Feng Yu Jiu Tian

Rozdział 4211 min. lektury

Gdy tylko Książę cicho opuścił salę bankietową, został powitany przez ciemną jak smoła noc. Spieszył się, aby jak najszybciej dotrzeć do swej komnaty sypialnej i do Rong Tiana. Podczas drogi kilka razy ominął patrolujących żołnierzy. Każdy z nich trzymał w dłoni włócznię, gotowy do odepchnięcia ataku.

Ciepła atmosfera przyjęcia i skoczna muzyka zostały uwięzione w ścianach sali bankietowej. Zimny wiatr otoczył postać Feng Minga i dmuchał prosto w jego niczym nie przesłoniętą skórę twarzy i delikatnej szyi. Książę zadrżał i schronił się w kołnierzu swego płaszcza, mając nadzieję, że choć trochę uchroni go to przed przeszywającym zimnem.

Był przerażony. Podejrzenia Regenta, którym on tak desperacko do tej pory zaprzeczał, stały się brutalną rzeczywistością. Xia Guan naprawdę starał się go przekonać, aby samotnie opuścił miasto. Wysłuchiwanie oskarżeń Rong Tiana było jednym, ale patrzenie na fałszywy uśmiech Mistrza Xia, kiedy starał się wciągnąć go w pułapkę, było czymś zupełnie innym. Przeszły go dreszcze, a uczucie niepokoju wypełniło całe jego serce.

Rong Tian… – Wyrzucił z siebie, kiedy tylko przekroczył próg sypialni. Jego spokojna i opanowana postawa, jaką odgrywał jeszcze chwilę temu na przyjęciu, nagle zniknęła. Rzucił się w ramiona mężczyzny i wyszeptał nieskładnie:

Urzędnik Xia naprawdę… on naprawdę…

Kiedy Regent poczuł, jak Feng Ming drży, to jego serce natychmiast zmiękło.

Książę w oczywisty sposób szukał w jego objęciach ukojenia, więc jeszcze mocniej przytulił kochanka do swej piersi i łagodnym głosem zaczął go uspokajać:

Wszystko będzie dobrze. On cię nie skrzywdzi.

Feng Ming spojrzał w górę, a jego oczy były wypełnione łzami jak u młodego jelonka. Kiedy Rong Tian to zobaczył, pochylił się i delikatnie pocałował płatek jego ucha:

Tak długo, jak tu jestem, nikt nie będzie w stanie cię skrzywdzić.

Książę był bardzo poruszony, jednak w następnej chwili przypomniał sobie o Mei Ji i gorycz wypełniła go na nowo. Chrząknął z niezadowoleniem, po czym wykręcił się z objęć Regenta. Natychmiast wytarł swe łzy i opowiedział ze szczegółami o rozmowie, jaką odbył z Urzędnikiem Xia. Kiedy tylko dotarł do momentu, w którym „młody człowiek swym milczeniem podbija serce najpiękniejszej z kobiet”, Rong Wang natychmiast zrozumiał, dlaczego na twarzy Feng Minga pojawiło się takie rozżalenie.

Mężczyzna był nieco zażenowany, kiedy niezręcznie starał się wytłumaczyć:

Byłem wtedy bardzo młody i kiedy usłyszałem o tej najpiękniejszej z kobiet… byłem ciekawy…

Feng Ming przeszkodził mu, spoglądając na niego oskarżycielsko.

Więc to prawda? A ja myślałem, że Urzędnik Xia wymyślił tę absurdalną opowieść, aby mnie oszukać.

Książę przypomniał sobie o lubieżnej naturze Regenta. Z pewnością monogamia nie była dla niego czymś oczywistym. Może w każdym kraju Rong Tian ukrywał jakąś piękność, czekającą aż zostanie Królem. Wtedy wszystkie te kobiety wyszłyby z ukrycia i „chętnie służyły mu jako konkubiny”, a że Królestw jest aż jedenaście, to w ostatecznym rozrachunku byłoby ich całkiem sporo.

Atmosfera stała się jeszcze gorsza, a myśli Feng Minga wypełniła ekstremalna złość. Nie mogąc się powstrzymać, chwycił za zasłony łoża i ścisnął je w swej pięści, po czym własnymi zębami rozdarł materiał.

Rong Tian przyglądał się tej scenie i wydała się mu ona zabawna. Odciągnął zasłonę od ust kochanka i delikatnie pogłaskał zaróżowiony policzek.

Jeśli jesteś na mnie zły, dlaczego w zamian nie ugryziesz mojej ręki? – Następnie szybkim ruchem podstawił dłoń pod usta chłopaka, aby odebrać swoją karę.

Feng Ming nie był chętny wyładowywać całej złości na Regencie. Jego twarz pociemniała, gdy odwrócił swą głowę daleko od oferowanej dłoni.

Twój plan „udawania obrażeń, by zmylić wroga” nie zadziała tym razem. Powinniśmy skupić się na tym, jak poradzić sobie z Urzędnikiem Xia.

Udawanie obrażeń, by zmylić wroga” musi być nową myślą Feng Minga. Rong Tian powtórzył w głowie kilkakrotnie te słowa, po czym bardzo poważnie powiedział:

W tej sytuacji nie mam innego wyjścia i jestem zmuszony się ujawnić. Urzędnik Xia z pewnością już czeka na ciebie na dziedzińcu. Rozkażę Rong Hu, aby go po cichu złapał, a potem wyślę Generała Tonga i trzy tysiące żołnierzy, aby otoczyli i przeszukali dolinę. Jeśli natrafią na wojsko z Królestwa Li i wciągną ich w zasadzkę, to w ten sposób zdobędziemy dowody, że Xia Guan jest rzeczywiście szpiegiem. Gdyby jednak w dolinie nie było żołnierzy Ruo Yana, to Rong Hu wypuści Mistrza Xia. Będzie to wyglądało tak, jakby został on pojmany przez nieznanego sprawcę z wrogiego państwa.

Feng Ming był świadkiem, jak Rong Tian w jednej chwili potrafił w pełni zaplanować i zorganizować swą taktykę. Przemyślał pole manewru, a nawet to, jak poradzić sobie ze wszystkimi następstwami. W sekrecie podziwiał tego mężczyznę.

Myśląc przez chwilę, niechętnie zdecydował się ostrzec Regenta:

Lepiej rozkaż wojsku Generała Tonga, by byli ostrożni. Jeśli Mei Ji rzeczywiście mieszka w tej dolinie, nie chcemy przecież, aby przez przypadek stała się jej jakakolwiek krzywda.

Twarz Rong Wanga zamarła w jednej chwili. Patrzył na kochanka przez dłuższy moment, po czym łagodnie uśmiechnął się i na nowo zaczął się z nim droczyć:

Dlaczego tak się martwisz o Mei Ji? Przed chwilą nawet widziałem czyjąś scenę zazdrości i jak ten ktoś wyładowywał swój gniew na kawałku materiału.

Feng Ming starał się udowodnić, że nie jest gorszy i chłodno odpowiedział:

To najpiękniejsza kobieta na świecie. Kim jest ten mężczyzna, który zdobył tę niewiastę dzięki czterem godzinom wpatrywania się w nią, zanim wyszedł? W przyszłości chce ona nawet zostać jego konkubiną. To naturalne, że musimy ją chronić, aby mogła spełnić swe życzenie.

Tsk. – Rong Tian mlasnął językiem i potrząsnął głową. Podszedł bliżej, aby chwycić za dłonie Feng Minga i spojrzał głęboko w jego oczy, po czym spokojnym i uwodzicielskim głosem powiedział:

Chociaż ten świat jest tak ogromny, to istnieje na nim tylko jeden Feng Ming.

Słowa Rong Tiana poruszyły Księcia tak, jakby uderzał dłutem, aby wyryć wiadomość w jego sercu. Chłopak podniósł głowę i spojrzał w oczy kochanka. Jego źrenice wysyłały ciepłe światło, które otoczyło całą postać Feng Minga, wypełniając w całości każdą jego żyłę i arterię.

Książę delikatnie przygryzł swe wargi i w końcu słodko się roześmiał:

Głupi, nauczę cię jednego powiedzenia. W morzu jest wiele ryb, ale tylko jedna jest dla mnie.

Rong Tian z zapałem powtórzył:

Och, w morzu jest wiele ryb, ale tylko jedna jest dla mnie. – Nagle spojrzał na kochanka z podziwem i stał się bardzo poważny. – Dziękuję Waszej Wysokości za twą lekcję.

Feng Ming westchnął i potrząsnął głową, Cóż za wspaniałe pochlebstwo, naprawdę nikt nigdy nie będzie w stanie konkurować i oprzeć się tym przesłodzonym słowa Rong Tiana, najwspanialszego z mężczyzn…

Regent błyskawicznie przystąpił do akcji. Zawołał Rong Hu, ukrywającego się w cieniu, a kiedy sługa się pojawił, rozkazał mu dyskretnie pochwycić Urzędnika Xia.

Trzymając za rękę Feng Minga, wyszli z komnaty sypialnej i razem udali się do sali bankietowej.

Weszli do środka bez chwili wahania. Kiedy bawiący się ludzi nagle uświadomili sobie ich obecność, wszyscy naraz w zdumieniu zastygli na swych miejscach niczym posągi.

Lie Er pił przez ten cały czas, ale gdy tylko zobaczył swego Pana, natychmiast wytrzeźwiał i zrozumiał, że sytuacja diametralnie się zmieniła. Natychmiast wstał i podszedł do Księcia.

Generale Tong, zbliż się po nowe rozkazy.

Generał Tong siedział z boku i był bardzo zaskoczony niespodziewanym pojawieniem się Regenta. Będąc całkowicie oddany rozkazom swego Pana, przez całe przyjęcie nie wypił ani kropli alkoholu, stojąc na straży i chroniąc Feng Minga. Zdecydowany głos Rong Wanga obudził go z tego chwilowego oszołomienia. Skłonił się nisko i odpowiedział:

Tak, Wasza Wysokość! – Natychmiast podszedł i ukląkł przed stopami Regenta.

Nasze informacje wywiadowcze donoszą o zmianach w sytuacji. W Bezkresnej Czerwonej Dolinie, około trzech Li od miasta bandyci przygotowują się do zasadzki na delegację z Xi Rei. Weźmiesz ze sobą trzy tysiące żołnierzy i rozproszysz ich obóz. Pamiętaj, nie możesz zabijać całej grupy, dopóki gruntownie ich nie przesłuchasz na temat obecnej sytuacji. Dopiero wówczas możesz wycofać naszych żołnierzy.

Jak rozkażesz!

General Tong z szacunkiem przyjął rozkaz. Od zawsze był znakomitym żołnierzem, wręcz maniakalnie to kochał. W porównaniu z baraszkowaniem z kobietami i bezsensownym piciem na bankietach, po tysiąckroć wolał bitwę. Był podekscytowany, że stanie twarzą w twarz z kolejnym wrogiem. Chwycił za swój cenny miecz i w mgnieniu oka ruszył do akcji.

Widząc, jak mężczyzna znika z pola widzenia, Rong Tian skierował w końcu swą uwagę na wystraszonych ludzi zebranych w sali. Natychmiast się uśmiechnął i dodając im odwagi, przemówił:

Przepraszam za kłopot. Rong Wang obawiał się o bezpieczeństwo naszego Koronowanego Księcia, dlatego wtargnąłem tu tak późną nocą. Jeśli muzycy i tancerki wznowią swe tańce i śpiewy, będziemy mogli kontynuować tę wieczorną ucztę, przy dobrej zabawie i wyśmienitych trunkach.

Niski rangą Urzędnik Graniczny Zhang Qian słyszał nie raz o legendarnym Królu Regencie z Xia Rei, Rong Tianie. W chwili, w której ten bohater tak niespodziewanie pojawił się na przyjęciu, kompletnie nie wiedział jak kontynuować zabawę oraz jak zwracać się do niego w adekwatny sposób. Słysząc przemowę Rong Wanga, pośpiesznie za nim powtórzył:

Tak, tak, powinniśmy kontynuować naszą dobrą zabawę. – Po czym szybko odwrócił się i dał sygnał grupie tancerzy.

Uroczystość ożyła na nowo, a atmosfera stała się huczna i radosna jak przedtem. Wszędzie było słychać rozmowy i śmiechy. Jedyną różnicą było to, że nikt już nie śmiał oferować Księciu wina i namawiać go do toastów, kiedy tak ważna osobistość siedziała tuż przy jego boku.

Ręka Feng Minga spoczywała pod stołem, gdzie Rong Tian kategorycznie odmawiał jej puszczenia.

Książę martwił się o Generała Tonga, który prowadził wojska, aby rozprawić się z zasadzką oraz o to, jak to wszystko się potoczy. Po dłuższym czasie zdecydował jednak, że martwienie się jest bezsensowne, bo i tak nie miał teraz na nic wpływu.

Widząc, jak Rong Tian jest zrelaksowany i bawi się na przyjęciu razem z gośćmi, podniósł w końcu swą brodę do góry i uśmiechnął się. W sercu jednak nadal czuł niepokój.

Więc tylko potężne i zawzięte osoby mogą przetrwać pomiędzy spiskami i nieustanną walką…

Czując, jak słaby jest w porównaniu do Rong Tiana, stał się jeszcze bardziej sfrustrowany i zły na siebie.

Regent przez cały czas obserwował kochanka. Widząc, że nie czuje się on komfortowo, nieznacznie się do niego zbliżył i wyszeptał:

Dobrze się czujesz?

Feng Ming potrząsnął głową.

To nic, po prostu nie przywykłem do tego, że wszyscy na około spiskują i zastawiają na siebie pułapki.

Ha ha, i to kocham w tobie najbardziej. – Rong Tian zaśmiał się i dalej pocieszał kochanka. – Jako środek zaradczy na tego rodzaju przebiegłe taktyki, ja będę twą najlepszą tarczą ochronną.

Ręka pod stołem jeszcze mocniej zacisnęła się na dłoni Feng Minga.

Tłumaczenie: Polandread

Tom I
Rozdział 1
Rozdział 2
Rozdział 3
Rozdział 4
Rozdział 5
Rozdział 6
Rozdział 7
Rozdział 8
Rozdział 9
Rozdział 10
Rozdział 11
Rozdział 12
Rozdział 13
Rozdział 14
Rozdział 15
Rozdział 16
Rozdział 17
Rozdział 18
Rozdział 19
Rozdział 20
Rozdział 21
Rozdział 22
Rozdział 23

Tom II
Rozdział 24
Rozdział 25
Rozdział 26
Rozdział 27
Rozdział 28
Rozdział 29
Rozdział 30
Rozdział 31
Rozdział 32
Rozdział 33
Rozdział 34
Rozdział 35
Rozdział 36
Rozdział 37
Rozdział 38
Rozdział 39
Rozdział 40
Rozdział 41
Rozdział 42
Rozdział 43
Rozdział 44
Rozdział 45
Rozdział 46
Rozdział 47
Rozdział 48
Rozdział 49

Tom III
Rozdział 50
Rozdział 51
Rozdział 52
Rozdział 53
Rozdział 54
Rozdział 55
Rozdział 56
Rozdział 57
Rozdział 58
Rozdział 59
Rozdział 60
Rozdział 61
Rozdział 62

Tom IV
Rozdział 63
Rozdział 64
Rozdział 65
Rozdział 66
Rozdział 67
Rozdział 68
Rozdział 69
Rozdział 70
Rozdział 71
Rozdział 72
Rozdział 73
Rozdział 74
Rozdział ekstra

Tom V
Rozdział 75
Rozdział 76
Rozdział 77
Rozdział 78
Rozdział 79
Rozdział 80
Rozdział 81
Rozdział 82
Rozdział 83
Rozdział 84
Rozdział 85
Rozdział 86
Rozdział 87
Rozdział 88
Rozdział 89
Rozdział 90
Rozdział 91
Rozdział 92
Rozdział 93
Rozdział 94
Rozdział 95
Rozdział 96
Rozdział 97

Tom VI
Rozdział 98
Rozdział 99
Rozdział 100
Rozdział 101
Rozdział 102
Rozdział 103
Rozdział 104
Rozdział 105
Rozdział 106
Rozdział 107
Rozdział 108
Rozdział 109
Rozdział 110
Rozdział 111
Rozdział 112
Rozdział 113
Rozdział 114
Rozdział 115
Rozdział 116
Rozdział 117

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

:błeee:  :płaku:  :WeiMądruś:  :zonk:  :NieNie: 
:AAAA:  :ależeco:  :blabla:  :ugh:  :cooo: 
:ekscytacja:  :facepalm:  :patriarcha:  :muahaha:  :złamaneserce: 
:szok:  :przestań:  :zachwyt:  :zachwyt2: