Feng Yu Jiu Tian

Rozdział 4617 min. lektury

Czy kiedykolwiek istniał jakiś kraj, w którym nie byłoby wewnętrznych konfliktów i nigdy nie byłoby potrzeby odpierać ataków z zagranicy?

Rong Tian spędził niezliczoną ilość czasu pogrążony w dyskusjach z urzędnikami wspierającymi jego wysiłki w rządzeniu Xi Rei. Kiedy rozmowy nareszcie dobiegły końca, Król natychmiast pospieszył w kierunku Książęcych Komnat.

Kiedy niemalże był już na miejscu, nagle usłyszał za sobą uprzejmy głos, który wstrzymał jego dalsze kroki.

Wasza Wysokość, proszę zaczekać, Królowa Wdowa prosi cię o spotkanie.

Rong Tian odwrócił się natychmiast, aby spojrzeć na Xiang Fen, najbardziej zaufaną pokojówkę swej matki.

Czy wiesz w jakiej konkretnej sprawie Królowa Wdowa, życzy sobie mego przybycia?
Xiang Fen ukłoniła się, po czym powiedziała:

Wasza pokorna służąca nie wie, dlaczego Królowa cię wzywa. Dostałam tylko polecenie, aby przyprowadzić Króla Ronga do Pałacu mej Pani, gdy tylko skończy się poranne posiedzenie rządu.

Rong Tian spojrzał w niebo, oszacowując porę dnia, zanim zdecydował o swoim kolejnym ruchu, po czym kiwnął głową na zgodę:

Spotkam się z nią teraz. – Zanim jednak ruszył z miejsca, skinieniem dłoni przywołał do siebie gwardzistę i wydał mu rozkaz. – Idź i poinformuj Księcia Minga o mojej audiencji u Królowej Wdowy. Niedługo wrócę, lecz nasza wycieczka poza Pałac nieco się opóźni. – Po tych słowach podążył za Xiang Fen w kierunku rezydencji swej matki.

Służąca wprowadziła go do wnętrza komnaty swej Pani, podczas kiedy ta wypoczywała. Królowa nie zmieniła się prawie wcale z wyjątkiem jej stroju, który został zmodyfikowany i nieznacznie przystosowany do jej obecnego statusu owdowienia.

Teraz siedziała swobodnie na kanapie i w spokoju czytała książkę.

Królowo Matko, przybyłem na spotkanie tal, jak prosiłaś.– Rong Tian sam zaanonsował swe przybycie.

Słysząc głos syna dochodzący zza drzwi, na twarzy Królowej pojawił się łagodny uśmiech. Odłożyła książkę i powitała swe ukochane dziecko.

Król już tu jest? Podejdź, proszę i usiądź koło mnie. – Natychmiast wstała i chwytając za dłonie Rong Tiana, przyciągnęła go do siebie, aby usiadł przy niej. Przyglądała mu się przez chwilę. Tak naprawdę nigdy nie miała okazji, aby się do niego zbliżyć, ponieważ już od najmłodszych lat był wychowywany poza Pałacem. Lecz pomimo tego, że jej syn był teraz dorosły, to całą sobą pragnęła, aby wykorzystać nadarzającą się okazję i zbliżyć się do niego jak matka do swego dziecka.

Rong Tian w jej obecności zawsze był elegancki i zachowywał się bardzo taktownie. Teraz kiedy kobieta złapała jego dłonie i zachowywała się tak, jakby był nadal małym chłopcem, nie mogąc nic na to poradzić, poczuł się nieswojo. Jego wahanie nie było jednak zbyt długie i po chwili pozbył się już wszelkich oporów.

Królowa Wdowa, prosiła o spotkanie, czy jest jakiś problem?

Co mogłoby mnie teraz martwić? Bezpiecznie przejąłeś tron i mądrze rządzisz krajem. Nie czuję nic więcej jak tylko spokój. – Nagle jednak westchnęła. – Czekam tylko dnia, kiedy Xi Rei jeszcze bardziej ugruntuje swoją pozycję i da niepodważalne fundamenty dla swej przyszłości.

Królowa nie musi się o to martwić. Osobiście nadzoruję wzrost naszej siły militarnej i bogacenia się naszego narodu tak, aby każdy obywatel czuł się w Xi Rei bezpiecznie i dostatnio.

Wasza Wysokość. – Królowa przerwała, zanim zaczęła tłumaczyć to, co tak właściwie miała na myśli. – Tak naprawdę nie chodziło mi o te sprawy, lecz o Królewskiego spadkobiercę. Skończyłeś już osiemnaście lat, wybór żony i posiadanie dzieci to kolejny i naturalny krok w byciu Królem.

Małżeństwo? – Na twarzy Rong Tiana pojawiło się zaskoczenie.

Podczas dzisiejszego oficjalnego posiedzenia rządu o sprawie małżeństwa wspomnieli również jego dworscy urzędnicy i doradcy.

Rong Tian jednak nie przejął się ich pytaniami i stanowczo zabronił im ponownego poruszania tego tematu.

Przez całe lata Luo Lan ostrożnie obserwowała Rong Tiana z cienia. Powstrzymała swe emocje, kiedy jej syn z ciała i krwi, został oddany na wychowanie obcej rodzinie. W milczeniu trwała przy nim, wyczekując dnia, gdy już jako dorosły człowiek obejmie w końcu należyte mu miejsce. Jej podróż do tej chwili życia była ciężka, wypełniona wyrzeczeniami i dożywotnim oddaniem. Rong Tian wiedział, że matka poświęciła dla niego i dla Królestwa niemalże wszystko i pomimo iż nie byli z sobą zżyci, wciąż wysoko ją cenił.

Dlatego więc, zamiast śmiało jej odmówić, spokojnie odpowiedział:

Królowo, jestem wciąż bardzo młodym mężczyzną, to jeszcze nie pora. Pozwól, że porozmawiamy o tym innym…

Kobieta przerwała mu w połowie zdania.

Król nie może uchylać się od tej odpowiedzialności. Co teraz pragnie twoje serce, czego ja nie mogę zrozumieć? – Oczy kobiety były rozpromienione, jakby widziały przez niego. Zniżyła głos i dodała – Czyli mimo wszystko i tak chodzi o Księcia Minga?

Królowo…

Rozumiem, że dobro Księcia Miga jest dla ciebie najważniejsze, jednakże chciałabym ci dać małą radę. Niezależnie od tego, jaką wartość i pozycję zajmuje on w twoim życiu, nie jest zdolny do obdarzenia cię potomkiem. Książę Ming jest inteligentnym mężczyzną, więc jestem pewna, że zrozumie on sytuację. Po twoim ślubie, gdy nowa Królowa da ci dziedzica, nie napotkasz już żadnych problemów, które mogłyby rozdzielić cię z Księciem. – Kobieta czujnie wpatrywała się w wyraz twarzy syna. Po chwili spokojnym głosem zaczęła dalej go powoli przekonywać.

Słyszałam, że siostra Króla Li nie jest zbyt piękna, jednakże ta młoda dama jest taktowna i inteligentna. Te zalety mogą być bardzo korzystne dla Xi Rei. Zważywszy na to, że obecnie przebywa ona w naszej stolicy, daje to okazję do przyjrzenia się jej bliżej. Czy Wasza Wysokość nie uważa, że byłaby odpowiednią kandydatką?

Rong Tian zmarszczył brwi i poważnym głosem zaczął dowodzić słuszności swych obaw:

Ruo Yan ma bezgraniczne i niepohamowane ambicje, dlaczego miałbym kiedykolwiek rozważać małżeństwo z jego siostrą i dać jej tytuł Królowej Xi Rei?

Królowa zaśmiała się:

Och, jeśli chodzi o kobiece myśli i upodobania, mam w tym lepsze rozeznanie niż Król. – Luo Lan dała znak swym służącym, aby opuściły pokój i zostawiły ich samych. Pochyliła się w stronę Rong Tiana i wyszeptała mu do ucha:

Podejrzewam, że Księżniczka pojawiła się tu w złych zamiarach. Jednakże, kiedy tylko kobieta wychodzi za mąż, wtedy jej serce i umysł stopniowo zbliżają się do męża. Z wiedzą o rozumowaniu i charakterze Ruo Yana, jaką posiada Miao Guang, możemy z łatwością go pokonać. Ze zdolnościami Waszej Wysokości z pewnością zdobycie jej względów nie będzie stanowiło dla ciebie dużego wyzwania?

Rada Królowej była bardzo logiczna. Jednakże Ruo Yan stanowił prawdziwą i największą przeszkodę w spełnieniu jego marzeń o zjednoczeniu wszystkich Królestw.

Nie zastanawiając się dalej nad tym, Rong Tian potrząsnął głową i odpowiedział:

Królowa nie musi niczego więcej mówić. Sam zajmę się sprawą Księżniczki Miao Guang, a o moim małżeństwie porozmawiamy innym razem.

Słowa, które opuściły jego usta, były surowe i zdecydowane. Natychmiast wstał, spojrzał w jej oczy i po raz ostatni przemówił, stawiając sprawę jasno:

Matko, kiedyś już coś ci powiedziałem, jednak wydaje się, że o tym zapomniałaś. Powiem więc to jeszcze raz. – Jego oczy wbiły się w kobietę, kiedy powoli wypowiadał każde kolejne słowo. – Jeśli Królowa Wdowa ceni sobie Rong Tiana, powinna traktować Feng Minga jak jej własne dziecko.

Jego płomienne słowa całkowicie ją zaskoczyły, dowodząc, jak pełen głębokich uczuć jest jej syn.

Rong Tian skłonił się, po czym pożegnał, mówiąc:

Przez niezliczone lata Królowa zamartwiała się o dobro Xi Rei. Nadszedł w końcu czas, abyś cieszyła się szczęśliwym i spokojnym życiem. Sprawę małżeństwa pozostawię swemu własnemu osądowi. Książę Ming oczekuje właśnie na me przybycie, a ja nie powinienem mu kazać dłużej czekać. Proszę, aby Królowa dbała o siebie. Obiecuję, że jeśli tylko będę miał czas, to postaram się składać Królowej częstsze wizyty.

Rong Tian zawsze szanował swoją matkę i jej starania względem jego i Xi Rei, jednak dziś, kiedy wspomniała o małżeństwie, poczuł się bardzo nią rozczarowany. Jego krótki i gwałtowny wybuch był spowodowany chęcią obrony Feng Minga, ponieważ poczuł, jakby każdy wokół starał się skrzywdzić jego kochanka.

Po swej szorstkiej przemowie w pośpiechu wyszedł z Komnaty Królowej.

***

Feng Ming był bardzo podekscytowany, czekając na Rong Tiana, aby razem mogli opuścić Pałac i udać się na wycieczkę. Wcale nie spodziewał się, że ich palny mogą ulec zmianie.

Kiedy gwardzista przyszedł i poinformował go o czasowym opóźnieniu, poczuł się strasznie rozczarowany.

Co więcej, Lie Er nagle gdzieś zniknął w sobie znanym tylko celu, pozostawiając Feng Minga samego w Książęcych Kwaterach, znudzonego i rozdrażnionego.

Chiu Yue, widząc, że jej Pan łaknie towarzystwa, wraz z pozostałymi służącymi szybko zebrały się wokół niego, wiedząc, że odrobina rozmowy i najświeższych pałacowych plotek na pewno go rozweseli.

Odkąd Król Rong objął tron w Xi Rei, nastąpiły ogromne zmiany. Mówią, że Król chce zorganizować zawody, aby zrekrutować najlepszych bohaterów i wojowników spośród pospólstwa naszego Królestwa. Ludzie, którzy podejmą wyzwanie i udowodnią swoją siłę, inteligencję i talent, zostaną wybrani i osadzeni na najwyższych urzędniczych stanowiskach w państwie.

Czy to oznacza, że ludzie, którzy nie są szlachetnie urodzeni, również mogą zostać oficjelami?

Chiu Xing, wiercąc się z podekscytowania, nagle wypaliła bez zastanowienia:

Gdybym wcześniej o tym wiedziała, wysłałabym wiadomość do mojego miasteczka! Mogłabym zapytać mych braci czy nie chcieliby wystartować w zawodach. Są bardzo silni i wysportowani. Może i sam Król by ich docenił.

Chiu Xing, naprawdę masz zbyty wielkie oczekiwania. – Chiu Lan zaśmiała się na tę pozytywną reakcję dziewczyny.

Feng Ming poczuł się bardzo szczęśliwy. Wydawało się, że Rong Tian posłuchał jego rady, jeśli chodzi o zasady merytokracji1.

Po krótkiej chwili Chiu Lan kontynuowała:

To nie jedyna dziwna rzecz, która ostatnio wydarzyła się w Xi Rei. Widziałam niezliczoną liczbę ludzi kopiących na zboczach góry. Wygląda to, jak cała masa kanałów i chyba orzą tam ziemię, aby przygotować ją pod uprawy. Czy Król chce użyć zboczy i założyć tam plantację?

To przecież niemożliwe. Zbocza są zbyt strome i skąd czerpać wodę do podlewania plonów? – Chiu Yue wyglądała na pełną wątpliwości.

Feng Ming zaśmiał się głośno i dołączył do rozmowy:

Jesteście bardzo niemądre, nigdy wcześniej nie widziałyście tarasów rolnych? Ach, przypominam sobie, że gdy powiedziałem o tym Rong Tianowi, to on również wyglądał na zaskoczonego.

Tarasy rolne? – Zapytała zdziwiona Chiu Xing. Wszystkie trzy natychmiast spojrzały po sobie.

Widząc okazję do ponownego pochwalenia się swą wiedzą na temat chińskiej kultury, Feng Ming poprosił służące o przyniesienie mu kilku doniczek. Następnie odwrócił je do góry nogami, tworząc z ziemi małe „babki z piasku”. Kiedy już model tarasów był przygotowany, zaczął swój wykład.

Dziewczyny, które swą inteligencją w niczym nie dorównywały Królowi Rongowi, stały tam nieco zdezorientowane.

Chiu Lan do tej pory zaciskająca swe usta, nagle otworzyła je i zapytała:

Ja wciąż nie rozumiem, w jaki sposób dostarczyć wodę na wzgórza?

Tłumaczę to już od jakiegoś czasu, jak możesz tego nie rozumieć? – Feng Ming głośno westchnął i bezsilnie spojrzał na swe trzy zakłopotane uczennice.

Ach, nauczanie nie jest takie łatwe…

Czymkolwiek są te tarasy i skąd będzie dochodziła woda, może gdybyśmy tam poszły i zobaczyły na własne oczy, wtedy z pewnością byłoby nam łatwiej to zrozumieć?

Ta propozycja natychmiast przypadła Feng Mingowi do gustu. Jego oczy pojaśniały jak u dziecka, które dostało cukierka. Delikatnie poklepał Chiu Yue po policzku i głośno powiedział:

Nieźle, jesteś moją najlepszą studentką! Poza tym Rong Tian będzie nieobecny przez jakiś czas, a ja nie zamierzam się tu zanudzić na śmierć. Wyjdziemy z Pałacu i udamy się na małą szkolną wycieczkę, aby zobaczyć tarasy. Wtedy dokładniej wytłumaczę wam, jak działa cały system. To się nazywa „nauka praktyczna”.

Chiu Lan zawsze była tą najroztropniejszą i najbardziej odpowiedzialną z całej grupy. Widząc w tym niemały kłopot, ostrzegła:

Jeśli Król Rong odkryje, że wyśliznęliśmy się z Pałacu bez jego wiedzy, to z pewnością nie będzie z tego zadowolony.

Czego się obawiasz? Jestem Księciem Mingiem! Możemy swobodnie opuścić Pałac w każdej chwili. Poza tym przecież nie pójdę tam sam, będą mi towarzyszyć trzy piękne pokojówki.

Chiu Xing podskoczyła radośnie i przytaknęła:

Tak chodźmy zaraz to zobaczyć! Minęło już tyle czasu, od kiedy po raz ostatni opuszczaliśmy Pałac. Siedzimy zamknięci w Książęcych Kwaterach od czasu naszego powrotu z Fan Jia.

Chiu Yue naburmuszyła się i zaczęła narzekać.

Tak naprawdę dla Księcia nie stanowi to żadnej różnicy, ponieważ często opuszcza Pałac, gdy towarzyszy Królowi Rongowi. Wtedy nie potrzebuje nas, pokojówek, abyśmy do niego dołączyły i służyły mu na zewnątrz.

Dobrze już, dobrze, zrozumiałem. Tym razem zabiorę was ze sobą! – Feng Ming szczodrze obiecał dziewczętom.

Chiu Lan również w końcu zmieniła zdanie i przytaknęła.

Wyjście na zewnątrz jest możliwe, ale nie powinniśmy zbyt daleko oddalać się od Pałacu. Inaczej…

Chiu Lan nie bądź takim tchórzem.

Feng Ming nigdy nie dbał o pochodzenie i pozwalał na to, aby jego trzy najbliższe służące zachowywały się przy nim swobodnie. Dziewczyny były kompletnie rozpieszczone pod jego rządami. Doskonale wiedziały, że Król Rong Tian kocha Księcia najbardziej na świecie, więc nie musiały się bać, że zostaną ukarane. Słysząc, jak ich Pan zarządza wyjście na zewnątrz, natychmiast skorzystały z okazji, aby choć na chwilę zmienić otoczenie.

Śmiejąc się radośnie pomagały Feng Mingowi założyć jego strój do konnej jazdy. W tym samym czasie rozkazali stajennym przygotować konie i używając Książęcej pieczęci Feng Minga, prześliznęli się przez straże i w chwilę potem wyszli na zewnątrz.

W nieśpieszny sposób przejeżdżali wzdłuż zboczy znajdujących się niedaleko granic Pałacu. Prace nad tarasami i irygacją wodną postępowały coraz bardziej i były dobrze widoczne. Mając tak doskonałą wizualną pomoc, Feng Ming mógł znacznie dokładniej wytłumaczyć swym studentkom budowę i funkcjonalność tarasów. Natychmiast również odpowiadał na ich pytania.

Och, teraz rozumiem! – Chiu Xing krzyknęła i pokiwała głową, kiedy w końcu pojęła całą ideę.

Chiu Lan zaśmiała się łagodnie.

To jest na pewno genialny pomysł i dowodzi, że nasz Książę Ming jest najlepszy spośród elity.

Hm, oczywiście! Nasz Pan jest najpiękniejszy i najbardziej utalentowany, ale…

Chiu Yue, znowu się powtarzasz! My wszyscy wiemy, że Książę Ming jest przystojny i utalentowany!

Patrzyli na budowę tarasów i rozmawiali o nich jeszcze przez chwilę, zanim zdecydowali, że czas już wracać do Pałacu. Jednak piękne scenerie i wolność były nadal kuszące. Niebo było wciąż jasne, a dzień wciąż młody. Feng Ming czuł się jak małpa, która uciekła z klatki. Wcale nie śpieszyło mu się, by wracać do domu.

Chiu Xing spojrzała na swego Pana i zaczęła go namawiać:

Wasza Wysokość, Trzecia Księżniczka Fan Jia, przebywa obecnie w rezydencji na obrzeżach miasta. Może powinniśmy pojechać do niej z wizytą?

Po tym, jak Trzecie Księżniczka przyjechała z Fan Jia do Xi Rei, złożyła prośbę o udostępnienie jej miejsca poza miastem, gdzie mogłaby się osiedlić. Rong Tian dotrzymał swej obietnicy i potraktował ją niczym Królową. Przyznał jej ziemię, z zapierającymi dech w piersi widokami i rozkazał najlepszym rzemieślnikom i konstruktorom Królestwa zbudować dla niej willę zgodną z jej wymogami i upodobaniami. Nie musiała również martwić się o służbę, wyżywienie czy też piękne stroje. W porównaniu do samotnego i zubożałego życia w Fan Jia, to była znacznie lepsza alternatywa.

Ten wspaniały pomysł, aby złożyć Księżniczce wizytę, dostarczyłby Feng Mingowi okazji do poćwiczenia matematycznych teorii, których wcześniej się nauczył.

Tak naprawdę był bardzo niechętny, aby wracać do nudnych kwater, które czekały na niego w Pałacu.

Książę chciał już zgodzić się z tym pomysłem, jednak Chiu Lan znów przemówiła, jako głos rozsądku:

Rezydencja Trzeciej Księżniczki znajduje się daleko na obrzeżach miasta, a kiedy Król Rong nie jest z nami, Książę nie powinien sam opuszczać stolicy.

Chiu Yue, najbardziej trzpiotna z całej trójki, zawołała natychmiast:

Czego mamy się bać? Mamy przecież pieczęć Księcia Minga. Możemy z łatwością opuścić stolicę!


1. Merytokracja – pojęcie określające system, w którym pozycje uzależnione są od kompetencji definiowanych jako połączenie inteligencji i edukacji, weryfikowanych za pomocą obiektywnych systemów oceny. Merytokracja stanowi przeciwieństwo władzy budowanej w oparciu o członków rodziny, klasy, czy narodowości.

Tłumaczenie: Polandread

Tom I
Rozdział 1
Rozdział 2
Rozdział 3
Rozdział 4
Rozdział 5
Rozdział 6
Rozdział 7
Rozdział 8
Rozdział 9
Rozdział 10
Rozdział 11
Rozdział 12
Rozdział 13
Rozdział 14
Rozdział 15
Rozdział 16
Rozdział 17
Rozdział 18
Rozdział 19
Rozdział 20
Rozdział 21
Rozdział 22
Rozdział 23

Tom II
Rozdział 24
Rozdział 25
Rozdział 26
Rozdział 27
Rozdział 28
Rozdział 29
Rozdział 30
Rozdział 31
Rozdział 32
Rozdział 33
Rozdział 34
Rozdział 35
Rozdział 36
Rozdział 37
Rozdział 38
Rozdział 39
Rozdział 40
Rozdział 41
Rozdział 42
Rozdział 43
Rozdział 44
Rozdział 45
Rozdział 46
Rozdział 47
Rozdział 48
Rozdział 49

Tom III
Rozdział 50
Rozdział 51
Rozdział 52
Rozdział 53
Rozdział 54
Rozdział 55
Rozdział 56
Rozdział 57
Rozdział 58
Rozdział 59
Rozdział 60
Rozdział 61
Rozdział 62

Tom IV
Rozdział 63
Rozdział 64
Rozdział 65
Rozdział 66
Rozdział 67
Rozdział 68
Rozdział 69
Rozdział 70
Rozdział 71
Rozdział 72
Rozdział 73
Rozdział 74
Rozdział ekstra

Tom V
Rozdział 75
Rozdział 76
Rozdział 77
Rozdział 78
Rozdział 79
Rozdział 80
Rozdział 81
Rozdział 82
Rozdział 83
Rozdział 84
Rozdział 85
Rozdział 86
Rozdział 87
Rozdział 88
Rozdział 89
Rozdział 90
Rozdział 91
Rozdział 92
Rozdział 93
Rozdział 94
Rozdział 95
Rozdział 96
Rozdział 97

Tom VI
Rozdział 98
Rozdział 99
Rozdział 100
Rozdział 101
Rozdział 102
Rozdział 103
Rozdział 104
Rozdział 105
Rozdział 106
Rozdział 107
Rozdział 108
Rozdział 109
Rozdział 110
Rozdział 111
Rozdział 112
Rozdział 113
Rozdział 114
Rozdział 115
Rozdział 116
Rozdział 117

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

:błeee:  :płaku:  :WeiMądruś:  :zonk:  :NieNie: 
:AAAA:  :ależeco:  :blabla:  :ugh:  :cooo: 
:ekscytacja:  :facepalm:  :patriarcha:  :muahaha:  :złamaneserce: 
:szok:  :przestań:  :zachwyt:  :zachwyt2: