng Minga.

Czuł, że jego kochanek dojrzał, jednak wciąż pragnął, aby Książę pozostał tak szczery i niewinny jak wcześniej. Żeby wciąż był szczęśliwy tak, jak jest teraz, a jego umysł był wolny od wszystkich ponurych myśli i podłości ludzkiej.

Po spędzeniu kolejnych dwóch godzin wypełnionych męczącymi rozmowami o sprawach państwowych, Rong Tian wstał szybko i pośpiesznie ruszył w kierunku rezydencji Feng Minga.

Kiedy tylko przekroczył próg sypialni kochanka, natknął się tam na puste łóżko i tylko Chiu Lan i Lie Er pozostali na miejscu, a w ich oczach widać było lekką panikę.

Gdzie jest Feng Ming? – zapytał podejrzliwie mężczyzna.

Lie Er skłonił się i natychmiast posłusznie odpowiedział:

Wielki Królu, zaraz po twoim wyjściu Książę Ming poczuł się znudzony, dlatego postanowił, że pójdzie na spacer. Chiu Yue i Chiu Xing poszły za nim.

Gdzie poszedł na spacer? – Rong Tian dokładnie taksował chłopaka.

Widać było, że Lie Er stara się uchylić od odpowiedzi na to pytanie, jednak w końcu nie mając wyboru odparł:

Książę Ming powiedział, że kiedy Wielki Król wróci z posiedzenia rządu z pewnością będzie bardzo zmęczony, więc nie ma potrzeby byś go szukał. Powiedział, że przejdzie się trochę po okolicy i niebawem będzie z powrotem

Dziwny wyraz twarzy służącego wydał się Rong Tianowi podejrzany, szybko zwęził oczy i używając srogiego spojrzenia zaczął dalej pytać:

Czy Książę Ming udał się do rezydencji Królowej Wdowy?

Ach? – Chłopak podniósł głowę i zobaczył jak twarz Rong Tiana pociemniała. Jego serce zaczęło szybciej bić, kiedy padł na kolana. – Wielki Królu, proszę, powstrzymaj swój gniew.

Lie Er i Chiu Lan, pozostawieni w Książęcej sypialni, otrzymali od Feng Minga zadanie zniechęcenia Rong Tiana do szukania go, a tym bardziej mieli zrobić wszystko, aby powstrzymać Króla przed udaniem się do Pałacu swej matki. Kto jednak mógł przypuszczać, że Rong Tian tak szybko wszystkiego się domyśli!

Przyznaj, co wy planujecie? – zapytał zimno mężczyzna.

Ta sprawa… – Lie Er ukłonił się nisko, wciąż szukając w głowie słów, które mógłby powiedzieć Królowi. – Książę Ming powiedział, że chciałby poznać Mei Ji.

Dlaczego nie spytał mnie wprost, tylko robi coś takiego?

Ręce i nogi Lie Er drżały, jednak posłusznie odpowiedział:

Mei Ji jest dobroczyńcą Waszej Wysokości, od bardzo dawna żywi do Wielkiego Króla głęboką miłość i jest gotowa na poświęcenia. Co więcej jest również najpiękniejszą kobietą na świecie. Po powrocie do Xi Rei, Wasza Wysokość nie rozkazał jej opuścić Królestwa, a nawet pozwolił jej zamieszkać w Pałacu Królowej Wdowy. Książę Ming udał się na spotkanie z nią… boję się, że…

O co się boisz?– zapytał szybko Rong Tian.

Lie Er zwęził swe delikatne brwi i zagryzł dolną wargę, szybko jednak opanował drżenie głosu i dodał:

Boję się, że jeśli Książę Ming rozprawi się z Mei Ji, Wasza Wysokość będzie bardzo zły.

Mężczyzna spokojnie pokiwał głową.

Nie wystarczy mu to, że jest zły na mnie? Musiał jeszcze pójść do Pałacu Królowej Wdowy?

Wasza Wysokość! – wykrzyczał nagle Lie Er. – Wasza Wysokość chce powstrzymać Księcia Minga?

Co? Powstrzymać? – Rong Tian uniósł brwi zdziwiony.

Proszę, pozwól Księciu Mingowi przepędzić stąd Mei Ji. Ponieważ ta kobieta jest twoim dobroczyńcą, wahasz się, aby poprosić ją, by opuściła Xi Rei. Ale… ale Książę Ming jest do tego najodpowiedniejszą osobą. – Lie Er nieustannie błagał: – Wasza Wysokość nie powinien dać się oszukać widząc uśmiech Księcia Minga. Odkąd tylko Książę dowiedział się, że Mei Ji przebywa w Pałacu Królowej Wdowy, nie zaznał spokoju. Wciąż jest chory, a jego ciało jest nadal bardzo słabe. Zbyt wiele rzeczy go martwi. Myślę, że jego chorobę będzie ciężko wyleczyć.

W słowach chłopaka można było wyczuć głęboką lojalność. Zaciskał swe dłonie mocno i patrzył prosto w oczy Rong Tiana.

Pomimo tego, iż mężczyzna cieszył się, że Lie Er tak żarliwie broni Feng Minga, to wciąż z zimnym wyrazem twarzy zapytał:

Boisz się, że czuję coś do Mei Ji?

Lie Er nie ośmieli się zgadywać, jakie są uczucia Waszej Wysokości. – Wciąż klęcząc, patrzył na Rong Tiana i szybko dodał: – Jeśli Wasza Wysokość niczego nie czuje do Mei Ji, to dlaczego pozwolił jej tu zostać? Słyszałem, że zanim przybyła do Xi Rei, to mieszkała w Bei Qi.

Rong Tian przyglądał się chłodno służącemu, budząc w nim prawdziwy lęk. W końcu jednak jego twarz nieco złagodniała, a na ustach pojawił się lekki uśmiech.

To Królowa Wdowa chciała, aby Mei Ji pozostała w Xi Rei, dlatego zaprosiła ją do siebie.

Widząc zmianę w zachowaniu Rong Tiana, Lie Er szybko wykorzystała okazję i nagle poprosił:

Wasza Wysokość powinien jak najszybciej wydać rozkaz Mej Ji, aby opuściła Królestwo. Xi Rei i Książę Ming są twoje Panie, po co mieszać ją w te sprawy? Jeśli dojdzie do walki o twoje względy… zbyt wiele tego widziałem, kiedy przebywałem w Yong Yin. Wielki Królu, jeśli szybko się z tym nie uporasz, problem będzie narastał, a wówczas będzie już za późno.

Słowa Lie Er uderzyły w Rong Tiana, a w jego sercu zaczął narastać niepokój.

Mężczyzna westchnął ciężko i zamyślił się.

To, co od tak wielu lat łączy jego i Mei Ji, było bardzo skomplikowane. Nie da się tego wytłumaczyć w jeden wieczór.

Ta kobieta, uznana za najpiękniejszą na świecie, żywi do niego głębokie uczucia i straciła wiele ze swych młodzieńczych lat, czekając na niego. Gdyby nie spotkał w swym życiu Feng Minga, prawdopodobnie uczyniłby Mei Ji swoją konkubiną.

Pomogła mu, kiedy przyjęła jego zaproszenie do Bo Jian, teraz również uratowała mu życie, sprawiając, że stał się jej wielkim dłużnikiem.

Jedyne, czego chciała w zamian, to niewielkiej pozycji Królewskiej konkubiny. Czy to małe życzenie było aż za nadto szokujące?

Rong Tian znał również osobowość Feng Minga i martwił się tą sprawą przez cały czas, odkąd tylko wrócili do Xi Rei.

Mężczyzna nigdy nie ignorował uporu Mei Ji, i jej dążeń do tego, aby nie tylko być gościem w Pałacu Xi Rei. Nawet jeśli nie będzie mogła zostać konkubiną, wciąż będzie pragnęła innej pozycji, która pozwoli jej trwać przy boku Króla.

Spotkanie Feng Minga i Mei Ji przebywających wewnątrz Pałacu było tylko kwestią czasu.

Rong Tian nie spodziewał się jednak, że Książę dowie się o tym tak wcześnie, a co więcej wyśliźnie się, aby osobiście pójść do rezydencji Królowej Wdowy.

Zarówno Feng Ming jak i Mei Ji byli wyjątkowi.

Jedno z nich było łagodne i żywiło do niego prawdziwe uczucia; drugie było inteligentne i wrażliwe, wypełnione namiętną miłością. Spotkanie tych dwojga ludzi byłoby poważnym problemem i wstępem do prawdziwej wojny.

Rong Tian nie chciał, aby któreś z nich zostało zranione.

Wasza Wysokość… – Lie Er wyczuł obawy Rong Tiana. Podświadomie bał się, że jego Król stanie po stronie Mei Ji, sprowadzając na Feng Minga cierpienie. Nie dokończył jednak swych słów, tylko w ciszy badał wyraz twarzy Rong Tiana.

Każda chwila zadumy Króla wydawała się wiecznością, w końcu jednak mężczyzna niczego nie mówiąc odwrócił się i pospiesznym krokiem wyszedł z sypialni, kierując się prosto do rezydencji Królowej Wdowy.

Kiedy tylko wszedł do środka komnaty gościnnej, odnalazł tam Feng Minga i Mei Ji, jednak ich zachowanie było niezwykle dziwne.

Podszedł do Chiu Yue, która z wyraźnym strachem w oczach spojrzała na niego, nie do końca gotowa, aby odpowiedzieć na pytania Króla.

Co tu się dzieje?

Jego Wysokość Książę Ming i Mei Ji porównują swoje talenty.

Porównują talenty? – zapytał zdziwiony Rong Tian.

Tak – odpowiedział pokornie Chiu Yue. – Ja również nie wiem, dlaczego. Odkąd Książę Ming spotkał się z Mei Ji, nie wypowiedział ani słowa, tylko usiadł naprzeciw niej nieruchomo i teraz bez mrugnięcia okiem wpatruje się w jej twarz. Jeszcze dziwniejsze jest to, że Mei Ji również nic nie mówi, tylko patrzy na niego nieskrępowanie. Siedzą tak oboje nieruchomo, jakby każdy ruch miał być przyznaniem się do porażki.

Rong Tian przypomniał sobie natychmiast o metodzie, której sam użył, kiedy skradł serce tej pięknej kobiety. Teraz Feng Ming odważył się zrobić to samo. Mężczyzna zaśmiał się cicho i pokręcił głową.

Zza cienkiej kurtyny przesłaniającej pokój widać było dwie milczące i wpatrzone w siebie twarze.

W sercu Rong Tiana narastał niepokój, a w głowie kotłowały się myśli.

Po chwili zastanowienia, zdecydował jednak nie wkraczać między mierząca się wzrokiem parę i pozwolić sprawie samej się rozwiązać.

Czas strasznie się dłużył, wypełniony napięciem i oczekiwaniem. W końcu po około godzinie zza cienkiej zasłony dało się słyszeć przytłumione głosy i to Feng Ming był tym, który odezwał się jako pierwszy:

Och, nie wierzę, że Rong Tian zrobił to samo. Nie wierzę, że siedział prosto i nic nie mówił przez ponad dwie godziny.

Wybacz mi Książę, ale znam powód, dla którego tu jesteś. Pragniesz, abym opuściła Xi Rei. – Kobieta mówiła drżącym głosem. – Wasza Wysokość, pokornie cię błagam, pozwól mi tu zostać. Chcę być przy boku Króla, chcę być dla niego wsparciem i zapewniam cię, że nigdy nie ośmielę się konkurować z tobą o jego względy.

Czy to twoje jedyne życzenie? – Spokojny głos Feng Minga rozbrzmiał w komnacie.

Wasza Wysokość, ja wiem, że Wielki Król darzy się silnym uczuciem, mam jednak nadzieję, że nie będziesz tak okrutny, by sprzeciwić się temu, aby pozostawił po sobie następcę.

W komnacie zrobiło się nagle cicho. Każdy, kto w ukryciu przysłuchiwał się rozmowie, czekał teraz w napięciu na odpowiedź Księcia. Nagle łagodny głos Feng Minga przerwał panującą ciszę:

Prawdziwym powodem mojej dzisiejszej wizyty jest to, że chciałem poprosić cię, abyś zamieszkała w moim Pałacu.

Wszyscy spojrzeli po sobie zaskoczeni, po czym znowu skierowali wzrok na cienką przesłonę, za którą siedziała rozmawiająca ze sobą para

Książę Ming, dlaczego chcesz, aby ta kobieta przeprowadziła się do twojej rezydencji? – spytała głośno zaciekawiona Chiu Yue, stojąc nadal za kurtyną, lecz jej głos natychmiast dotarł do uszu Feng Minga i Mei Ji.

Chiu Xing stojąc przy siostrze dodała cicho pod nosem:

Nigdy nie będę jej usługiwała…

Nie bądźcie aroganckie. Rozmawiam z Mei Ji, a wy dwie śmiecie podsłuchiwać? Wyjdźcie na zewnątrz i poczekajcie na mnie na dziedzińcu.

Feng Ming upomniał swe wierne służące, nie wiedząc, że za cienką kurtyną stało jeszcze dwoje innych ludzi, tych o najwyższym statusie w kraju – Królowa Wdowa i Rong Tian.

Kiedy tylko karcące słowa popłynęły z jego ust bardzo szybko powrócił do spokojnego tonu i odwracając się do Mei Ji łagodnie dodał:

Wiem, że dla Rong Tiana to bardzo trudna sytuacja. Z jednej strony jestem ja, a z drugiej jesteś ty. – Książę przerwał i uśmiechnął się smutno. – Jeśli ja byłbym Rong Tianem, również nie wiedziałbym, kogo wybrać.

Chiu Yue i Chiu Xing, które nadal stały za cienką kurtyną, krzyknęły nagle nierozważnie:

Wielki Król z pewnością wybierze Księcia Minga! Wszyscy o tym wiemy!

Cisza! – Wykrzyknął Feng Ming spoglądając w stronę przesłony, sprawiając, że dziewczyny natychmiast zamilkły. Szybko wstał, powoli podszedł do Mei Ji, po czym spojrzał jej w twarz i kontynuował: – Osobiście zapraszam cię do mojego Pałacu. Jeśli Rong Tian coś do ciebie czuje, wówczas ja całkowicie się wycofam.

Mei Ji nie czekał ani chwili tylko natychmiast zapytała:

Jeśli Wielki Król będzie obojętny na moje uczucia, czy Książę Ming zażąda ode mnie, abym odeszła? W takim wypadku musisz wyznaczyć mi jakiś przedział czasu.

Feng Ming uśmiechnął się.

Nie przyszedłem tu, aby dyskutować o warunkach umowy, to zwykła prośba, a odpowiedź na nią zależy tylko od ciebie.

Mei Ji wydawała się całkowicie zaskoczona. Nie będąc pewną, co o tym myśleć, ponownie zapytała:

Ale to działa na niekorzyść Księcia Minga. A jeśli miałabym zostać w rezydencji Koronowanego Księcia przez całe swoje życie, czy nie byłoby to kłopotliwe dla Księcia Minga?

Uczucie miłości jest wyjątkowe i trudno je zmienić. – Feng Ming westchnął.– Zajmujesz ważną pozycje w sercu Rong Tiana, do tego dochodzi fakt, że jesteś jego dobroczyńcą. Jeśli musiałabyś odejść smutna i rozżalona wówczas i w sercu Rong Tiana pozostałaby ciągły żal i tęsknota. Właśnie dlatego podejmę to ryzyko, aby zatrzymać cię przy sobie, mając nadzieję, że nadejdzie dzień w którym problem sam się rozwiąże. Czy rozumiesz moje powody?

Mei Ji uklękła nagle przed Feng Mingiem, a na jej twarzy pojawiło się wielkie zmartwienie. Nie spuszczając oczu z Księcia w końcu łagodnie powiedziała:

Nie pojmuję tego w pełni, ale jest wiele rzeczy, których nie rozumiem…

Serca ludzi stojących za cienką kurtyną i przysłuchujących się rozmowie, wypełniły się dziwnym i trudnym do opisania uczuciem.

Królowa Wdowa spojrzała na syna i gestem dała mu znać, aby jak najszybciej opuścili to miejsce.

Kręte korytarze jej Pałacu wypełnione były ciszą i spokojem, tak odmiennym od uczuć panujących w ich sercach.

Oboje milczeli, przywołując w swych umysłach scenę, której oboje byli świadkami.

W pewnej chwili Królowa spojrzała na syna i zapytała zmartwionym głosem:

Wasza Wysokość, co planujesz zrobić w tej sytuacji?

Rong Tian nie odwzajemnił jej spojrzenia, tylko patrzył przed siebie lekko się uśmiechając:

Intrygi Feng Minga zawsze są takie. Jeden krok w tył, ale trzy do przodu. Jak Twój Królewski Syn miałby w to bezdusznie interweniować? Chociaż Feng Ming nie ujawnił swych prawdziwych uczuć i tylko wszystko zimno przekalkulował, to tak naprawdę zmusił mnie, abym to ja szybko rozwiązał tę sytuację.

Królowa Wdowa zamyśliła się na chwilę i nagle celowo zaczęła drążyć temat dalej.

Wasza Wysokość również nic nie może w tej sytuacji zrobić. Czy posiadanie ich obojga nie byłoby dobrą rzeczą?

Królowa Wdowa nie powinna zamieniać tego w żart. – Rong Tian zniżył głos.– Czyny Feng Minga zawsze są dla mnie utrapieniem. Tak jak dziś, samodzielnie podjął decyzję, aby pozwolić Mei Ji zamieszkać w Pałacu Książęcym. To tylko kwestia czasu, zanim przyniesie to jeszcze więcej kłopotów.

To dobrze, że Wasza Wysokość to rozumie.

Żadne z nich nie wypowiedziało już ani jednego słowa.

Rong Tian odprowadził swa Królewską Matkę do jej komnaty i szybko pożegnał się z nią.

Nie udał się jednak prosto do Pałacu Koronowanego Księcia. Poczekał aż najpierw wróci tam Feng Ming i dopiero po upływie kilkunastu minut zdecydował się wejść do rezydencji kochanka.

Kiedy tylko przekroczył główne drzwi komnaty, czekający na niego Książę z niecierpliwością zawołał:

Rong Tian, szybko podejdź tutaj do mnie. Mam ci coś do powiedzenia.

Zniecierpliwiony Feng Ming nie czekał jednak aż mężczyzna zrobi tych kilka kolejnych kroków, tylko sam pośpiesznie ruszył w jego kierunku.

Rong Tian złapał go szybko w swe objęcia i upomniał natychmiast:

Nie przemęczaj się i nie biegaj zbyt szybko.

Wiesz, dziś się z kimś spotkałem.

Tak? Z kim? – zapytał Rong Tian udając zaciekawienie.

Spotkałem się z nią, spotkałem się z Mei Ji. – Feng Ming przerwał na chwilę badając reakcję Rong Tiana. Mężczyzna stał spokojnie, a na jego twarzy nie pojawił się ani jeden grymas. Książę westchnął cicho starając się, aby kolejne wypowiedziane przez niego słowa przybrały naturalny ton. – Zaprosiłem ją do mojego Pałacu. Mei Ji od dziś tu zamieszka.

Dlaczego to zrobiłeś? – zapytał spokojnie Rong Tian.

Może chciałem ją lepiej poznać? – odpowiedział chłopak, nie spuszczając wzroku z mężczyzny.

Feng Ming… – Rong Tian wpatrywał się w piękne, skupione na nim oczy i nagle dodał: – Chciałbym spotkać się z Mei Ji na osobności, czy mógłbyś na dziś opuścić to miejsce i udać się do mojego Pałacu?

Serce Feng Minga dziwnie zakłuło, jakby ktoś nagle wstrzyknął w nie odrobinę niepewności. Szybko jednak opanował się i przytakując głową powiedział:

Dobrze, dziś wieczorem zostawię swoje komnaty tylko dla was dwojga.

Dziękuję.

Powiedz czy Chiu Lan ma przygotować dla was kolację, albo kąpiel, a może potrzeba ci czegoś innego?

Co za bzdury opowiadasz? Chcę tylko porozmawiać z Mei Ji, po co mi to wszystko? – Rong Tian ukarał Feng Minga delikatnym klapsem w pośladek.

Książę ucałował policzek mężczyzny.

Słysząc słowa Rong Tiana poczuł nagle, że może odrzucić swą niepewność i obawy, bo jego plan zmuszenia kochanka do szybkiego działania odniósł sukces.

Twarz Feng Minga natychmiast się rozpromieniła:

Dobrze, w takim razie pójdę do twoich komnat i poczekam tam na ciebie. Minęło sporo czasu od kiedy ostatnio spałem w Pałacu Wielkiego Króla.

Wtulali się w siebie jeszcze chwilę, patrząc sobie w oczy i całując, okazując sobie miłość nienazwaną słowami.

W końcu Feng Ming oderwał się niechętnie od Rong Tiana. Z pełną świadomością i ufnością odwrócił się, aby opuścić Książęcą rezydencję, zostawiając w niej swego kochanka razem z Mei Ji.

Zanim wyszedł wykrzyczał jeszcze głośno, nawołując swą wierną piątkę przyjaciół:

Rong Hu, Lie Er i wy dziewczęta, wszyscy chodźcie ze mną.

Mała grupka natychmiast zebrała się przy Feng Mingu. Na ich twarzach widać było niepewność i trwogę. Żadne z nich nie znało prawdziwych zamiarów Rong Tiana, przeciwnie, byli wręcz przekonani, że ich Wielki Król, zamierza skorzystać z okazji i zaznać przyjemności w ramionach Mei Ji.

Lie Er zebrał w sobie całą śmiałość i spojrzał odważnie na Rong Tiana.

Mój Królu, jeśli chodzi o Mei Ji… to nawet twój wierny służący widzi, że nie może się ona równać z Księciem Mingiem. Jeśli Wasza Wysokość ma tylko chwilową potrzebę…

Lie Er! – zawołał nagle Feng Ming. – Myślę, że powinieneś już wyjść.

Rozżalony chłopak opuścił oczy upomniany przez Księcia i nie mając innego wyboru, wyszedł za dziewczętami.

Wasza Wysokość… Jeśli Wasza Wysokość wciąż się waha, wówczas w przyszłości twój sługa już nigdy więcej… nie uwierzy w prawdziwą miłość. – Rong Hu nie bojąc się kary za swe śmiałe słowa, również głośno wyraził swoje obawy.

Rong Tian spojrzał na chłopaka i głośno się zaśmiał:

Żadne z was nie jest tak inteligentne jak Feng Ming. – Poklepał Rong Hu po ramieniu i kiwną głową dają znać, aby również wyszedł. Gdy tylko chłopak zniknął za drzwiami komnaty, mężczyzna odwrócił wzrok i spojrzał na Księcia.

Czekaj na mnie, niebawem wrócę.

Wiem – odpowiedział Feng Ming, obdarzając kochanka najpiękniejszym z uśmiechów.

***

Tej nocy obaj nie zaznali snu, kochając się żarliwie.

Jedwabna pościel przyklejała się do spoconych ciał, a atmosfera w królewskiej sypialni wypełniona była pożądaniem i pasją. Odgłosy miłosnych uniesień i czułych słów odbijały się echem od ścian komnaty. Namiętne pocałunki i delikatne pieszczoty jeszcze bardziej rozpalały gorące ciała i zatapiały kochanków w szaleństwie.

Nie potrzebowali słów i tłumaczeń. Ufność, jaką w sobie pokładali i miłość, jaką siebie darzyli, wystarczyła, aby rozwiać wszelkie wątpliwości i jeszcze bardziej scalić to, co i tak było już całością.

Następnego ranka, zaraz po śniadaniu Feng Ming zapragnął, aby razem udali się na konną przejażdżkę. Od czasu, kiedy powrócił do Xi Rei, ani razu nie dosiadł Białego Obłoku.

Niedane mu było jednak cieszyć się spokojną jazdą. Rong Tian, nie potrafiąc ani na chwilę oddzielić się od kochanka, wraz z nim dosiadł dumne zwierzę i przez cały czas nieprzyzwoicie dotykał ciała Feng Minga mówiąc, że ostatnia noc była niewystarczająca.

W końcu zatrzymali się wśród pól, by odpocząć. Wybrali do tego miejsce niedaleko rzeki, a widok rozciągających się przed nimi gór był niezwykle malowniczy.

Leżąc na trawie wpatrywali się w siebie przez dłuższy czas. W końcu Rong Tian przerwał ciszę.

Wiesz, że cię kocham.

Tak.

Rozmawiałem wczoraj z Mei Ji… Powiedziałem jej, że nigdy nie będę w stanie pokochać jej tak, jak kocham ciebie. Zawsze będę jej dłużnikiem… – Mężczyzna przerwał na chwilę i smutno się uśmiechnął. – Poprosiłem, aby wyjechała i nie wiązała ze mną swych nadziei.

Tak wiem. – Feng Ming pochylił się nad kochankiem i pocałował go w usta.

Wtedy, w czasie bitwy nad rzeką… tak bardzo bałem się, że mi nie przebaczysz. To, co wtedy powiedziałem o sobie, o Mei Ji, to jak się wtedy zachowałem… lękałem się, że w to wszystko uwierzysz i nie rozpoznasz w tym zwykłego podstępu.

Tak, to bardzo bolało, ale wiedziałem, że to wszystko nieprawda.

Skąd wiedziałeś?

Haha, jestem najmądrzejszym i najprzystojniejszym młodzieńcem na świecie. Nawet widząc mnie po raz pierwszy, nie byłbyś na tyle bezduszny, aby chcieć mnie zabić strzelając do mnie ze swego łuku, prawda?

Czyżby? – Rong Tian zapytał przekornie.

Haha, nawet gdybyś stracił swe wspomnienia, czy wówczas inni łącznie z Królową Wdową nie wstawiliby się za mną? Mam wspaniałą reputację w całym Xi Rei. Czy Król ośmieliłby się być tak wiarołomny, żeby zdradzić mnie i wybrać sobie Królową, a zamiast protestu swych żołnierzy otrzymać od nich pochwalne okrzyki?

Feng Ming jesteś niesamowity. Naprawdę myślałem, że mój plan jest bez wad. Aż trudno uwierzyć, że postrzeganie Ruo Yana jest wciąż tak odległe od twojego.

Problemem nie jest inteligencja lub jej brak, to różnica w wiedzy. W mojej szkole czytałem wiele starożytnych historii, było tam wiele podobnych przykładów. Każdy głupiec powinien o tym wiedzieć.

Mówisz, że jestem głupcem? – zapytał Rong Tian, uśmiechając się chytrze.

Mówię tylko, że ludzie ze starożytnych czasów i ludzie z przyszłości są inni.

Czy twoja wiedza pomogła ci odgadnąć, że użyję ognia, aby spalić łodzie Ruo Yana?

Feng Ming spojrzał gwałtownie na Rong Tiana.

Opowiadałem ci tę historię wiele razy, dlatego podpowiedziałem mu, aby związał ze sobą łodzie. Jeśli byłbyś na tyle głupi, aby widzieć, że są ze sobą połączone i pomimo tego nie podłożyć pod nie ognia, to tak jakbyś sam oddał swoją Królewską pozycję Ruo Yanowi!

Rong Tian rzucił się nagle na Feng Minga, chcąc ukarać kochanka za butne słowa. Przytulił go mocno do piersi i zaczął miażdżyć różowe, małe usta. Obejmując delikatne ciało przewrócił chłopaka na plecy. Ich wzajemne pożądanie urosło do granic i już wkrótce zaczęli się kochać w otoczeniu gór, rzeki i stepów Xi Rei.

Po kilku godzinach wrócili do Pałacu. Chiu Lan zdążyła przygotować już dla nich wyborną kolację, a Chiu Xing i Chiu Yue ciepłą kąpiel.

Dzień wypełniony czułymi słowami i pocałunkami, zamienił się w wieczór, a potem w kolejną namiętna noc.

Lie Er, Chiu Yue, Chiu Xing i Rong Hu stali jak zawsze w pogotowiu za drzwiami komnaty sypialnej, nasłuchując miłosnych uniesień.

Jego Wysokość jest naprawdę wytrzymały. Wczoraj zabawiali się ze sobą prawie przez całą noc – wyszeptała Chiu Yue.

Ale Książę Ming również to lubi – dodała Chiu Xing.

Ach, ci dwoje, naprawdę nie wiem, co im powiedzieć. – Chiu Yue spojrzała na siostrę i pokiwała bezradnie głową.

Lie Er natychmiast przyłączył się do rozmowy i z lekkim uśmiechem zauważył:

Przez to codzienne kochanie się z Jego Wysokością, Książę Ming przyciąga do siebie coraz więcej ludzi. Nawet jego jęki stają się coraz bardziej kuszące. Jeśli tak dalej pójdzie, będzie potrafił oczarować każdego Króla.

Chiu Yue szybko potrząsnęła głową:

To byłoby niebezpieczne. Sam Ruo Yan jest wystarczająco kłopotliwy. Wystarczy, że Książę Ming potrafi uwieść Jego Wysokość, niczego więcej nam nie potrzeba.

Tak, nie możemy również pozwolić na to, aby inni Królowie choć zerknęli na naszego Księcia Minga. – Pokiwała głową Chiu Xing, popierając słowa siostry.

Stojący z boku Rong Hu, skrzyżował ręce na piersi i westchnął głośno:

Och, im bardziej wspaniały staje się Książę Ming, tym większa ciąży na nas odpowiedzialność. Martwię się, bo Książę Ming nie wyzdrowiał jeszcze w pełni, musimy znaleźć sposobność, aby przekonać jakoś Jego Wysokość… żeby trochę bardziej się kontrolował. Tylko posłuchajcie, siła Jego Wysokości sprawia, że Książę Ming zaczyna już błagać…

Gdy tylko skończył mówić, cała pozostała trójka spojrzała na niego zdziwiona.

Co? Co zrobiłem, że wszyscy się tak we mnie wpatrujecie?

Starszy Bracie… – Lie Er zaśmiał się gorzko.

Chiu Yue i Chiu Xing spojrzały na niepewnego Rong Hu, potrząsnęły głowami i zmartwione dodały:

Och, a ty nawet odważyłeś się dawać nam lekcje o podsłuchiwaniu Jego Wysokości i Księcia Minga…

Tłumaczenie: Polandread

Tom I
Rozdział 1
Rozdział 2
Rozdział 3
Rozdział 4
Rozdział 5
Rozdział 6
Rozdział 7
Rozdział 8
Rozdział 9
Rozdział 10
Rozdział 11
Rozdział 12
Rozdział 13
Rozdział 14
Rozdział 15
Rozdział 16
Rozdział 17
Rozdział 18
Rozdział 19
Rozdział 20
Rozdział 21
Rozdział 22
Rozdział 23

Tom II
Rozdział 24
Rozdział 25
Rozdział 26
Rozdział 27
Rozdział 28
Rozdział 29
Rozdział 30
Rozdział 31
Rozdział 32
Rozdział 33
Rozdział 34
Rozdział 35
Rozdział 36
Rozdział 37
Rozdział 38
Rozdział 39
Rozdział 40
Rozdział 41
Rozdział 42
Rozdział 43
Rozdział 44
Rozdział 45
Rozdział 46
Rozdział 47
Rozdział 48
Rozdział 49

Tom III
Rozdział 50
Rozdział 51
Rozdział 52
Rozdział 53
Rozdział 54
Rozdział 55
Rozdział 56
Rozdział 57
Rozdział 58
Rozdział 59
Rozdział 60
Rozdział 61
Rozdział 62

Tom IV
Rozdział 63
Rozdział 64
Rozdział 65
Rozdział 66
Rozdział 67
Rozdział 68
Rozdział 69
Rozdział 70
Rozdział 71
Rozdział 72
Rozdział 73
Rozdział 74
Rozdział ekstra

Tom V
Rozdział 75
Rozdział 76
Rozdział 77
Rozdział 78
Rozdział 79
Rozdział 80
Rozdział 81
Rozdział 82
Rozdział 83
Rozdział 84
Rozdział 85
Rozdział 86
Rozdział 87
Rozdział 88
Rozdział 89
Rozdział 90
Rozdział 91
Rozdział 92
Rozdział 93
Rozdział 94
Rozdział 95
Rozdział 96
Rozdział 97

Tom VI
Rozdział 98
Rozdział 99
Rozdział 100
Rozdział 101
Rozdział 102
Rozdział 103
Rozdział 104
Rozdział 105
Rozdział 106
Rozdział 107
Rozdział 108
Rozdział 109
Rozdział 110
Rozdział 111
Rozdział 112
Rozdział 113
Rozdział 114
Rozdział 115
Rozdział 116
Rozdział 117

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

:błeee:  :płaku:  :WeiMądruś:  :zonk:  :NieNie: 
:AAAA:  :ależeco:  :blabla:  :ugh:  :cooo: 
:ekscytacja:  :facepalm:  :patriarcha:  :muahaha:  :złamaneserce: 
:szok:  :przestań:  :zachwyt:  :zachwyt2: