Chuanshuo Zhi Zhu de Furen

Wszyscy spojrzeli się w stronę, z której dobiegał głos i zobaczyli przystojnego mężczyznę wychodzącego z tłumu. Miał spokojną twarz o dostojnych rysach. Jego postać była beznamiętna, jednak nadal emanowała ogromną siłę. Ubrany był w olśniewająco białą szatę przepasaną jadeitowym sznurem. Na pierwszy rzut oka mógł zostać uznany za szlachcica zamiast wojownika.

You Xiao Mo podążał za Ling Xiao, ale nie śmiał podejść na sam przód. Wyraźnie było widać, że brodaty mężczyzna jest wojownikiem. Jego mięśnie były niesamowite. W innym wypadku Chen GaoYang nie byłby tak bezsilny.

Nie czekając aż wszyscy odgadną tożsamość Ling Xiao, Tang YunQi i Chen GaoYang szczęśliwie oznajmiają „Starszy Brat!”. Teraz niepotrzebna była już prezentacja – wszyscy wiedzieli, że to rycerz w lśniącej zbroi, o którym mówiła ta piękna dziewczyna. Kiedy ludzie po raz pierwszy słyszeli, jak wspomina „Starszego Brata”, to wyobrazili sobie dumną i potężną osobę. Nigdy nawet by nie pomyśleli, że będzie to jakiś frywolny książętowaty szlachcic.

Starszy Bracie, musisz się za mnie zemścić. Rozdarł moje ubrania! To naprawdę zbyt nienawistne!

Widząc, że przyszedł jej ukochany Starszy Brat, Tang YunQi była jednocześnie zaskoczona i uradowana. Szybko do niego podbiegła, narzekając wściekło i bezwstydnie, prawie się rozpłakując. Wyglądała czarująco.

Ling Xiao spojrzał na nią obojętnie i zmarszczył brwi.

Widząc tę sytuację, You XiaoMo szybko wyjął zestaw ubrań z sakiewki. Choć nie były znakomite, to nadal lepsze od szat, które nie zakrywały w pełni ciała. A do tego reputacja była najważniejszą rzeczą w życiu każdej młodej damy. Kto by pomyślał, że jego akt dobroci spotka się z wściekłym spojrzeniem Tang YunQi? Dziewczyna wyjęła komplet jasnożółtych ubrań z własnej torby i je nałożyła. Patrząc w oszołomieniu, chłopak w ciszy z powrotem spakował swoje rzeczy. Gdyby wiedział, że miała własne ubrania, to by się nie wtrącał. Ale ta kobieta była naprawdę dziwna. Skoro miała coś na zmianę w swojej sakiewce, to dlaczego od razu się nie przebrała? To naprawdę nie do pojęcia.

Więc to ty jesteś tym starszym bratem. Wyglądasz jak chuchro. Chłopaczku, radzę ci być rozsądnym i natychmiast odejść. Jeśli nie, to zaraz wylądujesz na glebie. – Brodaty mężczyzna oceniał Ling Xiao wzrokiem. Kiedy usłyszał, jak jego wybranka i jej znajomy mówili z taką pewnością siebie, pomyślał, że ten ich Starszy Brat będzie jakimś potężnym przeciwnikiem. A to tylko śliczny chłopczyk, który od razy wywołał w nim ogromną wzgardę.

Nie ma pośpiechu. Pozwól mi zadać pytanie, zanim pójdę. – Ling Xiao powoli zaczął się uśmiechać, patrząc na nieznajomego z rozbawieniem.

Starszy Bracie? – Tang YunQi wytrzeszczyła oczy z niedowierzania. Była pewna, że coś jej się przesłyszało. Jak Starszy Brat mógł tak po prostu wycofać się z walki?

Wygląda na to, że znasz swoje miejsce!

Brodaty mężczyzna sapnął z zadowolenia. Uważał, że Ling Xiao naprawdę się go boi i jest gotów uciec z podkulonym ogonem.

Jak powinienem się do ciebie zwracać? – zapytał Ling Xiao, wyglądając na kompletnie zrelaksowanego.

Jestem Luo Shan. Kuzyn spotykanego raz na sto lat talentu sekty QingCheng, Luo ShuHe. Jeśli jesteś rozsądny, to zostawisz tę dziewczynę, a ja wam odpuszczę – powiedział z ogromną dumą mężczyzna.

Teraz wszyscy wiedzieli, dlaczego śmiał panoszyć się arogancko po ulicach miasta. Nic dziwnego, że porywał dziewczyny z ulic, skoro miał poparcie sekty QingCheng.

Skoro mowa o sekcie QingCheng, to wielkością dorównywała TianXin. Jednak jej zasoby i historia były gorsze, dlatego TianXin zajmuje pierwsze miejsce na kontynencie, a QingCheng musi zadowolić się drugim.

Ale przez ostatnie kilka lat reputacja QingCheng znacznie się polepszyła. Ogłaszali dobre wieści raz za razem, tak jakby chcieli, by wszyscy się dowiedzieli. Jedna z tych wieści była powiązana ze wspomnianym Luo ShuHe, który był utalentowanym wojownikiem, tak samo jak Ling Xiao. Obaj odnieśli w młodym wieku sukces na polu sztuk walki i byli liderami młodszego pokolenia.

Drugą wieścią jest informacja o wysokiego poziomu magu, który potrafi tworzyć pigułki poziomu dziewiątego. Poziom dziewiąty i dziesiąty to bariera, której większość magów nie jest w stanie przekroczyć. Choć duże sekty mają wielu utalentowanych magów wysokiego poziomu, to niewielu potrafi rafinować pigułki dziewiątego poziomu. Tak jak Kong Wen, mistrz You XiaoMo. Przez wiele lat wyrabiał sobie reputację, ale nadal ledwo co potrafi stworzyć jedną pigułkę tego poziomu. Dwaj magowie z pozostałych szczytów było w tej samej sytuacji.

Jeśli chodzi o sektę QingCheng, to nie mogli dorównać TianXin, bo nie mieli magów, którzy potrafiliby zrobić pigułki poziomu dziewiątego. Teraz wzrósł ich poziom siły, oznaczając, że mogą siedzieć przy jednym stole jako równi sobie. Prawdopodobnie dlatego Luo Shan robi problemy na granicy terytorium TianXin.

Ale choć inni boją się sekty QingCheng, to córka Wielkiego Mistrza ma to gdzieś.

No i co z tego? Jestem Tang YunQi, córka Wielkiego Mistrza sekty TianXin. Od razu ci powiem, że to się tak nie skończy!

Wśród tłumu od razu wybuchła wrzawa. Czy to trochę nie zbyt dramatyczne? Wcześniej wiele osób rozmawiało o sytuacji pomiędzy sektami QingCheng i TianXin. W końcu jedna góra nie mogła pomieścić dwóch tygrysów. Kto by pomyślał, że na ulicy małego miasteczka HePing dojdzie do starcia uczniów z obu tych sekt? A do tego jedno z nich było córką Wielkiego Mistrza, a drugie kuzynem Luo ShuHe, więc oboje dzierżyli wysoki status.

Nikt nie zauważył, że po usłyszeniu tych słów w oczach Luo Shana błysnęło czarne światło.

Luo Shan, czy twoje słowa i czyny reprezentują całą sektę QingCheng?

Z hałasu przebił się głos Ling Xiao, tnący jak przebłysk lodowatego zimna pośrodku lata.

Otaczająca ich grupa ludzi natychmiast zamilkła. Nawet Luo Shan spojrzał się na niego z zaskoczeniem. Kiedy zrozumiał, co zostało powiedziane, uniósł arogancko podbródek.

Oczywiście, że nasze pozycje w tym temacie są jednakowe.

Rozumiem. Świetnie! Świetnie! – Ling Xiao uśmiechnął się lekko, powtarzając to dwukrotnie.

Zanim ktokolwiek zdążył zrozumieć, co było w tym takiego „świetnego”, Ling Xiao machnął rękawami w stronę Luo Shana. Brodacz nagle wrzasną przeraźliwie i poleciał w tył. Uderzenie nie było lekkie. Silny jak wół mężczyzna wylądował z impetem pięć metrów dalej. Kiedy z powrotem podniósł się na nogi, jego oczy zabarwiły się czernią, a białka odpłynęły w głąb oczodołów. Od patrzenia na niego wprost mogła komuś zdrętwieć czaszka.

Niebiosa, czyż to nie demon? Jak Luo Shan może zamienić się w demona?!

Spanikowane wrzaski natychmiast rozbrzmiały wśród tłumu. Wtórowały im niepohamowane sapnięcia z szoku. Wiele twarzy pobladło. Ludzie jedni za drugimi uciekali w panice. Niektórzy potykali się przez pośpiech i upadali na ziemię, będąc deptanymi przez pozostałych – pechowego You XiaoMo spotkał ten sam los.

Chłopak pierwotnie stał za Ling Xiao, ale został odepchnięty przez Tang YunQi, kiedy ta do nich podeszła. Dżentelmeni nie walczą z kobietami, więc po prostu trochę się od nich odsunął.

Kto by pomyślał, że tłum nagle spanikuje? Uciekający ludzie popychali go, przez co oddalał się coraz bardziej, a w końcu upadł. Zanim miał szansę się podnieść ktoś nadepnął na jego prawą nogę… Trzask. You XiaoMo wyraźnie słyszał dźwięk pękającej kości. Krokodyle łzy prawie wycisnęły mu się z kącików oczu.

W tej chwili ktoś złapał go za ramię i podciągnął do góry. Chłopak poczuł, jak jego głowa opiera się o szeroką i ciepłą pierś. Nad jego głową roznosi się dystyngowany głos:

Głupek! Przewróciłeś się, stojąc. Naprawdę się zastanawiam, jak udało ci się do tej pory przeżyć!

Tłumaczenie: Ashi

Jedna myśl na temat “Chuanshuo Zhi Zhu de Furen

  1. Aaaa!?
    Bardzo się cieszę, że rozdziały są wstawiane częściej! Dziękuję za ten, każdy poprzedni oraz następny?

Dodaj komentarz

https://dra-caena.eu/wp-content/plugins/wp-monalisa/icons/wut.png 
https://dra-caena.eu/wp-content/plugins/wp-monalisa/icons/owo.png 
https://dra-caena.eu/wp-content/plugins/wp-monalisa/icons/no.png 
https://dra-caena.eu/wp-content/plugins/wp-monalisa/icons/omo.png 
https://dra-caena.eu/wp-content/plugins/wp-monalisa/icons/02.gif 
https://dra-caena.eu/wp-content/plugins/wp-monalisa/icons/04.gif 
https://dra-caena.eu/wp-content/plugins/wp-monalisa/icons/09.gif 
https://dra-caena.eu/wp-content/plugins/wp-monalisa/icons/15.gif 
https://dra-caena.eu/wp-content/plugins/wp-monalisa/icons/21.gif 
https://dra-caena.eu/wp-content/plugins/wp-monalisa/icons/25.gif 
https://dra-caena.eu/wp-content/plugins/wp-monalisa/icons/28.gif 
https://dra-caena.eu/wp-content/plugins/wp-monalisa/icons/23.gif 
https://dra-caena.eu/wp-content/plugins/wp-monalisa/icons/06.gif 
https://dra-caena.eu/wp-content/plugins/wp-monalisa/icons/07.gif 
https://dra-caena.eu/wp-content/plugins/wp-monalisa/icons/19.gif 
https://dra-caena.eu/wp-content/plugins/wp-monalisa/icons/11.gif 
 

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.