Feng Yu Jiu Tian

Rozdział 4325 min. lektury

W ciągu sześciu godzin Generał Tong powrócił bez najmniejszego uszczerbku na zdrowiu i natychmiast zaraportował:

Melduję Koronowanemu Księciu i Jego Wysokości Królowi Regentowi, że gdy tylko dotarliśmy do Bezkresnej Czerwonej Doliny, nasi żołnierze natychmiast przeszukali okoliczny las. Odkryliśmy w nim wojsko nieprzyjaciela w liczbie tysiąca żołnierzy, rozmieszczonych w pozycjach do zasadzki. Nasza trzytysięczna armia pokonała ich i unicestwiła. Trzystu z nich zostało pojmanych do niewoli, ale około stu żołnierzom udało się uciec. Ich przywódca został pokonany przeze mój miecz, a oto jego głowa.

Generał Tong dał znak dłonią, a jego podwładny natychmiast ruszył w ich kierunku, pokazując zakrwawione trofeum.

Rong Wang przywykł do widoku krwi, więc nawet nie wzdrygnął się, ani nie mrugnął okiem, widząc odciętą głowę. Dla Feng Minga jednak był to pierwszy raz, kiedy zobaczył rozczłonkowane ciało człowieka i kapiącą z niego krew. Instynktownie zadrżał i odwrócił wzrok.

Urzędnik Zhang stał z boku i przyglądał się scenie, która rozgrywała się tuż przed jego oczami. Natychmiast pomyślał: Pomimo iż Książę Xi Rei jest tak utalentowany, jest zbyt płochliwy. To oczywiste, że to Regent podejmuje tu ostateczne decyzje.

Rong Wang czując drżącą i zimną dłoń Feng Minga, którą nadal trzymał pod stołem, bez wahania dał znak głową do żołnierza, aby zabrał zakrwawiony symbol zwycięstwa.

Pomimo tego, iż Generał Tong został wysłany w ciemną i zimną zimową noc w zażartą bitwę, to w dalszym ciągu był podekscytowany, jakby adrenalina z walki nadal krążyła w jego żyłach.

Wyraz jego twarzy znacznie się zmienił, kiedy pokrótce streścił przebieg wydarzeń i z wahaniem przyznał, że było w tym coś dziwnego.

Zastanawiające jest to, że ci mężczyźni nie wyglądali wcale na rabusiów, jak donosiło nasze źródło wywiadowcze. Raczej nosili na sobie wojskowe stroje i mówili z akcentem. Tak, jakby pochodzili z Królestwa Li. Nie wyglądało na to, że zatrzymali się w dolinie, aby rozbić obóz, tylko zdecydowanie chcieli zastawić tam pułapkę. Co więcej, oryginalnie zaplanowana droga powrotna delegacji Xi Rei i Koronowanego Księcia nawet tamtędy nie przebiegała. Dlaczego tam się znaleźli? Jeśli chcieli zaatakować Księcia, to czy myśleli, że tysiąc żołnierzy zdoła stawić czoła naszej pięciotysięcznej armii?

Regent spojrzał na Feng Minga i z szyderczym uśmiechem powiedział:

Z tym pytaniem może lepiej zwrócić się do Urzędnika Xia.

Głos Rong Tiana zagrzmiał, kiedy wydał rozkaz w przestrzeń:

Wprowadź Urzędnika Xia.

Rong Hu, niezwykle wyszkolony w taktyce wojennej, bez żadnych problemów natychmiast pojmał i związał czekającego na dziedzińcu i podejrzanego o szpiegostwo urzędnika. Starzec bezsilny i zakneblowany, przetrzymywany był w drewnianej szopie i tylko Lie Er został poinformowany o jej lokalizacji.

Generał Tong był kompletnie nieświadomy faktu, że czarna chmura podejrzenia otacza tożsamość Mistrza Xia. Jednakże był niezwykle spostrzegawczym człowiekiem, więc zdążył zauważyć, iż ten stary dziwak zniknął nagle z przyjęcia w środku nocy. Teraz kiedy tuż przed jego oczami jeden z najcenniejszych obywateli Xi Rei związany i zakneblowany został wprowadzony na salę bankietową przez Lie Er, to całkowicie osłupiał i zastygł w miejscu.

Mistrzu Xia, czy wiesz, dlaczego tak nagle stałeś się więźniem? – Rong Wang bawił się małym kubkiem wina w swej dłoni. Nagle spojrzał na starca, a jego usta wygięły się w ironicznym uśmiechu.

Pomimo iż Xia Guan został aresztowany, jego uszy pozostały jak zawsze czujne. Dokładnie słyszał odgłosy marszu, więc nie było dla niego trudnym, aby odgadnąć, że to żołnierze pod wodzą Generała Tonga idą do walki. Teraz kiedy budząca strach twarz Króla Regenta pokazała się niespodziewanie tuż przed nim, Xia Guan zrozumiał, że jego spisek został odkryty. Spojrzał zimnym wzrokiem na Rong Wanga i uśmiechnął się chytrze.

Cóż za nieprzemyślany plan. Gdybym tylko wcześniej wiedział, że Wasza Wysokość zaszczyci nas swą obecnością, Xia Guan z pewnością zwiększyłby swą czujność stokrotnie.

Przez niezliczone lata byłeś bardzo ważnym członkiem Dworu Królewskiego Xi Rei, a jednak odważyłeś się konspirować i przynieść szkodę Koronowanemu Księciu, czy jesteś świadomy konsekwencji swojej zbrodni?

Xia Guan pochodzi z Królestwa Li. Przez wiele pokoleń moja rodzina żyła chroniona przez Króla Li. Ukrywałem się w Xi Rei dla wywiadu wojskowego, to był mój obowiązek i wykonywałem go dla dobra mego narodu.

Mistrz Xia wiedział, że jego czas się zbliża i niedługo umrze, ale nie okazał żadnej skruchy ani strachu. Trzymając głowę wysoko w górze, dumnie oświadczył:

Mam pytanie do Króla Regenta, jaką zbrodnię popełnił Xia Guan, służąc swemu krajowi?

Rong Tian spojrzał na szpiega z rozbawieniem, po czym potrząsnął głową.

Nawet z ostatnim tchnieniem wciąż wystawiasz na pokaz swój język. Ponieważ chcesz umrzeć jak bohater, wyrażę zgodę na twą prośbę. – Bez chwili wahania przywołał do siebie grupę egzekucyjną. – Ściąć mu głowę i wysłać ją do Ruo Yana z prośbą, aby zrobili mu godny pochówek w jego ukochanym i jedynym kraju.

Feng Ming spędził wiele dni, podróżując w towarzystwie Urzędnika Xia. Podczas tego czasu, choć ten starzec nie był zbyt atrakcyjny dla oka, to jednak był dowcipny, życzliwy i stanowił niemalże chodzącą encyklopedię. Stary Mistrz uczył go o literaturze, tradycji i innych niezliczonych rzeczach. Słuchanie, jak Regent bez mrugnięcia okiem skazuje go na śmierć, było dla niego nie do pomyślenia. Feng Ming pociągnął za rękaw szaty Rong Tiana w osobistej prośbie o łaskę dla mężczyzny.

Regent powstrzymał go i powiedział:

Książę masz zbyt miękkie serce, Xia Guan ochoczo zaangażował się w szpiegostwo dla naszego wroga. To normalne, że musiał być świadomy, iż taki dzień jak ten w końcu nadejdzie.

Feng Ming chciał już mu odpowiedzieć, gdy Rong Wang odwrócił się i szeptem mu poradził:

Pomyśl o tej sytuacji. Jeśli plan Xia by się powiódł, wpadłbyś prosto w szpony Ruo Yana. Jakby się to dla ciebie skończyło?

Feng Ming zadrżał na samą myśl o tym. Przypomniał sobie straszne oczy mężczyzny, kiedy wpatrywały się w niego z tak niechcianą intensywnością. Jednakże to było naprawdę godne pożałowania, zabijać Mistrza Xia, człowieka, który miał tak rozległą wiedzę i niezliczone talenty.

Książę odwrócił się w stronę odchodzącej grupy żołnierzy eskortującej więźnia i krzyknął za nimi:

Zaczekajcie! Mistrzu Xia!

Szybko opuścił platformę, na której siedział wraz z Rong Tianem i trzymając w ręku kubek z winem, stanął naprzeciw więźnia.

Mistrzu Xia, nauczyłeś mnie wiele rzeczy w czasie tej podróży, An He jest wdzięczny za wszystko!

Dziękuję, Wasza Wysokość. – Mężczyzna przejął kubek od Feng Minga i popatrzył na niego przez chwilę, po czym pochylił się i wypił jego zawartość.

Mistrzu Xia, pomimo tego, iż jesteś szpiegiem Królestwa Li, okazałeś nadzwyczajną lojalność dla swego kraju. To cecha, którą podziwiam. – Feng Ming przerwał na chwilę, po czym miękkim głosem kontynuował: – Ruo Yan jest okrutny i przebiegły. Wiedział, że kosztem za podjęcie tego ryzyka będzie twoja śmierć, a mimo wszystko wysłał „jednego ze swoich przyjaciół” na rzeź. Czy cena za jego śmiałe przedsięwzięcia naprawdę jest warta twego życia? Rong Wang jest rozsądny i zdecydowany, by zjednoczyć świat i połączyć wszystkie Królestwa. Mistrzu Xia, gdybyś poświęcił swe talenty i wiedzę dla jego wysiłków, mógłbyś stać się prawdziwą legendą. Dziś An He omal nie stracił życia z ręki Mistrza Xia, ale mimo to jestem wciąż w stanie ci zaufać. An He prosi Xia Guana, aby zerwał wszystkie więzi z Królestwem Li i przyłączył się do Xi Rei, by służyć nam swą wiedzą.

Oferta Księcia była rozsądna i sprawiedliwa, zszokowała nie tylko Urzędnika Xia, ale wszystkich ludzi zebranych w sali.

Po usłyszeniu słów wypływających z ust swego kochanka, kielich wina w ręku Regenta zatrząsł się nieznacznie i kilka kropel spłynęło na stół. Był całkowicie pod wrażeniem wspaniałej oferty Feng Minga, który martwił się o niego i robił wszystko dla jego dobra. To było oczywiste, że był poważny i całym sercem oddany, aby wesprzeć dążenia Rong Tiana do zjednoczenia Królestw.

Nagle w jego oczach delikatna i krucha postać Księcia wydała się silniejsza i bardziej odważna.

Kompletnie zaskoczony do tej pory Xia Guan nagle ożył, a jego oczy na nowo zaiskrzyły.

– „Wysłać jednego ze swoich przyjaciół na rzeź”. – Starzec powtórzył to kilka razy, po czym ryknął głośnym śmiechem. – Jestem pełen podziwu dla Książęcych metod przekonywania. Są nawet lepsze od tych Króla Regenta. Jeśli chodzi Króla Li, to jeden z najznakomitszych władców tego stulecia, Xia Guan nigdy nie śmiałby nazywać siebie jego przyjacielem, jestem tylko nic nieznaczącym kamiennym stopniem na jego drodze.

Raptownie przestał się śmiać, a jego oczy zaczęły wodzić po Feng Mingu w górę i w dół.

Czy nie byłoby lepiej, gdyby Książę urodził się w Królestwie Li? W każdym razie nic i nikt nie jest w stanie stawiać wyzwania mojemu Królowi, który posiada niezwykłą inteligencję i zdolności. Będzie jeszcze wiele planów, aż w końcu osiągnie swój cel. Wygląda na to, że mój Król jest zauroczony Koronowanym Księciem i nie będzie polegał tylko na nędznym spisku Xia Guana.

Mężczyzna przemawiał w pewny siebie sposób, a jego słowa wzbudziły trwogę w Feng Mingu i Rong Tianie.

Po tym, jak skończył swą przemowę, złączył razem dłonie i ukłonił się wszystkim zgromadzonym w pomieszczeniu:

Szanowni zebrani, Xia wyjdzie jako pierwszy. – Z tymi pożegnalnymi słowami, odwrócił się w stronę wyjścia i z głośnym śmiechem pomaszerował, aby spotkać swe przeznaczenie.

Jego śmiała i prowokacyjna postawa w niejednym z gości wzbudziła podziw.

Feng Ming niemalże przykleił swój wzrok do wychodzącego zdrajcy, dopóki całkowicie nie zniknął on z jego pola widzenia.

Rong Tian martwił się o kochanka. Wstał, zszedł z platformy i podszedł do niego. Stojąc za plecami Feng Minga, położył stanowczo swe dłonie na jego ramionach.

O co chodzi?

O nic. – Feng Ming potrząsnął głową i nadal patrzył w stronę, gdzie Mistrz Xia poszedł przywitać swą śmierć. – Jeśli pewnego dnia zostanę pojmany i zetną mi głowę, chcę być tak śmiały i nieugięty jak Xia.

Rong Wang nie wiedział, czy śmiać się, czy płakać. Pociągnął za sobą Księcia z powrotem do ich stolika i złajał go:

Kto chciałby przeklinać swoją własną śmierć? – Napełnił kubek winem i podał go Feng Mingowi. – Napij się.

Feng Ming spojrzał na alkohol z obawą, po czym potrząsnął głową, by odmówić:

Nie, nie chce pić…

Nikt cię nie skrzywdzi w mojej obecności. Tak naprawdę istnieje nawet powód, dla którego powinieneś pić. – Oczy Regenta zwęziły się, kiedy zaczął na nowo się droczyć. – Może, kiedy będziesz chociaż lekko odurzony, przestaniesz narzekać na ból…

Intencje Rong Tiana stały się jasne, więc Feng Ming jeszcze bardziej odmawiał i raz za razem potrząsał swą głową, w końcu odsunął od siebie wyborne wino.

Koronowany Książę Xi Rei i znany w świecie bohater Król Regent siedzieli na widoku, obserwowani przez innych gości. Obaj sprzeczali się teraz zawzięcie, jednak nikt nie śmiał im przeszkadzać.

Weź tylko łyczek – nalegał Rong Tian.

Nie, nie wezmę. Masz złe zamiary, a serce w niewłaściwym miejscu.

Jeśli nie wypijesz, siłą wleję ci to do gardła.

Drań! Powiedziałem ci, że nie chcę.

Feng Ming nie tylko próbował uniknąć picia alkoholu, chciał raczej uniknąć sytuacji, w której mógłby stracić swoje dobre maniery i przyzwoitość. Szybko podniósł się z miejsca i w mgnieniu oka uciekł jak najdalej od Regenta.

Lie Er spodziewał się takiego obrotu wydarzeń, więc tylko machnął na to ręką, jednak u Generała Tonga tak wystawione na pokaz niewłaściwe zachowanie wzbudziło prawdziwe zażenowanie. Z pewnością oboje władców prawdziwie kochało swój kraj, jednak nie powinni tak plamić wspaniałej reputacji Xi Rei.

Generał skierował swą uwagę na Zhanga Qiana:

Urzędniku Zhang, jest już późna noc, może byłoby lepiej…

Ach, noc… – Gospodarz przyjęcia przerwał generałowi w połowie zdania. Jego uwaga cały czas była przykuta do flirtujących i droczących się ze sobą mężczyzn. Po tym, jak jego imię zostało wywołane przez Tonga na nowo, skupił swe myśli i oznajmił:

To prawda, coraz bliżej do świtu. Zhang chciałby się już pożegnać i wyjść.

Wszyscy goście, którzy do tej pory bawili się na przyjęciu wraz z delegacją z Xi Rei, kłaniając się nisko i życząc dobrej nocy, również podążyli za Urzędnikiem Zhang. Cała sala opustoszała w jednej chwili.

Generał Tong czując się niekomfortowo i nie chcąc dalej ingerować w osobiste sprawy swych Panów, szybko wyszedł na zewnątrz sali bankietowej, zabierając ze sobą Lie Er.

Feng Ming i Rong Tian zostali sami w wielkim pomieszczeniu.

W pierwszej chwili Rong Wang martwił się o kochanka i o to, że po całym zdarzeniu z Mistrzem Xia jest się on bardzo przygnębiony. Widok tego, że smutny nastrój powoli opuszcza Feng Minga, sprawił, iż poczuł niewielką ulgę. W końcu poddał się i odstawił kubek z winem na bok.

Dobrze, jeśli nie chcesz pić, nie będę cię do tego zmuszał, ale powinniśmy udać się już do naszej sypialni.

Gdy tylko to powiedział, natychmiast chwycił Księcia i otoczył swoimi ramionami.

Feng Ming wcale nie oponował, wtulając się w pierś mężczyzny i zachichotał:

Ponieważ tak bardzo boję się bólu, dlaczego nie dasz… – Książę przerwał w połowie zdania, a jego ciało stało się napięte, po czym zwinął się w kulkę.

Dlaczego nie dam czego…? – Regent wyczuł nagle, że coś jest nie tak, kiedy Feng Ming zesztywniał w jego ramionach. Spojrzał w dół na twarz Księcia. Tętniący życiem różowy kolor jego delikatnej skóry nagle opuścił jego policzki i stały się one upiornie blade. Ręce chłopaka otoczyły ciasno brzuch, wyglądało, jakby strasznie cierpiał.

Feng Ming, co się dzieje?

Boli… – wysapał spomiędzy zaciśniętych zębów.

Boli…? – Regent natychmiast przerwał i ostrożnie położył Feng Minga na podłodze, po czym podniósł delikatny nadgarstek, aby sprawdzić jego puls.

Drzwi do wielkiej sali natychmiast szeroko się otworzyły, a do środka w mgnieniu okaz wbiegli Lie Er wraz z Generałem Tongiem.

W czeluściach swego brzucha Feng Ming odczuwał nieustający i paraliżujący ból. Tak jakby ktoś patroszył jego ciało, kiedy on jeszcze żył.

To boli… – Minęło już kilka minut od czasu, kiedy jego ciało ujawniło taki symptom, a usta Feng Minga stały się już niemalże sine. Chwycił za rękaw Regenta i delikatnie zawodził:

Rong Tian, to boli…

Nie bój się, nie bój… – Głos mężczyzny był kojący. Słysząc wołania chłopaka, czuł, jakby jego własne serce było cięte przez nóż na kawałki. Zmusił się do pozostania spokojnym, kiedy uspokajał Księcia i sprawdzał jego słabnący puls.

Generał Tong obserwował wszystko z trwogą, czekając cierpliwie na diagnozę Rong Wanga. Widział determinację na twarzy swego Pana i oddanie, z jakim Lie Er wycierał ciepłym ręcznikiem spocone czoło Księcia.

Wasza Wysokość, Koronowany Książę…

Rong Wang wycofał swą rękę badającą puls kochanka, po czym gwałtownym i głębokim głosem rozkazał:

Generale Tong, natychmiast przekaż moje rozkazy. Zatrzymać egzekucję Urzędnika Xia i go tu przyprowadzić!

Zrozumiałem! – Widząc, że nie ma czasu do stracenia, Generał Tong błyskawicznie przystąpił do akcji, by wykonać rozkaz Regenta i z całych sił krzyknął:

Wstrzymać egzekucję!

Po czym wybiegł na zewnątrz.

Lie Er pozostał przy boku swego Pana.

Panie, wydaje mi się, że Księciu się polepsza.

W jednej chwili ból zaczął ustępować, pozwalając Feng Mingowi zaczerpnąć głęboki oddech.

Zamierzasz uwolnić Mistrza Xia? – zapytał cicho Książę.

Rong Tian spojrzał na niego.

Czujesz się już lepiej? – Podniósł chłopaka i przytulił do swej piersi.

Ból zaatakował mnie nagle, ale teraz czuje się już znacznie lepiej.

Feng Ming ugryzł swą dolną wargę podczas ataku i teraz sączyła się z niej krew. Oczy Rong Wanga nagle złagodniały. Nie mogąc się powstrzymać, polizał zranione miejsce, aby je oczyścić.

Prawdopodobnie zjadłeś coś niewłaściwego. Ostrzegałem cię wcześniej, żebyś był ostrożny podczas spożywania posiłków i picia. Tylko dlatego, że na dworze panuje taki ziąb, nie powinieneś objadać się przypadkowym i podstawianym ci pod nos jedzeniem. Boli cię brzuch prawda?

Atak bólu przyszedł bardzo szybko i tak samo szybko ustąpił. Po wymianie tych kilku słów z Regentem, twarz Feng Minga na nowo stała się rumiana i pełna życia. Lie Er odetchnęła z ulgą.

Chwilę później powrócił Generał Tong i zaraportował przygnębionym głosem:

Melduję Waszej Wysokości Koronowanemu Księciu i Jego Wysokości Królowi Regentowi, że Urzędnik Xia został stracony na chwilę przed moim przybyciem.

Kiedy spojrzał na Feng Minga, który jak się wydawało, był w bardzo dobrej kondycji i spokojnie leżał w ramionach Rong Wanga, zaskoczony zapytał:

Och, czy Książę czuje się już lepiej?

Feng Ming kiwnął lekko głową.

Tak, prawdopodobnie zjadłem coś nieodpowiedniego. – Ponieważ wciąż rozmyślał o egzekucji Xia Guana, zaczął wpatrywać się oskarżycielsko w Rong Tiana. – Niestety, jeśli ból pojawiłby się wcześniej, wówczas mógłbym oszczędzić życie Urzędnika Xia.

Twarz Regenta pociemniała, lecz zmusił się do uśmiechu.

Naprawdę, gdybym wiedział wcześniej, że jesteś tak niechętny, by się z nim rozstawać, z pewnością bym go oszczędził.

To ty powiedziałeś, żeby go zabić, czy nie prosiłem cię, żebyś okazał mu litość?

Tej nocy, kiedy Feng Ming w końcu usnął przy boku Regenta, mężczyzna odczekał jeszcze chwilę, po czym wstał i delikatnie okrył kochanka ciepłym kocem, zanim wyszedł z sypialni. Kiedy tylko był na zewnątrz komnaty, znalazł zaciszny kąt i przywołał do siebie Lie Er i Rong Hu.

Podczas pobytu Feng Minga w Fan Jia, czy kiedykolwiek miał on bezpośredni kontakt z Ruo Yanem?

Jego Książęca Wysokość spotkał go dwa razy. Pierwszy raz na spotkaniu w rezydencji Trzeciej Księżniczki, drugi w Królewskim Pałacu Fan Jia. – Potwierdził Lie Er.

Czy Ruo Yan fizycznie go dotykał?

Rong Hu postawił krok do przodu.

Wasza Wysokość, w rezydencji Księżniczki obserwowałem sytuację przez okno. Ruo Yan wpatrywał się w Księcia przez całe spotkanie, jednakże byli od siebie oddaleni o dwa miejsca i nie mieli ze sobą fizycznego kontaktu. W Pałacu Królewskim Ruo Yan zachowywał dystans między nim a Księciem. Jednak…

Poważne oczy Rong Wanga zwęziły się, kiedy zapytał:

Jednak, co?

Kiedy Książę wchodził po schodach, pośliznął się, a Ruo Yan złapał go od tyłu, aby mu pomóc.

Rong Hu zobaczył jak twarz jego Pana pociemniała, aż przeszyły go niepokojące dreszcze.

Złapał go? – Pięści Rong Wanga zacisnęły się mocno wewnątrz rękawów jego szaty. Jego wzrok przeszył Rong Hu, kiedy wykrzyknął: – Ruo Yan jest mistrzem w używaniu trucizn. Feng Ming nie był zdolny, aby się przed nim obronić. Jak mogłeś być… tak nieostrożny?

Lie Er i Rong Hu poczuli, jak nagle oblewa ich zimny pot. Rong Hu ukląkł przed swym Panem i nie śmiał odezwać się ani słowem. Jego młodszy brat spojrzał szybko na Regenta, zanim zapytał:

Panie, czy Książę został otruty?

Puls Feng Minga był zbyt dziwny i z pewnością nie był to zwykły ból brzucha.

Wściekłe spojrzenie Rong Wanga nieco złagodniało, mówił teraz w bardziej opanowany sposób:

Feng Ming samotnie spotkał się z Królem Fan Jia, czy było to również organizowane przez Urzędnika Xia?

Lie Er kiwnął głową potwierdzająco.

Jeśli tak było, to Xia Guan mógł celowo zaplanować to spotkanie. Ruo Yan wiedział z wyprzedzeniem, że zostaną sami i będzie miał szansę przyprzeć Feng Minga do muru. Ruo Yan jest mistrzem w truciu, a jego szpieg był ekspertem w medycynie. Otrucie Księcia nie stanowiłby dla nich żadnego problem.

Zimny wiatr przeniknął przez pelerynę Regenta, a chłód dosięgnął jego serca.

To wszystko wina Rong Hu, nieudolnie chroniłem Koronowanego Księcia. Proszę, ukaż mnie Panie według swego uznania.

Regent spuścił głowę, myśląc przez dłuższy czas, zanim przyznał:

To, co się stało, nie jest wyłącznie twoją winą. To przeze mnie. Nie powinienem go wysyłać z poselstwem do Fan Jia. On… on od samego początku nie chciał jechać. – W słowach mężczyzny słychać było wielkie wyrzuty sumienia.

Rong Hu i Lie Er byli zaznajomieni z temperamentem swego Pana, lecz widok Rong Wanga okazującego tuż przed nimi taki rodzaj emocji, wprawił ich w zaskoczenie.

Kto mógł przypuszczać, że tak silny pociąg do Księcia sprawi, że Król Regent, osoba dumna, która zawsze nad sobą panowała, tak głęboko wpadnie w sidła tego młodego mężczyzny.

Ich Pan jednak nie był zwyczajnym człowiekiem, po niewielkim wyrażeniu skruchy natychmiast przedstawił im swój plan działania.

Ruo Yan nie będzie chciał natychmiastowej śmierci Feng Minga. Jednak podał mu wolno działającą truciznę. Rong Hu od razu wyruszysz do Królestwa Li i będziesz obserwował ruchy Ruo Yana. Przeprowadź dochodzenie, jaki typ trucizny został użyty na Feng Mingu. Kiedy znajdziesz na nią antidotum, wykradnij ją i natychmiast wracaj. Ja udam się do Xi Rei i jak najszybciej ogłoszę narodowi prawdę o moim pochodzeniu i prawach do tronu. Przyspieszę swą koronację, a wówczas Ruo Yan będzie już wiedział, że kontrolowanie Feng Minga nie oznacza kontrolowania Królestwa. Lie Er, weź najszybszego z koni i wracaj do Xi Rei, zaraportować Królowej o sytuacji i poprosić ją o przygotowanie mojej ceremonii koronacyjnej.

Tak, Panie. – Obaj bracia jednogłośnie przyjęli rozkazy.

Rong Wang przerwał na moment, po czym wycedził każde słowo:

Nikomu ani słowa o kondycji Księcia. Książę również ma pozostać niczego nieświadomy. Możecie odejść.

Po zorganizowaniu swego planu Regent ciężkim krokiem poszedł w stronę sypialni.

Kiedy tylko otworzył drzwi, przywołał go głos Feng Minga.

Gdzie byłeś? – Chłopak zmusił się do podniesienia z łóżka, nadal był lekko zdezorientowany i pocierał ze znużeniem oczy.

Rong Tian w szybkim tempie zbliżył się do niego i uśmiechnął delikatnie:

Dlaczego się obudziłeś? Jest jeszcze noc.

Dotknąłem twojej strony łóżka i pościel była zimna, a ty zniknąłeś. – Feng Ming przeciągnął się leniwie i wtulając swą głowę w tors Rong Tiana, po czym zapytał podejrzliwie: – Wyśliznąłeś się, żeby spotkać się z Mei Ji?

O czym ty mówisz?

Haha, jeśli chciałeś ją zobaczyć, powinieneś jawnie do niej iść. Jestem mężczyzną, a nie dziewczyną, która poczułaby się zazdrosna.

Mei Ji jest znacznie starsza w porównaniu do ciebie i do mnie. Nie zauważyłeś, ile lat nosi tytuł najpiękniejszej z kobiet?

Och, czyli gustujesz też w starszych kobietach? Rong Tian, jak możesz być takim kobieciarzem? – Feng Ming pociągnął delikatnie za ucho mężczyzny, sprawiając, że Regent szczerze się zaśmiał.

Ta niewielka reakcja sprawiła, że Feng Ming bezzwłocznie zapytał:

Co? Żadnej riposty od ciebie? Czy nie jesteś najlepszy w odpieraniu ataków?

Jak miałbym temu zaprzeczyć? Proszę, Wasza Wysokość, naucz mnie jak?

Uch… – Feng Ming zaniemówił na chwilę, lecz nagle jego oczy rozbłysły na nowo: – Powinieneś tak odpowiedzieć: Młodość jest stracona, jeśli nie bywa szalona.
– Och?
Młodość jest stracona, jeśli nie bywa szalona…

Obaj kochankowie spędzili resztę nocy na czułych rozmowach. Promienie słońca przywitały ich o świcie, zaglądając przez okno.

Rong Tian był zdeterminowany i w sercu złożył przysięgę, którą od wczoraj bezustannie sobie powtarzał, że już zawsze będzie chronił własnymi rękami życie tej osoby, która spoczywa teraz spokojnie wtulona w jego pierś.
Delegacja wyruszyła następnego ranka w dalszą drogę. Maszerując nieprzerwanie przez cztery dni i noce, w końcu dotarła do stolicy Xi Rei.

Królowa po otrzymaniu raportu Lie Er zdążyła już przygotować wszystko do przeprowadzenia ceremonii koronacyjnej.

Wieści o nowej sukcesji w Xi Rei obiegły cały świat. Nikt nie spodziewał się, że ten wielki bohater Rong Wang był prawdziwym Koronowanym Księciem i prawowitym następcą tronu.

Ujawniono również fakt, że prawdziwe imię Księcia An He brzmi Feng Ming i że został on wybrany do pełnienia tej funkcji przez poprzedniego Króla w celu ochronienia jego dziedzica i prawowitego spadkobiercy Rong Tiana.

Dzień później odbyła się koronacja Rong Wanga i w końcu zajął należne mu miejsce Króla Xi Rei.

Za swe zasługi dla kraju, Feng Mingowi został nadany honorowy tytuł Księcia. Cały majątek i wszystkie obowiązki, które do tej pory spoczywały na barkach Rong Tiana zostały mu przekazane. Jednak tak naprawdę, nic się nie zmieniło, Feng Ming nadal pozostawał zamknięty w swych książęcych komnatach, a Chiu Lan i pozostałe służące nadal mu usługiwały.

Każdy na Dworze Królewskim witał go i darzył większym respektem. W porównaniu do jego poprzedniej pozycji teraz była ona znacznie lepsza.

Kiedy wydarzenia nieco przycichły, nowo mianowany Król mógł w końcu spokojnie się z nim spotkać.

Gratuluję, nareszcie stałeś się Królem, a zadanie fałszywego Księcia jest w końcu zakończone.

Feng Ming, dziękuję ci, że jesteś przy mnie.

Książę udał, że zbiera mu się na wymioty, po czym potrząsnął głową.

Nie bądź banalny. Nawet beze mnie zostałbyś Królem Xi Rei. An Xun byłby na pewno tylko niewielką przeszkodą, z którą i tak szybko byś sobie poradził.

Rong Tian spojrzał głęboko w oczy Feng Minga, zanim otworzył swe usta:

Obiecałeś mi, że wesprzesz mnie w dążeniach, by zjednoczyć wszystkie Królestwa pod tym niebem. Nie zapomnij o tym.

Ha ha, a ja myślałem, że się o mnie martwisz, a ty po prostu chcesz wykorzystać moją ogromną wiedzę. – Pokiwał głową i kontynuował – Nie martw się, dałem ci słowo dżentelmena, nie wycofam się.

Obiecaj mi, dopóki nie zjednoczę Królestw, nigdy mnie nie opuścisz.

Boisz się, że zmienię zdanie? – Feng Ming wskazał palcem na siebie, niezadowolony z braku zaufania, jakie zostało mu okazane.

Nie. – Rong Tian zaprzeczył, kiwając głową i łagodnie odpowiedział: – Boję się, że umrzesz.

TRACH!

W jednej chwili oko Rong Tiana przyjęło cios.

Przeklinasz mnie? Dopiero co zasiadłeś na królewskim tronie Xi Rei, a już chcesz, żebym umarł?!

Twarz Rong Tiana lekko się skrzywiła:

Ach, Feng Ming, czy nie stałeś się jeszcze bardziej nieokrzesany?

Tłumaczenie: Polandread

Tom I
Rozdział 1
Rozdział 2
Rozdział 3
Rozdział 4
Rozdział 5
Rozdział 6
Rozdział 7
Rozdział 8
Rozdział 9
Rozdział 10
Rozdział 11
Rozdział 12
Rozdział 13
Rozdział 14
Rozdział 15
Rozdział 16
Rozdział 17
Rozdział 18
Rozdział 19
Rozdział 20
Rozdział 21
Rozdział 22
Rozdział 23

Tom II
Rozdział 24
Rozdział 25
Rozdział 26
Rozdział 27
Rozdział 28
Rozdział 29
Rozdział 30
Rozdział 31
Rozdział 32
Rozdział 33
Rozdział 34
Rozdział 35
Rozdział 36
Rozdział 37
Rozdział 38
Rozdział 39
Rozdział 40
Rozdział 41
Rozdział 42
Rozdział 43
Rozdział 44
Rozdział 45
Rozdział 46
Rozdział 47
Rozdział 48
Rozdział 49

Tom III
Rozdział 50
Rozdział 51
Rozdział 52
Rozdział 53
Rozdział 54
Rozdział 55
Rozdział 56
Rozdział 57
Rozdział 58
Rozdział 59
Rozdział 60
Rozdział 61
Rozdział 62

Tom IV
Rozdział 63
Rozdział 64
Rozdział 65
Rozdział 66
Rozdział 67
Rozdział 68
Rozdział 69
Rozdział 70
Rozdział 71
Rozdział 72
Rozdział 73
Rozdział 74
Rozdział ekstra

Tom V
Rozdział 75
Rozdział 76
Rozdział 77
Rozdział 78
Rozdział 79
Rozdział 80
Rozdział 81
Rozdział 82
Rozdział 83
Rozdział 84
Rozdział 85
Rozdział 86
Rozdział 87
Rozdział 88
Rozdział 89
Rozdział 90
Rozdział 91
Rozdział 92
Rozdział 93
Rozdział 94
Rozdział 95
Rozdział 96
Rozdział 97

Tom VI
Rozdział 98
Rozdział 99
Rozdział 100
Rozdział 101
Rozdział 102
Rozdział 103
Rozdział 104
Rozdział 105
Rozdział 106
Rozdział 107
Rozdział 108
Rozdział 109
Rozdział 110
Rozdział 111
Rozdział 112
Rozdział 113
Rozdział 114
Rozdział 115
Rozdział 116
Rozdział 117

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

:błeee:  :płaku:  :WeiMądruś:  :zonk:  :NieNie: 
:AAAA:  :ależeco:  :blabla:  :ugh:  :cooo: 
:ekscytacja:  :facepalm:  :patriarcha:  :muahaha:  :złamaneserce: 
:szok:  :przestań:  :zachwyt:  :zachwyt2: