Mo Dao Zu Shi 33

25 myśli na temat “Mo Dao Zu Shi 33

  1. Ashi, czemu odcinek 34 znalazłam na innej stronie, a na Twojej, tutaj nie ma go? Zakładam, że będzie dodany?? Serdeczności

  2. super odcinek, w animacji zawsze zwracałam uwagę na kinematykę postaci i rzeczy, tu jest wspaniale dopracowana, to staruszek Disney jako pierwszy wprowadził taką kinematykę ruchu, że wydawała się taka naturalna ( chociaż przerysowana na potrzeby akcji), jak w życiu. Jakżem jest szczęśliwa, że doczekałam czasów takiej fajnej technologii.
    Co do tych czerwonych ubrań naszych bohaterów… oczywiście, że wyglądali olśniewająco, ale zupełnie teoretycznie zastanawiam się nad zamysłem tej sceny… w anime jest mowa o ofierze krwi, w której uczestniczą nasi bohaterowie, a właściwie tylko Wei, jednak obejmuje ona również Lan Wangji’ego, co miałby symbolizować ich jedność na dobre i złe, stąd ich czerwone szaty tego symbolu… czy sprytni producenci nie wykorzystali tego smakowitego kąska, by przemycić inny znany symbol w chińskiej kulturze ku radości fanów? Ashi, jak zawsze rządzisz, dzięki za tłumaczenie; a propos, ile odcinków ma ten sezon?

      1. Wszystkich miało być 12, ale słyszałam plotki że ma wyjść film
        Wie ktoś coś na ten temat?

        1. Nie nazwałabym tego nawet plotkami. Jedna osoba na Twitterze napisała, że fajnie by było, jakby zrobili film. Każdy zrozumiał jak chciał i tak się rozeszło. Nie ma na ten temat totalnie żadnej informacji.

          1. Czyli żadnego filmu na razie nie będzie, szkoda. Miałam nadzieje. W tak w ogóle świetna robota! W 😍

        2. Przecież jest 50- odcinkowa drama The Untamed, więc wydaje mi się, że zrobienie filmu mija się kompletnie z celem.

          1. No proszę Cię, ta drama nawet nie leżała obok oryginału. Zresztą nie chodzi o produkcję z aktorami, tylko animację. Film jak najbardziej na sens, zostało jeszcze sporo pominiętego materiału. Ucieszyłabym się, jakby zanimowali rozdziały dodatkowe z novelki.

          2. Czytałam powieść i, moim zdaniem, drama najwierniej oddaje to co się dzieje w powieści, pomijając oczywiście wątki stricte romantyczne między głównymi bohaterami, które cenzura chińska by raczej nie przepuściła. I tak jestem w pozytywnym szoku, że donghua tak świetnie pokazuje relację LWJ i WWX.
            Ok, załóżmy że pada hasło “robimy pełnometrażowy film/animację” Czy da się tyle wątków zawrzeć w 1,5 – 2h produkcji? I tak trzeba by było to rozbić na, co najmniej, 2 części. Myślę, że byłoby to mocno okrojone. Co do dodatkowych rozdziałów opisujących związek LWJ i WWX, to produkcja musiałąby się baaaaardzo nagimnastykować, by cenzura to zaakceptowała.

          3. Na pewno czytałaś dobrą powieść? No bo nie wydaje mi się. Połowa wydarzeń z dramy została wyssana z palca. Całkiem zmienili nawet charaktery i historie postaci, by pasowało pod chiński przymus pokazywania zła jako stricte złe, a dobra jako stricte dobre – dlatego to chociażby Wenowie za odpowiedzialni za powstanie demonicznej kultywacji, nie WWX. Wydarzenia z Dafan, żelazo Yin, akcja z Lan Yi, “śmierć” WWX i jego “odrodzenie”, brak żywych trupów i duchów, nawet czas wydarzeń został zmieniony. Mogę tak wymieniać w nieskończoność. Drama nie ma prawie nic wspólnego z powieścią, to jakieś alternatywne, spierniczone uniwersum. Jak można mówić, że coś najwierniej oddaje wydarzenia, kiedy sama istota fabuły została zmieniona? Najwierniej powieść oddają audiodrama i komiks. Potem donghua.
            Skoro przeczytałaś powieść, to powinnaś wiedzieć także o jakie dodatki mi chodzi. 1,5h wystarczyłoby na połączenie w spójną całość trzech dłuższych – bankietu, intruza i żelaznego haka. Wangxian zabierający juniorów na nocne łowy, wszystko uprószone codziennością w Gusu i odrobiną intrygi byłoby naprawdę ciekawym materiałem. Dodatkowe materiały to nie tylko porno z kadzielnicą, tak tylko przypomnę.

          4. A można gdzieś przeczytać dodatki w języku polskim? Jestem ich bardzo ciekawa :)

          5. A jest jakaś inna wersja powieści oprócz tej dostępnej na exiledrebelsscanlations czy autorka napisała dwie różne wersje? XD No nie wydaje mi się. Zgadzam się, że w dramie jest kilka wątków, w których powieści nie ma (chociażby to, że Jiang Cheng poczuł miętę do Wen Qing), lub zostały zmienione, ale nie przesadzajmy, że się kupy nie trzyma. Chyba żadna powieść nie oddaje 1:1 tego, co przedstawia sfilmowana wersja. Według mnie drama jest w porządku i to MOJE zdanie. Jeżeli masz inne, to luz i jak najbardziej to szanuję.
            I nie miałam na myśli 1,5 – 2h sfilmowania dodatków, tylko całości powieści bez nich. Bo dodatki, jak słusznie zauważyłaś, da się ogarnąć w 1,5h, ale powieść? Chyba nie do końca. Masz rację, dodatki to nie tylko kadzielnia, jednak nie zmienia to faktu, że produkcja musiałaby się trochę napracować, by cenzor był zadowolony. Nie ukrywam, że wątek z “nikczemnymi przyjaciółmi” najbardziej by mnie interesował.
            To tylko moje zdanie, ale jakby zdecydowali się na pełnometrażowy film czy animację (podkreślę, że chodzi mi o wydarzenia w powieści bez dodatków), by zawrzeć wszystkie wątki, to i tak trzeba by było je rozbić na, co najmniej, 2 części.
            Może źle Cię interpretuję, ale nie do końca rozumiem, czemu próbujesz mi zarzucić, że czytałam coś innego. Wyraziłam tylko swoją opinię i absolutnie nikomu jej nie narzucam. Chyba na tym polega wymiana zdań?

          6. No najwyraźniej jest jakaś inna wersja, skoro to dla Ciebie “kilka” wątków i drama najwierniej oddaje powieść XD Nawet takie pierdoły jak pierwsze spotkanie Xichena i Meng Yao (które stanowiło podwaliny całej ich relacji) zostały zmienione – mogę napisać esej na minimum 20 stron opisujący takie różnice. Jasne, że nie ma chyba powieści, która byłaby sfilmowana 1:1 (choć choćby LOTR jest blisko), ale drobne zmiany z powodu budżetu czy możliwości, to całkiem co innego, niż przemeblowanie podstaw całej fabuły.
            Ale nikt nie mówił sfilmowaniu jeszcze raz powieści. Bo po co? Chyba wyraźnie na początku napisałam, że chodzi mi o dodatki. I wcale produkcja nie musiałaby się jakoś specjalnie napracować, w tym sezonie świetnie pokazali relacje bohaterów, a i w tych nie-porno dodatkach nie ma wiele rzeczy do cenzury.
            I nic nie próbuję Ci zarzucić, po prostu stwierdzam fakt, że jeśli uważasz dramę za najwierniejsze odwzorowanie pierwowzoru, to musiałyśmy czytać inne powieści. Szczególnie, kiedy audiodrama i manhua są prawie 1:1. Nawet donghua wychodzi lepiej w tym rankingu, przynajmniej zarys historii, charaktery i motywacje postaci pozostały takie same. Drama Ci się podobała? Ok, nie oceniam. Ale pisanie, że to najwierniej oddana adaptacja, to zwykła bzdura. Jest wiele rzeczy, które mogą zarzucić dramie (jak kiczowate efekty specjalne), lecz wszystko bym zniosła, gdyby chociaż fabularnie było w porzo, bez jakiś bzdurnych metali yin, chmurnych sów i marionetek, bo ojojoj, trupów nie można pokazać w telewizji.

          7. Skoro wersja na exiledrebelsscanlations nie jest legitna i to jakiś fejur, to chętnie się dowiem, gdzie znajdę bardziej wiarygodne źródło, zanim powieść zostanie oficjalnie wydana po angielsku.
            Kirito wyżej napisał(a) w komentarzu o plotkach dotyczących powstania filmu, a ja jedynie wspomniałam, że to mija się z celem, skoro powstała drama. O ewentualnym sfilmowaniu dodatkach, teraz wspomniałaś Ty (chociaż donghua też głupim pomysłem by nie była) i z tym się jak najbardziej zgadzam, bo byłoby to ciekawe. Ok, niech będzie, że drama nie oddaje powieści, jednak nie popadajmy w skrajności. Mnie osobiście zmiany i interpretacja reżysera dramy nie przeszkadzały.
            Rozumiem, że drama Ci się nie podobała, jest to jak najbardziej ok i szanuję Twoje zdanie i opinię. Wszystkim nie musi podobać się to samo. Tylko po co te szpilki złośliwości?

          8. Oczywiście, że nie jest w 100% legitna, w końcu była robiona przez licealistkę niezaznajomioną z językiem. Najlepsze tłumaczenie już zostało usunięte w związku z angielską licencją. Jeśli czytałaś wersję ExR, to nie mam pojęcia, dlaczego uważasz dramę za najwierniejszą adaptację.
            No proszę Cię, już na początku napisałam (chyba w drugiej wiadomości), że chodzi mi o dodatki, więc jakie teraz?
            Popadanie w skrajności? Zmiany i “interpretacja” reżysera? Ale my nie rozmawiamy o tym, czy Tobie to przeszkadza, czy też nie. Czyjś gust nie zmienia faktu, że scenariusz zaledwie lekko opiera się na powieści. Nie są to skrajności, to fakt, jak ktoś chce go negować, to proszę bardzo, ja mam masę przykładów, ale w sumie część została ładnie opisana tutaj – https://nyerus.tumblr.com/post/190030634664/grandmaster-of-demonic-cultivation-vs-the
            Tu nie ma żadnych szpilek złośliwości. Po prostu nie jestem w stanie ogarnąć, jak ktoś może tak uważać o tej dramie.

          1. Ling Qin zostało wyprodukowane przez odział japoński, a w Chinach emitowali ocenzurowaną wersję bez pocałunków ;)

Dodaj komentarz

https://dracaena.webd.pl/wp-content/plugins/wp-monalisa/icons/wut.png 
https://dracaena.webd.pl/wp-content/plugins/wp-monalisa/icons/owo.png 
https://dracaena.webd.pl/wp-content/plugins/wp-monalisa/icons/no.png 
https://dracaena.webd.pl/wp-content/plugins/wp-monalisa/icons/omo.png 
https://dracaena.webd.pl/wp-content/plugins/wp-monalisa/icons/02.gif 
https://dracaena.webd.pl/wp-content/plugins/wp-monalisa/icons/04.gif 
https://dracaena.webd.pl/wp-content/plugins/wp-monalisa/icons/09.gif 
https://dracaena.webd.pl/wp-content/plugins/wp-monalisa/icons/15.gif 
https://dracaena.webd.pl/wp-content/plugins/wp-monalisa/icons/21.gif 
https://dracaena.webd.pl/wp-content/plugins/wp-monalisa/icons/25.gif 
https://dracaena.webd.pl/wp-content/plugins/wp-monalisa/icons/28.gif 
https://dracaena.webd.pl/wp-content/plugins/wp-monalisa/icons/23.gif 
https://dracaena.webd.pl/wp-content/plugins/wp-monalisa/icons/06.gif 
https://dracaena.webd.pl/wp-content/plugins/wp-monalisa/icons/07.gif 
https://dracaena.webd.pl/wp-content/plugins/wp-monalisa/icons/19.gif 
https://dracaena.webd.pl/wp-content/plugins/wp-monalisa/icons/11.gif 
 

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.